Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków - cz. XIV

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
nowe posty
  • Limonka2738
    Zakorzenienie
    • 2015-08
    • 30027

    #391
    Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków - cz. XIV

    Pierwotnie opublikowany przez karolinka86
    A tutaj to chyba piszesz o teorii

    Mnie chodziło o praktykę
    Aaaa. To tak, robiłam wszystko bez problemu.

    ---------- Dopisano o 16:58 ---------- Poprzedni post napisano o 16:56 ----------

    Znaczy prawdziwa jazda swoje egzamin swoje (czyli musiałam się wielu rzeczy jeszcze nauczyć potem sama metodą prób i błedów), ale z tego, co egzaminator mógł wymagać byłam obcykana.

    Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
    To boldly go where no man has gone before.

    Top secret Uczestnik ściśle tajnego rządowego programu badań nad eksperymentalną szczepionką na malarię.

    Komentarz

    • karolinka86
      Zakorzenienie
      • 2005-09
      • 9663

      #392
      Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków - cz. XIV

      Ja mam jeszcze dwa pytania:
      - czy przed egzaminem wykupowałyście sobie jakąś godzinkę na placu WORDu?. Zastanawiam się czy ma to sens bo trochę to kosztuje. Mój instruktor stwierdził, że nie ma to sensu bo łuk, który ćwiczę z nim na jego placu jest niby taki sam więc po co płacić... A górkę ćwiczy ze mną na mieście.


      - w jakich sytuacjach na rondzie puszczamy lewy kierunkowskaz?
      Jeśli słyszę komendę na rondzie w lewo tzn 3 zjazd. Ja wtedy jaki mijam 2 to puszczam prawy kierunek.

      Komentarz

      • meeow
        Lwitko z Cintry
        • 2008-02
        • 25524

        #393
        Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków - cz. XIV

        Pierwotnie opublikowany przez karolinka86
        Ja mam jeszcze dwa pytania:
        - czy przed egzaminem wykupowałyście sobie jakąś godzinkę na placu WORDu?. Zastanawiam się czy ma to sens bo trochę to kosztuje. Mój instruktor stwierdził, że nie ma to sensu bo łuk, który ćwiczę z nim na jego placu jest niby taki sam więc po co płacić... A górkę ćwiczy ze mną na mieście.


        - w jakich sytuacjach na rondzie puszczamy lewy kierunkowskaz?
        Jeśli słyszę komendę na rondzie w lewo tzn 3 zjazd. Ja wtedy jaki mijam 2 to puszczam prawy kierunek.

        Nie wykupywałam. Na placu z mojej szkoły jazdy były 3 łuki, w tym jeden pułapkowy, taki sam jak w WORD, ze spadkiem na końcu, na którym się uwala najwięcej osób Górkę też miałam na placu, więc dla mnie bez sensu było wydawanie dodatkowej kasy żeby się przejechać po placu w WORD.


        Ja dawałam kierunek w lewo tylko jak usłyszałam, że na rondzie w lewo. W przypadku ronda dwupasmowego wjeżdżałam na pas wewnętrzny i w okolicach między 1 a 2 zjazdem spojrzenie w lusterko, prawy kierunek, zmiana pasa i powtórzenie kierunku przy zjeździe z ronda (bo czasami lubi wyskoczyć). To mi właśnie przypomniało, że na egzaminie też się raz zagapiłam z kierunkiem przy zjeździe z ronda, ale tylko dostałam słowną uwagę, że wypadałoby go użyć, jak już jest




        Teraz trochę jeżdżę i muszę przyznać, że życie vs. jazdy i egzamin to dobra lekcja życia I można powiedzieć, że teraz tak naprawdę uczę się prawdziwej jazdy, a nie jeżdżenia pod wytyczne, żeby to zdać. Wiadomo, wszystko z głową i zgodnie z przepisami, ale pierwsze jazdy i zderzenie jak wygląda rzeczywistość kiedy wsiadasz do samochodu bez L-ki na dachu to był dla mnie trochę szok Chociaż sama jazda po mieście bardzo przyjemna, zawsze zaczynam się stresować jak muszę zaparkować
        look in the mirror, see that badass bitch?
        that's the only person you should ever worry about.

        Komentarz

        • Pietrooshka
          Raczkowanie
          • 2019-02
          • 86

          #394
          Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków - cz. XIV

          Pierwotnie opublikowany przez karolinka86
          Ja mam jeszcze dwa pytania:
          - czy przed egzaminem wykupowałyście sobie jakąś godzinkę na placu WORDu?. Zastanawiam się czy ma to sens bo trochę to kosztuje. Mój instruktor stwierdził, że nie ma to sensu bo łuk, który ćwiczę z nim na jego placu jest niby taki sam więc po co płacić... A górkę ćwiczy ze mną na mieście.
          U nas szkola jazdy miala wlasny plac stylizowany na wordowy, godzinka przed egzaminem byla w cenie kursu

          Komentarz

          • kuki9
            Zakorzenienie
            • 2005-12
            • 7897

            #395
            Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków - cz. XIV

            Pierwotnie opublikowany przez karolinka86
            Ja mam jeszcze dwa pytania:
            - czy przed egzaminem wykupowałyście sobie jakąś godzinkę na placu WORDu?. Zastanawiam się czy ma to sens bo trochę to kosztuje. Mój instruktor stwierdził, że nie ma to sensu bo łuk, który ćwiczę z nim na jego placu jest niby taki sam więc po co płacić... A górkę ćwiczy ze mną na mieście.


            - w jakich sytuacjach na rondzie puszczamy lewy kierunkowskaz?
            Jeśli słyszę komendę na rondzie w lewo tzn 3 zjazd. Ja wtedy jaki mijam 2 to puszczam prawy kierunek.



            Nie kupowałam. Łuk to Łuk, chyba wszędzie jest taki sam (wymiary) więc co to da.



            Na rondzie nie używam lewego kierunkowskazu. Tylko prawy, kiedy zjeżdżam z ronda.
            W ogóle po co lewy? Jeśli chcesz wjechać na rondo to interesuje Cię tylko samochód, który jest na rondzie - jeśli jest na tyle daleko, że zdążysz wjechać przed nim co daje lewy kierunkowskaz? Zresztą ja się nie sugeruje kierunkowskazami innych tylko ich torem jazdy. Jeśli samochód wyraźnie opuszcza rondo to wtedy wjeżdżam, nie patrzę na kierunkowskaz bo już milion razy widziałam, jak ktoś miał włączony kierunkowskaz a robił co innego.


            Komentarz

            • Misia452
              Zakorzenienie
              • 2015-06
              • 36046

              #396
              Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków - cz. XIV

              Pierwotnie opublikowany przez karolinka86
              A tak w ogole to czy idąc na egzamin praktyczny mieliście wszystko super dopracowane? Czuliscie się naprawdę we wszystkim pewni? Wiem ze stres robi swoje ale chodzi mi o umiejętności gdy zapisywaliscie się na egzamin

              Wysłane z mojego SM-T113 przy użyciu Tapatalka
              Nie. Nie czułam się pewna praktycznie wcale [emoji1] ta pewność nabyłam dopiero po zdaniu prawka, kiedy musiałam sama jeździć.

              Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
              sierpień 2017
              💍30.01.2021💍
              26.08.2023

              Komentarz

              • Silloe
                Zakorzenienie
                • 2009-05
                • 9156

                #397
                Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków - cz. XIV

                Pierwotnie opublikowany przez kuki9
                Nie kupowałam. Łuk to Łuk, chyba wszędzie jest taki sam (wymiary) więc co to da.



                Na rondzie nie używam lewego kierunkowskazu. Tylko prawy, kiedy zjeżdżam z ronda.
                W ogóle po co lewy? Jeśli chcesz wjechać na rondo to interesuje Cię tylko samochód, który jest na rondzie - jeśli jest na tyle daleko, że zdążysz wjechać przed nim co daje lewy kierunkowskaz?
                Zresztą ja się nie sugeruje kierunkowskazami innych tylko ich torem jazdy. Jeśli samochód wyraźnie opuszcza rondo to wtedy wjeżdżam, nie patrzę na kierunkowskaz bo już milion razy widziałam, jak ktoś miał włączony kierunkowskaz a robił co innego.
                No właśnie, też mnie to zdziwiło, ale instruktorzy w ten właśnie sposób mnie uczyli Teraz daję kierunek tylko kiedy opuszczam rondo
                Silluś też bloguje
                Nowe posty




                Komentarz

                • karolinka86
                  Zakorzenienie
                  • 2005-09
                  • 9663

                  #398
                  Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków - cz. XIV

                  Na placu mojej szkoły jest tylko łuk. Instruktor twierdzi ze taki sam jak na placu Word. Może inne wrażenie jest bo na placu szkoły jest 1 łuk A na placu Word chyba 4 koło siebie.
                  Górki na placu nie mamy, instruktor zabiera mnie w jakieś miejsce gdzie mało kto jeździ i tam ćwiczę.
                  Ostatnio stwierdził, ze płac ładnie mi idzie, na mieście też mało co się czepia i żebym powoli juz myslala o egz.
                  No trochę stracha mam bo wiadomo ze lekcje to jedno A na egz dochodzi jednak stres.
                  Ale kiedyś podejść trzeba

                  Wysłane z mojego SM-T113 przy użyciu Tapatalka

                  Komentarz

                  • marianna144
                    Wtajemniczenie
                    • 2014-01
                    • 2268

                    #399
                    Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków - cz. XIV

                    ja dalej nie wiem o co chodzi z tym ?na rondzie lewy zjazd- ostatnio to słyszałam w tym programie "nauka jazdy" z tego co mnie uczyli i co sama widze zjazdy z ronda sa tylko w prawo. lewy kierunkowskaz na rondzie uzywam tylko w momencie jak sa dwa pasy zewnetrzny i wewnetrzny i mam ochote wbic sie na wewnetrzny

                    Komentarz

                    • Limonka2738
                      Zakorzenienie
                      • 2015-08
                      • 30027

                      #400
                      Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków - cz. XIV

                      Pierwotnie opublikowany przez karolinka86
                      - w jakich sytuacjach na rondzie puszczamy lewy kierunkowskaz?
                      Na rondzie zaznaczamy tylko zmianę pasa (lewy lub prawy kierubkowskaz) i zamiar opuszczenia ronda (prawy kierunkowskaz)

                      Chyba że nie ma znaku C-12 i mimo wyspy traktujemy jako zwykłe skrzyżowanie.
                      To boldly go where no man has gone before.

                      Top secret Uczestnik ściśle tajnego rządowego programu badań nad eksperymentalną szczepionką na malarię.

                      Komentarz

                      • asitkax3
                        Zadomowienie
                        • 2012-04
                        • 1309

                        #401
                        Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków - cz. XIV

                        To mnie teraz zdziwiłyście, bo u mnie wszędzie uczą, że przy wjeździe na rondo dajemy lewy kierunek, gdy mamy zamiar jechać w lewo (3 zjazd) lub gdy zawracamy, gdy jedziemy na wprost (2 zjazd) to nic nie wrzucamy, a gdy w prawo (1 zjazd) to prawy kierunek. Na lewym wrzuconym jedziemy aż do ostatniego mijanego zjazdu, a gdy go miniemy to przerzucamy na prawy sygnalizując zjazd z ronda. I wiem, że uczą tak nie tylko w mojej szkole, ale we wszystkich w okolicy. Nawet ostatnio oglądając filmiki na YT też słyszałam właśnie o lewym kierunku, gdy na rondzie jedziemy w lewo lub zawracamy.

                        Komentarz

                        • Limonka2738
                          Zakorzenienie
                          • 2015-08
                          • 30027

                          #402
                          Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków - cz. XIV

                          Pierwotnie opublikowany przez asitkax3
                          To mnie teraz zdziwiłyście, bo u mnie wszędzie uczą, że przy wjeździe na rondo dajemy lewy kierunek, gdy mamy zamiar jechać w lewo (3 zjazd) lub gdy zawracamy, gdy jedziemy na wprost (2 zjazd) to nic nie wrzucamy, a gdy w prawo (1 zjazd) to prawy kierunek.
                          Co? Kto cię tak uczy, w życiu o tym nie słyszałam...
                          To boldly go where no man has gone before.

                          Top secret Uczestnik ściśle tajnego rządowego programu badań nad eksperymentalną szczepionką na malarię.

                          Komentarz

                          • panna_felicjanna
                            Zakorzenienie
                            • 2014-10
                            • 16513

                            #403
                            Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków - cz. XIV

                            Mnie zawsze uczono, żeby wrzucić prawy kierunek przy zjeździe z ronda. Przecież i tak na rondzie i tak wszyscy jadą w lewo, to po co ten lewy kierunek?
                            "Tyle wiemy o sobie, ile nas sprawdzono."



                            Warto byś tu zajrzał(a), zanim założysz nowy wątek.

                            Dlaczego wątki nie pojawiają się od razu po założeniu?

                            Komentarz

                            • Misia452
                              Zakorzenienie
                              • 2015-06
                              • 36046

                              #404
                              Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków - cz. XIV

                              A ja nawet nie pamiętam jak mnie uczono. W każdym bądź razie teraz robię tak, że włączam prawy kierunek przy zjeździe i tyle.

                              Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
                              sierpień 2017
                              💍30.01.2021💍
                              26.08.2023

                              Komentarz

                              • aileenn
                                Mother of Cats
                                • 2010-09
                                • 6810

                                #405
                                Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków - cz. XIV

                                Pierwotnie opublikowany przez asitkax3
                                To mnie teraz zdziwiłyście, bo u mnie wszędzie uczą, że przy wjeździe na rondo dajemy lewy kierunek, gdy mamy zamiar jechać w lewo (3 zjazd) lub gdy zawracamy, gdy jedziemy na wprost (2 zjazd) to nic nie wrzucamy, a gdy w prawo (1 zjazd) to prawy kierunek. Na lewym wrzuconym jedziemy aż do ostatniego mijanego zjazdu, a gdy go miniemy to przerzucamy na prawy sygnalizując zjazd z ronda. I wiem, że uczą tak nie tylko w mojej szkole, ale we wszystkich w okolicy. Nawet ostatnio oglądając filmiki na YT też słyszałam właśnie o lewym kierunku, gdy na rondzie jedziemy w lewo lub zawracamy.
                                Są różne szkoły, jedni instruktorzy uczą, że nie trzeba wrzucać lewego kierunkowskazu przy wjeździe na rondo, inni - że trzeba. Ci drudzy nie mają oparcia w przepisach Prawa o ruchu drogowym.
                                Niedawno (stosunkowo niedawno ) kwestia "trzeba wrzucać lewy czy nie" obiła się nawet o sąd. Tu jeden z artykułów na ten temat: klik.

                                Komentarz

                                • karolinka86
                                  Zakorzenienie
                                  • 2005-09
                                  • 9663

                                  #406
                                  Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków - cz. XIV

                                  Pierwotnie opublikowany przez asitkax3
                                  To mnie teraz zdziwiłyście, bo u mnie wszędzie uczą, że przy wjeździe na rondo dajemy lewy kierunek, gdy mamy zamiar jechać w lewo (3 zjazd) lub gdy zawracamy, gdy jedziemy na wprost (2 zjazd) to nic nie wrzucamy, a gdy w prawo (1 zjazd) to prawy kierunek. Na lewym wrzuconym jedziemy aż do ostatniego mijanego zjazdu, a gdy go miniemy to przerzucamy na prawy sygnalizując zjazd z ronda. I wiem, że uczą tak nie tylko w mojej szkole, ale we wszystkich w okolicy. Nawet ostatnio oglądając filmiki na YT też słyszałam właśnie o lewym kierunku, gdy na rondzie jedziemy w lewo lub zawracamy.
                                  A można wiedzieć skąd jesteś? W jakim Word zdajesz?

                                  Jeśli ja jadę prosto to puszczam prawy kierunek tzw zjazdowy po minieciu pierwszego zjazdu.

                                  Wysłane z mojego Redmi Note 7 przy użyciu Tapatalka

                                  Komentarz

                                  • ville
                                    Zakorzenienie
                                    • 2008-02
                                    • 9384

                                    #407
                                    Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków - cz. XIV

                                    O ile dobrze kojarzę, to był niedawno wyrok sądowy w tej sprawie - ktoś został oblany na egzaminie przez niewłączenie lewego kierunkowskazu przy wjeździe na rondo. Wyrok potwierdził, że nie powinno się tego robić.

                                    Mnie uczono, że tylko prawy przy zjeżdżaniu z ronda.

                                    Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

                                    Komentarz

                                    • Limonka2738
                                      Zakorzenienie
                                      • 2015-08
                                      • 30027

                                      #408
                                      Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków - cz. XIV

                                      Pierwotnie opublikowany przez ville
                                      O ile dobrze kojarzę, to był niedawno wyrok sądowy w tej sprawie - ktoś został oblany na egzaminie przez niewłączenie lewego kierunkowskazu przy wjeździe na rondo. Wyrok potwierdził, że nie powinno się tego robić.

                                      Mnie uczono, że tylko prawy przy zjeżdżaniu z ronda.

                                      Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
                                      A nie w drugą? Włączył przy wjeździe na rondo lewy kierunkowskaz i egzaminator go za to oblał?

                                      Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
                                      To boldly go where no man has gone before.

                                      Top secret Uczestnik ściśle tajnego rządowego programu badań nad eksperymentalną szczepionką na malarię.

                                      Komentarz

                                      • aileenn
                                        Mother of Cats
                                        • 2010-09
                                        • 6810

                                        #409
                                        Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków - cz. XIV

                                        Pierwotnie opublikowany przez Limonka2738
                                        A nie w drugą? Włączył przy wjeździe na rondo lewy kierunkowskaz i egzaminator go za to oblał?
                                        No właśnie nie. Egzaminator uznał, że niewłączenie lewego kierunkowskazu przed wjazdem na rondo to błąd, i oblał zdającą (to chyba dziewczyna była, ale głowy nie dam). A sąd stwierdził, że to zdająca miała rację

                                        Komentarz

                                        • Ola6000
                                          Raczkowanie
                                          • 2019-08
                                          • 148

                                          #410
                                          Jak zdać prawko za 8 razem? Za którym razem zdaliście?

                                          Otóż spraw ma się tak.

                                          1- niespuszczenie ręcznego na łuku, stres mnie tak zjadł

                                          2-wjechanie na pachołki przy cofaniu to zrozumiałe

                                          3- najechanie na linię przy cofaniu na łuku, nie była przekroczona, a słyszałam, że jak się najedzie to można mieć 2 szansę, a jak się wyjedzie za nią to już koniec



                                          3 razy niezdane na placu, bo w poprzedniej szkole jazdy nikt mnie nie brał na plac albo sporadycznie.



                                          4- wymuszenie pierwszeństwa przy wyjeździe z parkingu

                                          5- lusterkiem zahaczyłam o pachołek, a wtedy nie brałam dodatkowych godzin jazdy, więc zapomniałam.

                                          6- hamowanie we wskazanym miejscu( znaku), nikt ze mną w poprzedniej szkole tego nie ćwiczył, więc pan egzaminator podszedł wyrozumiale do tej sprawy, pan z nowej szkoły jazdy też.

                                          7- plac pokonany, wyjeżdżamy na miasto, skorzystałam z okazji, że auto daleko, więc ruszamy, a egzaminatorka uważa, że wymusiłam, a przecież był daleko, wjeżdżam na drogę, a za mna się zatrzymuje, a przecież jak się zatrzymał to świadczyło, że ja wjeżdżam chce mnie przepuścić. Nawet pani ze szkoły jazdy, która mnie przywiozła widziała wszystko i mówi, że ja dobrze jechałam bo był daleko, że skorzystałam z okazji. A ta egzaminatorka celowo uwaliła mnie. Wg pani ze szkoły jazdy, że dla kasy to zrobiła.



                                          Nie poddaje się, walczę





                                          Doradźcie

                                          Komentarz

                                          • chimay
                                            Zakorzenienie
                                            • 2011-11
                                            • 24937

                                            #411
                                            Dot.: Jak zdać prawko za 8 razem? Za którym razem zdaliście?

                                            Zdałam za czwartym razem. Niespuszczenie ręcznego też było grane, za drugim razem. Bo za pierwszym to w ogóle nie dałam rady odpalić, tak mi się nogi trzęsły.
                                            Egzamin(y) na prawo jazdy były moimi najgorszymi w życiu, o wiele bardziej stresującymi niż matura czy obrona dyplomu. Wykupowalam bardzo dużo dodatkowych godzin i idąc na czwarte podejście miałam chyba dobry dzień i takie wewnętrzne przekonanie, że teraz zdam.

                                            Pomimo tego nie cierpię kierować i wlasne auto posiadałam tylko przez 2 lata, kupione ze względu na dojazd do pracy. Nie nauczyłam się przez ten czas dobrze jeździć. To cud, że przez ten czas nie miałam wypadku. Codziennie stresowałam się tak samo, jak odpalałam, a o tym żeby wsiąść i gdzieś jechać, bo przecież własne auto to wolność, mogłam zapomnieć. Dla mnie wolność to wsiąść do pociągu i nie zastanawiać się, gdzie muszę zjechać, kiedy zatankować, czy nikt we mnie nie wjedzie, czy ja w kogoś nie wjadę, nie przytrę czyjegoś auta podczas parkowania, ba gdzie ja w ogóle znajdę miejsce do parkowania i tak dalej.

                                            Mam dwie koleżanki, które zdały za siódmym razem, obie jeżdżą od lat. Moja najlepsza przyjaciółka zdała za pierwszym razem i po pierwszej, niegroźnej stłuczce tak ją przyblokowało psychicznie, że juz kilka lat nie potrafi wsiąść za kierownicę.
                                            Ostatnio edytowane przez chimay; 2021-05-26, 17:17. Powód: Dopisek

                                            Komentarz

                                            • ce4534435626970636826734dc4cc81c1d23e519_62b0fbf266bee
                                              Konto usunite
                                              • 2012-04
                                              • 18628

                                              #412
                                              Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków - cz. XIV

                                              Zdałam za drugim, za pierwszym zapomniałam włączyć świateł na łuku.

                                              Wysłane z mojego M2004J19C przy użyciu Tapatalka

                                              Komentarz

                                              • karawanna
                                                Zakorzenienie
                                                • 2020-11
                                                • 8319

                                                #413
                                                Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków - cz. XIV

                                                Zdałam za pierwszym ALE wyjeździłam 60 godzin, zanim podeszłam w ogóle do egzaminu. Czyli de facto wykupiłam drugi kurs. Szło mi beznadziejnie. Stwierdziłam, że bez sensu po 30 godzinach iść na egzamin, skoro tak mi nie idzie. Postanowiłam, że dopiero jak się będę czuła pewnie za kierownicą, to się zapiszę na egzamin. No i tak zrobiłam, tyle wyjeżdżonych godzin mi trzeba było, żeby pójść na egzamin bez żadnego stresu. Jeździć autem nie lubię.

                                                Komentarz

                                                • 43f4c6e05089aac1c48e760c19dfc261ffa43875_658383801b065
                                                  Konto usunite
                                                  • 2020-10
                                                  • 7291

                                                  #414
                                                  Dot.: Jak zdać prawko za 8 razem? Za którym razem zdaliście?

                                                  Treść usunięta
                                                  Ostatnio edytowane przez 43f4c6e05089aac1c48e760c19dfc261ffa43875_658383801b065; 2023-11-27, 12:44.

                                                  Komentarz

                                                  • lakier_do_paznokci
                                                    Rozeznanie
                                                    • 2012-08
                                                    • 637

                                                    #415
                                                    Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków - cz. XIV

                                                    Ja zdałam 11lat temu za 6stym razem. Od czasu odebrania prawka kupiłam jakiegoś grata na początek i jezdziłam codziennie, sama. Pierwszy miesiąc po zdaniu to był mega stres. Ale po miesiącu już luzik. Teraz jeżdze bmw 2.0 i vliscy mnie chwalą, że świetnie jezdze jako kobieta. Nie wazne za ktorym zdasz, wazne jak bedziesz sobie radzic juz bez egzaminatore, to jest prawdziwy egzamin [emoji846]

                                                    Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

                                                    Komentarz

                                                    • 43f4c6e05089aac1c48e760c19dfc261ffa43875_658383801b065
                                                      Konto usunite
                                                      • 2020-10
                                                      • 7291

                                                      #416
                                                      Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków - cz. XIV

                                                      Treść usunięta
                                                      Ostatnio edytowane przez 43f4c6e05089aac1c48e760c19dfc261ffa43875_658383801b065; 2023-11-27, 12:44.

                                                      Komentarz

                                                      • lakier_do_paznokci
                                                        Rozeznanie
                                                        • 2012-08
                                                        • 637

                                                        #417
                                                        Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków - cz. XIV

                                                        [1=43f4c6e05089aac1c48e760 c19dfc261ffa43875_6583838 01b065;88730454]Treść usunięta[/QUOTE]Co wnosi do tematu Twoja uszczypliwość? Coś Cię boli?

                                                        Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

                                                        Komentarz

                                                        • smerfetka2017
                                                          Raczkowanie
                                                          • 2017-05
                                                          • 61

                                                          #418
                                                          Czy próbować dalej?

                                                          Nie zdałam dziś egzaminu na prawo jazdy po raz 5. Poległam na światłach na górce, ponieważ była ona duża i przy ruszaniu cały czas gasło mi auto i spowodowałam zatamowanie ruchu drogowego. Natomiast na placu poradziłam sobie ze wzniesieniem, ale egzaminator powiedział, że górka na placu była mniejsza i nikt na mnie nie wywierał presji, tak jak miało to miejsce w ruchu drogowym. Najgorsze jest to, że ja wiem z czym był problem, tylko odruchowo puszczałam sprzęgło i auto mi gasło, ta sytuacja mnie zestresowała. Ogólnie widzę wielkie postępy w mojej jeździe, jeżdżę przepisowo, zdarzają mi się czasami drobne błędy, instruktor najbardziej czepiał się mojej dynamiki, ale ogólnie nie jest źle i czuje progres, ale dobiło mnie dziś to, że nie zdałam i trochę mnie to zniechęciło. Czy uważacie, że mimo wszystko powinnam dalej próbować czy odpuścić?

                                                          Komentarz

                                                          • Martii97
                                                            Raczkowanie
                                                            • 2021-01
                                                            • 214

                                                            #419
                                                            Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków - cz. XIV

                                                            Dziś nie zdałam, to było moje drugie podejście.
                                                            Jestem na siebie strasznie zła, bo znów zrobiłam beznadziejny błąd. Za pierwszym razem wymuszenie pierwszeństwa, dziś dwa razy niedokładne rozejrzenie się przed wjazdem na tory kolejowe... :c
                                                            Na kursie takie błędy mi się nie zdarzały, a tu nagle na egzaminach odwalam taką manianę.
                                                            Oby "do trzech razy sztuka" mi się sprawdziło.
                                                            Spotify

                                                            Komentarz

                                                            • Agafitness
                                                              Wtajemniczenie
                                                              • 2012-03
                                                              • 2265

                                                              #420
                                                              Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków - cz. XIV

                                                              Pierwotnie opublikowany przez Martii97
                                                              Dziś nie zdałam, to było moje drugie podejście.
                                                              Jestem na siebie strasznie zła, bo znów zrobiłam beznadziejny błąd. Za pierwszym razem wymuszenie pierwszeństwa, dziś dwa razy niedokładne rozejrzenie się przed wjazdem na tory kolejowe... :c
                                                              Na kursie takie błędy mi się nie zdarzały, a tu nagle na egzaminach odwalam taką manianę.
                                                              Oby "do trzech razy sztuka" mi się sprawdziło.
                                                              To stres tak na ludzi działa, że głupieją na egzaminie. Sama tak miałam. Na jazdach wszystko ok, a jak przychodziło do egzaminu, to błąd za błędem. Trzeba sobie wypracować sposób na to jak pokonać stres aby nie paraliżował. Ja takiej metody nie znalazłam, chciaż egzamin w końcu zdałam i już trzy lata jeżdżę bez stłuczki, mandatu itp. Powodzenia. W końcu dasz radę.
                                                              mgr wychowania fizycznego
                                                              instrukor fitness,boksu,tańca
                                                              sędzia piłki nożnej

                                                              Komentarz

                                                              Przetwarzanie...