Kolizja na firmowym parkingu

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
nowe posty
  • moniska90
    Raczkowanie
    • 2008-11
    • 344

    #1

    Kolizja na firmowym parkingu

    Wita. Dziewczyny mam problem. Zarysowałam na parkingu pod firmą auto. Wyraziłam chęć dogadania się, ale facet chce pójść mi na rękę i wziąć pieniądze zamiast zgłaszać to, żebym nie straciła zniżek. Jakie oświadczenie mam z nim spisać? Proszę pomóżcie
  • karolowanka
    Rozeznanie
    • 2010-10
    • 669

    #2
    Dot.: Kolizja na firmowym parkingu

    w takiej sytuacji chyba nic nie musicie spisywać, bo dogadaliście się ustnie. Tzn możecie spisać takie oświadczenie, jak przy normalnych wypadkach, tak dla bezpieczeństwa, ale wtedy nigdzie tego nie zgłaszacie, bo nie angażujecie w to ubezpeczenia.

    Komentarz

    • Agafitness
      Wtajemniczenie
      • 2012-03
      • 2265

      #3
      Dot.: Kolizja na firmowym parkingu

      Ja bym poprosiła go o napisanie oświadczenia,że bierze od Ciebie określoną kwotę pieniędzy celem naprawienia przez Ciebie wyrządzonej szkody i nie będzie miał więcej żadnych roszczeń dotyczących tego zdarzenia.

      Jeżeli niczego nie spiszecie,to nie będzie żadnego dowodu na to,że pokryłaś szkody na zasadzie dogadania się i facet za jakiś czas znowu może zażądać kasy lub szantażować Cię,że to gdzieś zgłosi itd.Ludzie są różni,a jesli chodzi o pieniądze,to zazwyczaj nie mają skrupułów
      mgr wychowania fizycznego
      instrukor fitness,boksu,tańca
      sędzia piłki nożnej

      Komentarz

      • Toska_Samoska
        Raczkowanie
        • 2019-03
        • 57

        #4
        Dot.: Kolizja na firmowym parkingu

        dokładnie, dla ciebie jest to ochrona, bo niestety różni ludzie chodzą po tym świecie ;/
        >luke i am your father....
        >
        >


        Komentarz

        • AdamAd
          Przyczajenie
          • 2019-11
          • 2

          #5
          Dot.: Kolizja na firmowym parkingu

          Dziś na słowo honoru można jedynie w "mordę dostać" sprawdź czy nie masz przypadkiem w polisie ochrony zniżek, jak masz to nie baw się i zrób zgodnie z przepisami. Oświadczenie, że to twoja wina, jaka szkoda powstała (to ważne) i niech se gość załatwia z ubezpieczycielem. Jak nić nie spiszesz i dasz mu kasę to nic nie masz, on zgłosi na policję i jeszcze raz będziesz płacić.

          Komentarz

          • Isabellaa32
            Przyczajenie
            • 2021-06
            • 2

            #6
            Dot.: Kolizja na firmowym parkingu

            @up wszystkie porady wydają się celne. I aż strach bierze, jak się pomyśli że u nas normą jest brak elementarnej uczciwości.
            Jak mi się pierwszy raz zdarzyła stłuczka z mojej winy - po jakiś 10 latach od zrobienia prawka - to później bardzo mnie to bolało. Finansowo zwłaszcza.
            Od tego czasu mocno się pilnuję, upewniam się że wszystko w samochodzie chodzi jak w zegarku. A zwłaszcza hamulce i powiązane z nimi podzespoły, xxx trzeba od czasu do czasu mocniej depnąć, bo inaczej mogą zawieść w kluczowym momencie!
            Ostatnio edytowane przez 67660fbe4431ef874c547a9fe9d74590b5092d2a_69337201e3f4a; 2023-05-11, 10:41.

            Komentarz

            • robkopmit
              Przyczajenie
              • 2023-05
              • 2

              #7
              Dot.: Kolizja na firmowym parkingu

              Dziś na wszystko trzeba mieć papierek. Nie ważne czy tylko zarysowanie.

              Komentarz

              Przetwarzanie...