Jeśli odwiedzasz nas po raz pierwszy, koniecznie
zapoznaj się z FAQ, klikając
link powyżej. Aby móc pisać posty, może być konieczna rejestracja ?
kliknij link rejestracji powyżej, aby kontynuować. Aby rozpocząć przeglądanie wiadomości,
wybierz forum, które chcesz odwiedzić, z listy poniżej.
Netykieta - zasady postępowania na Forum Wizaz.pl
Zasady te stworzyła przez lata społeczność Użytkowników Wizaz.pl.
Są uzupełnieniem Regulaminu Serwisu Wizaz.pl, który znajduje się pod adresem: https://wizaz.pl/regulamin-forum-nowy/ .
Każdy Użytkownik jest zobowiązany przestrzegać Regulaminu Serwisu Wizaz w takim samym stopniu jak Netykiety.
Wersja obowiązuje 17.04. 2026
1. Odnoś się do innych Użytkowników forum tak jak chcesz, aby odnoszono się do Ciebie, z szacunkiem i zachowując kulturę wypowiedzi. Rasistowskie, drastyczne, obraźliwe lub dyskryminujące posty i treści (w tym grafika, avatary, podpisy oraz wpisy w profilach Użytkowników) są niezgodne z Regulaminem Serwisu Wizaz.pl i Netykietą i mogą być usunięte, a ich Autorzy mogą otrzymać upomnienie lub ostrzeżenie. To samo dotyczy treści pornograficznych, wulgarnych, zawierających groźby, dotyczących inteligencji, wykształcenia, płci, religii, rasy czy statusu majątkowego.
2. Tolerancja. Uznaj prawo innych do posiadania poglądów, których Ty nie podzielasz i życia "po swojemu" - jeśli tylko to jest w zgodzie z prawem.
3. Szanujmy język, jakim się posługujemy. Wypowiedzi budujmy zgodnie z zasadami języka polskiego. Zbędne jest pisanie całego tekstu wielkimi literami, podobnie jak jego nadmierne kolorowanie.
4. Pamiętaj, że Moderator nie jest stroną w dyskusji.
5. W złym tonie jest wytykanie dyskutantom popełnionych przez nich literówek, błędów ortograficznych i gramatycznych, szczególnie robienie tego w sposób prześmiewczy i uszczypliwy. Takie zachowanie jest niezgodne z Regulaminem Serwisu Wizaz.pl i Netykietą, a Użytkownik może otrzymać upomnienie, a jeśli opisana sytuacja będzie się powtarzać - ostrzeżenie.
6. Stosowanie wobec innego Użytkownika zwrotów powszechnie uważanych za obraźliwe, jak również za cytowanie postów z innych wątków niezwiązanych z tematem w celu zdeprecjonowania, wyszydzenia czy ośmieszenia Autora cytowanej wiadomości stanowi naruszenie Regulaminu Serwisu Wizaz.pl i Netykiety, a Użytkownik może otrzymać upomnienie.
7. Świadome prowokowanie innych Użytkowników forum poprzez agresywne, kontrowersyjne lub obraźliwe wypowiedzi mające na celu rozbudzenie lub wywołanie nowej dyskusji oraz skupienie uwagi na Autorze tego typu postów (trolling) nie jest tolerowane i stanowi naruszenie Regulaminu Serwisu Wizaz.pl oraz Netykiety. Użytkownik może otrzymać ostrzeżenie, a w przypadku powtarzających się przypadków tego typu zachowań taki Użytkownik może otrzymać bana (zablokowanie konta).
8. Zanim założysz swój wątek sprawdź w wyszukiwarce, czy ktoś nie założył wcześniej podobnego - być może informacje jakich poszukujesz, już znajdują się na forum. Wątki nie ulegają przedawnieniu, jeśli aktualnie nie toczy się w nich dyskusja, należy je odświeżyć przez napisanie nowego posta.
9. Jeśli trafisz na interesujący Cię wątek, ale odnalezienie w nim tego czego szukasz jest utrudnione z powodu dużej ilości postów, należy użyć opcji "Przeszukaj ten wątek". Częste wpisy typu: "Pewnie było już o tym wspominane, ale nie chce mi się szukać, więc napiszcie jeszcze raz o..." traktowane są jako wiadomości w złym tonie i stanowią naruszenie Regulaminu Serwisu Wizaz.pl i Netykiety.
10. Zakładanie wątków typu "Wiem, że mój wątek nie pasuje na to podforum, ale tu jest więcej Wizażanek...." uważane jest za zaśmiecanie forum. Częste tego typu działania stanowią naruszenie Regulaminu Serwisu Wizaz.pl i Netykiety, a tacy Użytkownicy mogą otrzymać upomnienie lub ostrzeżenie.
11. Niedopuszczalne jest niszczenie sensu wątku przez nadmierne odbieganie od głównego tematu wątku rozpoczętego w pierwszym poście, jak również poprzez toczenie prywatnych rozmów pomiędzy Użytkownikami - do takich celów służy opcja Prywatnych Wiadomości (PW). Niszczenie wątku przez wpisy nie na temat (tzw. off topic) stanowi naruszenie Regulaminu Serwisu Wizaz.pl i Netykiety. Użytkownik publikujący takie wpisy może zostać upomniany a jego posty off topic - usunięte.
12. Forum Wizaz.pl nie jest portalem randkowym ani matrymonialnym. Zamieszczanie tego typu wpisów stanowi naruszenie Regulaminu Serwisu Wizaz.pl i Netykiety. Posty i wątki o takiej treści mogą być usuwane.
13. Nie zamieszczamy na forum publicznym korespondencji PW bez zgody Autora. Dotyczy to również ogólnego pisania na temat jej treści. Niedozwolona jest zmiana treści cytowanych postów z wyjątkiem usunięcia linków/nazw reklamowych lub skrócenia treści
14. Niedopuszczalne są działania reklamowe. Reklama to wszelkie działania prowadzące do uzyskania korzyści materialnych lub do darmowego promowania strony (blogi komercyjne, galerie, prywatne strony itp.). Za reklamę mogą zostać uznane linki do stron aukcji, sklepów, serwisów internetowych czy nazwy produktów, zawarte w postach należących do jednego Użytkownika lub do grupy kont-klonów, w których często polecane są różne produkty i usługi, w szczególności w sytuacji, gdy posty tego rodzaju stanowią całość lub przeważającą większość napisanych przez Użytkownika postów. Reklama to także konta ekspertów, e-ekspertów, konsultantów, e-konsultantów nieoznaczone czerwonym kolorem nicka. Reklama to także nazwa nicka, avatar lub podpis, które są jednocześnie nazwą firmy lub logiem. Jako reklama traktowane są również posty, wątki i PW z prośbami o głosy w konkursach oraz wszelkie inne zawarte w nich treści, przez zamieszczenie których Autor ma wyraźne korzyści materialne.
Posty reklamowe mogą być usuwane.
14.1. Użytkownicy z mniej niż 50 postami na koncie lub ze stażem na forum krótszym niż 3 miesiące będą traktowani bardziej rygorystycznie, jeśli zostaną u nich dostrzeżone powyższe formy reklamy., tj. mogą im zostać przyznane ostrzeżenia lub ban (blokada konta). Uporczywe spamowanie forum grozi przyznaniem bana stałego (blokadą konta na stałe).
14.2. Ogłoszenia kupna i sprzedaży są zabronione na forum poza specjalnie wyznaczonymi do tego celu miejscami.
15. Pamiętaj, że wyrażając na forum opinię na temat produktu, usługi lub osoby, ponosisz za swoją opinię odpowiedzialność.
16. Edytowanie własnych postów na forum. Funkcja "edytuj" na forum służy do poprawiania błędów, dopisków, dodania zdjęć, zmiany szyku zdania w swoich postach, usunięcia fragmentu, który po przemyśleniu wolelibyście jednak zdjąć z forum publicznego itp. a nie do całkowitego usunięcia całej treści, zwłaszcza tej kluczowej dla sensu wątku. Nadużywanie tej opcji do masowego i całkowitego kasowania treści swoich postów, co powoduje zniszczenie treści wielu wątków, stanowi naruszenie Regulaminu Serwisu Wizaz.pl i Netykiety i może spowodować blokadę konta. Twoje konto może zostać czasowo lub trwale zablokowane.
17. Udostępnianie oraz prośba o udostępnianie nielegalnych materiałów objętych ochroną praw autorskich (muzyka, filmy, książki, gry itp.) jest zabronione. Dostęp do źródła takich informacji może być usuwany, a wobec Użytkownika notorycznie łamiącego tę zasadę i propagującego tego typu informacje może otrzymać upomnienie, ostrzeżenie lub ban (blokada konta).
18. Kopiowanie oraz rozpowszechnianie zdjęć lub pozostałych utworów, stanowiących własność innych Użytkowników w celach komercyjnych bez ich zgody jest niedopuszczalne.
19. Złamanie Regulaminu Serwisu Wizaz.pl lub Netykiety przez Użytkownika zgłaszaj za pośrednictwem funkcji ZGŁOŚ, dostępnej przy każdym Post (Wiadomości). Napisz powód zgłoszenia. Zgłoszenia można dokonać również poprzez formularz znajdujący się pod adresem https://wizaz.pl/dsa/ .
21. Konto Użytkownika zostanie zablokowane, jeśli:
suma punktów z ostrzeżeń będzie równa 4 lub większa od 4 - konto zostanie zablokowane na czas 7-14 dni.
suma punktów z ostrzeżeń będzie równa 6 lub większa od 6 - konto zostanie zablokowane na stałe.
Użytkownik może otrzymać jednorazowo więcej niż 6 punktów, co spowoduje zablokowanie konta bez uprzednich ostrzeżeń.
22. Bana (blokadę konta) na forum otrzymują osoby, a zatem jeśli Użytkownik ma zarejestrowanych kilka nicków (kont) na forum, bana otrzymają wszystkie konta tego Użytkownika.
24. Administrator ma prawo do weryfikowania postów, ale nie obowiązek. Moderator nie ma obowiązku reagować na post, który nie jest zgłoszony przez ZP. Podobnie Moderator nie musi podejmować działania, jeśli zgłoszenie nie ma poparcia w prawie, regulaminie lub netykiecie. Masowe wysyłanie w takich przypadkach ZP lub PW, w skrajnych sytuacjach zostanie uznane za nadużycie i jest równoznaczne z otrzymaniem ostrzeżenia oraz zawieszeniem rozpatrywania takich zgłoszeń. Więcej na ten temat znajdziesz w § 9 Regulaminu Serwisu Wizaz.pl.
26. Każdy może złożyć skargę, jeśli nie zgadza się ograniczeniem zastosowanym przez Administratora (usunięciem opublikowanej przez niego treści lub jej części, blokadą konta). Skargę należy złożyć za pomocą formularza znajdującego się pod tym adresem https://wizaz.pl/dsa/
Zasady składania i rozpatrywania skarg zostały określone w § 8 Regulaminu Serwisu Wizaz.pl.
Następujące skargi nie będą rozpatrywane:
- skargi na upomnienia
- skargi na ostrzeżenia - napisanych w imieniu osób trzecich
- napisane na forum publicznym.
27. Jeśli chcecie bezpowrotnie usunąć konto możecie to zrobić samodzielnie poprzez profil użytkownika lub skontaktujcie się z Administratorem Serwisu pisząc na adres forumwizaz@burdamedia.pl (szczegóły zawiera § 5 Regulaminu Forum Wizaz.pl). Zwróćcie uwagę, że o usunięciu postów decydujecie osobnym wypowiedzeniem. Moderatorzy nie usuwają kont na prośby wysłane poprzez PW czy napisane na forum w wątkach.
Objaśnienia do niektórych punktów netykiety:
1. Aby zgłosić naruszenie - "Zły Post" (ZP) użyj przycisku "Zgłoś", który znajduje się - pod avatarem Użytkownika w przypadku posta w wątku - w prawym dolnym rogu pod wpisem w profilu Użytkownika - w prawym górnym rogu Prywatnej Wiadomości (PW).
2. Opcja "Przeszukaj ten wątek" znajduje się po prawej stronie fioletowej belki nad pierwszym postem.
3. Formy interwencji stosowane przez Moderację:
a) Ostrzeżenie - to punkt karny za przewinienie (czerwona kartka ).
b) Upomnienie - to oficjalne zwrócenie uwagi, personalnie (żółta kartka).
c) Upomnienie przez PW - to zwrócenie uwagi personalnie, niepublicznie.
d) Upomnienie w Wątku - to zwrócenie uwagi publicznie, personalnie lub grupie osób.
3.1 Przykład czytania informacji o przyznanych kartkach:
"Ostrzeżenia: 1/0" Oznacza jedno upomnienie (żółta kartka bez punktów)/zero ostrzeżeń (czerwona kartka z punktami, które mogą skutkować banem).
"Ostrzeżenia: 0/1 (3)" Oznacza zero upomnień (żółta kartka bez punktów)/jedno ostrzeżenie za trzy punkty (czerwona kartka z punktami, które mogą skutkować banem).
3.2 Informacje o ilości przyznanych kartek z aktywnymi punktami widoczne są pod avatarem Użytkownika, natomiast spis wszystkich otrzymanych kartek, w tym tych z już nieaktywnymi punktami znajduje się w profilu Użytkownika i jest on dostępny tylko dla Moderatorów forum.
Dot.: Czy ktoś wybudował dom za kwotę do 200 tys zł?
Witaj, mam znajomego, który jest już w końcówce budowy i on uważa, że wybudował dom za 170 tys zł, dom ma łącznie coś koło 150 m2 z piwnicami, nie wiem dokładnie. Za tą kwotę wybuduje dom do stanu, w którym może się wprowadzić tzn łazienki, kafelki, panele, ściany itp. Do tej sumy nie jest doliczana działka, więc gdyby musiał kupić jeszcze działkę to na pewno by się nie zmieścił.
A i ten znajomy budował systemem gospodarczym co ma jednak duże znaczenie na koszt budowy.
Dot.: Czy ktoś wybudował dom za kwotę do 200 tys zł?
My próbujemy zbudować dom o metrażu ok 320m2 i zmieścić się w tej kwocie. Z tym, że mam na myśli stan surowy i metodę gospodarczą (nie wliczam działki). Czy nam się uda, zobaczymy. Ciagle się zastanawiamy z tżtem skąd w pismach ceny budowy domów są tak wysokie.
Dot.: Czy ktoś wybudował dom za kwotę do 200 tys zł?
Tak.Działka jest.Teraz szukam projektu który mnie nie zrujnuje i bedzie funkcjonalny.Tulumka a wy jaki macie projekt? Jestem pod wrazeniem ze 320 m wybudowaliscie za te kwote...
Dot.: Czy ktoś wybudował dom za kwotę do 200 tys zł?
Dziekuje wam za odpowiedzi.ALe chcialabym zeby znalazl sie tu ktos kto wybudowal i moglby pokazac swoj domek na zdjeciu . Słyszałam tez ze projekty ktore maja duzo skosow podnosza koszty?
Dot.: Czy ktoś wybudował dom za kwotę do 200 tys zł?
helen22 - też może bedę sie budować i oczywiscie bede probowala jak najtaniej chcemy tak 140 metrow -wiekszego nie chce do sprzataniaale czy dom bedzie sie okaze ,wszystko zalezy od gotowki ,bo nie mamy brac zamiaru kredytu na dom...
Dot.: Czy ktoś wybudował dom za kwotę do 200 tys zł?
Shanty ja tez jestem przeciwniczka ladowania sie w kredyty.I jak tak czytam to 140 m mozna wybudowac za 150 tys jak i 400 tys.Wszystko zalezy od ekipy,materialow i projektu bo im bardziej fantazyjny tym drozszy w wykonaniu. a A mały biały domek zawsze bedzie stylowy i na czasie
---------- Dopisano o 08:52 ---------- Poprzedni post napisano o 08:48 ----------
Dot.: Czy ktoś wybudował dom za kwotę do 200 tys zł?
Może 2 projekt, na pewno nie 1 i 3 Tani dom to raczej niepodpiwniczony, dach nieskomplikowany dwuspadzisty z instalacjami wodno kanalizacyjnymi blisko usytuowanymi (a nie kuchnia w jednej części,a łazienka drugiej daleko od siebie) z minimalną ilością balkoników i innych pierdół typu tarasy, które moim skromnym zdaniem w przypadku domu są średnio potrzebne No chyba, że ktoś ma małą działkę...
Dot.: Czy ktoś wybudował dom za kwotę do 200 tys zł?
Mamy prosty dom z piwnicą (garaż podziemny, więc tak nie do końca 320m2). Dach najprostrzy z możliwych. Projekt jest indywidualny, więc nie mam linka. No i nie zamierzamy zatrudniać żadnej ekipy. Np. tż zrobił ostatnio sam zbrojenia do ław.
Przed kupnem projektu gotowego trzeba się upewnić czy taki dom będzie można wybudować na danej działce. Np. u nas nie wydają pozwoleć na budowę domów z płaskim dachem. Ponadto usytuawanie pomieszczeń powinno być skojarzone ze stronami świata. Na pocztątku mieliśmy projekt gotowy, ale kiedy przyszło do przeprojektowania go, projektanka nam strasznie odradzała ten projekt i polecała zrobienie nowego. Nie jesteśmy zadowolenii tak do końca z tego projektu indywidualnego, ale ja się sieszę. Bardziej odpowiada naszym potrzebom.
to co napisała caledonia też ważne. Chociaż ja bym z piwnicy nigdy nie zrezygnowała. Piwnica nie podraża bardzo budowy.
Ostatnio edytowane przez tulumka; 2009-09-02, 11:16.
Dot.: Czy ktoś wybudował dom za kwotę do 200 tys zł?
Pierwotnie opublikowany przez helen22
Shanty ja tez jestem przeciwniczka ladowania sie w kredyty.I jak tak czytam to 140 m mozna wybudowac za 150 tys jak i 400 tys.Wszystko zalezy od ekipy,materialow i projektu bo im bardziej fantazyjny tym drozszy w wykonaniu. a A mały biały domek zawsze bedzie stylowy i na czasie
---------- Dopisano o 08:52 ---------- Poprzedni post napisano o 08:48 ----------
ładne projekty ja jakos nie chce wierzyc ze mozna wybudowac dom za 150-tys czy 200tys pod klucz ,ja zamierzam wydac ok 450tys z dzialka i z wyposazeniem -mysle ze powinno starczyc
Dot.: Czy ktoś wybudował dom za kwotę do 200 tys zł?
Pierwotnie opublikowany przez serduszkowa
mnie też się marzy dom, powiedzcie czy na budowę zaciągacie kredyt, odkładacie pięniądze latami czy cos jeszcze innego?
najgorsze są te koszty...
kredytu sobie nie wobrazam brac za duza odpowiedzielnosc a roznie to w zyciu bywa dzisiaj masz prace jutro nie tak samo dzisiaj masz firme jutro moze oglosic upadlosc ... .Ja z moim Tż mam firme dobrze prosperujaca ,dziś wlasciwie sie tocza losy o nasz dom ...ale to juz inna historia.
Wiekszosc ludzi jednak bierze kredyty albo dostaja od rodzicow /rodziny...
Dot.: Czy ktoś wybudował dom za kwotę do 200 tys zł?
wiem, też sobie nie wyobrażam wziąć kredytu, ale marzenia robią swoje... skąd tu wziąć pieniadze.. tyle ludzi sie teraz buduje.. i tak się zastanawiam jak oni sa radzą.
Dot.: Czy ktoś wybudował dom za kwotę do 200 tys zł?
Pierwotnie opublikowany przez serduszkowa
wiem, też sobie nie wyobrażam wziąć kredytu, ale marzenia robią swoje... skąd tu wziąć pieniadze.. tyle ludzi sie teraz buduje.. i tak się zastanawiam jak oni sa radzą.
Dot.: Czy ktoś wybudował dom za kwotę do 200 tys zł?
Pierwotnie opublikowany przez shanty87
są rózni ryzykanci
Pierwotnie opublikowany przez serduszkowa
wiem, też sobie nie wyobrażam wziąć kredytu, ale marzenia robią swoje... skąd tu wziąć pieniadze.. tyle ludzi sie teraz buduje.. i tak się zastanawiam jak oni sa radzą.
Jak byłam młoda i naiwna to też sobie nie wyobrażałam brania kredytu
Później podrosłam i już wiedziałam, że jak nie mam możliwości dostania pieniędzy od rodziców lub jakiegoś innego dużego wkładu to nic innego mi nie pozostaje.
Z narzeczonym braliśmy pod uwagę różne ewentualności ale wiedzieliśmy,ze zbieranie pieniędzy na dom lub mieszkanie wiążę się albo z wynajmem ( to po co mam komuś płacić jak mogę spłacać kredyt) albo z zamieszkaniem z rodzicami (to nie wchodziło w grę bo po 1 inne miasta niż nasze obecne a po 2 jednak bycie na swoim to co innego).
Na razie mam własne mieszkanie (i spłacam kredyt) oraz firmę, która póki co daje dobre zyski ale myślę, że kiedyś i dom będę mieć.
Ludzie radzą sobie właśnie w taki sposób - kredycik na 30 lat i mamy domek. Jeżeli dobrze zarabiasz to spłacając kredyt nadal możesz żyć na dobrym poziomie, stać cię na coroczne wakacje itd.
Poza tym ponieważ trochę czytałam o kredytach, odwiedzałam banki itd to powiem ci,że np. w 1 z banków dają kredyt (wysoki!) z ratami 1900zł miesięcznie przy zarobkach 3500 netto (a myślałam, że obecnie w trakcie kryzysu to niemożliwe). Znajomi tak kupili mieszkanie, do tego doszedł im czynsz + rachunki ok. 700 zł i tu już niestety za dużo im nie zostaje na życie ( a bo auto, inne wydatki) ale są zadowolenie bo wreszcie na swoim.
... jeżeli przestajemy marzyć, to znaczy , że umieramy..."
Dot.: Czy ktoś wybudował dom za kwotę do 200 tys zł?
Moim zdaniem 170 tys. -200 tys.(bez działki) to nierealna kwota na budowę domu- chyba, że ktoś sam jest budowlańcem/ ma firmę budowlaną w rodzinie i wszystkich fachowców: dekarza, hydraulika, elektryka itd.
Ostatnio znajomi zbudowali parterowy dom 135 m, bez piwnic i garażu (tylko dach trochę bardziej skomplikowany)- 3 nieduże sypialnie (12-14m), spora kuchnia 16m, salon z jadalnią 35 m,1 łazienka i wc, kotłownia, garderoba- ok. 350 tys. (bez działki)- standard wykończenia bez jakiś luksusów (panele a nie drewniana podłoga, kominek do zrobienia na później itd).
My planujemy wydać na dom ok. 170 m z garażem 1-stanowiskowym (poddasze użytkowe) ok. 450 tys (bez działki) biorąc kredyt- ale pracę mamy stabilną i potem spłacić połowę kredytu sprzedając obecne mieszkanie.
Uważam,że lepiej wziąć kredyt i zbudować dom w 1.5-2 lata niż budować przez 10 lat systemem gospodarczym- zresztą, jak ma to zrobić ktoś, kto nie ma nic wspólnego z budownictwem, dużo pracuje i nie ma czasu na jeżdżenie na budowę latami- naprawdę szkoda życia.
Odnośnie zbyt tanich ekip- niestety, jeśli się chce tanio, to często płaci się 2 razy- za wszystkie niedoróbki, poprawki itd., to samo dotyczy materiałów (żeby nie wymieniać po kilku latach okien, bramy garażowej itd.- znam takie przypadki). Lepiej ( jeśli ktoś może) wynająć nawet droższą a lepszą, sprawdzoną ekipę u innych znajomych budujących dom. Jeśli coś jest wyraźnie za tanie (materiały, usługi) to trzeba liczyć się niestety z niską jakością i wymianą/ poprawkami po niedługim czasie- piszę to na podstawie doświadczeń rodziny i znajomych.
Ostatnio edytowane przez aldi1174; 2009-09-02, 13:48.
Dot.: Czy ktoś wybudował dom za kwotę do 200 tys zł?
justysia, dzięki za wyczerpującą odpowiedź... z tym domem to narazie sobie gdybam tylko, bo nawet jeszcze nie pracuję;/
tż ma działkę rolną dosyć dużą, kiedyś myśleliśmy, żeby ją podzielić i sprzedac jako budowlaną (wtedy byśmy mieli w przyszłościkase na dom), ale w gminie powiedzieli, że sie nie da....
Dot.: Czy ktoś wybudował dom za kwotę do 200 tys zł?
Pierwotnie opublikowany przez serduszkowa
justysia, dzięki za wyczerpującą odpowiedź... z tym domem to narazie sobie gdybam tylko, bo nawet jeszcze nie pracuję;/
tż ma działkę rolną dosyć dużą, kiedyś myśleliśmy, żeby ją podzielić i sprzedac jako budowlaną (wtedy byśmy mieli w przyszłościkase na dom), ale w gminie powiedzieli, że sie nie da....
My akurat mamy działkę budowlaną, ba nawet 2 i myślę, że to dużo daje.
Znajomy wybudował całkiem fajny domek średniej wielkości (jak dla mnie wystarczający) i powiedział, że za 220 tysięcy(bez działki!!!) z wykończeniem tylko 1 łazienki, salonu z kuchnią i sypialny i wyposażeniem.
Pozostałe pomieszczenia robił na bieżąco, powoli.
dodam, że dom bez podpiwniczenia tak podobno taniej ?(nie znam się,tak mi powiedział).
Musimy także pamiętać, że ceny działek różnią się drastycznie w zależności od miasta! W Krakowie są one ogromne, u mnie w domu rodzinnym w Kielcach już niższa, za Krakowem np. w odległości ok. 40 km jeszcze niższe ale nie każdy chce dojeżdżać itd.
Heh takich kwestii jest naprawdę dużo do rozstrzygnięcia....
... jeżeli przestajemy marzyć, to znaczy , że umieramy..."
Dot.: Czy ktoś wybudował dom za kwotę do 200 tys zł?
Tż ma dwie działki, jedną budowlaną (akurat starczyłaby dla nas) i drugą ..
Tyle tylko, że ta druga działka jest rolna, ma ponad 1 ha, ale w gminie babka powiedziała, że nie da sie jej przekształcić na budowlaną, tymbardziej podzielic i sprzedać...;/
a sprzedać ją jako grunt orny to się nie opłaca, bo na budowę domu i tak by nie wystarczyło...
Dot.: Czy ktoś wybudował dom za kwotę do 200 tys zł?
justysia171 -co ma do tego być mlodym i naiwnym ? ja uwazam ze pakowanie sie w kredyt nie jest niczym dobrym chyba ze sie ma miesieczne stale dochody 15-20tys i tak przez 30 lat ale nigdy nie masz tej pewnosci ...
My poki co mamy 48 metorwe mieszkanie nasze wlasne ,zarabiamy w granicach 20-30 tys na miesiac i nie wyobrazam sobie brac kredyt... bo tak jak mowie kiedys zarabialismy 5 tys teraz tyle a za rok moze byc byc to 2 tys? .Zarbiajac powiedzmy tak jak wiekszosc przecietnych ludzi 7-8 tys na miesiac splacajac miesiecznie 2ty-2,5tys zostaje mi 5 tys na miesiac -moze jestesmy rozrzutni ale ja nie wyobrazam sobie zyc za takie pieniadze ,lubie jezdzic do kina ,zakupy ,wycieczki zagraniczne i nie mgolabym zrezygnowac dla domu przez 30 lat...
Moze jestesmy rozrzutni nie wiem byc moze .A co do domu na 99% bedzie w przyszlym roku za gotoweczke dzisiaj Tż podpisal wazne umowy!!! pomalu moge wybierać projekt!
Dot.: Czy ktoś wybudował dom za kwotę do 200 tys zł?
shanty87 bez obrazy, ale w dzisiejszych czasach większość przeciętnych ludzi nie zarabia 7/8 tys.
Pozazdrościć takiej sytuacji jak Twoja, ale nie wszysyc mają tak dobrze.
Dot.: Czy ktoś wybudował dom za kwotę do 200 tys zł?
Pierwotnie opublikowany przez shanty87
justysia171 -co ma do tego być mlodym i naiwnym ? ja uwazam ze pakowanie sie w kredyt nie jest niczym dobrym chyba ze sie ma miesieczne stale dochody 15-20tys i tak przez 30 lat ale nigdy nie masz tej pewnosci ...
My poki co mamy 48 metorwe mieszkanie nasze wlasne ,zarabiamy w granicach 20-30 tys na miesiac i nie wyobrazam sobie brac kredyt... bo tak jak mowie kiedys zarabialismy 5 tys teraz tyle a za rok moze byc byc to 2 tys? .Zarbiajac powiedzmy tak jak wiekszosc przecietnych ludzi 7-8 tys na miesiac splacajac miesiecznie 2ty-2,5tys zostaje mi 5 tys na miesiac -moze jestesmy rozrzutni ale ja nie wyobrazam sobie zyc za takie pieniadze ,lubie jezdzic do kina ,zakupy ,wycieczki zagraniczne i nie mgolabym zrezygnowac dla domu przez 30 lat...
Moze jestesmy rozrzutni nie wiem byc moze .A co do domu na 99% bedzie w przyszlym roku za gotoweczke dzisiaj Tż podpisal wazne umowy!!! pomalu moge wybierać projekt!
Jak byłam młoda to myślałam, że bez problemu każdy może kupić sobie dom/mieszkanie.
Poza tym ja cię proszę ale nie każdy zarabia 20 tysięcy miesięcznie, my z Tż mamy trochę mniej ale ciągle inwestujemy w swoją firmę oraz odkładamy.
wiadomo, że teraz to jest tyle, kiedyś może być mniej.
Jednak ja patrzę na to z optymizmem bo po 1 pieniądze co miesiąc odkładam, po 2 uważam, że nie ma sensu myśleć negatywnie i jakoś sobie w życiu poradzę!
dodam, że uważam, że kredyt oczywiście nie jest niczym dobrym ale wyjścia nie mam.
Poza tym bez obrazy ale rozwalił mnie ten tekst, że nie wyobrażasz sobie życia za 5 tysięcy, tak jesteś rozrzutna
Twoje pieniądze, robisz z nimi co chcesz.
Jednak jak widzę wokół siebie ludzi zarabiających mniej i jeszcze mających 2 dzieci, kredyt to wiem, że tak się da i że można być szczęśliwym.
Też jestem rozrzutna ale jednak mam inne podejście do pieniędzy.
Sama piszesz, że nie wiadomo co będzie za rok,dwa? To jak zaczniecie zarabiać np. 2 tysiące to jak przeżyjesz,utrzymasz dom??
ZAWSZE uważałam, że pieniądze to nie wszystko, wierzę w miłość,szczęście i rodzinę. Pieniądze są dla mnie tylko dodatkiem!
... jeżeli przestajemy marzyć, to znaczy , że umieramy..."
Dot.: Czy ktoś wybudował dom za kwotę do 200 tys zł?
Pierwotnie opublikowany przez shanty87
justysia171 -co ma do tego być mlodym i naiwnym ? ja uwazam ze pakowanie sie w kredyt nie jest niczym dobrym chyba ze sie ma miesieczne stale dochody 15-20tys i tak przez 30 lat ale nigdy nie masz tej pewnosci ...
My poki co mamy 48 metorwe mieszkanie nasze wlasne ,zarabiamy w granicach 20-30 tys na miesiac i nie wyobrazam sobie brac kredyt... bo tak jak mowie kiedys zarabialismy 5 tys teraz tyle a za rok moze byc byc to 2 tys? .Zarbiajac powiedzmy tak jak wiekszosc przecietnych ludzi 7-8 tys na miesiac splacajac miesiecznie 2ty-2,5tys zostaje mi 5 tys na miesiac -moze jestesmy rozrzutni ale ja nie wyobrazam sobie zyc za takie pieniadze ,lubie jezdzic do kina ,zakupy ,wycieczki zagraniczne i nie mgolabym zrezygnowac dla domu przez 30 lat...
Moze jestesmy rozrzutni nie wiem byc moze .A co do domu na 99% bedzie w przyszlym roku za gotoweczke dzisiaj Tż podpisal wazne umowy!!! pomalu moge wybierać projekt!
A po co Ci kredyt, jak masz gotówkę na dom?
Kredyt jest koniecznością, kiedy nie chce się oszczędzać na dom 15 lat i więcej i budować go przed emeryturą.
2 osoby zarabiające razem 7- 8 tys/ miesięcznie mogą sobie pozwolić na ratę 2- 3 tys.- naprawdę da się żyć i to wygodnie za ok.5tys.
Ostatnio edytowane przez aldi1174; 2009-09-02, 14:43.
Dot.: Czy ktoś wybudował dom za kwotę do 200 tys zł?
Pierwotnie opublikowany przez justysia171
Jak byłam młoda to myślałam, że bez problemu każdy może kupić sobie dom/mieszkanie.
Poza tym ja cię proszę ale nie każdy zarabia 20 tysięcy miesięcznie, my z Tż mamy trochę mniej ale ciągle inwestujemy w swoją firmę oraz odkładamy.
wiadomo, że teraz to jest tyle, kiedyś może być mniej.
Jednak ja patrzę na to z optymizmem bo po 1 pieniądze co miesiąc odkładam, po 2 uważam, że nie ma sensu myśleć negatywnie i jakoś sobie w życiu poradzę!
dodam, że uważam, że kredyt oczywiście nie jest niczym dobrym ale wyjścia nie mam.
Poza tym bez obrazy ale rozwalił mnie ten tekst, że nie wyobrażasz sobie życia za 5 tysięcy, tak jesteś rozrzutna
Twoje pieniądze, robisz z nimi co chcesz.
Jednak jak widzę wokół siebie ludzi zarabiających mniej i jeszcze mających 2 dzieci, kredyt to wiem, że tak się da i że można być szczęśliwym.
Też jestem rozrzutna ale jednak mam inne podejście do pieniędzy.
Sama piszesz, że nie wiadomo co będzie za rok,dwa? To jak zaczniecie zarabiać np. 2 tysiące to jak przeżyjesz,utrzymasz dom??
ZAWSZE uważałam, że pieniądze to nie wszystko, wierzę w miłość,szczęście i rodzinę. Pieniądze są dla mnie tylko dodatkiem!
pieniadze NIE sa najwazniejsze dla mnie najwazniejsza jest rodzina ,mamy dziecko kochamy sie ,jestesmy zdrowi i to jest najwazniejsze .
Tak jak mowisz ze nie nalezy wszystkich pieniedzy przejadać ale inwestować i slusznie ywdawac ,sami prowadzimy dzialnosc i wiemy jakie sa koszty i zeby firma dalej sie rozwijala ,trzeba inwestować .
Poprostu czlowiek im wiecej ma tym wiecej chce wydawać taka juz nasza natura zarbiasz 2-3 wydajesz malo zarabiasz 10-20 wydajesz wiecej ,potrzeby rosną ... tak juz chyba jesteśmy skonstruowani.
Ciezko mi sobie wyobraic zyc za 2-5 tysiecy na dzien dzisijeszy kiedy na prawde mozemy uzywac i wydawac na prao i lewo ale jakby trzeba bylo przycisnac pasa -podejrzewam ze nie byloby wyjscia jak mus to mus.
Ciesze sie ze mam mozliwosc zbudowania domu za gotowke bo to jest jednak komfort -ze nie musisz sie martwic czy bedzie na splate kredyty za kilka lat ,rozumiem ze nie wszyscy maja taki wybor i wcale ich nie potępiam -ja osobiscie bym sie nie zdecydowala ,albo mnie stac albo nie.
Dot.: Czy ktoś wybudował dom za kwotę do 200 tys zł?
Zapomniałam jeszcze dodac, że rodzice chcieli się nam dołożyć gotówką niezłą sumką ale ja uważam, że dam sobie radę a oni niech korzystają z życia jak już mają samodzielne dzieci. Zapłacili za remont, część mebli w prezencie i wystarczy.
Może kiedyś w totka wygram to sobie też basen wybuduje (takie moje marzenie z dzieciństwa
Myślę, że dom to ja sobie za gotówkę wybuduje bo po 1 sprzedam mieszkanie a po 2 wystarczającą brakującą kwotę odlożę.
Wracając do kredytu i tego czy stać mnie czy nie przytocze moją sytuacje.
Skończyłam studia, Tż też i teraz co wiadomo nie stać nas na mieszkanie bo niby jak to co mamy robić? Pracować 5,10 lat i wynajmować dawać komuś kasę (czytaj wyrzucać do smieci wg. mnie) czy wziąć kredyt i płacić za swoje?>
Ostatnio edytowane przez justysia171; 2009-09-02, 14:46.
... jeżeli przestajemy marzyć, to znaczy , że umieramy..."
Dot.: Czy ktoś wybudował dom za kwotę do 200 tys zł?
Pierwotnie opublikowany przez aldi1174
A po co Ci kredyt, jak masz gotówkę na dom?
Kredyt jest koniecznością, kiedy nie chce się oszczędzać na dom 15 lat i więcej i budować go przed emeryturą.
2 osoby zarabiające razem 7- 8 tys/ miesięcznie mogą sobie pozwolić na ratę 2- 3 tys.- naprawdę da się żyć i to wygodnie za ok.5tys.
tak zgadza się ,ale w obecnym kryzysie nigdy nie masz pewności ze cie za kilka lat nie wyrzucą z pracy czy tez twoja firma upadnie? nieprawdaż nie da sie takich rzeczy przewidziec a kredyt zostaje i trzeba placic...
Dot.: Czy ktoś wybudował dom za kwotę do 200 tys zł?
My planujemy budowe w przyszlym roku, mamy projekt ZOŚKA2 195mkw. W internecie jest błedny metraz podany!!!!
z tego co moj maz sie orjetowal u murarzy i znajomych jest mozliwosc ze zamkniemy sie 150tys (samo postawienie) stan surowy zamkniety!
Mamy juz suporeks, duzym plusem jest to ze moj maz ma wielu znajomych ktorzy stawiaja domy,bloki i doradzaja nam co jest lepiej kupic gdzie taniej itd.W zamiarach mamy zalanie fundametów w tym jeszcze roku!!!!
Dot.: Czy ktoś wybudował dom za kwotę do 200 tys zł?
Pierwotnie opublikowany przez justysia171
Zapomniałam jeszcze dodac, że rodzice chcieli się nam dołożyć gotówką niezłą sumką ale ja uważam, że dam sobie radę a oni niech korzystają z życia jak już mają samodzielne dzieci. Zapłacili za remont, część mebli w prezencie i wystarczy.
Może kiedyś w totka wygram to sobie też basen wybuduje (takie moje marzenie z dzieciństwa
Myślę, że dom to ja sobie za gotówkę wybuduje bo po 1 sprzedam mieszkanie a po 2 wystarczającą brakującą kwotę odlożę.
Wracając do kredytu i tego czy stać mnie czy nie przytocze moją sytuacje.
Skończyłam studia, Tż też i teraz co wiadomo nie stać nas na mieszkanie bo niby jak to co mamy robić? Pracować 5,10 lat i wynajmować dawać komuś kasę (czytaj wyrzucać do smieci wg. mnie) czy wziąć kredyt i płacić za swoje?>
nie bardzo rozumiem co piszesz ,chcecie sprzedac mieszkanie ,ale nie stac was na mieszkanie cos tu nie gra ...
Komentarz