Pies w domu

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
nowe posty
  • new_me
    Zadomowienie
    • 2012-01
    • 1901

    #1

    Pies w domu

    Cześć,


    zakładam wątek bo myślę nad tym aby stać się właścicielką psa. zawsze o tym marzyłam ale nie było na to albo warunków albo czasu. Obecnie pracuję zdalnie, mam mozliwosć robienia dłuższych przerw w ciągu dnia lub pojechania do biura np na pare godzin w przypadku gdyby trzeba było nowego przyjaciela przyzwyczajać do pozostania jakis czas samemu w domu. Do tego prowadze dosyć aktywny tryb życia. Chciałąbym psa rodzinnego który bedzie sie do mnie tulil na kanapie, nie bedzie sie meczyl w bloku ale tez lubil dluzsze spacery czy wedrowki. Z jednej strony myslalam nad adopcja ale nie mialam nigdy psa wiec troche balabym sie przygarnac pieska z problemami behawioralnymi. Mieszkam w duzym miescie wiec mam tez mozliwosc zapisania sie na szkolenie. Nie wiem tylko jaka rasa pasowalaby do mnie
    "I can deal with a lot but i can't deal with stupid"


  • Pani_Robot
    nita Mucha
    • 2018-07
    • 10785

    #2
    Dot.: Pies w domu

    Szczeniak to zazwyczaj kot w worku - bo temperamentu i charakteru nie przewidzisz. Z tej samej rasy jeden będzie na kolanka, drugi będzie "nie dotykaj". Moim zdaniem najbezpieczniejsza opcja to pies spod opieki dobrze prowadzonej fundacji, która dokładnie zna jego charakter i przyzwyczajenia.
    Najlepiej byłoby chyba uderzyć do kilku instytucji z Twojego województwa i opisać jakiego psa szukasz, jakie oferujesz warunki. Powinni zaproponować odpowiedniego zwierzaka.
    Tulić raczej nie będą się północniaki i wilczaki (one w ogóle tak srednio na jeza do bloków), a na długie wędrówki nie nadaja się na pewno charty i jak sądzę mopsy (ale tutaj zgaduję). Dobrze, jeśli będziesz decydować się na psa w typie rasy lub rasowego z rodowodem poczytać o chorobach. U bokserów to zazwyczaj stawy, u owczarków niemieckich niedowład i dysplazja, shar pei cierpią na tzw "gorączkę", a spora część dużych ras ma tendencje do skrętu żołądka. Jamniki nie powinny chodzić po schodach ze względu na ryzyko dyskopatii - należy je nosić. Podobnie część szczeniąt do pewnego wieku schodów powinna unikać - wszystkie rasy podatne na dysplazję.
    Także ja bym celowała w psa, który teraz siedzi w jakimś fundacyjnym domu tymczasowym i jego opiekun go doskonale zna - oszczędzisz sobie niespodzianek.

    Zastanów sie też, czy chcesz pieknego lisa, którego sierść będziesz mieć mimo wyczesywania w kawie, czy wystarczy Ci jakiś szorściak, który tak nie linieje.
    I może jeszcze z istotnych... myśliwskie lubią się tarzać w padlinie
    Ostatnio edytowane przez Pani_Robot; 2021-05-19, 22:47.
    Everyone you meet is fighting a battle inside you know nothing about
    Be kind. Always

    Wyzwanie Czytelnicze 25 / 34 (26)
    Wyzwanie Filmowe
    5 / 100
    100 książek w 2023 92 / 55

    Komentarz

    • new_me
      Zadomowienie
      • 2012-01
      • 1901

      #3
      Dot.: Pies w domu

      Dzieki za odpowiedz
      przegladalam olx'a pod katem psow do oddania - jest ich niestety bardzo duzo i wiekszosc to psy z duzymi problemami, oddawane bo wlasciciele sobie z nimi nie radza lub czesto nieznzny jest ich stosunek do dzieci i zwierzat. Nawet na stronie schroniska w moim miescie psy do adopcji to psy ktore dopiero ucza sie relacji z ludzmi, poszukuja domu z ogrodem, nie toleruja innych psow itd. Poszukam instytucji moze coś doradzą - o tym wczesniej nie pomyslalalm.
      Co do ras to myslałam o terrierach, jrt, fox terrier, west lub sznaucer


      to jest jeszcze temat do przemyslenia na spokojnie bo to jednak duza odpowiedzialnosci
      "I can deal with a lot but i can't deal with stupid"


      Komentarz

      • Renatka7519
        Przyczajenie
        • 2021-05
        • 2

        #4
        Dot.: Pies w domu

        Mam szczeniaka z hodowli, Jack Russel Terriera właśnie. Brałam akurat tą rasę, bo ma bardzo dużo energii, ale jest dość ciężka do ułożenia. Ma zapędy, aby wejść na głowę, nie polecam tej rasy osobom nie doświadczonym.

        Komentarz

        • eibhlin87
          Zakorzenienie
          • 2012-12
          • 5317

          #5
          Dot.: Pies w domu

          Pierwotnie opublikowany przez new_me
          Dzieki za odpowiedz
          przegladalam olx'a pod katem psow do oddania - jest ich niestety bardzo duzo i wiekszosc to psy z duzymi problemami, oddawane bo wlasciciele sobie z nimi nie radza lub czesto nieznzny jest ich stosunek do dzieci i zwierzat. Nawet na stronie schroniska w moim miescie psy do adopcji to psy ktore dopiero ucza sie relacji z ludzmi, poszukuja domu z ogrodem, nie toleruja innych psow itd. Poszukam instytucji moze coś doradzą - o tym wczesniej nie pomyslalalm.
          Co do ras to myslałam o terrierach, jrt, fox terrier, west lub sznaucer


          to jest jeszcze temat do przemyslenia na spokojnie bo to jednak duza odpowiedzialnosci
          Sznaucer bardzo na tak (miniatura?), rodzinne, wierne psy. Mam olbrzyma ale charaktery sznaucerow sa bardzo podobne. Nie sa trudne w wychowaniu, latwo i chetnie sie ucza. Minus to ceny fryzjerow i czas poswiecany na pielegnacje.

          Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

          Komentarz

          • Pani_Robot
            nita Mucha
            • 2018-07
            • 10785

            #6
            Dot.: Pies w domu

            Pierwotnie opublikowany przez eibhlin87
            Sznaucer bardzo na tak (miniatura?), rodzinne, wierne psy. Mam olbrzyma ale charaktery sznaucerow sa bardzo podobne. Nie sa trudne w wychowaniu, latwo i chetnie sie ucza. Minus to ceny fryzjerow i czas poswiecany na pielegnacje.

            Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
            Ja miałam miniaturę, co prawda w okresie, w którym nie miałam wpływu na jego wychowanie, ale mam wrażenie, że bardzo się różnią od olbrzymich. Pies był dominujący i bardzo hałaśliwy, ale wychowywała go babcia, czyli tak jakby wychowywał się sam. Ogólnie czasem mi się wydaje, że wiele małych terierów żyje, by szczekać.

            Czy Twój też jaśnie szanownie wyciera po posiłku brodę o tapicerowane meble? Słyszałam, że to u nich cecha dość charakterystyczna

            Za to one chyba niespecjalnie linieją. Wolałabym fryzjera niż życie w sierści jakie mi moje fundują Z dwóch regularnie wyczesuję pełnowymiarowy, trzeci egzemplarz.

            New Me swojego czasu prowadziłam DT i tak połowa tych fundacyjnych psów była idealna i niczego nowego się nie musiała uczyć, ot do kochania. Na FB jest mnóstwo grup - adopcje konkretnych ras, adopcje w Twoim mieście. Tam też możesz poszperać. W zasadzie wszystkie moje psy od jakichś 11 lat adoptowałam z facebooka.
            Ostatnio edytowane przez Pani_Robot; 2021-05-23, 01:38.
            Everyone you meet is fighting a battle inside you know nothing about
            Be kind. Always

            Wyzwanie Czytelnicze 25 / 34 (26)
            Wyzwanie Filmowe
            5 / 100
            100 książek w 2023 92 / 55

            Komentarz

            • eibhlin87
              Zakorzenienie
              • 2012-12
              • 5317

              #7
              Dot.: Pies w domu

              Pierwotnie opublikowany przez Pani_Robot
              Ja miałam miniaturę, co prawda w okresie, w którym nie miałam wpływu na jego wychowanie, ale mam wrażenie, że bardzo się różnią od olbrzymich. Pies był dominujący i bardzo hałaśliwy, ale wychowywała go babcia, czyli tak jakby wychowywał się sam. Ogólnie czasem mi się wydaje, że wiele małych terierów żyje, by szczekać.

              Czy Twój też jaśnie szanownie wyciera po posiłku brodę o tapicerowane meble? Słyszałam, że to u nich cecha dość charakterystyczna

              Za to one chyba niespecjalnie linieją. Wolałabym fryzjera niż życie w sierści jakie mi moje fundują Z dwóch regularnie wyczesuję pełnowymiarowy, trzeci egzemplarz.

              New Me swojego czasu prowadziłam DT i tak połowa tych fundacyjnych psów była idealna i niczego nowego się nie musiała uczyć, ot do kochania. Na FB jest mnóstwo grup - adopcje konkretnych ras, adopcje w Twoim mieście. Tam też możesz poszperać. W zasadzie wszystkie moje psy od jakichś 11 lat adoptowałam z facebooka.
              sznaucery nie są terierami, ale fakt, potrafią być hałaśliwe (nie odstraszają wielkością więc nadrabiają szczekaniem), sznaucer nie linieje ale czesanie, kołtuny, strzyżenie, trymowanie-to pochłania dużo czasu jeśli chce się żeby pies wyglądał jak sznaucer.
              wycieranie brody to standard, u mnie tylko o dywan bo na meble tapicerowane wchodzić mu nie wolno ale miniatura teściów miała nawet swój osobisty fotel

              Komentarz

              • Pani_Robot
                nita Mucha
                • 2018-07
                • 10785

                #8
                Dot.: Pies w domu

                Pierwotnie opublikowany przez eibhlin87
                sznaucery nie są terierami, ale fakt, potrafią być hałaśliwe (nie odstraszają wielkością więc nadrabiają szczekaniem), sznaucer nie linieje ale czesanie, kołtuny, strzyżenie, trymowanie-to pochłania dużo czasu jeśli chce się żeby pies wyglądał jak sznaucer.
                wycieranie brody to standard, u mnie tylko o dywan bo na meble tapicerowane wchodzić mu nie wolno ale miniatura teściów miała nawet swój osobisty fotel
                Faktycznie one są w FCI w pinczerach i sznaucerach po prostu. Jakoś mi urodą i charakterem zawsze pasowały do terierów
                Everyone you meet is fighting a battle inside you know nothing about
                Be kind. Always

                Wyzwanie Czytelnicze 25 / 34 (26)
                Wyzwanie Filmowe
                5 / 100
                100 książek w 2023 92 / 55

                Komentarz

                • kszykszykszy
                  Raczkowanie
                  • 2021-05
                  • 195

                  #9
                  Dot.: Pies w domu

                  Zarówno sznaucery i jak i terriery są głośne. Przynajmniej ja miałam tylko z takimi styczność

                  Komentarz

                  • crazyllama
                    Raczkowanie
                    • 2021-07
                    • 77

                    #10
                    Dot.: Pies w domu

                    Jesli zdecydujesz sie na adopciaka, odezwij sie do mnie - pomogę wybrać odpowiedni charakter, mamy psiaki do adopcji

                    Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

                    Komentarz

                    • JoAnKoo
                      Przyczajenie
                      • 2021-07
                      • 7

                      #11
                      Dot.: Pies w domu

                      Ja jesienią poszukiwałam średniego psiaka, już lekko odchowanego bo ze szczeniakami różnie bywa. Łatwo nie było bo niektóre schroniska mają kosmiczne wymogi, ale w końcu udało się. Psina bardzo pocieszna, zwykła kundliczka ale niezwykle bystra. Niestety psa nie można wziąć pierwszego z brzegu bo i on będzie się męczył i Ty.

                      Komentarz

                      • makadamiajesttylkojedna
                        Przyczajenie
                        • 2021-11
                        • 3

                        #12
                        Dot.: Pies w domu

                        Ja wychowywałam się z 2 sznaucerami olbrzymami (w domu z ogródkiem) teraz od roku mamy cane corso z hodowli. Przez rok mieszkała z nami w bloku w centru miasta, obecnie przeprowadziliśmy się do domku. To jeszcze młody pies ale to co mogę o nim powiedzić ,że jest straszną przylepą. Lubi szaleć w zabawie i bardzo dobrze się zachowywał kiedy mieszkaliśmy w bloku, bardzo towarzyski dla psów i ludzi choć podobno koło 2 lat to się może zmienić. To podobno dobry pies do bloku bo nie wymaga bardzo dużo spacerów, co nie jest bez znaczenia w przypadku choroby itp

                        Komentarz

                        • Pani_Robot
                          nita Mucha
                          • 2018-07
                          • 10785

                          #13
                          Dot.: Pies w domu

                          Pierwotnie opublikowany przez JoAnKoo
                          Ja jesienią poszukiwałam średniego psiaka, już lekko odchowanego bo ze szczeniakami różnie bywa. Łatwo nie było bo niektóre schroniska mają kosmiczne wymogi, ale w końcu udało się. Psina bardzo pocieszna, zwykła kundliczka ale niezwykle bystra. Niestety psa nie można wziąć pierwszego z brzegu bo i on będzie się męczył i Ty.
                          Zawsze mnie niepokoją takie opinie, bo sama nie miałam problemów z adopcją żadnego ze swoich kilkunastu psów... Co to znaczy kosmiczne wymogi?

                          Raz nie dostałam suczydełka ze względu na brak windy i nie uważam tego za kosmiczny wymóg, bo wiem co to znaczy nosić sparaliżowane duże psy, co robię codziennie i zdaję sobie sprawę, że nie każdy będzie taki jak ja, a nikt rentgenu w oczach nie ma.
                          Ostatnio edytowane przez Pani_Robot; 2021-11-18, 08:58.
                          Everyone you meet is fighting a battle inside you know nothing about
                          Be kind. Always

                          Wyzwanie Czytelnicze 25 / 34 (26)
                          Wyzwanie Filmowe
                          5 / 100
                          100 książek w 2023 92 / 55

                          Komentarz

                          • JoAnKoo
                            Przyczajenie
                            • 2021-07
                            • 7

                            #14
                            Dot.: Pies w domu

                            Pierwotnie opublikowany przez Pani_Robot
                            Zawsze mnie niepokoją takie opinie, bo sama nie miałam problemów z adopcją żadnego ze swoich kilkunastu psów... Co to znaczy kosmiczne wymogi?
                            Piesek miał być średni ale na podwórko z dużą, ocieploną budą i równie dużym kojcem. Do tego podwórko ogrodzone więc sunia codziennie biega przez kilka godzin, gania koty, kopie w ogrodzie i wcale nie wygląda na nieszczęśliwą. Jakby nie patrzeć warunki o wiele lepsze niż w (nawet dobrym) schronisku.
                            Wymóg który dla mnie był kosmiczny to że mogłam wziąć dużego psa, a za dużego to ja dziękuję. Jak taki biega po obejściu to można mieć problemy.

                            Komentarz

                            • Ingrid80
                              BAN stay
                              • 2009-10
                              • 8727

                              #15
                              Dot.: Pies w domu

                              Pierwotnie opublikowany przez JoAnKoo
                              Piesek miał być średni ale na podwórko z dużą, ocieploną budą i równie dużym kojcem. Do tego podwórko ogrodzone więc sunia codziennie biega przez kilka godzin, gania koty, kopie w ogrodzie i wcale nie wygląda na nieszczęśliwą. Jakby nie patrzeć warunki o wiele lepsze niż w (nawet dobrym) schronisku.
                              Wymóg który dla mnie był kosmiczny to że mogłam wziąć dużego psa, a za dużego to ja dziękuję. Jak taki biega po obejściu to można mieć problemy.
                              Dziwie się ze dostałaś psa do kojca[emoji35][emoji35]czy powiedziałaś prawdę przy adopcji??

                              Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

                              Komentarz

                              • new_me
                                Zadomowienie
                                • 2012-01
                                • 1901

                                #16
                                Dot.: Pies w domu

                                Pierwotnie opublikowany przez JoAnKoo
                                Piesek miał być średni ale na podwórko z dużą, ocieploną budą i równie dużym kojcem. Do tego podwórko ogrodzone więc sunia codziennie biega przez kilka godzin, gania koty, kopie w ogrodzie i wcale nie wygląda na nieszczęśliwą. Jakby nie patrzeć warunki o wiele lepsze niż w (nawet dobrym) schronisku.
                                Wymóg który dla mnie był kosmiczny to że mogłam wziąć dużego psa, a za dużego to ja dziękuję. Jak taki biega po obejściu to można mieć problemy.
                                moze pies ganiajacy po podworku za kotem bedzie zadowolony ale kot juz chyba niebardzo
                                "I can deal with a lot but i can't deal with stupid"


                                Komentarz

                                • paziiiak
                                  Raczkowanie
                                  • 2022-01
                                  • 169

                                  #17
                                  Dot.: Pies w domu

                                  Teraz pytanie czy ogólnie pies mieszka w kojcu czy tylko tam przebywa przez x czasu w ciągu dnia. Sama jakbym miała ogródek to też bym postawiła budę nawet pod taką jakby wiatą dłuższą, żeby postawić tam jedzenie lub picie i bym psa "wyganiała" na godzinkę czy dwie by ten sobie pochillował na dworze a ja w tym czasie bym odkurzyła, umyła podłogę czy coś Ale to właśnie na jakiś krótszy czas a nie cały dzień oraz noc. Miejsca psa jest w domu!
                                  Doświadczenie młodości jest cenniejsze niż srebro...

                                  Komentarz

                                  • GosiaNowakPL
                                    Przyczajenie
                                    • 2021-12
                                    • 14

                                    #18
                                    Dot.: Pies w domu

                                    Mam z mężem 3 psy w domu, moja podpowiedź jest taka aby się nie zastanawiać i jeżeli masz możliwości to przynajmniej jeden <3

                                    Zawsze możesz sprawdzić np. jak wygląda praca groomera
                                    Też fana sprawa
                                    xxx
                                    Ostatnio edytowane przez 67660fbe4431ef874c547a9fe9d74590b5092d2a_69337201e3f4a; 2023-10-30, 09:34.

                                    Komentarz

                                    • Ingrid80
                                      BAN stay
                                      • 2009-10
                                      • 8727

                                      #19
                                      Dot.: Pies w domu

                                      Pierwotnie opublikowany przez GosiaNowakPL
                                      Mam z mężem 3 psy w domu, moja podpowiedź jest taka aby się nie zastanawiać i jeżeli masz możliwości to przynajmniej jeden <3
                                      Słucham?? Przeczytałaś wypowiedzi autorki?

                                      Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

                                      Komentarz

                                      • werroonka
                                        Przyczajenie
                                        • 2023-07
                                        • 4

                                        #20
                                        Dot.: Pies w domu

                                        Pierwotnie opublikowany przez new_me
                                        Cześć,


                                        zakładam wątek bo myślę nad tym aby stać się właścicielką psa. zawsze o tym marzyłam ale nie było na to albo warunków albo czasu. Obecnie pracuję zdalnie, mam mozliwosć robienia dłuższych przerw w ciągu dnia lub pojechania do biura np na pare godzin w przypadku gdyby trzeba było nowego przyjaciela przyzwyczajać do pozostania jakis czas samemu w domu. Do tego prowadze dosyć aktywny tryb życia. Chciałąbym psa rodzinnego który bedzie sie do mnie tulil na kanapie, nie bedzie sie meczyl w bloku ale tez lubil dluzsze spacery czy wedrowki. Z jednej strony myslalam nad adopcja ale nie mialam nigdy psa wiec troche balabym sie przygarnac pieska z problemami behawioralnymi. Mieszkam w duzym miescie wiec mam tez mozliwosc zapisania sie na szkolenie. Nie wiem tylko jaka rasa pasowalaby do mnie

                                        Cześć!

                                        Na podstawie Twoich informacji, polecam Ci rozważenie następujących ras psów:
                                        • Golden retriever - to jedna z najbardziej przyjaznych i rodzinnych ras psów. Goldeny są bardzo łagodne, cierpliwe i towarzyskie. Lubią się bawić, ale też potrafią się uspokoić i zrelaksować. Są również bardzo inteligentne i chętnie się uczą.
                                        • Labrador retriever - to kolejna bardzo popularna i przyjazna rasa psów. Labradory są podobne do goldenów pod względem charakteru i temperamentu. Również są bardzo inteligentne i chętnie się uczą.
                                        • Owczarek szkocki collie - to inteligentne i aktywne psy, które potrzebują dużo ruchu. Collie są jednak bardzo łagodne i cierpliwe, co czyni je idealnymi towarzyszami dla dzieci.
                                        • Bichon frise - to małe, białe psy o łagodnym usposobieniu. Bichony są bardzo towarzyskie i lubią się przytulać. Nie wymagają dużo ruchu, ale warto zapewnić im regularne spacery.
                                        • Maltańczyk - to kolejna rasa małych psów, które są idealne dla osób mieszkających w bloku. Maltańczyki są bardzo łagodne i przyjazne, a także nie wymagają dużo ruchu.

                                        Jeśli masz wątpliwości, czy adoptować psa z problemami behawioralnymi, możesz skontaktować się z lokalnym schroniskiem dla zwierząt. Pracownicy schroniska mogą udzielić Ci więcej informacji na temat adoptowanych psów i pomóc Ci wybrać psa, który będzie odpowiedni dla Twojej rodziny.

                                        Pamiętaj, że każdy pies jest inny i ma swój własny charakter. Przed adopcją psa warto poznać go osobiście i spędzić z nim trochę czasu. Dzięki temu będziesz mieć pewność, że to odpowiedni pies dla Ciebie.

                                        Życzę Ci powodzenia w poszukiwaniach nowego przyjaciela!

                                        Komentarz

                                        • Marycsia44
                                          Przyczajenie
                                          • 2023-10
                                          • 3

                                          #21
                                          Dot.: Pies w domu

                                          Pamiętaj że do psa trzeba wracać jak do dziecka. Jeżeli prowadzisz aktywny tryb życia, to trzeba mieć na uwadze, że biorąc szczeniaka trzeba na poczatku z nim wychodzić ze 4 razy dziennie. Tak wiec nie można sobie pozwolić na wyjście z domu dłuższe niż 5-6 godzin. Wielu o tym zapomina i potem słuchać wyjące pieski w mieszkaniach gdy właścicieli nie ma zbyt długo.

                                          A co do rasy to wyżej wymienione rasy nadadzą się. Jeszcze poleciłabym psiaka który ma krótki włos, mniejszy problem o utrzymanie czystości, gdy nadejdzie okres gubienia sierści.

                                          Komentarz

                                          • Swedish54
                                            Przyczajenie
                                            • 2023-09
                                            • 4

                                            #22
                                            Dot.: Pies w domu

                                            Wydaje mi się, że nie wszystkie psy ze schroniska musza mieć problemy behawioralne i nie muszą być również stare. Na twoim miejscu rojejrzałbym sie najpierw tam... Jest tyle wspaniałych zwierzaków, kundelków, które odnajda się w mieszkaniu w bloku i będą ciepłymi towarzyszami. )

                                            Komentarz

                                            • Miss Saeki
                                              Zakorzenienie
                                              • 2011-08
                                              • 7105

                                              #23
                                              Dot.: Pies w domu

                                              Pierwotnie opublikowany przez Marycsia44
                                              Pamiętaj że do psa trzeba wracać jak do dziecka. Jeżeli prowadzisz aktywny tryb życia, to trzeba mieć na uwadze, że biorąc szczeniaka trzeba na poczatku z nim wychodzić ze 4 razy dziennie. Tak wiec nie można sobie pozwolić na wyjście z domu dłuższe niż 5-6 godzin. Wielu o tym zapomina i potem słuchać wyjące pieski w mieszkaniach gdy właścicieli nie ma zbyt długo.

                                              A co do rasy to wyżej wymienione rasy nadadzą się. Jeszcze poleciłabym psiaka który ma krótki włos, mniejszy problem o utrzymanie czystości, gdy nadejdzie okres gubienia sierści.
                                              Z tym się nie zgodzę niestety. Krótki włos często jest sztywny i wbijający się, wręcz trudny do usunięcia. Ja mam psa mega, mega kudłatego, dwuwarstwową sierścią (podszerstek i dlugi włos okrywowy) i owszem, kłakow w domu czasami pełno, ale zachowują się jak "koty z kurzu" wystarczy odkurzacz i śladu nie ma, bo się nie wbija.

                                              A co do wcześniej przywołanej tu teorii szczeniaków z hodowli i braku możliwości przewidzenia charakteru - tez się nie zgodę. Wybierając malucha po zrównoważonych rodzicach, ogromne prawdopodobieństwo, że maluch odziedziczy charakter po którymś z rodziców. Z resztą odbierając psiaka w 8 czy 9 tygodniu hodowca jest już w stanie powiedzieć dość sporo o charakterze maluchów.
                                              Książki LC

                                              Komentarz

                                              • piekna808
                                                Przyczajenie
                                                • 2023-10
                                                • 6

                                                #24
                                                Dot.: Pies w domu

                                                dluzsze przerwy w ciagu dnia to idealna okazja, zeby nauczyc psa samodzielnosci stopniowo, bez stresu dla niego i dla ciebie. aktywny tryb zycia? super, to na pewno plus dla wiekszosci psiakow, ktore uwielbiaja ruch i zabawe. 👟jesli chodzi o rasy, to sporo zalezy od tego, ile czasu mozesz poswiecic na pielegnacje i jak duzo miejsca masz w mieszkaniu. w bloku czesto poleca sie mniejsze rasy, ale niektore wieksze tez sa spokojne i nie potrzebuja mega duzo miejsca. labrador albo golden retriever to takie przytulasy, co to lubia sie wylegiwac na kanapie, ale tez beda z toba harcowac na zewnatrz. 🐕adopcja to piekna sprawa, ale faktycznie, jesli nie masz doswiadczenia, to moze byc wyzwanie. zawsze mozna poszukac mlodszego psa albo takiego, ktory jest juz po jakims szkoleniu, a schroniska czesto pomagaja znalezc psiaka, ktory pasuje do twojego trybu zycia. plus jest taki, ze szkolenie mozesz zaczac w kazdej chwili, co nie tylko pomoze w dostosowaniu sie do nowego domu, ale tez zbuduje wasza wiez. 🎓wazne jest, zebys pamietala, iz kazdy pies to indywidualnosc i trzeba sie dostosowac do jego charakteru. jak masz jakies watpliwosci, to moze warto odwiedzic lokalne schroniska, zeby porozmawiac z pracownikami. maja tam duze doswiadczenie i moga doradzic. a co ty na to? masz moze jakies rasy na oku, czy totalnie jesteś zielona w tym temacie? 🤔

                                                Komentarz

                                                • Palista
                                                  Przyczajenie
                                                  • 2024-05
                                                  • 2

                                                  #25
                                                  Dot.: Pies w domu

                                                  Cześć,

                                                  Super, że zdecydowałaś się na psa! To naprawdę wspaniała przygoda i wierny towarzysz na co dzień. Biorąc pod uwagę Twoje warunki i styl życia, kilka ras może do Ciebie dobrze pasować:

                                                  Labrador Retriever – Bardzo towarzyskie, kochające dzieci i inne zwierzęta. Są aktywne, więc będą chętnie chodzić na długie spacery, a jednocześnie uwielbiają przytulać się na kanapie.

                                                  Golden Retriever – Podobne do labradorów, również bardzo rodzinne i towarzyskie. Idealne dla osób, które chcą psa zarówno do przytulania, jak i do aktywności na świeżym powietrzu.

                                                  Cocker Spaniel – Energiczne, ale też bardzo przywiązujące się do właściciela. Świetnie sprawdzają się w mieszkaniach, o ile mają zapewnioną odpowiednią dawkę ruchu.

                                                  Cavalier King Charles Spaniel – Mniejsze, ale bardzo przyjazne i towarzyskie psy. Uwielbiają być blisko ludzi i są dość aktywne, ale nie potrzebują aż tyle ruchu co większe rasy.

                                                  Adopcja też może być świetnym pomysłem, wiele psów w schroniskach to wspaniałe zwierzaki, które szukają kochającego domu. Możesz też poszukać fundacji zajmujących się adopcją psów, które mogą pomóc znaleźć psa idealnie dopasowanego do Twoich potrzeb i stylu życia.

                                                  Jeśli już zdecydujesz się na szczeniaka, serdecznie polecam te legowiska: xxx są wygodne, trwałe i idealne dla nowego pupila.

                                                  Powodzenia w wyborze nowego przyjaciela! ��

                                                  Ostatnio edytowane przez 67660fbe4431ef874c547a9fe9d74590b5092d2a_69337201e3f4a; 2024-05-29, 10:09.

                                                  Komentarz

                                                  • PatiPafoska
                                                    Przyczajenie
                                                    • 2024-07
                                                    • 12

                                                    #26
                                                    Dot.: Pies w domu

                                                    Ja ze swojej strony mogę zarekomendować wzięcie jakiegoś psiaka/suni od ludzi, którym suczka się oszczeniła i szukają dla nich nowego domu. Wprawdzie trzeba nad takim maluchem pracować, ale grunt nie dać się psu podporządkować - musi wiedzieć, kto rządzi.
                                                    IMHO niektórych cech, zachowań nie da się wypracować albo zmienić.

                                                    Nigdy nie miałam psa rasowego, to zawsze były mieszańce (obecny z matki maltanki, ojciec nieznany - od koleżanki). Niezbyt wyrośnięte, sięgające do kolan, ok. 15-20 kg - u małych ponoć trzeba patrzeć na łapy, bo po nich najłatwiej ocenić, jak duży zwierzak wyrośnie.

                                                    Przez kilka tygodni/miesięcy były problemy z załatwianiem się w mieszkaniu (sprzątanie nigdy nie jest przyjemne - przydają się dodatkowe płyny do odkażania), ale jakoś nauczył się, żeby czekać na spacery. Wychodzi min. 3 razy dziennie - ok. 6 rano, wczesnym popołudniem i pod wieczór, między 19 a 21.
                                                    Chyba że ma jakieś problemy, dopadnie go sraczka i musi wychodzić częściej - ale potrafi to zasygnalizować.

                                                    Ma sporo zabawek, kostek, także może przesiedzieć w domu sam i niczego nie zniszczy.

                                                    Komentarz

                                                    • zuzannasikora
                                                      zuzasikora
                                                      • 2024-07
                                                      • 2

                                                      #27
                                                      Dot.: Pies w domu

                                                      Posiadanie psa w domu wprowadza do życia radość i towarzystwo, a jego obecność może znacząco obniżyć poziom stresu i poprawić samopoczucie. Dodatkowo, codzienne spacery z pupilem promują aktywność fizyczną, co jest korzystne zarówno dla zdrowia psa, jak i jego właściciela.

                                                      Komentarz

                                                      • Diana_L
                                                        Raczkowanie
                                                        • 2026-03
                                                        • 130

                                                        #28
                                                        Dot.: Pies w domu

                                                        Pierwotnie opublikowany przez zuzannasikora
                                                        Posiadanie psa w domu wprowadza do życia radość i towarzystwo, a jego obecność może znacząco obniżyć poziom stresu i poprawić samopoczucie. Dodatkowo, codzienne spacery z pupilem promują aktywność fizyczną, co jest korzystne zarówno dla zdrowia psa, jak i jego właściciela.
                                                        Dokładnie, sama to zauważyłam.

                                                        Komentarz

                                                        Przetwarzanie...