Niemowlę na basenie

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
nowe posty
  • Starlett
    Wtajemniczenie
    • 2008-04
    • 2656

    #1

    Niemowlę na basenie

    Witajcie! Mam pytanie do mam kilkumiesięcznych niemowląt, które zabierają swoje dzieciaczki na basen: czy możecie służyć jakąś dobrą radą? Które pieluszki najlepiej się sprawdzają, czy zakładacie Waszym dzieciom jeszcze kostium kąpielowy oprócz pieluszki co dodatkowo należy wziąć na basen i w jakim wieku były dzieci, kiedy po raz pierwszy je tam zabrałyście? I jak reagowały Wasze maluchy na to nowe doświadczenie?
    Książkowo: 97+26


  • paula78
    Zakorzenienie
    • 2003-01
    • 34553

    #2
    Dot.: Niemowlę na basenie

    Polecam archiwum, temat juz byl poruszany.
    Co do zasad to warto zapytac u siebie na swoim basenie jakie mają zasady.
    Mleko migdałowe:
    http://pichceiknoce.blogspot.com/


    Komentarz

    • Seona
      Zakorzenienie
      • 2005-03
      • 10504

      #3
      Dot.: Niemowlę na basenie

      https://wizaz.pl/forum/showthread.ph...0#post14106000

      Ślub
      Pati
      Lili

      Komentarz

      • _vixen_
        Zakorzenienie
        • 2009-09
        • 17086

        #4
        Dot.: Niemowlę na basenie

        Podobał mi się ten pomysł chodzenia z niemowlakiem na basen, ale zostało mi to odradzone ze wzgledu na możliwość infekcji dziecka w basenie.

        Komentarz

        • papryczka
          Wtajemniczenie
          • 2005-04
          • 2560

          #5
          Dot.: Niemowlę na basenie

          moje dziecko mialo siedem i pół miesiąca jak zaczęło uczęszczać na zajęcia "nauki pływania". teraz ma cztery lata i uwielbia basen. od tamtego czasu jak została zapisana na zajęcia, chodzimy co tydzień. na początku nosiła pieluchy do pływania huggies little swimmers i nic więcej. gdy umiała już korzystać z toalety, zakładałam jej kąpielówki. obecnie nosi już strój kąpielowy jednoczęściowy

          co do infekcji, to raczej jestem odmeinnego zdania. nie wiem skąd takie przekonanie u innych. moja córka do momentu pójścia do przedskzola (a więc przez pierwsze 3,5 roku) nigdy nie chorowała! teraz też bardzo rzadko jej się zdarza coś złapać i zwykle łagodnie to przechodzi. jest okazem zdrowia porównując do rówieśników.

          Komentarz

          • _vixen_
            Zakorzenienie
            • 2009-09
            • 17086

            #6
            Dot.: Niemowlę na basenie

            Chodzi o takie sprawy jak grzybica.

            Komentarz

            • papryczka
              Wtajemniczenie
              • 2005-04
              • 2560

              #7
              Dot.: Niemowlę na basenie

              czwarty rok co tydzien korzystamy z basenu, a wlasciwie corka z niego korzysta i grzybicy nie nabawila sie jakos. ludzie, nie dajmy sie zwariowac!

              Komentarz

              • Glodomorek
                Zakorzenienie
                • 2010-11
                • 8297

                #8
                Dot.: Niemowlę na basenie

                Chodzi o takie sprawy jak grzybica.
                Wybierz czysty basen, gdzie często zmieniają wodę. Po wyjściu z wody umyj dokładnie dziecko. Koniec
                Bardzo się kochamy
                Nasza Różyczka
                Nasz ślub

                Komentarz

                • kropka75
                  Zakorzenienie
                  • 2006-08
                  • 27468

                  #9
                  Dot.: Niemowlę na basenie

                  Pierwotnie opublikowany przez _vixen_
                  Chodzi o takie sprawy jak grzybica.
                  Na pewno szansa na basenie jest większa niż gdzie indziej.

                  Ale grzyby są wszędzie.

                  "Masz świra to go hoduj."



                  Komentarz

                  • Starlett
                    Wtajemniczenie
                    • 2008-04
                    • 2656

                    #10
                    Dot.: Niemowlę na basenie

                    papryczka - dziękuję za konkrety!
                    Książkowo: 97+26


                    Komentarz

                    • Erite
                      Zadomowienie
                      • 2008-03
                      • 1264

                      #11
                      Dot.: Niemowlę na basenie

                      To może i ja dorzucę coś od siebie
                      Ogólnie polecam chodzenie na basen
                      My zdecydowaliśmy się późno, bo Alicja miała już skończony roczek i żałuję, ale było to podyktowane tym, że nie mieliśmy auta a wszystkie baseny z nauką pływania są oddalone od centrum i to znacznie, co oznacza przejażdżkę komunikacją. Tak więc zima bla bla wiadomo
                      Teraz też nie mamy samochodu, ale mniej się boją teraz o przeziębienia itd, bo jest większa.
                      Ale przechodząc do konkretów - pieluchy huggies little swimmers, nie dlatego żebym była do nich przekonana na 100% po prostu były w promocji i wzięłam. Pampersy jak pampersy i tak namokną wodą, nie wiem nawet czy rzeczywiście chronią wodę basenową przed atakiem dziecięcego moczu.
                      Wg mnie trzeba iść z dzieckiem najwcześniej jak się da, bo:
                      a) świetna zabawa dla dzieci
                      b) szybko uczą się pływać
                      c) nie boją się wody
                      Jak rozumiem jesteś przekonana, żeby iść na basen, więc Cię tylko w tym utwierdzam
                      Zaczęliśmy chodzić z młodą na basen i było super, zamaczanie, nurkowanie, wszystko świetnie, ale musieliśmy zrobić przerwę, bo miała operację, więc rana, gojenie itd. W sumie 3 miesiące przerwy i jak wróciliśmy to problem jest z nurkowaniem albo nawet z tym, że ktoś ją pochlapie. Jednak codziennie pyta rano przed żłobkiem, popołudniu gdy po nią przychodzę czy idziemy na basen. Podoba się jej ale się boi. Podsumowując warto iść z dzieckiem na basen i to jak najwcześniej.
                      Przed grupą Alicji jest grupa kilkumiesięcznych niemowlaków i one nic się nie boją, zadowolone, pochlapane, zanurzone, nic im nie przeszkadza.

                      Co do ekwipunku na basen, to ja biorę 2 ręczniki, strój dla dziecka to moim zdaniem porażka, nie ma sensu wydawać pieniędzy ale to moje zdanie , soczek, bułeczkę, jogurcik, bo po basenie jest głodna, strój dla siebie albo dla męża, klapki dla wszystkich, 2 zł do szafki, pampersa na zmianę, chusteczki czyli standard, czasem biorę szlafrok dla młodej. Najwygodniej jest chodzić z kimś na basen, ale jak chodziłam sama z Alicją to też dałyśmy radę
                      Podejrzewam, że szkoła pływania ma stronę internetową, gdzie zawsze jest napisane, co wziąć ze sobą.
                      Ostatnio edytowane przez Erite; 2012-06-20, 07:44.
                      "Wszyscy wiedzą, że czegoś nie da się zrobić, i przychodzi taki jeden, który nie wie, że się nie da, i on to właśnie robi."
                      ~Albert Einstein

                      If you are good at something never do it for free.

                      Komentarz

                      • papryczka
                        Wtajemniczenie
                        • 2005-04
                        • 2560

                        #12
                        Dot.: Niemowlę na basenie

                        dokladnie.
                        moja basen uwielbia i plywanie w nim jest dla niej czyms tak samo naturalnym jak jedzenie czy oddychanie. pieknie plywa dzieki tym zajeciom, nie boi sie wody, swietnie sie w niej czuje.
                        co do pieluszek kapielowych, to one maja za zadanie przytrzymac ewentualna kupe, ale mojej nigdy nie zdarzylo sie podczas zajec w basenie kupy zrobic. mocz do basenu wpada. poza tym one wlasnie nie pecznieja jak standardowe pieluchy.

                        podsumowujac: polecam!

                        Komentarz

                        • Erite
                          Zadomowienie
                          • 2008-03
                          • 1264

                          #13
                          Dot.: Niemowlę na basenie

                          Dzięki, że mnie oświeciłaś, co do zadania tych pieluch Mojej też się nie zdarzyło, prędzej może się zdarzyć pewnie młodszemu maluchowi, bo starsze lubią odrobinę prywatności przy tej czynności

                          Chodząc na zajęcia od razu widać, które dziecko chodzi od niemowlęctwa na basen. Na zajęciach jest dziewczynka, której obojętnie czy w danym momencie jest pod wodą czy nad wodą, przechodzi w te dwa światy tak naturalnie, że aż jestem w szoku.
                          "Wszyscy wiedzą, że czegoś nie da się zrobić, i przychodzi taki jeden, który nie wie, że się nie da, i on to właśnie robi."
                          ~Albert Einstein

                          If you are good at something never do it for free.

                          Komentarz

                          • Starlett
                            Wtajemniczenie
                            • 2008-04
                            • 2656

                            #14
                            Dot.: Niemowlę na basenie

                            Dzięki Erite tak, jestem zdecydowana na basen, jeszcze tylko upewnię się u lekarza, czy mała może chodzić i spróbujemy
                            Książkowo: 97+26


                            Komentarz

                            • 0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b
                              Konto usunite
                              • 2006-03
                              • 44950

                              #15
                              Dot.: Niemowlę na basenie

                              Starlett, i koniecznie jedzenie/picie na po wysiłku

                              Komentarz

                              • pau4linka
                                Przyczajenie
                                • 2009-04
                                • 9

                                #16
                                Dot.: Niemowlę na basenie

                                Chodzimy z naszą córeczką na basen odkąd skończyła 4 miesiące (teraz ma roczek).

                                Polecałabym jednak po 6 miesiącu. Taki maluszek nie wie co się dzieje i często płacze, bo boi się hałasu i wody. Przynajmniej nasza mała tak reagowała.

                                Chociaż część dzieci była zachwycona od samego początku.


                                Ubieramy ją tylko w pieluchomajtki. Strój kąpielowy może po zamoczeniu ochładzać ciało i dziecko marznie. Po drugie po basenie dziecko jest tak zmęczone, że szkoda go dodatkowo denerwować rozbieraniem stroju.

                                Jeśli chodzi o firmę produkującą pieluchy to nie ma sensu przepłacać. Są do siebie bardzo podobne. Chociaż niektóre baseny wymagają określonej firmy.

                                My zawsze zabieramy ze sobą:
                                - ręcznik dla małej i dla siebie
                                - czepek i kąpielówki
                                - klapki
                                - soczek dla małej
                                - ciastka dla małej
                                - pieluchomajtki
                                - reklamówkę na mokre rzeczy
                                - pieluchy i krem do pupy
                                - aparat fotograficzny

                                I jeszcze ważne, żeby dziecko było ubrane tak, żeby szybko włożyć ubrania.

                                Ogólnie polecam basen. Miałam wrażenie, że moja córeczka szybciej i łatwiej się rozwijała dzięki temu. Po basenie miała dobry apetyt i lepiej spała. No i dla niej to świetna zabawa.
                                A rodzicom ruch też się przydaje.
                                W zimie na basenie można się fajnie wygrzać, a w lecie ochłodzić.

                                Komentarz

                                • Starlett
                                  Wtajemniczenie
                                  • 2008-04
                                  • 2656

                                  #17
                                  Dot.: Niemowlę na basenie

                                  Pierwotnie opublikowany przez pau4linka
                                  Chodzimy z naszą córeczką na basen odkąd skończyła 4 miesiące (teraz ma roczek).
                                  Dziękuję za informacje, córeczka jest już zapisana na lipiec, jak tylko ruszą zajęcia to same będziemy mogły się przekonać jaka to fajna zabawa
                                  Książkowo: 97+26


                                  Komentarz

                                  • kejtigda
                                    Wtajemniczenie
                                    • 2010-08
                                    • 2008

                                    #18
                                    Dot.: Niemowlę na basenie

                                    Dziewczyny a chodzicie na jakieś specjalne zajęcia dla maleństw czy rekreacyjnie zabieracie? Mnie rodzice brali odkąd miałam 6 miesięcy- do dziś kocham wodę i pływam właściwie od zawsze Jednak nigdzie w oko nie wpadła mi żadna reklama zajęć na basenie z niemowlakami i nie wiem czy na takie zwykłe można brać dzieci?
                                    485 i 545 mentorki made by dr Skwiercz 2009

                                    Komentarz

                                    • Starlett
                                      Wtajemniczenie
                                      • 2008-04
                                      • 2656

                                      #19
                                      Dot.: Niemowlę na basenie

                                      Ja na razie zapisałam nas na zorganizowane zajęcia z instruktorem, zobaczymy jak dziecię zareaguje i wtedy zdecyduję co dalej
                                      Książkowo: 97+26


                                      Komentarz

                                      • Starlett
                                        Wtajemniczenie
                                        • 2008-04
                                        • 2656

                                        #20
                                        Dot.: Niemowlę na basenie

                                        Z własnego doświadczenia mogę już teraz doradzić co zabrać z dzieckiem na basen
                                        Pieluszki do pływania - mamy z Rossmana, są całkiem fajne. Nie używamy stroju kąpielowego.
                                        Do tego duży ręcznik dla dziecka, pieluszki tetrowe (dwie), płyn do mycia ciała dla dziecka (to zabieramy ze sobą pod prysznic po basenie, myjemy się płynem, zawijamy w pieluszki i ręcznik). Potem w przebieralni potrzebny oczywiście podkład do przewijania (akurat są u nas przewijaki) i świeże ubranko plus czysty pampers. Przydają się mokre chusteczki w razie kupki i suche higieniczne do osuszania fałdek. I kremik na pupę. Jedzenia ani picia nie potrzebujemy jak na razie, ale przy starszym dziecku pewnie sie przyda. Dziecko zabieram w foteliku, zawsze mogę je tam odłożyć gdy sama się przebieram. Dla mamy standardowo: kostium, ręcznik, klapki, u nas nie trzeba czepka. Ubranie takie, żeby szybciutko i łatwo się przebrać. To chyba tyle
                                        Książkowo: 97+26


                                        Komentarz

                                        Przetwarzanie...