Jeśli odwiedzasz nas po raz pierwszy, koniecznie
zapoznaj się z FAQ, klikając
link powyżej. Aby móc pisać posty, może być konieczna rejestracja ?
kliknij link rejestracji powyżej, aby kontynuować. Aby rozpocząć przeglądanie wiadomości,
wybierz forum, które chcesz odwiedzić, z listy poniżej.
Netykieta - zasady postępowania na Forum Wizaz.pl
Zasady te stworzyła przez lata społeczność Użytkowników Wizaz.pl.
Są uzupełnieniem Regulaminu Serwisu Wizaz.pl, który znajduje się pod adresem: https://wizaz.pl/regulamin-forum-nowy/ .
Każdy Użytkownik jest zobowiązany przestrzegać Regulaminu Serwisu Wizaz w takim samym stopniu jak Netykiety.
Wersja obowiązuje 17.04. 2026
1. Odnoś się do innych Użytkowników forum tak jak chcesz, aby odnoszono się do Ciebie, z szacunkiem i zachowując kulturę wypowiedzi. Rasistowskie, drastyczne, obraźliwe lub dyskryminujące posty i treści (w tym grafika, avatary, podpisy oraz wpisy w profilach Użytkowników) są niezgodne z Regulaminem Serwisu Wizaz.pl i Netykietą i mogą być usunięte, a ich Autorzy mogą otrzymać upomnienie lub ostrzeżenie. To samo dotyczy treści pornograficznych, wulgarnych, zawierających groźby, dotyczących inteligencji, wykształcenia, płci, religii, rasy czy statusu majątkowego.
2. Tolerancja. Uznaj prawo innych do posiadania poglądów, których Ty nie podzielasz i życia "po swojemu" - jeśli tylko to jest w zgodzie z prawem.
3. Szanujmy język, jakim się posługujemy. Wypowiedzi budujmy zgodnie z zasadami języka polskiego. Zbędne jest pisanie całego tekstu wielkimi literami, podobnie jak jego nadmierne kolorowanie.
4. Pamiętaj, że Moderator nie jest stroną w dyskusji.
5. W złym tonie jest wytykanie dyskutantom popełnionych przez nich literówek, błędów ortograficznych i gramatycznych, szczególnie robienie tego w sposób prześmiewczy i uszczypliwy. Takie zachowanie jest niezgodne z Regulaminem Serwisu Wizaz.pl i Netykietą, a Użytkownik może otrzymać upomnienie, a jeśli opisana sytuacja będzie się powtarzać - ostrzeżenie.
6. Stosowanie wobec innego Użytkownika zwrotów powszechnie uważanych za obraźliwe, jak również za cytowanie postów z innych wątków niezwiązanych z tematem w celu zdeprecjonowania, wyszydzenia czy ośmieszenia Autora cytowanej wiadomości stanowi naruszenie Regulaminu Serwisu Wizaz.pl i Netykiety, a Użytkownik może otrzymać upomnienie.
7. Świadome prowokowanie innych Użytkowników forum poprzez agresywne, kontrowersyjne lub obraźliwe wypowiedzi mające na celu rozbudzenie lub wywołanie nowej dyskusji oraz skupienie uwagi na Autorze tego typu postów (trolling) nie jest tolerowane i stanowi naruszenie Regulaminu Serwisu Wizaz.pl oraz Netykiety. Użytkownik może otrzymać ostrzeżenie, a w przypadku powtarzających się przypadków tego typu zachowań taki Użytkownik może otrzymać bana (zablokowanie konta).
8. Zanim założysz swój wątek sprawdź w wyszukiwarce, czy ktoś nie założył wcześniej podobnego - być może informacje jakich poszukujesz, już znajdują się na forum. Wątki nie ulegają przedawnieniu, jeśli aktualnie nie toczy się w nich dyskusja, należy je odświeżyć przez napisanie nowego posta.
9. Jeśli trafisz na interesujący Cię wątek, ale odnalezienie w nim tego czego szukasz jest utrudnione z powodu dużej ilości postów, należy użyć opcji "Przeszukaj ten wątek". Częste wpisy typu: "Pewnie było już o tym wspominane, ale nie chce mi się szukać, więc napiszcie jeszcze raz o..." traktowane są jako wiadomości w złym tonie i stanowią naruszenie Regulaminu Serwisu Wizaz.pl i Netykiety.
10. Zakładanie wątków typu "Wiem, że mój wątek nie pasuje na to podforum, ale tu jest więcej Wizażanek...." uważane jest za zaśmiecanie forum. Częste tego typu działania stanowią naruszenie Regulaminu Serwisu Wizaz.pl i Netykiety, a tacy Użytkownicy mogą otrzymać upomnienie lub ostrzeżenie.
11. Niedopuszczalne jest niszczenie sensu wątku przez nadmierne odbieganie od głównego tematu wątku rozpoczętego w pierwszym poście, jak również poprzez toczenie prywatnych rozmów pomiędzy Użytkownikami - do takich celów służy opcja Prywatnych Wiadomości (PW). Niszczenie wątku przez wpisy nie na temat (tzw. off topic) stanowi naruszenie Regulaminu Serwisu Wizaz.pl i Netykiety. Użytkownik publikujący takie wpisy może zostać upomniany a jego posty off topic - usunięte.
12. Forum Wizaz.pl nie jest portalem randkowym ani matrymonialnym. Zamieszczanie tego typu wpisów stanowi naruszenie Regulaminu Serwisu Wizaz.pl i Netykiety. Posty i wątki o takiej treści mogą być usuwane.
13. Nie zamieszczamy na forum publicznym korespondencji PW bez zgody Autora. Dotyczy to również ogólnego pisania na temat jej treści. Niedozwolona jest zmiana treści cytowanych postów z wyjątkiem usunięcia linków/nazw reklamowych lub skrócenia treści
14. Niedopuszczalne są działania reklamowe. Reklama to wszelkie działania prowadzące do uzyskania korzyści materialnych lub do darmowego promowania strony (blogi komercyjne, galerie, prywatne strony itp.). Za reklamę mogą zostać uznane linki do stron aukcji, sklepów, serwisów internetowych czy nazwy produktów, zawarte w postach należących do jednego Użytkownika lub do grupy kont-klonów, w których często polecane są różne produkty i usługi, w szczególności w sytuacji, gdy posty tego rodzaju stanowią całość lub przeważającą większość napisanych przez Użytkownika postów. Reklama to także konta ekspertów, e-ekspertów, konsultantów, e-konsultantów nieoznaczone czerwonym kolorem nicka. Reklama to także nazwa nicka, avatar lub podpis, które są jednocześnie nazwą firmy lub logiem. Jako reklama traktowane są również posty, wątki i PW z prośbami o głosy w konkursach oraz wszelkie inne zawarte w nich treści, przez zamieszczenie których Autor ma wyraźne korzyści materialne.
Posty reklamowe mogą być usuwane.
14.1. Użytkownicy z mniej niż 50 postami na koncie lub ze stażem na forum krótszym niż 3 miesiące będą traktowani bardziej rygorystycznie, jeśli zostaną u nich dostrzeżone powyższe formy reklamy., tj. mogą im zostać przyznane ostrzeżenia lub ban (blokada konta). Uporczywe spamowanie forum grozi przyznaniem bana stałego (blokadą konta na stałe).
14.2. Ogłoszenia kupna i sprzedaży są zabronione na forum poza specjalnie wyznaczonymi do tego celu miejscami.
15. Pamiętaj, że wyrażając na forum opinię na temat produktu, usługi lub osoby, ponosisz za swoją opinię odpowiedzialność.
16. Edytowanie własnych postów na forum. Funkcja "edytuj" na forum służy do poprawiania błędów, dopisków, dodania zdjęć, zmiany szyku zdania w swoich postach, usunięcia fragmentu, który po przemyśleniu wolelibyście jednak zdjąć z forum publicznego itp. a nie do całkowitego usunięcia całej treści, zwłaszcza tej kluczowej dla sensu wątku. Nadużywanie tej opcji do masowego i całkowitego kasowania treści swoich postów, co powoduje zniszczenie treści wielu wątków, stanowi naruszenie Regulaminu Serwisu Wizaz.pl i Netykiety i może spowodować blokadę konta. Twoje konto może zostać czasowo lub trwale zablokowane.
17. Udostępnianie oraz prośba o udostępnianie nielegalnych materiałów objętych ochroną praw autorskich (muzyka, filmy, książki, gry itp.) jest zabronione. Dostęp do źródła takich informacji może być usuwany, a wobec Użytkownika notorycznie łamiącego tę zasadę i propagującego tego typu informacje może otrzymać upomnienie, ostrzeżenie lub ban (blokada konta).
18. Kopiowanie oraz rozpowszechnianie zdjęć lub pozostałych utworów, stanowiących własność innych Użytkowników w celach komercyjnych bez ich zgody jest niedopuszczalne.
19. Złamanie Regulaminu Serwisu Wizaz.pl lub Netykiety przez Użytkownika zgłaszaj za pośrednictwem funkcji ZGŁOŚ, dostępnej przy każdym Post (Wiadomości). Napisz powód zgłoszenia. Zgłoszenia można dokonać również poprzez formularz znajdujący się pod adresem https://wizaz.pl/dsa/ .
21. Konto Użytkownika zostanie zablokowane, jeśli:
suma punktów z ostrzeżeń będzie równa 4 lub większa od 4 - konto zostanie zablokowane na czas 7-14 dni.
suma punktów z ostrzeżeń będzie równa 6 lub większa od 6 - konto zostanie zablokowane na stałe.
Użytkownik może otrzymać jednorazowo więcej niż 6 punktów, co spowoduje zablokowanie konta bez uprzednich ostrzeżeń.
22. Bana (blokadę konta) na forum otrzymują osoby, a zatem jeśli Użytkownik ma zarejestrowanych kilka nicków (kont) na forum, bana otrzymają wszystkie konta tego Użytkownika.
24. Administrator ma prawo do weryfikowania postów, ale nie obowiązek. Moderator nie ma obowiązku reagować na post, który nie jest zgłoszony przez ZP. Podobnie Moderator nie musi podejmować działania, jeśli zgłoszenie nie ma poparcia w prawie, regulaminie lub netykiecie. Masowe wysyłanie w takich przypadkach ZP lub PW, w skrajnych sytuacjach zostanie uznane za nadużycie i jest równoznaczne z otrzymaniem ostrzeżenia oraz zawieszeniem rozpatrywania takich zgłoszeń. Więcej na ten temat znajdziesz w § 9 Regulaminu Serwisu Wizaz.pl.
26. Każdy może złożyć skargę, jeśli nie zgadza się ograniczeniem zastosowanym przez Administratora (usunięciem opublikowanej przez niego treści lub jej części, blokadą konta). Skargę należy złożyć za pomocą formularza znajdującego się pod tym adresem https://wizaz.pl/dsa/
Zasady składania i rozpatrywania skarg zostały określone w § 8 Regulaminu Serwisu Wizaz.pl.
Następujące skargi nie będą rozpatrywane:
- skargi na upomnienia
- skargi na ostrzeżenia - napisanych w imieniu osób trzecich
- napisane na forum publicznym.
27. Jeśli chcecie bezpowrotnie usunąć konto możecie to zrobić samodzielnie poprzez profil użytkownika lub skontaktujcie się z Administratorem Serwisu pisząc na adres forumwizaz@burdamedia.pl (szczegóły zawiera § 5 Regulaminu Forum Wizaz.pl). Zwróćcie uwagę, że o usunięciu postów decydujecie osobnym wypowiedzeniem. Moderatorzy nie usuwają kont na prośby wysłane poprzez PW czy napisane na forum w wątkach.
Objaśnienia do niektórych punktów netykiety:
1. Aby zgłosić naruszenie - "Zły Post" (ZP) użyj przycisku "Zgłoś", który znajduje się - pod avatarem Użytkownika w przypadku posta w wątku - w prawym dolnym rogu pod wpisem w profilu Użytkownika - w prawym górnym rogu Prywatnej Wiadomości (PW).
2. Opcja "Przeszukaj ten wątek" znajduje się po prawej stronie fioletowej belki nad pierwszym postem.
3. Formy interwencji stosowane przez Moderację:
a) Ostrzeżenie - to punkt karny za przewinienie (czerwona kartka ).
b) Upomnienie - to oficjalne zwrócenie uwagi, personalnie (żółta kartka).
c) Upomnienie przez PW - to zwrócenie uwagi personalnie, niepublicznie.
d) Upomnienie w Wątku - to zwrócenie uwagi publicznie, personalnie lub grupie osób.
3.1 Przykład czytania informacji o przyznanych kartkach:
"Ostrzeżenia: 1/0" Oznacza jedno upomnienie (żółta kartka bez punktów)/zero ostrzeżeń (czerwona kartka z punktami, które mogą skutkować banem).
"Ostrzeżenia: 0/1 (3)" Oznacza zero upomnień (żółta kartka bez punktów)/jedno ostrzeżenie za trzy punkty (czerwona kartka z punktami, które mogą skutkować banem).
3.2 Informacje o ilości przyznanych kartek z aktywnymi punktami widoczne są pod avatarem Użytkownika, natomiast spis wszystkich otrzymanych kartek, w tym tych z już nieaktywnymi punktami znajduje się w profilu Użytkownika i jest on dostępny tylko dla Moderatorów forum.
4. Funkcję Administratora forum pełni:
''Nie ściągaj'' akcja SGH przeciwko ściąganiu na studiach
''Nie ściągaj'' akcja SGH przeciwko ściąganiu na studiach
W zeszłym tygodniu w warszawskiej Szkole Głównej Handlowej zawrzało. Jeden ze studentów podczas egzaminu z języka niemieckiego publicznie zwrócił uwagę, że jego koleżanka pisze pracę przy pomocy telefonu komórkowego. Żądał ukarania ściągającej. Studentka przyznała się do winy i dostała ocenę niedostateczną. Kamil, bo tak ma na imię student, został ofiarą facebookowej nagonki.
(...) Koledzy z uczelni nazywają go konfidentem, frajerem i kapustą. (...)
W zeszłym tygodniu w warszawskiej Szkole Głównej Handlowej zawrzało. Jeden ze studentów podczas egzaminu z języka niemieckiego publicznie zwrócił uwagę, że jego koleżanka pisze pracę przy pomocy telefonu komórkowego. Żądał ukarania ściągającej. Studentka przyznała się do winy i dostała ocenę niedostateczną. Kamil, bo tak ma na imię student, został ofiarą facebookowej nagonki.
Co o tym uważacie? I w ogóle o ściąganiu na studiach? O osobach, które całe studia ''jadą'' na ściąganiu, o doktorach i profesorach przymykających oko na ściąganie i przepuszczających takie osoby?
Osobiście nie popieram donosicielstwa, mnóstwo razy byłem świadkiem jak ktoś ściąga. Sam nie ściągam (nie jest tak, że nigdy nie robiłem tego, na początku studiów, w 1 semestrze zdarzyło mi się przygotować ściągi, wcześniej w szkołach niższych zdarzało mi się baardzo rzadko, nawet na nielubiane przedmioty się uczyłem wychodząc z założenia że jako takie ogarnięcie trzeba mieć w różnych dziedzinach), u innych - o ile ktoś ściąga że tak to nazwę ''wspomagająco'' ale ogólnie się uczy to potrafię przymknąć oko, zwłaszcza że teraz prawie każdy tak robi (podejrzewam, że TAK <wspomagająco> to pewnie ściągało się nawet gdy Uniwersytety miały wyższy poziom). Ale irytuje mnie gdy ktoś całe studia ''jedzie'' na ściągach, co wydaje się być coraz częściej normą, a osoby w ten sposób funkcjonujące nawet się z tym nie kryją, często wręcz chwalą się swoim rzekomym sprytem.
Może ktoś powiedzieć ''a co Cię to obchodzi, nie Ty ściągasz, nie Twoja sprawa''. Ja jednak popieram ideę uczelni wyższych jako czegoś więcej... Do tego często gdy trafi się ktoś na egzaminie kto faktycznie pilnuje by studenci nie ściągali, to zaraz na facebookowej grupie jest masa wyzwisk od ch*ów, szmat itd. osoby która pilnowała, nie podoba mi się to. Ściąganie to oszustwo, może i bardzo niskiego kalibru, ale jak ktoś to robi nagminnie to staje się czymś więcej.
Ostatnio edytowane przez 201605090949; 2015-06-18, 21:04.
Dot.: ''Nie ściągaj'' akcja SGH przeciwko ściąganiu na studiach
wygryzłabym typowi tętnicę udową xd
jak studia przestaną być żartem, wykładowcy a zwłaszcza młodzi doktoranci będą osobami kompetentnymi, materiał będzie przydatny i przygotowany solidnie a nie z wiki, to ludzie przestaną ściągać XD CZYLI NIGDYYYYY
Dot.: ''Nie ściągaj'' akcja SGH przeciwko ściąganiu na studiach
Pierwotnie opublikowany przez ZaleszczotekKsiazkowy
W zeszłym tygodniu w warszawskiej Szkole Głównej Handlowej zawrzało. Jeden ze studentów podczas egzaminu z języka niemieckiego publicznie zwrócił uwagę, że jego koleżanka pisze pracę przy pomocy telefonu komórkowego. Żądał ukarania ściągającej. Studentka przyznała się do winy i dostała ocenę niedostateczną. Kamil, bo tak ma na imię student, został ofiarą facebookowej nagonki.
(...) Koledzy z uczelni nazywają go konfidentem, frajerem i kapustą. (...)
W zeszłym tygodniu w warszawskiej Szkole Głównej Handlowej zawrzało. Jeden ze studentów podczas egzaminu z języka niemieckiego publicznie zwrócił uwagę, że jego koleżanka pisze pracę przy pomocy telefonu komórkowego. Żądał ukarania ściągającej. Studentka przyznała się do winy i dostała ocenę niedostateczną. Kamil, bo tak ma na imię student, został ofiarą facebookowej nagonki.
Co o tym uważacie? I w ogóle o ściąganiu na studiach? O osobach, które całe studia ''jadą'' na ściąganiu, o doktorach i profesorach przymykających oko na ściąganie i przepuszczających takie osoby?
Osobiście nie popieram donosicielstwa, mnóstwo razy byłem świadkiem jak ktoś ściąga. Sam nie ściągam (nie jest tak, że nigdy nie robiłem tego, na początku studiów, w 1 semestrze zdarzyło mi się przygotować ściągi, wcześniej w szkołach niższych zdarzało mi się baardzo rzadko, nawet na nielubiane przedmioty się uczyłem wychodząc z założenia że jako takie ogarnięcie trzeba mieć w różnych dziedzinach), u innych - o ile ktoś ściąga że tak to nazwę ''wspomagająco'' ale ogólnie się uczy to potrafię przymknąć oko, zwłaszcza że teraz prawie każdy tak robi (podejrzewam, że TAK <wspomagająco> to pewnie ściągało się nawet gdy Uniwersytety miały wyższy poziom). Ale irytuje mnie gdy ktoś całe studia ''jedzie'' na ściągach, co wydaje się być coraz częściej normą, a osoby w ten sposób funkcjonujące nawet się z tym nie kryją, często wręcz chwalą się swoim rzekomym sprytem.
Może ktoś powiedzieć ''a co Cię to obchodzi, nie Ty ściągasz, nie Twoja sprawa''. Ja jednak popieram ideę uczelni wyższych jako czegoś więcej... Do tego często gdy trafi się ktoś na egzaminie kto faktycznie pilnuje by studenci nie ściągali, to zaraz na facebookowej grupie jest masa wyzwisk od ch*ów, szmat itd. osoby która pilnowała, nie podoba mi się to. Ściąganie to oszustwo, może i bardzo niskiego kalibru, ale jak ktoś to robi nagminnie to staje się czymś więcej.
Z kim Ty studiujesz...
No a zachowanie gościa - bez komentarza. Już uwierzę, że AKURAT ON nigdy nie ściągał, tylko tak w imię prawa i sprawiedliwości podkablował koleżankę. Ehe. Na pewno.
Ostatnio edytowane przez 201607111028; 2015-06-18, 21:08.
Dot.: ''Nie ściągaj'' akcja SGH przeciwko ściąganiu na studiach
u mnie na uniwerku (ale nie na moim wydziale) ostatnio ktoś napisał do wykładowcy maila, że w związku z tym, że wszystkie grupy miały ten sam test, to wszyscy znali pytania, które krążyły po necie i w związku z tym ten ktoś żąda unieważnienia i nowego terminu albo pisze do dziekana, rektora, ministerstwa, mediów i kto to wie do kogo jeszcze.
sama nie ściągam za wiele bo jestem ciotą i nie umiem
Raz ściągałam tak mega perfidnie - na egzaminie z historii filozofii (wykład wydziałowy, masa ludzi), na którym facet sam dał do zrozumienia, że można (po czym odwrócił się do nas plecami). Wtedy tez, pamietam, było kilka osób oburzonych tym, że "oni zdali a ja nie, ja nie sciągałam, napiszmy gdzies >:CCCCC".
Nie mam na roku nikogo, kto by leciał całe studia na ściągach (u mnie 90% egzaminow było ustnych - tez w takim przypadku ciezej sciągac), ale tez nie mam nikogo, kto przeszedł całe studia uczciwie.
Mieliśmy jednego kombinatora, który rok wczesniej nie zdał i wylądował u nas i strasznie sobie w kulki leciał momentami. Sam poleciał po pewnym czasie, bez donoszenia na niego (w ogóle nie za bardzo czaje takie donosicielstwo), kolejny rok się będzie męczył z nim i jego genialnymi pomysłami w stylu "zamiast zrobić transkrypcje fragmentu filmu ściągnę po prostu napisy z neta, bez usuwania minut z przodu".
Ostatnio edytowane przez 201605301111; 2015-06-18, 21:18.
Dot.: ''Nie ściągaj'' akcja SGH przeciwko ściąganiu na studiach
Pierwotnie opublikowany przez drabineczka
jak studia przestaną być żartem, wykładowcy a zwłaszcza młodzi doktoranci będą osobami kompetentnymi, materiał będzie przydatny i przygotowany solidnie a nie z wiki, to ludzie przestaną ściągać XD CZYLI NIGDYYYYY
Moim zdaniem to, że zajęcia są słabo prowadzone nie usprawiedliwia. No i jest niemało osób co ściągają zawsze, ze wszystkiego, co by to nie był za przedmiot. Donoszenie, że ktoś ściąga jest nie na miejscu, ale myślę że w akcji chodzi przede wszystkim o to by prowadzący zajęcia nie pozwalali ściągać i by studenci sami tego nie robili. Nie wiem jaki jest ten chłopak co to zgłosił, ale ten publiczny lincz wg mnie jest czymś obrzydliwym.
Dot.: ''Nie ściągaj'' akcja SGH przeciwko ściąganiu na studiach
Pierwotnie opublikowany przez ZaleszczotekKsiazkowy
Moim zdaniem to, że zajęcia są słabo prowadzone nie usprawiedliwia. No i jest niemało osób co ściągają zawsze, ze wszystkiego, co by to nie był za przedmiot. Donoszenie, że ktoś ściąga jest nie na miejscu, ale myślę że w akcji chodzi przede wszystkim o to by prowadzący zajęcia nie pozwalali ściągać i by studenci sami tego nie robili. Nie wiem jaki jest ten chłopak co to zgłosił, ale ten publiczny lincz wg mnie jest czymś obrzydliwym.
a moim zdaniem tak
prowadzácy nie ma szacunku do wlasnego przedmiotu i studentow = dziala to w dwie strony
bądźmy kudźwa poważni, teraz doktorat może zrobić każda 40 letnia znudzona życiem kura domowa łącznie z panią dajmy na to Rozenek czy z Pudzianem, a potem tacy ludzie prowadzą ćwiczenia i ściągają gotowe prezentacje z internetu bez usunięcia autora
jak taki cyrk traktować powaznie i to na państwowych uczelniach?
Dot.: ''Nie ściągaj'' akcja SGH przeciwko ściąganiu na studiach
Pierwotnie opublikowany przez Czocherovsky
Nie mam na roku nikogo, kto by leciał całe studia na ściągach (u mnie 90% egzaminow było ustnych - tez w takim przypadku ciezej sciągac), ale tez nie mam nikogo, kto przeszedł całe studia uczciwie.
Chyba nie ma ani jednej osoby co by przez całe życie była 100% uczciwa nawet w najdrobniejszych sprawach, ale w tym chodzi o jak to piszą w artykule patologiczne ściąganie, nagminne, z przyzwoleniem prowadzących itp.
---------- Dopisano o 21:23 ---------- Poprzedni post napisano o 21:21 ----------
Pierwotnie opublikowany przez drabineczka
a moim zdaniem tak
prowadzácy nie ma szacunku do wlasnego przedmiotu i studentow = dziala to w dwie strony
bądźmy kudźwa poważni, teraz doktorat może zrobić każda 40 letnia znudzona życiem kura domowa łącznie z panią dajmy na to Rozenek czy z Pudzianem, a potem tacy ludzie prowadzą ćwiczenia i ściągają gotowe prezentacje z internetu bez usunięcia autora
jak taki cyrk traktować powaznie i to na państwowych uczelniach?
Czasem prowadzący ma w tyłku przedmiot, a czasem prowadzi porządnie, ale dla niektórych nudno. Jak np. profesor nie przychodzi sobie na wykłady, ma lekceważący stosunek, bo rozumiem, że o takiej sytuacji mówisz. No i ciężko też nie rozgraniczać na zależność od kierunku studiów bo na ścisłych np. medycynie to obojętnie czy prowadzący jest słaby czy dobry, należy nauczyć się porządnie materiału, inaczej pewnie rzecz ma się na kierunkach typu historia czy kulturoznawstwo.
Dot.: ''Nie ściągaj'' akcja SGH przeciwko ściąganiu na studiach
Jestem przeciwna ściąganiu (może dlatego, że większość wykładowców u nas przykłada się do prowadzenia zajęć).
Ale kolo przesadził. Jeśli brzydzi się ściąganiem to mógł to załatwić inaczej, bez donoszenia na koleżankę.
Hm....a może nie był przygotowany i na poprawce chciał mieć towarzystwo?
I don't have time for that! I'm a cat. We are rather busy you know?
Dot.: ''Nie ściągaj'' akcja SGH przeciwko ściąganiu na studiach
Pierwotnie opublikowany przez Mijanou
Jestem przeciwna ściąganiu (może dlatego, że większość wykładowców u nas przykłada się do prowadzenia zajęć).
Ale kolo przesadził. Jeśli brzydzi się ściąganiem to mógł to załatwić inaczej, bez donoszenia na koleżankę. Hm....a może nie był przygotowany i na poprawce chciał mieć towarzystwo?
Dot.: ''Nie ściągaj'' akcja SGH przeciwko ściąganiu na studiach
Pierwotnie opublikowany przez carolina662
Z kim Ty studiujesz...
No a zachowanie gościa - bez komentarza. Już uwierzę, że AKURAT ON nigdy nie ściągał, tylko tak w imię prawa i sprawiedliwości podkablował koleżankę. Ehe. Na pewno.
ja np nie sciagalam na studiach takze zdarza sie, a mysle,ze nie bylam jedyna
mi sie to nagminne sciaganie przez wszystkich nie podoba,zwlaszcza,ze serio, jak bylam w podstawowce i gimnazjum to za sciagnie sie oblewalo a nauczyciele lapali...a teraz ludzie nawet subtelni byc nie probuje tylko ktos gdzies dzwoni, ktos inny ma sluchawki z nagraniem, ktos pyka na telefonie... no parodia
takze ja rozumiem poniekad tego studenta-sama nigdy nie podkablowalam a i sciagac dawalam ale to co sie dzieje na poslkich uczelniach to juz parodia momentami
Dot.: ''Nie ściągaj'' akcja SGH przeciwko ściąganiu na studiach
Pierwotnie opublikowany przez Nocna Nimfa
ja np nie sciagalam na studiach takze zdarza sie, a mysle,ze nie bylam jedyna
mi sie to nagminne sciaganie przez wszystkich nie podoba,zwlaszcza,ze serio, jak bylam w podstawowce i gimnazjum to za sciagnie sie oblewalo a nauczyciele lapali...a teraz ludzie nawet subtelni byc nie probuje tylko ktos gdzies dzwoni, ktos inny ma sluchawki z nagraniem, ktos pyka na telefonie... no parodia
takze ja rozumiem poniekad tego studenta-sama nigdy nie podkablowalam a i sciagac dawalam ale to co sie dzieje na poslkich uczelniach to juz parodia momentami
No nie ściągałaś, ok. Nie o Tobie ten wątek przecież. Nigdzie tez nie napisałam, że wszyscy ściągają, ale z doświadczenia wiem, że donosiciele często sami mają sporo za uszami.
Co wcale nie oznacza, że popieram publiczny lincz. Coś takiego nie powinno mieć miejsca.
Ostatnio edytowane przez 201607111028; 2015-06-19, 19:17.
Dot.: ''Nie ściągaj'' akcja SGH przeciwko ściąganiu na studiach
Taki czysty taki święty, a sam zapewne ściągał, kiedyś tam, bo kiedyś, ale jedzie hipokryzją na całego, ciężko mi uwierzyć, że nigdy, ale to nigdy nie zgapił od kolegi, odpowiedzi czy ze ściągi.
Rozumiem, że może nie chcieć ściągać, że to jest złe, ale kłaść taką świnię pod nogi innym? To nie jego sumienie będzie gryzło, że dostał 5 dzięki ściądze.
W sumie trochę mu współczuję, bo teraz życie na wydziale będzie miał strasznie ciekawe, SGH w dalszym ciągu zostanie z łatką "tej od wyścigów szczurów", prowadzący i dziekan pobłyszczą w telewizji, koledzy będą mieli o czym opowiadać przez najbliższej 5 lat do magisterki i jeszcze dalej. Krąg się zamyka
And we danced
And we cried
And we laughed
And had a really, really, really good time
Take my hand, let's have a blast
And remember this moment for the rest of our lives
Dot.: ''Nie ściągaj'' akcja SGH przeciwko ściąganiu na studiach
Tu są dwie, a nawet trzy sprawy.
Pierwsza - ściąganie. Ja jestem absolutnie przeciwna. Nie ściągam, uważam, że jest to nieuczciwe, osobiście wolę dostać dwóję, niż zostać złapana na ściąganiu lub dostać piątkę dzięki temu, że wyjęłam smartfona.
Druga - donoszenie. Wiele razy byłam w sytuacji, że ktoś obok mnie bezczelnie ściągał z telefonu czy tableta, nawet nie zadając sobie trudu opracowania ściągi. Owszem, wkurzało mnie to, bo jak wyżej - uważam to za nieuczciwe wobec osób, które się nauczyły. Nie doniosłabym na zwykłym egzaminie. Ale już np. w przypadku egzaminu, którego wyniki potem rozstrzygają dostanie się - kosztem kogoś, kto się nie dostanie - np. na aplikację, rezydenturę, studia... Nie wiem, co bym zrobiła. W sytuacji, gdy gra toczy się co najwyżej o stypendium nie zrobiłabym nic.
Trzecia - nagonka na internecie na chłopaka z imienia i nazwiska. Dla mnie to jest okropne, prymitywne, niewspółmierne do tego, co zrobił. I dziwi mnie to, że niby światli, na poziomie ludzie z SGH bawią się w zakładanie jakichś profili na fb i szczują na tego faceta.
Dot.: ''Nie ściągaj'' akcja SGH przeciwko ściąganiu na studiach
jak studia przestaną być żartem, wykładowcy a zwłaszcza młodzi doktoranci będą osobami kompetentnymi, materiał będzie przydatny i przygotowany solidnie a nie z wiki, to ludzie przestaną ściągać XD CZYLI NIGDYYYYY
chcesz powiedzieć że im bardziej studia są żartem tym trudniej jest się nauczyć tego co żartobliwy wykładowca wymaga? Czyli im głupsze studia tym za trudne są?
Komentarz