Norwegia.Jest tu ktoś???

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
nowe posty
  • magbeth
    Dzik
    • 2007-04
    • 5702

    #4261
    Dot.: Norwegia.Jest tu ktoś???

    A mogę spytać w jakiej części No mieszkasz? Pamiętam że miałaś pod górkę z pracą, coś się zmieniło?

    Ja powoli zaczynam odtajac i przyzwyczajać się do nowej części Norwegii. Ale przez sekundę przemknela mi przez mózg kolejna wyprowadzka, gdziekolwiek, bylebym gadała po tutejszemu [emoji6]



    Sent fra min EML-L29 via Tapatalk
    Ostatnio edytowane przez magbeth; 2019-01-15, 18:15.

    Komentarz

    • katte25
      Zakorzenienie
      • 2011-07
      • 8863

      #4262
      Dot.: Norwegia.Jest tu ktoś???

      Pierwotnie opublikowany przez kaledonia
      Musiałabym mężowi też pracę znaleźć, bo z 1 pensji byśmy w Polsce nie dali rady.
      W Warszawie pensja nie najgorsza, ale wynajem tam drogi. Mieszkania w Polsce nie mamy, nie mieszkaliśmy razem w Polsce.
      Związek na odległość przerabialiśmy i po roku się do niego przeniosłam ( po ślubie cywilnym ).
      Trudno a nawet bardzo trudno samemu coś wynajmować a tu jeszcze 2 osoby z jednej pensji,
      Facet jest jak strumyk: miło popatrzeć, ale trzeba pamiętać, że nie każdy jest odpowiednio bystry

      Komentarz

      • kaledonia
        zielony stworek
        • 2006-01
        • 16758

        #4263
        Dot.: Norwegia.Jest tu ktoś???

        Pierwotnie opublikowany przez magbeth
        A mogę spytać w jakiej części No mieszkasz? Pamiętam że miałaś pod górkę z pracą, coś się zmieniło?

        Ja powoli zaczynam odtajac i przyzwyczajać się do nowej części Norwegii. Ale przez sekundę przemknela mi przez mózg kolejna wyprowadzka, gdziekolwiek, bylebym gadała po tutejszemu [emoji6]

        Sent fra min EML-L29 via Tapatalk
        Vestfold, a Ty teraz gdzie jesteś ?
        20 lat z Wizażem


        Moda przemija, styl pozostaje

        Jestem
        tutaj

        Komentarz

        • magbeth
          Dzik
          • 2007-04
          • 5702

          #4264
          Dot.: Norwegia.Jest tu ktoś???

          Rogaland

          Sent fra min EML-L29 via Tapatalk

          Komentarz

          • kaledonia
            zielony stworek
            • 2006-01
            • 16758

            #4265
            Dot.: Norwegia.Jest tu ktoś???

            Słyszałyście o podwójnym obywatelstwie, o które będzie się można ubiegać od przyszłego roku ?
            Nie trzeba się będzie zrzekać polskiego, ale wymagana będzie zgoda Polski na nabycie drugiego obywatelstwa.
            20 lat z Wizażem


            Moda przemija, styl pozostaje

            Jestem
            tutaj

            Komentarz

            • magbeth
              Dzik
              • 2007-04
              • 5702

              #4266
              Dot.: Norwegia.Jest tu ktoś???

              Skąd masz info, że będzie wymagana zgoda Polski? Nic takiego nie ma na chociażby regjeringen.no, które wydaje mi się jednak rzetelnym źródłem i nigdzie nie znalazłam oficjalnego potwierdzenia naszych oficjeli. Obywatel RP może jak najbardziej mieć podwójne obywatelstwo, zrzec się musi sam, jedynie na terytorium ojczyzny nie może przekładać nowego obywatelstwa nad rodzime - tyle MSZ.
              Jeśli masz jakiś link to proszę, podziel się [emoji846] Mnie temat bardzo interesuje, no bo jakby mocno dotyczy [emoji106] A Ty chcesz się ubiegać o podwójne obywatelstwo?
              PS. Jedyne co jakiś czas temu podawało Aftenposten to to, że Siv i Erna mają kilka pomysłów na zmianę warunków starania się o norweski paszport poprzez m.in wydłużenie okresu zamieszkania do 8 lat i powrotu do ostrzejszych kryteriów językowych. Na razie jako plan.


              Sent fra min EML-L29 via Tapatalk

              Komentarz

              • kaledonia
                zielony stworek
                • 2006-01
                • 16758

                #4267
                Dot.: Norwegia.Jest tu ktoś???



                For at du skal kunne ha dobbelt statsborgerskap, må også det andre landet du er statsborger av godta dette.
                Ostatnio edytowane przez kaledonia; 2019-03-10, 21:17.
                20 lat z Wizażem


                Moda przemija, styl pozostaje

                Jestem
                tutaj

                Komentarz

                • magbeth
                  Dzik
                  • 2007-04
                  • 5702

                  #4268
                  Dot.: Norwegia.Jest tu ktoś???

                  Ale zgodnie z tym co czytam chociażby na stronie MSZ, nie musisz prosić o zgodę, jedynie poinformować o tym, że otrzymałaś obywatelstwo danego kraju.
                  Jednak jest to zasadnicza różnica w stosunku do pierwszej Twojej wypowiedzi.

                  Pozwolę sobie zresztą zacytować cały fragment, do którego podałaś wycinek, bo tu jakby już wprowadzenie zmienia sens a i dalej też:

                  Du må også undersøke hvilke regler som gjelder i det andre landet

                  For at du skal kunne ha dobbelt statsborgerskap, må også det andre landet du er statsborger av godta dette.

                  Du må alltid undersøke om det landet du er statsborger av også godtar at du får dobbelt statsborgerskap, eller om du vil miste statsborgerskapet ditt automatisk hvis du blir norsk. Dette må du spørre myndighetene i dette landet om, for eksempel via en ambassade.

                  Innymi słowy, to po stronie wnioskujacego należy upewnienie się jaka procedura i jakie przepisy obowiązują w kraju nr. 1 i czy jest w nim dopuszczalne posiadanie podwójnego obywatelstwa a nie że trzeba lecieć z podaniem do urzędu gminy i modlić się żeby się przychylili. [emoji6]

                  W RP jest jak wyżej [emoji846] plus to co napisałam wcześniej, że mając polskie obywatelstwo będziesz w ojczyźnie zawsze traktowana tylko jako polska obywatelka i nie możesz się zasłaniać innymi paszportami, no ale to jakby z definicji logiczne.

                  I w tym kontekście ja jednak rozważam pożegnanie. Mam jeszcze rok na myślenie, o ile oczywiście tutejsze okresy nie ulegną wydłużeniu, to wtedy pomyślę sobie przez dwa lata.




                  Sent fra min EML-L29 via Tapatalk

                  Komentarz

                  • kaledonia
                    zielony stworek
                    • 2006-01
                    • 16758

                    #4269
                    Dot.: Norwegia.Jest tu ktoś???

                    Pierwotnie opublikowany przez magbeth
                    Ale zgodnie z tym co czytam chociażby na stronie MSZ, nie musisz prosić o zgodę, jedynie poinformować o tym, że otrzymałaś obywatelstwo danego kraju.
                    Jednak jest to zasadnicza różnica w stosunku do pierwszej Twojej wypowiedzi.

                    Pozwolę sobie zresztą zacytować cały fragment, do którego podałaś wycinek, bo tu jakby już wprowadzenie zmienia sens a i dalej też:

                    Du må også undersøke hvilke regler som gjelder i det andre landet

                    For at du skal kunne ha dobbelt statsborgerskap, må også det andre landet du er statsborger av godta dette.

                    Du må alltid undersøke om det landet du er statsborger av også godtar at du får dobbelt statsborgerskap, eller om du vil miste statsborgerskapet ditt automatisk hvis du blir norsk. Dette må du spørre myndighetene i dette landet om, for eksempel via en ambassade.

                    Innymi słowy, to po stronie wnioskujacego należy upewnienie się jaka procedura i jakie przepisy obowiązują w kraju nr. 1 i czy jest w nim dopuszczalne posiadanie podwójnego obywatelstwa a nie że trzeba lecieć z podaniem do urzędu gminy i modlić się żeby się przychylili. [emoji6]

                    W RP jest jak wyżej [emoji846] plus to co napisałam wcześniej, że mając polskie obywatelstwo będziesz w ojczyźnie zawsze traktowana tylko jako polska obywatelka i nie możesz się zasłaniać innymi paszportami, no ale to jakby z definicji logiczne.

                    I w tym kontekście ja jednak rozważam pożegnanie. Mam jeszcze rok na myślenie, o ile oczywiście tutejsze okresy nie ulegną wydłużeniu, to wtedy pomyślę sobie przez dwa lata.

                    Sent fra min EML-L29 via Tapatalk
                    MSZ nie wymaga zapytania, ale UDI wymaga, a to oni dają zgodę na norweskie obywatelstwo.
                    Mam jeszcze inny link do tego, ale to już jutro podlinkuję

                    Czyli rozważasz rezygnację z polskiego ?
                    Ja takiej opcji nigdy pod uwagę nie brałam i gdyby nie zmiana przepisów to nie składałabym o norweskie.
                    20 lat z Wizażem


                    Moda przemija, styl pozostaje

                    Jestem
                    tutaj

                    Komentarz

                    • magbeth
                      Dzik
                      • 2007-04
                      • 5702

                      #4270
                      Dot.: Norwegia.Jest tu ktoś???

                      Daj proszę link i źródło, w którym jest czarno na białym napisane że jest lub będzie wymagana ZGODA POLSKI na wnioskowanie o przyznanie kolejnego obywatelstwa. Zgoda to imho coś innego niż weryfikacja czy nowe norweskie przepisy nie będą stały w sprzeczności z prawem obowiązującym w danym kraju, co jest wyjaśnione w podanym przeze mnie tekście.

                      Tak, rozważam całkowitą rezygnację jako zupełnie praktyczne rozwiązanie w mojej osobistej sytuacji.


                      Sent fra min EML-L29 via Tapatalk

                      Komentarz

                      • halinakoszaska
                        Przyczajenie
                        • 2022-10
                        • 3

                        #4271
                        Dot.: Norwegia.Jest tu ktoś???

                        Od niedawna mieszkam w Norwegii i mimo tego, że fajnie się tu czuję, wciąż jest mi ciężko. Całe szczęście duże wsparcie znalazłam na stronie zyciewpolonii. Zaglądam tu regularnie i wciąż dowiaduje się nowych rzeczy, które pomagają mi się tutaj odnaleźć.

                        Komentarz

                        • Emiliee92
                          Przyczajenie
                          • 2023-07
                          • 2

                          #4272
                          Dot.: Norwegia.Jest tu ktoś???

                          Cześć dziewczyny, natknęłam się dziś na ten wątek i postanowiłam napisać. Ktoś tu sie jeszcze udziela ? Może po krotce sie przedstawię .. mam na imię Emilia mam 31 lat, aktualnie mieszkam pod łodzią ale sytuacja finansowa chyba nas „zmusi” do ponownej emigracji . Nas czyli mnie i męża i kota 🤪. Czytałam trochę o waszych perypetiach z praca itp.. i zastanawia mnie jak wiele sie zmieniło w Norwegii chyba z wiadomych dla wszystkich względów. Jak to jest z tym całym sprzątaniem .. czy to prawda ze żeby sprzątać w Norwegii trzeba mieć jakaś szkole, kurs tzw. „Papier” na to mieć? Taki rzeczy piszą na forum na fb. Mam tu w Norwegii niedaleko Oslo siostrę cioteczna ale nigdy zbytnio nie utrzymywaliśmy kontaktu. Mój mąż napalił sie na Norwegię ale ja przyznam szczerze cholernie sie boje i myśle ze może być przynajmniej dla mnie jeszcze gorzej ze znalezieniem pracy niż w Niemczech .. pozdrowionka ✊🫶

                          Komentarz

                          • kaledonia
                            zielony stworek
                            • 2006-01
                            • 16758

                            #4273
                            Dot.: Norwegia.Jest tu ktoś???

                            Pierwotnie opublikowany przez Emiliee92
                            Cześć dziewczyny, natknęłam się dziś na ten wątek i postanowiłam napisać. Ktoś tu sie jeszcze udziela ? Może po krotce sie przedstawię .. mam na imię Emilia mam 31 lat, aktualnie mieszkam pod łodzią ale sytuacja finansowa chyba nas „zmusi” do ponownej emigracji . Nas czyli mnie i męża i kota 🤪. Czytałam trochę o waszych perypetiach z praca itp.. i zastanawia mnie jak wiele sie zmieniło w Norwegii chyba z wiadomych dla wszystkich względów. Jak to jest z tym całym sprzątaniem .. czy to prawda ze żeby sprzątać w Norwegii trzeba mieć jakaś szkole, kurs tzw. „Papier” na to mieć? Taki rzeczy piszą na forum na fb. Mam tu w Norwegii niedaleko Oslo siostrę cioteczna ale nigdy zbytnio nie utrzymywaliśmy kontaktu. Mój mąż napalił sie na Norwegię ale ja przyznam szczerze cholernie sie boje i myśle ze może być przynajmniej dla mnie jeszcze gorzej ze znalezieniem pracy niż w Niemczech .. pozdrowionka ✊🫶
                            Raczej tak, o ile nie jesteś lekarzem, pielęgniarką lub nie masz ochoty zostać opiekunem medycznym. To wszystko wymaga znajomości języka norweskiego.

                            Dla panów praca fizyczna łatwiej dostępna. Choć ja znam też sporo pracujących w zawodzie, ale to w większości inżynierowie , z norweskim i angielskim oczywiście.
                            20 lat z Wizażem


                            Moda przemija, styl pozostaje

                            Jestem
                            tutaj

                            Komentarz

                            • magbeth
                              Dzik
                              • 2007-04
                              • 5702

                              #4274
                              Dot.: Norwegia.Jest tu ktoś???

                              Pierwotnie opublikowany przez Emiliee92
                              Cześć dziewczyny, natknęłam się dziś na ten wątek i postanowiłam napisać. Ktoś tu sie jeszcze udziela ? Może po krotce sie przedstawię .. mam na imię Emilia mam 31 lat, aktualnie mieszkam pod łodzią ale sytuacja finansowa chyba nas „zmusi” do ponownej emigracji . Nas czyli mnie i męża i kota 🤪. Czytałam trochę o waszych perypetiach z praca itp.. i zastanawia mnie jak wiele sie zmieniło w Norwegii chyba z wiadomych dla wszystkich względów. Jak to jest z tym całym sprzątaniem .. czy to prawda ze żeby sprzątać w Norwegii trzeba mieć jakaś szkole, kurs tzw. „Papier” na to mieć? Taki rzeczy piszą na forum na fb. Mam tu w Norwegii niedaleko Oslo siostrę cioteczna ale nigdy zbytnio nie utrzymywaliśmy kontaktu. Mój mąż napalił sie na Norwegię ale ja przyznam szczerze cholernie sie boje i myśle ze może być przynajmniej dla mnie jeszcze gorzej ze znalezieniem pracy niż w Niemczech .. pozdrowionka ✊🫶
                              Hej Tak jak Kale pisze - jeśli nie masz chodliwego zawodu i naprawdę płynnej znajomosci norweskiego to może być trudno. Facetom jest dużo, dużo prościej.

                              Do tego trzeba pamiętać, ze choć Norge jest w EOG to zasady rejestracji pobytu są ciut inne niż w krajach Wspólnoty i nie mając numeru personalnego będzie ciężko z czymkolwiek innym.

                              Plus inny jest rynek pracy w Oslo (większe możliwości ale i większa konkurencja) a inny chociażby u mnie na poludniowo-zachodnim wybrzeżu.

                              Może warto zrobić research przed i np. pokontaktowac się z firmami, które tu oferują prace? Na forach i grupach na FB znajdziesz sporo opisów indywidualnych przygód, ale tego nie da się przykładać 1:1 do własnego życia, więc nie brałabym tego jako prawdy objawionej. Jednemu się uda bez języka, drugiemu z językiem będzie pod górkę. Nie ma reguły.

                              Komentarz

                              • kaledonia
                                zielony stworek
                                • 2006-01
                                • 16758

                                #4275
                                Dot.: Norwegia.Jest tu ktoś???

                                W obecnej pracy poznałam Polaków pracujących na stałe w zawodzie, ale mieli spore doświadczenie z Polski w znanych , międzynarodowych koncernach. No i tak jak wcześniej pisałam język.

                                Ja mam niby B2, ale z tymi dialektami to na infolinię bym rady nie dała ( ja w sumie po polsku bym tak nie chciała pracować). Teraz wszędzie chcą aby człowiek robił wszystko.
                                20 lat z Wizażem


                                Moda przemija, styl pozostaje

                                Jestem
                                tutaj

                                Komentarz

                                • Ertix
                                  Raczkowanie
                                  • 2015-08
                                  • 119

                                  #4276
                                  Dot.: Norwegia.Jest tu ktoś???

                                  Nie zgodzę się by facetom było prościej. Szczególnie że ci którzy tam jadą do nie jest przecież elita gospodarki.
                                  Ale właśnie, się ktoś może jak to wygląda z dyskryminacją w „kobiecych" zawodach? Czy faceci są dyskryminowani? O przypadkach ze Szwecji już wiem, ale ciekawi mnie jak to wygląda w Norwegii?

                                  I tak zmieniając temat to jak tam sobie radzicie? Są jakieś Polki które mają norweskie obywatelstwo? Jak sobie radzicie z życiem codziennym? Jak sobie radzicie z kwestiami państwowymi (podatki, służba wojskowa)? I czy to prawda że Norwegia to rzeczywiście surowa kultura słynąca z wielu zasad?

                                  Komentarz

                                  • nopolacy
                                    Przyczajenie
                                    • 2026-03
                                    • 1

                                    #4277
                                    Dot.: Norwegia.Jest tu ktoś???

                                    Discord Polacy w Norwegii - NO Polacy
                                    ✔ podział na regiony
                                    ✔ praca / mieszkania / pomoc
                                    ✔ akcje charytatywne / zbiórki
                                    ✔ szybkie odpowiedzi
                                    ✔ rozbudowane forum
                                    ✔ kategorie 4fun i wiele innych
                                    ✔ wszystko w jednym miejscu

                                    Dołącz: https://discord.gg/nopolacy
                                    Załączone pliki

                                    Komentarz

                                    Przetwarzanie...