Nie stanął mu...

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
nowe posty
  • lille96
    Przyczajenie
    • 2017-03
    • 17

    #1

    Nie stanął mu...

    Witam Was
    Piszę do Was z ogromnym problemem, ale zacznijmy od początku.
    Od kilku miesięcy spotykam się z pewnym chłopakiem, ja mam 21 lat, on 22. Jest to związek oparty na przyjaźni, dogadujemy się naprawdę świetnie. Niestety oboje mieszkamy z rodzicami. Ostatnio nadarzyła się okazja, że miałam pusty dom na kilka godzin, więc postanowiliśmy skorzystać z okazji i w końcu przeżyć ten nasz wspólny pierwszy raz. Dodam do tego, że to nie był mój pierwszy raz, robiłam to kilka razy wcześniej, ale nie jestem jakoś bardzo doświadczona. On powiedział mi, że wcześniej kochał się z kimś 2 razy. A więc, dom pusty, światło przygaszone, atmosfera jest, to przeszliśmy do rzeczy. I tu pojawił się problem. Za pierwszym podejściem nie chciał mu stanąć, ale się nie poddaliśmy. Spróbowałam pomóc mu ręcznie wprowadzić go w stan erekcji, ze sporym trudem, ale w końcu się udało. Podczas zakładania prezerwatywy zaczął mięknąć, ale postanowiliśmy spróbować. Był problem z włożeniem, ale potem po 3 ruchach on doszedł. Także nici z naszego pierwszego razu, postanowiliśmy przełożyć go na inną okazję, która prawdopodobnie będzie miała miejsce za miesiąc.
    I teraz moje pytanie, obawiam się, że to moja wina, że go nie podniecam i dlatego jemu nie staje, innego powodu u 22latka chyba nie widzę, który mógłby to powodować. O ciąże się nie martwiliśmy, bo biorę regularnie tabletki, a i tak chcieliśmy to zrobić jeszcze dodatkowo z prezerwatywą, tak wiem, że niektórzy uznają to za głupotę, ale na początku związku nie chcemy ryzykować jakąś wpadką, bo chcemy skończyć studia.
    Proszę, doradźcie mi, czym może być spowodowany jego problem? Czy da radę jakoś mu pomóc? Kocham go bardzo i nie mam zamiaru z nim z tego powodu zrywać, ta sytuacja niczego między nami nie zmieniła, ale jednak zaczęłam się obawiać, że taka sytuacja może się powtarzać za każdym razem i nigdy się nie będziemy kochać, a jednak związek i potem małżeństwo bez seksu może być trudne.
  • _Selina_
    Zakorzenienie
    • 2017-02
    • 3701

    #2
    Dot.: Nie stanął mu...

    On nie jest bardzo doświadczony, Ty też nie, a takie zaplanowanie pewnie nie pomogło, jak dla mnie zjadł go stres, plan na za miesiąc też wydaje mi zdaję kiepskim pomysłem. To wasz pierwszy wspólny kontrakt seksualny? Czy wcześniej się pieściliście, poznaliscie choć trochę się nawzajem (Wasze ciała)?

    Komentarz

    • lille96
      Przyczajenie
      • 2017-03
      • 17

      #3
      Dot.: Nie stanął mu...

      Pierwotnie opublikowany przez _Selina_
      On nie jest bardzo doświadczony, Ty też nie, a takie zaplanowanie pewnie nie pomogło, jak dla mnie zjadł go stres, plan na za miesiąc też wydaje mi zdaję kiepskim pomysłem. To wasz pierwszy wspólny kontrakt seksualny? Czy wcześniej się pieściliście, poznaliscie choć trochę się nawzajem (Wasze ciała)?
      Zdaję sobie z tego sprawę, że planowanie tego nie jest dobrym pomysłem, ale mieszkając z rodzicami nie ma innej możliwości. Za miesiąc jego rodzice wyjeżdżają na weekend i mam wtedy u niego nocować, dlatego wiadome, że będziemy chcieli tego wtedy znowu spróbować. Jakieś tam kontakty 'cielesne' między nami były, ale seksu oralnego wcześniej nie było, ale widzieliśmy się bez ubrań, więc to nie było od razu rzucenie się na głęboką wodę.

      Komentarz

      • _Selina_
        Zakorzenienie
        • 2017-02
        • 3701

        #4
        Dot.: Nie stanął mu...

        No, ale to że mieszkacie z rodzicami w niczym nie przeszkadza, są weekendy, możecie gdzieś sobie wyjeżdżać i za którymś razem wyjdzie to bardziej naturalnie. Nie na zasadzie wyjeżdżamy, żeby się kochać, wyjeżdżamy żeby się poznawać, spędzać czas tylko ze sobą, przy którymś wyjeździe bądź akurat wolnym mieszkaniu wyjdzie to bardziej naturalnie.
        Poza tym skoro nie jesteście, aż tak bardzo doświadczeni może lepiej najpierw poświęcić czas na inne formy pieszczot i zaspokajania potrzeb niż od razu seks, stres pewnie będzie mniejszy. Sama nauczysz się i zaobserwujesz czy samymi pieszczotami dojdzie bez problemu, czy blokadą była myśl " szukaj będzie seks", czy problem jest inny.
        Ostatnio edytowane przez _Selina_; 2017-03-05, 11:42.

        Komentarz

        • lille96
          Przyczajenie
          • 2017-03
          • 17

          #5
          Dot.: Nie stanął mu...

          Sprawdziłam dzisiaj, byliśmy u mnie, rodzice w pokoju obok. Dzisiaj nie miał najmniejszych problemów z erekcją. Czyli faktycznie może ostatnio to był 'wypadek przy pracy' i następnym razem nam się uda

          Komentarz

          • kami87UK
            Raczkowanie
            • 2017-02
            • 42

            #6
            Dot.: Nie stanął mu...

            Chlopak sie poprostu stresował bo wiedzial ze bardzo tego chcesz i nie chcial nic zepsuć , nie martw sie napewno nie chodzi o Ciebie


            Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

            Komentarz

            • smerfna_dziewczyna
              Raczkowanie
              • 2014-09
              • 35

              #7
              Dot.: Nie stanął mu...

              wiesz, facet jak myśi o tym, żeby mu tylko nie opadł, to działa mu wszystko odwrotnie.. neistety. starał się

              Komentarz

              • nowytynowaja
                Raczkowanie
                • 2017-03
                • 113

                #8
                Dot.: Nie stanął mu...

                No też sądzę że zjadł go stres... z drugiej str jeśli jesteście ze sobą jakiś czas i mało jest okazji do tego to wydaje mi się że taki młody chłopak powinien się w sekundę 'wyjarać' samą grą wstępną.... w przypadku stresu to rozumiem że zabawa się kończy po trzech ruchach... ale to że nie chce mu stanąć to jest jednak kłopot. Teraz bym się kiepsko poczuła... sama nie wiem.

                Komentarz

                • _Selina_
                  Zakorzenienie
                  • 2017-02
                  • 3701

                  #9
                  Dot.: Nie stanął mu...

                  Autorko jak sytuacja?

                  Komentarz

                  • lille96
                    Przyczajenie
                    • 2017-03
                    • 17

                    #10
                    Dot.: Nie stanął mu...

                    Niestety nadal nie za ciekawie, mieliśmy kolejne podejście do seksu ale nadal był problem z erekcją, gdy się w końcu udało, byłam na górze, poruszyłam się trzy razy a on doszedł. Gdy pieszczę go oralnie problemów z erekcją nie ma, ale też bardzo szybko dochodzi

                    Komentarz

                    • annabelka
                      Szop pracz
                      • 2015-03
                      • 875

                      #11
                      Dot.: Nie stanął mu...

                      Pierwotnie opublikowany przez lille96
                      Niestety nadal nie za ciekawie, mieliśmy kolejne podejście do seksu ale nadal był problem z erekcją, gdy się w końcu udało, byłam na górze, poruszyłam się trzy razy a on doszedł. Gdy pieszczę go oralnie problemów z erekcją nie ma, ale też bardzo szybko dochodzi
                      Może to być tylko i wyłącznie kwestia praktyki, no ale nie musi... a jak się chłopak prowadzi? Pali, pije alkohol, zła dieta? To też bardzo źle wpływa na erekcje i potencję... u mojego byłego zmiany w tej kwestii dużo zmieniły na lepsze.

                      Komentarz

                      • wild_horse
                        Zakorzenienie
                        • 2010-11
                        • 5842

                        #12
                        Dot.: Nie stanął mu...

                        Pierwotnie opublikowany przez lille96
                        Niestety nadal nie za ciekawie, mieliśmy kolejne podejście do seksu ale nadal był problem z erekcją, gdy się w końcu udało, byłam na górze, poruszyłam się trzy razy a on doszedł. Gdy pieszczę go oralnie problemów z erekcją nie ma, ale też bardzo szybko dochodzi
                        Rozumiem, że o drugim seksie zaraz po pierwszym nie ma mowy?
                        love

                        Komentarz

                        • _Selina_
                          Zakorzenienie
                          • 2017-02
                          • 3701

                          #13
                          Dot.: Nie stanął mu...

                          Rozmawiałyście o tym?

                          Komentarz

                          • redlady123
                            Raczkowanie
                            • 2016-10
                            • 234

                            #14
                            Dot.: Nie stanął mu...

                            Brak doświadczenia i stres. Jak poznacie się lepiej w sensie nabierzecie doświadczenia to wszystko samo się unormuje.

                            Komentarz

                            • lille96
                              Przyczajenie
                              • 2017-03
                              • 17

                              #15
                              Dot.: Nie stanął mu...

                              O drugim seksie zaraz po pierwszym nie było mowy, bo nie zostało nam dużo czasu do zajęć, a poza tym on nie miał więcej prezerwatyw, a ja spanikowałam bez i się nie zgodziłam.

                              Prowadzi się bardzo dobrze, nie pali, pije sporadycznie, biega, ćwiczy ale nie bierze żadnych 'wspomagaczy' na siłownię

                              Komentarz

                              • iluvsmygun
                                Przyczajenie
                                • 2017-03
                                • 22

                                #16
                                Dot.: Nie stanął mu...

                                Daj sobie spokój z tymi prezerwatywami, tym bardziej skoro bierzesz tabletki - nie ma żadnego uzasadnienia dla takiego działania. Seks w prezerwatywie to mierna przyjemność dla faceta (w porównaniu do swobodnego seksu), a moment jej nakładania to dla niedoświadczonego stres - i fizyczny (strach o utratę erekcji) i emocjonalny (brzydzi się mnie, myśli że jestem chory) co tylko utrudnia całą sytuację.

                                Problem z szybkim kończeniem, kiedy Ty jesteś u góry, też wydaje się typowy dla niedoświadczonego faceta. Daj mu trochę porządzić, nabierze pewności siebie i wtedy będzie dobry moment na pozycje z Tobą na górze.

                                Jeżeli nie potrafisz się przemóc do seksu waginalnego bez prezerwatywy, spróbuj seksu analnego.

                                Komentarz

                                • lille96
                                  Przyczajenie
                                  • 2017-03
                                  • 17

                                  #17
                                  Dot.: Nie stanął mu...

                                  Na pewno mój chłopak nie myśli, że się go brzydzę czy myślę, że jest chory. Chcemy używać prezerwatywy dla większego bezpieczeństwa bo nie chcemy niechcianej ciąży na studiach. Próbowaliśmy pozycji ze mną na górze, bo uważaliśmy, żewtedy łatwiej włożyć niecałkowicie twardego penisa. Jest to bardzo dziwny problem, ponieważ ręką mogę go pieścić kilkanaście minut i jest bardzo twardy i nie kończy, a gdy tylko wezmę go do ust czy spróbujemy założyć prezerwatywę, to w kilka sekund mięknie i od razu jest wytrysk... nie wiemy co robić, czy to na pewno tylko kwestia doświadczenia i czas pomoże?

                                  Komentarz

                                  • Frezja__
                                    Zakorzenienie
                                    • 2014-07
                                    • 4466

                                    #18
                                    Dot.: Nie stanął mu...

                                    Pierwotnie opublikowany przez lille96
                                    Na pewno mój chłopak nie myśli, że się go brzydzę czy myślę, że jest chory. Chcemy używać prezerwatywy dla większego bezpieczeństwa bo nie chcemy niechcianej ciąży na studiach. Próbowaliśmy pozycji ze mną na górze, bo uważaliśmy, żewtedy łatwiej włożyć niecałkowicie twardego penisa. Jest to bardzo dziwny problem, ponieważ ręką mogę go pieścić kilkanaście minut i jest bardzo twardy i nie kończy, a gdy tylko wezmę go do ust czy spróbujemy założyć prezerwatywę, to w kilka sekund mięknie i od razu jest wytrysk... nie wiemy co robić, czy to na pewno tylko kwestia doświadczenia i czas pomoże?

                                    Bardzo mnie to intryguje, (nie)poważnie....

                                    Bierzesz hormony, a więc problem z opadaniem penisa podczas zakładania prezerwatywy bardzo łatwo możecie wyeliminować.
                                    K: 37


                                    "Wiedźmikołaj"

                                    Komentarz

                                    • lille96
                                      Przyczajenie
                                      • 2017-03
                                      • 17

                                      #19
                                      Dot.: Nie stanął mu...

                                      To nie takie proste, naprawdę nie chcemy ciąży, a na działanie tabletek anty ma wpływ wiele rzeczy. Problem nie tkwi tylko w tym, że mięknie podczas zakładania prezerwatywy, bardzo rzadko się zdarza, że jest na tyle sztywny żeby wgl spróbować ją założyć i mnie to martwi. Dodatkowo już nie mówiąc o seksie, ale nawet podczas tego jak robię mu dobrze ustami on dochodzi w ciągu kilku sekund, to jest już naprawdę męczące, boję się że tak będzie już cały czas, a przez to szybkie dochodzenie mój chłopak już nawet nie chce próbować

                                      Komentarz

                                      • Frezja__
                                        Zakorzenienie
                                        • 2014-07
                                        • 4466

                                        #20
                                        Dot.: Nie stanął mu...

                                        Też nie chcę ciąży więc się zabezpieczam. Gumki. To przejdź na plastry lub krążek.



                                        Jak robisz mi dobrze ustami, jest blisko to przerwij.



                                        Może specjalista?
                                        K: 37


                                        "Wiedźmikołaj"

                                        Komentarz

                                        • biegajaca_biedronka
                                          Raczkowanie
                                          • 2017-04
                                          • 63

                                          #21
                                          Dot.: Nie stanął mu...

                                          Może spróbujcie podejść do tego bardziej na luzie? W sensie daj mu uczucie komfortu i tego, że się nie stresujesz jego wczesnym wytryskiem. Porozmawiaj z nim o tym, że Tobie to nie przeszkadza (nawet jeśli przeszkadza, daj mu poczuć się komfortowo i bezpiecznie przy Tobie).
                                          Widać, że chłopak jest zestresowany z tego co piszesz. Seks oralny jest czymś całkiem innym niż pieszczenie go ręką. Po prostu bardziej go to podnieca, więc szybciej kończy.
                                          Jeśli będziecie mieć jakieś kolejne podejścia do seksu i znów się nie uda, po prostu udawaj, ze to nic wielkiego. On sam się pewnie wystarczająco dużo stresuje swoją sytuacją, więc jeśli jeszcze w głowie sobie wymaluje jakieś Twoje oczekiwania, może być tylko gorzej. Bądź na luzie i traktuj to jako taki "no okej, nie wyszło, będą kolejny próby będzie okej, smile kotek, nic się nie stało "

                                          U mojego faceta zadziałało takie podejście Po prostu był za bardzo zestresowany i bał się tego, ze zrobi coś źle i ja będę zawiedziona.

                                          Jak będziecie tak mieć na dłuższą metę, to idźcie do specjalisty.

                                          Komentarz

                                          • kotletkotlet20
                                            Przyczajenie
                                            • 2017-04
                                            • 3

                                            #22
                                            Dot.: Nie stanął mu...

                                            Spytaj się go jak wygląda u niego sprawa z masturbacją i pornografią - czy masturbuje się (jeśli tak to ile razy w ciągu dnia/tygodnia), jeśli tak to czy przy pornografii czy bez, jeśli twierdzi że się nie masturbuje to czy chociaż ogląda same pornograficzne filmy i jak długo ten proceder ma miejsce. Wbrew powszechnej opinii masturbacja nie jest zdrowa i naturalna, a to ze względu na okoliczności jakie temu aktualnie towarzysza, czyli wszechobecnej pornografii, która w bardzo odczuwalny sposób wpływa na seksualność człowieka. Chłopak może krępować się do tego przyznać, bo to bardzo wstydliwa kwestia, ale jeśli sam przed sobą by przyznał, że faktycznie często ma styczność z pornografią to poleć jemu zapoznać się z takimi stronami jak 'yourbrainonporn' czy też społeczność NoFap na reddicie (mam nadzieję, że nie będzie to potraktowane jako reklama) - rzucają one zupełnie inne światło na obecne 'trendy pornograficzne', może znajdzie tam odpowiedź na swoją przypadłość, a nawet jeśli jego ten problem nie dotyczy to krótka lektura go nie zbawi

                                            Komentarz

                                            • lille96
                                              Przyczajenie
                                              • 2017-03
                                              • 17

                                              #23
                                              Dot.: Nie stanął mu...

                                              Pierwotnie opublikowany przez kotletkotlet20
                                              Spytaj się go jak wygląda u niego sprawa z masturbacją i pornografią - czy masturbuje się (jeśli tak to ile razy w ciągu dnia/tygodnia), jeśli tak to czy przy pornografii czy bez, jeśli twierdzi że się nie masturbuje to czy chociaż ogląda same pornograficzne filmy i jak długo ten proceder ma miejsce. Wbrew powszechnej opinii masturbacja nie jest zdrowa i naturalna, a to ze względu na okoliczności jakie temu aktualnie towarzysza, czyli wszechobecnej pornografii, która w bardzo odczuwalny sposób wpływa na seksualność człowieka. Chłopak może krępować się do tego przyznać, bo to bardzo wstydliwa kwestia, ale jeśli sam przed sobą by przyznał, że faktycznie często ma styczność z pornografią to poleć jemu zapoznać się z takimi stronami jak 'yourbrainonporn' czy też społeczność NoFap na reddicie (mam nadzieję, że nie będzie to potraktowane jako reklama) - rzucają one zupełnie inne światło na obecne 'trendy pornograficzne', może znajdzie tam odpowiedź na swoją przypadłość, a nawet jeśli jego ten problem nie dotyczy to krótka lektura go nie zbawi
                                              powiedział, że się nie masturbuje, że jakoś nigdy go do tego nie ciągnęło, nawet w wieku nastoletnim, także uzależniony od tego nie jest. Co do pornografii też mi się nie wydaje aby oglądał, a przynajmniej nie odkąd ze mną jest. Problem szybkiego dochodzenia występuje jedynie przy próbach stosunku lub seksu oralnego, ręką mogę go zaspokajać b długo i też dochodzi, ale już po normalnym czasie, więc nie wiem w czym tkwi problem.

                                              Komentarz

                                              • kingazalewska
                                                Przyczajenie
                                                • 2026-07
                                                • 2

                                                #24
                                                "O ciąże się nie martwiliśmy, bo biorę regularnie tabletki, a i tak chcieliśmy to zrobić jeszcze dodatkowo z prezerwatywą, tak wiem, że niektórzy uznają to za głupotę, ale na początku związku nie chcemy ryzykować jakąś wpadką, bo chcemy skończyć studia." - Czasami faceci tak maja że członek opada po założeniu prezerwatywy. Co tu dużo gadać czar pryska. Napisałaś że bierzesz pigułki to może spróbować ze stosunkiem przerywanym niech wyskakuje i robi na brzuch. A jesli będzie miał nadal problemy ze wzwodem to jest bezpieczny środek o nazwie Prosent 600 on zwiększa libido oraz polepsza erekcję u facetów w dodatku nie ma żadnych skutków ubocznych typu viagra itp... pomyśl o tym.

                                                Komentarz

                                                Przetwarzanie...