Misja w Zambii - proszę pomóż !

Zwiń
Ten temat jest zamknięty.
X
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
nowe posty
  • _MAMA_
    Zakorzenienie
    • 2006-11
    • 3407

    #1

    Misja w Zambii - proszę pomóż !

    Witam wszystkich serdecznie i w imieniu Siostry Józefy, która jest misjonarką w Zambii proszę o pomoc dla głodujących dzieci w Zambii.
    Za 4 tygodnie będą Święta Bożego Narodzenia, które w Polsce obchodzone są przy suto zastawionych stołach.
    W tym samym czasie na całym świecie mnóstwo ludzi w tym wiele dzieci głoduje
    W miejscowości Mpanshya znajduje sie Misja Sióstr Boromeuszek, które codziennie leczą chorych, ucza praktycznych umiejętności, katechizuja i w miare mozliwości zapewniają głodujacym sierotom choc jeden posiłek dziennie, oprócz tego nic więcej te dzieci nie jedzą, jest to coś w rodzaju kaszki manny tyle że z kukurydzy.
    Sytuacja ciagle się pogarsza gdyż AIDS zbiera ogromne żniwo, pozostawiając coraz więcej dzieci bez opieki.
    Do cywilizacji jest 200 km, siostry są bez prądu i telefonu.
    Zainteresowanym pomocą podam adres do Zambii i nr konta.
    Naprawdę nie są tu potrzebne duze pieniadze !!!
    1 zł = wyzywienie, internat, opłacenie szkoły dla 1 dziecka / 1 dzień !!!
    więc KAZDY GROSZ SIE LICZY
    Misja ta nie ma przedstawicielstwa ani strony internetowej, taką prowizoryczna stworzyłam sama a wiadomość o misji rozchodzi się poczta pantoflową.


    Ponieważ wątek bardzo się rozwiną i bardzo trudno znaleźć najważniejsze informacje, wklejam adres misji i nr konta, na który mozna przesyłać pieniądze na misje - dziękuje za każdą złotówkę, która sprawi że konkretne dziecko nie będzie przez cały dzień głodne


    St. Luke’s Mission Hospital
    Mpanshya
    P.O. Box 32 789 Lusaka
    ZAMBIA – Centr. Afryka

    (jezeli na ten adres będzie przesyłana paczka wielokilogramowa to proszę w środku napisać SM Józefa Słaba, a jeżeli list to można na początku adresu - siostra uniknie wtedy niepotrzebnych opłat celnych)


    Zgromadzenie Sióstr Boromeuszek, ul. Okrzei 27, 43-190 Mikołów
    Bank PeKaO S.A. I O/Katowice Nr 39 1240 1330 1787 0000 2315 4683
    Z dopiskiem : Siostra Józefa Słaba
    SWIFT dla PeKaO S.A.: PKOPPLPW
    IBAN: PL39 1240 1330 1787 0000 2315 4683


    tutaj będę wklejać kolejne osoby

    Adopcyjne Mamy i Tatusiowie

    wystarczy kliknąć żeby zobaczyć ich podopiecznych



    ahamar i Kelvin

    Anastazja# i
    Enala


    AniaWila i Milton

    Siostra AniWili ma bliźniaczki

    anka_m i Caroline

    Animator : Jackson
    Scholastika
    Jenipher
    Dorcas

    annee i Catherine

    Asienka83 i Stephen i tutaj większy

    Avon1305 i Mathew
    Bambii i Jakub

    Bezsenność i Gruce

    BIG ma bliźniaki Suzanne i Roberta

    czarownicagosia i Marianna

    Dla Ciebie J. i Mailoni

    Dragon_flyyy i Joshua

    elinka z Bupe Chiboko i Jenipher Musoka

    Erietka iFaustina oraz Sauleti

    Floe i Elizabeth

    gosiakk7 i Dominik

    goska__ i Patrick

    Jaroszania i Daso

    Kasia*** i Beatrice

    Luba i Maxon

    Malwina19801 i Faustina
    i tutaj Faustina z rodzeństwem

    MAMA i Victor i tutaj

    mamamatiego i Lameck

    Mikrejsza i Marthe

    moria44 i Mabvuto

    mukashana i Sylwia

    Nela85 i Kennedi

    Nutka81 i Assan

    **onka** i Tasile

    Opolanka i Lwiza



    pita777 i Christina

    Seona i Mercy i tutaj

    Sobótka i Belite

    sp nr 4 z Jastrzębia Zdroju i Alick

    Traci i Belita

    Vesper21 i Sandfort

    ysia i Ruth





    a ty ? kim się zaopiekujesz ?
    Załączone pliki
    Ostatnio edytowane przez _MAMA_; 2007-09-03, 14:48.
  • _MAMA_
    Zakorzenienie
    • 2006-11
    • 3407

    #2
    Dot.: Misja w Zambii - proszę pomóż !

    Wiele osób pyta co można kupić aby wysłać do misji dla dzieci.
    Ja polecam wysyłać rzeczy, które mamy w domu, nam są nie przydatne a komuś w Zambii mogłyby się bardzo przydać. Przesyłając te rzeczy ponosimy jedynie wydatek na opłatę za przesyłkę, która jest i tak dość droga.
    Na miejscu siostry moga wszystko kupić, tylko trzeba mieć pieniadze.
    Osoby, które bardzo chciałby coś ofiarować ale nic nie mają w domu, moga zrobic przelew na konto z dopiskiem w tytule co siostra ma kupić dzieciom od nich. Obecnie bardzo potrzebne są pieniazki na mleko dla niemowląt. Codziennie do centrum dożywiania przychodzi 20 dzieci, które trzeba nakarmić.
    Bardzo przydadzą się ubranka dziecięce i wszelkie akcesoria (buteleczki, smoczki, kosmetyki) takie z których wasze pociechy juz wyrosły - nie wyzucajcie do śmietnika.

    Zapraszam na coraz lepszą stronę o misji www.adopcjaserca.pl
    Ostatnio edytowane przez _MAMA_; 2007-02-26, 13:53.

    Komentarz

    • eli za
      Raczkowanie
      • 2006-10
      • 53

      #3
      Dot.: Misja w Zambii - proszę pomóż !

      Moze od razu podaj tutaj numer konta. Chyba nie bedzie to odebrane jako reklama? Sama nie wiem, bo regulamin przeczytalam niedokladnie...

      Komentarz

      • _MAMA_
        Zakorzenienie
        • 2006-11
        • 3407

        #4
        Dot.: Misja w Zambii - proszę pomóż !

        no właśnie chciałam ale pewnie wszyscy pomyśleliby że to moje konto tylu oszustów na tym świecie że trochę sie nie dziwię że ludzie nie mają zaufania. Jezeli ktoś naprawdę będzie chciał wysłać to proszę zapytać. Na razie podam adres tej misji. Moze ktoś wyśle choc siostrze zyczenia na święta z Polski, albo od Polaka, bo tu przeciez ludzie z całego świata piszą. Doda opłatek i bedzie jej miło, bo wiecie, one też tam głodują z tymi dziećmi, niby jak maja sie objadać widząc dookoła taka biedę.

        oto ten adres:
        S.M. Józefa Słaba
        St. Luke’s Mission Hospital
        Mpanshya
        P.O. Box 32 789 Lusaka
        ZAMBIA – Centr. Afryka

        Komentarz

        • Momo
          Zakorzenienie
          • 2005-05
          • 5235

          #5
          Dot.: Misja w Zambii - proszę pomóż !

          Nie chcę okazać się bez serca,ale powiem szczerze,że nie mam zaufania do takich apeli ogłaszanych w internecie
          Moim ulubionym sprzętem kuchennym jest laptop ...

          Kobieta zmienną jest...moje hobby
          http://www.zapiskiroztrzepane.pl/


          Awatar - made by Momo

          Komentarz

          • eli za
            Raczkowanie
            • 2006-10
            • 53

            #6
            Dot.: Misja w Zambii - proszę pomóż !

            Pierwotnie opublikowany przez Momo
            Nie chcę okazać się bez serca,ale powiem szczerze,że nie mam zaufania do takich apeli ogłaszanych w internecie
            Dlaczego? Tak mozna dotrzec do wiekszej liczby osob.
            Nie udzielam sie tutaj duzo, ale wiem, ze na wizazu przeprowadzane rozne akcje. Zbiera sie fundusze dla chorej dziewczynki, jest duzo akcji zbierania pieniedzy dla zwierzat. Jakos tam ludzie pomagaja to moze i tutaj ktos zechce pomoc.

            Komentarz

            • Mirianka
              Zakorzenienie
              • 2005-06
              • 9959

              #7
              Dot.: Misja w Zambii - proszę pomóż !

              Pierwotnie opublikowany przez eli za
              Dlaczego? Tak mozna dotrzec do wiekszej liczby osob.
              Nie udzielam sie tutaj duzo, ale wiem, ze na wizazu przeprowadzane rozne akcje. Zbiera sie fundusze dla chorej dziewczynki, jest duzo akcji zbierania pieniedzy dla zwierzat. Jakos tam ludzie pomagaja to moze i tutaj ktos zechce pomoc.
              zgadzam sie

              Komentarz

              • cheer
                Zakorzenienie
                • 2005-07
                • 3972

                #8
                Dot.: Misja w Zambii - proszę pomóż !

                Pierwotnie opublikowany przez Momo
                Nie chcę okazać się bez serca,ale powiem szczerze,że nie mam zaufania do takich apeli ogłaszanych w internecie
                Pierwotnie opublikowany przez eli za
                Dlaczego? Tak mozna dotrzec do wiekszej liczby osob.
                Nie udzielam sie tutaj duzo, ale wiem, ze na wizazu przeprowadzane rozne akcje. Zbiera sie fundusze dla chorej dziewczynki, jest duzo akcji zbierania pieniedzy dla zwierzat. Jakos tam ludzie pomagaja to moze i tutaj ktos zechce pomoc.
                Pierwotnie opublikowany przez Mirianka
                zgadzam sie
                --->http://www.lowdown.co.zm/2005/2005-12/stlukes.htm
                Wymienię

                Komentarz

                • traci
                  Wtajemniczenie
                  • 2006-05
                  • 2742

                  #9
                  Dot.: Misja w Zambii - proszę pomóż !

                  Wkurza mnie bo caly swiat patrzy jak Afryka umiera.Zamiast tych wojen i tego calego zla powinnismy walczyc z nedza , glodem i chorobami ktore dziesiatkuja nie tylko Afryke ale wszystkie inne biedne kraje.Gdzie sa Ci wszyscy wielcy przywodcy uznajacych sie za "prawych" i "sprawiedliwych" no tak tam nie beda "pomagac" bo nie ma zadnych korzysci.Zenada.

                  Komentarz

                  • La-ra
                    Rozeznanie
                    • 2006-06
                    • 611

                    #10
                    Dot.: Misja w Zambii - proszę pomóż !

                    Pierwotnie opublikowany przez traci
                    Wkurza mnie bo caly swiat patrzy jak Afryka umiera.Zamiast tych wojen i tego calego zla powinnismy walczyc z nedza , glodem i chorobami ktore dziesiatkuja nie tylko Afryke ale wszystkie inne biedne kraje.Gdzie sa Ci wszyscy wielcy przywodcy uznajacych sie za "prawych" i "sprawiedliwych" no tak tam nie beda "pomagac" bo nie ma zadnych korzysci.Zenada.
                    Ależ pomagają! Potęgi gospodarcze tego świata spotykają się raz do roku w jakimś uroczym zakątku i przy homarach deliberują jak walczyć z głodem na świecie. Zdaje się, że taka afrykańska misja mogłaby żyć przez kilkadziesiąt albo i kilkaset lat z funduszy jakie przy okazji takiej imprezy są przejadane .

                    Komentarz

                    • ra-barbara
                      Raczkowanie
                      • 2006-01
                      • 230

                      #11
                      Dot.: Misja w Zambii - proszę pomóż !

                      Jestem za tym by pomóc, ale ostrożna jestem jeśli chodzi o takie apele osób indywidualnych.Nie urażając nikogo, ale w naszym kraju wiele takich akcji konczy się czesto aferą. Wiec myslę że przede wszystkim koscioly powinny te akcję nagłosnić wśród wiernych, może zamiast pieniędzy powinno sie właśnie wysyłać jedzenie, ubranie, bo rzeczywiście ja wyślę np. 5zl. a ile wyniesie opłata przesłania ??????
                      W życiu musi być dobrze i niedobrze. Bo jak jest tylko dobrze, to jest niedobrze.(ks.J.Twardowsk i)

                      Komentarz

                      • traci
                        Wtajemniczenie
                        • 2006-05
                        • 2742

                        #12
                        Dot.: Misja w Zambii - proszę pomóż !

                        Pierwotnie opublikowany przez La-ra
                        Ależ pomagają! Potęgi gospodarcze tego świata spotykają się raz do roku w jakimś uroczym zakątku i przy homarach deliberują jak walczyć z głodem na świecie. Zdaje się, że taka afrykańska misja mogłaby żyć przez kilkadziesiąt albo i kilkaset lat z funduszy jakie przy okazji takiej imprezy są przejadane .
                        Otoz to!!!Te ich spotkania na ktorych gadaja i gadaja a potem sie rozjezdzaja i nic...a ludzie umieraja.Oni to te spotkania robia dla celow towarzyskich

                        Komentarz

                        • eli za
                          Raczkowanie
                          • 2006-10
                          • 53

                          #13
                          Dot.: Misja w Zambii - proszę pomóż !

                          Ja sie na tym nie znam, ale mysle, ze Mama moglaby chyba powiedziec jak to wyglada od strony technicznej, to znaczy ile kosztuje przekaz, czy pieniadze dostanie akurat ta misja o ktora chodzi...
                          Moze podalabys adres strony, ktora zrobilas, nawet jesli jest prowizoryczna, to nic nie szkodzi

                          Pomysl wyslania siostrze kartki na swieta bardzo mi sie podoba.

                          Ktos wie ile kosztuje znaczek do Zambii?

                          Komentarz

                          • traci
                            Wtajemniczenie
                            • 2006-05
                            • 2742

                            #14
                            Dot.: Misja w Zambii - proszę pomóż !

                            Pierwotnie opublikowany przez _MAMA_
                            no właśnie chciałam ale pewnie wszyscy pomyśleliby że to moje konto tylu oszustów na tym świecie że trochę sie nie dziwię że ludzie nie mają zaufania. Jezeli ktoś naprawdę będzie chciał wysłać to proszę zapytać. Na razie podam adres tej misji. Moze ktoś wyśle choc siostrze zyczenia na święta z Polski, albo od Polaka, bo tu przeciez ludzie z całego świata piszą. Doda opłatek i bedzie jej miło, bo wiecie, one też tam głodują z tymi dziećmi, niby jak maja sie objadać widząc dookoła taka biedę.

                            oto ten adres:
                            S.M. Józefa Słaba
                            St. Luke’s Mission Hospital
                            Mpanshya
                            P.O. Box 32 789 Lusaka
                            ZAMBIA – Centr. Afryka
                            Tak z ta kartka to swietny pomysl.

                            Komentarz

                            • Rosario
                              Zadomowienie
                              • 2005-08
                              • 1604

                              #15
                              Dot.: Misja w Zambii - proszę pomóż !

                              wazny temat - do góry.Niech wszyscy zobaczą!!!
                              W życiu nie ma prób, od razu zaczyna się przedstawienie

                              Marianne Faithfull

                              Komentarz

                              • _MAMA_
                                Zakorzenienie
                                • 2006-11
                                • 3407

                                #16
                                Dot.: Misja w Zambii - proszę pomóż !

                                Kochani bardzo Wam dziękuje za odzew, szczerze mówiac to ja juz prawie zrezygnowałam, sprawdziłam rano pocztę , nie było powiadomnienia od wizaż i juz chciałam wyłaczyc komputer- bo z domu piszę, wychowuje 3 dzieci ale coś mnie tknęło żeby tu zajrzeć
                                Juz odpowiadam:
                                w naszej parafii jest kółko misyjne które prowadzi katechetka mojej najstarszej córki i to od niej dowiedziałam się ze co jakiś czas jak nazbieraja troszkę pieniedzy to wysyłaja do Mpanshya w Zambii tam sa siostry Boromeuszki, które pracuja w szpitalu (tak to nazywaja ale co to za szpital bez prądu i bieżącej wody) czasami nawet robia za deztystę. Muszę dodać że tam przeważnie trafiają ludzie chorzy na Aids, a nawet jezeli nie sa to one muszą ich traktować jakby byli. Oprócz tego że muszą przygotowywać posiłki dla pacjentów to szybko rozeszła sie wieść że daja jeść po okolicznych wioskach i codziennie rano o świcie jak otwieraja misję to mnustwo czarnych buziek wyglada zza ogrodzenia czekajac na posiłe. Siostry przeważnie gotuja im kaszke kukurydzianą na mleku w proszku, które dostaja od jakiejś organizacji, ale to tyle, 1 posiłek dziennie, więcej nie mają. chyba że znajdzie się sponsor, ale te dzieci już tak się przyzwyczaiły że nawet nie proszą o wiecej i ciesza się że dostały coś jeść. Ja ostatnio tj. 2 tyg. temu wysłałam kilkanaście saszetek vibowitu, nasiona warzyw (bo w porze deszczowej siostry maja tam ogródek, witaminę b kompleks w kopercie babelkowej mniejszej niz A4 i za przesyłkę zapłaciłam ok. 5 zł priorytet, więc nie jest to naprawdę drogo. A karta świateczna tym bardziej . Jeżeli nadacie list ekonomiczny to jest taniej ale idzie 2 miesiące.
                                Jeżeli chodzi o wpłaty na konto to ono jest w Polsce więc jak normalny przelew. Później jak ktoś leci na misję (kilka razy w roku to zabiera to ze sobą osobiście) albo jest przesyłane do banku w Zambii.
                                Widzę że cheer znalazła stronkę, czyli taka misja naprawdę istnieje - niestety nie znam na tyle angielskiego, jestem ciekawa co tam piszą.
                                Siostry prowadza tez adopcję serca czyli opłacasz szkołę internat i wyżywienie 1 dziecku jak rodzic dlatego nazywa sie adopcja i to kosztuje ok 100-120 $ na rok! później siostra zdaje relacje co opłaciłą za te pieniadze wysyła list ze zdjęciem dziecka a jak ukończy jakąś klasę to świadectwo no i list od dziecka jak umie juz czytać i pisać
                                ta moja stronka to. www.zambia.gortamwent.pl
                                więcej zdjęć posłałąm na fotosik: http://mama.fotosik.pl/albumy/86414.html

                                Komentarz

                                • eli za
                                  Raczkowanie
                                  • 2006-10
                                  • 53

                                  #17
                                  Dot.: Misja w Zambii - proszę pomóż !

                                  Dziekuję za odpowiedz.
                                  Znam siostry boromeuszki i mam o nich jak najlepsze zdanie. Wiem, ze robią duzo dobrego.
                                  Powodzenia!

                                  Komentarz

                                  • _MAMA_
                                    Zakorzenienie
                                    • 2006-11
                                    • 3407

                                    #18
                                    Dot.: Misja w Zambii - proszę pomóż !

                                    Pierwotnie opublikowany przez eli za
                                    Dziekuję za odpowiedz.
                                    Znam siostry boromeuszki i mam o nich jak najlepsze zdanie. Wiem, ze robią duzo dobrego.
                                    Powodzenia!
                                    to jest zakon w którym siostry pomagają najbardziej potrzebujacym, tam na zdjęciach siostra w okularach to jest właśnie SM Józefa ale ta bez to juz wróciła ze względów zdrowotnych i teraz pracuje na odziale geriatrycznym w Chorzowie, kto tam mieszka to może z nią porozmawiać. Ona była na misji chyba 10 lat i bardzo tęski, chciałaby bardzo tam wrócić, ona też rozdaje moje e-maile róznym ludziom, mówi każdemu komu może bo jak pisałam misja ta nie ma zadnego przedstawicielstwa w Polsce, tylko z ust do ust to się rozchodzi dlatego wpadłam na pomysł z forum, zreszta to nie jest moje pierwsze forum. Na jednym z nich znalazłam dziewczyne chętna do adopcji, która sama wychowuje bez 2 dzieci, pracuje na 2 etaty i jeszcze znalazła znajomego któremu opowiedziała o tej misji i sytuacji. Tutaj też pewnie ktoś taki sie znajdzie Piszą do mnie tez Pan z Zabrza, który rozwieszał na początku plakaty i do gazetki pisał kościelnej ale ani jedna osoba sie nie zgłosiła. Polecił mi żeby rozmawiać bezpośrednio ale ja niewiele mam kontaktu z ludźmi. On po 5 latach znalazł chętnych do pomocy i teraz opiekuja się 10 dziećmi
                                    Wiem ze jest mnustwo organizacji które mogłyby sie tym zajac ale każdy z nas moze więcej niż mu się wydaje .
                                    Mam wam tyle do powiedzenia ale rozumiem że nikt nie lubi czytać długich postów

                                    Komentarz

                                    • traci
                                      Wtajemniczenie
                                      • 2006-05
                                      • 2742

                                      #19
                                      Dot.: Misja w Zambii - proszę pomóż !

                                      Czytalam ta strone angielsko jezyczna, piekne zdjecia sa tam az sie nie chce wierzyc ,ze w takim pieknym kraju ludzie nie maja co jesc.Tak sie zastanawiam czy nie wyslac jakiejs paczki tylko boje sie ,ze ja rozkradna.

                                      Komentarz

                                      • Luba
                                        Zakorzenienie
                                        • 2005-10
                                        • 24540

                                        #20
                                        Dot.: Misja w Zambii - proszę pomóż !

                                        Słuchajcie, ja znam te misję o której pisze MAMA.

                                        Wiem, że nie można gwarantować niczyjej uczciwości, bo ludzie sa różni. Ale czasmi trzeba w cos uwierzyć.

                                        Ja wierze w to co pisze MAMA, bo znam np. osobę która prowadzi to kółko misyjne o którym pisze MAMA. I wiem, ze jest to osoba uczciwa. Okazuje sie, ze jestesmy z MAMA z tego samego miasta. Wiem o czym i o kim pisze.

                                        Zdaje sobie sprawę, ze wcale nie musicie uwierzyć mnie, bo w koncu tez nie znamy sie osobiście. Ale przez ten rok na wizazu, dałam sie poznac jako osoba w miarę rozsądna. A przynajmniej mam taka wielką nadzieję

                                        Otóz ja wierzę w to co pisze MAMa i zamierzam sie włączyć w pomoc czynnie.
                                        Może jeszcze kogos namówimy?
                                        Nie jestem na tyle młody żeby wiedzieć wszystko
                                        J.M. Barrie


                                        Afazja, darmowa strona z cwiczeniami!

                                        Komentarz

                                        • _MAMA_
                                          Zakorzenienie
                                          • 2006-11
                                          • 3407

                                          #21
                                          Dot.: Misja w Zambii - proszę pomóż !

                                          Pierwotnie opublikowany przez traci
                                          Czytalam ta strone angielsko jezyczna, piekne zdjecia sa tam az sie nie chce wierzyc ,ze w takim pieknym kraju ludzie nie maja co jesc.Tak sie zastanawiam czy nie wyslac jakiejs paczki tylko boje sie ,ze ja rozkradna.
                                          jak na razie dochodziły, siostra prosiła żeby nie pakować np. 20 paczek tego samego bo to wyglada jak na handel i wtedy pracownicy poczty czasami każą sobie cos dać, robic mieszane i nieduże. siostra płaci ok. 5 $ za odbiór paczki.
                                          Proponuję np. budynie, witaminy w proszku, jakiś ciuszek, a jeszcze lepiej napisać do siostry list. Powiem jeszcze coś opłaca się wysyłać paczki jak masz coś w domu zbędnego i płacisz tylko za przesyłkę. Jak masz kupić to lepiej wyślij pieniadze na konto a w tytule co siostry maja za to kupic od ciebie dzieciom, koniecznie napiszcie list jak macie pytania , czasami długo czeka się na odpowiedx ale wiem ze na święta zawsze siostra wysyła do rodzin listy to moze się załapiecie.
                                          Mozesz mi streścic w kilku słowach co pisza na tej angielskiej stronie ?
                                          Pamiętajcie że jeżeli to będzie paczka ekonomiczna to idzie 2 miesiace i nic nie moze się w niej zepsuć - to są tropikalne warunki - konserwy odpadają

                                          Luba nie zauważyłam że napisałaś wyzej - rzeczywiście sie nie znamy, widzę ze oglądałąś niby moja stronkę - tak mi wstyd ale nie mam pojęcia o html i tyle pomógł mi kolega wydajac polecenia na gg co mam klikać i tak powstała ale juz szukałam jakiegoś kursu tworzenia stron www. lub bezrobotnego informatyka zeby zrobił cos z tym
                                          Dziękuję za zaufanie ale najlepszym potwierdzeniem tego co piszę to tez jest ta stronka po angielsku- choć nie wime o czym ona tak naprawdę jest ale adres sie zgadza, jeszcze raz dziękuję w imieniu tych dzieci

                                          Komentarz

                                          • carolinascotties
                                            Zakorzenienie
                                            • 2006-03
                                            • 8320

                                            #22
                                            Dot.: Misja w Zambii - proszę pomóż !

                                            Witam
                                            Mama- czy mogę w takim razie wysłać w paczce - budynie, witaminy i jakieś małe smakołyki?
                                            USZKO {*}

                                            Toksyczny związek? https://youtu.be/5bw4jeTxHGA

                                            Komentarz

                                            • jotemka
                                              BAN stay
                                              • 2006-08
                                              • 1326

                                              #23
                                              Dot.: Misja w Zambii - proszę pomóż !

                                              Pierwotnie opublikowany przez La-ra
                                              Ależ pomagają! Potęgi gospodarcze tego świata spotykają się raz do roku w jakimś uroczym zakątku i przy homarach deliberują jak walczyć z głodem na świecie. Zdaje się, że taka afrykańska misja mogłaby żyć przez kilkadziesiąt albo i kilkaset lat z funduszy jakie przy okazji takiej imprezy są przejadane .
                                              Smutne ale prawdziwe

                                              Komentarz

                                              • _MAMA_
                                                Zakorzenienie
                                                • 2006-11
                                                • 3407

                                                #24
                                                Dot.: Misja w Zambii - proszę pomóż !

                                                Pierwotnie opublikowany przez carolinascotties
                                                Witam
                                                Mama- czy mogę w takim razie wysłać w paczce - budynie, witaminy i jakieś małe smakołyki?
                                                witam - widzę kolezanka "po fachu"
                                                a jakie smakołyki? nie musisz odpowiadac konkretnie, chodzi mi o to żeby się nie popsuły w drodze chyba ze priorytetem.
                                                Ja robię tak :
                                                nie zaklejam koperty tej babelkowej, i proszę pania na poczcie żeby położyła na wagę i dorzucam co mam , bo oni mają tam cenę od wagi oczywiście, ale czasami przewazy 2 g i już płacisz za 100 g, mnie na poczcie juz znają to się nie dziwią co ja robię. Oczywiście mozesz to wysłać
                                                proponuję do listów jeszcze dołożyć naklejki kolorowe, kredki to nie jest zbyt ciężkie a dzieciaczki się uciasza:
                                                teraz zmykam bo troche opóściłam domowe obowiazki ale dzięki wam jestem szczęśliwa i szybko sie uporam.
                                                Wiecie to niesamowite uczucie jak dostaje się taki list i zdjęcia tych dzieciaczków. moze napisze ktoś kto to przezył?

                                                Komentarz

                                                • cheer
                                                  Zakorzenienie
                                                  • 2005-07
                                                  • 3972

                                                  #25
                                                  Dot.: Misja w Zambii - proszę pomóż !

                                                  Pierwotnie opublikowany przez traci
                                                  az sie nie chce wierzyc ,ze w takim pieknym kraju ludzie nie maja co jesc.
                                                  To prawda. To jest kolebka ludzkości i jeden z największych dla mnie paradoksów...
                                                  Wymienię

                                                  Komentarz

                                                  • Luba
                                                    Zakorzenienie
                                                    • 2005-10
                                                    • 24540

                                                    #26
                                                    Dot.: Misja w Zambii - proszę pomóż !

                                                    podnoszę, moze jeszcze ktos nie czytał
                                                    Nie jestem na tyle młody żeby wiedzieć wszystko
                                                    J.M. Barrie


                                                    Afazja, darmowa strona z cwiczeniami!

                                                    Komentarz

                                                    • Ally83
                                                      Zakorzenienie
                                                      • 2005-01
                                                      • 4276

                                                      #27
                                                      Dot.: Misja w Zambii - proszę pomóż !

                                                      Pierwotnie opublikowany przez _MAMA_
                                                      witam - widzę kolezanka "po fachu"
                                                      a jakie smakołyki? nie musisz odpowiadac konkretnie, chodzi mi o to żeby się nie popsuły w drodze chyba ze priorytetem.
                                                      Ja robię tak :
                                                      nie zaklejam koperty tej babelkowej, i proszę pania na poczcie żeby położyła na wagę i dorzucam co mam , bo oni mają tam cenę od wagi oczywiście, ale czasami przewazy 2 g i już płacisz za 100 g, mnie na poczcie juz znają to się nie dziwią co ja robię. Oczywiście mozesz to wysłać
                                                      proponuję do listów jeszcze dołożyć naklejki kolorowe, kredki to nie jest zbyt ciężkie a dzieciaczki się uciasza:
                                                      teraz zmykam bo troche opóściłam domowe obowiazki ale dzięki wam jestem szczęśliwa i szybko sie uporam.
                                                      Wiecie to niesamowite uczucie jak dostaje się taki list i zdjęcia tych dzieciaczków. moze napisze ktoś kto to przezył?
                                                      A ile kosztuje taka przesyłka ?

                                                      Komentarz

                                                      • carolinascotties
                                                        Zakorzenienie
                                                        • 2006-03
                                                        • 8320

                                                        #28
                                                        Dot.: Misja w Zambii - proszę pomóż !

                                                        Dziewczyny, które nie maja podpisów...albo maja miejsce- prosze umiesccie w swoich podpisach link do tego wątku-wystarczy na kilka dni- dzieki temu zajrzy tu wiecej osob
                                                        USZKO {*}

                                                        Toksyczny związek? https://youtu.be/5bw4jeTxHGA

                                                        Komentarz

                                                        • _MAMA_
                                                          Zakorzenienie
                                                          • 2006-11
                                                          • 3407

                                                          #29
                                                          Dot.: Misja w Zambii - proszę pomóż !

                                                          Pierwotnie opublikowany przez Ally83
                                                          A ile kosztuje taka przesyłka ?
                                                          ja zapłaciłam ok. 5 zł i to był priorytet, na str. poczty polskiej mozna sprawdzić cennik, zależy od wagi.

                                                          carrolines - też to chciałam zrobić ale jak ja nie chodzę po forum to nic nie da ale dam inny link

                                                          i dziękuję wszystkim za zaangażowanie

                                                          Komentarz

                                                          • cheer
                                                            Zakorzenienie
                                                            • 2005-07
                                                            • 3972

                                                            #30
                                                            Dot.: Misja w Zambii - proszę pomóż !

                                                            Z całego serca chciałabym pomóc, ale sama mam taką sytuację, że...ech...
                                                            Dałam linka do podpisu, chociaż tyle mogę zrobić...
                                                            Wymienię

                                                            Komentarz

                                                            Przetwarzanie...