Jeśli odwiedzasz nas po raz pierwszy, koniecznie
zapoznaj się z FAQ, klikając
link powyżej. Aby móc pisać posty, może być konieczna rejestracja ?
kliknij link rejestracji powyżej, aby kontynuować. Aby rozpocząć przeglądanie wiadomości,
wybierz forum, które chcesz odwiedzić, z listy poniżej.
Netykieta - zasady postępowania na Forum Wizaz.pl
Zasady te stworzyła przez lata społeczność Użytkowników Wizaz.pl.
Są uzupełnieniem Regulaminu Serwisu Wizaz.pl, który znajduje się pod adresem: https://wizaz.pl/regulamin-forum-nowy/ .
Każdy Użytkownik jest zobowiązany przestrzegać Regulaminu Serwisu Wizaz w takim samym stopniu jak Netykiety.
Wersja obowiązuje 17.04. 2026
1. Odnoś się do innych Użytkowników forum tak jak chcesz, aby odnoszono się do Ciebie, z szacunkiem i zachowując kulturę wypowiedzi. Rasistowskie, drastyczne, obraźliwe lub dyskryminujące posty i treści (w tym grafika, avatary, podpisy oraz wpisy w profilach Użytkowników) są niezgodne z Regulaminem Serwisu Wizaz.pl i Netykietą i mogą być usunięte, a ich Autorzy mogą otrzymać upomnienie lub ostrzeżenie. To samo dotyczy treści pornograficznych, wulgarnych, zawierających groźby, dotyczących inteligencji, wykształcenia, płci, religii, rasy czy statusu majątkowego.
2. Tolerancja. Uznaj prawo innych do posiadania poglądów, których Ty nie podzielasz i życia "po swojemu" - jeśli tylko to jest w zgodzie z prawem.
3. Szanujmy język, jakim się posługujemy. Wypowiedzi budujmy zgodnie z zasadami języka polskiego. Zbędne jest pisanie całego tekstu wielkimi literami, podobnie jak jego nadmierne kolorowanie.
4. Pamiętaj, że Moderator nie jest stroną w dyskusji.
5. W złym tonie jest wytykanie dyskutantom popełnionych przez nich literówek, błędów ortograficznych i gramatycznych, szczególnie robienie tego w sposób prześmiewczy i uszczypliwy. Takie zachowanie jest niezgodne z Regulaminem Serwisu Wizaz.pl i Netykietą, a Użytkownik może otrzymać upomnienie, a jeśli opisana sytuacja będzie się powtarzać - ostrzeżenie.
6. Stosowanie wobec innego Użytkownika zwrotów powszechnie uważanych za obraźliwe, jak również za cytowanie postów z innych wątków niezwiązanych z tematem w celu zdeprecjonowania, wyszydzenia czy ośmieszenia Autora cytowanej wiadomości stanowi naruszenie Regulaminu Serwisu Wizaz.pl i Netykiety, a Użytkownik może otrzymać upomnienie.
7. Świadome prowokowanie innych Użytkowników forum poprzez agresywne, kontrowersyjne lub obraźliwe wypowiedzi mające na celu rozbudzenie lub wywołanie nowej dyskusji oraz skupienie uwagi na Autorze tego typu postów (trolling) nie jest tolerowane i stanowi naruszenie Regulaminu Serwisu Wizaz.pl oraz Netykiety. Użytkownik może otrzymać ostrzeżenie, a w przypadku powtarzających się przypadków tego typu zachowań taki Użytkownik może otrzymać bana (zablokowanie konta).
8. Zanim założysz swój wątek sprawdź w wyszukiwarce, czy ktoś nie założył wcześniej podobnego - być może informacje jakich poszukujesz, już znajdują się na forum. Wątki nie ulegają przedawnieniu, jeśli aktualnie nie toczy się w nich dyskusja, należy je odświeżyć przez napisanie nowego posta.
9. Jeśli trafisz na interesujący Cię wątek, ale odnalezienie w nim tego czego szukasz jest utrudnione z powodu dużej ilości postów, należy użyć opcji "Przeszukaj ten wątek". Częste wpisy typu: "Pewnie było już o tym wspominane, ale nie chce mi się szukać, więc napiszcie jeszcze raz o..." traktowane są jako wiadomości w złym tonie i stanowią naruszenie Regulaminu Serwisu Wizaz.pl i Netykiety.
10. Zakładanie wątków typu "Wiem, że mój wątek nie pasuje na to podforum, ale tu jest więcej Wizażanek...." uważane jest za zaśmiecanie forum. Częste tego typu działania stanowią naruszenie Regulaminu Serwisu Wizaz.pl i Netykiety, a tacy Użytkownicy mogą otrzymać upomnienie lub ostrzeżenie.
11. Niedopuszczalne jest niszczenie sensu wątku przez nadmierne odbieganie od głównego tematu wątku rozpoczętego w pierwszym poście, jak również poprzez toczenie prywatnych rozmów pomiędzy Użytkownikami - do takich celów służy opcja Prywatnych Wiadomości (PW). Niszczenie wątku przez wpisy nie na temat (tzw. off topic) stanowi naruszenie Regulaminu Serwisu Wizaz.pl i Netykiety. Użytkownik publikujący takie wpisy może zostać upomniany a jego posty off topic - usunięte.
12. Forum Wizaz.pl nie jest portalem randkowym ani matrymonialnym. Zamieszczanie tego typu wpisów stanowi naruszenie Regulaminu Serwisu Wizaz.pl i Netykiety. Posty i wątki o takiej treści mogą być usuwane.
13. Nie zamieszczamy na forum publicznym korespondencji PW bez zgody Autora. Dotyczy to również ogólnego pisania na temat jej treści. Niedozwolona jest zmiana treści cytowanych postów z wyjątkiem usunięcia linków/nazw reklamowych lub skrócenia treści
14. Niedopuszczalne są działania reklamowe. Reklama to wszelkie działania prowadzące do uzyskania korzyści materialnych lub do darmowego promowania strony (blogi komercyjne, galerie, prywatne strony itp.). Za reklamę mogą zostać uznane linki do stron aukcji, sklepów, serwisów internetowych czy nazwy produktów, zawarte w postach należących do jednego Użytkownika lub do grupy kont-klonów, w których często polecane są różne produkty i usługi, w szczególności w sytuacji, gdy posty tego rodzaju stanowią całość lub przeważającą większość napisanych przez Użytkownika postów. Reklama to także konta ekspertów, e-ekspertów, konsultantów, e-konsultantów nieoznaczone czerwonym kolorem nicka. Reklama to także nazwa nicka, avatar lub podpis, które są jednocześnie nazwą firmy lub logiem. Jako reklama traktowane są również posty, wątki i PW z prośbami o głosy w konkursach oraz wszelkie inne zawarte w nich treści, przez zamieszczenie których Autor ma wyraźne korzyści materialne.
Posty reklamowe mogą być usuwane.
14.1. Użytkownicy z mniej niż 50 postami na koncie lub ze stażem na forum krótszym niż 3 miesiące będą traktowani bardziej rygorystycznie, jeśli zostaną u nich dostrzeżone powyższe formy reklamy., tj. mogą im zostać przyznane ostrzeżenia lub ban (blokada konta). Uporczywe spamowanie forum grozi przyznaniem bana stałego (blokadą konta na stałe).
14.2. Ogłoszenia kupna i sprzedaży są zabronione na forum poza specjalnie wyznaczonymi do tego celu miejscami.
15. Pamiętaj, że wyrażając na forum opinię na temat produktu, usługi lub osoby, ponosisz za swoją opinię odpowiedzialność.
16. Edytowanie własnych postów na forum. Funkcja "edytuj" na forum służy do poprawiania błędów, dopisków, dodania zdjęć, zmiany szyku zdania w swoich postach, usunięcia fragmentu, który po przemyśleniu wolelibyście jednak zdjąć z forum publicznego itp. a nie do całkowitego usunięcia całej treści, zwłaszcza tej kluczowej dla sensu wątku. Nadużywanie tej opcji do masowego i całkowitego kasowania treści swoich postów, co powoduje zniszczenie treści wielu wątków, stanowi naruszenie Regulaminu Serwisu Wizaz.pl i Netykiety i może spowodować blokadę konta. Twoje konto może zostać czasowo lub trwale zablokowane.
17. Udostępnianie oraz prośba o udostępnianie nielegalnych materiałów objętych ochroną praw autorskich (muzyka, filmy, książki, gry itp.) jest zabronione. Dostęp do źródła takich informacji może być usuwany, a wobec Użytkownika notorycznie łamiącego tę zasadę i propagującego tego typu informacje może otrzymać upomnienie, ostrzeżenie lub ban (blokada konta).
18. Kopiowanie oraz rozpowszechnianie zdjęć lub pozostałych utworów, stanowiących własność innych Użytkowników w celach komercyjnych bez ich zgody jest niedopuszczalne.
19. Złamanie Regulaminu Serwisu Wizaz.pl lub Netykiety przez Użytkownika zgłaszaj za pośrednictwem funkcji ZGŁOŚ, dostępnej przy każdym Post (Wiadomości). Napisz powód zgłoszenia. Zgłoszenia można dokonać również poprzez formularz znajdujący się pod adresem https://wizaz.pl/dsa/ .
21. Konto Użytkownika zostanie zablokowane, jeśli:
suma punktów z ostrzeżeń będzie równa 4 lub większa od 4 - konto zostanie zablokowane na czas 7-14 dni.
suma punktów z ostrzeżeń będzie równa 6 lub większa od 6 - konto zostanie zablokowane na stałe.
Użytkownik może otrzymać jednorazowo więcej niż 6 punktów, co spowoduje zablokowanie konta bez uprzednich ostrzeżeń.
22. Bana (blokadę konta) na forum otrzymują osoby, a zatem jeśli Użytkownik ma zarejestrowanych kilka nicków (kont) na forum, bana otrzymają wszystkie konta tego Użytkownika.
24. Administrator ma prawo do weryfikowania postów, ale nie obowiązek. Moderator nie ma obowiązku reagować na post, który nie jest zgłoszony przez ZP. Podobnie Moderator nie musi podejmować działania, jeśli zgłoszenie nie ma poparcia w prawie, regulaminie lub netykiecie. Masowe wysyłanie w takich przypadkach ZP lub PW, w skrajnych sytuacjach zostanie uznane za nadużycie i jest równoznaczne z otrzymaniem ostrzeżenia oraz zawieszeniem rozpatrywania takich zgłoszeń. Więcej na ten temat znajdziesz w § 9 Regulaminu Serwisu Wizaz.pl.
26. Każdy może złożyć skargę, jeśli nie zgadza się ograniczeniem zastosowanym przez Administratora (usunięciem opublikowanej przez niego treści lub jej części, blokadą konta). Skargę należy złożyć za pomocą formularza znajdującego się pod tym adresem https://wizaz.pl/dsa/
Zasady składania i rozpatrywania skarg zostały określone w § 8 Regulaminu Serwisu Wizaz.pl.
Następujące skargi nie będą rozpatrywane:
- skargi na upomnienia
- skargi na ostrzeżenia - napisanych w imieniu osób trzecich
- napisane na forum publicznym.
27. Jeśli chcecie bezpowrotnie usunąć konto możecie to zrobić samodzielnie poprzez profil użytkownika lub skontaktujcie się z Administratorem Serwisu pisząc na adres forumwizaz@burdamedia.pl (szczegóły zawiera § 5 Regulaminu Forum Wizaz.pl). Zwróćcie uwagę, że o usunięciu postów decydujecie osobnym wypowiedzeniem. Moderatorzy nie usuwają kont na prośby wysłane poprzez PW czy napisane na forum w wątkach.
Objaśnienia do niektórych punktów netykiety:
1. Aby zgłosić naruszenie - "Zły Post" (ZP) użyj przycisku "Zgłoś", który znajduje się - pod avatarem Użytkownika w przypadku posta w wątku - w prawym dolnym rogu pod wpisem w profilu Użytkownika - w prawym górnym rogu Prywatnej Wiadomości (PW).
2. Opcja "Przeszukaj ten wątek" znajduje się po prawej stronie fioletowej belki nad pierwszym postem.
3. Formy interwencji stosowane przez Moderację:
a) Ostrzeżenie - to punkt karny za przewinienie (czerwona kartka ).
b) Upomnienie - to oficjalne zwrócenie uwagi, personalnie (żółta kartka).
c) Upomnienie przez PW - to zwrócenie uwagi personalnie, niepublicznie.
d) Upomnienie w Wątku - to zwrócenie uwagi publicznie, personalnie lub grupie osób.
3.1 Przykład czytania informacji o przyznanych kartkach:
"Ostrzeżenia: 1/0" Oznacza jedno upomnienie (żółta kartka bez punktów)/zero ostrzeżeń (czerwona kartka z punktami, które mogą skutkować banem).
"Ostrzeżenia: 0/1 (3)" Oznacza zero upomnień (żółta kartka bez punktów)/jedno ostrzeżenie za trzy punkty (czerwona kartka z punktami, które mogą skutkować banem).
3.2 Informacje o ilości przyznanych kartek z aktywnymi punktami widoczne są pod avatarem Użytkownika, natomiast spis wszystkich otrzymanych kartek, w tym tych z już nieaktywnymi punktami znajduje się w profilu Użytkownika i jest on dostępny tylko dla Moderatorów forum.
Opisywałam jakiś czas temu o rozstaniu z chłopakiem.
To, że się rozstaliśmy i że niejako złamał mi serce jest do przeżycia.
Z czasem wyszło, że nie znałam człowieka, z którym żyłam. Byłam ślepo zakochana, on był świetnym kłamcą i manipulatorem, nieważne.
Wyszło, po rozstaniu już, że mnie zdradzał, inne kobiety, prostytutki.
Psychicznie sobie z tym radzę, że byłam zdradzana, ale...od dwóch dni zaczynam się bać, że mnie czymś zaraził.
Może za bardzo panikuję, ale....możliwość taka przecież jest.
Wiem, że muszę się przebadać, wiem już gdzie to mogę zrobić i kiedy. Przyjaciółka mnie wspiera, zrobię to, by mieć pewność, ale...
strasznie się boję.
Co będzie, gdy się okaże, że coś mam?
Nie poradzę sobie z tym.
Nie rezygnuj nigdy z celu tylko dlatego, że osiągnięcie go wymaga czasu.
Czas i tak upłynie.
Mam tendencję do panikowania na zapas, ale tu po prostu mam świadomość, że różnie może być.
Myślę, że raczej nie, że pewnie jak zawsze histeryzuję, ALE jeśli jednak?
Jutro przebadam się na HIV, od tego zacznę
Nie rezygnuj nigdy z celu tylko dlatego, że osiągnięcie go wymaga czasu.
Czas i tak upłynie.
Ale jesteś pewna, że tak było? Jeszcze niedawno bardzo żałowałaś, że nie jesteście razem. Kto Ci powiedział o tych zdradach? Nie ma co martwić się na zapas. Tak, jak mówią dziewczyny: większość chorób wenerycznych jest całkowicie wyleczalnych.
Mam tendencję do panikowania na zapas, ale tu po prostu mam świadomość, że różnie może być.
Myślę, że raczej nie, że pewnie jak zawsze histeryzuję, ALE jeśli jednak?
rzeczy, które łatwo się przenoszą, dają też stosunkowo wyraźne objawy i są łatwe w leczeniu. Już być widziała, że coś jest nie tak. Rzeczy, które są w leczeniu niewdzięczne lub też póki co, nieuleczalne, przenoszą się z oporami. Trzeba mieć solidnego pecha - którego limit wyczerpałaś, poznając tego łachmytę. No więc na pewno nie miałaś tego pecha, ale gdybyś nawet miała, to z tym wszystkim się obecnie po prostu żyje. Łyka tabletki, uważa na siebie, stosuje różne środki ostrożności - i żyje.
Zanim polecisz robić badania, posprawdzaj terminy - nie ma sensu biegać na testy kilka razy, bo jeszcze mogą nie dać rezultatu.
Wspolczuje. Jak zabezpieczaliscie sie prezerwatywa, plus on zabezpieczal sie tez prezerwatywa (z prostytutkami to raczej nawet musial, watpie zeby ktoras z nich sie w tych czasach zgadzala na seks bez prezerwatywy, ale moze za lepsza oplata zdarza sie), to raczej mala szansa zebys cos zlapala. Ale badania zrob, zycze zeby wyniki byly dobre. A na przyszly raz z facetem, ktorego nie jestes pewna, podejrzewasz, ze moze cie zdradzac, lub nie zncie sie zby dlugo, radze uzywac prezrwatywy. Wtedy strachu byloby mniej. Ale badania na HIV, nawet jak zabezpieczaliscie sie gumka i tak na wszelki wypadek zrob. Mozesz tez zrobic badanie na wirusa, ktory moze spowodowac w przyszlosci raka szyjki macicy, ten wirus tez przenosi sie droga plciowa, jezeli nie bylas na niego szczepiona, jak nie jestes zakazona tym wirusem, to dobrze jest w takim wypadku zaszczepic sie. A jak jestes to pamietaj o corocznej cytologii. Zreszta i bez tego cytologie powinno robic sie przynajmniej raz w roku. Wcale nie panikujesz, myslisz rozsadnie, bo w razie czego lepiej o tym wszystkim wiedziec jak najszybciej, wtedy leczenie daje najlepsze rezultaty, mimo, ze wyleczenia HIV nie ma, to z HIV w miare wczesnie wykrytym, teraz ludzie dlugo w dobrej kondycji zyja. Ale mysle, ze wszystko bedzie o.k., bo HIV wcale nie tak czesto sie zdarza.
Jeśli Cię to pocieszy, to są naprawdę małe szanse, żeby coś złapał od prostytutki. Robiliśmy kiedyś hurtowo badania, to dość zdrowa grupa zawodowa Pewnie dlatego, że prezerwatywy są na porządku dziennym.
Ale oczywiście przebadać się trzeba, nie ma jednak co panikować na zapas
Ale jesteś pewna, że tak było? Jeszcze niedawno bardzo żałowałaś, że nie jesteście razem. Kto Ci powiedział o tych zdradach? Nie ma co martwić się na zapas. Tak, jak mówią dziewczyny: większość chorób wenerycznych jest całkowicie wyleczalnych.
Bardzo żałowałam, że nie jesteśmy razem, bo byłam bardzo ślepa i głupia.
Jestem pewna zdrad- wystarczyło na koniec przegrzebać dokładnie mieszkanie, połączyć niektóre wątki ze wspólnego życia i porozmawiać z jego przyjaciółmi, którzy mu pięknie dupę kryli (a przestali, bo ich też oszukał).
Wiem, że byłam głupia i ślepa, teraz to wiem, ale czasu nie cofnę.
Ten cały związek i to, co dzieje się po nim, jest dla mnie prawdziwą lekcją życia.
Wiele zrozumiałam, i mam nadzieję tylko, że nie za późno.
Nie rezygnuj nigdy z celu tylko dlatego, że osiągnięcie go wymaga czasu.
Czas i tak upłynie.
Czytałem kiedyś o chłopaku co nie miał zabezpieczenia u prostytutki i się wystraszył, że coś złapał więc kazał zrobić sobie loda swojej dziewczynie po czym obserwował czy nie robią jej się krostki na twarzy
Bardzo Ci współczuję, ale nie zwlekaj z przebadaniem się. Chyba nie liczysz na to, że dostaniesz na forum zapewnienie, że nic Ci nie jest. Życzę Ci, żeby było jak najlepiej.
Bardzo Ci współczuję, ale nie zwlekaj z przebadaniem się. Chyba nie liczysz na to, że dostaniesz na forum zapewnienie, że nic Ci nie jest. Życzę Ci, żeby było jak najlepiej.
Takiej gwarancji nie da mi nic oprócz badań.
Napisałam, bo... nie umiem zapanować nad strachem.
Nie rezygnuj nigdy z celu tylko dlatego, że osiągnięcie go wymaga czasu.
Czas i tak upłynie.
Przebadaj sie, ale glowa do gory, nie boj sie napewno tam niczego nie zalapalas. Lekcja zycia? Napewno, ale kazdy czlowiek najlepiej uczy sie na wlasnych bledach i to do starosci (jednak im starszy tym mniej naiwny, bo wiecej juz tych nauczek mial, wiem to po sobie), tak juz niestety jest.
idź najpierw do ginekologa, niech Ci zrobi listę badań do zrobienia np. HIV, HPV, chlamydia, żółtaczka, kiła. Większość badań robisz za własne pieniądze. Badanie na HIV możesz zrobić za darmo, w większych miejscowościach są jakieś ośrodki które to umożliwiają.
HIV robi się chyba po 3 miesiącach od ostatniego kontaktu. Ale najpierw zapytaj ginekologa albo poszperaj w internecie.
idź najpierw do ginekologa, niech Ci zrobi listę badań do zrobienia np. HIV, HPV, chlamydia, żółtaczka, kiła. Większość badań robisz za własne pieniądze. Badanie na HIV możesz zrobić za darmo, w większych miejscowościach są jakieś ośrodki które to umożliwiają.
HIV robi się chyba po 3 miesiącach od ostatniego kontaktu. Ale najpierw zapytaj ginekologa albo poszperaj w internecie.
Okienko serologiczne - ale to powinien lekarz powiedzieć przy okazji wizyty.
Współczuję, ale nie martw się na zapas.
Prawdziwy przyjaciel pozostawi ślady łap na Twoim sercu.
Przechodziłam to samo po moim byłym, wiec doskonale znam te emocje i strach...
Ja najpierw poszłam do gina, uspokoił mnie, że w środku i na zewnątrz nie mam żadnych krostek i zmian. Pojawiły sie pózniej, podobno przez stres i złe odżywianie (nie wiedziałam, że to aż tak wpływa na florę bakteryjną pochwy!). Na HIV trzeba było odczekać 3 miesiące zeby wynik był pewny i to było najgorsze oczekiwanie mojego życia. Ale wszystko było w porzadku.
Lekarz skwitował to tak, że złego licho nie bierze. Bo bywały u niego kobiety które łapały grzyba przez basen czy zła higienę, a chorób z takich sytuacji jak nasza nie jest wiele (poza tym facetowi nie jest tak prosto sie zarazić).
Nie ma co się zastanawiać, zrób badania jak najszybciej i nie martw się na zapas. Korzystaj z pomocy przyjaciółki, niech podtrzymuje cię na duchu. Nie zakładaj najgorszego.
idź najpierw do ginekologa, niech Ci zrobi listę badań do zrobienia np. HIV, HPV, chlamydia, żółtaczka, kiła. Większość badań robisz za własne pieniądze. Badanie na HIV możesz zrobić za darmo, w większych miejscowościach są jakieś ośrodki które to umożliwiają.
HIV robi się chyba po 3 miesiącach od ostatniego kontaktu. Ale najpierw zapytaj ginekologa albo poszperaj w internecie.
po 3 tyg mozna zrobic, test IV generacji, jest juz prawie pewny wtedy.
Nie martw sie nie stresuj, bo stres tez wplywa na zdrowie, zobaczysz, ze za jakis czas napiszesz w tym watku, ze wszystkie wyniki sa o.k. A przeciwko zoltaczce typu C, czyli tej przenoszonej droga plciowa, niedlugo tez bedzie mozna sie zaszczepic, bo podobno we Francji juz prawie wynalezli na niego szczepionke z tego co tu slyszalam.
Na razie myślę o teście na HIV. W sumie już postanowiłam, wszystko wiem, jutro test, wynik w czwartek.
Tego się najbardziej boję i od tego chcę zacząć.
Staram się nie panikować, w głębi ducha wierzę, że jestem zdrowa a te badanie to tylko czysta formalność, ale..jak pomyślę sobie, że mogę okazać się pozytywna- to uczucie paraliżującego strachu jest nie do opisania.
Można powiedzieć, żebym nie martwiła się na zapas, ale nie chcę wmawiać sobie, że NA PEWNO jestem zdrowa, bo gdy się okaże inaczej- nie poradzę sobie z tym. Nie umiem sobie wyobrazić, że za swoją głupotę i naiwność mogłabym zapłacić tak wysoką cenę..
W sumie popadam już w wątpliwości, czy lepiej wiedzieć czy jednak lepiej nie wiedzieć?
Chyba nie wiedzieć.
Chociaż co to za życie w strachu.
Nie rezygnuj nigdy z celu tylko dlatego, że osiągnięcie go wymaga czasu.
Czas i tak upłynie.
Na razie myślę o teście na HIV. W sumie już postanowiłam, wszystko wiem, jutro test, wynik w czwartek.
Tego się najbardziej boję i od tego chcę zacząć.
Staram się nie panikować, w głębi ducha wierzę, że jestem zdrowa a te badanie to tylko czysta formalność, ale..jak pomyślę sobie, że mogę okazać się pozytywna- to uczucie paraliżującego strachu jest nie do opisania.
Można powiedzieć, żebym nie martwiła się na zapas, ale nie chcę wmawiać sobie, że NA PEWNO jestem zdrowa, bo gdy się okaże inaczej- nie poradzę sobie z tym. Nie umiem sobie wyobrazić, że za swoją głupotę i naiwność mogłabym zapłacić tak wysoką cenę..
W sumie popadam już w wątpliwości, czy lepiej wiedzieć czy jednak lepiej nie wiedzieć?
Chyba nie wiedzieć.
Chociaż co to za życie w strachu.
jeśli masz nie poradzić sobie z ewentualnym pozytywnym wynikiem - lepiej nie rób tego testu teraz. Odłóż to na czas, kiedy przynajmniej się z podłą historią Twojego eksa uporasz i będziesz miała spokojniejszą głowę. Jest przecież jeszcze do zaliczenia bramka pod tytułem: czekanie na wynik. To też potrafi dać w dupę.
Masz kogoś, kto Cię za rękę zaprowadzi po odbiór wyników i będzie z Tobą siedział tak długo, jak będzie trzeba?
Opisywałam jakiś czas temu o rozstaniu z chłopakiem.
To, że się rozstaliśmy i że niejako złamał mi serce jest do przeżycia.
Z czasem wyszło, że nie znałam człowieka, z którym żyłam. Byłam ślepo zakochana, on był świetnym kłamcą i manipulatorem, nieważne.
Wyszło, po rozstaniu już, że mnie zdradzał, inne kobiety, prostytutki.
Psychicznie sobie z tym radzę, że byłam zdradzana, ale...od dwóch dni zaczynam się bać, że mnie czymś zaraził.
Może za bardzo panikuję, ale....możliwość taka przecież jest.
Wiem, że muszę się przebadać, wiem już gdzie to mogę zrobić i kiedy. Przyjaciółka mnie wspiera, zrobię to, by mieć pewność, ale...
strasznie się boję. Co będzie, gdy się okaże, że coś mam?
Nie poradzę sobie z tym.
Jakcoś masz, poradzisz sobie z tym.
Chociaż ja zycze tobie, by wszystko było dobrze
Pierwotnie opublikowany przez Lazurowewybrzeze
Wspolczuje. Jak zabezpieczaliscie sie prezerwatywa, plus on zabezpieczal sie tez prezerwatywa (z prostytutkami to raczej nawet musial, watpie zeby ktoras z nich sie w tych czasach zgadzala na seks bez prezerwatywy, ale moze za lepsza oplata zdarza sie), to raczej mala szansa zebys cos zlapala. Ale badania zrob, zycze zeby wyniki byly dobre. A na przyszly raz z facetem, ktorego nie jestes pewna, podejrzewasz, ze moze cie zdradzac, lub nie zncie sie zby dlugo, radze uzywac prezrwatywy. Wtedy strachu byloby mniej. Ale badania na HIV, nawet jak zabezpieczaliscie sie gumka i tak na wszelki wypadek zrob. Mozesz tez zrobic badanie na wirusa, ktory moze spowodowac w przyszlosci raka szyjki macicy, ten wirus tez przenosi sie droga plciowa, jezeli nie bylas na niego szczepiona, jak nie jestes zakazona tym wirusem, to dobrze jest w takim wypadku zaszczepic sie. A jak jestes to pamietaj o corocznej cytologii. Zreszta i bez tego cytologie powinno robic sie przynajmniej raz w roku. Wcale nie panikujesz, myslisz rozsadnie, bo w razie czego lepiej o tym wszystkim wiedziec jak najszybciej, wtedy leczenie daje najlepsze rezultaty, mimo, ze wyleczenia HIV nie ma, to z HIV w miare wczesnie wykrytym, teraz ludzie dlugo w dobrej kondycji zyja. Ale mysle, ze wszystko bedzie o.k., bo HIV wcale nie tak czesto sie zdarza.
Wiele prostytutek pracuje bez prezerwatwy.
Pierwotnie opublikowany przez Fleur_D
Jeśli Cię to pocieszy, to są naprawdę małe szanse, żeby coś złapał od prostytutki. Robiliśmy kiedyś hurtowo badania, to dość zdrowa grupa zawodowa Pewnie dlatego, że prezerwatywy są na porządku dziennym.
Ale oczywiście przebadać się trzeba, nie ma jednak co panikować na zapas
Zależy od grupy, która badaliście.
Przydrożna prostytutka nie nalezy raczej do tej grupy zadbanej pod względem zdrowia
Pierwotnie opublikowany przez siekierrra
Dziękuję za wszystkie odpowiedzi.
Na razie myślę o teście na HIV. W sumie już postanowiłam, wszystko wiem, jutro test, wynik w czwartek.
Tego się najbardziej boję i od tego chcę zacząć.
Staram się nie panikować, w głębi ducha wierzę, że jestem zdrowa a te badanie to tylko czysta formalność, ale..jak pomyślę sobie, że mogę okazać się pozytywna- to uczucie paraliżującego strachu jest nie do opisania.
Można powiedzieć, żebym nie martwiła się na zapas, ale nie chcę wmawiać sobie, że NA PEWNO jestem zdrowa, bo gdy się okaże inaczej- nie poradzę sobie z tym. Nie umiem sobie wyobrazić, że za swoją głupotę i naiwność mogłabym zapłacić tak wysoką cenę..
W sumie popadam już w wątpliwości, czy lepiej wiedzieć czy jednak lepiej nie wiedzieć?
Chyba nie wiedzieć.
Chociaż co to za życie w strachu.
Oczywiście, ze lepiej jest wiedzieć.
Dla samej siebie i swojego zdrowia... oraz ze względu na potencjalny przyszły związek (o którym możliwe, że jeszcze nie myślisz).
jeśli masz nie poradzić sobie z ewentualnym pozytywnym wynikiem - lepiej nie rób tego testu teraz. Odłóż to na czas, kiedy przynajmniej się z podłą historią Twojego eksa uporasz i będziesz miała spokojniejszą głowę. Jest przecież jeszcze do zaliczenia bramka pod tytułem: czekanie na wynik. To też potrafi dać w dupę.
Masz kogoś, kto Cię za rękę zaprowadzi po odbiór wyników i będzie z Tobą siedział tak długo, jak będzie trzeba?
Mam, idzie ze mną przyjaciółka, która de facto też chce się przebadać.
We wcześniejszych latach miała partnera, który też nie znał słowa "wierność", ale ona jest spokojniejsza, właśnie podchodzi do tego tak, że się tylko upewnimy w tym, że jesteśmy zdrowe. A CO JEŚLI NIE JESTEŚMY?
Tak, myślałam, by to odłożyć na później, ale teraz żyję w ciągłym strachu, zamęczę się psychicznie nie wiedząc.
Z uporaniem się z historią z eksem nie będę/nie mam problemu.
Wiem, że dla mnie lepiej się stało, że się rozeszliśmy, i właściwie się z tego cieszę. Nie mogę czekać na czas, aż będę miała "spokojniejszą głowę", bo strach, że mogę być chora nie pozwala mi mieć spokojniejszej głowy.
Nie rezygnuj nigdy z celu tylko dlatego, że osiągnięcie go wymaga czasu.
Czas i tak upłynie.
Mam, idzie ze mną przyjaciółka, która de facto też chce się przebadać.
We wcześniejszych latach miała partnera, który też nie znał słowa "wierność", ale ona jest spokojniejsza, właśnie podchodzi do tego tak, że się tylko upewnimy w tym, że jesteśmy zdrowe. A CO JEŚLI NIE JESTEŚMY?
Tak, myślałam, by to odłożyć na później, ale teraz żyję w ciągłym strachu, zamęczę się psychicznie nie wiedząc.
Z uporaniem się z historią z eksem nie będę/nie mam problemu.
Wiem, że dla mnie lepiej się stało, że się rozeszliśmy, i właściwie się z tego cieszę. Nie mogę czekać na czas, aż będę miała "spokojniejszą głowę", bo strach, że mogę być chora nie pozwala mi mieć spokojniejszej głowy.
dokładnie, zamęczysz się dlatego dobrze robisz idą jak najszybciej.
trzymam kciuki, życzę Ci aby było wszystko ok.
Mam, idzie ze mną przyjaciółka, która de facto też chce się przebadać.
We wcześniejszych latach miała partnera, który też nie znał słowa "wierność", ale ona jest spokojniejsza, właśnie podchodzi do tego tak, że się tylko upewnimy w tym, że jesteśmy zdrowe. A CO JEŚLI NIE JESTEŚMY?
Jeśli nie jesteście, to lepiej rozpocząć leczenie jak najszybciej. Bardziej bym się bała spustoszeń, jakie mogą dokonać nieleczone choroby, niż samych chorób.
Opisywałam jakiś czas temu o rozstaniu z chłopakiem.
To, że się rozstaliśmy i że niejako złamał mi serce jest do przeżycia.
Z czasem wyszło, że nie znałam człowieka, z którym żyłam. Byłam ślepo zakochana, on był świetnym kłamcą i manipulatorem, nieważne.
Wyszło, po rozstaniu już, że mnie zdradzał, inne kobiety, prostytutki.
Psychicznie sobie z tym radzę, że byłam zdradzana, ale...od dwóch dni zaczynam się bać, że mnie czymś zaraził.
Może za bardzo panikuję, ale....możliwość taka przecież jest.
Wiem, że muszę się przebadać, wiem już gdzie to mogę zrobić i kiedy. Przyjaciółka mnie wspiera, zrobię to, by mieć pewność, ale...
strasznie się boję.
Co będzie, gdy się okaże, że coś mam?
Nie poradzę sobie z tym.
zamiast panikowac zrób testy i badania.wtedy poczujesz się lepiej , zamkniesz swoją przeszłość i zaczniesz żyć na nowo.
Twierdzisz,że to co mówię jest chamskie?
Ciesz się,że nie słyszysz co myślę
***
Opowiadając obcym ludziom o swoich problemie ,musisz liczyc sie z tym,że 20% ma gdzieś twój problem,a 80 % cieszy się z twojego kłopotu.
***
Jestem jak dziki Mustang.
Jesli mnie oswoisz ,na zawsze będę Twoja.
Komentarz