Wyrolować problem, czyli dermaroller

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
nowe posty
  • niezamienna_juz_na_nic
    Wtajemniczenie
    • 2006-10
    • 2318

    #1

    Wyrolować problem, czyli dermaroller

    Dziewczyny, postanowiłam przyjrzeć się bliżej kwestii słynnej rolki. Zabieram się do tego jako do jeża (nomen omen ) już od dłuższego czasu i chyba wreszcie dojrzałam do jakiejś decyzji. Potrzeba mi jeszcze wiedzy. Znam oczywiście wątek na LU :

    ale chciałabym, żeby i na wizażu był miejsce do dzielenia się kolczastymi doświadczeniami . Pamiętam, że Schaetzchen pisała jakiś czas temu o rolowaniu i większość z nas była dość mocno zdystansowana do tego pomysłu. Dalej tak jest?
    Czy któraś z Was stosuje rolkę? Jaki sprzęt macie i jak często się nakłuwacie? Co dajecie pod rolkę i co nakładacie po zabiegu? I najważniejsze - są jakieś efekty? Piszcie, Dziewczyny, piszcie - pewnie nie tylko ja jestem ciekawa
    Niezamienna_już_na_nic
  • ewi762
    Raczkowanie
    • 2008-11
    • 92

    #2
    Dot.: Wyrolować problem, czyli dermaroller

    Ja stosuję rolke 1,5 mm.
    Niestety nie jestem aż taka systematyczna, bo boli i nie zawsze mam ochotę na takie doznania i zaczęłam nową pracę no i czasu brak.
    Roluję się dwuetapowo rolka pod nią serum wodne z niacynamidem na to po chwili serum wodne z pudrowa wit. c i małocząsteczkowym ha znów rolka (tu juz się gorzej roluje bo po serum z wit c skóra i tak juz piecze) i na koniec oleje z wit e olejową c skwalan q10 i kwas alfa liponowy, albo jakieś treściwe olejowe serum na noc z mazideł bez konserwantów. dziewczyny na LU robią seans trzyetapowy ale ja już na trzeci nie mam siły . Jestem już tak obolała że mam dość.
    Roluję głownie kurze łapki lwią zmarszczkę miedzy brwiami (jeszcze jest mała alu juz sie tworzą zaczątki ) oraz miejsca blizn na brodzie po mega pryszczach, które są moim małym kompleksem.

    Efekty są, przy regularnym rolowaniu min 1 raz w tygodniu zmarchy faktycznie płytsze. Ale wystarczyło ostatnio że sie opuściłam i i jest nawrót. Więc regularność to podstawa. Po rolowaniu na twarzy burak który u mnie mija rano (roluję się wieczorami) .Przez kilka dni po rolowaniu mam wrażenie że skóra jest jakby grubsza nie jest to jakiś niepożądany objaw i on mija.
    Ponadto liczę że wszystkie cenne składniki wtedy lepiej przenikają. Liczę że zaprocentuje to w przyszłości i opóźni to powstawanie zmarch. Nie ukrywam że chciałabym uniknąć albo maksymlnie opóźnić stosowanie botksu itp.

    Generalnie cera ma bardziej jednolity koloryt ale czy to efekt samego rolowania czy zmiany pielęgnacji w ogóle, rezygnacji z opalania filtry itp. myślę, że wszystkiego razem.
    Acha ja nie roluje sie tak krwawo jak niektóre dziewczyny. Nie używam zadnej maści znieczulajacej, jade na żywca więc i dociskanie jest słabsze.
    Ogólnie efekt oceniam pozytywnie i zamierzam rolować się nadal.
    Ostatnio edytowane przez ewi762; 2009-08-24, 19:28.

    Komentarz

    • niezamienna_juz_na_nic
      Wtajemniczenie
      • 2006-10
      • 2318

      #3
      Dot.: Wyrolować problem, czyli dermaroller

      Ewi, dzięki za odpowiedź . A używasz rolki 1,5 od początku, czy miałaś jakąś z mniejszymi igłami? I gdzie kupiłaś jeża? Ja myślę o 0,5, ale na razie na Allegro chyba nie ma takich...

      Gnębi mnie jeszcze jedna zasadnicza wątpliwość - wiem, że stany zapalne to przeciwwskazanie do rolki; właściwie nie mam aktywnego trądziku, ale jednak od czasu do czasu coś mi tam wyskoczy... Czy gdybym starała się unikać aktualnego wyprysku, będzie ok?
      Niezamienna_już_na_nic

      Komentarz

      • alkaxy
        biegam dla Zabawy
        • 2005-06
        • 5137

        #4
        Dot.: Wyrolować problem, czyli dermaroller

        Właśnie dlatego też odstawiłam roleczkę, bo też miałam co jakiś czas coś na twarzy.
        Teraz narazie na pewno nie wrócę, bo coś porabiło mi się więcej niż pojedyncze zmiany.

        Ale do rzeczy: miałam 0,5. Nie wiem co chcesz osiągnąć, ale to to zabaweczka była. Ciągnełam bez znieczulenia, coś tam czułam, ale to indywidualna sprawa.
        Ale efekt nie za wielki. Burak minimalny. Myślę, że może trochę zwiększało przenikanie tego co się kładło. Ale za kilka lat raczej zainwestuję w coś większego - jak będę chciała powalczyć ze zmarszczkami.
        Jak dla mnie vit. C była nie do przejścia, podziwiam Ewi
        Stosowałam też na ciało - rozstępy na biodrach, i tu efekt prawie żaden. Jak robiłam regularnie były prawie niewidoczne, bo skóra napięta, ukrwiona, ale jak się odstawi stałego efektu nie ma.

        Komentarz

        • niezamienna_juz_na_nic
          Wtajemniczenie
          • 2006-10
          • 2318

          #5
          Dot.: Wyrolować problem, czyli dermaroller

          Co chcę osiągnąć? Hm, niedługo 36. urodziny... No i chciałabym wprowadzać głębiej cenne składniki pielęgnacyjne, po prostu.

          A jak często się rolowałaś tą "zabaweczką", Alkaxy? Mam na myśli twarz.

          Najbardziej boję się o okolice podoczne, które też najbardziej potrzebują jakiegoś zdecydowanego działania...
          Niezamienna_już_na_nic

          Komentarz

          • AdaD
            Raczkowanie
            • 2005-02
            • 189

            #6
            Dot.: Wyrolować problem, czyli dermaroller

            ja sie przymierzam ,zachęcona opiniami z LU ....myśłałam żeby kupic na all ale tam wszystkie po prawie 200 zł , na ebay znalazłam takie za 10-12$ i niby przesyłka DARMOWA, ale czy to jest coś warte to nie wiem...ta firma MSN to pojawiała sie w wątku na LU juz ,a może ktoś juz z ebaya zamawiał? Ja chce dwie 0,5 albo 1,0 na twarz i dłuższa na rozstepy pociążowe
            to linki w razie co (mam nadzieje ze można wkleic , jakby co to krzyczcie )

            http://cgi.ebay.com/Dermaroller-Need...d=p3286.c0.m14
            http://cgi.ebay.com/Dermaroller-Need...d=p3286.c0.m14
            http://cgi.ebay.com/Dermaroller-Need...d=p3286.c0.m14

            szkoda tylko że jak się odstawi to efekt znika , myślałam ze sie troche poroluje i wystarczy
            Ostatnio edytowane przez AdaD; 2009-08-25, 11:22. Powód: nieprawidłowy link

            Komentarz

            • ewi762
              Raczkowanie
              • 2008-11
              • 92

              #7
              Dot.: Wyrolować problem, czyli dermaroller

              Pierwotnie opublikowany przez niezamienna_juz_na_nic
              Ewi, dzięki za odpowiedź . A używasz rolki 1,5 od początku, czy miałaś jakąś z mniejszymi igłami? I gdzie kupiłaś jeża? Ja myślę o 0,5, ale na razie na Allegro chyba nie ma takich...

              Gnębi mnie jeszcze jedna zasadnicza wątpliwość - wiem, że stany zapalne to przeciwwskazanie do rolki; właściwie nie mam aktywnego trądziku, ale jednak od czasu do czasu coś mi tam wyskoczy... Czy gdybym starała się unikać aktualnego wyprysku, będzie ok?

              Niezamienna ja od początku używam rolki 1,5 mm. Rolkę kupiła mi Kesja na allegro. Taka żółta kosztuje chyba ok 185 zł. I na razie jestem zadowolona. Musisz na bieżąco śledzić pojawiają się co jakis czas już od 0,2 mm. Ja nawet chciałam kupic 0,5 mm ale doszłam do wniosku że będe to moją 1,5 mm słabiej dociskać i efekt powinien byc ten sam.

              Myślę że stany zapalne są niewskazane do rolki. Przecież przenosisz bakterie na cała twarz a skóra jest "bezbronna" gdyż przez "dziurki" wnikają oprócz cennych składników również właśnie te bakterie. Ja bałabym się zainfekowania twarzy. Ja odpukać pryszcze mam naprawdę bardzo rzadko ale zawsze czekałam aż się wygoi.

              Dziewczyny nie zniechęcajcie się tym co napisałam o tym że efekty mijają. Ja naprawdę krótko sie rolkuję, to i efekty szybciej znikły, a przez to że zaczełam nową pracę to ostatnio odpuściłam, ale jak sie tylko ogarnę to wracam do regularnego kłucia . Uważam że warto. A efekty botoksu czy wypełniaczy tez mijają i trzeba je powtarzać. We wszystkim ważna jest regularnośc i systematyczność.

              Alkaxy przy nakładaniu wit c piekło tak że myślałam że wyskoczę z siebie i stanę obok Na szczęście po chwili przechodzi. A ja chyba wytrzymała jestem.
              Ostatnio edytowane przez ewi762; 2009-08-25, 18:13.

              Komentarz

              • alkaxy
                biegam dla Zabawy
                • 2005-06
                • 5137

                #8
                Dot.: Wyrolować problem, czyli dermaroller

                Oj jakoś często, co 2 dni, tyle, że rolorwałam się regularnie jak mnie nachodziło, a poźniej przerwy się robiły
                0,5mm jest o tyle fajne, że bardzo szybko nie ma śladu. Do twarzy to super, ale Ada- Tobie na rozstępy radziłabym brać 1,5mm.
                Dużo można przeczytać w necie o efektach i zobaczyć zdjęcie także też zakładam, że trwałe są.

                Właśnie przez was kombinuję za co by sobie sprawić 1,5mm na ciało. Jak mi się wygoi twarz to też bym mogła stosować co jakiś czas.

                Oczywiście ja też się skusiłam przez LU na rolkę, także cała moja widza to stamtąd. Poźniej pełen szok jak czytałam o łączeniu z atre czy innymi.

                niezamienna_juz_na_nic- nie wiem na ile coś tam Ci wyskakuje na twarzy, ale weź pod uwagę, że jak coś się dopiero robi to możemy tego nie widzieć i nie ma jak omijać. Jeżeli to reczywiście pojedyncze sprawy i rzadko może i można. Albo używaj tylko tam na twarzy gdzie nie masz tendencji do krostek.

                Ewi - właśnie inne kłucia w swoim życiu moge znieść, a tą C nie

                Komentarz

                • AdaD
                  Raczkowanie
                  • 2005-02
                  • 189

                  #9
                  Dot.: Wyrolować problem, czyli dermaroller

                  alkaxy, ja byłam w lekkim szoku jak czytałam o ociekaniu krwią i maściach znieczulających
                  w sumie masz racje , na rozstepy to 1,5 bedzie lepiej , najwyzej nie będe dociskać , tez widziałam zdjęcia , jak to nie photoshop to efekty fajne ...
                  Ja raczej na poczatek spróbuje tak żeby na drugi dzien można do ludzi , zreszta ja na ból to odporna nie jestem.......

                  Komentarz

                  • niezamienna_juz_na_nic
                    Wtajemniczenie
                    • 2006-10
                    • 2318

                    #10
                    Dot.: Wyrolować problem, czyli dermaroller

                    Dziewczyny, dzięki za rady. Nie mam zamiaru stosować rolki na okolice wypryskowe (tzn. na brodę) - tam zmarszczek nie mam , zresztą mam nadzieję, że te okolice nie będą już takie zbyt długo... Częstotliwość pojawiania się czegoś zmniejsza się u mnie dość szybko. Mam natomiast stare ślady po wypryskach na policzkach i z tym też chciałabym zawalczyć.

                    Ewi, ja się nie zniechęcam Zresztą należę raczej do tych systematycznych... Dlatego wolę postawić na mniejsze igiełki (i tym samym mniejszy ból, mam nadzieję), a częściej.

                    Ado, ja chyba pozostanę przy tych żółtych jeżach za 180 zł. Poczekam tylko, aż się pojawią 0,5 mm.

                    A jak sobie radzicie z okolicami podocznymi?
                    Niezamienna_już_na_nic

                    Komentarz

                    • AdaD
                      Raczkowanie
                      • 2005-02
                      • 189

                      #11
                      Dot.: Wyrolować problem, czyli dermaroller

                      Niezamienna, te żólte zioła na ebay tez chyba widzialam, dam znac jak znajde
                      Ostatnio edytowane przez AdaD; 2013-06-27, 08:33.

                      Komentarz

                      • niezamienna_juz_na_nic
                        Wtajemniczenie
                        • 2006-10
                        • 2318

                        #12
                        Dot.: Wyrolować problem, czyli dermaroller

                        Pierwotnie opublikowany przez AdaD
                        Niezamienna, te żólte na ebay tez chyba widzialam, dam znac jak znajde
                        Byłabym wdzięczna
                        Niezamienna_już_na_nic

                        Komentarz

                        • cansada
                          Zakorzenienie
                          • 2008-10
                          • 6482

                          #13
                          Dot.: Wyrolować problem, czyli dermaroller

                          Wlasnie kilka dni temu skonczylam ostatnia strone na LU. Tez przymierzam sie i jestem w w wieku naszej Modki
                          Pytanie, Environ ma rolke ktora kupuje sie przed zabiegami, cena wysoka. Jaki rozmiar maje igielki? wiem ze w kilku klinikach w Krk uzywaja masci Emla do zabiegow, czyli rolka ma 1mm czy tez 1.5mm? A moze wiecej?
                          W sumie jesli za ta cena idzie jakosc, to skusilabym sie na Environa.
                          Czy ktos ma porownanie pomiedzy Environem i innymi rolkami z ~All.
                          Na Lu chyba tylko 1 osoba miala z kilku zrodel....
                          Mam wysoki prog odpornosci na bol ..ale czy ktos rolowal szyje namietnie? jakie wrazenia, akurat nie lubie jak dotyka cos mojej szyi

                          Komentarz

                          • niezamienna_juz_na_nic
                            Wtajemniczenie
                            • 2006-10
                            • 2318

                            #14
                            Dot.: Wyrolować problem, czyli dermaroller

                            Cansado, witaj, Rówieśniczko droga
                            A chcesz rolować tylko szyję, czy i twarz też?
                            Niezamienna_już_na_nic

                            Komentarz

                            • KKZJ
                              Zadomowienie
                              • 2008-02
                              • 1079

                              #15
                              Dot.: Wyrolować problem, czyli dermaroller

                              ooo, dawno mnie na biochemii nie było, a tu taka niespodzianka - moje tematy
                              ale do rzeczy - jestem na TAK!!
                              jakiś czas temu zaczęłam strachliwie od rolki Environu (btw 0.25 mm), za to sumiennie codziennie - efekt genialny, koloryt cery wyrównany, naczynka jakby mniej widocznie, buzia świeża - no po prostu stał się cud w krótkim czasie
                              potem kupiłam dr roller (żółty z all) - sesja przeciwzmarszczkowa i antychomikowe co miesiąc wg schematu Kesji z LU (polecam lekturę) ; zaczynam już widzieć efekty
                              codzienną environową rolkę zastąpiłam dr rollerem 0.5 - to dla przenikania subst. czynnych
                              pod oczy dodatkowo kupiłam wąską 1.0mm (ale nie daję rady, boli jak cho....)

                              Komentarz

                              • AdaD
                                Raczkowanie
                                • 2005-02
                                • 189

                                #16
                                Dot.: Wyrolować problem, czyli dermaroller

                                Pierwotnie opublikowany przez niezamienna_juz_na_nic
                                Byłabym wdzięczna
                                prosze
                                Kod:
                                [URL]http://cgi.ebay.com/DERMA-ROLLER-DERMAROLLER-0-5mm-ACNE-SCAR-SPOT-WRINKLE-d_W0QQitemZ120401762384QQcmdZViewItemQQptZSkin_Care_test?hash=item1c08811850&_trksid=p3286.c0.m14[/URL]
                                [URL]http://cgi.ebay.com/DR-ROLLER-0-5mm-WRINKLES-DERMA-ROLLER-STRETCH-MARKS_W0QQitemZ390077856907QQcmdZViewItemQQptZSkin_Care_test?hash=item5ad273bc8b&_trksid=p3286.c0.m14[/URL]
                                [URL]http://cgi.ebay.com/DERMA-ROLLER-0-5mm-Premium-dermaroller-FDA-Approved_W0QQitemZ300339813103QQcmdZViewItemQQptZSkin_Care_test?hash=item45eda5daef&_trksid=p3286.c0.m14[/URL]
                                niestety te żółte witaminy - nie wiem dokladnie o które chodziło Tobie z all, sa tutaj droższe,za 60$ to sie w ogóle nie opłaca , jedynie to mns wychodzi tanie po ok 10-12$ ...
                                Ostatnio edytowane przez AdaD; 2013-06-27, 08:30.

                                Komentarz

                                • cansada
                                  Zakorzenienie
                                  • 2008-10
                                  • 6482

                                  #17
                                  Dot.: Wyrolować problem, czyli dermaroller

                                  Pierwotnie opublikowany przez niezamienna_juz_na_nic
                                  Cansado, witaj, Rówieśniczko droga
                                  A chcesz rolować tylko szyję, czy i twarz też?
                                  Niezamienna wszystko za jednym zamachem
                                  Mysle ze tutaj srednia wieku bedzie wyzsza....

                                  Wiem ze environ ma bardzo fajna oferte czytalam kilka skladow i podobaly mi sie.
                                  Popytam co stosuja oprocz emli przy roll cit. W sumie zmarszczek nie mam ale skora juz nie taka jedrna jak byla......
                                  Protea sprzedaje rolke environu za niecale 500 zl a w gabinetach krzycza 1000!
                                  Ciekawe jak z trwaloscia, niektore osoby pisaly ze igielki sie stepiaja. Jak szybko?
                                  Ktos wie jak czesto wymienia sie rolki przy cotyodniowym stosowaniu?

                                  Komentarz

                                  • KKZJ
                                    Zadomowienie
                                    • 2008-02
                                    • 1079

                                    #18
                                    Dot.: Wyrolować problem, czyli dermaroller

                                    dr rollerów używam regularnie od stycznia i jak dotąd nie zauważyłam spadku jakości / ostrości igieł; roluję się 0.5mm prawie codziennie, 1.5mm raz na miesiąc / 6 tyg., 1.0mm wąską pod oczy delikatnie kilka razy w tygodniu

                                    co do kosmetycznego roll-cita to pewnie również używałabym go do dziś (zwłaszcza, że to naprawdę mercedes w swojej kategorii produktowej) gdyby mi nie upadł i nie uszkodził się
                                    ta rolka jest ręcznie robiona i ma starczyć przy codziennym użytkowaniu na min. 3 lata

                                    Komentarz

                                    • niezamienna_juz_na_nic
                                      Wtajemniczenie
                                      • 2006-10
                                      • 2318

                                      #19
                                      Dot.: Wyrolować problem, czyli dermaroller

                                      Dzięki, Ado Faktycznie Dr Roller się na ebay'u nie bardzo opłaca

                                      W poniedziałek wyjeżdżam na 10 dni (w Bieszczady ), ale po powrocie zdecyduję się na któregoś jeża i już...

                                      KKZJ, widzę, że masz cały arsenał rollerów A jak u Ciebie z bólem (poza tym po oczami)? Takie 0,5 jest do wytrzymania dla kogoś nie bardzo odpornego, jak myślisz?
                                      Niezamienna_już_na_nic

                                      Komentarz

                                      • KKZJ
                                        Zadomowienie
                                        • 2008-02
                                        • 1079

                                        #20
                                        Dot.: Wyrolować problem, czyli dermaroller

                                        ano mam i jeszcze się czaję na nowego małego Environa, tylko czekam na nadprogramowy dopływ gotówki
                                        myślę, że 0.5mm spokojnie dasz radę to naprawdę maciupkie igiełki są
                                        no i zawsze możesz intesywność doznań regulować siłą nacisku
                                        a tak w ogóle to na pierwszą rolkę najlepszy wg mnie jest roll-cit - nie masakruje, jest super delikatny, prawie głaszcze a swoje robi

                                        przy 1.5 ból (i krew..) jest , nie ma co się oszukiwać, ale da się wytrzymać; jak mam gorszy dzień ratuję się emlą nałożoną pod folię, potem odsłaniam kawałkami, ścieram maść i się kłuję

                                        Komentarz

                                        • cansada
                                          Zakorzenienie
                                          • 2008-10
                                          • 6482

                                          #21
                                          Dot.: Wyrolować problem, czyli dermaroller

                                          KKZJ, skolowalana jestem
                                          roll cit kosmetyczny to 0.2 czyli dobry na wieczorny masaz

                                          a jesli ty masz 0.5 i 1.5 to one zaliczaja sie do medycznych? Czy sa jeszcze wyzsze numerki? Nie zauwazylam.....ale moze cos przeoczylam.
                                          Kusi mnie strasznie ten z Environu, ale to 0.2 widze na ofercie tylko.

                                          cyt: co do kosmetycznego roll-cita to pewnie również używałabym go do dziś (zwłaszcza, że to naprawdę mercedes w swojej kategorii produktowej) gdyby mi nie upadł i nie uszkodził się

                                          Czy tutaj o environie piszesz?

                                          Komentarz

                                          • KKZJ
                                            Zadomowienie
                                            • 2008-02
                                            • 1079

                                            #22
                                            Dot.: Wyrolować problem, czyli dermaroller

                                            Pierwotnie opublikowany przez cansada
                                            KKZJ, skolowalana jestem
                                            roll cit kosmetyczny to 0.2 czyli dobry na wieczorny masaz

                                            a jesli ty masz 0.5 i 1.5 to one zaliczaja sie do medycznych? Czy sa jeszcze wyzsze numerki? Nie zauwazylam.....ale moze cos przeoczylam.
                                            Kusi mnie strasznie ten z Environu, ale to 0.2 widze na ofercie tylko.

                                            cyt: co do kosmetycznego roll-cita to pewnie również używałabym go do dziś (zwłaszcza, że to naprawdę mercedes w swojej kategorii produktowej) gdyby mi nie upadł i nie uszkodził się

                                            Czy tutaj o environie piszesz?
                                            tak, tutaj o environie kosmetycznym 0.2mm - z tej firmy tylko taki jest dostępny w sprzedaży do domowego użytku
                                            w gabinecie Environu można zrobić roll-cit medyczny 1.0mm lub chirurgiczny 3.0mm ROLL-CIT

                                            dłuższe niż 0.2mm igły do używania samodzielnie - tylko zakupy na all / ebay (Environ nie oferuje takowych dla finalnego klienta - jedynie dla gabinetów)
                                            maksymalna długość, z jaką się spotkałam, to 3.0mm (i to już jest naprawdę poważna sprawa )
                                            po drodze jeszcze jest 2.0mm

                                            Komentarz

                                            • cansada
                                              Zakorzenienie
                                              • 2008-10
                                              • 6482

                                              #23
                                              Dot.: Wyrolować problem, czyli dermaroller

                                              Pierwotnie opublikowany przez KKZJ
                                              tak, tutaj o environie kosmetycznym 0.2mm - z tej firmy tylko taki jest dostępny w sprzedaży do domowego użytku
                                              w gabinecie Environu można zrobić roll-cit medyczny 1.0mm lub chirurgiczny 3.0mm ROLL-CIT

                                              dłuższe niż 0.2mm igły do używania samodzielnie - tylko zakupy na all / ebay (Environ nie oferuje takowych dla finalnego klienta - jedynie dla gabinetów)
                                              maksymalna długość, z jaką się spotkałam, to 3.0mm (i to już jest naprawdę poważna sprawa )
                                              po drodze jeszcze jest 2.0mm
                                              Dzieki KKZJ Wszystko jasne , stad roznica w cenie gabinetowe to koszt 1000 zl, ale na bank to 1mm. Ide szukac dalej. Bede tez dzwonic do znajomej ktora ma klinike i wypytam dokladnie. Relacje zdam.
                                              Niezamienna a Ty kiedy planujesz kupic? Juz cos wybralas?
                                              Ja chyba za miesiac jak bede w Polsce......a do tego czasu bede Was podczytywac

                                              Komentarz

                                              • niezamienna_juz_na_nic
                                                Wtajemniczenie
                                                • 2006-10
                                                • 2318

                                                #24
                                                Dot.: Wyrolować problem, czyli dermaroller

                                                Pierwotnie opublikowany przez cansada
                                                Niezamienna a Ty kiedy planujesz kupic? Juz cos wybralas?
                                                Ja w najbliższy poniedziałek wyjeżdżam na urlop, wracam z połowie września i mam zamiar wtedy zakupić coś - chyba Dr Rollera na Al jednak Ale chciałabym 0,5 na początek, napisałam właśnie do pani sprzedającej z pytaniem, czy w najbliższym czasie jest szansa na taką długość.
                                                Niezamienna_już_na_nic

                                                Komentarz

                                                • KKZJ
                                                  Zadomowienie
                                                  • 2008-02
                                                  • 1079

                                                  #25
                                                  Dot.: Wyrolować problem, czyli dermaroller

                                                  kurczę, dziewczyny, baardzo niedobre wiadomości:
                                                  post agolek5
                                                  czy naprawdę już tylko botoks i wypełniacze zostają

                                                  Komentarz

                                                  • alkaxy
                                                    biegam dla Zabawy
                                                    • 2005-06
                                                    • 5137

                                                    #26
                                                    Dot.: Wyrolować problem, czyli dermaroller

                                                    Pierwotnie opublikowany przez KKZJ
                                                    kurczę, dziewczyny, baardzo niedobre wiadomości:
                                                    post agolek5
                                                    czy naprawdę już tylko botoks i wypełniacze zostają
                                                    Dzięki za trzymanie ręki na pulsie.
                                                    Ciekawe co na to inni specjaliści?
                                                    Brak mi wiedzy, ale przdałoby się określenie czy te wadliwe komórki mogą się zdarzyć, potencjonalnie, czy też są częste?

                                                    Może to głupie, ale mam takie zdanie jak agolek5 - tyle, że ona pisze, że jak na dziurki pomaga będzie stosować dalej, ja myślę tak samo tyle, że o stosowaniu na swoje rozstępy.

                                                    Bardzo zaniepokoił mnie ten link:
                                                    http://www.wizaz.pl/forum/showthread.php?t=18784
                                                    Czy faktycznie ma sens aplikowanie sobie składników w ten sposób w skórę.
                                                    Ostatnio edytowane przez alkaxy; 2009-09-01, 19:29.

                                                    Komentarz

                                                    • KKZJ
                                                      Zadomowienie
                                                      • 2008-02
                                                      • 1079

                                                      #27
                                                      Dot.: Wyrolować problem, czyli dermaroller

                                                      tak, to też czytałam; sądziłam że do tej pory zostało to zweryfikowane, stąd moje rolowanie
                                                      boszzzz, gdyby ktoś mógł to na 100% potwierdzić (bądź zaprzeczyć)

                                                      Alkaxy, na prostą logikę sens jest, bo jednak dziurkując naskórek zwiększamy przenikanie subst. aktywnych
                                                      kwestia bezpieczeństwa ja akurat jestem bardzo przewrażliwiona jeśli chodzi o sprawy nowotworowe, skracanie się telomerów to dla mnie sprawa drugorzędna - w końcu pewnych rzeczy nie da się uniknąć prędzej czy później chcemy to tylko jak najbardziej odsunąć w czasie

                                                      nie mam pojęcia, co dalej staram się myśleć obiektywnie - wywalić rolkę kurczę, w końcu tyle różnych niezdrowych rzeczy w życiu się robi.. lecę na LU dalej badać temat..
                                                      Ostatnio edytowane przez KKZJ; 2009-09-01, 20:04.

                                                      Komentarz

                                                      • alkaxy
                                                        biegam dla Zabawy
                                                        • 2005-06
                                                        • 5137

                                                        #28
                                                        Dot.: Wyrolować problem, czyli dermaroller

                                                        Pierwotnie opublikowany przez KKZJ
                                                        tak, to też czytałam; sądziłam że do tej pory zostało to zweryfikowane, stąd moje rolowanie
                                                        boszzzz, gdyby ktoś mógł to na 100% potwierdzić (bądź zaprzeczyć)

                                                        Alkaxy, na prostą logikę sens jest, bo jednak dziurkując naskórek zwiększamy przenikanie subst. aktywnych
                                                        kwestia bezpieczeństwa ja akurat jestem bardzo przewrażliwiona jeśli chodzi o sprawy nowotworowe, skracanie się telomerów to dla mnie sprawa drugorzędna - w końcu pewnych rzeczy nie da się uniknąć prędzej czy później chcemy to tylko jak najbardziej odsunąć w czasie

                                                        nie mam pojęcia, co dalej staram się myśleć obiektywnie - wywalić rolkę kurczę, w końcu tyle różnych niezdrowych rzeczy w życiu się robi.. lecę na LU dalej badać temat..
                                                        Nie no jasne, nowotwory z tego najgorsze, nie ma co mówić. Właśnie o taką wadę mi chodziło. Bo rozumiem, że to skracanie telomerów=wadliwe komórki=zwiększone ryzyko nawotworu, najkórcej mówiąc. I tu bym chciała wiedzieć na ile to hipotetyczne, a na ile tak się dzieje.

                                                        Też się zdenerwowałam.

                                                        Same nic nie wymyślimy, trzeba czekać co mądrzejsze głowy powiedzą.

                                                        Komentarz

                                                        • bosti
                                                          Zadomowienie
                                                          • 2008-01
                                                          • 1117

                                                          #29
                                                          Dot.: Wyrolować problem, czyli dermaroller

                                                          czytam wątek, myślę o zakupie rolki i o rolowaniu się. dzisiaj pojawiła się znajoma postać przywołana tu jako ekspert. słuchajcie dziewczyny prof.Bogusław Pawłowski z UWr. nie jest wcale genetykim jak ktoś wspomniał na LU, tylko ANTROPOLOGIEM, świetnym zresztą byłam jego studentką. obecnie jest on szefem katedry antroplogii. jego specjalnością jest socjobiologia, ewolucja człowieka, seksualność, sukces reprodukcyjny itp. http://www.antropo.uni.wroc.pl/kated...dania-naukowe/ ma ogromną wiedzę, ale nie jest badaczem DNA!! pewnie sporo w tym racji, że rolowanie może uszkadzać DNA i przyczyniać się do mutacji ale chyba dotąd nikt tego nie potwierdził żadnymi badaniami, bo pewnie już by było o tym głośno. tak więc wybór należy do nas czy narażać się na ewentualne mutacje i transformację nowotworową komórek czy nie. słusznie prof. stwierdził, że to podobnie jak ze słońcem, a większość ludzi i tak opala się bez opamiętania bez żadnej ochrony. i co?? ile z nich zachoruje na raka?? na pewno nie znaczna większość
                                                          Ostatnio edytowane przez bosti; 2009-09-01, 21:38.

                                                          miarą człowieczeństwa jest nasz stosunek do zwierząt


                                                          http://www.suwaczki.com/tickers/km5stv731aikhjqs.png

                                                          Komentarz

                                                          • cansada
                                                            Zakorzenienie
                                                            • 2008-10
                                                            • 6482

                                                            #30
                                                            Dot.: Wyrolować problem, czyli dermaroller

                                                            No to sie zmartwilam ostatnimi doniesieniami z frontu..a juz znalazlam environ na necie 0.2 mm za 57 funtow czyli smieszna cena.
                                                            Poza tym na jednym z forow ameykanskich mowi sie ze igielki musza siegnac 0.15 mm w glab skory aby nastapil wzrost kolagenu...Wiec znow pytanie 0.2 musialabym dociskac , wiec 0.5 powinna byc optymalna dla poczatkujacych.....
                                                            Komorek kancerogennych rowniez nie chcialabym sie nabawic, ktos znalazl jakies badania na ten temat?
                                                            I chce i boje sie ......

                                                            Komentarz

                                                            Przetwarzanie...