Olejowanie paznokci i nie tylko cz. IV

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
nowe posty
  • DeeDee_89
    Raczkowanie
    • 2018-11
    • 83

    #1

    Olejowanie paznokci i nie tylko cz. IV

    Czy ktoś jest chętny na olejowanie paznokci w 2026? [emoji3]

    Wysłane z mojego 2201117SY przy użyciu Tapatalka
    https://wizaz.pl/forum/showthread.ph...7#post86142207
  • balamuta
    Przyczajenie
    • 2016-01
    • 27

    #2
    Dot.: Olejowanie paznokci i nie tylko cz. IV

    Tak! Mam olejek z inglota i czas go odkurzyć!

    Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

    Komentarz

    • DeeDee_89
      Raczkowanie
      • 2018-11
      • 83

      #3
      Dot.: Olejowanie paznokci i nie tylko cz. IV

      Pierwotnie opublikowany przez balamuta
      Tak! Mam olejek z inglota i czas go odkurzyć!

      Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
      Super [emoji846] razem raźniej [emoji12]

      Moje paznokcie są w tragicznym stanie. Zawsze były miękkie i łamały się, ale ostatnio jest coraz gorzej, łamią się non stop, a na końcówkach widać ryski i pęknięcia. Zaopatrzyłam się w rybki Gal keratynowe i zaczęłam olejowanie kilka dni temu.

      A Ty jaki masz problem z paznokciami?



      Wysłane z mojego 2201117SY przy użyciu Tapatalka
      https://wizaz.pl/forum/showthread.ph...7#post86142207

      Komentarz

      • DeeDee_89
        Raczkowanie
        • 2018-11
        • 83

        #4
        Dot.: Olejowanie paznokci i nie tylko cz. IV

        .
        Ostatnio edytowane przez DeeDee_89; 2026-04-06, 21:25.
        https://wizaz.pl/forum/showthread.ph...7#post86142207

        Komentarz

        • balamuta
          Przyczajenie
          • 2016-01
          • 27

          #5
          Dot.: Olejowanie paznokci i nie tylko cz. IV

          Ogólnie się rozdwajają i łamią. Kiedyś były mocne i twarde. A teraz są miękkie i kruche, mało elastyczne. Nie wiem dlaczego. Problem pojawił sie w okolicach 40, wiec może to pesel [emoji6] albo coś z tarczycą?
          Tak czy siak też wystartowałam z olejowaniem. Mam przypiłowane i wypolerowane paznokcie-zaraz wyjeżdżam na 2 tygodnie, więc nie maluję w najbliższym czasie (odprysków nie lubię bardziej niż braku lakieru).
          Po jakim czasie można liczyć na efekty? 2-3 miesiące?

          Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

          Komentarz

          • DeeDee_89
            Raczkowanie
            • 2018-11
            • 83

            #6
            Dot.: Olejowanie paznokci i nie tylko cz. IV

            Pierwotnie opublikowany przez balamuta
            Ogólnie się rozdwajają i łamią. Kiedyś były mocne i twarde. A teraz są miękkie i kruche, mało elastyczne. Nie wiem dlaczego. Problem pojawił sie w okolicach 40, wiec może to pesel [emoji6] albo coś z tarczycą?
            Tak czy siak też wystartowałam z olejowaniem. Mam przypiłowane i wypolerowane paznokcie-zaraz wyjeżdżam na 2 tygodnie, więc nie maluję w najbliższym czasie (odprysków nie lubię bardziej niż braku lakieru).
            Po jakim czasie można liczyć na efekty? 2-3 miesiące?

            Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
            Oo, u mnie też 40stka się zbliża więc może jest coś na rzeczy [emoji38]
            Pewnie warto zrobić jakieś badania morfologia, tarczyca itp.
            Ja też pomyślałam, że może to być przez to, że skończył mi się zmywacz do paznokci bezacetonowy i zmywalam takim do hybrydy ostatnie kilka tygodni [emoji2360]

            Efekty w postaci ładniejszych wizualnie paznokci to chyba już będą po kilku tygodniach, ale wzmocnienie to chyba musi nowy paznokieć odrosnąć, więc ładnych parę miesięcy.

            A na jaki kształt pilujesz? Ja się przyzwyczaiłam do kwadratów, ale w sumie tak mi się łamią rogi, że powinnam zmienić na owal.

            Wysłane z mojego 2201117SY przy użyciu Tapatalka
            Ostatnio edytowane przez DeeDee_89; 2026-04-06, 21:44.
            https://wizaz.pl/forum/showthread.ph...7#post86142207

            Komentarz

            • balamuta
              Przyczajenie
              • 2016-01
              • 27

              #7
              Dot.: Olejowanie paznokci i nie tylko cz. IV

              Wolę kwadraty-z zaokrąglonymi brzegami (gdzieś się spotkałam z określeniem "mydełko" na ten kształt). Ale w najbliższym czasie po prostu je spiłuję na 1-2 mm od linii, więc pewnie będzie bardziej zaokrąglony.
              Dziś kolejny dzień wmasowywanka olejku w skórki. Zaczynam z tego robić miły rytuał [emoji7]
              Wygrzebałam z szuflady też jakieś masełko truskawkowe z "brush up"-zobacze co lepiej się sprawdzi.

              Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

              Komentarz

              • Isfet
                Rozeznanie
                • 2013-04
                • 549

                #8
                Dot.: Olejowanie paznokci i nie tylko cz. IV

                Hej dziewczyny!
                Dołączam do olejowania

                Ja w tym roku (23.01) zdjęłam żele po 3 latach noszenia bez przerwy. Jak to każda kobieta, która wpadnie na genialny pomysł byłam bardzo niecierpliwa i zamiast iść do swojej stylistki poszłam do pierwszej lepszej.
                Moje paznokcie zostały mocno przepiłowane, a na dodatek zaraz po zdjęciu zrobiłam manicure japoński (kolejne piłowanie).
                Mani japońskie ładnie wyglądało do pierwszego mycia rąk (chyba było wykonane nieprawidłowo).

                Od tamtej pory regularnie nakładam olejek (kilka razy w ciągu dnia).

                Po obejrzeniu kilku filmików na YT zaczęłam też robić raz w tygodniu kąpiele w ciepłym olejku (ja używam takiego taniego z Action - jojoba).
                Wprowadzam też małe kroczki w postaci nakładania olejku na skórki i kremu na dłonie po każdym myciu (no dobra, prawie po każdym ).

                Już widać pierwsze zmiany, ale na efekty jeszcze poczekam jeszcze kilka tygodniu, żeby zrosło całe zniszczenie

                Pozdrawiam!

                Komentarz

                • balamuta
                  Przyczajenie
                  • 2016-01
                  • 27

                  #9
                  Dot.: Olejowanie paznokci i nie tylko cz. IV

                  Witaj [emoji4] Mi już mija kilka dni cowieczornego olejowania. Pewnie lepiej byłoby po każdym myciu rąk, ale póki co i tak jest dobrze.
                  A opiszesz te kąpiele? Dają radę? Teraz wyjeżdżam na 2 tygodnie, ale po powrocie może dorzucę taki rytuał[emoji4]

                  Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

                  Komentarz

                  • Isfet
                    Rozeznanie
                    • 2013-04
                    • 549

                    #10
                    Dot.: Olejowanie paznokci i nie tylko cz. IV

                    Na razie zrobiłam kilka, więc jeszcze wielkich efektów nie ma.
                    Dowiedziałam się o tym z kanały The Salon Life - dużo mówi o zniszczonych paznokciach, więc stwierdziłam, że może to zadziałać.

                    Ja używam olejku Jojoba z Action (jest to mieszanka jojoba ze słonecznikowym). Wkładam miseczkę z olejkiem do miseczki z gorącą wodą i merdam sobie najpierw jedną ręką, a potem drugą przez 5 min. Ja robię to wieczorem, bo potem wmasowuje olejek w dłonie, nakładam krem, rękawiczki bawełniane, idę spać i dopiero rano maluje paznokcie.

                    Pamiętam, że lata temu przed hybrydami i żelami robiłam sobie takie kąpiele, więc jest to miły powrót do starych metod

                    Komentarz

                    • balamuta
                      Przyczajenie
                      • 2016-01
                      • 27

                      #11
                      No i na wyjeździe rutynę olejową szlag trafił. Ale wczoraj już wróciłam: do Polski i olejowania skórek. Trzymajcie kciuki.
                      Kupiłam też kolejny lakier- daje bardzo fajny efekt czystych paznokci.

                      Komentarz

                      Przetwarzanie...