Swędząca skóra głowy, szampony dla wrażliwców- wątek zbiorczy

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
nowe posty
  • madzia.a
    Uytkownik ma klikn w link aktywujcy (mail)
    • 2005-07
    • 7815

    #1

    Swędząca skóra głowy, szampony dla wrażliwców- wątek zbiorczy

    Dopadło mnie po szamponie Loreal energia i blask i mimo, iż zmieniłam już szampon swędzenie się utrzymuje. Dadam, że mam suche włosy. Jaki szampon byłby dla mnie odpowiedni:
    Fitomed
    http://www.wizaz.pl/produkty/baza/ce...ls&itemid=2844
    czy Sunsilk
    http://www.wizaz.pl/produkty/baza/ce...ls&itemid=8743

    Czy Fitomed dostane w każdym sklepie zielarskim i czy naprawdę skutecznie zmniejsza wypadanie włosów??
  • 201804200952
    Konto usunite
    • 2005-06
    • 2067

    #2
    Dot.: swędząca skóra głowy

    Nie wiem czy w kazdym sklepie zielarskim. Musisz pytać .
    Możesz tez zamówić przez internet bezpośrednio na stronie Fitomedu http://www.fitomed.pl/sklep.php

    Ja chyba bardziej polecałabym szampon właśnie z Fitomedu, nie ma w swoim składzie Sodium Laureth Sulfate, więc jest na pewno delikatniejszy i nie podrażni jeszcze bardziej skóry głowy, co często zdaża się przy innych szamponach "przeciwłupieżowych".

    Pozdrawiam!

    Komentarz

    • emememsik
      po prostu Em :)
      • 2005-06
      • 28407

      #3
      Dot.: swędząca skóra głowy

      znacie jeszcze jakieś inne szampony bez SLS?
      od maja 2012 przejechałam na rolkach 488 km

      Komentarz

      • 201804200952
        Konto usunite
        • 2005-06
        • 2067

        #4
        Dot.: swędząca skóra głowy

        Pierwotnie opublikowany przez Myszi
        Nie wiem czy w kazdym sklepie zielarskim. Musisz pytać .
        Możesz tez zamówić przez internet bezpośrednio na stronie Fitomedu http://www.fitomed.pl/sklep.php

        Ja chyba bardziej polecałabym szampon właśnie z Fitomedu, nie ma w swoim składzie Sodium Laureth Sulfate, więc jest na pewno delikatniejszy i nie podrażni jeszcze bardziej skóry głowy, co często zdaża się przy innych szamponach "przeciwłupieżowych".

        Pozdrawiam!
        Dementuję własne doniesienia .
        Szampon Fitomedu ma jednak SLS.

        Ale na pewno nie ma go szampon Babydream Rossmann .

        Komentarz

        • madzia.a
          Uytkownik ma klikn w link aktywujcy (mail)
          • 2005-07
          • 7815

          #5
          Dot.: swędząca skóra głowy

          I znowu mam czerwone, swędzące placki na głowie Nie mam pojęcia od czego tym razem dostałam uczulenia.
          Może tym razem znajdzie się ktoś kto zna "lek" na ten problem

          Komentarz

          • anCcik
            Zakorzenienie
            • 2006-09
            • 3595

            #6
            Dot.: swędząca skóra głowy

            Pierwotnie opublikowany przez madzia.a
            I znowu mam czerwone, swędzące placki na głowie Nie mam pojęcia od czego tym razem dostałam uczulenia.
            Może tym razem znajdzie się ktoś kto zna "lek" na ten problem

            widze, ze masz ten sam problem co ja . ja rowniez zmienilam juz szampon na ziołowy i nic nie pomogło :/
            czytalam gdzies, ze swędzenie moze byc wywołane łuszczeniem się skory (czyli łupiezem).

            Komentarz

            • madziaa128
              Raczkowanie
              • 2006-08
              • 45

              #7
              Dot.: swędząca skóra głowy

              szampon - Pregaine(choc nie dam reki uciac czy bedzie dobry w Twoim przypadku) ale na pewno przed myciem wcieranie masci z wit A czy E lub zwykly krem czy balsam powinien pomoc

              Komentarz

              • madzia.a
                Uytkownik ma klikn w link aktywujcy (mail)
                • 2005-07
                • 7815

                #8
                Dot.: swędząca skóra głowy

                Czy na taki problem pomoże zwykły szampon z apteki np. na wypadanie włosów (mam Seboradin do włosów zniszczonych) wiadomo, jest bardziej naturalny itp. Czy powinnam kupić sobie coś na ten problem np. z Fitometu (link w pierwszym poście)?
                I co oznacza, że "dobrze zmywa maści"-opis na KWC, ostatnia linika.

                Komentarz

                • madzia.a
                  Uytkownik ma klikn w link aktywujcy (mail)
                  • 2005-07
                  • 7815

                  #9
                  Dot.: swędząca skóra głowy

                  Pierwotnie opublikowany przez madziaa128
                  szampon - Pregaine(choc nie dam reki uciac czy bedzie dobry w Twoim przypadku) ale na pewno przed myciem wcieranie masci z wit A czy E lub zwykly krem czy balsam powinien pomoc
                  Czy mogłabyś mi podać jakiś link do tego szamponu?

                  Komentarz

                  • kicia187
                    BAN stay
                    • 2005-08
                    • 195

                    #10
                    Dot.: swędząca skóra głowy

                    Heja madzia.a zapewne wiesz kim jestem jestem ja rowniez mam ten problem od niedlugiego czasu ,ale u mnie to chyba po farbie do wlosw bo w momencie farbowania diabelsko swedziala mnie glowa a teraz swedzi rowniez tak po 2 dniu od umycia wloso ,wiec musze czesciej myć. Ale u mnie zauwazylam male drobinki lupiezu wiec juz wiem w czym tkwi problem ..mam lupiez i tez szukam srodka na niego tylko nie chcialabym sobie przesuszyc wloskow uzywajac jakikolwiek srodkow slyszalam ze seboradin strasznie wysusza...

                    Komentarz

                    • kesii
                      Raczkowanie
                      • 2006-08
                      • 428

                      #11
                      Dot.: swędząca skóra głowy

                      Dziewczynki ja mam/mialam ten sam problem, tyle że u mnie nie wiem co zaostrza swedzenie glowy. Ja pomagam sobie olejkiem rycynowym, stosuje go docelowo na szybszy porost wlosow, lecz zauwazylam ze bardzo pomaga mi na swedzenie i jak tylko zaczuna mnie cos srubac to smaruje olejkiem. Oczywiscie jak nigdzie nie wychodze bo on jest dosyc tlusty. Kosztuje 2 zl w aptece wiec zawsze warto sprobowac.
                      Szampon fitomedu nie zauwazylam zeby zmniejszyl jakkolwiek swedzenie. Ja osobiscie uzywam tego szamponiku dla dzieci z rossmana w niebieskiej butelce - jest bosko delikatny. Dla hardcorowek sa specjalne szampony w aptece dla swedzacej skory glowy, np takie stosowane przy luszczycy. Nie sa na zaden łupiez bo łupiez wywoływany jest przez bakterie czy cos takiego. Moja kolezanka stosowala taki w zlotej malej butelce, pomogl po dwoch zastosowaniach. Chyba drogi nie jest, lecz nie wiem, poszukajcie na necie. Stosuje sie go kilka razy, nie caly czas lub w zaleznosci od potrzeby.

                      Komentarz

                      • madzia.a
                        Uytkownik ma klikn w link aktywujcy (mail)
                        • 2005-07
                        • 7815

                        #12
                        Dot.: swędząca skóra głowy

                        Pierwotnie opublikowany przez kesii
                        Dla hardcorowek sa specjalne szampony w aptece dla swedzacej skory glowy, np takie stosowane przy luszczycy. Nie sa na zaden łupiez bo łupiez wywoływany jest przez bakterie czy cos takiego. Moja kolezanka stosowala taki w zlotej malej butelce, pomogl po dwoch zastosowaniach. Chyba drogi nie jest, lecz nie wiem, poszukajcie na necie. Stosuje sie go kilka razy, nie caly czas lub w zaleznosci od potrzeby.
                        Hmm... nie słyszałam o takim szamopnie...
                        Kupiłam sobie ten z fitometu. Czy on dobrze oczyszcza włosy?

                        Komentarz

                        • madziaa128
                          Raczkowanie
                          • 2006-08
                          • 45

                          #13
                          Dot.: swędząca skóra głowy

                          Komentarz

                          • leeloo
                            Rozeznanie
                            • 2005-05
                            • 580

                            #14
                            Dot.: swędząca skóra głowy

                            Hej
                            mialam ten problem z jedna z masek Alfaparfu - trasznie podrazniła mi skóre glówy - pomógl mi nieco zlagodzic podraznienia Fitomed a potem dołączyłam jeszcze Wax - to maska ktora poleca sie jako tzw "scalp treatment" bowiem leczy nie tylko wlosy ale i skóre głowy - takie własnie produkty, działające na skóre powinnas wybrać. Podobne do Waxu lecznicze działanie ma równiez krem Revalid. Z szamponów sprubój moze jeszcze szampon Ekinos - chroni skóre głowy podczas mycia. Wszystkie kosmetyki znajdziesz na KWC
                            Urtica dioica

                            Komentarz

                            • Mariti
                              Wtajemniczenie
                              • 2004-09
                              • 2261

                              #15
                              Dot.: swędząca skóra głowy

                              Pierwotnie opublikowany przez madzia.a
                              I znowu mam czerwone, swędzące placki na głowie Nie mam pojęcia od czego tym razem dostałam uczulenia.
                              Może tym razem znajdzie się ktoś kto zna "lek" na ten problem

                              Miałam dokładnie to samo- kazdy , dosłownie każdy szampon drogeryjny jaki miałam prędzej czy póżniej to powodował ( Loreal, Garnier, Timotei, Sunsilk, ziaja nawet!Nivea, pantene) załamałam się, wydaje mni się, że to było spowodowane przez SlS ( bo i inne detergenty z tym składnikiem mnie uczulają) Zmieniłam szampony na profesjonalne, bez tego składnika i nie mam już problemu ( choć do końca nie wiem czy to napewno ten składnik mnei podrażniał, ale tak podejrzewam)
                              "Well-behaved women rarely make history."

                              Marilyn Monroe

                              Komentarz

                              • naila
                                Zakorzenienie
                                • 2002-06
                                • 7529

                                #16
                                Dot.: swędząca skóra głowy

                                Mnie na początku pomógł Fitomedu, ale po butelce przestał działać i skóra nadal mi swędzi. Podrażniłam ją jednym z profesjonalnych szamponów Welli Szukam nadal szamponu, który nie podrażniałby mojej skóry.

                                Moje Impresje jestem również Zakosmetykowana

                                Komentarz

                                • vesenka
                                  Zakorzenienie
                                  • 2005-09
                                  • 8882

                                  #17
                                  Dot.: swędząca skóra głowy

                                  Podbijam. Mam ten sam problem ze swędzącą skórą głowy, ale tylko w sezonie grzewczym. Dlatego zastanawiam się czy są jakieś maski do skóry głowy, które by pomogły ją nawilżyć? Poza Waxem, bo nie jestem w stanie wytrzymać zapachu


                                  Komentarz

                                  • och
                                    Rozeznanie
                                    • 2007-09
                                    • 763

                                    #18
                                    Dot.: swędząca skóra głowy

                                    Też mam ten problem od jakiegoś roku.U mnie zaczęło się to jakby (choć to może paradoksalne) od szamponu Pregaine, który ma być niby delikatny.Nie wiem czy to jego "wina", ale wtedy to swędzenie się zaczęło.Wcześniej przez kilka lat leczyłam wypadanie włosów, zatem różne wcierki itp.,i farbowałam włosy henną (może to też być przyczyna).byłam z tym problemem u dermatologa, stwierdził, że mam łojotok.Zdziwiłam się bo nie musiałam często myć głowy-raz na 3, 4 dni.Przepisał mi jakieś wcierki i przeszło na jakiś czas.Przestałam ich używać i znowu się zaczęło.Nie jest już tak tragicznie jak poprzednio, ale nadal mi to dokucza.Z szamponów, które miały pomóc używałam Vichy do wrażliwej skóry, Seboradin fioletowy, Head&Shoulders i nic.Pote przeczytałam o SLS, więc zaczęłam szukać szamponu bez tego składnika.Obecnie używam takiego z firmy Urtekram, ma maksymalnie naturalny skład.Użyłam go dwa razy, nic nie pomógł, ale może to kwestia czasu.Nadal nie wiem co może być przyczyną. dodam, że mam lekko zaróżowioną skórę głowy i czasem łupież...
                                    blog

                                    Komentarz

                                    • hair
                                      Rozeznanie
                                      • 2004-08
                                      • 842

                                      #19
                                      Dot.: swędząca skóra głowy

                                      U mnie problem się nasilił właśnie po babydream, więc SLS jest raczej niewinny. Używałąm jakiś czas zwykłego szamponu tatarowo-chmielowego w 1,5 l butli i miałam spokój. Dziecięce szampony zostawiają mi na włosach i skórze dziwną jakąs wartewkę Dobrze mi służył seboradin i petrole oraz radical. Za to wella vivality (nie wiem, czy to jeszcze produkują) - straszne! Po wielu latach używania uczulił mnie też Wax, poszedł w odstawkę. Nie mam łupiezu ani przetłuszczających się włosów. Ale jestem alergikiem, może podrażnia mnie coś zupełnie innego... Dodam, że nie mogę wytrzymać w spiętych włosach, jeśli trochę je naciągnę to całą skóra mnie poprostu boli i później ciężko mi ją doprowadzić do ładu.
                                      Ostatnio edytowane przez hair; 2007-10-30, 07:49. Powód: ortografia :)

                                      Komentarz

                                      • Aggie125
                                        Zakorzenienie
                                        • 2006-12
                                        • 14126

                                        #20
                                        Dot.: swędząca skóra głowy

                                        Ja akurat nie miałam nigdy takiego problemu, ale mój mąż tak. Wypróbowywal najrózniejsze szampony i zawsze taki sam efekt - przez pierwsze mycia OK, a potem swędzenie skory głowy i łupież. Nawet szampony przeciwłupieżowe typu Head and Shoulders nie pomagały. A Nizoralu nie używa sie przecież przy każdym myciu.

                                        Kiedyś przypadkiem trafiłam na szampon Vichy dla wrażliwej skóry głowy - białe opakowanie z ciemnoniebieskim paskiem - i jest to strzał w 10-tkę. Mąż zużywa już któreś z kolei opakowanie Vichy i problem zniknął jak ręką odjął. Fakt, że szampon kosztuje około 40 złotych, ale jest wydajny, a poza tym nie ma innego wyjścia. Myślałam o zamianie Vichy na Hipp, ale boję się ryzykować.

                                        Wymiana -lakiery do paznokci (OPI, MySecret, LA Colors, Sinful Colors, Revlon, Essence) oraz perfumy (Voile d'Ambre YR, Cedre SL)
                                        https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=229655

                                        Komentarz

                                        • 201803290936
                                          Konto usunite
                                          • 2006-10
                                          • 43611

                                          #21
                                          Dot.: swędząca skóra głowy

                                          Pierwotnie opublikowany przez hair
                                          U mnie problem się nasilił właśnie po babydream, więc SLS jest raczej niewinny. Używałąm jakiś czas zwykłego szamponu tatarowo-chmielowego w 1,5 l butli i miałam spokój.
                                          (...)
                                          Nie mam łupiezu ani przetłuszczających się włosów. Ale jestem alergikiem, może podrażnia mnie coś zupełnie innego...
                                          Mnie też pomógł zwykły szampon tartaro-chmielowy (produkcja: Barwa). Też miałam straszne swędzenie głowy po bardzo mocnym szamponie oczyszczającym lub po podrabianym jedwabiu - nie jestem w stanie stwierdzić co zawiniło. A problem trwał kilka tygodni.

                                          Komentarz

                                          • hair
                                            Rozeznanie
                                            • 2004-08
                                            • 842

                                            #22
                                            Dot.: swędząca skóra głowy

                                            Pierwotnie opublikowany przez Doris1981
                                            Mnie też pomógł zwykły szampon tartaro-chmielowy (produkcja: Barwa). Też miałam straszne swędzenie głowy po bardzo mocnym szamponie oczyszczającym lub po podrabianym jedwabiu - nie jestem w stanie stwierdzić co zawiniło. A problem trwał kilka tygodni.


                                            Eh no jeszcze do niedawna miałam świetne włosy (i skórę) po tym szamponie w duecie z jakąś najtańszą odżywką z Lidla.. Ale ja, jak to ja, musiałam coś pokombinować ... i przekombinowałam, wracam dzis do tego ziołowego, mam nadzieje, że zaleczy moją skórę głowy...

                                            Komentarz

                                            • Maybebaby
                                              Raczkowanie
                                              • 2006-10
                                              • 379

                                              #23
                                              Dot.: swędząca skóra głowy

                                              [quote=hair;5648359]U mnie problem się nasilił właśnie po babydream, więc SLS jest raczej niewinny. Dziecięce szampony zostawiają mi na włosach i skórze dziwną jakąs wartewkę [quote]


                                              U mnie było podobnie ale to bagatelizowałam, a teraz mam problem ze skórą głową właśnie od czasu używania babydreamu i hippa(czyli od około roku- 1,5).

                                              Komentarz

                                              • styska
                                                Rozeznanie
                                                • 2003-11
                                                • 642

                                                #24
                                                Dot.: swędząca skóra głowy

                                                Ja kiedys z nerwow miałam problem ze skórą głowy, dostałam jakies płyny od dermatologa, a z takich lżejszych specyfików polecam szampon Neutrogeny T Gel nie wiem czy jest w Polsce, mimo, ze nie pachnie zbyt przyjemnie to po pierwszym razie widać różnicę.

                                                Komentarz

                                                • neonka28
                                                  Zakorzenienie
                                                  • 2005-02
                                                  • 6343

                                                  #25
                                                  Dot.: swędząca skóra głowy

                                                  Polecam Kerium LRP w aptece rewelacja na uczulenie na szampon!
                                                  hmm...mówię Wam w sekrecie
                                                  Mieszkam w Elfolandii

                                                  Komentarz

                                                  • hair
                                                    Rozeznanie
                                                    • 2004-08
                                                    • 842

                                                    #26
                                                    Dot.: swędząca skóra głowy

                                                    Pierwotnie opublikowany przez Maybebaby

                                                    U mnie było podobnie ale to bagatelizowałam, a teraz mam problem ze skórą głową właśnie od czasu używania babydreamu i hippa(czyli od około roku- 1,5).

                                                    Teraz jestem pewna, że babydream był winny. Męczyłam się z nim dwa tygodnie. Umyłam wczoraj innym szamponem i mam włosy jak król lew a skóra głowy - jak na razie odpukąć idealnie. Umyłam za to babydreamem twarz i koło południa miałam świecące, obklejone czymś czoło więc chyba go zuzyje go do prania bielizny bo nawet jako żel pod prysznic się boję... ale sądząc po entuzjastycznych opiniach pechowa jakaś jestem.

                                                    Komentarz

                                                    • paulinka3110
                                                      Wtajemniczenie
                                                      • 2005-12
                                                      • 2336

                                                      #27
                                                      Dot.: swędząca skóra głowy

                                                      Też miewam takie "dolegliwości". Kiedyś dostałam próbki szamponu Elsev'e. Pomarańczowa, śmierdząca konsystencja ale główka mnie tak nie swędziała...baa...powiedz iałabym że do następnego mycia nic mi nie dokuczało!

                                                      Nawet na opakowaniu tego szamponu jest napisane że przeciwłupieżowy i na swędzenie!

                                                      Dla mnie super!
                                                      maniaczko-fanka mundurowych

                                                      Moja książkowa wymiana. Zapraszam
                                                      https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=630571http://

                                                      Komentarz

                                                      • och
                                                        Rozeznanie
                                                        • 2007-09
                                                        • 763

                                                        #28
                                                        Dot.: swędząca skóra głowy

                                                        Osobiście uważam, że szampony drogeryjne to świństwo;/ Są bardzo naszprycowane chemią, łatwo uczulają i podrażniają, stąd łupieże i podobne dolegliwości. Nigdy nie kupiłam tam szamponu i nie kupię.Od kilku lat używam wyłącznie tych z apteki, a ostatnio kupiłam nawet w sklepie ze zdrową żywnością taki zupełnie naturalny szampon.Chciałam się przekonać czy to wina SLS, który był nawet w aptecznych szamponach (a w tym który kupiłam nei ma tego składnika), ale to chyba nie to.Głowa swędzi mnie nadal, choć może trochę mniej.Ale dużej poprawy nie ma.Dzisiaj znowu drapię się cały wieczór, choć niedawno myłam głowę (a wcześniej po myciu trochę przechodziło-tak jakby swędziała od tłustych włosów).Nie wiem, może to faktycznie ten łojotok, muszę się wybrać do dermatologa jeżeli mi nie przejdzie.Chociaż nie uśmiecha mi się ponowna wizyta.Tym bardziej, że na skórze jakiś wielkich zmian nie mam, nie jest nawet zaróżowiona...Kurcze, zazdroszczę ludziom,którzy mają "normalną" głowę i nie drapią się jak małpy;P
                                                        blog

                                                        Komentarz

                                                        • nehema
                                                          Raczkowanie
                                                          • 2006-11
                                                          • 43

                                                          #29
                                                          Dot.: swędząca skóra głowy

                                                          Ja też cierpię na swędzącą skórę głowy - i czasem nawet coś dziwnego (niekoniecznie łupież) się z niej sypie
                                                          zakupiłam babydream - może mnie brak SLS pomoże?
                                                          dziwi mnie konsystencja podczas mycia - piania jest taka śmieszna?
                                                          a u dermatologa byłam kilka dni temu ale jakoś pan doktor nie specjalnie przyłożył się do diagnozy - zajrzał w moją czuprynę (tyle że nie w miejsce gdzie mam zaczerwienienia i swędzenia) i przepisał jakiś płyn Elocam - ale z tego co sprawdzałam to jakieś sterydy ?? - może przejdę się jeszcze do innego lekarza ?

                                                          Komentarz

                                                          • och
                                                            Rozeznanie
                                                            • 2007-09
                                                            • 763

                                                            #30
                                                            Dot.: swędząca skóra głowy

                                                            Możesz się wybrać do innego, albowiem dermatolog dermatologowi nierówny.Ja też się udałam z tym problemem do lekarza, który stwierdził, że mam łojotok, co było dla mnie dosyć dziwne, gdyż zawsze walczyłam ze zbyt suchymi włosami, myłam je co 4 dni.Powiedziałam mu o tym, a on na to, że właśnie od suche skóry łojotok się robi.Trochę to dla mnie paradoksalne...Przepisał mi w dodatku ze 3 lekarstwa, na które wydałam sporo kasy.Nie powiem, sporo pomogło, ale na krótko.Po 3 miesiącach problem wrócił.Teraz zamierzam się wybrać do innego lekarza, jestem ciekawa diagnozy...
                                                            blog

                                                            Komentarz

                                                            Przetwarzanie...