Syndrom dnia następnego - loki i fale w nocy i rano

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
nowe posty
  • littleangel
    Raczkowanie
    • 2007-10
    • 245

    #1

    Syndrom dnia następnego - loki i fale w nocy i rano

    mam problem z moimi kręconymi włoskami. otóż po umyciu są ładne ale zazwyczaj myję włosy wieczorem bo rano niesttey nie mam czasu i mycie ano odpada i gdy rano wstaję to moje włosy wygladaja strasznie...co mogę z nimi zrobić aby rano mieć ładne loki? lokówka i niewygodne papiloty bądź wałki w których trzeba spać odpadają...pomocy ...
  • fizzz
    Raczkowanie
    • 2005-05
    • 169

    #2
    Dot.: włosy kręcone...co z nimi robić w nocy??

    moje spią w swobodnym zwisie .. tzn są u góry łózka jakby i z niego zwisaja..

    Komentarz

    • Loczq
      Przyczajenie
      • 2008-03
      • 25

      #3
      Loki !

      Mam włosy podatne na kręcenie . Długośc: do ramion. Nie są to takie typowe loki, tylko bardziej fale chociaż dosc mocno poskręcane. Niestety, idzie zima i muszę myc włosy wieczorem. Co zrobic zeby po całej nocy nie były wygniecione o poduszkę ??

      ...bo umrzec to zbyt mały powód,żeby przestac kochac...



      Komentarz

      • czarownica jaga
        Wtajemniczenie
        • 2008-06
        • 2840

        #4
        Dot.: Loki !

        Możesz je rano trochę namoczyć i wgnieść trochę pianki lub innego preperatu do loków, powinno być ok
        "(...)a szabelkę to kawaler w której nogawce nosi?(...)"

        I am a WarriorZ

        Komentarz

        • aniaaa16
          Raczkowanie
          • 2008-08
          • 120

          #5
          Dot.: Loki !

          ja mam ten sam problem, ale nauczyłam się spać z włosami zawieszonymi za poduszkę - tzn. śpię tak wysoko i włoski sobie wiszą przez noc raczej nic się z nimi nie robi, czasem tylko się trochę napuszą ;/
          W życiu bowiem istnieją rzeczy, o które warto walczyć do samego końca.
          — Paulo Coelho


          M A T U R A 2 0 1 1
          matematyka PR
          j.polski PP
          j.niemiecki PP
          geografia PP

          Komentarz

          • Eloe77
            MatkaPrzeoonaCurlitanek
            • 2009-09
            • 5611

            #6
            Dot.: Syndrom dnia następnego - loki i fale w nocy i rano

            Wiele z nas ma ten sam problem - co zrobić z włosami rano, by wyglądały pięknie? Jak spać, by nie wyglądać jak strach na wróble?

            Czekam na Wasze propozycje dotyczące sposobów odświeżania skrętu nie tylko naturalnego.

            Mam krótkie włosy, więc nic poza założeniem czepka nie dałoby rezultatu ochronnego. Dlatego stawiam na psikadła i inne produkty do stylizacji.

            Moje sposoby:
            - poranny prysznic (para lekko zwilża włosy)
            - nakładanie rozwodnionego żelu (Paloma, różowy Professional z Rossmana, lniany) lub balsamu Nivea albo mieszanek tych produktów na włosy i wgniatanie (pochylam wtedy głowę)
            - psikadła - woda+sok z aloesu, Radical mgiełka +NMF+olej z pestek winogron (kilka kropli)+woda, albo Jantar+woda - spryskuję włosy i uzywam też w ciągu dnia (jednak nie zimą)

            Zainteresowanych problemem odsyłam również do artykułu 10 sztuczek oszczędzających czas...
            Ostatnio edytowane przez Eloe77; 2009-12-10, 20:18. Powód: link
            Tote este mizeriă in faţă de eternitate

            Dziennik, FAQ, pigułka wiedzy i pielęgnacja - wszystko o kręconych naturalnie włosach!

            MÓJ IDEAŁ

            Komentarz

            • mhm_
              Raczkowanie
              • 2007-05
              • 288

              #7
              Dot.: Syndrom dnia następnego - loki i fale w nocy i rano

              ja i moja siostra jesteśmy chyba ewenementem jeżeli chodzi o skręt włosów po nocy :P
              a mianowicie świeżo umyte włosy (wieczorem) o wiele lepiej wyglądają nazajutrz, po nocy spędzonej w łóżku (bez żadnych nocnych upięć, czepków, zarzucania włosów za ramę łóżka) niż w sytuacji kiedy myje głowę rano i gdzieś wychodzę.

              Jest to widoczne szczególnie wtedy gdy mam dłuższe włosy, bo przy krótkich (które preferuje) nie widać raczej większej różnicy.

              Skrętu rano nie odświeżam, bo myję zazwyczaj włosy codziennie. Jeżeli robię jakies poprawki w ciągu dnia, to delikanie moczę włosy i nakładam roztarty w dłoniach żel. Dobrze też sprawowało sie psikadło do włosów PROVIT - rosa we włosach (spryskuję, a potem ugniatam włosy)
              https://wizaz.pl/kosmetyki/produkt-3...we-wlosach.htm

              Jeżeli chodzi o upinanie włosów na noc to próbowałam spinek żabek/klipsów z rossmana i ploppingu przy użyciu chusty lub ręcznika - turbanu bawełnianego przeznaczonego specjalnie do włosów

              Klipsy są niewygodne podczas snu szczególnie jeżeli zależy mi na podpięciu spodniej warstwy włosów, która najmniej sie kręci (klipsy lądują po bokach, i uniemożliwiają normalne obracanie się podczas snu), jeżeli chodzi o podpinanie wierzchniej warstwy - to nie ma problemu

              Turban o tyle wygrywa z chustą że jest wygodny w użyciu (załączam jego zdjęcie) jednak nigdy mój plopping nie przetrzymał nocy i budziłam się zawsze z ręcznikiem/chustką obok...ale efekty są ok
              Ostatnio edytowane przez mhm_; 2009-12-10, 20:51.

              Komentarz

              • kolezankaa
                BAN stay
                • 2007-12
                • 4528

                #8
                Dot.: Syndrom dnia następnego - loki i fale w nocy i rano

                mam ten sam problem, wieczorem gdy trochę podeschną łapię włosy w ananasa i tak śpię, rano rozpuszczam trochę moczę wodą, kładę piankę, ugniatam, podsuszam i już

                Komentarz

                • solaola
                  Zakorzenienie
                  • 2006-09
                  • 4428

                  #9
                  Dot.: Syndrom dnia następnego - loki i fale w nocy i rano

                  Jeśli chodzi o mój syndrom dnia następnego- używam psikadła do włosów, nie samej wody, bo woda powoduje u mnie puszczenie, a mam dużo babyhair dłuższych i krószych, wiec automatycznie tworzy się aureolka.
                  Ostatnio zrobiłam psikadełko z wody, Palomy, różowego żelu z Rossmana i oleju rycynowego. Włosy po niej fajnie wyglądają, jest ładniejszy i co ważne- utrwalony skręt.

                  Jeśli nie mam mgiełki używam rozcieńczonej Palomy bądź różowego żelu. Kiedyś wgniatałam Ziaję, ale łatwo było z nią przesadzić.

                  Śpię z włosami przerzuconymi przez łóżko, jest dużo lepiej.
                  "Ludzie, którzy odnoszą sukcesy na tym świecie,sami szukają odpowiadających im okoliczności,
                  a jeśli nie mogą ich znaleźć, to je tworzą."


                  Blog o życiu w Walii z przymrużeniem oka:
                  #23. Cieszę się ze złej pogody i wrzucam moje motywujące linki!
                  http://blondiewales.blogspot.co.uk/

                  Komentarz

                  • kolezankaa
                    BAN stay
                    • 2007-12
                    • 4528

                    #10
                    Dot.: Syndrom dnia następnego - loki i fale w nocy i rano

                    a ja w sumie lubię włosy które wieczorem umyję na 2 dzień, bo związuję w ananasa i mam fajne uniesione u góry, a tak to przyklapnięte
                    ja niestety trochę się męcze przez sen, żeby nie porozwalać loków, bo strasznie się wiercę i spanie u mnie w 1 pozycji przez całą noc graniczy z cudem

                    poczytam coś na temat mgiełek

                    Komentarz

                    • syrenka
                      Wtajemniczenie
                      • 2006-01
                      • 2907

                      #11
                      Dot.: Syndrom dnia następnego - loki i fale w nocy i rano

                      Myję włosy codziennie wieczorem, śpię z mokrymi/wilgotnymi, rano muszę odczekać chwilę, żeby opadły, zazwyczaj niczego dodatkowego im nie trzeba, chyba, że z jakiegoś powodu mało się skręcą, wtedy psikam psikadłem (przepisy w blogu), boję się wgniatać cokolwiek innego z obawy o przedobrzenie i nadmierne obciążenie. Pomocna jest też opaska.

                      Komentarz

                      • monika154
                        Raczkowanie
                        • 2007-03
                        • 337

                        #12
                        Dot.: Syndrom dnia następnego - loki i fale w nocy i rano

                        ja wygląda wiązanie w ananasa ? już kilka razy o tym słyszałam ale nie wiem na czym polega.

                        Komentarz

                        • carmen20
                          Zadomowienie
                          • 2009-02
                          • 1092

                          #13
                          Dot.: Syndrom dnia następnego - loki i fale w nocy i rano

                          Pierwotnie opublikowany przez monika154
                          ja wygląda wiązanie w ananasa ? już kilka razy o tym słyszałam ale nie wiem na czym polega.

                          również jestem ciekawa

                          Komentarz

                          • vivala
                            Przyczajenie
                            • 2009-11
                            • 12

                            #14
                            Dot.: Syndrom dnia następnego - loki i fale w nocy i rano

                            Pierwotnie opublikowany przez solaola
                            Ostatnio zrobiłam psikadełko z wody, Palomy, różowego żelu z Rossmana i oleju rycynowego. Włosy po niej fajnie wyglądają, jest ładniejszy i co ważne- utrwalony skręt.
                            ciekawy pomysł w jakich proporcjach mieszałas?

                            Komentarz

                            • mariend
                              Raczkowanie
                              • 2009-10
                              • 300

                              #15
                              Dot.: Syndrom dnia następnego - loki i fale w nocy i rano

                              Pierwotnie opublikowany przez monika154
                              ja wygląda wiązanie w ananasa ? już kilka razy o tym słyszałam ale nie wiem na czym polega.
                              na czubku głowy spinasz włosy za pomocą klamry - taką z zębami

                              Komentarz

                              • Martika_
                                Rozeznanie
                                • 2009-12
                                • 794

                                #16
                                Dot.: Syndrom dnia następnego - loki i fale w nocy i rano

                                Pierwotnie opublikowany przez mariend
                                na czubku głowy spinasz włosy za pomocą klamry - taką z zębami
                                o! klamrą! a ja byłam przekonana, że to wiązanie gumką- po takim wiązaniu gumką moje włosy byłyby kompletnie odkształcone i "fuuuj", więc byłam do tej motody bardzo sceptyczna... Jeśli to spinanie klamrą, to kto wie, może się skuczę...

                                Komentarz

                                • monika154
                                  Raczkowanie
                                  • 2007-03
                                  • 337

                                  #17
                                  Dot.: Syndrom dnia następnego - loki i fale w nocy i rano

                                  Pierwotnie opublikowany przez mariend
                                  na czubku głowy spinasz włosy za pomocą klamry - taką z zębami
                                  dziękuję
                                  szczerze mówiąc to domyślałam się że jest to rulon spięty klamrą ale nie byłam pewna. Ale moje domysły się sprawdziły

                                  Komentarz

                                  • anka.d
                                    Wtajemniczenie
                                    • 2005-12
                                    • 2640

                                    #18
                                    Dot.: Syndrom dnia następnego - loki i fale w nocy i rano

                                    nie rulon. po rulonie sie odksztalca.
                                    dziewczyny pisaly ze biora wlosy garscia, byle jak i to spinaja.

                                    Komentarz

                                    • mariend
                                      Raczkowanie
                                      • 2009-10
                                      • 300

                                      #19
                                      Dot.: Syndrom dnia następnego - loki i fale w nocy i rano

                                      anka d. ma racje włosy biorę w garśc i spinam
                                      spróbujcie moze akurat ta metoda Waszym włosom bedzie odpowiadac
                                      U mnie się sprawdza ale mam za krótkie włosy, więc te z góry były tylko spinane i te które były spiete to fajnie wyglądały po nocy tyle ze te które nie sięgały do klamry były w nie najlepszym stanie

                                      Teraz sypiam w czepku flizelinowym i włoski po nocy mam w całkiem dobrym stanie Czepek nakładam z głową w dół wiec włosy tez są uniesione w górę.

                                      Ale jak tylko podrosną to pewnie wrócę do ananasa

                                      Komentarz

                                      • poison.iv
                                        Wtajemniczenie
                                        • 2007-03
                                        • 2463

                                        #20
                                        Dot.: Syndrom dnia następnego - loki i fale w nocy i rano

                                        Wszystko zależy ile mam czasu, jeśli sporo to ugniatam włosy wodą dość obficie, potem spryskuje rozwodnioną odżywka bez spłukiwania i chwile ugniatam, jeśli czasu nie mam przejeżdżam tylko po czubku mokrymi dłońmi. Ostatnio udało mi się prawie całkowicie wyeliminować puch, więc czasem po wstaniu nic z włosami nie robię - są trochę rozprostowane, ale da się ludziom pokazać

                                        Komentarz

                                        • _Ewelka___
                                          Zakorzenienie
                                          • 2007-04
                                          • 4560

                                          #21
                                          Dot.: Syndrom dnia następnego - loki i fale w nocy i rano

                                          ja jeszcze sposobu nie znalazlam choc kiedys psikadelko (woda + odzywka) pomagalo. Teraz - czasem mocze wlosy, glowa w dol i mokre rece, ugniatam. potem balsam, ale zdarzy mi sie przesadzic i jest okropnie, ale ciagle sie ucze
                                          W życiu chodzi o ludzi których spotykasz na swojej drodze i o wszystko co z nimi możesz stworzyć!

                                          Komentarz

                                          • monika154
                                            Raczkowanie
                                            • 2007-03
                                            • 337

                                            #22
                                            Dot.: Syndrom dnia następnego - loki i fale w nocy i rano

                                            Pierwotnie opublikowany przez anka.d
                                            nie rulon. po rulonie sie odksztalca.
                                            dziewczyny pisaly ze biora wlosy garscia, byle jak i to spinaja.

                                            włosy w garść. muszę spróbować tylko że ja mam trochę dłuższe włosy i nie wiem czy mi się wszystkie zmieszczą pod tą klamrą w każdym razie jeszcze raz dziękuję

                                            Komentarz

                                            • solaola
                                              Zakorzenienie
                                              • 2006-09
                                              • 4428

                                              #23
                                              Dot.: Syndrom dnia następnego - loki i fale w nocy i rano

                                              Pierwotnie opublikowany przez vivala
                                              ciekawy pomysł w jakich proporcjach mieszałas?
                                              Zapomniałam dodać, że wrzuciłam jeszcze jedną, malutką łyżeczkę miodu Mocno utrwala, nawet skleja, rzekłabym, więc następnym razem wrzucę więcej wody(albo czegoś innego).
                                              Proporcji żadnych specjalnych, wszystko na oko 150 ml wody(opakowanie po mgiełce z Avonu), przewaga różowego Rossmanowskiego żelu nad Palomą no i trochę rycyny plus wyżej wymieniony miód.
                                              Ostatnio edytowane przez solaola; 2009-12-11, 23:11.
                                              "Ludzie, którzy odnoszą sukcesy na tym świecie,sami szukają odpowiadających im okoliczności,
                                              a jeśli nie mogą ich znaleźć, to je tworzą."


                                              Blog o życiu w Walii z przymrużeniem oka:
                                              #23. Cieszę się ze złej pogody i wrzucam moje motywujące linki!
                                              http://blondiewales.blogspot.co.uk/

                                              Komentarz

                                              • Martika_
                                                Rozeznanie
                                                • 2009-12
                                                • 794

                                                #24
                                                Dot.: Syndrom dnia następnego - loki i fale w nocy i rano

                                                Fajne te wasze psikadełka, też muszę kiedyś sobie ukręcić Na razie idę na łatwiznę i używam mgiełki Radical do włosów cienkich i zniszczonych- mimo alkoholu w składzie dla mnie się całkiem sprawdza i jestem zadowolona- włoski są po niej miekkie, a skręt jest odświeżony

                                                Komentarz

                                                • kolezankaa
                                                  BAN stay
                                                  • 2007-12
                                                  • 4528

                                                  #25
                                                  Dot.: Syndrom dnia następnego - loki i fale w nocy i rano

                                                  Pierwotnie opublikowany przez monika154
                                                  ja wygląda wiązanie w ananasa ? już kilka razy o tym słyszałam ale nie wiem na czym polega.
                                                  a ja związuję grubą frotką i nic się nie odkształca, pochylam głowę w dół i łapię włosy na czubku, głowa do góry i powstaje ananas także jak śpię to na tych włosach z pod spodu

                                                  Komentarz

                                                  • solaola
                                                    Zakorzenienie
                                                    • 2006-09
                                                    • 4428

                                                    #26
                                                    Dot.: Syndrom dnia następnego - loki i fale w nocy i rano

                                                    Pierwotnie opublikowany przez kolezankaa
                                                    a ja związuję grubą frotką i nic się nie odkształca, pochylam głowę w dół i łapię włosy na czubku, głowa do góry i powstaje ananas także jak śpię to na tych włosach z pod spodu
                                                    Na mnie ananas chyba nie działa, obudziłam się z całkiem wyprostowanymi włosami, też tak macie?
                                                    "Ludzie, którzy odnoszą sukcesy na tym świecie,sami szukają odpowiadających im okoliczności,
                                                    a jeśli nie mogą ich znaleźć, to je tworzą."


                                                    Blog o życiu w Walii z przymrużeniem oka:
                                                    #23. Cieszę się ze złej pogody i wrzucam moje motywujące linki!
                                                    http://blondiewales.blogspot.co.uk/

                                                    Komentarz

                                                    • mariend
                                                      Raczkowanie
                                                      • 2009-10
                                                      • 300

                                                      #27
                                                      Dot.: Syndrom dnia następnego - loki i fale w nocy i rano

                                                      Pierwotnie opublikowany przez kolezankaa
                                                      a ja związuję grubą frotką i nic się nie odkształca, pochylam głowę w dół i łapię włosy na czubku, głowa do góry i powstaje ananas także jak śpię to na tych włosach z pod spodu
                                                      u mnie frotka by nie przeszła bo włosy by mi sie odkształciły i w miejscu w którym są związane zazwyczaj sie rozprostowują

                                                      ale na razie zapuszczam wiec kto wie moze kiedyś jak będa dłuższe to nawet może sie im to podobac

                                                      Komentarz

                                                      • anka.d
                                                        Wtajemniczenie
                                                        • 2005-12
                                                        • 2640

                                                        #28
                                                        Dot.: Syndrom dnia następnego - loki i fale w nocy i rano

                                                        solaola - ja tak bym miala (gdybymm tak zrobila). moje wlosy odksztalcaja sie od byle czego. jak zlapie to tak zostaja, wiec ananas zdecydowanie nie dla mnie (recznikowanie chyba niestety tez nie)

                                                        Komentarz

                                                        • Eloe77
                                                          MatkaPrzeoonaCurlitanek
                                                          • 2009-09
                                                          • 5611

                                                          #29
                                                          Dot.: Syndrom dnia następnego - loki i fale w nocy i rano

                                                          Nadal za krótkie na ananas w wersji gumkowej czy też klamrowej. Prawa strona klapie więc namiętnie (na tej stronie śpię) i skręt pozostawia sporo do życzenia...

                                                          Ktoś zna sposoby na spanie w krótkasach? chyba ten fizelinowy czepek mi zostanie. TŻ już całkiem przestanie na mnie patrzeć Ufo w łóżku
                                                          Tote este mizeriă in faţă de eternitate

                                                          Dziennik, FAQ, pigułka wiedzy i pielęgnacja - wszystko o kręconych naturalnie włosach!

                                                          MÓJ IDEAŁ

                                                          Komentarz

                                                          • solaola
                                                            Zakorzenienie
                                                            • 2006-09
                                                            • 4428

                                                            #30
                                                            Dot.: Syndrom dnia następnego - loki i fale w nocy i rano

                                                            Pierwotnie opublikowany przez anka.d
                                                            solaola - ja tak bym miala (gdybymm tak zrobila). moje wlosy odksztalcaja sie od byle czego. jak zlapie to tak zostaja, wiec ananas zdecydowanie nie dla mnie (recznikowanie chyba niestety tez nie)
                                                            Trochę mnie uspokoiłaś, bo już myślałam, żem jedyna z takim objawem Ja ręcznikowanie stosuję i to z powodzeniem, skręt jest dużo ładniejszy niż bez
                                                            "Ludzie, którzy odnoszą sukcesy na tym świecie,sami szukają odpowiadających im okoliczności,
                                                            a jeśli nie mogą ich znaleźć, to je tworzą."


                                                            Blog o życiu w Walii z przymrużeniem oka:
                                                            #23. Cieszę się ze złej pogody i wrzucam moje motywujące linki!
                                                            http://blondiewales.blogspot.co.uk/

                                                            Komentarz

                                                            Przetwarzanie...