Ciągle głodna na 1600 kcal

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
nowe posty
  • 7ccce98bd1fb37e774261cb8463420b8c7814618_5eb735f295b28
    Konto usunite
    • 2015-12
    • 959

    #1

    Ciągle głodna na 1600 kcal

    Cześć,

    postanowiłam w końcu schudnąć, ważę 76kg przy 167cm wzrostu, chciałabym zrzucić co najmniej 10 kg.

    Staram się jeść 1600kcal dziennie (staram to dużo powiedziane), jeszcze nigdy mi to nie wyszło, bo... jestem głodna.

    Mój dzień trwa ok. 16h, jeżdżę codziennie na rowerze, dwa razy w tygodniu chodzę na siłownię.

    Mój jadłospis wczoraj:

    I: płatki owsiane na mleku ryżowym (6 łyżek płatków, syklanka mleka) z pomarańczą i kiwi - ok 400kcal

    Lunch: wegetariańskie sushi ok. 500 kcal

    Przekąska: batonik raw bite, banan, ok 300 kcal

    Obiad: gotowa kasza bulgur z ciecierzyca, ok 400 kcal

    Kolacja: kiwi, pomarańcza, jabłko, ok 250 kcal


    Juz y tego wychodzi ponad 1800kcal.
    Jestem ciągle głodna, mam wrażenie, że nigdy nie schudnę
  • Ewiien
    Przyczajenie
    • 2018-09
    • 17

    #2
    Dot.: Ciągle głodna na 1600 kcal

    Hej, polecałabym Ci to wpisać w jakąś aplikację do liczenia kalorii, bo wiesz tak na oko to nie bardzo. Być może przeceniasz kaloryczność niektórych rzeczy

    Komentarz

    • 7ccce98bd1fb37e774261cb8463420b8c7814618_5eb735f295b28
      Konto usunite
      • 2015-12
      • 959

      #3
      Dot.: Ciągle głodna na 1600 kcal

      Hej, to juz jest z aplikacji do liczenia kalorii.

      Zreszta co za roznica czy z aplikacji, czy sama wyliczam na podstawie masy produktow? Nie bede pisac przeciez z dokladnoscia do 1 kalorii, bo po co, 40kcal w te czy we w te nie robi wielkiej roznicy w skali dnia.
      Ostatnio edytowane przez 7ccce98bd1fb37e774261cb8463420b8c7814618_5eb735f295b28; 2018-09-27, 13:41.

      Komentarz

      • nalezedociebie
        Zakorzenienie
        • 2009-06
        • 8086

        #4
        Dot.: Ciągle głodna na 1600 kcal

        Dużo węglowodanów.
        Spróbuj zjeść np. śniadanie białkowo- tłuszczowe i obserwuj sytość. Oblicz swoje zapotrzebowanie i odejmij odpowiednią ilość kcal, może jesz za mało.
        17.05.2013 Pierwsza jazda
        08.07.2013 Zdany egzamin teoretyczny
        22.07.2013 Zdany egzamin praktyczny

        

        Komentarz

        • staska_stasia
          Zakorzenienie
          • 2009-10
          • 9621

          #5
          Dot.: Ciągle głodna na 1600 kcal

          Po pierwsze: za mało.
          Po drugie: za dużo prostych cukrów (owoce i batonik).
          Po trzecie: zastępujesz posiłek owocami (np. kolacja).
          Nie widzę w jadłospisie warzyw (no chyba, że ciecierzyca).

          Piszesz, że trenujesz i jeździsz na rowerze, więc 1600 kalorii to za mało. I, jak wyżej napisałam, rozkład kiepski. Szczególnie, że jesz bardzo dużo tych owoców, a owoce mają do siebie to, że mają cukier. Cukier = wyrzut insuliny, która dzięki której cukier wchłania się do tkanek. Wysoki poziom insuliny powoduje, że się nie chudnie (wtedy organizm jest nastawiony na magazynowanie, a nie palenie). Mało tego- masz po takich owocach szybki przyrost energii z cukru, który szybko się wchłania i wobec tego szybciej robisz się głodna.
          No i przy tym wszystkim mało tłuszczu, który daje poczucie sytości, zmniejsza ładunek glikemiczny i odpowiada za prawidłowe funkcjonowanie układu hormonalnego.
          Staraj się jeść więcej węglowodanów złożonych. Owoce- głównie w posiłkach w pierwszej porze dnia, potem ewentualnie tylko po treningu. Dorzuć warzywa, które zapychają i dają uczucie sytości na dłużej. Zastąp ten batonik czymś innym, bo patrzę na jego skład i to w dużej mierze znowu owoce.

          Wiem, że podałaś przykładowe menu z jednego dnia, więc może w inne dni wygląda to inaczej. Ale to, co wkleiłaś, nie powala.

          Komentarz

          • 7ccce98bd1fb37e774261cb8463420b8c7814618_5eb735f295b28
            Konto usunite
            • 2015-12
            • 959

            #6
            Dot.: Ciągle głodna na 1600 kcal

            Batonik byl bialkowy po treningu, wiec tutaj sobie nic nie zarzucam.

            Sushi bylo z warzywami i awokado - tluszcze.

            Czasem zamiast owsianki jem na sniadanie jajecznice, po tym tez jestem w ciagu trzech godzin glodna.
            Warzywa mnie nie zapychaja, szybciej meczy mnie ich przezuwanie.

            Inny przykladowy jadlospis:

            I: Jajecznica na masle z dwoch jajek, 1/3 awokado, pomidorki koktajlowe, bulka z hummusem, ok 500kcal

            II: banan, ok 100kcal

            Lunch: male opakowanie sushi z awokado 250kcal

            Obiad: salatka tabbouleh 300kcal

            Kolacja: Falafel wrap z warzywmi 400kcal

            Tu tez bylam ciagle glodna.


            Boje sie zwiekszac limit kalorii, cale zycie jestem gruba, nie chce byc juz taka byc.
            Ostatnio edytowane przez 7ccce98bd1fb37e774261cb8463420b8c7814618_5eb735f295b28; 2018-09-27, 18:01.

            Komentarz

            • staska_stasia
              Zakorzenienie
              • 2009-10
              • 9621

              #7
              Dot.: Ciągle głodna na 1600 kcal

              [1=7ccce98bd1fb37e774261cb 8463420b8c7814618_5eb735f 295b28;85920636]Batonik byl bialkowy po treningu, wiec tutaj sobie nic nie zarzucam.[/QUOTE]
              Ten batonik białkowy składa się prawie połowie z owoców, nie z białka, więc lipa a nie źródło białka. Sprawdzałam.

              II śniadanie- znowu zamiast posiłku masz tylko owoc i to o stosunkowo wysokim indeksie glikemicznym. Czyli szybki wyrzut insuliny, szybko się wchłania i szybko jest się po nim głodnym.
              Zaniedbania z pierwszej połowy dnia mszczą się po południu, wiem to po sobie. Jeśli do 14 nie najem się, to po południu będę głodna i będę starała się to nadrabiać. A tutaj, poza śniadaniem, to 2 kolejne posiłki słabe, szczególnie jeśli chodzi o kaloryczność tego obiadu.
              Nie jesz mięsa? Widzę, że jesz jajka, więc sądzę, że weganką nie jesteś.
              A jak z nabiałem?
              Nie jedz owoców solo. Dorzucaj coś, żeby obniżyć ładunek glikemiczny (ja np. jem jogurt z bananem, chia i płatkami owsianymi).
              Po treningu, zamiast batonika białkowego, zjedz coś, co jest bardziej białkowe, może sięgnij po odżywkę, bo tego białka to masz tyle, co w tej jajecznicy, batoniku i sałatce.

              I nie bój się jeść więcej. Ważyłam 79 kilogramów będąc niższa od Ciebie (1,6 m), jem więcej i chudnę, mimo pewnych problemów z tarczycą. I nie ćwiczę regularnie, w sumie ostatnio ruszyłam się gdziekolwiek na początku września

              Komentarz

              • 7ccce98bd1fb37e774261cb8463420b8c7814618_5eb735f295b28
                Konto usunite
                • 2015-12
                • 959

                #8
                Dot.: Ciągle głodna na 1600 kcal

                Nie lubie nabialu. Jajko jeszcze jakos przelkne, ale raczej tez nie codziennie, jem je z przymusu. Jogurt mi przez gardlo nie przejdzie w zadnej formie, tak samo mleko, chyba predzej bym zwymiotowala, niz wypila szejka bialkowego na krowim mleku. To samo ze wszelkiego rodzaju serkami wiejskimi itp.

                Nazwalam to obiadem, zeby pokazac mniej wiecej w jakich godzinach co jem, podchodze luzno co do tego, jaki posilek w jakiej czesci dnia.

                Boje sie jesc wiecej, poniewaz w momencie kiedy zarlam slodycze utrzymywalam te wage kolo 80 kg.

                Po czym przestalam jesc slodycze, cwiczylam, jadlam dziennie okolo. 2300kcal (przy treningach 4-5 razy w tygodniu) i przez 4 miesiace schudlam rowne 2,5kg. Wiec troche zart i smiech na sali.

                Problemow z tarczyca nie mam, mialam robione badania krwi i wszystko bylo ok. Boje sie jedzenia wiecej, nie chce byc grubasem.
                Ostatnio edytowane przez 7ccce98bd1fb37e774261cb8463420b8c7814618_5eb735f295b28; 2018-09-27, 18:45.

                Komentarz

                • staska_stasia
                  Zakorzenienie
                  • 2009-10
                  • 9621

                  #9
                  Dot.: Ciągle głodna na 1600 kcal

                  [1=7ccce98bd1fb37e774261cb 8463420b8c7814618_5eb735f 295b28;85920812]
                  Po czym przestalam jesc slodycze, cwiczylam, jadlam dziennie okolo. 2300kcal (przy treningach 4-5 razy w tygodniu) i przez 4 miesiace schudlam rowne 2,5kg. Wiec troche zart i smiech na sali.[/QUOTE]
                  Ale chudłaś. Czyli nawet jedząc 2300 przy Twoim trybie życia byłaś na minusie. Niewielkim, ale minusie.
                  A pomiędzy 1600 a 2300 jest przecież przepaść 700 kalorii. Nie każę Ci jeść od razy 2500, obserwuj co się będzie działo przy 1800-1900.

                  [1=7ccce98bd1fb37e774261cb 8463420b8c7814618_5eb735f 295b28;85920812]
                  Boje sie jesc wiecej, poniewaz w momencie kiedy zarlam slodycze utrzymywalam te wage kolo 80 kg.[/QUOTE]
                  Jeść więcej nie jest równoznaczne z jedzeniem słodyczy Skoro ich już nie jesz, to jest plus dla Ciebie.
                  W słodyczach jest cukier, o którym już pisałam. W przypadku częstego spożywania słodyczy zawsze tłuszcz będzie się odkładał, bo tak działa insulina. Dlatego istotne jest takie jedzenie, żeby jej wyrzut był jak najmniejszy.

                  Ok, co do nabiału to już wiem. Ale szejka można pić na wodzie (mi nie smakuje, ale ja w ogóle białka nie pijam, bo wali dla mnie chemią).
                  A jak z mięsem? Pytam po raz kolejny, bo nie odpowiedziałaś, czy jesteś wegetarianką. Szukam jakiegoś sensownego źródła białka, żeby coś podpowiedzieć, ale jeśli nie nabiał i nie mięso, to nie wiem Bo ja jem i to, i to, więc jako tako sobie to jedzenie komponuję. Jeśli nei jadasz, to zostają w sumie tylko źródła roślinne- rośliny strączkowe, których ja nie lubię i nie znam się na nich.

                  Jakie dokładnie badania miałaś? Robiłaś badania w kierunku cukrzycy / insulinooporności (cukier na czczo, krzywa cukrowa i insulinowa)?

                  Podrzucam swoje przykładowe menu, na którym chudnę (tylko że z mięsem i nabiałem).
                  I: kanapki z twarogiem, pomidor, papryka / jajecznica, pieczywo, warzywa
                  II: jogurt z chia, owocem, płatkami owsianymi / kanapka (z wędliną lub pastą tuńczykową)
                  III: mięso (ok. 150 g- gotowane, smażone bez panierki, pieczone, na parze), kasza / ryż, warzywa
                  IV: zupa / kanapka / placki owsiane z orzechami lub innymi ziarnami
                  V: sałatka (zawsze jest w niej coś z dużą zawartością białka- mięso lub nabiał) / kanapka / jogurt z płatkami ale bez owoców
                  Jem więcej, a jestem niższa. Wagę startową miałyśmy porównywalną. Nie chodzę głodna i nie mam ochoty na słodycze.

                  Edit.
                  Czasami jadam pierogi ruskie, czasami naleśnika, czasami skoczę ze znajomymi na pizzę i piwo. W 2 miesiące schudłam 4 kg- niby szału nie ma, ale całość schudłam tylko z tłuszczu, nie ubyło mi mięśni, no i bez ćwiczeń (czasami spacery). Mam siedzącą pracę. Więc skoro ja tak mogę, to Ty też nie masz co się bać, że jeśli będziesz jadła więcej, to zaczniesz tyć
                  Ostatnio edytowane przez staska_stasia; 2018-09-27, 19:11.

                  Komentarz

                  • 7ccce98bd1fb37e774261cb8463420b8c7814618_5eb735f295b28
                    Konto usunite
                    • 2015-12
                    • 959

                    #10
                    Dot.: Ciągle głodna na 1600 kcal

                    Tak, jestem wegetarianka, chętnie i często jem strączki. Jem też dość dużo tofu (tj. co najmniej jedną kostkę 200g tygodniowo).
                    Ale ja słodycze zarlam, wjeżdżały po dwie czekolady dziennie itp. i ważyłam 75-80kg
                    Teraz nie jem tego wcale, jem jak ptaszek, ważę 78kg. Mam już dość tego wszystkiego, nienawidzę swojego ciała przez to.

                    Nie pamiętam dokładnie co to były za badania, bo robiłam je w wieku 17 lat z mamą.
                    Insulinwoodpornosci nie badałam nigdy
                    Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
                    Ostatnio edytowane przez 7ccce98bd1fb37e774261cb8463420b8c7814618_5eb735f295b28; 2018-09-27, 19:24.

                    Komentarz

                    • theali
                      Zakorzenienie
                      • 2016-11
                      • 6577

                      #11
                      Dot.: Ciągle głodna na 1600 kcal

                      Poza tym, co stasia radzi, czyli podbiciem limitu do 1800-1900 - idź w warzywa, zwłaszcza te zielone. Przez jakiś czas jadłam po wegańsku i stawiając na proste produkty miałam wręcz problem z dobiciem do jakiejś rozsądnej kaloryczności, a objętościowo było tego dużo.

                      [1=7ccce98bd1fb37e774261cb 8463420b8c7814618_5eb735f 295b28;85921039]Nie pamiętam dokładnie co to były za badania, bo robiłam je w wieku 17 lat z mamą.[/QUOTE]

                      Jeśli 96 w nicku to Twój rok urodzenia... To chciałabym zauważyć, że przez 5 lat wiele może się zmienić i nie zaszkodzi kontrolnych badań zrobić
                      Ostatnio edytowane przez theali; 2018-09-27, 19:28.

                      Komentarz

                      • Leenaaa
                        Przyczajenie
                        • 2018-09
                        • 16

                        #12
                        Dot.: Ciągle głodna na 1600 kcal

                        Pierwotnie opublikowany przez theali
                        Poza tym, co stasia radzi, czyli podbiciem limitu do 1800-1900 - idź w warzywa, zwłaszcza te zielone. Przez jakiś czas jadłam po wegańsku i stawiając na proste produkty miałam wręcz problem z dobiciem do jakiejś rozsądnej kaloryczności, a objętościowo było tego dużo.



                        Jeśli 96 w nicku to Twój rok urodzenia... To chciałabym zauważyć, że przez 5 lat wiele może się zmienić i nie zaszkodzi kontrolnych badań zrobić

                        Zgadzam się. Warzywa zazwyczaj mają dużą objętość, ale są mniej kaloryczne. Też polecam zwiększyć ilość warzyw, ograniczyć węglowodany - w zamian tego zwiększyć ilość zdrowych tłuszczów i białka.

                        Komentarz

                        • AuroraCoriolis
                          Zadomowienie
                          • 2017-02
                          • 1090

                          #13
                          Dot.: Ciągle głodna na 1600 kcal

                          [1=7ccce98bd1fb37e774261cb 8463420b8c7814618_5eb735f 295b28;85921039]Tak, jestem wegetarianka, chętnie i często jem strączki. Jem też dość dużo tofu (tj. co najmniej jedną kostkę 200g tygodniowo).
                          Ale ja słodycze zarlam, wjeżdżały po dwie czekolady dziennie itp. i ważyłam 75-80kg
                          Teraz nie jem tego wcale, jem jak ptaszek, ważę 78kg. Mam już dość tego wszystkiego, nienawidzę swojego ciała przez to.

                          Nie pamiętam dokładnie co to były za badania, bo robiłam je w wieku 17 lat z mamą.
                          Insulinwoodpornosci nie badałam nigdy
                          Wysłane z aplikacji Forum Wizaz[/QUOTE]


                          moim zdaniem to bardzo mało kalorii.
                          Poczytaj ten artykuł-jest naprawde madry i fajny : https://wilczoglodna.pl/ekstremalny-glod/

                          ja tez mam uczucie,ze w Twojej diecie jest duzo cukrów (owoce) a jednak troche za malo bialka lub tluszczy i stad ten glod

                          Komentarz

                          • cava
                            Zakorzenienie
                            • 2007-02
                            • 22108

                            #14
                            Dot.: Ciągle głodna na 1600 kcal

                            [1=7ccce98bd1fb37e774261cb 8463420b8c7814618_5eb735f 295b28;85920812]

                            Po czym przestalam jesc slodycze, cwiczylam, jadlam dziennie okolo. 2300kcal (przy treningach 4-5 razy w tygodniu) i przez 4 miesiace schudlam rowne 2,5kg. Wiec troche zart i smiech na sali.[/QUOTE]




                            Żaden żart, tylko realnie schudłaś.
                            Skoro chudłaś już na 2300 ale było dla Ciebie za wolno, było odjąć od tego max kolejne 100-150 kalorii nie więcej.
                            Inna sprawa, ze pośpiech to jest dobry przy łapaniu pcheł a nie przy gubieniu kilogramów.

                            Chudnąć na 2300 a dowalając sobie 1800 (z zamiarem 1600) powodujesz że jestes na deficycie przypuszczalnie jakieś 600 kalorii na dobę. Każdy by był głodny.

                            + To rujnowanie zdrowia, w ten sposób zarabiasz na to, ze nie schudniesz skutecznie i na stałe nigdy, prędzej się żywcem zagłodzisz i pochorujesz.



                            Im wolniej chudniesz, tym masz wiekszą szanse że efekt będzie trwalszy.


                            Warto spróbowac rotacji kalorii i tak wyliczyć, zeby 1 dzień w tygodniu jeśc znacznie wiecej niż w pozostałe 6- to trick pozwalajacy na oszukanie organizmu i lekkie napędzenie metabolizmu.


                            Jesli dany rozkład BTW nie dziala, zawsze mozna spróbować coś z tym pokombinować, na stałe lub rotacyjnie. Paleo tez występuje w wersji wege.


                            Na moje oko, jesz bardzo mało tłuszczy. Ilez tego awokado jest w kupnym sushi? Tyle co kot napłakał.


                            A może to by się sprawdziło właśnie- dieta białkowo-tłuszczowa.
                            odżywki białkowe sa tez w wersji wegańskiej, nie trzeba ich robić na mleku.
                            Cava

                            Z salamandrą w dłoni szedłem przez powierzchnię komety.
                            Liz Williams

                            Komentarz

                            Przetwarzanie...