Szablowate spojenie łonowe :/

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
nowe posty
  • Słodkaaa
    Zakorzenienie
    • 2007-06
    • 5660

    #1

    Szablowate spojenie łonowe :/

    Witam. Jakies dwa lata temu probowalam wspolzyc z uwczesnym moim facetem. niestety okazalo sie ze mam zarosnieta blone dziewicza. Mialam udac sie do lekarza, ale nauka, praca i jakos sie nei zlorzylo. Dopiero niedawno udalam sie do ginekologa, zupelnie prywatnie , ktory "rozerwal" mi jakimis narzedziami ta blone. otwor mialam na jeden palec, teraz juz na dwa. Zalecenia lekarza byly aby w niedlugim czasie po "zabiegu" rozpoczac wspolzycie. Jak powiedzial tak "probowalam" zrobic. Niestety czlonek mojego mezczyzny jest raczej duzy, bol okropny, i duza ilosc krwi. Wiec do ostatecznego przerwania blony nie doszlo. Bylam nawet posmarowana Lignokaina w zelu, ale nic nie dalo. Mysle ze tutaj duza role odgrywa moja psychika Jednak oboje doszlismy do wniosku ze cos jest nie tak z moja budowa "od srodka" tzn na przedniej ?? scianie pochwy jest taki fald, nie skory, ale kosc. Wiem, ze to kosc lonowa. Wydaje mi sie, ze jest ona nieco "opadnieta" tzn umiejscowiona nizej niz byc powinna. I, ze to ona uniemozliwia/ utrudnia wspolzycie. (do ktorego i tak nie doszlo de facto). W poszukiwaniu odpowiedzi na moje pytania- dlaczego?? znalazlam w internecie informacje, ze czasami zdarza sie taka nieprowidlowosc w budowie jakim jest wasnie SZABLOWATE SPOJENIE łONOWE. wydaje mi sie, ze ja jestem przedstawicielka takiego "gatunku" czy znacie wobec tego jakies pozycje (oprocz misjonarskiej z poduszka pod pupa i podciagnietymi nogami) ?? przeszukalam caly internet niestety niczego konkretnego nei znalazlam. tak wogole czy warto isc z tym do ginekologa?? i dlaczego ten lekarz ktory przerywal mi blone nie zauwazyl takiej nieprawidlowosci?? Bede wdzieczna za odpowiedz ktoregos z lekarzy. Za wszelkie sugestie i rady dziekuje
  • jaga_2001
    Zakorzenienie
    • 2005-06
    • 8509

    #2
    Dot.: Szablowate spojenie łonowe :/

    Pierwotnie opublikowany przez Słodkaaa
    Witam. Jakies dwa lata temu probowalam wspolzyc z uwczesnym moim facetem. niestety okazalo sie ze mam zarosnieta blone dziewicza. Mialam udac sie do lekarza, ale nauka, praca i jakos sie nei zlorzylo. Dopiero niedawno udalam sie do ginekologa, zupelnie prywatnie , ktory "rozerwal" mi jakimis narzedziami ta blone. otwor mialam na jeden palec, teraz juz na dwa. Zalecenia lekarza byly aby w niedlugim czasie po "zabiegu" rozpoczac wspolzycie. Jak powiedzial tak "probowalam" zrobic. Niestety czlonek mojego mezczyzny jest raczej duzy, bol okropny, i duza ilosc krwi. Wiec do ostatecznego przerwania blony nie doszlo. Bylam nawet posmarowana Lignokaina w zelu, ale nic nie dalo. Mysle ze tutaj duza role odgrywa moja psychika Jednak oboje doszlismy do wniosku ze cos jest nie tak z moja budowa "od srodka" tzn na przedniej ?? scianie pochwy jest taki fald, nie skory, ale kosc. Wiem, ze to kosc lonowa. Wydaje mi sie, ze jest ona nieco "opadnieta" tzn umiejscowiona nizej niz byc powinna. I, ze to ona uniemozliwia/ utrudnia wspolzycie. (do ktorego i tak nie doszlo de facto). W poszukiwaniu odpowiedzi na moje pytania- dlaczego?? znalazlam w internecie informacje, ze czasami zdarza sie taka nieprowidlowosc w budowie jakim jest wasnie SZABLOWATE SPOJENIE łONOWE. wydaje mi sie, ze ja jestem przedstawicielka takiego "gatunku" czy znacie wobec tego jakies pozycje (oprocz misjonarskiej z poduszka pod pupa i podciagnietymi nogami) ?? przeszukalam caly internet niestety niczego konkretnego nei znalazlam. tak wogole czy warto isc z tym do ginekologa?? i dlaczego ten lekarz ktory przerywal mi blone nie zauwazyl takiej nieprawidlowosci?? Bede wdzieczna za odpowiedz ktoregos z lekarzy. Za wszelkie sugestie i rady dziekuje
    Do gina idz jeszce raz i powiedz co jest grane. a z tym, ze nie wykryl przypadlosci, to moze jej nie masz?A tylko wyszukujesz sobie tego typu problemy? Bo skad wiesz jak powinna wygladac prawidlowa kosc lonowa kobiety? Kosc lonowa zawsze jsest 'nisko' umijescowiona od strony lechtaczki, luz jest dopiero od strony odbytu Problem najprawdopodobniej lezy tylko i wylacznie w twojej psychice Wiele kobiet ma problem z rozpoczeciem wspolzycia, bo odczuwa bol. A Ty o szablowatym spojeniu lonowym nie mozesz pisac dopoki nie zostanie to zdiagnozowane przez lekarza!
    Każdy z Nas jest "białym krukiem"! Współżyjesz = jesteś gotowy na potomstwo! A.A.B.-P.

    AV by jaga_2001

    Komentarz

    • Słodkaaa
      Zakorzenienie
      • 2007-06
      • 5660

      #3
      Dot.: Szablowate spojenie łonowe :/

      oczywiscie ze nie mam pewnosci. probuje sie tylko doszukac przyczyn. a sugestia ze mam szablowete spojeniel onowe wynika z palpacyjnego badania siebie samej i jako takiego doswiadczenia w takich a'normalnych sytuacjach poza tym moj facet mial nie jedna partnerke i sam zasugerowal mi ze cos jest nie tak bo ja wczesniej nie zdawalam sobie sprawy ze mojabudowa ma jakies nazwijmy to "uchybienia"

      w dalszym ciagu czekam na odpowiedzi i sugestie

      Komentarz

      • ryzia88
        Raczkowanie
        • 2006-08
        • 43

        #4
        Dot.: Szablowate spojenie łonowe :/

        .
        Ostatnio edytowane przez ryzia88; 2007-06-26, 09:53.

        Komentarz

        • jaga_2001
          Zakorzenienie
          • 2005-06
          • 8509

          #5
          Dot.: Szablowate spojenie łonowe :/

          Słodkaaa, jesli Twoj partner odczuwa bol podczas stosunku (raczej nie odczuwa, bo stosunku jeszce nie odbyliscie) to wtedy mialaby sie czym martwic. U ciebie niemoznosc odbycia zblizenia najprawdopodobniej spowodowana jest wlasnie stresem, obawa przed bolem. Wtedy Twoja psychika sie odzywa i zaciska mocniej pochwe, przez co partner nie moze wejsc a Ty odczuwasz mocniejszy bol. Mam podobnie, z tym, ze u mnie jest to spowodowane obawa przed zapaleniem pecherza... Te schorzenie to "pochwica". A w leczeniu potrzebny jest tylko luzik ryzia88, byc moze, ze i Ty na to cierpisz.
          Każdy z Nas jest "białym krukiem"! Współżyjesz = jesteś gotowy na potomstwo! A.A.B.-P.

          AV by jaga_2001

          Komentarz

          • neska951
            Zakorzenienie
            • 2006-08
            • 7978

            #6
            Dot.: Szablowate spojenie łonowe :/

            wskazane sa wszystkie pozycje które powodują "wygięcie" bioer do przodu
            np: kobieta leży na stole , biodra na krawędzi stołu nogi luźno" zwisające"
            lub babka na brzegu łózka nogi opuszczone na ziemię dodatkowo pod biodrami poduszka, lub pozycja odwrócony jeżdziec nie siedzisz twarzą w twarz z partnerem tylko tyłem....Dodatkowo baaaaaardzo długa gra wstępna + baaaaardzo dużo lubrykatu...Niestety nie możesz spodziewać się że odrazu przestanie boleć jeszcze trochę poboli....bądż na to przygotowana
            "Chcę być pomylona , pomyleni mają w głowie Słoneczko ..."

            Komentarz

            • jaga_2001
              Zakorzenienie
              • 2005-06
              • 8509

              #7
              Dot.: Szablowate spojenie łonowe :/

              dobra pozycja jest tez pozycja "na lyzeczki", z nogami rowniez podciagnietymi do tulowia.


              Swoja droga, szkoda, ze tak malo pisza o tej przypadlosci. Bylam dzis w uczelnianej bibliotece by o tym poczytac i nic nie znalazlam...
              Każdy z Nas jest "białym krukiem"! Współżyjesz = jesteś gotowy na potomstwo! A.A.B.-P.

              AV by jaga_2001

              Komentarz

              • Słodkaaa
                Zakorzenienie
                • 2007-06
                • 5660

                #8
                Dot.: Szablowate spojenie łonowe :/

                no niestety, wszytsko co dziwne jest niewyjasnione nie zycze nikomu takich eksperymentow jake robili na mnie lekarze w szpitalu w moim miescie teraz na szczescie jest wszytsko ok. moze sama sobie to wymyslilam?? ale czuje ze znowu cos jest nie tak. w piatek ide do jakiegos fantastycznego podobno lekarza, poleconego przezznajoma. zobaczymy jestem dobrej mysli

                Komentarz

                • jaga_2001
                  Zakorzenienie
                  • 2005-06
                  • 8509

                  #9
                  Dot.: Szablowate spojenie łonowe :/

                  Cos dla dociekliwych do poczytania:
                  Trudności w miłości z powodu kości ...


                  Praca mięśni pochwy ...
                  Osiąganie orgazmu uzależnione jest od szeregu uwarunkowań i tylko poznając je możemy poprawić sytuację. W lipcowym felietonie mówiłam o gimnastyce mięśni pochwy i znaczeniu tych ćwiczeń nie tylko w okresie porodu i połogu, ale również w trakcie kontaktów seksualnych. Praca mięśni pochwy ma ogromne znaczenie dla przyspieszania orgazmu kobiety, a ponadto dostarcza przyjemnych doznań partnerowi.

                  Budowa spojenia łonowego ...
                  Jednym z problemów anorgazmii, czy bolesnych stosunków jest układ kostny i budowa spojenia łonowego. Spojenie łonowe tworzy blaszka kostna łącząca kości miednicowe. Zwykle spojenie to jest szerokości palca, łukowato wygięte nad wejściem pochwy. Zdarza się jednak tzw. spojenie szablowate, płaskie, szerokie o ostrym dolnym brzegu.

                  Silny ból okostnowy ...
                  Ten typ spojenia zachowuje się jak coś w rodzaju zasłony przegradzającej wejście do pochwy. W czasie stosunku członek ociera się o ostrą krawędź kości i powoduje silny ból okostnowy. Bywa tak, że kobiety męczą się szereg lat nie wiedząc, że sprawa jest dość prosta i łatwa do obejścia.

                  Kształt spojenia łonowego ...
                  Jaki jest kształt spojenia możemy zorientować się na własną rękę. Normalnie dwa palce swobodnie i miękko wsuwają się do pochwy, podczas gdy przy spojeniu szablowatym wyczuwamy wąską krawędź kostną utrudniającą wsunięcie palców. Spojenie szablowate jest cechą wrodzoną i nie da się tego zmienić operacyjnie.

                  Zmiana układu przy stosunku ...
                  Można jednak zmienić wzajemny układ przy stosunku tak, żeby omijać tę przeszkodę. Jednym ze sposobów jest zmiana pozycji. Podkładamy wałek (jasiek) pod pupę i w ten sposób pośladki wraz z miednicą unoszą się do góry, przy jednoczesnym rozłożeniu ud do góry i na boki. W tym układzie kość łonowa ustawia się poziomo i nie stanowi przeszkody przy wejściu członka do pochwy.

                  Pozycja boczno-tylna ...
                  Drugą pozycją pozwalającą ominąć bolesną przeszkodę jest pozycja boczn-tylna tzn. kiedy kładziemy się na boku plecami do partnera przyciągając uda do piersi. W takim układzie członek bez trudu dostaje się do pochwy, nie zahacza o spojenie i dodatkowo sprzyja skurczom mięśni pochwy (tylko przy skrzyżowanych udach). Skrzyżowanie ud umożliwia skurcze i rozkurcze mięśni, a także rytmicznie uciska łechtaczkę, co sprzyja wystąpieniu orgazmu łechtaczkowo-pochwowego. Pozycja ta jest szczególnie korzystna dla kobiet, które przyzwyczaiły się do podrażniania łechtaczki i orgazmu łechtaczkowego.

                  Nie tylko przy patologii spojenia łonowego ...
                  Także w układach prawidłowych, gdy spojenie łonowe jest normalne, a kobieta jeszcze nie rodziła i łechtaczka jest wysoko (po porodzie rozszerza się nieco wejście pochwy i łechtaczka zbliża się do ujścia) sugerowałabym zastosowanie ww. pozycji. Pozycja boczno-tylna sprzyja obniżeniu łechtaczki, a skurcze podrażniają ją. Jak wynika z powyższych obserwacji pozycja ta jest godna polecenia szczególnie dla młodych dziewcząt, nie tylko przy patologii spojenia łonowego.
                  [ATTACH]943577[/ATTACH]
                  A - spojenie łonnowe prawidłowe,
                  B - spojenie łonowe szablowate, zwężające wejście do pochwy (przekrój strzałkowy)
                  kość miednicy została zaznaczona kolorem czerwonym


                  Zgodnie z tymi wskazowkami sprawdzilam swoj ksztalt okostnej. I albo ja mam schizy albo posiadam szablowate spojenie lonowe. Na bank dolna jego krawedz jest ostro zakonczona (kosc ma ok 2 mm). Musze to skonsultowac z ginem... Ciekawi mnie czy szablowate spojenie lonowe moze byc przyczyna zapalenia pecherza po stosunku a nie tylko bolu...
                  Załączone pliki
                  Każdy z Nas jest "białym krukiem"! Współżyjesz = jesteś gotowy na potomstwo! A.A.B.-P.

                  AV by jaga_2001

                  Komentarz

                  • mroweczko
                    Przyczajenie
                    • 2007-06
                    • 6

                    #10
                    Dot.: Szablowate spojenie łonowe :/

                    hmm, może i ja to mam? Gdy On próbuje we mnie włożyć palec (wejdzie tylko jeden) czuje tak jakby mnie cos kłuło. Samej udaje mi sie włozyć czasem jeden palec, ledwo kilka razy udało sie włożyc dwa

                    Komentarz

                    • neska951
                      Zakorzenienie
                      • 2006-08
                      • 7978

                      #11
                      Dot.: Szablowate spojenie łonowe :/

                      Ten problem dokładnie opisuje M Wisłocka w "sztuce kochania" w wydaniu poprawionym
                      "Chcę być pomylona , pomyleni mają w głowie Słoneczko ..."

                      Komentarz

                      • Słodkaaa
                        Zakorzenienie
                        • 2007-06
                        • 5660

                        #12
                        Dot.: Szablowate spojenie łonowe :/

                        No wiec nie mam szablowatego spojenia lonowego. Nie bylam u ginekologa. Nareszcie udalo nam sie wspolzyc. Fakt tu chyba chodzilo o moja psychike a i o odpowiednia pozycje. Jesli chodzi o psychike zacisnelam mocno zeby, twarz ukrylam w poduszcze. facetowi powiedzialam, ze ma nie odpuszczac choc by nei wiem co jesli chodzi o pozycje to zrobilismy to od tylu. bo kombinowalismy misjonarskiej z posuszka pod pupa. na boku, ronie. ale najlepsza okazala sie od tylu tak wiec zostalam rozdziewiczona "do konca" i teraz moge juz

                        Komentarz

                        • jaga_2001
                          Zakorzenienie
                          • 2005-06
                          • 8509

                          #13
                          Dot.: Szablowate spojenie łonowe :/

                          Pierwotnie opublikowany przez Słodkaaa
                          No wiec nie mam szablowatego spojenia lonowego. Nie bylam u ginekologa. Nareszcie udalo nam sie wspolzyc. Fakt tu chyba chodzilo o moja psychike a i o odpowiednia pozycje. Jesli chodzi o psychike zacisnelam mocno zeby, twarz ukrylam w poduszcze. facetowi powiedzialam, ze ma nie odpuszczac choc by nei wiem co jesli chodzi o pozycje to zrobilismy to od tylu. bo kombinowalismy misjonarskiej z posuszka pod pupa. na boku, ronie. ale najlepsza okazala sie od tylu tak wiec zostalam rozdziewiczona "do konca" i teraz moge juz
                          to gratulujemy i dziekujemy za dokladny opis sytuacji...
                          Każdy z Nas jest "białym krukiem"! Współżyjesz = jesteś gotowy na potomstwo! A.A.B.-P.

                          AV by jaga_2001

                          Komentarz

                          • annbe
                            Przyczajenie
                            • 2006-07
                            • 22

                            #14
                            Dot.: Szablowate spojenie łonowe :/

                            No dobrze. Wiemy już co to jest szablowate spojenie łonowe, ale jak sobie radzić z taką wadą? Jestem w 100% pewna, że sama na to cierpie, gdyż mimo wielokrotnych prób, nie udało nam się współżyć, a poza tym, mieszczę w sobie tylko jeden palec partnera, co i tak przynosi mi ból i straszne kłucie. Co gorsza, zawsze chce mi się siu siu i czuję nacisk na cewkę moczową. Proszę o radę, bo już dłużej tego nie wytrzymam. Zarówno fizycznie jak i psychicznie, bo czekaliśmy na to od kilku lat. Boję się, że zamknę się w sobie i mój związek skończy się rozczarowaniem.

                            Komentarz

                            Przetwarzanie...