Jeśli odwiedzasz nas po raz pierwszy, koniecznie
zapoznaj się z FAQ, klikając
link powyżej. Aby móc pisać posty, może być konieczna rejestracja ?
kliknij link rejestracji powyżej, aby kontynuować. Aby rozpocząć przeglądanie wiadomości,
wybierz forum, które chcesz odwiedzić, z listy poniżej.
Netykieta - zasady postępowania na Forum Wizaz.pl
Zasady te stworzyła przez lata społeczność Użytkowników Wizaz.pl.
Są uzupełnieniem Regulaminu Serwisu Wizaz.pl, który znajduje się pod adresem: https://wizaz.pl/regulamin-forum-nowy/ .
Każdy Użytkownik jest zobowiązany przestrzegać Regulaminu Serwisu Wizaz w takim samym stopniu jak Netykiety.
Wersja obowiązuje 17.04. 2026
1. Odnoś się do innych Użytkowników forum tak jak chcesz, aby odnoszono się do Ciebie, z szacunkiem i zachowując kulturę wypowiedzi. Rasistowskie, drastyczne, obraźliwe lub dyskryminujące posty i treści (w tym grafika, avatary, podpisy oraz wpisy w profilach Użytkowników) są niezgodne z Regulaminem Serwisu Wizaz.pl i Netykietą i mogą być usunięte, a ich Autorzy mogą otrzymać upomnienie lub ostrzeżenie. To samo dotyczy treści pornograficznych, wulgarnych, zawierających groźby, dotyczących inteligencji, wykształcenia, płci, religii, rasy czy statusu majątkowego.
2. Tolerancja. Uznaj prawo innych do posiadania poglądów, których Ty nie podzielasz i życia "po swojemu" - jeśli tylko to jest w zgodzie z prawem.
3. Szanujmy język, jakim się posługujemy. Wypowiedzi budujmy zgodnie z zasadami języka polskiego. Zbędne jest pisanie całego tekstu wielkimi literami, podobnie jak jego nadmierne kolorowanie.
4. Pamiętaj, że Moderator nie jest stroną w dyskusji.
5. W złym tonie jest wytykanie dyskutantom popełnionych przez nich literówek, błędów ortograficznych i gramatycznych, szczególnie robienie tego w sposób prześmiewczy i uszczypliwy. Takie zachowanie jest niezgodne z Regulaminem Serwisu Wizaz.pl i Netykietą, a Użytkownik może otrzymać upomnienie, a jeśli opisana sytuacja będzie się powtarzać - ostrzeżenie.
6. Stosowanie wobec innego Użytkownika zwrotów powszechnie uważanych za obraźliwe, jak również za cytowanie postów z innych wątków niezwiązanych z tematem w celu zdeprecjonowania, wyszydzenia czy ośmieszenia Autora cytowanej wiadomości stanowi naruszenie Regulaminu Serwisu Wizaz.pl i Netykiety, a Użytkownik może otrzymać upomnienie.
7. Świadome prowokowanie innych Użytkowników forum poprzez agresywne, kontrowersyjne lub obraźliwe wypowiedzi mające na celu rozbudzenie lub wywołanie nowej dyskusji oraz skupienie uwagi na Autorze tego typu postów (trolling) nie jest tolerowane i stanowi naruszenie Regulaminu Serwisu Wizaz.pl oraz Netykiety. Użytkownik może otrzymać ostrzeżenie, a w przypadku powtarzających się przypadków tego typu zachowań taki Użytkownik może otrzymać bana (zablokowanie konta).
8. Zanim założysz swój wątek sprawdź w wyszukiwarce, czy ktoś nie założył wcześniej podobnego - być może informacje jakich poszukujesz, już znajdują się na forum. Wątki nie ulegają przedawnieniu, jeśli aktualnie nie toczy się w nich dyskusja, należy je odświeżyć przez napisanie nowego posta.
9. Jeśli trafisz na interesujący Cię wątek, ale odnalezienie w nim tego czego szukasz jest utrudnione z powodu dużej ilości postów, należy użyć opcji "Przeszukaj ten wątek". Częste wpisy typu: "Pewnie było już o tym wspominane, ale nie chce mi się szukać, więc napiszcie jeszcze raz o..." traktowane są jako wiadomości w złym tonie i stanowią naruszenie Regulaminu Serwisu Wizaz.pl i Netykiety.
10. Zakładanie wątków typu "Wiem, że mój wątek nie pasuje na to podforum, ale tu jest więcej Wizażanek...." uważane jest za zaśmiecanie forum. Częste tego typu działania stanowią naruszenie Regulaminu Serwisu Wizaz.pl i Netykiety, a tacy Użytkownicy mogą otrzymać upomnienie lub ostrzeżenie.
11. Niedopuszczalne jest niszczenie sensu wątku przez nadmierne odbieganie od głównego tematu wątku rozpoczętego w pierwszym poście, jak również poprzez toczenie prywatnych rozmów pomiędzy Użytkownikami - do takich celów służy opcja Prywatnych Wiadomości (PW). Niszczenie wątku przez wpisy nie na temat (tzw. off topic) stanowi naruszenie Regulaminu Serwisu Wizaz.pl i Netykiety. Użytkownik publikujący takie wpisy może zostać upomniany a jego posty off topic - usunięte.
12. Forum Wizaz.pl nie jest portalem randkowym ani matrymonialnym. Zamieszczanie tego typu wpisów stanowi naruszenie Regulaminu Serwisu Wizaz.pl i Netykiety. Posty i wątki o takiej treści mogą być usuwane.
13. Nie zamieszczamy na forum publicznym korespondencji PW bez zgody Autora. Dotyczy to również ogólnego pisania na temat jej treści. Niedozwolona jest zmiana treści cytowanych postów z wyjątkiem usunięcia linków/nazw reklamowych lub skrócenia treści
14. Niedopuszczalne są działania reklamowe. Reklama to wszelkie działania prowadzące do uzyskania korzyści materialnych lub do darmowego promowania strony (blogi komercyjne, galerie, prywatne strony itp.). Za reklamę mogą zostać uznane linki do stron aukcji, sklepów, serwisów internetowych czy nazwy produktów, zawarte w postach należących do jednego Użytkownika lub do grupy kont-klonów, w których często polecane są różne produkty i usługi, w szczególności w sytuacji, gdy posty tego rodzaju stanowią całość lub przeważającą większość napisanych przez Użytkownika postów. Reklama to także konta ekspertów, e-ekspertów, konsultantów, e-konsultantów nieoznaczone czerwonym kolorem nicka. Reklama to także nazwa nicka, avatar lub podpis, które są jednocześnie nazwą firmy lub logiem. Jako reklama traktowane są również posty, wątki i PW z prośbami o głosy w konkursach oraz wszelkie inne zawarte w nich treści, przez zamieszczenie których Autor ma wyraźne korzyści materialne.
Posty reklamowe mogą być usuwane.
14.1. Użytkownicy z mniej niż 50 postami na koncie lub ze stażem na forum krótszym niż 3 miesiące będą traktowani bardziej rygorystycznie, jeśli zostaną u nich dostrzeżone powyższe formy reklamy., tj. mogą im zostać przyznane ostrzeżenia lub ban (blokada konta). Uporczywe spamowanie forum grozi przyznaniem bana stałego (blokadą konta na stałe).
14.2. Ogłoszenia kupna i sprzedaży są zabronione na forum poza specjalnie wyznaczonymi do tego celu miejscami.
15. Pamiętaj, że wyrażając na forum opinię na temat produktu, usługi lub osoby, ponosisz za swoją opinię odpowiedzialność.
16. Edytowanie własnych postów na forum. Funkcja "edytuj" na forum służy do poprawiania błędów, dopisków, dodania zdjęć, zmiany szyku zdania w swoich postach, usunięcia fragmentu, który po przemyśleniu wolelibyście jednak zdjąć z forum publicznego itp. a nie do całkowitego usunięcia całej treści, zwłaszcza tej kluczowej dla sensu wątku. Nadużywanie tej opcji do masowego i całkowitego kasowania treści swoich postów, co powoduje zniszczenie treści wielu wątków, stanowi naruszenie Regulaminu Serwisu Wizaz.pl i Netykiety i może spowodować blokadę konta. Twoje konto może zostać czasowo lub trwale zablokowane.
17. Udostępnianie oraz prośba o udostępnianie nielegalnych materiałów objętych ochroną praw autorskich (muzyka, filmy, książki, gry itp.) jest zabronione. Dostęp do źródła takich informacji może być usuwany, a wobec Użytkownika notorycznie łamiącego tę zasadę i propagującego tego typu informacje może otrzymać upomnienie, ostrzeżenie lub ban (blokada konta).
18. Kopiowanie oraz rozpowszechnianie zdjęć lub pozostałych utworów, stanowiących własność innych Użytkowników w celach komercyjnych bez ich zgody jest niedopuszczalne.
19. Złamanie Regulaminu Serwisu Wizaz.pl lub Netykiety przez Użytkownika zgłaszaj za pośrednictwem funkcji ZGŁOŚ, dostępnej przy każdym Post (Wiadomości). Napisz powód zgłoszenia. Zgłoszenia można dokonać również poprzez formularz znajdujący się pod adresem https://wizaz.pl/dsa/ .
21. Konto Użytkownika zostanie zablokowane, jeśli:
suma punktów z ostrzeżeń będzie równa 4 lub większa od 4 - konto zostanie zablokowane na czas 7-14 dni.
suma punktów z ostrzeżeń będzie równa 6 lub większa od 6 - konto zostanie zablokowane na stałe.
Użytkownik może otrzymać jednorazowo więcej niż 6 punktów, co spowoduje zablokowanie konta bez uprzednich ostrzeżeń.
22. Bana (blokadę konta) na forum otrzymują osoby, a zatem jeśli Użytkownik ma zarejestrowanych kilka nicków (kont) na forum, bana otrzymają wszystkie konta tego Użytkownika.
24. Administrator ma prawo do weryfikowania postów, ale nie obowiązek. Moderator nie ma obowiązku reagować na post, który nie jest zgłoszony przez ZP. Podobnie Moderator nie musi podejmować działania, jeśli zgłoszenie nie ma poparcia w prawie, regulaminie lub netykiecie. Masowe wysyłanie w takich przypadkach ZP lub PW, w skrajnych sytuacjach zostanie uznane za nadużycie i jest równoznaczne z otrzymaniem ostrzeżenia oraz zawieszeniem rozpatrywania takich zgłoszeń. Więcej na ten temat znajdziesz w § 9 Regulaminu Serwisu Wizaz.pl.
26. Każdy może złożyć skargę, jeśli nie zgadza się ograniczeniem zastosowanym przez Administratora (usunięciem opublikowanej przez niego treści lub jej części, blokadą konta). Skargę należy złożyć za pomocą formularza znajdującego się pod tym adresem https://wizaz.pl/dsa/
Zasady składania i rozpatrywania skarg zostały określone w § 8 Regulaminu Serwisu Wizaz.pl.
Następujące skargi nie będą rozpatrywane:
- skargi na upomnienia
- skargi na ostrzeżenia - napisanych w imieniu osób trzecich
- napisane na forum publicznym.
27. Jeśli chcecie bezpowrotnie usunąć konto możecie to zrobić samodzielnie poprzez profil użytkownika lub skontaktujcie się z Administratorem Serwisu pisząc na adres forumwizaz@burdamedia.pl (szczegóły zawiera § 5 Regulaminu Forum Wizaz.pl). Zwróćcie uwagę, że o usunięciu postów decydujecie osobnym wypowiedzeniem. Moderatorzy nie usuwają kont na prośby wysłane poprzez PW czy napisane na forum w wątkach.
Objaśnienia do niektórych punktów netykiety:
1. Aby zgłosić naruszenie - "Zły Post" (ZP) użyj przycisku "Zgłoś", który znajduje się - pod avatarem Użytkownika w przypadku posta w wątku - w prawym dolnym rogu pod wpisem w profilu Użytkownika - w prawym górnym rogu Prywatnej Wiadomości (PW).
2. Opcja "Przeszukaj ten wątek" znajduje się po prawej stronie fioletowej belki nad pierwszym postem.
3. Formy interwencji stosowane przez Moderację:
a) Ostrzeżenie - to punkt karny za przewinienie (czerwona kartka ).
b) Upomnienie - to oficjalne zwrócenie uwagi, personalnie (żółta kartka).
c) Upomnienie przez PW - to zwrócenie uwagi personalnie, niepublicznie.
d) Upomnienie w Wątku - to zwrócenie uwagi publicznie, personalnie lub grupie osób.
3.1 Przykład czytania informacji o przyznanych kartkach:
"Ostrzeżenia: 1/0" Oznacza jedno upomnienie (żółta kartka bez punktów)/zero ostrzeżeń (czerwona kartka z punktami, które mogą skutkować banem).
"Ostrzeżenia: 0/1 (3)" Oznacza zero upomnień (żółta kartka bez punktów)/jedno ostrzeżenie za trzy punkty (czerwona kartka z punktami, które mogą skutkować banem).
3.2 Informacje o ilości przyznanych kartek z aktywnymi punktami widoczne są pod avatarem Użytkownika, natomiast spis wszystkich otrzymanych kartek, w tym tych z już nieaktywnymi punktami znajduje się w profilu Użytkownika i jest on dostępny tylko dla Moderatorów forum.
Siedząc wczoraj w pracy i nie mając co zrobić z czasem postanowiłam zrobić mały eksperyment, aby sprawdzić jak działa plotka Rozpuściłam między kolegami (pracuję z samymi facetami) ploteczkę, że jeden z naszych kluczowych pracowników poszedł na urlop aby poszukać sobie innej pracy Już pod koniec dnia w pracy informacja to do mnie wróciła A dziś gruchnęła wiadomość, że facet znalazł pracę i położył dzisiaj wypowiedzenie Oczywiście nie jest to prawdą, bo dowiadywałam się później u źródła
A najzabawniejsze jest to, że to my baby uchodzimy za największe plotkary a tu taka niespodzianka wśród facetów
A Wy kobietki jakie macie doświadczenia z plotkami?
Pozdrowionka
A czy nie przyszło Ci do głowy, że gdyby ta wiadomość dotarła do szefa, mógłby zwolnić Twojego kolegę na zasadzie, że jak mu się nie podoba, bo szuka innej pracy, to niech sobie idzie?
Takie eksperymenty są zabawne w filmach, ale w życiu codziennym można czymś takim skrzywdzić człowieka.
A czy nie przyszło Ci do głowy, że gdyby ta wiadomość dotarła do szefa, mógłby zwolnić Twojego kolegę na zasadzie, że jak mu się nie podoba, bo szuka innej pracy, to niech sobie idzie?
A czy nie przyszło Ci do głowy, że gdyby ta wiadomość dotarła do szefa, mógłby zwolnić Twojego kolegę na zasadzie, że jak mu się nie podoba, bo szuka innej pracy, to niech sobie idzie?
Takie eksperymenty są zabawne w filmach, ale w życiu codziennym można czymś takim skrzywdzić człowieka.
A wyobraź sobie droga koleżanko, że przyszło mi to do głowy. Ale tak jak napisałam, jest to kluczowy pracownik bez którego firma upada. Zresztą z firmy, w której pracuję masowo odchodzą ludzie i dla nikogo nie jest niespodzianką, że co chwila ktoś się zwalnia, wszyscy mówią o tym głośno. A gdyby to doszło do szefa to ten pracownik jedyne co mógłby dostać to... podwyżkę żeby nie odchodził
A czy nie przyszło Ci do głowy, że gdyby ta wiadomość dotarła do szefa, mógłby zwolnić Twojego kolegę na zasadzie, że jak mu się nie podoba, bo szuka innej pracy, to niech sobie idzie?
Takie eksperymenty są zabawne w filmach, ale w życiu codziennym można czymś takim skrzywdzić człowieka.
Musze sie zgodzic z wypowiedzia Aggie125 poniewaz często moze stac sie krzywda danej osobie i to nie będąc tego świadomym.
Plotka ma różne strony tak jak wida cw tej sytuacji posuneła sie bardzo daleko. Tkie sa plotki u męzczyzn jak i u kobiet niczym sie nie różnią.
Troche głupi to był pomysl.
Zgadzam się z przedmówczyniami.
Nigdy poza tym nie testowałam siły plotki
Petersburski bogacz uchodzący za mecenasa sztuki,
zaprosił kiedyś na filiżankę herbaty Henryka
Wieniawskiego i jakby mimochodem, dodał:
- Może pan także wziąć ze sobą skrzypce.
- Dziękuję w imieniu skrzypiec, ale one herbaty nie
piją!
Siedząc wczoraj w pracy i nie mając co zrobić z czasem postanowiłam zrobić mały eksperyment, aby sprawdzić jak działa plotka Rozpuściłam między kolegami (pracuję z samymi facetami) ploteczkę, że jeden z naszych kluczowych pracowników poszedł na urlop aby poszukać sobie innej pracy Już pod koniec dnia w pracy informacja to do mnie wróciła A dziś gruchnęła wiadomość, że facet znalazł pracę i położył dzisiaj wypowiedzenie Oczywiście nie jest to prawdą, bo dowiadywałam się później u źródła
A najzabawniejsze jest to, że to my baby uchodzimy za największe plotkary a tu taka niespodzianka wśród facetów
A Wy kobietki jakie macie doświadczenia z plotkami?
Pozdrowionka
Pierwotnie opublikowany przez Aggie125
A czy nie przyszło Ci do głowy, że gdyby ta wiadomość dotarła do szefa, mógłby zwolnić Twojego kolegę na zasadzie, że jak mu się nie podoba, bo szuka innej pracy, to niech sobie idzie?
Takie eksperymenty są zabawne w filmach, ale w życiu codziennym można czymś takim skrzywdzić człowieka.
Masz całkowitą rację.
----------------
Pierwotnie opublikowany przez Tereskaa
A wyobraź sobie droga koleżanko, że przyszło mi to do głowy. Ale tak jak napisałam, jest to kluczowy pracownik bez którego firma upada. Zresztą z firmy, w której pracuję masowo odchodzą ludzie i dla nikogo nie jest niespodzianką, że co chwila ktoś się zwalnia, wszyscy mówią o tym głośno. A gdyby to doszło do szefa to ten pracownik jedyne co mógłby dostać to... podwyżkę żeby nie odchodził
Po pierwsze.
Gdyby kolega chciał podwyżkę-to by o nią poprosił sam bez żadnych intryg 'usłużnych' kolegów.
nigdy nie robiłam takich eksperymentów, ale siłę plotki poznałam na sobie. no cóz, plotki maja to do siebie ze moga krzywdzic, ale sa tez plotki-nieszkodniki w moim przypadku był to szkodnik przez ktorego znalazlam sie w niemiłej sytuacji.
pamietam ze kiedys byl taki film o plotce, studenci robili eksperyment puszczajac plotke, niezbyt dobrze sie to dla nich skonczylo-ale to tylko film. w zyciu codziennym trudno znalesc tego, kto daną plotkę puscil.
a czy kobieta czy mezczyzna? wszystko jedno. moze faceci mniej to przezywaja,jak im ktos to powie to nie reaguja jakos zywiolowo tylko "aha" i po sprawie
eeeeeee tam, powiesiłyście na mnie psy jakbym nie wiem jakiej zbrodni się dopuściła U mnie w pracy panuje dość specyficzna atmosfera, a przede wszystkim wszscy pracujemy tam prawie charytatywnie, więc szef cieszy się, że ma takich osłów, którzy robią prawie za darmo, a jak ktoś się zwalnia, no cóż, mówi się trudno. Zresztą chodziło o sam fakt roznoszenia się plotki a nie o treść tej konkretnej
Mimo wszystko ciekawi mnie, dlaczego nie rozpuściłaś plotki na swój temat, np. że sypiasz z szefem, prosząc oczywiście o zachowanie dyskrecji. A to, że ktoś jest kluczowym pracownikiem nic nie znaczy, znam kilka przypadków, gdzie świetni fachowcy byli wywalani na bruk jak śmiecie.
nigdy nie robiłam takich eksperymentów, ale siłę plotki poznałam na sobie. no cóz, plotki maja to do siebie ze moga krzywdzic, ale sa tez plotki-nieszkodniki w moim przypadku był to szkodnik przez ktorego znalazlam sie w niemiłej sytuacji.
pamietam ze kiedys byl taki film o plotce, studenci robili eksperyment puszczajac plotke, niezbyt dobrze sie to dla nich skonczylo-ale to tylko film. w zyciu codziennym trudno znalesc tego, kto daną plotkę puscil.
a czy kobieta czy mezczyzna? wszystko jedno. moze faceci mniej to przezywaja,jak im ktos to powie to nie reaguja jakos zywiolowo tylko "aha" i po sprawie
ten film o ktorym mowisz to "Gossip" czyli po polsku "Plotka". Ogladałam ostatnio i film godny polecenia, ku przestrodze
"Przeznaczenie rozdaje karty. A my tylko gramy." Artur Schopenhauer
ten film o ktorym mowisz to "Gossip" czyli po polsku "Plotka". Ogladałam ostatnio i film godny polecenia, ku przestrodze
A to nie była plotka, że ktoś podczas imprezy przespał się z pijaną dziewczyną? Był jeszcze francuski film o facecie, który bojąc się o utratę pracy rozpuścił plotkę, że jest gejem i pracodawca nie mógł go zwolnić bez narażenia sie na zarzut dyskryminacji.
A czy nie przyszło Ci do głowy, że gdyby ta wiadomość dotarła do szefa, mógłby zwolnić Twojego kolegę na zasadzie, że jak mu się nie podoba, bo szuka innej pracy, to niech sobie idzie?
Takie eksperymenty są zabawne w filmach, ale w życiu codziennym można czymś takim skrzywdzić człowieka.
Pierwotnie opublikowany przez Tereskaa
A wyobraź sobie droga koleżanko, że przyszło mi to do głowy. Ale tak jak napisałam, jest to kluczowy pracownik bez którego firma upada. Zresztą z firmy, w której pracuję masowo odchodzą ludzie i dla nikogo nie jest niespodzianką, że co chwila ktoś się zwalnia, wszyscy mówią o tym głośno. A gdyby to doszło do szefa to ten pracownik jedyne co mógłby dostać to... podwyżkę żeby nie odchodził
Pierwotnie opublikowany przez Aggie125
Mimo wszystko ciekawi mnie, dlaczego nie rozpuściłaś plotki na swój temat, np. że sypiasz z szefem, prosząc oczywiście o zachowanie dyskrecji. A to, że ktoś jest kluczowym pracownikiem nic nie znaczy, znam kilka przypadków, gdzie świetni fachowcy byli wywalani na bruk jak śmiecie.
Siedząc wczoraj w pracy i nie mając cozrobić z czasem postanowiłam zrobić mały eksperyment, aby sprawdzić jak działa plotka Rozpuściłam między kolegami (pracuję z samymi facetami) ploteczkę, że jeden z naszych kluczowych pracowników poszedł na urlop aby poszukać sobie innej pracy Już pod koniec dnia w pracy informacja to do mnie wróciła A dziś gruchnęła wiadomość, że facet znalazł pracę i położył dzisiaj wypowiedzenie Oczywiście nie jest to prawdą, bo dowiadywałam się później u źródła
A najzabawniejsze jest to, że to my baby uchodzimy za największe plotkary a tu taka niespodzianka wśród facetów
A Wy kobietki jakie macie doświadczenia z plotkami?
Pozdrowionka
Nooo, nie przemęczasz się w pracy, jak widze I nie dziw, ze pensje małe... Pracujecie prawie charytatywnie, tak?
Ale mniejsza z tym.
Ja nie wiem czy to trzeba aż takie eksperymenta robić, zeby wiedzieć, ze plotka jest mniej czy bardziej ale zawsze bronią. Najczęsciej jest to pistolet strzelający na oślep i raniący jak najwiecej osób...
Nie trzeba było robić eksperymentu, tylko od razu na wizażu spytac
Nie jestem na tyle młody żeby wiedzieć wszystko
J.M. Barrie
Nooo, nie przemęczasz się w pracy, jak widze I nie dziw, ze pensje małe... Pracujecie prawie charytatywnie, tak?
Wszystko w myśl zasady jaka płaca taka praca. Ale koniec tematu, bo zaraz wyjdzie na to, że popełniłam wielką zbrodnię przeciw ludzkości, gorszą od Hitlera.
Wszystko w myśl zasady jaka płaca taka praca. Ale koniec tematu, bo zaraz wyjdzie na to, że popełniłam wielką zbrodnię przeciw ludzkości, gorszą od Hitlera.
Żegnam i miłego dnia wszystkim
Ciekawe czy byłoby Ci wesoło jak by ktoś o Tobie plotkę wymyślił
Dla mnie zabawa w wymyślanie głupich plotek to szczeniactwo...
Zegnaj.
Okruszki to tylko łzy chleba, który płacze, kiedy się go kroi.
Siedząc wczoraj w pracy i nie mając co zrobić z czasem postanowiłam zrobić mały eksperyment, aby sprawdzić jak działa plotka Rozpuściłam między kolegami (pracuję z samymi facetami) ploteczkę, że jeden z naszych kluczowych pracowników poszedł na urlop aby poszukać sobie innej pracy Już pod koniec dnia w pracy informacja to do mnie wróciła A dziś gruchnęła wiadomość, że facet znalazł pracę i położył dzisiaj wypowiedzenie Oczywiście nie jest to prawdą, bo dowiadywałam się później u źródła
A najzabawniejsze jest to, że to my baby uchodzimy za największe plotkary a tu taka niespodzianka wśród facetów
A Wy kobietki jakie macie doświadczenia z plotkami?
Pozdrowionka
Nie odkryłaś Ameryki z tym, że faceci plotkują, bo od dawna nie jest to tajemnicą.
Kiedyś ktoś chyba nawet robiła jakieś badania [dawno było, więc nie pamiętam szczegółów] i okazało się że faceci paplają ileś tam razy więcej niż kobiety...
Mężczyźni gadają, ba plotkują i obgadują ja rasowe przekupy.
Zaś siła plotki jest duża, czasami potrafi być niszcząca. Wystarczy zerknąć na popularność serwisu Pudelek, Lansik, gazety Fakty, i inne tego typu... Oni głównie bazują na wyssanych z palca informacjach, urojonych historiach i na nadawaniu błahostce ważnego znaczenia.
Bardzo trudno jest się obronić przed plotami, wyjaśnić że to co ludzie powtarzają od kilku dni jest, np. fałszem, zmyśloną bzdurą. Miałam i przezyłam taką sytuację i nie życzę nikomu, bo siła plotki jest rażąca.
Ehhh niestety zgadzam się z przedmówczyniami. Nie postąpiłaś zbyt rozsądnie (delikatnie mówiąć) rozsiewając takie plotki.
Bywa, że takie sprawy przybierają rozmiary bomby atomowej i krzywdzą wiele osób...
Miejmy nadzieję że nie odwróci się to przeciwko Twojemu koledze jak również przeciwko Tobie.
Wszystko w myśl zasady jaka płaca taka praca. Ale koniec tematu, bo zaraz wyjdzie na to, że popełniłam wielką zbrodnię przeciw ludzkości, gorszą od Hitlera.
Żegnam i miłego dnia wszystkim
Nie no, dlaczego od razu "żegnam".
Wiesz, kazdy czytając Twój pierwszy post jakoś tam wyobraża sobie siebie na miejscu Twojego kolegi... Ja tam bym nie chciała, żeby jakiekolwiek plotki ktos o mnie rozsiewał i mozliwe, ze kolega tez by nie chciał.
Najlepiej, jak już człowiek musi eksperymentowac, to na sobie.
Nie jestem na tyle młody żeby wiedzieć wszystko
J.M. Barrie
Nie no, dlaczego od razu "żegnam".
Wiesz, kazdy czytając Twój pierwszy post jakoś tam wyobraża sobie siebie na miejscu Twojego kolegi... Ja tam bym nie chciała, żeby jakiekolwiek plotki ktos o mnie rozsiewał i mozliwe, ze kolega tez by nie chciał.
Najlepiej, jak już człowiek musi eksperymentowac, to na sobie.
Łatwiej rozmawia się o innych, i to jest od dawna wiadome...
Myślę też że gdyby rozsiała plotkę o sobie to nie doszłyby do Niej tak szybko rezultaty swoich czynów...
Ja miałam kiedyś przyjaciółkę od serca, hmm może powinnam napisać "przyjaciółkę"... która pod koniec naszej znajomości rozsiewała różne dziwne plotki o mnie... Tak więc ja jestem negatywnie nastawiona do tego rodzaju "eksperymentów"...
A to nie była plotka, że ktoś podczas imprezy przespał się z pijaną dziewczyną? Był jeszcze francuski film o facecie, który bojąc się o utratę pracy rozpuścił plotkę, że jest gejem i pracodawca nie mógł go zwolnić bez narażenia sie na zarzut dyskryminacji.
dokladnie o tym mowie... a potem juz bylo ze sie nie przespal tylko ja zgwalcil i dziewczyna oskarzyla go o gwalt, chociaz nic z tamtej nocy nie pamietala...
"Przeznaczenie rozdaje karty. A my tylko gramy." Artur Schopenhauer
dokladnie o tym mowie... a potem juz bylo ze sie nie przespal tylko ja zgwalcil i dziewczyna oskarzyla go o gwalt, chociaz nic z tamtej nocy nie pamietala...
I pozatym on wcześniej u siebie w mieście zgwałcił tez jakąś dziewczynę.
W tym filmie gra Norman Reedus
Okruszki to tylko łzy chleba, który płacze, kiedy się go kroi.
I pozatym on wcześniej u siebie w mieście zgwałcił tez jakąś dziewczynę.
W tym filmie gra Norman Reedus
Tę samą dziewczynę.Pamiętam ten film. On zapoczątkował plotkę,bo chciał się na niej zemścić.Chciał z niej zrobić "wariatkę" ,która wciąż kogoś bezpodstawnie oskarża.
Tę samą dziewczynę.Pamiętam ten film. On zapoczątkował plotkę,bo chciał się na niej zemścić.Chciał z niej zrobić "wariatkę" ,która wciąż kogoś bezpodstawnie oskarża.
Okruszki to tylko łzy chleba, który płacze, kiedy się go kroi.
no to mi przypomniałyscie film a ja sie tak meczylam jak on sie nazywa i o czym był, bo taki fajny aktor tam grał i jeszcze ta no, Kate hudson chyba?
Dla mnie fajny aktor w tym filmie to Norman Reedus - w tym filmie taki romantyk- płaszcz, szaliczek i papierosek - ale to to już niekoniecznie romantyczne
Okruszki to tylko łzy chleba, który płacze, kiedy się go kroi.
Wszystko zależy od atmosfery w pracy. W mojej poprzedniej firmie była niemalże identyczna sytuacja. Skończyło się na tym, że koleżance na której temat krążyła plotka (że dostała lepszą propozycję, co nie dziwiło nikogo) szef zaproponował podwyżkę, a ona wspaniałomyślnie się zgodziła. Nie wiadomo kto puścił w obieg taką informację, może sama zainteresowana?
Mimo wszystko ciekawi mnie, dlaczego nie rozpuściłaś plotki na swój temat, np. że sypiasz z szefem, prosząc oczywiście o zachowanie dyskrecji. ............
Mnie też to ciekawi.
O, to by dopiero było zabawne!
Tylko, że łatwiej jest zabawić się (pardon, eksperyment przeprowadzić) cudzym kosztem...
Komentarz