pech

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
nowe posty
  • dadziagadzia
    Przyczajenie
    • 2008-04
    • 4

    #1

    pech

    witam serdecznie czy wiecie moze czemu branie na świadków ochajtane osoby przynosi pecha

    jestem osobka troche przewrazliwiona na puncie pecha i dlatego wolała bym wiedziec co to oznacza
    Ostatnio edytowane przez Laura2112; 2008-04-03, 20:37. Powód: post pod postem
    dadziagadzia
  • Arethaf
    Wtajemniczenie
    • 2007-11
    • 2795

    #-27
    Dot.: pech

    Nie lubię odpowiadać na takie pytania, ale ktoś Ci coś głupiego sprzedał Co nie oznacza, że musisz w to wierzyć.
    Jeszcze: 4 3 2 1 kg

    Przewijam się przez palce czasu,
    plączę się w zdradzieckie supły.
    Czasami pękam, bo mnie przerywa
    niecierpliwość życia.

    Komentarz

    • Aggie125
      Zakorzenienie
      • 2006-12
      • 14126

      #-26
      Dot.: pech

      To oznacza, że branie na świadków zamężne/żonate osoby przynosi pecha. Inna sprawa, że to tylko przesąd.

      Wymiana -lakiery do paznokci (OPI, MySecret, LA Colors, Sinful Colors, Revlon, Essence) oraz perfumy (Voile d'Ambre YR, Cedre SL)
      https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=229655

      Komentarz

      • Dezzire
        Zadomowienie
        • 2006-03
        • 1100

        #-25
        Dot.: pech

        u mnie swiadkami na slubie bylo malzenstwo i (odpukac w niemalowane) nie przynioslo to pecha
        bzdur ktos ci naopowiadal a tak nawiasemmowiac pierwszy raz o tym slysze

        Komentarz

        • iwONKA595
          Zadomowienie
          • 2007-02
          • 1420

          #-24
          Dot.: pech

          slyszalam o tym wiele razy ale probuje sie nie przejmowac bo z tego co widze bede ostatnia bioraca slub wsrod moich znajomych wiec pewnie bedzie za mna stac mezatka ;-)- nie mam wyboru
          Przyjaciele są jak ciche anioły, które podnoszą nas, gdy nasze skrzydła zapomniały jak latać.

          Komentarz

          • WioletaM
            Zakorzenienie
            • 2003-02
            • 3309

            #-23
            Dot.: pech

            To zwykły przesąd. Moimi świadkami było 2 żonatych.
            Słyszałam, że nie wolno brać ciężarnej chrzestnej. Chrzestna mojej córki była.
            Ja nie wierzę w przesądy.

            Komentarz

            • Wredonisia
              Zadomowienie
              • 2006-12
              • 1261

              #-22
              Dot.: pech

              Pierwotnie opublikowany przez WioletaM
              To zwykły przesąd. Moimi świadkami było 2 żonatych.
              Słyszałam, że nie wolno brać ciężarnej chrzestnej. Chrzestna mojej córki była.
              Ja nie wierzę w przesądy.
              Stereotypowo bierze sie takich chrzestnych, którzy mogą dać coś dziecku (głupie to, przez to np matką chrzestną mojego chłopaka jest bogata koleżanka jego matki, której od komunii nie widział i już chyba nie zobaczy), stąd lepiej żeby była to bogata stara panna, a nie młoda ciężarna mężatka.

              Komentarz

              Przetwarzanie...