Postinor//problem=stres.Help:(

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
nowe posty
  • Namietne_Usta
    Zakorzenienie
    • 2004-08
    • 7355

    #1

    Postinor//problem=stres.Help:(

    Hej dziewczyny!!!
    Piszę do was z prośbą o radę,opinię. Proszę nie traktujcie mnie jak jakąś tyrankę.. ponieważ napiszę tu,że tabletki postinor ( antykoncepcja po) brałam nie raz..
    tzn wziełam dwie dawki (4 tabletki) w odstępie 3 tygodni.. niestety,miałam takie nie miłe wpadki :_(:_(
    No i ..
    ostatnio skończył mi się okres 23 pażdziernika, miałam kolejną już wpadkę i wziełam postinor 26pażdziernika (zdążyłam-były równo 72 h)
    no i potem.. 5 listopada dostałam krwawienia. Trwało nie całe 3 dni. okres normalnie mam 18 dnia miesiąca.
    Byłam u ginekologa na konsultację spytać,czy jest możliwość,że jestem w ciąży czy to może skutki uboczne.. i naszczęście usłyszałam to drugie,chociaż Pani powiedziała,ze jest 1% ciąży. ( więc prawie nic )
    No i ja sie teraz boje..
    czy mi się rozwalił cykl..?
    Niewiem,czy to co teraz dostane to będzie jakieś dziwne krwawienie czy już docelowy okres..
    i czy zacząć brać tabletki czy nie..?
    Pomocy
    Będę wdzięczna za wszelkie odpowiedzi
    Zapraszam do wymiany:

    Kosmetyki - klik

    Szukam - klik

    Pozdrawiam
  • izucha
    Rozeznanie
    • 2004-04
    • 588

    #2
    Re: Postinor//problem=stres.Help

    Myślę, że twoja lekarka ma rację i nie masz się czym przejmować, przeczytaj to: http://forum.gazeta.pl/forum/72,2.ht...489317&v=2&s=0

    Zażyłaś 4 tabletki w ciągu niespełna miesiąca - to naprawdę ogromna dawka hormonów, organizm miał prawo się rozregulować. Poza tym krwawienia i plamienia są wymienione w ulotce jako objawy niepożądane zastosowania Postinoru.

    Więc głowa do góry

    Na drugi raz jednak nie czekaj pełnych 72 godzin (emotikonka: grożenie palcem ) , a najlepiej zabezpieczaj się przed

    Komentarz

    • wersta
      Zakorzenienie
      • 2004-06
      • 6500

      #3
      Re: Postinor//problem=stres.Help

      zdajesz sobie sprawe,ze postinor mozna maksymalnie brac raz na pol roku? i to i tak jest szok dla organizmu.


      jestem zalamana jak czytam takie posty jak twoj. przeraza mnie takie podejscie do wlasnego organizmu.

      jasne, ze masz rozregulowane wszystko i z tabletkami poczekaj az sie sytuacja wyklaruje.

      pozdrawiam

      Komentarz

      • Namietne_Usta
        Zakorzenienie
        • 2004-08
        • 7355

        #4
        Re: Postinor//problem=stres.Help

        dzieki,ta stronka mi nawet pomogła.
        Najbardziej boję się ciąży..
        mam nadzieje,że nie jestem....... :|
        Zapraszam do wymiany:

        Kosmetyki - klik

        Szukam - klik

        Pozdrawiam

        Komentarz

        • Namietne_Usta
          Zakorzenienie
          • 2004-08
          • 7355

          #5
          Re: Postinor//problem=stres.Help

          dzieki,ta stronka mi nawet pomogła.
          Najbardziej boję się ciąży..
          mam nadzieje,że nie jestem....... :|
          Zapraszam do wymiany:

          Kosmetyki - klik

          Szukam - klik

          Pozdrawiam

          Komentarz

          • Namietne_Usta
            Zakorzenienie
            • 2004-08
            • 7355

            #6
            Re: Postinor//problem=stres.Help

            dzieki,ta stronka mi nawet pomogła.
            Najbardziej boję się ciąży..
            mam nadzieje,że nie jestem....... :|
            Zapraszam do wymiany:

            Kosmetyki - klik

            Szukam - klik

            Pozdrawiam

            Komentarz

            • izucha
              Rozeznanie
              • 2004-04
              • 588

              #7
              Re: Postinor//problem=stres.Help

              wera napisał(a):
              > zdajesz sobie sprawe,ze postinor mozna maksymalnie brac raz na pol roku? i to i tak jest szok dla organizmu.
              >
              >
              > jestem zalamana jak czytam takie posty jak twoj. przeraza mnie takie podejscie do wlasnego organizmu.

              Nie do końca się z tym zgodzę. Postinor to środek antykoncepcyjny wskazany w sytuacjach wyjątkowych, nagłych, zagrażających niepożądaną ciążą, zaś ilość i zawartość hormonów w Postinorze na pewno nie jest obojętna dla organizmu - to fakt. Ale chyba żadna mądra kobieta nie stosuje go rutynowo, a na pewno nie dotyczy to Namiętnych Ust - dziewczyna wyjaśniła, że niestety owe "nagłe i wyjątkowe sytuacje" zdarzyły się jej nieszczęśliwie dwukrotnie w ciągu tak krótkiego okresu i zmuszona była do zażycia 4 tabletek - czyli maksymalnej dawki, jaką można zażyć W CIĄGU MIESIĄCA (napisano o tym w ulotce)

              > jasne, ze masz rozregulowane wszystko i z tabletkami poczekaj az sie sytuacja wyklaruje.
              >

              W 100% popieram

              Komentarz

              • Namietne_Usta
                Zakorzenienie
                • 2004-08
                • 7355

                #8
                Re: Postinor//problem=stres.Help

                raz na pol roku??!!
                ups-slyszalam,ze 4 tabletki w ciagu miesiaca to maks..
                a nie dwie w ciagu pol roku..



                co mogę zrobić,by cykl w miare powrocil do normy?
                Narazie moze nie bede lykala tabletek hormonalnych.
                Zapraszam do wymiany:

                Kosmetyki - klik

                Szukam - klik

                Pozdrawiam

                Komentarz

                • Namietne_Usta
                  Zakorzenienie
                  • 2004-08
                  • 7355

                  #9
                  Re: Postinor//problem=stres.Help

                  napewno.jako rutyna było by to absurdem i wyniszczeniem własnej gospodarki hormonalnej. Niestety,mi się taka sytuacja przytrafiła,wpadka z prezerwatywami.
                  Dlatego chciałabym brać tabletki, jest to pewne i można spokojnie żyć
                  chociaz,teraz poczekam.. bo niechce jeszcze doładowywać w siebie tych hormonów.
                  pozdrawiam!
                  Zapraszam do wymiany:

                  Kosmetyki - klik

                  Szukam - klik

                  Pozdrawiam

                  Komentarz

                  • Namietne_Usta
                    Zakorzenienie
                    • 2004-08
                    • 7355

                    #10
                    Re: Postinor//problem=stres.Help

                    napewno.jako rutyna było by to absurdem i wyniszczeniem własnej gospodarki hormonalnej. Niestety,mi się taka sytuacja przytrafiła,wpadka z prezerwatywami.
                    Dlatego chciałabym brać tabletki, jest to pewne i można spokojnie żyć
                    chociaz,teraz poczekam.. bo niechce jeszcze doładowywać w siebie tych hormonów.
                    pozdrawiam!
                    Zapraszam do wymiany:

                    Kosmetyki - klik

                    Szukam - klik

                    Pozdrawiam

                    Komentarz

                    • Namietne_Usta
                      Zakorzenienie
                      • 2004-08
                      • 7355

                      #11
                      Re: Postinor//problem=stres.Help

                      sory,ze tyle razy się wysłało :|
                      Zapraszam do wymiany:

                      Kosmetyki - klik

                      Szukam - klik

                      Pozdrawiam

                      Komentarz

                      • wersta
                        Zakorzenienie
                        • 2004-06
                        • 6500

                        #12
                        Re: Postinor//problem=stres.Help

                        postinor to nie jest srodek antykoncepcyjny jak napisala izuchna tylko wczesnoporonny, a madra kobieta - jak piszesz- nie dopuszcza do takich sytuacji szczegolnie gdy jest (nie moge sie powstrzymac, zeby tego nie napisac) 18-letnim dzieckiem (jeszcze niestety).
                        tu juz nie chodzi mi o te wpadki i wiek ,ale calkowity brak wyobrazni i szacunku dla wlasnego organizmu, ktorego nie da sie wymienic na nowy. moim zdaniem trzeba przede wszystkim myslec o swoim zdrowiu.
                        ale w sumie to wcale nie moja sprawa i to nie ja bede ponosic skutki takich akcji.
                        pozdrawiam

                        Komentarz

                        • perelka-20
                          Wtajemniczenie
                          • 2004-11
                          • 1682

                          #13
                          Re: Postinor//problem=stres.Help

                          Witam!
                          moim skromnym zdaniem glupota jest zdanie sie tylko na prezerwatywe za kazdym razem zastanawiajac sie czy tym razem peknie czy tez moze nie.Sa inne duzo lepsze srodki jak chocby zwykla pigulka.I nie wierze w argumenty ze brak kasy.To sa jakies glupie wymowki.Ja bralam juz wiele rodzaji zaczelam od tych drogich ale jak okazalo sie ze nas (mnie i mojego chlopaka,bo oczywiscie placimy razem) nie stac na tak drogie tabletki przeszlam na microgynon21 kosztuja niecale 10zl i sa najlepsze z tych ktore bralam do tej pory.Z tabletkami mozesz czuc sie pewnie,unikniesz stresu i na pewno wyjdzie taniej niz gumki.Zreszta ten caly postinor uderza w moje odczucia moralne ale to juz inny temat.
                          https://www.facebook.com/ICONYcompl
                          http://blog.icony.com.pl/

                          Whatever works for you!

                          Komentarz

                          • paula78
                            Zakorzenienie
                            • 2003-01
                            • 34553

                            #14
                            Re: Postinor//problem=stres.Help

                            tyle piguł w tak krótkim okresie to rzeczywiscie szok dla organizmu i dziwie sie ,ze lekrza wypisuje ci na to recepty nie proponujac żadnej świadomej antykoncepcji.
                            nie bedę sie wywodzic ,że jesteś jeszcze młoda itp bo w twoim wieku wydaje sie ,że i tak jest sie najmądrzejszym-nie pisze tego złośliwie


                            ciekawa jestem ,ze niektórym osobom tak często zdarzają sie wypadki z gumkami a znam osoby które stosuja gumy latami i nic takiego nie miało miejsca -naprawde nie wiem od czego to zalezy.

                            co do kwestii morlanej to jest kilka szkół ,ja jestem jak najbardziej za postinorem i aborcją bo miałabym wyrzuty sumienia gdyby przez moje przekonania dziecko którego matka chciałą sie pozbyc w ciazy rodzi sie i nastepnie ląduje w śmietniku.

                            pozatym nigdy nie wiadomo czy zapłodnione jajeczko zagnieżdzi sie w macicy ,wiele z nas zapłodnione jajeczko wydala z miesiaczką nie wiedząc nawet ,ze była mozliwosc ciązy.

                            pzdr
                            paula -bardzo stara
                            Mleko migdałowe:
                            http://pichceiknoce.blogspot.com/


                            Komentarz

                            • izucha
                              Rozeznanie
                              • 2004-04
                              • 588

                              #15
                              Re: Postinor//problem=stres.Help

                              Wybaczcie, dziewczyny, ale osoba zakładająca ten wątek pytała o zupełnie coś innego niż Wasz światopogląd i wynikające z niego zapatrywanie na moralny aspekt stosowania Postinoru czy - tym bardziej - odpowiedni wiek dla rozpoczynania współżycia.

                              Informacje ze strony www.resmedica.pl :

                              W Polsce w tym celu (antykoncepcja doraźna, po stosunku)stosuje się pigułki antykoncepcyjne Postinor sprzedawane w aptekach na receptę. (...)
                              Środek ten zawiera bardzo dużą dawkę progestagenu (syntetycznego progesteronu). Dzięki temu opóźnia się proces jajeczkowania, jeśli ono jeszcze nie nastąpiło, i plemniki nie zdążą dotrzeć do jajeczka. Natychmiast zagęszcza śluz w szyjce macicy, co blokuje drogę plemnikom, a jeżeli do zapłodnienia komórki jajowej już doszło, utrudnia jej zagnieżdżenie się w macicy i rozwój ciąży. Ponieważ podczas cyklu miesiączkowego można zażyć nie więcej niż 4 pigułki, Postinor można stosować tylko sporadycznie.


                              I jeszcze proponuję poczytanie tego: http://www.federa.org.pl/postosunku.htm#5

                              ze szczególnym zwróceniem uwagi na fragment:

                              Stosowanie doraźnej antykoncepcji przez kobietę ciężarną nie prowadzi do poronienia. Aby to jeszcze lepiej wyjaśnić warto wspomnieć, że w wątpliwych przypadkach przed zastosowaniem pigułek warto przeprowadzić "test ciążowy", jeżeli wynik jest dodatni, to stosowanie pigułek nie ma sensu.
                              Pigułki do doraźnej antykoncepcji nie mają nic wspólnego z tzw. pigułką RU486, która ma działanie poronne.

                              Komentarz

                              • suzana
                                Zakorzenienie
                                • 2003-12
                                • 7112

                                #16
                                Re: Postinor//problem=stres.Help

                                na polskiem rynku nie ma lekow wczesnoporonnych. Postinor nim nie jest
                                "Kilka dni nie zmieni Cię w zdobywcę szczytu."

                                suzana




                                Kasieńka 06.04.2012r.
                                ♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥




                                Komentarz

                                • Nutka
                                  Nutka nie gryzie!
                                  • 2002-03
                                  • 3706

                                  #17
                                  Re: Postinor//problem=stres.Help

                                  Piszę zupełną prawdę ..moja przyjaciółka jest obecnie w 7 miesiącu ciąży po Postinorze. Wzieła go po "wypadku" zgodnie z instrukcją!!!I będzie dzidzia..
                                  A w Twoim przypadku myslę , że przesadziłaś i zbyt często go stosowałaś stąd ten problem.

                                  _________________________ _________________________ _
                                  _________________________ _________________________ _


                                  WYSZUKIWARKA nie gryzie


                                  Komentarz

                                  • Nutka
                                    Nutka nie gryzie!
                                    • 2002-03
                                    • 3706

                                    #18
                                    Re: Postinor//problem=stres.Help

                                    Namietne_Usta napisał(a):
                                    > raz na pol roku??!!
                                    > ups-slyszalam,ze 4 tabletki w ciagu miesiaca to maks..
                                    > a nie dwie w ciagu pol roku..


                                    4 w ciągu miesiąca???!!!??? absolutna nieprawda! Zaszkodzisz sobie!
                                    1 na pół roku to i tak duże obciążenie dla organizmu!

                                    _________________________ _________________________ _
                                    _________________________ _________________________ _


                                    WYSZUKIWARKA nie gryzie


                                    Komentarz

                                    • Namietne_Usta
                                      Zakorzenienie
                                      • 2004-08
                                      • 7355

                                      #19
                                      Re: Postinor//problem=stres.Help

                                      widzę,że mnie tutaj dziewczyny troszkę skrytykowały..
                                      tego własnie się bałam,ale chciałam się do was zwrócić.
                                      Owszem-prezerwatywy są gorsze od pigułek, ale to dopiero moje początki wchodzenia w stosunki seksualne i nie byłam gotowa na branie pigułek antykoncepcyjnych. Jednak tuż po drugiej wpadce,jak wypisałam ten nieszczęsny postinor,przebadałam się i dostałam recepte na pigułki. Zależy mi,aby je teraz brać. Już jesem na to gotowa.
                                      Nie brałam postinoru jak szalona nastolatka która myśli " e tam, to jak zwykła pigułka".. w pełni jestem świadoma,że to kolosalna dawka, dwie pigulki postinoru to jak kilkanaście zwykłych pigułek, jednak mam taką sytuacje,że nie mogłabym teraz urodzić dziecka.
                                      Niestety,nad tymi wpadkami nie miałam zbyt kontroli,stało się-niestety.Dlatego zainteresowałam się badaniem i egularną antykoncepcją hormonalną.
                                      CHciałam poprostu się dowiedzieć od was,jak "uleczyć" zachwiany cykl, jak rozpoznać "czy to już okres' czy może jakieś krwawienie uboczne i czy brak okresu (dziś jest 18-powinnam dostać i nic) jest spowodowany rozregulowaniem cyklu czy może to jednak ciąża? Chciałam się was poradzić,zanim zrobię test,którego panicznie się boję.
                                      Dzieki wielkie -Izucha za tą stronkę
                                      ". Najczesciej po przyjeciu Postinoru:
                                      - po ok. tygodniu wystepuje krwawienie, potem miesiaczka (w terminie) i dalsze
                                      cykle normalnie
                                      - po ok. tygodniu krwawienia, miesiaczki w terminie brak i pojawia sie dopiero
                                      nastepna i dalsze cykle w normie
                                      - pierwsze krwawienie dopiero w terminie miesiaczki i dalej normalne cykle
                                      - pierwsze krwawienie dopiero w terminie nastepnej miesiaczki i dalej normalne
                                      cykle
                                      Tak wiec wszystkie powyzsze sytuacje sa normalne! Po Postinorze moze tez
                                      nastapic rozregulowanie cyklu (jednak nie az tak duze jak u niektorych
                                      dziewczyn po odstawieniu pigulek antykoncepcyjnych) i miesiaczki przez jakis
                                      czas beda nieregularne." to mnie bardzo pocieszyło, tzn uspokoiło,( bo co w tym fajnego) jednak chciałam tez znać wasze zdanie,może miałyście doświadczenie ,ponieważ ja jeszcze jestem " 18-letnim dzieckiem".

                                      pozdrawiam
                                      Zapraszam do wymiany:

                                      Kosmetyki - klik

                                      Szukam - klik

                                      Pozdrawiam

                                      Komentarz

                                      • paula78
                                        Zakorzenienie
                                        • 2003-01
                                        • 34553

                                        #20
                                        Re: Postinor//problem=stres.Help

                                        hey
                                        nikt nie chciał cię krytykowac ,po prostu zalezy nam na zdrowiu kazdej z nas
                                        no i my starsze baby lubimy czasami sie pomądrzyć

                                        gumki nie do konca sa takie gorsze od pigułek ,jedna i największą zaletą jest to ,że nie truja organizmu a ,że skutecznośc jest niższa to minus -no i cała operacja zakładanie jest czasami krepująca

                                        dziwi mnie dlaczago wczesniej nie byłas gotowa na pigułki?
                                        i szkoda ,że musiałas zaaplikowac taki szok sobie żeby się przekonać ile kosztuje spokój .

                                        życzę aby pigułki odpowiadały twojemu organizmowi .
                                        pzdr
                                        paula
                                        Mleko migdałowe:
                                        http://pichceiknoce.blogspot.com/


                                        Komentarz

                                        • Namietne_Usta
                                          Zakorzenienie
                                          • 2004-08
                                          • 7355

                                          #21
                                          Re: Postinor//problem=stres.Help

                                          niestety...cykl mi pewnie sie rozreguluje ostro..
                                          cóż-zrobie test dla pewności.
                                          Czy jest możliwość,że to ciąża a nie skutek rozechwiania cyklu?
                                          Zapraszam do wymiany:

                                          Kosmetyki - klik

                                          Szukam - klik

                                          Pozdrawiam

                                          Komentarz

                                          • Namietne_Usta
                                            Zakorzenienie
                                            • 2004-08
                                            • 7355

                                            #22
                                            Re: Postinor//problem=stres.Help

                                            dziekuje za troskę w taki mrazie...
                                            niestety,cykl mi się pewnie ostro rozregulowal
                                            Nie mam okresu narazie tylko dziś..ale to może ciąża?
                                            Zapraszam do wymiany:

                                            Kosmetyki - klik

                                            Szukam - klik

                                            Pozdrawiam

                                            Komentarz

                                            • suzana
                                              Zakorzenienie
                                              • 2003-12
                                              • 7112

                                              #23
                                              Re: Postinor//problem=stres.Help

                                              Namietne usta spokojnie, jak zrobisz test to prosze daj znac, jestem ciekawa bo sama bylam w podobnej sytuacji w tym miesiacu.

                                              pigulki bralam 2 lata, zmienialam 3krotnie, chyba nie sa dla mnie, psychicznie mnie "zzeraly"

                                              mam pytanie, czy masz uczucie jakby urosly Ci piersi? bo ja tak i martwie sie ze to nie po postinorze ...
                                              "Kilka dni nie zmieni Cię w zdobywcę szczytu."

                                              suzana




                                              Kasieńka 06.04.2012r.
                                              ♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥




                                              Komentarz

                                              • Gonia1
                                                Zakorzenienie
                                                • 2003-02
                                                • 4480

                                                #24
                                                Re: Postinor//problem=stres.Help

                                                wera napisał(a):
                                                > postinor to nie jest srodek antykoncepcyjny jak napisala izuchna tylko wczesnoporonny

                                                To nie jest środek wczesnoporonny, przecież zażywa się go zanim dojdzie do zapłodnienia.

                                                Komentarz

                                                • wersta
                                                  Zakorzenienie
                                                  • 2004-06
                                                  • 6500

                                                  #25
                                                  Re: Postinor//problem=stres.Help

                                                  moze i nie jest ale skad mozesz wiedziec czy nie doszlo? bez sensu.

                                                  Komentarz

                                                  • Gonia1
                                                    Zakorzenienie
                                                    • 2003-02
                                                    • 4480

                                                    #26
                                                    Re: Postinor//problem=stres.Help

                                                    wera napisał(a):
                                                    > moze i nie jest ale skad mozesz wiedziec czy nie doszlo? bez sensu.

                                                    Z sensem. Gdyby doszło do zapłodnienia, to Namiętne Usta byłaby teraz w ciąży.

                                                    Komentarz

                                                    • Gonia1
                                                      Zakorzenienie
                                                      • 2003-02
                                                      • 4480

                                                      #27
                                                      Re: Postinor//problem=stres.Help

                                                      http://www.☠☠☠☠☠☠☠☠☠/index.php?id=ratunku_6

                                                      Tu wprawdzie nie piszą akurat o Postinorze (no chyba że ma on jeszcze jakąś zamienną nazwę, ale raczej nie), ale są tu konkretne informacje.

                                                      Komentarz

                                                      • wersta
                                                        Zakorzenienie
                                                        • 2004-06
                                                        • 6500

                                                        #28
                                                        Re: Postinor//problem=stres.Help

                                                        przyznaje ze nie mialam racji, jednak pomimo wszystko w moim osobistym przekonaniu to nic nie zmienilo. trzeba myslec przed a nie po. i mysle, ze to kwestia dyskusyjna z tym postinorem. znalazlam tutaj kiedys watek o spirali. nigdy wczesniej sie tym sposobem nie interesowalam, bo to jeszcze nie dla mnie, ale tam wlasnie doczytalam sie, ze spirala na poczatku ma dzialanie wczesnoporonne, a nie mialam o tym pojecia.
                                                        na poczatku mojego wspolzycia przez ok 2 mies. tez uzywalam prezerwatyw (mialam wykupiony postinor na wszelki wypadek). gdy przeszlam na tabletki przez 1-szy tydz brania nadal uzywalismy gumek i wtedy rozerwala sie na pol. czesc zostala w srodku brrrr. zawsze kupowalam prezerwatywy w aptece z dobra data przydatnosci. przy zakladaniu uwazalismy. a ja jestem przewrazliwiona w zwiazku z zapobieganiem, bo bardzo nie chce miec dzieci. (pewnie kiedys sie to zmieni)

                                                        a nawiasem mowiac, na kolezanke ze studiow postinor nie podzialal. rozwiazanie na koniec grudnia. ma byc dziewczynka-elżbietka.

                                                        Komentarz

                                                        • paula78
                                                          Zakorzenienie
                                                          • 2003-01
                                                          • 34553

                                                          #29
                                                          Re: Postinor//problem=stres.Help

                                                          oczywiscie ,ż ekażda z nas jest zwolenniczką myślenia przed niz po ale bywa i tak ,ze np .gumki zawodzą :-/

                                                          osobiscie ze względu na warunki w naszym kraju jestem za aborcją niż wyrzucanie noworodka na śmieci, zakopywanie itp koszmary.
                                                          wiem ,ż edyskusja na temat kiedy zaczyna sie człowiek jest długa i nie ma kompromisu ale trzeba by rozejrzec sie dookoła i wybrac mniejsze zło ,pozatym prawo kobiety do aborcji nie oznacza przymusu ,prawda?
                                                          zapewne gdyby panstwo gwarantowało większą opieke nad matkami ,dziecmi ,domami dziecka ,sprawami adopcyjnymi nie byłoby tak wielkiego podziemia aborcyjnego .

                                                          pzdr
                                                          paula
                                                          Mleko migdałowe:
                                                          http://pichceiknoce.blogspot.com/


                                                          Komentarz

                                                          • Namietne_Usta
                                                            Zakorzenienie
                                                            • 2004-08
                                                            • 7355

                                                            #30
                                                            Re: Postinor//problem=stres.Help

                                                            Hej dziewczyny!!
                                                            Słuchajcie jakieś dwie godzinki temu robiłam test ciążowy.
                                                            Tak mi serce waliło ze strachu...
                                                            no,ale wynik negatywny
                                                            Więc brak mojego okresu juz ponad tydzień wynika z rozregulowania organizmu.
                                                            Test wyraźnie wykazał,że nie jestem w ciąży.
                                                            Myślicie,że mogę być już spokojna i mu zaufać.. ?
                                                            pozdrawiam!
                                                            Zapraszam do wymiany:

                                                            Kosmetyki - klik

                                                            Szukam - klik

                                                            Pozdrawiam

                                                            Komentarz

                                                            Przetwarzanie...