Jeśli odwiedzasz nas po raz pierwszy, koniecznie
zapoznaj się z FAQ, klikając
link powyżej. Aby móc pisać posty, może być konieczna rejestracja ?
kliknij link rejestracji powyżej, aby kontynuować. Aby rozpocząć przeglądanie wiadomości,
wybierz forum, które chcesz odwiedzić, z listy poniżej.
Netykieta - zasady postępowania na Forum Wizaz.pl
Zasady te stworzyła przez lata społeczność Użytkowników Wizaz.pl.
Są uzupełnieniem Regulaminu Serwisu Wizaz.pl, który znajduje się pod adresem: https://wizaz.pl/regulamin-forum-nowy/ .
Każdy Użytkownik jest zobowiązany przestrzegać Regulaminu Serwisu Wizaz w takim samym stopniu jak Netykiety.
Wersja obowiązuje 17.04. 2026
1. Odnoś się do innych Użytkowników forum tak jak chcesz, aby odnoszono się do Ciebie, z szacunkiem i zachowując kulturę wypowiedzi. Rasistowskie, drastyczne, obraźliwe lub dyskryminujące posty i treści (w tym grafika, avatary, podpisy oraz wpisy w profilach Użytkowników) są niezgodne z Regulaminem Serwisu Wizaz.pl i Netykietą i mogą być usunięte, a ich Autorzy mogą otrzymać upomnienie lub ostrzeżenie. To samo dotyczy treści pornograficznych, wulgarnych, zawierających groźby, dotyczących inteligencji, wykształcenia, płci, religii, rasy czy statusu majątkowego.
2. Tolerancja. Uznaj prawo innych do posiadania poglądów, których Ty nie podzielasz i życia "po swojemu" - jeśli tylko to jest w zgodzie z prawem.
3. Szanujmy język, jakim się posługujemy. Wypowiedzi budujmy zgodnie z zasadami języka polskiego. Zbędne jest pisanie całego tekstu wielkimi literami, podobnie jak jego nadmierne kolorowanie.
4. Pamiętaj, że Moderator nie jest stroną w dyskusji.
5. W złym tonie jest wytykanie dyskutantom popełnionych przez nich literówek, błędów ortograficznych i gramatycznych, szczególnie robienie tego w sposób prześmiewczy i uszczypliwy. Takie zachowanie jest niezgodne z Regulaminem Serwisu Wizaz.pl i Netykietą, a Użytkownik może otrzymać upomnienie, a jeśli opisana sytuacja będzie się powtarzać - ostrzeżenie.
6. Stosowanie wobec innego Użytkownika zwrotów powszechnie uważanych za obraźliwe, jak również za cytowanie postów z innych wątków niezwiązanych z tematem w celu zdeprecjonowania, wyszydzenia czy ośmieszenia Autora cytowanej wiadomości stanowi naruszenie Regulaminu Serwisu Wizaz.pl i Netykiety, a Użytkownik może otrzymać upomnienie.
7. Świadome prowokowanie innych Użytkowników forum poprzez agresywne, kontrowersyjne lub obraźliwe wypowiedzi mające na celu rozbudzenie lub wywołanie nowej dyskusji oraz skupienie uwagi na Autorze tego typu postów (trolling) nie jest tolerowane i stanowi naruszenie Regulaminu Serwisu Wizaz.pl oraz Netykiety. Użytkownik może otrzymać ostrzeżenie, a w przypadku powtarzających się przypadków tego typu zachowań taki Użytkownik może otrzymać bana (zablokowanie konta).
8. Zanim założysz swój wątek sprawdź w wyszukiwarce, czy ktoś nie założył wcześniej podobnego - być może informacje jakich poszukujesz, już znajdują się na forum. Wątki nie ulegają przedawnieniu, jeśli aktualnie nie toczy się w nich dyskusja, należy je odświeżyć przez napisanie nowego posta.
9. Jeśli trafisz na interesujący Cię wątek, ale odnalezienie w nim tego czego szukasz jest utrudnione z powodu dużej ilości postów, należy użyć opcji "Przeszukaj ten wątek". Częste wpisy typu: "Pewnie było już o tym wspominane, ale nie chce mi się szukać, więc napiszcie jeszcze raz o..." traktowane są jako wiadomości w złym tonie i stanowią naruszenie Regulaminu Serwisu Wizaz.pl i Netykiety.
10. Zakładanie wątków typu "Wiem, że mój wątek nie pasuje na to podforum, ale tu jest więcej Wizażanek...." uważane jest za zaśmiecanie forum. Częste tego typu działania stanowią naruszenie Regulaminu Serwisu Wizaz.pl i Netykiety, a tacy Użytkownicy mogą otrzymać upomnienie lub ostrzeżenie.
11. Niedopuszczalne jest niszczenie sensu wątku przez nadmierne odbieganie od głównego tematu wątku rozpoczętego w pierwszym poście, jak również poprzez toczenie prywatnych rozmów pomiędzy Użytkownikami - do takich celów służy opcja Prywatnych Wiadomości (PW). Niszczenie wątku przez wpisy nie na temat (tzw. off topic) stanowi naruszenie Regulaminu Serwisu Wizaz.pl i Netykiety. Użytkownik publikujący takie wpisy może zostać upomniany a jego posty off topic - usunięte.
12. Forum Wizaz.pl nie jest portalem randkowym ani matrymonialnym. Zamieszczanie tego typu wpisów stanowi naruszenie Regulaminu Serwisu Wizaz.pl i Netykiety. Posty i wątki o takiej treści mogą być usuwane.
13. Nie zamieszczamy na forum publicznym korespondencji PW bez zgody Autora. Dotyczy to również ogólnego pisania na temat jej treści. Niedozwolona jest zmiana treści cytowanych postów z wyjątkiem usunięcia linków/nazw reklamowych lub skrócenia treści
14. Niedopuszczalne są działania reklamowe. Reklama to wszelkie działania prowadzące do uzyskania korzyści materialnych lub do darmowego promowania strony (blogi komercyjne, galerie, prywatne strony itp.). Za reklamę mogą zostać uznane linki do stron aukcji, sklepów, serwisów internetowych czy nazwy produktów, zawarte w postach należących do jednego Użytkownika lub do grupy kont-klonów, w których często polecane są różne produkty i usługi, w szczególności w sytuacji, gdy posty tego rodzaju stanowią całość lub przeważającą większość napisanych przez Użytkownika postów. Reklama to także konta ekspertów, e-ekspertów, konsultantów, e-konsultantów nieoznaczone czerwonym kolorem nicka. Reklama to także nazwa nicka, avatar lub podpis, które są jednocześnie nazwą firmy lub logiem. Jako reklama traktowane są również posty, wątki i PW z prośbami o głosy w konkursach oraz wszelkie inne zawarte w nich treści, przez zamieszczenie których Autor ma wyraźne korzyści materialne.
Posty reklamowe mogą być usuwane.
14.1. Użytkownicy z mniej niż 50 postami na koncie lub ze stażem na forum krótszym niż 3 miesiące będą traktowani bardziej rygorystycznie, jeśli zostaną u nich dostrzeżone powyższe formy reklamy., tj. mogą im zostać przyznane ostrzeżenia lub ban (blokada konta). Uporczywe spamowanie forum grozi przyznaniem bana stałego (blokadą konta na stałe).
14.2. Ogłoszenia kupna i sprzedaży są zabronione na forum poza specjalnie wyznaczonymi do tego celu miejscami.
15. Pamiętaj, że wyrażając na forum opinię na temat produktu, usługi lub osoby, ponosisz za swoją opinię odpowiedzialność.
16. Edytowanie własnych postów na forum. Funkcja "edytuj" na forum służy do poprawiania błędów, dopisków, dodania zdjęć, zmiany szyku zdania w swoich postach, usunięcia fragmentu, który po przemyśleniu wolelibyście jednak zdjąć z forum publicznego itp. a nie do całkowitego usunięcia całej treści, zwłaszcza tej kluczowej dla sensu wątku. Nadużywanie tej opcji do masowego i całkowitego kasowania treści swoich postów, co powoduje zniszczenie treści wielu wątków, stanowi naruszenie Regulaminu Serwisu Wizaz.pl i Netykiety i może spowodować blokadę konta. Twoje konto może zostać czasowo lub trwale zablokowane.
17. Udostępnianie oraz prośba o udostępnianie nielegalnych materiałów objętych ochroną praw autorskich (muzyka, filmy, książki, gry itp.) jest zabronione. Dostęp do źródła takich informacji może być usuwany, a wobec Użytkownika notorycznie łamiącego tę zasadę i propagującego tego typu informacje może otrzymać upomnienie, ostrzeżenie lub ban (blokada konta).
18. Kopiowanie oraz rozpowszechnianie zdjęć lub pozostałych utworów, stanowiących własność innych Użytkowników w celach komercyjnych bez ich zgody jest niedopuszczalne.
19. Złamanie Regulaminu Serwisu Wizaz.pl lub Netykiety przez Użytkownika zgłaszaj za pośrednictwem funkcji ZGŁOŚ, dostępnej przy każdym Post (Wiadomości). Napisz powód zgłoszenia. Zgłoszenia można dokonać również poprzez formularz znajdujący się pod adresem https://wizaz.pl/dsa/ .
21. Konto Użytkownika zostanie zablokowane, jeśli:
suma punktów z ostrzeżeń będzie równa 4 lub większa od 4 - konto zostanie zablokowane na czas 7-14 dni.
suma punktów z ostrzeżeń będzie równa 6 lub większa od 6 - konto zostanie zablokowane na stałe.
Użytkownik może otrzymać jednorazowo więcej niż 6 punktów, co spowoduje zablokowanie konta bez uprzednich ostrzeżeń.
22. Bana (blokadę konta) na forum otrzymują osoby, a zatem jeśli Użytkownik ma zarejestrowanych kilka nicków (kont) na forum, bana otrzymają wszystkie konta tego Użytkownika.
24. Administrator ma prawo do weryfikowania postów, ale nie obowiązek. Moderator nie ma obowiązku reagować na post, który nie jest zgłoszony przez ZP. Podobnie Moderator nie musi podejmować działania, jeśli zgłoszenie nie ma poparcia w prawie, regulaminie lub netykiecie. Masowe wysyłanie w takich przypadkach ZP lub PW, w skrajnych sytuacjach zostanie uznane za nadużycie i jest równoznaczne z otrzymaniem ostrzeżenia oraz zawieszeniem rozpatrywania takich zgłoszeń. Więcej na ten temat znajdziesz w § 9 Regulaminu Serwisu Wizaz.pl.
26. Każdy może złożyć skargę, jeśli nie zgadza się ograniczeniem zastosowanym przez Administratora (usunięciem opublikowanej przez niego treści lub jej części, blokadą konta). Skargę należy złożyć za pomocą formularza znajdującego się pod tym adresem https://wizaz.pl/dsa/
Zasady składania i rozpatrywania skarg zostały określone w § 8 Regulaminu Serwisu Wizaz.pl.
Następujące skargi nie będą rozpatrywane:
- skargi na upomnienia
- skargi na ostrzeżenia - napisanych w imieniu osób trzecich
- napisane na forum publicznym.
27. Jeśli chcecie bezpowrotnie usunąć konto możecie to zrobić samodzielnie poprzez profil użytkownika lub skontaktujcie się z Administratorem Serwisu pisząc na adres forumwizaz@burdamedia.pl (szczegóły zawiera § 5 Regulaminu Forum Wizaz.pl). Zwróćcie uwagę, że o usunięciu postów decydujecie osobnym wypowiedzeniem. Moderatorzy nie usuwają kont na prośby wysłane poprzez PW czy napisane na forum w wątkach.
Objaśnienia do niektórych punktów netykiety:
1. Aby zgłosić naruszenie - "Zły Post" (ZP) użyj przycisku "Zgłoś", który znajduje się - pod avatarem Użytkownika w przypadku posta w wątku - w prawym dolnym rogu pod wpisem w profilu Użytkownika - w prawym górnym rogu Prywatnej Wiadomości (PW).
2. Opcja "Przeszukaj ten wątek" znajduje się po prawej stronie fioletowej belki nad pierwszym postem.
3. Formy interwencji stosowane przez Moderację:
a) Ostrzeżenie - to punkt karny za przewinienie (czerwona kartka ).
b) Upomnienie - to oficjalne zwrócenie uwagi, personalnie (żółta kartka).
c) Upomnienie przez PW - to zwrócenie uwagi personalnie, niepublicznie.
d) Upomnienie w Wątku - to zwrócenie uwagi publicznie, personalnie lub grupie osób.
3.1 Przykład czytania informacji o przyznanych kartkach:
"Ostrzeżenia: 1/0" Oznacza jedno upomnienie (żółta kartka bez punktów)/zero ostrzeżeń (czerwona kartka z punktami, które mogą skutkować banem).
"Ostrzeżenia: 0/1 (3)" Oznacza zero upomnień (żółta kartka bez punktów)/jedno ostrzeżenie za trzy punkty (czerwona kartka z punktami, które mogą skutkować banem).
3.2 Informacje o ilości przyznanych kartek z aktywnymi punktami widoczne są pod avatarem Użytkownika, natomiast spis wszystkich otrzymanych kartek, w tym tych z już nieaktywnymi punktami znajduje się w profilu Użytkownika i jest on dostępny tylko dla Moderatorów forum.
Jestem ciekawa co o tym sądzicie... a mianowicie...
Moja koleżanka mówi mi, że nauczycielka w liceum na lekcji biologii pokazywała im ludzką czaszkę. Mówię sobie no ok pewnie chodzi jej o model ludzkiej czaszki,a ona , że nie to ludzka prawdziwa Dalej nie wierzę i mowię , że pewnie źle zrozumiała żart profesorki (niektórzy mają takie dziwne poczucie humoru), a ona dalej, że na pewno to prawdziwa.Co do tego czy koleżanka mówi prawdę jestem pewna, to moja przyjaciółka
Dla mnie to trochę szok? Rozumiem na studiach medycznych...ale tak w liceum Nie chciałabym, żeby za ileś tam lat moja czaszka trafiła do liceum,gdzie ludzie robią sobie jaja ( z opowiadań koleżanki niektórzy 'dłubali' w ząbkach czaski sobie , inni przykładali do twarzy). Założę się, że nikt nie traktował tego w celach naukowych. Zdziwiło mnie, że tak można. Z drugiej strony jednak wydaje mi się, że nauczycielka tak tylko powiedziała, że to prawdziwa. Co o tym sądzicie?
w szkole u mnie w mieście jest cały szkielet byłego profesora ale z tego co słyszałam to stoi tylko za szybą. Prawdopodonie profesor przed smiercia wyrazil taką chęc
podpis zawierał niedozwolone treści - usunięty przez administrację forum
Nie widze w tym nic zdrożnego a ludzi ktorzy oddaja swoje zwloki w celach naukowych nalezaloby posmiertnie uhonorowac.Niestety w PL panuje jakies dziwne obrzydzenie do wlasnego ciala o ktore za zycia sie srednio dba ale po smierci sie nie odda ani kawaleczka innym.
lepiej przeciez zeby cie pozarly robale niz zeby mlodzi ludzie zobaczyli jak wygladaja .co ci za roznica czy grzebai ci w zebach przeciez nie zyjesz ,sama piszesz o tym z humorem a na innych sie oburzasz.
przeciez to "tylko" i az czlowiek,jego czesci ciala .
w Polsce na dobrą sprawę bardzo trudno odda swoje ciało do celów naukowych... i to ogromny błąd! zapewniam Cię, że jeśli czyjaś czaszka pojawia się na jakichkolwiek zajęciach, to tylko wtedy gdy ten ktoś miał taką wolę, by po śmierci być jeszcze ludziom potrzebny. minęły już czasy, że na studiach medycznych można było uczyć się na zwłokach osób bezdomnych (to było w zamierzchłych czasach powojennych) i osobiście uważam, że po prostu trzeba mieć odwagę, by oddać swoje ciało dla innych. bardzo mało osób taka odwagę posiada.
a że w liceum?? szacunku trzeba nauczyć ludzi jak najwcześniej, a po drugie to chyba trochę "oswaja" ludzi z pojmowaniem ciała.
No i co z tego, że będą grzebali?
W końcu i tak ta osoba już nie żyje. Ja chcę, żeby po śmierci moje ciało zostało oddane na akademię medyczną. Chcę się przyczynić do rozwoju medycyny, mogą we mnie grzebać ile chcą. Byleby jakiś nekrofil mnie nie "wykorzystywał" Żarcik.
Jeszcze: 4 3 2 1 kg
Przewijam się przez palce czasu,
plączę się w zdradzieckie supły.
Czasami pękam, bo mnie przerywa
niecierpliwość życia.
Pierwotnie opublikowany przez SzpiegZKrainyDeszczowców
To jeszcze nic strasznego, w mojej podstawowce w pracowni biologicznej bylo sporo roznych rzeczy w formalinie...
U mnie w gimnazjum oglądaliśmy tylko tasiemce i nerkę owcy :P Mieliśmy jakieś plastikowe modele.
W liceum mam same substytuty, nic prawdziwego. Ale jak pójdę na studia, to sobie odbiję
A co mieliście w tej formalinie?
Jeszcze: 4 3 2 1 kg
Przewijam się przez palce czasu,
plączę się w zdradzieckie supły.
Czasami pękam, bo mnie przerywa
niecierpliwość życia.
U mnie w gimnazjum oglądaliśmy tylko tasiemce i nerkę owcy :P Mieliśmy jakieś plastikowe modele.
W liceum mam same substytuty, nic prawdziwego. Ale jak pójdę na studia, to sobie odbiję
A co mieliście w tej formalinie?
Wiesz mielismy ta sama pracownie co klasy 8me, to bylo jakies 10-11 lat temu... pamietam ze mielismy zaby. Zdecydowanie duzo zab. Z 6 ich bylo. Szkielet tez byl, nie pamietam czy prawdziwy, czy sztuczny... glownie to byly pomoce naukowe dla klas 8mych. Mielismy tez wypchane ptaki, ich szkielety.
Pierwotnie opublikowany przez SzpiegZKrainyDeszczowców
To jeszcze nic strasznego, w mojej podstawowce w pracowni biologicznej bylo sporo roznych rzeczy w formalinie...
U mnie w podstawówce były ludzkie płody w formalinie. Z aborcji czy z poronień...nie wiem dokładnie. To jest dopiero szok. Choć dla mnie nie był. Nawet wtedy.
Nie chciałabym, żeby za ileś tam lat moja czaszka trafiła do liceum,gdzie ludzie robią sobie jaja ( z opowiadań koleżanki niektórzy 'dłubali' w ząbkach czaski sobie , inni przykładali do twarzy). Założę się, że nikt nie traktował tego w celach naukowych. Zdziwiło mnie, że tak można. Z drugiej strony jednak wydaje mi się, że nauczycielka tak tylko powiedziała, że to prawdziwa. Co o tym sądzicie?
to genialne zachowanie ludzi z liceum prawie dorosłe pryki, a zachowują się jak dzieci, co to za przeproszeniem za liceum?!
Pierwotnie opublikowany przez SzpiegZKrainyDeszczowców
Wiesz mielismy ta sama pracownie co klasy 8me, to bylo jakies 10-11 lat temu... pamietam ze mielismy zaby. Zdecydowanie duzo zab. Z 6 ich bylo. Szkielet tez byl, nie pamietam czy prawdziwy, czy sztuczny... glownie to byly pomoce naukowe dla klas 8mych. Mielismy tez wypchane ptaki, ich szkielety.
u mnie w szkole, w sali biologicznej nr I jest pełno gablotek z formaliną Przywry, tasiemce, żołądki żab, motylice itp. Dla mnie jest to ciekawe [profil biolchem] i czasami się temu przyglądam jak mam chwilę. Inną sprawą jest to, że niestety preparaty te są stare, podniszczone, formalina wydziela niemiły zapach i trzeba uwazać żeby tego nie zepsuć. A szkoda.
Muse 21.08.2010 Kraków CLMF 28.08.2011 Reading Festival 23.11.2012 Łódź 14.07.2013 Berlin 14.06.2015 Warszawa OWF 21.08.2016 Kraków LMF 22.06.2019 Kraków
Nie widze w tym nic zdrożnego a ludzi ktorzy oddaja swoje zwloki w celach naukowych nalezaloby posmiertnie uhonorowac.Niestety w PL panuje jakies dziwne obrzydzenie do wlasnego ciala o ktore za zycia sie srednio dba ale po smierci sie nie odda ani kawaleczka innym.
lepiej przeciez zeby cie pozarly robale niz zeby mlodzi ludzie zobaczyli jak wygladaja .co ci za roznica czy grzebai ci w zebach przeciez nie zyjesz ,sama piszesz o tym z humorem a na innych sie oburzasz.
przeciez to "tylko" i az czlowiek,jego czesci ciala .
Nie mam oczywiście nic do oddawania narządów, sama na to wyrażam zgodę...
Jednak jakoś czaszka w sali biologicznej w LICEUM to dla mnie jakiś żart... Chodzi o to, że naprawdę wiem, że akurat w tym liceum to uczęsczają osoby,które ledwo co gimnazjum zdały... Studia to co innego, tam się poznaje to w jakimś konkretnym celu,a nie żeby pogrzebać w zębach i porobić zdjęcia
Nie wiem, może tylko mnie to oburza, nieważne.
u mnie w szkole, w sali biologicznej nr I jest pełno gablotek z formaliną Przywry, tasiemce, żołądki żab, motylice itp. Dla mnie jest to ciekawe [profil biolchem] i czasami się temu przyglądam jak mam chwilę. Inną sprawą jest to, że niestety preparaty te są stare, podniszczone, formalina wydziela niemiły zapach i trzeba uwazać żeby tego nie zepsuć. A szkoda.
Yyyyyyyyhhhh Ludzkie płody mnie nie ruszają, ale od takiego tasiemca, to chyba bym się porzygała...
Plodow to akurat nie mielismy. No ale to byla podstawowka wiec czego oczekiwac? Pozniej w zadnej szkole nie bylo pracowni biologicznej, a jak juz byla to roznila sie tym ze wisialy w niej jakies plansze.
Zero nauki przez doswiadczanie, nie mowie zeby kroic zabe, chociaz moglabym to zrobic...
Tasiemiec nie byl na wyposazeniu
Yyyyyyyyhhhh Ludzkie płody mnie nie ruszają, ale od takiego tasiemca, to chyba bym się porzygała...
Bez przesady
Pierwotnie opublikowany przez SzpiegZKrainyDeszczowców
Tasiemiec nie byl na wyposazeniu
Oh, jaką jestem szczęściarą
Muse 21.08.2010 Kraków CLMF 28.08.2011 Reading Festival 23.11.2012 Łódź 14.07.2013 Berlin 14.06.2015 Warszawa OWF 21.08.2016 Kraków LMF 22.06.2019 Kraków
w szkole u mnie w mieście jest cały szkielet byłego profesora ale z tego co słyszałam to stoi tylko za szybą. Prawdopodonie profesor przed smiercia wyrazil taką chęc
To w mojej szkole.
Albo podobny przypadek, albo mówimy o tym samym mieście.
Nie mam oczywiście nic do oddawania narządów, sama na to wyrażam zgodę...
Jednak jakoś czaszka w sali biologicznej w LICEUM to dla mnie jakiś żart... Chodzi o to, że naprawdę wiem, że akurat w tym liceum to uczęsczają osoby,które ledwo co gimnazjum zdały... Studia to co innego, tam się poznaje to w jakimś konkretnym celu,a nie żeby pogrzebać w zębach i porobić zdjęcia
Nie wiem, może tylko mnie to oburza, nieważne.
Yyyy, nie bardzo rozumiem co ma ranga liceum do pokazywania prawdziwej czaszki/atrapy?
U mnie w szkole też była prawdziwa... nie wiem, dla mnie nie ma w tym nic dziwnego.
Pierwotnie opublikowany przez SzpiegZKrainyDeszczowców
Wiesz mielismy ta sama pracownie co klasy 8me, to bylo jakies 10-11 lat temu... pamietam ze mielismy zaby. Zdecydowanie duzo zab. Z 6 ich bylo. Szkielet tez byl, nie pamietam czy prawdziwy, czy sztuczny... glownie to byly pomoce naukowe dla klas 8mych. Mielismy tez wypchane ptaki, ich szkielety.
Pierwotnie opublikowany przez sine.ira
U mnie w podstawówce były ludzkie płody w formalinie. Z aborcji czy z poronień...nie wiem dokładnie. To jest dopiero szok. Choć dla mnie nie był. Nawet wtedy.
U mnie też był płód w słoiku. Miał już budowę dziecka, może nie do końca , bo np. palców tylko zalążki itd., ale to było okropne. Skóra mu schodziła i tak wisiała. Nikomu nie życzę tego oglądać. No, chyba, że kogoś to nie rusza, ale w mojej klasie nie było chyba nikogo, kogo by to nie ruszało. "Eksponat" był ponoć jeszcze sprzed wojny, kiedy szkoła należała do Niemców. Naprawdę nie rozumiem po co- moim zdaniem z rysunku w książce można się wystarczająco nauczyć, skoro to nie Akademia Medyczna. Ewentualnie można już ostatecznie zamówić model w ramach pomocy naukowych. Pokazywanie tego uczniom jest zupełnie bez sensu i nieludzkie.
U mnie też był płód w słoiku. Miał już budowę dziecka, może nie do końca , bo np. palców tylko zalążki itd., ale to było okropne. Skóra mu schodziła i tak wisiała. Nikomu nie życzę tego oglądać. No, chyba, że kogoś to nie rusza, ale w mojej klasie nie było chyba nikogo, kogo by to nie ruszało. "Eksponat" był ponoć jeszcze sprzed wojny, kiedy szkoła należała do Niemców. Naprawdę nie rozumiem po co- moim zdaniem z rysunku w książce można się wystarczająco nauczyć, skoro to nie Akademia Medyczna. Ewentualnie można już ostatecznie zamówić model w ramach pomocy naukowych. Pokazywanie tego uczniom jest zupełnie bez sensu i nieludzkie.
Pierwotnie opublikowany przez SzpiegZKrainyDeszczowców
Plodow to akurat nie mielismy. No ale to byla podstawowka wiec czego oczekiwac? Pozniej w zadnej szkole nie bylo pracowni biologicznej, a jak juz byla to roznila sie tym ze wisialy w niej jakies plansze.
Zero nauki przez doswiadczanie, nie mowie zeby kroic zabe, chociaz moglabym to zrobic... Tasiemiec nie byl na wyposazeniu
U mnie w szkole jest! Zapraszam.
W ogóle mamy dosyć dużo rzeczy w formalinie. Rozłożone żaby, tasiemce, glisty ludzkie, itp. I szkieletów dużo.
W podstawówce miałam sporo preparatów w formalinie, ale mało z nich korzystaliśmy.
W gimnazjum nic (;
W liceum mamy przeważnie plastikowe modele, kilka rzeczy utopionych w formalinie (czekamy na anatomię, ciekawe lekcje będą ), a na końcu sali mamy zakonserwowane dwa prawdziwe żółwie morskie (podobno z Galapagos ;D).
Jestem w klasie biologiczno-chemicznej, więc szczerze mówiąc chciałabym się uczyć na takich 'prawdziwych modelach', nie widzę w tym nic szokującego.
Nie mam oczywiście nic do oddawania narządów, sama na to wyrażam zgodę...
Jednak jakoś czaszka w sali biologicznej w LICEUM to dla mnie jakiś żart... Chodzi o to, że naprawdę wiem, że akurat w tym liceum to uczęsczają osoby,które ledwo co gimnazjum zdały... Studia to co innego, tam się poznaje to w jakimś konkretnym celu,a nie żeby pogrzebać w zębach i porobić zdjęcia
Nie wiem, może tylko mnie to oburza, nieważne.
? Uczniowie liceum to jeszcze dzieci? To ja się pytam kto pali fajki w kiblu (zarówno damskim, jak i męskim) i chodzi po szkole pijany ( i rzyga na korytarzu) i inne takie?
Te biedne dzieci, co się brzydzą czaszki?
No proszę cię. Rozumiem zgorszenie, gdyby profesorka pokazywała wypreparowanego penisa (chociaż nie, też bym nie zrozumiała )
ale czaszka akurat jest dość neutralna i nieobrzydliwa, popatrzeć sobie można, niech niektórzy popatrzą, na czym noszą czapkę.
Bo biorąc pod uwagę, że robią czaszce zdjęcia i dłubią jej w zębach to zbyt rozgarnięci nie są.
Round here we talk just like lions
But we sacrifice like lambs
a zaskoczę Cie jeśli powiem, że niektórzy studenci 1 roku medycyny mają prawie kompletne ludzkie szkielety w domu? i też nie żartuję a potem się spotykają i przy herbatce razem się uczą, albo jeżdżą sobie z ludzkimi szczątkami w autobusie bo słanie pożyczyli od kogoś łopatkę
U mnie w mieście w jednej ze szkół także był cały szkielet byłego nauczyciela
W podstawówce mieliśmy trochę rzeczy w formalinie, w gimnazjum pamiętam, że były płody i stadia rozwojowe kury, nerki i serducho jakiegoś zwierzaka- nie wzbudzało to żadnych sensacji
Liceum pod tym względem miałam wybrakowane Było jedynie kilka modeli z anatomi człowieka.
Za to na studiach sobie "odbiłam"- na zajęciach trzeba było macać różne okazy- tasiemce, pijawki, glizdy ludzkie..brrr
Ostatnio edytowane przez electric blue; 2009-01-18, 09:18.
U mnie w liceum jest model czaszki i prawdziwa ludzka czaszka. Profesorka jednak stwierdziła, że pokazuje tylko niektórym klasom i to raczej trzecim (byliśmy wtedy w pierwszej). Tak na dobrą sprawę to czym różni się trzecioklasista od osoby na pierwszym roku studiów? A nawet najlepszy model nie jest taki jak prawdziwa ludzka część ciała...
U mnie też był płód w słoiku. Miał już budowę dziecka, może nie do końca , bo np. palców tylko zalążki itd., ale to było okropne. Skóra mu schodziła i tak wisiała. Nikomu nie życzę tego oglądać. No, chyba, że kogoś to nie rusza, ale w mojej klasie nie było chyba nikogo, kogo by to nie ruszało. "Eksponat" był ponoć jeszcze sprzed wojny, kiedy szkoła należała do Niemców. Naprawdę nie rozumiem po co- moim zdaniem z rysunku w książce można się wystarczająco nauczyć, skoro to nie Akademia Medyczna. Ewentualnie można już ostatecznie zamówić model w ramach pomocy naukowych. Pokazywanie tego uczniom jest zupełnie bez sensu i nieludzkie.
Te "nasze" były całkiem kształtne. Też nie wiem po co nam to pokazywano, choć przyglądałam się im z dużym zainteresowaniem, niektóre miały już wykształcone palce - były taką miniaturką dziecka. Eksponatów było kilka - w różnych stadiach rozwoju.
Swego czasu pokazywano nam też niezwykle brutalny, propagandowy film o aborcji. Boże, już wiem dlaczego tak nienawidzę szkoły Nie wspomnę o nauczycielu polskiego, który w 8 klasie podstawówki puścił nam na lekcji film Easy Rider
Szaleństwo. Co ci ludzie kładli nam do głowy
Ostatnio edytowane przez sine.ira; 2009-01-18, 11:23.
Powód: literówki
Te "nasze" były całkiem kształtne. Też nie wiem po co nam to pokazywano, choć przyglądałam się im z dużym zainteresowaniem, niektóre miały już wykształcone palce - były taką miniaturką dziecka. Eksponatów było kilka - w różnych stadiach rozwoju.
Swego czasu pokazywano nam też niezwykle brutalny, propagandowy film o aborcji. Boże, już wiem dlaczego tak nienawidzę szkoły Nie wspomnę o nauczycielu polskiego, który w 8 klasie podstawówki puścił nam na lekcji film Easy Rider
Szaleństwo. Co ci ludzie kładli nam do głowy
Mi w gimnazjum puszczali Mechaniczna Pomarancze i Imie Rozy jako uzupelnienie LEKTUR.
Komentarz