Praca

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
nowe posty
  • sylvies45
    BAN stay
    • 2009-11
    • 16

    #1

    Praca

    akiej pracy moze szukac 16letnia dziewczyna na okres wakacji?
    Mowie od razu ze nie o prace TEGO typu mi chodzi.
    I Licze na powazne odpowiedzi
    Ostatnio edytowane przez zlosliwiec; 2009-12-05, 06:41. Powód: od
  • My life be like
    BAN stay
    • 2009-07
    • 971

    #2
    Dot.: Praca

    Pierwotnie opublikowany przez sylvies45
    jakiej pracy moze szukac 16letnia dziewczyna na okres wakacji?
    Mowie od razu ze nie o prace TEGO typu mi chodzi.
    I Licze na powazne odpowiedzi
    Którego ?

    Możesz iść na zmywak, do restauracji sprzątać/ jako kelnerka, jak silna z Ciebie baba to nosić cegły na budowie (tu się chyba najwięcej zarabia). O albo jedź za granicę zbierać truskawki! Tylko żeby nie trafić na obóz pracy.

    Komentarz

    • Mustique
      Lena
      • 2009-07
      • 12192

      #3
      Dot.: Praca

      Pierwotnie opublikowany przez My life be like
      Którego ?

      Możesz iść na zmywak, do restauracji sprzątać/ jako kelnerka, jak silna z Ciebie baba to nosić cegły na budowie (tu się chyba najwięcej zarabia). O albo jedź za granicę zbierać truskawki! Tylko żeby nie trafić na obóz pracy.
      no własnie też sie miałam zapytać: KTÓREGO?

      potwierdzam co koleżanka napisała.. dodatkowo mozna dzieci bawić--. pszedszkola pozamykane to i szukają rodzice opiekunek.

      a w niektórych miastach są młodzieżowe centra zatrudnienia- mozna sie zapisać i czasami fajna oferta pracy może wpaść w łapy!
      Mała, Wredna, Bezczelna..
      ale jakże zadowolona z siebie!

      Komentarz

      • My life be like
        BAN stay
        • 2009-07
        • 971

        #4
        Dot.: Praca

        Pierwotnie opublikowany przez Mustique
        no własnie też sie miałam zapytać: KTÓREGO?

        potwierdzam co koleżanka napisała.. dodatkowo mozna dzieci bawić--. pszedszkola pozamykane to i szukają rodzice opiekunek.

        a w niektórych miastach są młodzieżowe centra zatrudnienia- mozna sie zapisać i czasami fajna oferta pracy może wpaść w łapy!
        Kolega jak już coś hehe, ale spoko.

        Z tym zawodem to chyba chodzi o coś nieprzyzwoitego.

        Komentarz

        • rapifen
          Zakorzenienie
          • 2009-02
          • 9506

          #5
          Dot.: Praca

          a) dzieci odpadają, sama próbowałam ale tak; nie masz prawa jazdy więc dziecka nie zawieziesz na zajęcia dodatkowe, nie masz żadnego doświadczenia, nigdy dzieci nie bawiłaś nie wiadomo czy w lekcjach pomożesz. A takie pilnowanie sąsiadom dziecka to nie wiem czy masz sposobność
          b) na budowe nikt cie nie weźmie choćbyś chciała
          c) do wykładania towaru na półki w markecie też cie nie wezmą choćbyś chciała
          d) ulotki: strona ak-media.pl sprawdzona firma, roznosiłam od nich ulotki
          e) hostessa: daruj sobie, trzeba mieć książeczkę sanepidowską i straszna konkurencja
          f) mcdonald: odpada, chętni zapisują się już od kwietnia i to po znajomości
          g) kręcenie waty cukrowej albo lodów; trudno się wkręcić ale to opcja

          Idź do młodzieżowego biura pracy, bo tak w ciemno to wiesz co można.
          Kto sieje wiatr ten zbiera burze


          Komentarz

          • Mustique
            Lena
            • 2009-07
            • 12192

            #6
            Dot.: Praca

            Pierwotnie opublikowany przez My life be like
            Kolega jak już coś hehe, ale spoko.

            Z tym zawodem to chyba chodzi o coś nieprzyzwoitego.
            widać kto tu buszuje po wizazu- ludzi nie zna! przyznaje sie bez bicia!

            ---------- Dopisano o 21:57 ---------- Poprzedni post napisano o 21:51 ----------

            Pierwotnie opublikowany przez rapifen
            a) dzieci odpadają, sama próbowałam ale tak; nie masz prawa jazdy więc dziecka nie zawieziesz na zajęcia dodatkowe, nie masz żadnego doświadczenia, nigdy dzieci nie bawiłaś nie wiadomo czy w lekcjach pomożesz. A takie pilnowanie sąsiadom dziecka to nie wiem czy masz sposobność
            b) na budowe nikt cie nie weźmie choćbyś chciała
            c) do wykładania towaru na półki w markecie też cie nie wezmą choćbyś chciała
            d) ulotki: strona ak-media.pl sprawdzona firma, roznosiłam od nich ulotki
            e) hostessa: daruj sobie, trzeba mieć książeczkę sanepidowską i straszna konkurencja
            f) mcdonald: odpada, chętni zapisują się już od kwietnia i to po znajomości
            g) kręcenie waty cukrowej albo lodów; trudno się wkręcić ale to opcja


            Idź do młodzieżowego biura pracy, bo tak w ciemno to wiesz co można.
            sorry- to jest opcja. chce to pójdzie, nie to nikt jej nie zmusza.

            to wychodzi na to że nigdzie nie mozna zarobić!
            Mała, Wredna, Bezczelna..
            ale jakże zadowolona z siebie!

            Komentarz

            • awia
              Zakorzenienie
              • 2003-11
              • 5498

              #7
              Dot.: Praca

              Ja majac 16 lat pracowalam jako pomocnik przy koniach w stajni, owszem, trzeba miec wiedze, umiejetnosci i zacięcie ale tez jest to nietuzinkowa praca która relatywnie łatwo można znaleźć.
              nie bo tu nie ma nieba
              jest prześwit między wieżowcami
              a serce to nie serce to tylko kawał mięsa
              a życie jakie życie poprzerywana linia na dłoniach
              a bóg nie ma boga są tylko krzyże przy drogach


              Własną głupotę ludzie zwykli nazywać doświadczniem

              Komentarz

              • rapifen
                Zakorzenienie
                • 2009-02
                • 9506

                #8
                Dot.: Praca

                to wychodzi na to że nigdzie nie mozna zarobić!
                ja cie tylko uświadamiam jak to jest na prawdę. Nikt nie powierzy obcej 16 latce bez żadnych kwalifikacji dziecka.
                No proszę was, wy byście powierzyły? Bo ja nie.
                Kto sieje wiatr ten zbiera burze


                Komentarz

                • My life be like
                  BAN stay
                  • 2009-07
                  • 971

                  #9
                  Dot.: Praca

                  Ja u taty na budowie będę robić przy budowie naszego domu ;>.

                  Komentarz

                  • rapifen
                    Zakorzenienie
                    • 2009-02
                    • 9506

                    #10
                    Dot.: Praca

                    No ja zmywam u rodziców ;p
                    Kto sieje wiatr ten zbiera burze


                    Komentarz

                    • angela0033
                      Zadomowienie
                      • 2009-05
                      • 1259

                      #11
                      Dot.: Praca

                      Pierwotnie opublikowany przez Mustique
                      no własnie też sie miałam zapytać: KTÓREGO?

                      potwierdzam co koleżanka napisała.. dodatkowo mozna dzieci bawić--. pszedszkola pozamykane to i szukają rodzice opiekunek.

                      a w niektórych miastach są młodzieżowe centra zatrudnienia- mozna sie zapisać i czasami fajna oferta pracy może wpaść w łapy!


                      Nie no sory,ale nie mogłam się powstrzymać Drugi albo trzeci raz widzę,jak na my life be like napisano koleżanka
                      pod innym nickiem...

                      Komentarz

                      • kumkumkum1986
                        Raczkowanie
                        • 2007-12
                        • 369

                        #12
                        Dot.: Praca

                        Pierwotnie opublikowany przez angela0033


                        Nie no sory,ale nie mogłam się powstrzymać Drugi albo trzeci raz widzę,jak na my life be like napisano koleżanka
                        Co w tym śmiesznego? Każdy się może pomylić. Wizaz jest sfeminizowany, czy Ty za każdym razem jak kogoś cytujesz sprawdzasz w profilu jego płeć? Niektórzy nie siedzą to 3-4 lat, nie znają wszystkich, dla mnie to nick jak nick, nie wpadlabym na to ze to mezczyzna.

                        Komentarz

                        • joyeuxe
                          Wtajemniczenie
                          • 2009-01
                          • 1861

                          #13
                          Dot.: Praca

                          Pierwotnie opublikowany przez rapifen
                          e) hostessa: daruj sobie, trzeba mieć książeczkę sanepidowską i straszna konkurencja

                          Jeżeli jest z Warszawy to spokojnie dostanie pracę jako hostessa. Z tym, że większość agencji chce dziewczyny od 18 roku życia. Ale tych agencji jest tyle tam, że oni się wręcz biją o te hostessy. Wiele razy jak ja stałam potrafiły do mnie podchodzić babki ze swoimi wizytówkami, żebym do nich przyszła i swoje CV im wysłała. Więc w stolicy spokojnie znajdziesz. W MC też tu strasznie potrzebują ludu. Wyrób sobie wspomnianą książeczkę sanepidowską, ona jest teraz wszędzie wymagana praktycznie.

                          Komentarz

                          Przetwarzanie...