Jeśli odwiedzasz nas po raz pierwszy, koniecznie
zapoznaj się z FAQ, klikając
link powyżej. Aby móc pisać posty, może być konieczna rejestracja ?
kliknij link rejestracji powyżej, aby kontynuować. Aby rozpocząć przeglądanie wiadomości,
wybierz forum, które chcesz odwiedzić, z listy poniżej.
Netykieta - zasady postępowania na Forum Wizaz.pl
Zasady te stworzyła przez lata społeczność Użytkowników Wizaz.pl.
Są uzupełnieniem Regulaminu Serwisu Wizaz.pl, który znajduje się pod adresem: https://wizaz.pl/regulamin-forum-nowy/ .
Każdy Użytkownik jest zobowiązany przestrzegać Regulaminu Serwisu Wizaz w takim samym stopniu jak Netykiety.
Wersja obowiązuje 17.04. 2026
1. Odnoś się do innych Użytkowników forum tak jak chcesz, aby odnoszono się do Ciebie, z szacunkiem i zachowując kulturę wypowiedzi. Rasistowskie, drastyczne, obraźliwe lub dyskryminujące posty i treści (w tym grafika, avatary, podpisy oraz wpisy w profilach Użytkowników) są niezgodne z Regulaminem Serwisu Wizaz.pl i Netykietą i mogą być usunięte, a ich Autorzy mogą otrzymać upomnienie lub ostrzeżenie. To samo dotyczy treści pornograficznych, wulgarnych, zawierających groźby, dotyczących inteligencji, wykształcenia, płci, religii, rasy czy statusu majątkowego.
2. Tolerancja. Uznaj prawo innych do posiadania poglądów, których Ty nie podzielasz i życia "po swojemu" - jeśli tylko to jest w zgodzie z prawem.
3. Szanujmy język, jakim się posługujemy. Wypowiedzi budujmy zgodnie z zasadami języka polskiego. Zbędne jest pisanie całego tekstu wielkimi literami, podobnie jak jego nadmierne kolorowanie.
4. Pamiętaj, że Moderator nie jest stroną w dyskusji.
5. W złym tonie jest wytykanie dyskutantom popełnionych przez nich literówek, błędów ortograficznych i gramatycznych, szczególnie robienie tego w sposób prześmiewczy i uszczypliwy. Takie zachowanie jest niezgodne z Regulaminem Serwisu Wizaz.pl i Netykietą, a Użytkownik może otrzymać upomnienie, a jeśli opisana sytuacja będzie się powtarzać - ostrzeżenie.
6. Stosowanie wobec innego Użytkownika zwrotów powszechnie uważanych za obraźliwe, jak również za cytowanie postów z innych wątków niezwiązanych z tematem w celu zdeprecjonowania, wyszydzenia czy ośmieszenia Autora cytowanej wiadomości stanowi naruszenie Regulaminu Serwisu Wizaz.pl i Netykiety, a Użytkownik może otrzymać upomnienie.
7. Świadome prowokowanie innych Użytkowników forum poprzez agresywne, kontrowersyjne lub obraźliwe wypowiedzi mające na celu rozbudzenie lub wywołanie nowej dyskusji oraz skupienie uwagi na Autorze tego typu postów (trolling) nie jest tolerowane i stanowi naruszenie Regulaminu Serwisu Wizaz.pl oraz Netykiety. Użytkownik może otrzymać ostrzeżenie, a w przypadku powtarzających się przypadków tego typu zachowań taki Użytkownik może otrzymać bana (zablokowanie konta).
8. Zanim założysz swój wątek sprawdź w wyszukiwarce, czy ktoś nie założył wcześniej podobnego - być może informacje jakich poszukujesz, już znajdują się na forum. Wątki nie ulegają przedawnieniu, jeśli aktualnie nie toczy się w nich dyskusja, należy je odświeżyć przez napisanie nowego posta.
9. Jeśli trafisz na interesujący Cię wątek, ale odnalezienie w nim tego czego szukasz jest utrudnione z powodu dużej ilości postów, należy użyć opcji "Przeszukaj ten wątek". Częste wpisy typu: "Pewnie było już o tym wspominane, ale nie chce mi się szukać, więc napiszcie jeszcze raz o..." traktowane są jako wiadomości w złym tonie i stanowią naruszenie Regulaminu Serwisu Wizaz.pl i Netykiety.
10. Zakładanie wątków typu "Wiem, że mój wątek nie pasuje na to podforum, ale tu jest więcej Wizażanek...." uważane jest za zaśmiecanie forum. Częste tego typu działania stanowią naruszenie Regulaminu Serwisu Wizaz.pl i Netykiety, a tacy Użytkownicy mogą otrzymać upomnienie lub ostrzeżenie.
11. Niedopuszczalne jest niszczenie sensu wątku przez nadmierne odbieganie od głównego tematu wątku rozpoczętego w pierwszym poście, jak również poprzez toczenie prywatnych rozmów pomiędzy Użytkownikami - do takich celów służy opcja Prywatnych Wiadomości (PW). Niszczenie wątku przez wpisy nie na temat (tzw. off topic) stanowi naruszenie Regulaminu Serwisu Wizaz.pl i Netykiety. Użytkownik publikujący takie wpisy może zostać upomniany a jego posty off topic - usunięte.
12. Forum Wizaz.pl nie jest portalem randkowym ani matrymonialnym. Zamieszczanie tego typu wpisów stanowi naruszenie Regulaminu Serwisu Wizaz.pl i Netykiety. Posty i wątki o takiej treści mogą być usuwane.
13. Nie zamieszczamy na forum publicznym korespondencji PW bez zgody Autora. Dotyczy to również ogólnego pisania na temat jej treści. Niedozwolona jest zmiana treści cytowanych postów z wyjątkiem usunięcia linków/nazw reklamowych lub skrócenia treści
14. Niedopuszczalne są działania reklamowe. Reklama to wszelkie działania prowadzące do uzyskania korzyści materialnych lub do darmowego promowania strony (blogi komercyjne, galerie, prywatne strony itp.). Za reklamę mogą zostać uznane linki do stron aukcji, sklepów, serwisów internetowych czy nazwy produktów, zawarte w postach należących do jednego Użytkownika lub do grupy kont-klonów, w których często polecane są różne produkty i usługi, w szczególności w sytuacji, gdy posty tego rodzaju stanowią całość lub przeważającą większość napisanych przez Użytkownika postów. Reklama to także konta ekspertów, e-ekspertów, konsultantów, e-konsultantów nieoznaczone czerwonym kolorem nicka. Reklama to także nazwa nicka, avatar lub podpis, które są jednocześnie nazwą firmy lub logiem. Jako reklama traktowane są również posty, wątki i PW z prośbami o głosy w konkursach oraz wszelkie inne zawarte w nich treści, przez zamieszczenie których Autor ma wyraźne korzyści materialne.
Posty reklamowe mogą być usuwane.
14.1. Użytkownicy z mniej niż 50 postami na koncie lub ze stażem na forum krótszym niż 3 miesiące będą traktowani bardziej rygorystycznie, jeśli zostaną u nich dostrzeżone powyższe formy reklamy., tj. mogą im zostać przyznane ostrzeżenia lub ban (blokada konta). Uporczywe spamowanie forum grozi przyznaniem bana stałego (blokadą konta na stałe).
14.2. Ogłoszenia kupna i sprzedaży są zabronione na forum poza specjalnie wyznaczonymi do tego celu miejscami.
15. Pamiętaj, że wyrażając na forum opinię na temat produktu, usługi lub osoby, ponosisz za swoją opinię odpowiedzialność.
16. Edytowanie własnych postów na forum. Funkcja "edytuj" na forum służy do poprawiania błędów, dopisków, dodania zdjęć, zmiany szyku zdania w swoich postach, usunięcia fragmentu, który po przemyśleniu wolelibyście jednak zdjąć z forum publicznego itp. a nie do całkowitego usunięcia całej treści, zwłaszcza tej kluczowej dla sensu wątku. Nadużywanie tej opcji do masowego i całkowitego kasowania treści swoich postów, co powoduje zniszczenie treści wielu wątków, stanowi naruszenie Regulaminu Serwisu Wizaz.pl i Netykiety i może spowodować blokadę konta. Twoje konto może zostać czasowo lub trwale zablokowane.
17. Udostępnianie oraz prośba o udostępnianie nielegalnych materiałów objętych ochroną praw autorskich (muzyka, filmy, książki, gry itp.) jest zabronione. Dostęp do źródła takich informacji może być usuwany, a wobec Użytkownika notorycznie łamiącego tę zasadę i propagującego tego typu informacje może otrzymać upomnienie, ostrzeżenie lub ban (blokada konta).
18. Kopiowanie oraz rozpowszechnianie zdjęć lub pozostałych utworów, stanowiących własność innych Użytkowników w celach komercyjnych bez ich zgody jest niedopuszczalne.
19. Złamanie Regulaminu Serwisu Wizaz.pl lub Netykiety przez Użytkownika zgłaszaj za pośrednictwem funkcji ZGŁOŚ, dostępnej przy każdym Post (Wiadomości). Napisz powód zgłoszenia. Zgłoszenia można dokonać również poprzez formularz znajdujący się pod adresem https://wizaz.pl/dsa/ .
21. Konto Użytkownika zostanie zablokowane, jeśli:
suma punktów z ostrzeżeń będzie równa 4 lub większa od 4 - konto zostanie zablokowane na czas 7-14 dni.
suma punktów z ostrzeżeń będzie równa 6 lub większa od 6 - konto zostanie zablokowane na stałe.
Użytkownik może otrzymać jednorazowo więcej niż 6 punktów, co spowoduje zablokowanie konta bez uprzednich ostrzeżeń.
22. Bana (blokadę konta) na forum otrzymują osoby, a zatem jeśli Użytkownik ma zarejestrowanych kilka nicków (kont) na forum, bana otrzymają wszystkie konta tego Użytkownika.
24. Administrator ma prawo do weryfikowania postów, ale nie obowiązek. Moderator nie ma obowiązku reagować na post, który nie jest zgłoszony przez ZP. Podobnie Moderator nie musi podejmować działania, jeśli zgłoszenie nie ma poparcia w prawie, regulaminie lub netykiecie. Masowe wysyłanie w takich przypadkach ZP lub PW, w skrajnych sytuacjach zostanie uznane za nadużycie i jest równoznaczne z otrzymaniem ostrzeżenia oraz zawieszeniem rozpatrywania takich zgłoszeń. Więcej na ten temat znajdziesz w § 9 Regulaminu Serwisu Wizaz.pl.
26. Każdy może złożyć skargę, jeśli nie zgadza się ograniczeniem zastosowanym przez Administratora (usunięciem opublikowanej przez niego treści lub jej części, blokadą konta). Skargę należy złożyć za pomocą formularza znajdującego się pod tym adresem https://wizaz.pl/dsa/
Zasady składania i rozpatrywania skarg zostały określone w § 8 Regulaminu Serwisu Wizaz.pl.
Następujące skargi nie będą rozpatrywane:
- skargi na upomnienia
- skargi na ostrzeżenia - napisanych w imieniu osób trzecich
- napisane na forum publicznym.
27. Jeśli chcecie bezpowrotnie usunąć konto możecie to zrobić samodzielnie poprzez profil użytkownika lub skontaktujcie się z Administratorem Serwisu pisząc na adres forumwizaz@burdamedia.pl (szczegóły zawiera § 5 Regulaminu Forum Wizaz.pl). Zwróćcie uwagę, że o usunięciu postów decydujecie osobnym wypowiedzeniem. Moderatorzy nie usuwają kont na prośby wysłane poprzez PW czy napisane na forum w wątkach.
Objaśnienia do niektórych punktów netykiety:
1. Aby zgłosić naruszenie - "Zły Post" (ZP) użyj przycisku "Zgłoś", który znajduje się - pod avatarem Użytkownika w przypadku posta w wątku - w prawym dolnym rogu pod wpisem w profilu Użytkownika - w prawym górnym rogu Prywatnej Wiadomości (PW).
2. Opcja "Przeszukaj ten wątek" znajduje się po prawej stronie fioletowej belki nad pierwszym postem.
3. Formy interwencji stosowane przez Moderację:
a) Ostrzeżenie - to punkt karny za przewinienie (czerwona kartka ).
b) Upomnienie - to oficjalne zwrócenie uwagi, personalnie (żółta kartka).
c) Upomnienie przez PW - to zwrócenie uwagi personalnie, niepublicznie.
d) Upomnienie w Wątku - to zwrócenie uwagi publicznie, personalnie lub grupie osób.
3.1 Przykład czytania informacji o przyznanych kartkach:
"Ostrzeżenia: 1/0" Oznacza jedno upomnienie (żółta kartka bez punktów)/zero ostrzeżeń (czerwona kartka z punktami, które mogą skutkować banem).
"Ostrzeżenia: 0/1 (3)" Oznacza zero upomnień (żółta kartka bez punktów)/jedno ostrzeżenie za trzy punkty (czerwona kartka z punktami, które mogą skutkować banem).
3.2 Informacje o ilości przyznanych kartek z aktywnymi punktami widoczne są pod avatarem Użytkownika, natomiast spis wszystkich otrzymanych kartek, w tym tych z już nieaktywnymi punktami znajduje się w profilu Użytkownika i jest on dostępny tylko dla Moderatorów forum.
Hmmm że akurat w tym tygodniu kończy się pierwszy semestr szkolny i jestem rozliczana z ocen zaczęłam rozmyślać nad sensem oceniania.
W mojej szkole jest średnia ważona (( [ocena1*waga1)+(ocena2*wag a2)] : (waga1+waga2) ) i ocena... zero.
Ocena zero, czyli zero. Czy u was w szkole też coś takiego jest? Nauczycielka mi opowiadała że jest to już generalnie powszechna ocena i jest normalnie wprowadzona do skali ocen.
No fajnie, skalę ocen powiększono o jedną ocenę bardzo negatywną a co z powiększeniem skali ocen pozytywnych?
I właściwie co to znaczy umieć na 0? Umieść na 6 - wiedzieć wszystko co cię obowiązuje + coś ponad to. 5 - bardzo dobrze przyswoić materiał... 2 - wiedza dopuszczająca do dalszej nauki. 1 - wiedza niedostateczna. A czym jest... 0? Wiedza zerowa? Jak to mierzyć? Od 50% jest dwójka, więc od ilu jedynka? od 1%? Od 30%?
Aktualnie jedynka stała się oceną pozytywną. Pozytywniejszą od oceny zero. Oddajesz pustą kartkę, nie wiesz nic z odpowiedzi - zero. I nijak nie da się rozróżnić czy wiedza zerowa czy niedostateczna.
Niektórzy nawet mają średnią 0,5 albo 0,75 z przedmiotu. Tak, jest taka średnia
Jak jest w waszej szkole i co myślicie o tym pomyśle?:p
Zastanawiam się czy to faktycznie już na stałe zostało wpisane do skali ocen czy to po prostu moja szkoła stanowi wyjątek
u mnie też coś takiego funkcjonuje i osobiście uważam to za głupi pomysł ponieważ geneza średniej wagżonej wzięła się aby oceny końcowe były sprawiedliwe ale moim zdaniem jest to całkowita utopia ponieważ nauczyciel tak czy siak może podciągnąć ocenę na sprawdzianie, kartkówce, przymykając oko i nawet średnia ważona nic nie pomoże bo ten ze średnią 3,50 ma 4 i ten o średniej 4,45 ma 4 - jak dla mnie za duża przepaść u nas zer nie wstawiają jak nie wiesz to 1, a jak nie pisałaś zapowiedzianej pracy to nic nie wstawiają i wtedy nauczyciel wystawia ocenę nie biorąc pod uwagę ważonej ale z tego co słyszałam to sporo szkół już od tego odchodzi, czyli się nie sprawdziło
No chyba żartujesz... Nigdy nie słyszałam o czymś takim... Moim zdaniem to tylko utrudnianie sobie i innym życia- jedynka to jedynka i wszyscy wiedzą o co chodzi. Mam nadzieję, że u nas w szkole tego zera nie wprowadzą, bo zgłupieję chyba
U mnie w szkole jest system punktowy i uważam, ze jest bardzo dobry co prawda ma on tez swoje minusy, ale ogólnie nie jest tak źle... punkty są potem (na koniec półrocza) przeliczane na procenty, a z procentów na oceny. W punktach można oczywiście dostać 0, ale w przeliczeniu na procenty wyjdzie z tego ocena niedostateczna, czyli 1. Pierwsze słyszę, o takiej ocenie jak 0 i nie bardzo rozumiem czemu by ona miała służyć...
Wydaje mi się, że twoja szkoła to jakiś ewenement, ale mogę się mylić... U nas w LO zero wpisuje się uczniowi gdy nie było go na sprawdzianie, lub zapowiedzianej z conajmniej trzydniowym wyprzedzeniem kartkówce i kiedy nie posiada się "z tej okazji" usprawiedliwienia obejmującego conajmniej 4 dni ( liczone bez weekendów) lub usprawiedliwienia od lekarza spowodowanego wizytą u lekarza specjalisty (bo na taką w publicznej przychodni z reguły trzeba się umówić z np. miesięcznym wyprzedzeniem, a ciężko o zmianę terminu)
Jako ocena za opdpowiedź czy sprawdzian nie funkcjonuje.
"- Chciałem powiedzieć - wyjaśnił z goryczą Ipslore - że na tym świecie jest chyba coś, dla czego warto żyć.
Śmierć zastanowił się przez chwilę.
KOTY, stwierdził w końcu. KOTY SĄ MIŁE."
Tzn tak przeciwko średniej ważonej nic nie mam. Uważam że jest całkiem sprawiedliwa. Co prawda dwójka od 2,0 a trójka od 2,7 (4 od 3,7 itp) ale... Ale średnia ważona to jeszcze jest spoko, bo żeby nauczyć się na pracę klasową (wagi 6) uczę się trzy dni a na kartkówkę pół godziny (waga 2) no i fakt faktem oceny nie są równe i równe być nie powinny . Np mając same piątki z prac klasowych mogę sobie odpuścić uczenie się z lekcji na lekcje i uczyć się na umówione terminy a i tak wyjdę raczej dobrze.
Hmmm że akurat w tym tygodniu kończy się pierwszy semestr szkolny i jestem rozliczana z ocen zaczęłam rozmyślać nad sensem oceniania.
W mojej szkole jest średnia ważona (( [ocena1*waga1)+(ocena2*wag a2)] : (waga1+waga2) ) i ocena... zero.
Ocena zero, czyli zero. Czy u was w szkole też coś takiego jest? Nauczycielka mi opowiadała że jest to już generalnie powszechna ocena i jest normalnie wprowadzona do skali ocen.
No fajnie, skalę ocen powiększono o jedną ocenę bardzo negatywną a co z powiększeniem skali ocen pozytywnych?
I właściwie co to znaczy umieć na 0? Umieść na 6 - wiedzieć wszystko co cię obowiązuje + coś ponad to. 5 - bardzo dobrze przyswoić materiał... 2 - wiedza dopuszczająca do dalszej nauki. 1 - wiedza niedostateczna. A czym jest... 0? Wiedza zerowa? Jak to mierzyć? Od 50% jest dwójka, więc od ilu jedynka? od 1%? Od 30%?
Aktualnie jedynka stała się oceną pozytywną. Pozytywniejszą od oceny zero. Oddajesz pustą kartkę, nie wiesz nic z odpowiedzi - zero. I nijak nie da się rozróżnić czy wiedza zerowa czy niedostateczna.
Niektórzy nawet mają średnią 0,5 albo 0,75 z przedmiotu. Tak, jest taka średnia
Jak jest w waszej szkole i co myślicie o tym pomyśle?:p
Zastanawiam się czy to faktycznie już na stałe zostało wpisane do skali ocen czy to po prostu moja szkoła stanowi wyjątek
To musi jakis nowy wynalazek, bo w zyciu nie spotkalem sie w swojej karierze z tym
Pierwotnie opublikowany przez asiunia^^
u mnie też coś takiego funkcjonuje i osobiście uważam to za głupi pomysł ponieważ geneza średniej wagżonej wzięła się aby oceny końcowe były sprawiedliwe ale moim zdaniem jest to całkowita utopia ponieważ nauczyciel tak czy siak może podciągnąć ocenę na sprawdzianie, kartkówce, przymykając oko i nawet średnia ważona nic nie pomoże bo ten ze średnią 3,50 ma 4 i ten o średniej 4,45 ma 4 - jak dla mnie za duża przepaść u nas zer nie wstawiają jak nie wiesz to 1, a jak nie pisałaś zapowiedzianej pracy to nic nie wstawiają i wtedy nauczyciel wystawia ocenę nie biorąc pod uwagę ważonej ale z tego co słyszałam to sporo szkół już od tego odchodzi, czyli się nie sprawdziło
Dlaczego glupi ? Wg mnie nie ma nic glupiego w tym, ze ocena z klasowki jest wazniejsza niz z pracy domowej przykladowo
Tzn tak przeciwko średniej ważonej nic nie mam. Uważam że jest całkiem sprawiedliwa. Co prawda dwójka od 2,0 a trójka od 2,7 (4 od 3,7 itp) ale... Ale średnia ważona to jeszcze jest spoko, bo żeby nauczyć się na pracę klasową (wagi 6) uczę się trzy dni a na kartkówkę pół godziny (waga 2) no i fakt faktem oceny nie są równe i równe być nie powinny . Np mając same piątki z prac klasowych mogę sobie odpuścić uczenie się z lekcji na lekcje i uczyć się na umówione terminy a i tak wyjdę raczej dobrze.
U mnie 2 było normalnie od 1,55 albo 1,56. Miałam raz taką sytuację z fizyki albo z matematyki A teraz nagle zmądrzałam i na studiach mam z matematyki 4
Uważam, że ocena zero jest bez sensu.
podpis zawierał niedozwolone treści - usunięty przez administrację forum
U nas w szkole zero było za niepisanie sprawdzianu
Tzn jeśli ktoś miał ważne usprawiedliwienie(lekarsk ie np) lub nie było go cały tydzień i miał usprawiedliwienie od rodziców, miał 2 tyg czasu po powrocie żeby umówić się na napisanie tego spr.
Jeśli ktoś nie przyszedł tylko w dniu spr bez ważnego uspr., wnioskowano, że wagary i od razu zero.
Nigdy nie spotkałam się z oceną zero wpisywaną za brak wiadomości
I'll kill Raszpla!!! I swear, I'll kill her...
Zapuszczam: włosy, paznokcie i biust.
Po prostu od urodzenia jestem chora na lenia
Wszystko co robię - robię tak od niechcenia...
Bo wolny czas to jest coś co lubie, tych co pracują i się uczą nie rozumiem!
U mnie jest dokładnie tak jak napisała newmoongirl- ocena "zero" jest wstawiana uczniowi, który specjalnie nie zalicza sprawdzianów lub kartkówek.
Ale u Ciebie to jakiś szok!
Pamiętam, jak na historii nauczyciel prosił nas żebyśmy kartki puste oddali, bo jedynka zawsze lepsza niż zero
Rozumiem, że nie zdać klasy można u Ciebie w szkole mając ocenę "zero" i jedynkę z danego przedmiotu?
Dlaczego glupi ? Wg mnie nie ma nic glupiego w tym, ze ocena z klasowki jest wazniejsza niz z pracy domowej przykladowo
to jest glupie. i to bezdennie. moj brat ma taki system oceniania w technikum. i sa tacy kombinatorzy, ktorzy przez caly semestr nic nie zrobia, naucza sie na 2 sprawdziany, dostana dwie dwoje z nich i przechodza dalej.
jest to fantastyczny system dla wszelakiej masci kombinatorow.
"stary system" oceniania nie przepuscil by takiego ucznia dalej.
Hmmm że akurat w tym tygodniu kończy się pierwszy semestr szkolny i jestem rozliczana z ocen zaczęłam rozmyślać nad sensem oceniania.
W mojej szkole jest średnia ważona (( [ocena1*waga1)+(ocena2*wag a2)] : (waga1+waga2) ) i ocena... zero.
Ocena zero, czyli zero. Czy u was w szkole też coś takiego jest? Nauczycielka mi opowiadała że jest to już generalnie powszechna ocena i jest normalnie wprowadzona do skali ocen.
No fajnie, skalę ocen powiększono o jedną ocenę bardzo negatywną a co z powiększeniem skali ocen pozytywnych?
I właściwie co to znaczy umieć na 0? Umieść na 6 - wiedzieć wszystko co cię obowiązuje + coś ponad to. 5 - bardzo dobrze przyswoić materiał... 2 - wiedza dopuszczająca do dalszej nauki. 1 - wiedza niedostateczna. A czym jest... 0? Wiedza zerowa? Jak to mierzyć? Od 50% jest dwójka, więc od ilu jedynka? od 1%? Od 30%?
Aktualnie jedynka stała się oceną pozytywną. Pozytywniejszą od oceny zero. Oddajesz pustą kartkę, nie wiesz nic z odpowiedzi - zero. I nijak nie da się rozróżnić czy wiedza zerowa czy niedostateczna.
Niektórzy nawet mają średnią 0,5 albo 0,75 z przedmiotu. Tak, jest taka średnia
Jak jest w waszej szkole i co myślicie o tym pomyśle?:p
Zastanawiam się czy to faktycznie już na stałe zostało wpisane do skali ocen czy to po prostu moja szkoła stanowi wyjątek
U mnie praktykuje to babka od biologii.
Byłam chora nie było mnie przez tydzień miedzy innymi na sprawdzianie. Wróciłam a w dzienniku 0 i mimo że sprawdzian napisałam na 4 to 0 nadal w dzienniku i nadal liczyło się do średniej ważonej
U mnie zero było (a a edukację w liceum zaczynałam jakieś 10 lat temu ), ale stawiano je w przypadku niepisania sprawdzianów, prac klasowych, jakichś testów i to tylko wtedy, gdy dana osoba ewidentnie migała sie od owego pisania - jak ktoś nie pisał, bo był chory, wracał i pisał - nie miał zera. I tak jak ktoś tu pisał - nauczyciele zachęcali do tego, aby choćby przyjść i oddać pustą kartkę, bo za to będzie pała, a za brak obecności zero I to zero też jakby wynikało z tego, że wprowadzili średnią ważoną i chcieli w jakiś sposób "zmotywowac" (hue hue hue) uczniów do bycia w szkole
Ale to u stawianie zer za pustą kartke jest lekką przesadą...
Nowa motywacja. Tym razem cel jest zdecydowanie długoterminowy.
Dawniej była skala od dwójki i było w porządku, a teraz kombinacje wprowadzają takie, że szok, żeby one jeszcze ułatwiały życie, a tu jest wręcz odwrotnie.
"W mojej szkole jest średnia ważona (( [ocena1*waga1)+(ocena2*wag a2)] : (waga1+waga2) ) i ocena... zero."
Miałam średnią ważoną, ale oceny "zero" nie było - z racji tego, że ona nie istnieje. Tak samo, jak 1+ i 6-. To są oceny niezgodne z jakimiś tam ustaleniami.
EDIT:
Nieoficjalnie - chodzi o to, ze każda ocena ma swoją ważnosć, np. z kartkówki jest waga 3, a ze sprawdzianu semestralnego waga 7. I mnożysz wszystko wg wzoru. Chodzi o to, zeby sobie np. projektami nie nadbijać pały ze sprawdzianu. Bo projekt ma wagę 1 - 4 (w zależnosci od szkoły) i nie ma szans, zeby nadbić sprawdzian za wagę 7.
Rapifen - procenty, od których jest jakaś ocena, zależą od tego, czy mozna dostać szóstkę. Jesli można, to:
Pierwszy raz słyszę o ocenie zero. Rapifen, rozumiem, że skoro niedostateczny stał się u Ciebie oceną pozytywną, to moża z niedostatecznymi przechodzić z klasy do klasy?
Jeżeli chodzi o system ocenienia, to ciężko mi się wypowiadać bo jestem w tym temacie już chyba dinozaurem. (rocznik 85, stara matura). Jedyne co mi się nigdy nie podobało w tym wszystkim to to, że pomiędzy 2,0 jednej osoby, a 2,0 drugiej osoby czasami istniała przepaść (bo jedna osoba systematycznie chodziła na zajęcia, i systematycznie dostawała 2,0 z pytania i sprawdzianów, a druga osoba systematycznie dostawała 1,0, ale na koniec semestru zdawała dodatkowe pytania, więc i tak przejdzie do następnej klasy z 2,0).
Koniec końców, po 17 latach edukacji stwierdzam, że wszystkie te oceny (nawet obliczane mega skomplikowanym wzorem) to jeden wielki pic na wodę, bo żeby w życiu coś osiągnąć, to trzeba mieć odpowiedni charakter, a nie piąteczki (czy szósteczki) w dzienniku. Ot co
Dobrze, że jestem już na studiach i omijają mnie takie paradoksy. Mimo, że ocenianie w skali 2-5 uważam za niezbyt satysfakcjonujące, wydaje mi się, że jest to lepsze rozwiązanie niż rozwijanie listy ocen do nieskończoności.
Ocena 0? Totalna bzdura! Może wprowadźmy skalę od 0 do 10 a później od 0 do 100 wtedy każdy gdzieś się załapie. Może byłoby i sprawiedliwie, ale jaki bałagan. Pozostańmy przy tym co jest.
Żyj pełnią życia i nie bój się tego co Cię spotyka. Wszystko zawsze kończy się dobrze!
U mnie w liceum zero było wpisywane do dziennika jeśli uczeń nie pisał sprawdzianu -jednak kiedy taki sprawdzian w drugim terminie napisał, normalna ocena zajmowała miejsce zera
I szczerze powiem to nie pamiętam, według czego nauczyciele wystawiali oceny semestralne/końcowe Chyba według osobistych rozmyślań, bo liczenia średniej nie było, chyba że była to ważona w umysłach ciała pedagogicznego, bo nam wagi konkretnych testów/zadań/projektów nikt nie podawał
Pierwszy raz słyszę o ocenie zero. Rapifen, rozumiem, że skoro niedostateczny stał się u Ciebie oceną pozytywną, to moża z niedostatecznymi przechodzić z klasy do klasy?
Jeżeli chodzi o system ocenienia, to ciężko mi się wypowiadać bo jestem w tym temacie już chyba dinozaurem. (rocznik 85, stara matura). Jedyne co mi się nigdy nie podobało w tym wszystkim to to, że pomiędzy 2,0 jednej osoby, a 2,0 drugiej osoby czasami istniała przepaść (bo jedna osoba systematycznie chodziła na zajęcia, i systematycznie dostawała 2,0 z pytania i sprawdzianów, a druga osoba systematycznie dostawała 1,0, ale na koniec semestru zdawała dodatkowe pytania, więc i tak przejdzie do następnej klasy z 2,0).
Koniec końców, po 17 latach edukacji stwierdzam, że wszystkie te oceny (nawet obliczane mega skomplikowanym wzorem) to jeden wielki pic na wodę, bo żeby w życiu coś osiągnąć, to trzeba mieć odpowiedni charakter, a nie piąteczki (czy szósteczki) w dzienniku. Ot co
Żyj pełnią życia i nie bój się tego co Cię spotyka. Wszystko zawsze kończy się dobrze!
Nieoficjalnie - chodzi o to, ze każda ocena ma swoją ważnosć, np. z kartkówki jest waga 3, a ze sprawdzianu semestralnego waga 7. I mnożysz wszystko wg wzoru. Chodzi o to, zeby sobie np. projektami nie nadbijać pały ze sprawdzianu. Bo projekt ma wagę 1 - 4 (w zależnosci od szkoły) i nie ma szans, zeby nadbić sprawdzian za wagę 7.
ocena zero funkcjonuje juz od ponad 4 lat kiedy przyszlam do Lo to juz funkcjonowala i byla wstawiana uczniowi ktory nie zjawil sie w terminie na dany prawdzian kartkowke badz nie oddal pracy w terminie (oczywisice obowiazuje rowniez 2 tygodnie pochorobowego ze tak to nazwe) czyli kiedy jestes chora ponad tydzien to masz dwa tygodnie na uzupelnienie zaleglosci jesli tego nie zrobisz otrzymujesz ocene zero ktora nie podlega poprawie
u mnie w szkole tylko na jednym przedmiocie nauczycielka stawia tą ocene. zero stawia tylko wtedy gdy ktos nie pisał klasówki, wiec jak dostanie zero to nie moze jej poprawic i jest to gorsze niz 1, w takim razie kazdy zawsze prosi o jedynke.. ją można poprawić
U mnie w liceum istniała ocena zero. Zaczęłam liceum 6 lat temu, skończyłam 3 lata temu i z tego co pamiętam, był to ewenement na skalę co najmniej mojego miasta :P Nikt nie chciał mi wierzyć, że wstawiają nam zera do dziennika i wszystkich to bardzo bawiło
U mnie sytuacja była jasna. Przy odpowiedzi ustnej nie umiesz odpowiedzieć na żadne pytanie (a więc milczysz) lub mówisz, że nie jesteś przygotowany i nie będziesz odpowiadał = zero. Na sprawdzianie pisemnym zero dostawało się za oddanie pustej kartki. Ewentualnie tak jak ktoś pisał - za nieprzyjście na sprawdzian z premedytacją albo wtedy, kiedy nieobecność była nieusprawiedliwiona. Oczywiście zero było gorsze od oceny niedostatecznej.
Jakby ktoś był ciekawy czegoś jeszcze na ten temat To chętnie odpowiem w miarę możliwości
Ostatnio edytowane przez Pani Filifionka; 2010-02-09, 10:11.
U mnie w liceum też były oceny zerowe Nie wiem jednak dokładnie jak to działało, bo na szczęście nigdy się na nią nie załapałam, ale wiem, że inni się strasznie burzyli
"A ci, którzy tańczyli, zostali uznani za szalonych przez tych, którzy nie słyszeli muzyki".
u mnie w szkole (skonczylam liceum ponad 5 lat temu) funkcjonowaly zera, ale na zasadzie kary za miganie sie od napisania sprawdzianu.
u wszystkich nauczycieli mozna bylo sprawdziany poprawiac (u kazdego na innych zasadach, ale nikt tego nie odmawial)
zero bylo taka dodatkowa kara, za olanie sprawy.
do sredniej tez liczyli.
Kurcze, czytam tak was i czytam, i zaczynam bać się iść do liceum... od zawsze (nie licząc klas 1-3) jestem oceniana w systemie punktowym i nie wiem jak właściwie wygląda normalne ocenianie (
tzn. teoretycznie wiem, ale nie w praktyce ) ale z tego co piszecie to jest to trochę niesprawiedliwe. U mnie wygląda to mniej więcej tak:
sprawdziany na 20 pkt
kartkówki i odpowiedzi ustne na 10 pkt
prace domowe na 5 pkt
aktywność 2-5 pkt
(ew. jakies inne dodatkowe działy w przedmiotach typu plastyka czy j. polski, ale ogólnie wygląda to tak jak na górze)
no i później oczywiście wylicza się średnią z każdego działu, średnią się sumuje, a potem przelicza na procenty i wygląda to następująco:
Takie ocenianie wydaje mi się sprawiedliwe (wobec innych uczniów tej szkoły), ale z drugiej strony niesprawiedliwe przy innych szkołach (u nas trudniej zdobyc dobrą ocenę na koniec roku, a jak wiadomo liczy się to przy rekrutacji do liceum...).
Ja tego w szkole nie miałam, większość moich znajomych w liceach również nie....ocenę zero miała AŻ jedna moja znajoma w swojej szkole i to też nie od początku Nie uważam, że to jakaś typowa sytuacja, większość szkół nie wprowadza takiej oceny. U koleżanki wystawiana była zdaje się w przypadku oddania pustej kartki albo nie przyjścia na sprawdzian bez usprawiedliwienia ( ale głowy nie daję...). W każdym innym przypadku była 1 jeśli się napisało źle.
Moim zdaniem sensu w tym żadnego - bo bardziej opłaca się przyjść i napisać jakieś kompletne farmazony i dostać z tego jedynkę niż nie napisać nic i dostać 0 A w obydwu przypadkach wiedza ucznia jest równa zeru
Naprawdę cieszę się, że nie miałam tego w szkole
to jest glupie. i to bezdennie. moj brat ma taki system oceniania w technikum. i sa tacy kombinatorzy, ktorzy przez caly semestr nic nie zrobia, naucza sie na 2 sprawdziany, dostana dwie dwoje z nich i przechodza dalej.
jest to fantastyczny system dla wszelakiej masci kombinatorow.
Zazdrościsz?
Wiesz kartkówkę wagi dwa napiszesz z palcem w nosie bo to materiał prosty i z jednej albo max trzech ostatnich lekcji. Sprawdzian semestralny (wagi 6) albo praca klasowa (też wagi 6) napisać dużo dużo trudniej i to jest tylko łatwe w teorii. Jak ktoś zawala wszystkie kartkówki i nie uczy się z lekcji na lekcje to musiałby dostać 5 z semestralnego a raczej się w jego przypadku nie da. Ja uważam że to bardzo bardzo sprawiedliwa rzecz. Miałam same 4 i 5 z prac klasowych ale raz na niezapowiedzianej kartkówce mi nie poszło i dostałam 2. Dzięki temu że kartkówka niezapowiedziana ma niziutką wagę średnia się praktycznie nie zmieniła uważam że do raczej działa na korzyść uczniów.
Miałam średnią ważoną, ale oceny "zero" nie było - z racji tego, że ona nie istnieje. Tak samo, jak 1+ i 6-. To są oceny niezgodne z jakimiś tam ustaleniami.
U mnie jest 6- i 2+ bo w systemie 2+ liczone jest jakos 2,25 albo 2,5 a 5- jako 4,75 chyba i to całkiem sporą różnicę robi
Rapifen, rozumiem, że skoro niedostateczny stał się u Ciebie oceną pozytywną, to moża z niedostatecznymi przechodzić z klasy do klasy?
Niet, ze średnią 0,0 do średniej 1,9999999 nie zdajesz :P
---------- Dopisano o 13:29 ---------- Poprzedni post napisano o 13:25 ----------
tak to mniej więcej u mnie wygląda (ale nie ze wszystkich przedmiotów, dwójka od 50% obowiązuje na przykład na angielskim i matematyce ale na ekonomii już nie _-_)
tak to mniej więcej u mnie wygląda (ale nie ze wszystkich przedmiotów, dwójka od 50% obowiązuje na przykład na angielskim i matematyce ale na ekonomii już nie _-_)
Pamiętam te czasy, że to trzeba było mieć PRZYNAJMNIEJ 51% zeby zaliczyć, ależ to były stresy
Nowa motywacja. Tym razem cel jest zdecydowanie długoterminowy.
Komentarz