Mania? PROBLEM!!

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
nowe posty
  • Wolfsbane
    Przyczajenie
    • 2005-06
    • 23

    #1

    Mania? PROBLEM!!

    Mam problem... no wiec to chodzi o przyjaciol... jest Kasia, Panikara, Lesia, Krusz i Karola... chodzimy do jednej klasy, siedzimy w jednym rzedzie... podczas lekcji wydaje sie, ze bardzo zgrana z nas paczka przyjaciol...Ale na przerwach tak nie jest... Kasia, Panikara Krusz i Karola poznaly na imprezie Marka, Arka i Daniela. Teraz ciagle przesiaduja z nimi. Ja zostalam sama z Lesia... kiedy sie z nia poklocilam, poszlam do reszty dziewczyn, uslyszalam "Kasia, pogodz sie z Lesia, bo Ty sie wtedy do niej przyczepiasz, a nie do nas". Rozumiem, moga miec innych przyjaciol niz ja. Panikara chodzi z Markiem. Kiedy siedzimy na lekcjach, ona o nim ciagle nawija, mi sie robi smutno... ale nie moge powiedziec jej zeby o nim nie mowila, bo wiem, ze dziewczyny jej sluchaja... a mi jest smutno, ze ja jestem sama.. i.. jak idziemy gdzies bez chlopakow, jest super, krecimy sobie beke ze wszystkiego.. ale mimo to ja zawsze czuje sie jak piate kolo u wozu. Wiem, ze to nie przez to ze poznaly Arka itd, ale... ja zawsze odchodze z placzem, zawsze czuje sie, jakby nasmiewaly sie za moimi plecami... niewiem, czy tak jest naprawde, czy ja sobie tak ubzduralam... nie wchodzi w gre szukanie nowych kumpli... POMOZCIE MI!! O ile zrozumieliscie, o co mi chodzi... :/
    Ostatnio edytowane przez Wolfsbane; 2005-06-19, 21:00.
  • monyczkaaa
    Zakorzenienie
    • 2005-05
    • 7771

    #2
    Dot.: Mania? PROBLEM!!

    jaki problem??

    Komentarz

    • Lovisa
      Zakorzenienie
      • 2004-08
      • 5643

      #3
      Dot.: Mania? PROBLEM!!

      Nie kumam tego posta Może on jest skierowany do jakiejś konkretnej osoby
      Na stałę w USA[nie udzielam się już na forum, więc proszę do mnie nie pisać, opcja pw została wyłączona.]

      Komentarz

      • UkrytyPodNickiem
        Raczkowanie
        • 2005-04
        • 293

        #4
        Dot.: Mania? PROBLEM!!

        Pierwotnie opublikowany przez Wolfsbane
        Mam problem...
        słuchamy a raczej czytamy ...wal śmiało !!
        zapraszam http://picasaweb.google.com/ukrytypodnickiem

        Komentarz

        • bunny-pie
          Zakorzenienie
          • 2004-08
          • 3015

          #5
          Dot.: Mania? PROBLEM!!

          Bardzo mi przykro, ze Cie tak traktuja
          Moze porozmawiaj z nimi poza szkola, spokojnie, moze z kazda pokoleji, osobno. Opowiedz im jak sie czujesz i zapytaj co one o tym mysla. Prawdziwi przyjaciele wysluchaja i pomoga, beda po Twojej stronie i beda Twoje problemy powaznie traktowac. Zapytaj je, czy za Twojimi plecami Cie obgaduja, bo nigdy nie bedziesz tego pewna. Powiedz im jak sie czujesz gdy mówia ze nie masz sie do nich przyczepiac... Zapytaj, czy Cie traktuja/widza równo z innymi, czy wogule chca byc z Toba zaprzyjaznione

          Pozdrawiam Tinker

          Komentarz

          • Lovisa
            Zakorzenienie
            • 2004-08
            • 5643

            #6
            Dot.: Mania? PROBLEM!!

            hmmmm... o co chodzi? Mam dzisiaj wrażenie, że coś dziwnego dzieje się dookoła, jakby wszystkie dziwne rzeczy skupiły się i wpadały na mnie, jedna po drugiej..
            Na stałę w USA[nie udzielam się już na forum, więc proszę do mnie nie pisać, opcja pw została wyłączona.]

            Komentarz

            • bunny-pie
              Zakorzenienie
              • 2004-08
              • 3015

              #7
              Dot.: Mania? PROBLEM!!

              Pierwotnie opublikowany przez Lovisa
              hmmmm... o co chodzi? Mam dzisiaj wrażenie, że coś dziwnego dzieje się dookoła, jakby wszystkie dziwne rzeczy skupiły się i wpadały na mnie, jedna po drugiej..
              No jakto nie rozumiesz? Jakto, tylko ja ten post widze??? Czego nie rozumiesz?

              Komentarz

              • Marilyn
                Wtajemniczenie
                • 2003-05
                • 2418

                #8
                Dot.: Mania? PROBLEM!!

                Pierwotnie opublikowany przez Wolfsbane
                Mam problem... no wiec to chodzi o przyjaciol... jest Kasia, Panikara, Lesia, Krusz i Karola... chodzimy do jednej klasy, siedzimy w jednym rzedzie... podczas lekcji wydaje sie, ze bardzo zgrana z nas paczka przyjaciol...Ale na przerwach tak nie jest... Kasia, Panikara Krusz i Karola poznaly na imprezie Marka, Arka i Daniela. Teraz ciagle przesiaduja z nimi. Ja zostalam sama z Lesia... kiedy sie z nia poklocilam, poszlam do reszty dziewczyn, uslyszalam "Kasia, pogodz sie z Lesia, bo Ty sie wtedy do niej przyczepiasz, a nie do nas". Rozumiem, moga miec innych przyjaciol niz ja. Panikara chodzi z Markiem. Kiedy siedzimy na lekcjach, ona o nim ciagle nawija, mi sie robi smutno... ale nie moge powiedziec jej zeby o nim nie mowila, bo wiem, ze dziewczyny jej sluchaja... a mi jest smutno, ze ja jestem sama.. i.. jak idziemy gdzies bez chlopakow, jest super, krecimy sobie beke ze wszystkiego.. ale mimo to ja zawsze czuje sie jak piate kolo u wozu. Wiem, ze to nie przez to ze poznaly Arka itd, ale... ja zawsze odchodze z placzem, zawsze czuje sie, jakby nasmiewaly sie za moimi plecami... niewiem, czy tak jest naprawde, czy ja sobie tak ubzduralam... nie wchodzi w gre szukanie nowych kumpli... POMOZCIE MI!! O ile zrozumieliscie, o co mi chodzi... :/
                Moze ufundujemy nagrode za najbardziej zakrecony, zagmatwany post?
                Przepraszam, ale..w czym my mamy pomoc? Ja nie znam Kasi, Panikary, Lesia, Krusz i Karola, Marka, Arka i Daniela...
                Na pocieszenie: po skonczeniu podstawowki juz sie nie bedziesz tym przejmowac

                Komentarz

                • Lovisa
                  Zakorzenienie
                  • 2004-08
                  • 5643

                  #9
                  Dot.: Mania? PROBLEM!!

                  Pierwotnie opublikowany przez bunny-pie
                  No jakto nie rozumiesz? Jakto, tylko ja ten post widze??? Czego nie rozumiesz?
                  Boże, jaka ślepa jestem chyba naprawdę powinnam juz spac iśc, bo nie widze posta na pól strony Ale spokojnie, bez paniki, nie jestem chora, to świat jest chory!
                  Na stałę w USA[nie udzielam się już na forum, więc proszę do mnie nie pisać, opcja pw została wyłączona.]

                  Komentarz

                  • bunny-pie
                    Zakorzenienie
                    • 2004-08
                    • 3015

                    #10
                    Dot.: Mania? PROBLEM!!

                    Dziwne, jakos ja zromunialam Ja, akurta ja

                    Komentarz

                    • agabil1
                      nabija na KOPI kopistw.
                      okrutnica jaka...
                      • 2003-10
                      • 25455

                      #11
                      Dot.: Mania? PROBLEM!!

                      przykro mi,że tak Cię traktują moze to chwilowe-jakieś zaślepienie czy coś i przejdzie.Jeśli taki stan utrzyma sie dłużej,nie są warte by być Twoimi przyjaciółkami,naprawdę.S koro tak się do Ciebie odnoszą,nie ma sensu za nimi biegać i prosić się .
                      Dziewczyny-może Wolfsbane napisała swą wypowiedź bardzo chaotycznie,jest na pewno zdenerwowana i przygnębiona tym stanem.Nie dołujmy jej dodatkowo.
                      nie pozwalam kopiować i rozpowszechniać zdjęć



                      Komentarz

                      • Meariel
                        调解人
                        • 2004-11
                        • 2219

                        #12
                        Dot.: Mania? PROBLEM!!

                        Spoko! Tez rozumiem!
                        Mysle, ze powinnas w pierwzej kolejnosci szczerze z nimi porozmawiac i powiedziec jak sie czasem czujesz.
                        Make up, not war!

                        Komentarz

                        • bi bi
                          Raczkowanie
                          • 2005-05
                          • 187

                          #13
                          Dot.: Mania? PROBLEM!!

                          witaj!!!
                          widze że jestes bardzo wrażliwa dziewczyną i wcale Ci sie nie dziwie ze tak reagujesz..kiedys mialam podobnie..tzn nadal sie przejmuje wieloma rzeczami ale juz wiem i przekonalam sie ze nie warto biegac i nadskakiwac ludziom którzy nie zauważaja tego jakim jestes człowiekiem , jesli nie doceniaja Twojej wartości to też nie warto sie nimi przejmowac!!!
                          wiem ze łatwo mi mówic bo stoje z boku i wiem ze nie zrezygnujesz i nie opuscisz swoich koleżanek ot tak..na to potrzeba czasu, ale musisz sobie uświadomic ze warto życ i uśmiechac sie do ludzi którzy Cie kochaja i chca zebyś z nimi byla!!!
                          Uszy do góry!!!
                          pozdrawiam cieplutko!!
                          ..."nie będę juz uśmiechać się gdy jest źle"...

                          http://www.oceniaj.net/forum/showthread.php?t=182 - książki na wymianę

                          Komentarz

                          • Lovisa
                            Zakorzenienie
                            • 2004-08
                            • 5643

                            #14
                            Dot.: Mania? PROBLEM!!

                            Pierwotnie opublikowany przez bunny-pie
                            Dziwne, jakos ja zromunialam Ja, akurta ja
                            Ja też, ale jak pisałam, że nie rozumiem, to nie zauwazyłam, że już wiadomo o co chodzi,
                            Na stałę w USA[nie udzielam się już na forum, więc proszę do mnie nie pisać, opcja pw została wyłączona.]

                            Komentarz

                            • Joey
                              Zakorzenienie
                              • 2004-07
                              • 3101

                              #15
                              Dot.: Mania? PROBLEM!!

                              Porozmawiaj z nimi o tym co czujesz, jak ty widzisz tą całą sytuację Wiesz, czasem jest tak, że boli nas coś, co zrobią inni, a oni nawet nie wiedzą, że zrobili coś źle. A może i nie zrobili nic źle. Czasem ktoś powie lub zrobi coś, co mnie boli, ale zwykle potem uświadamiam sobie,że problem leży we mnie, bo jestem np. zbyt wrazliwa na jakimś punkcie, albo po prostu ktoś powiedział prawdę o mnie, której nie chciałam usłyszec. Ale ja też tak robię - często nieświadomie ranię ludzi, potem dowiadując się, że czują się zasmuceni czymś co zrobiłam, a ja kompletnie nie widzę żadnego problemu.
                              Kiedyś miałam parę zakręconych sytuacji związanych z koleżankami / kolegami i nauczyłam się chyba, ze nie powinno się robić zamieszania z jakiegoś błahego powodu. Często konflikty wynikają z tego, ze ludzie nie mówią sobie wprost co czują, potem powstają z tego jakieś dziwne historie. Nawet jeśli ktoś nie mówi Ci co czuje, to postaraj się totalnie wczuć w jego sytuacje. Często tak robie i widzę, że ludize tak naprawdę bez względu na to co robią - chcą dobrze.

                              Czy to co napisałam było choć trochę na temat? Pozdrawiam...
                              don't die for a diet | campaign for real beauty

                              Komentarz

                              • Wolfsbane
                                Przyczajenie
                                • 2005-06
                                • 23

                                #16
                                Dot.: Mania? PROBLEM!!

                                Ehhh... Marylin ja juz skonczylam dawno podstawowke... wiem, ze ich nie znacie... wwogole ciagle mi sie wydaje ze wszyscy mnie obgaduja za moimi plecami, ze nikt nigdzie mnie nie chce, ze wszedzie jestem piatym kolem u wozu... a gadalam juz z Krusz i z Panikara, to patrza na mnie jak na wariata... ale jutro idziemy do centrum razem- kupuje butki. Ciekawe, czy skonczy sie tak jak zwykle, czyli moim odejsciem... dzieki za rady...

                                Komentarz

                                • shachownica
                                  Zakorzenienie
                                  • 2005-06
                                  • 4611

                                  #17
                                  Dot.: Mania? PROBLEM!!

                                  wolfs czyżbym wyczuwała nutkę użalania się nad sobą? słuchaj dziewczyno naprwdę nie masz obowiązku kumplowania sie z kimś kto cie żle traktuje nawet jeśli są to osoby popularne, poza tym skoro się dogdujecie dobrze w ławce to ogranicz tę znajomość do kontaktów ławkowych a na przerwach znajdż nowe znajomości albo zorganizuj sobie coś.
                                  i templari c' entrano sempre

                                  twory i potwory



                                  Komentarz

                                  • Wolfsbane
                                    Przyczajenie
                                    • 2005-06
                                    • 23

                                    #18
                                    Dot.: Mania? PROBLEM!!

                                    szachownica- wszyscy mi mowia, ze ja sie nad soba uzalam, zwracam na siebie uwage... tak nie jest!! Myslalam, ze zanim pojde do psychologa z ta... fobia? To postaram sie zrozumiec, o co chodzi...

                                    Komentarz

                                    • Marilyn
                                      Wtajemniczenie
                                      • 2003-05
                                      • 2418

                                      #19
                                      Dot.: Mania? PROBLEM!!

                                      Z profilu wyczytałam, ze masz 15 lat..w moich, zamieszkłych czasach majac 15 lat konczyło sie podstawowke, wiec nie miej prosze mi za złe.
                                      Teraz piszesz jasno, wiec potraktuje Twoj problem powaznie.
                                      Nie jestem psychologiem, ale moze zaczne od tego, ze chyba kada z nas pprzechodziła przez taki etap, ze nie wiedziała co ze soba robic, czy ludzie naprawde ja lubia, czy jest atrakcyjna itd. Jesli sobie uswiadomisz, ze to jest zupełnie naturalne, to moze byc Ci łatwiej. Po drugie..im jest sie starszym, tym jest sie duzo bardziej wybrednym w doborze przyjacioł. Teraz chcesz miec kogos kto Cie bedzie akceptował, kogos z kim mozesz wyjsc, pogadac, posmiac sie itd. A zobaczysz, ze z biegiem czasu coraz mniej bedzie Ci zalezało na tym co inni mysla, a bardziej co Ty sama myslisz na dany temat. I nie bedziesz na siłe przyjazniła sie z ludzmi, przy ktorych czujesz sie zle.
                                      Zazwyczaj na liderow grupy wybierane sa oosby głosne, atrakcyjne dla reszty, ktore maja cos, co innnych do nich przyciaga. Nie mysl o sobie jak o 5 kole u wozu! Nie mysl o sobie jak o ofierze! Nie płacz, nie uzalaj sie. Takich osob nikt nie lubi i predzej czy pozniej faktycznie robia z takiej osoby kozła ofiarnego. A tego chyba nie chcesz.
                                      Mozesz znalezc jakas inna grupe, z ktora bedziesz sie przyjaznic. Ja wiem, ze teraz wydaje Ci sie to wszytsko strasznie skomplikowane, sytuacja bez wyjscia ale pomysl sobie, ze kazdy tak ma, nawet te wygadane kolezanki i ze to kiedys minie
                                      Psycholog nie rozwiaze Twojego problemu, nie masz zadnej fobii wg mnie, ale moze pomoc troche wzmocnic wiare w siebie, podniesc samoocene, a tutaj chyba tkwi zrodło tych wszytskich sytaucji.
                                      Jeszcze jedno, cos co ja odkryłam dopiero na studiach i w sumie "pod wpływem studiów": tak naprawde nie ma zadnych obektywnych prawd, sytuacji, na ktore wszyscy patrza tak samo. Dlatego wystarczy, ze sama bedziesz stwarzac pozory osoby pewnej siebie, waznej, ktorej nalezy sie szacunek, zeby inni zaczeli w taki sposb odnosic sie do Ciebie
                                      Ostatnio edytowane przez Marilyn; 2005-06-20, 12:36.

                                      Komentarz

                                      • Wolfsbane
                                        Przyczajenie
                                        • 2005-06
                                        • 23

                                        #20
                                        Dot.: Mania? PROBLEM!!

                                        Dzieki... eh.. namowilam Kasie, zeby jechala ze mna jutro do centrum, a ona, czy mozemy wziac reszte, bo bedzie beka. nie chcialam byc chamska i sie zgodzilam. Pewnie sie skonczy wielkim krytykowaniem tego, co mam zamiar kupic, pospieszaniem mnie, nie chceniem odwiedzenia sklepow, na ktorych mi zalezy itd... ale jutro sie przekonam. i napisze wszystko. postaram sie byc w grupie, a nie z grupa...

                                        Komentarz

                                        • Marilyn
                                          Wtajemniczenie
                                          • 2003-05
                                          • 2418

                                          #21
                                          Dot.: Mania? PROBLEM!!

                                          Pierwotnie opublikowany przez Wolfsbane
                                          Dzieki... eh.. namowilam Kasie, zeby jechala ze mna jutro do centrum, a ona, czy mozemy wziac reszte, bo bedzie beka. nie chcialam byc chamska i sie zgodzilam. Pewnie sie skonczy wielkim krytykowaniem tego, co mam zamiar kupic, pospieszaniem mnie, nie chceniem odwiedzenia sklepow, na ktorych mi zalezy itd... ale jutro sie przekonam. i napisze wszystko. postaram sie byc w grupie, a nie z grupa...
                                          Czytasz to co piszemy?
                                          Przeczytaj, pomysl nad tym. I nie nastawiaj sie ze pewnie cos tam. Nie wiem, czy wiesz co to jest samospełniajace sie proroctwo?
                                          Idziesz gdzies i mowisz sobie: na pewno wypadne głupio, na pewno mnie nie polubia, na pewno bedzie okropnie. Jestes na miejscu, swoim zachowaniem prowokujesz innych do takiej a nie innej reakcji, az wkoncu stwierdzasz: No tak, nie polubili mnie, było okropnie itd

                                          Komentarz

                                          • madie
                                            Zakorzenienie
                                            • 2005-03
                                            • 4362

                                            #22
                                            Dot.: Mania? PROBLEM!!

                                            Jak dla mnie rozwiązanie sprawy wygląda tak. Otwórz się na nowych ludzi, napewno poznasz kogoś ciekawego. Widać stara paczka się troche pokruszyła i nie ma co się nad tym użalać, bo widać, Twoi znajomi już wybrali. Często się zdarza że koleżanki zapominają o sobie gdy poznają swoją drugą połowę. Moim zdaniem nie ma się czym martwić. Nowe znajomości, to dobre rozwiązanie. Zycie toczy się dalej i trzeba iść do przodu. Nie przejmuj się tym że Cię odrzucają. Taki ich wybór,ok. Nowi ludzie i nowe znajomości ubarwią Twoje życie na nowo i wniosą wiele świeżości. Pozdrawiam
                                            Mała Galeryjka blog
                                            Mała Galeryjka facebook

                                            Komentarz

                                            • Anisia25
                                              Zakorzenienie
                                              • 2003-07
                                              • 48077

                                              #23
                                              Dot.: Mania? PROBLEM!!

                                              Zmien przyjaciol.. najwyrazniej nie czujesz sie z nimi szczesliwa, ani oni z Toba...
                                              Smutne lecz prawdziwe..

                                              Odmowilabym jutrzejszego wyjscia do centrum, czasem warto patrzec na swoj kuper. Wiec w mysl zasady, ktora polecam ci rowniez: "umiesz liczyc - licz na siebie"
                                              Los uniósł brew: I bez żadnych sztuczek, Pani.
                                              Któż zdoła oszukać Los? - zapytała
                                              Nikt - wzruszył ramionami. A mimo to wszyscy próbują.

                                              It is what it is


                                              Komentarz

                                              • madie
                                                Zakorzenienie
                                                • 2005-03
                                                • 4362

                                                #24
                                                Dot.: Mania? PROBLEM!!

                                                Pierwotnie opublikowany przez Wolfsbane
                                                Dzieki... eh.. namowilam Kasie, zeby jechala ze mna jutro do centrum, a ona, czy mozemy wziac reszte, bo bedzie beka. nie chcialam byc chamska i sie zgodzilam. Pewnie sie skonczy wielkim krytykowaniem tego, co mam zamiar kupic, pospieszaniem mnie, nie chceniem odwiedzenia sklepow, na ktorych mi zalezy itd... ale jutro sie przekonam. i napisze wszystko. postaram sie byc w grupie, a nie z grupa...
                                                Widzisz jak na Ciebie reagują i godzisz sie na takie traktowanie?? Wiesz, ja to chyba nie winiłabym za Twoje rozsterki tych koleżanek, ale Ciebie. Prosze, nie obrażaj się ale prawda jest taka, że po cholere się z nimi zadajesz jeśli ciągle Cię zbywają i tak traktują?
                                                Stać Cię na nowych znajomych, ale przede wszystkim musisz polubić własne towarzystwo. Możesz przeciez sama iść na zakupy i bawić się lepiej niż z tymi "przyjaciółkjami" u boku.
                                                Mała Galeryjka blog
                                                Mała Galeryjka facebook

                                                Komentarz

                                                • sylwia18
                                                  Zakorzenienie
                                                  • 2005-02
                                                  • 6040

                                                  #25
                                                  Dot.: Mania? PROBLEM!!

                                                  ja i dwie kumpele tworzyłyśmy zgraną paczkę do czasu jak jedna z nich wyjątkowo polubiła inną koleżankę z klasy i...olała nas. niby się spotykamy ale ona woli jednak spotkania z tamtą. próbowałyśmy z nią gadać ale ona nie rozumie o co nam chodzi...i co poradzić? trudna sytuacja, podobnie jak twoja. koleżanki nie widzą że zaniedbują stare znajome
                                                  A prayer for the wild at heart, kept in cages...

                                                  Komentarz

                                                  • Wolfsbane
                                                    Przyczajenie
                                                    • 2005-06
                                                    • 23

                                                    #26
                                                    Dot.: Mania? PROBLEM!!

                                                    Tak... latwo mowic, znajdz sobie inne kolezanki... to trudniejsze niz myslicie- po pierwsze- jestem cholernie niesmiala, a po drugie... no ja tak zawsze i wszedzie mam. zawsze jest grupa i Kasia, nie ma Kasi w grupie... ale mi sie wydaje ze to uwarunkowane psychicznie. Nikt nie ma z Was takiego czegos? Nikt nie zna takiego przypadku? Ze boje sie ludzi? Ze wydaje mi sie, ze ludzie sie ze mnie nabijaja...

                                                    Komentarz

                                                    • Lovisa
                                                      Zakorzenienie
                                                      • 2004-08
                                                      • 5643

                                                      #27
                                                      Dot.: Mania? PROBLEM!!

                                                      Tez tak miałam, do czasu. Oczywiście do dzisiaj nie lubię ludzi i trudno nawiązuję kontakty, gdyż z założenia nikomu nie ufam, ale szczerze mówiąc mam to teraz w powazaniu. Wolę mieć jedna dobrą przyjaciółkę, niż na siłe starać sie przynalezeć do jakiejś grupy. Cos takiego mnie już nie kręci, jestem indywidualistka i tak już zostanie
                                                      Na stałę w USA[nie udzielam się już na forum, więc proszę do mnie nie pisać, opcja pw została wyłączona.]

                                                      Komentarz

                                                      • madie
                                                        Zakorzenienie
                                                        • 2005-03
                                                        • 4362

                                                        #28
                                                        Dot.: Mania? PROBLEM!!

                                                        Pierwotnie opublikowany przez Wolfsbane
                                                        Tak... latwo mowic, znajdz sobie inne kolezanki... to trudniejsze niz myslicie- po pierwsze- jestem cholernie niesmiala, a po drugie... no ja tak zawsze i wszedzie mam. zawsze jest grupa i Kasia, nie ma Kasi w grupie... ale mi sie wydaje ze to uwarunkowane psychicznie. Nikt nie ma z Was takiego czegos? Nikt nie zna takiego przypadku? Ze boje sie ludzi? Ze wydaje mi sie, ze ludzie sie ze mnie nabijaja...

                                                        Widzisz, my próbujemy Ci pomóc, pokazać że nie ma sensu trwać w takiej "przyjaźni", której już nie ma.
                                                        Ty dajesz mi do zrozumienia że i tak wolisz być czarną owcą w grupie niż po prostu do niej nie należeć. W takiej sytuacji nie widzę sensu tłumaczenia Ci tego, bo Ty jesteś nastawiona na "nie". Po prostu nie chcesz dopuścić do swojej myśli zerwania z tymi osobami. Nie rozumiem, wolisz być poniżana? Wiesz co?Masz to na własne życzenie.
                                                        To co że jesteś nieśmiała, to co, że ciężko Ci nawiązywać znajomości??? Uważasz się za gorszą i codziennie prosisz się sama o to by inni Ci to udowadniali. A robią to doskonale Twoje "przyjaciółki"
                                                        naprawde przykro mi , ale to bez sensu. Sama wpędzasz się w problemy, zamiast powiedzieć "NIE" poniżaniu.
                                                        Mała Galeryjka blog
                                                        Mała Galeryjka facebook

                                                        Komentarz

                                                        • Wolfsbane
                                                          Przyczajenie
                                                          • 2005-06
                                                          • 23

                                                          #29
                                                          Dot.: Mania? PROBLEM!!

                                                          Madie... eh.. chyba lepiej by bylo zeby tego tu nie zamieszczala, bo ja oczekiwalam porady, a nie samych krytyk!! A dziewczyny byly tylko przykladem! Mi chodzi o to, ze WSZEDZIE tak mam

                                                          Komentarz

                                                          • madie
                                                            Zakorzenienie
                                                            • 2005-03
                                                            • 4362

                                                            #30
                                                            Dot.: Mania? PROBLEM!!

                                                            Dobrze że tu napisałaś! dlaczego nie? ale dlaczego nie próbujesz wczytać się w to co piszą dziewczyny? Podejdź bardziej kreatywnie do problemu, zastanów się nad tym co piszą dziewczyny, czy aby nie mają racji. Ja mówię że poprostu nie chcesz przyjąć tego do wiadomości. Chcesz? czy nie, powiedz. Bo możemy tu pobiadolić i współczuć sobie na wzajem jeśli chcesz, ale czy o to Tobie chodzi? Myślałam że raczej o rozwiązanie problemu. Proszę nie zniechęcaj się. Obiecuję być bardziej łagodna
                                                            Mała Galeryjka blog
                                                            Mała Galeryjka facebook

                                                            Komentarz

                                                            Przetwarzanie...