Problem brata

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
nowe posty
  • Pikenka
    BAN stay
    • 2011-05
    • 61

    #1

    Problem brata

    Cześć, dawno nie zaglądałam ale wiecie brak czasu :P Jednak od paru dni mój młodszy brat męczy mnie o pewną sprawę. Nie chcę się tym dzielić ze swoimi koleżankami, więc pomyślałam, że wirtualne znajome mogą rozwiązać ten problem.

    Chodzi o to, że mój brat najbardziej trzymał się z 2 kolegów. Od jakiegoś czasu oni nie mieli dla niego czasu. Jeden nazywa się Miłosz, drugi Maciek.
    Ten pierwszy moim zdaniem zawiódł na całej lini. Po raz ostatni spotkał się z moim bratem ponad 2 miesiące temu. Oczywiście brat się z nim umawiał, że Miłosz miał do niego przyjść, lecz mimo to nie przychodził i nawet nie powiadomił go, że nie będzie. Z tego co wiem, to podobna sytuacja miała miejsce 4 razy. Na gg nie odpisywał, a kiedy był dostępny mówił "zw odezwę się za 20 minut" i więcej 0 słychu.

    Drugi kolega ciągle nie miał czasu się spotkać. Bo to musi iść do sklepu, bo to tam coś tam. W końcu mój brat uświadomił sobie, że oni go mają gdzieś,
    więc postanowił, iż też będzie miał ich gdzieś. Nie odzywał się do nich, aż po paru tygodniach, koledzy odezwali się chcąc wyskoczyć w trójkę.
    Brat odmówił, bo jak powiedział mi czułby się jak szmata, bo kiedy on chciał koledzy nie mieli dla niego czasu, a jak oni chcą to przychodzi jak picza. Koledzy mieli mu za złe, że nie chce z nimi wyjść.

    Dzisiaj spotkał ich na mieście i z tego co powiedział byli na niego obrażeni, odeszli od niego, nie podali ręki, potraktowali jak kogoś mało znanego.
    Brat jest wściekły bo jego zdaniem, koledzy są bezczelni, sami go olali, a teraz oczekują, że będzie z nimi wychodził i to oni mają mu za złe i oni są obrażeni na niego, za to, że on nie znalazł czasu dla nich, a przecież to oni nie mieli dla niego zwykle czasu.

    Co myślicie? Jak dla mnie koledzy są mało koleżeńscy, myślą tylko o sobie, a gdy ktoś nie zgadza się z nimi to odwracają kota, by wina była kogoś innego.
  • karolynka90
    Zakorzenienie
    • 2007-10
    • 12469

    #2
    Dot.: Problem brata

    Pierwotnie opublikowany przez Pikenka
    Cześć, dawno nie zaglądałam ale wiecie brak czasu :P Jednak od paru dni mój młodszy brat męczy mnie o pewną sprawę. Nie chcę się tym dzielić ze swoimi koleżankami, więc pomyślałam, że wirtualne znajome mogą rozwiązać ten problem.

    Chodzi o to, że mój brat najbardziej trzymał się z 2 kolegów. Od jakiegoś czasu oni nie mieli dla niego czasu. Jeden nazywa się Miłosz, drugi Maciek.
    Ten pierwszy moim zdaniem zawiódł na całej lini. Po raz ostatni spotkał się z moim bratem ponad 2 miesiące temu. Oczywiście brat się z nim umawiał, że Miłosz miał do niego przyjść, lecz mimo to nie przychodził i nawet nie powiadomił go, że nie będzie. Z tego co wiem, to podobna sytuacja miała miejsce 4 razy. Na gg nie odpisywał, a kiedy był dostępny mówił "zw odezwę się za 20 minut" i więcej 0 słychu.

    Drugi kolega ciągle nie miał czasu się spotkać. Bo to musi iść do sklepu, bo to tam coś tam. W końcu mój brat uświadomił sobie, że oni go mają gdzieś,
    więc postanowił, iż też będzie miał ich gdzieś. Nie odzywał się do nich, aż po paru tygodniach, koledzy odezwali się chcąc wyskoczyć w trójkę.
    Brat odmówił, bo jak powiedział mi czułby się jak szmata, bo kiedy on chciał koledzy nie mieli dla niego czasu, a jak oni chcą to przychodzi jak picza. Koledzy mieli mu za złe, że nie chce z nimi wyjść.

    Dzisiaj spotkał ich na mieście i z tego co powiedział byli na niego obrażeni, odeszli od niego, nie podali ręki, potraktowali jak kogoś mało znanego.
    Brat jest wściekły bo jego zdaniem, koledzy są bezczelni, sami go olali, a teraz oczekują, że będzie z nimi wychodził i to oni mają mu za złe i oni są obrażeni na niego, za to, że on nie znalazł czasu dla nich, a przecież to oni nie mieli dla niego zwykle czasu.

    Co myślicie? Jak dla mnie koledzy są mało koleżeńscy, myślą tylko o sobie, a gdy ktoś nie zgadza się z nimi to odwracają kota, by wina była kogoś innego.
    Ile brat i koledzy mają lat?

    Olać takich kolegów.
    Welcome to Earth
    https://www.youtube.com/watch?v=p_abkDLAF5Q

    Komentarz

    • Pikenka
      BAN stay
      • 2011-05
      • 61

      #3
      Dot.: Problem brata

      Z tego co wiem mają 21 lat

      Komentarz

      • karolynka90
        Zakorzenienie
        • 2007-10
        • 12469

        #4
        Dot.: Problem brata

        Pierwotnie opublikowany przez Pikenka
        Z tego co wiem mają 21 lat
        Rany, myślałam, że napiszesz 14-16.

        Tak czy siak, brat chyba nie chce się już z nimi kumplować? Ja bym nie chciała.
        Welcome to Earth
        https://www.youtube.com/watch?v=p_abkDLAF5Q

        Komentarz

        • Elfir
          Zakorzenienie
          • 2006-07
          • 14827

          #5
          Dot.: Problem brata

          21 - powoli mają swoje życie, dziewczyny. Nie zawsze maja czas wychodzić wtedy, kiedy miał na to ochotę twój brat.
          Owszem, niedopuszczalna jest sytuacja, że się umawiają a potem nie przychodzą. Ale co za problem zadzwonić i wyjaśnić sytuację, zamiast robić focha? Powiedzieć wprost "Stary, czekałem a ty mnie olałeś, wiesz jak się czuję?"

          Dziecinni są wszyscy troje i tyle.
          https://wizaz.pl/forum/showthread.ph...story by Elfir

          ***
          Kiedy stwórca składał ten świat, miał mnóstwo znakomitych pomysłów, jednak uczynienie go zrozumiałym jakoś nie przyszło mu do głowy.
          T.Pratchett

          Komentarz

          • Ratatuj
            Zadomowienie
            • 2007-11
            • 1143

            #6
            Dot.: Problem brata

            Pierwotnie opublikowany przez karolynka90
            Rany, myślałam, że napiszesz 14-16.

            .
            ło rety ,ja też myślałam,że to chłopcy z podstawówki no ewentualnie gimnazjum

            Komentarz

            • Avonak
              Raczkowanie
              • 2010-11
              • 313

              #7
              Dot.: Problem brata

              Pierwotnie opublikowany przez Ratatuj
              ło rety ,ja też myślałam,że to chłopcy z podstawówki no ewentualnie gimnazjum
              chłopcy później dojrzewaja;p
              buhaha buhaha



              Komentarz

              Przetwarzanie...