...

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
nowe posty
  • Luucrecia
    Przyczajenie
    • 2011-03
    • 15

    #1

    ...

    Witajcie
    Przebywam od 3 miesiecy za granicą
    Przed wyjazdem miałam dość nieprzyjemną sytuacje musialam sie wyprowadzić z domu rodzinnego ,z powodu konfliktu z ojcem,przed wyjazdem pomieszkiwałam jeszcze u babci.
    Orientujecie sie może jakie formalnosci nalezy załatwić ,żeby załatwić wymeldowanie z pobytu stałego
    Ogólnie nie przejełabym sie ,że jestem tam zameldowana ale ojciec zaciągnal dlugi i na wypadek smierci przeszly by na mnie
    Z gory dziekuje za odpowiedzi
  • Lady in Blue
    Zakorzenienie
    • 2009-04
    • 5638

    #2
    Dot.: ...

    Pierwotnie opublikowany przez Luucrecia
    Witajcie
    Przebywam od 3 miesiecy za granicą
    Przed wyjazdem miałam dość nieprzyjemną sytuacje musialam sie wyprowadzić z domu rodzinnego ,z powodu konfliktu z ojcem,przed wyjazdem pomieszkiwałam jeszcze u babci.
    Orientujecie sie może jakie formalnosci nalezy załatwić ,żeby załatwić wymeldowanie z pobytu stałego
    Ogólnie nie przejełabym sie ,że jestem tam zameldowana ale ojciec zaciągnal dlugi i na wypadek smierci przeszly by na mnie
    Z gory dziekuje za odpowiedzi
    Pamiętaj, że ew spadek (rozumiem, że mieszkanie rodziców) zawsze możesz odrzucić. A jak się się wymeldować i zamedować gdzie indziej do idziesz do Urzedu Miasta bierzesz tam potrzebne świstki, wypełniasz, podchodzisz do wyznaczonego okienka i po bólu.
    Pierwotnie opublikowany przez WhiteCherry
    mnie jedynie rozwala zawsze taki pogląd - wszędzie na zachodzie jest świetnie, krainy mlekiem i miodem płynące, tolerancja i dobry gust w każdej dzielnicy, a w tej Polsce to sam zaścianek i ludzi na Vogue'a nie stać

    Komentarz

    • myny
      Raczkowanie
      • 2010-07
      • 300

      #3
      Dot.: ...

      Pierwotnie opublikowany przez Luucrecia
      Witajcie
      Przebywam od 3 miesiecy za granicą
      Przed wyjazdem miałam dość nieprzyjemną sytuacje musialam sie wyprowadzić z domu rodzinnego ,z powodu konfliktu z ojcem,przed wyjazdem pomieszkiwałam jeszcze u babci.
      Orientujecie sie może jakie formalnosci nalezy załatwić ,żeby załatwić wymeldowanie z pobytu stałego
      Ogólnie nie przejełabym sie ,że jestem tam zameldowana ale ojciec zaciągnal dlugi i na wypadek smierci przeszly by na mnie
      Z gory dziekuje za odpowiedzi
      ale to ze jestes gdzies zameldowana to chyba nie oznacza ze przejdzie na ciebie dlug wlasciciela mieszkania ?? chyba ze mam jakies stare informacje.... a jak wziol taki kredyt ktory maja pozniej splacac jego dzieci to ci nic to nie da ze sie wymeldujesz

      Komentarz

      • Wizazanka492
        Zadomowienie
        • 2007-07
        • 1916

        #4
        Dot.: ...

        Jak ojciec może wziąć jakiś kredyt, który będą MUSIAŁY spłacać jego dzieci? Co to za prawo, bo pierwsze słyszę? Bzdury totalne.
        Dziewczyna ponosiła by odpowiedzialność za długi ojca, w przypadku jego śmierci pod warunkiem PRZYJĘCIA spadku, bo jeśli nie przyjęła by spadku ( a uczynić to może bez problemu) to żadnego długu po nikim nie musi spłacać, jest dorosłą osobą nie ponoszącą odpowiedzialności za swojego też dorosłego ojca.

        Co do wymeldowania - trzeba PRZYJECHAĆ do Polski, pójść to urzędu USC i złożyć oświadczenie woli w postaci wymeldowania - wypełnić parę świstków, podpisać się - zwykłą formalność. Nie płaci się za to, gryźć też nie gryzą;p
        Ostatnio edytowane przez Wizazanka492; 2011-08-26, 15:40.
        Wymianka kosmeyczna:
        https://wizaz.pl/forum/showthread.php?p=30110072 #post30110072


        _________________________ __________________

        Komentarz

        • myny
          Raczkowanie
          • 2010-07
          • 300

          #5
          Dot.: ...

          Pierwotnie opublikowany przez Wizazanka492
          Jak ojciec może wziąć jakiś kredyt, który będą MUSIAŁY spłacać jego dzieci? Co to za prawo, bo pierwsze słyszę? Bzdury totalne.
          Dziewczyna ponosiła by odpowiedzialność za długi ojca, w przypadku jego śmierci pod warunkiem PRZYJĘCIA spadku, bo jeśli nie przyjęła by spadku ( a uczynić to może bez problemu) to żadnego długu po nikim nie musi spłacać, jest dorosłą osobą nie ponoszącą odpowiedzialności za swojego też dorosłego ojca.

          Co do wymeldowania - trzeba PRZYJECHAĆ do Polski, pójść to urzędu USC i złożyć oświadczenie woli w postaci wymeldowania - wypełnić parę świstków, podpisać się - zwykłą formalność. Nie płaci się za to, gryźć też nie gryzą;p

          A jesli spadek ma duzo wieksza wartosc niz dlugi?? to przyjmuje spadek z dobrodziejstwem inwwentarza i wtedy zabieraja jej z tego spadku kwte kredytu

          Komentarz

          • acidka
            Zakorzenienie
            • 2007-11
            • 5617

            #6
            Dot.: ...

            Pierwotnie opublikowany przez Wizazanka492
            Co do wymeldowania - trzeba PRZYJECHAĆ do Polski, pójść to urzędu USC i złożyć oświadczenie woli w postaci wymeldowania - wypełnić parę świstków, podpisać się - zwykłą formalność. Nie płaci się za to, gryźć też nie gryzą;p
            Chyba do urzędu miasta/gminy a nie do USC
            kliknij i pomóż -> http://www.poomoc.pl/


            mama 2015 i 2018

            Komentarz

            • Tygrysiak
              Rozeznanie
              • 2007-01
              • 771

              #7
              Dot.: ...

              samo wymeldowanie jest proste. Ale system spłaty długów i kredytów jak i prawo w Polsce jest dziwaczne. Polecam ten artykuł, tak ku przestrodze

              Ojciec, który kiedyś znęcał się nad rodziną. Matka, której ograniczono prawa rodzicielskie. Teraz – starzy, schorowani – żądają pieniędzy od dorosłych od lat niewidzianych dzieci. Pomoc społeczna i sądy są bezwzględne: trzeba płacić.

              Komentarz

              • velara
                Zadomowienie
                • 2010-07
                • 1296

                #8
                Dot.: ...

                A mi z kolei koleżanka, która studiuje prawo mówiła, że po śmierci rodzica ma się 6 miesięcy na to żeby zrzec się spadku, w przeciwnym razie długi mogą przejść na dziecko.


                Komentarz

                • Paprotka_
                  Zakorzenienie
                  • 2010-02
                  • 4482

                  #9
                  Dot.: ...

                  Pierwotnie opublikowany przez velara
                  A mi z kolei koleżanka, która studiuje prawo mówiła, że po śmierci rodzica ma się 6 miesięcy na to żeby zrzec się spadku, w przeciwnym razie długi mogą przejść na dziecko.
                  Zgadza się. Mój TŻ jest w takiej sytuacji. Jego mama zmarła 4 lata temu. Nie utrzymywał z nią kontaktu, mieszkał z ojcem (długa i mroczna historia) i nie chciał mieć z nią nic wspólnego. Nie interesował się spadkiem i nie miał pojęcia że powinien cokolwiek uregulować. Po 4 latach dostał wezwanie do sądu ponieważ firma windykacyjna wniosła sprawę o ustalenie spadkobiercy. Okazało się, że "kochana mamusia" zaciągnęła dług a on jest jej jedynym dzieckiem i potencjalnym spadkobiercą. Nie dość, ze doznał od niej krzywdy to prawdopodobnie jeszcze będzie musiał spłacać jej niemały dług (przy jego zarobkach wręcz ogromny). Mnie się to w głowie nie mieści ale takie mamy prawo.
                  Czasami bywa się gołębiem a czasami pomnikiem.
                  ----------------------------------------------------------
                  PRETENSJONALNY nie oznacza "pełen pretensji"
                  Za słownikiem PWN:
                  pretensjonalny to
                  1. «zachowujący się sztucznie, krygujący się»
                  2. «zbyt wyszukany, świadczący o złym guście»

                  Komentarz

                  • coco_kiciusia
                    Zadomowienie
                    • 2010-08
                    • 1871

                    #10
                    Dot.: ...

                    Pierwotnie opublikowany przez Wizazanka492
                    Jak ojciec może wziąć jakiś kredyt, który będą MUSIAŁY spłacać jego dzieci? Co to za prawo, bo pierwsze słyszę? Bzdury totalne.
                    Dziewczyna ponosiła by odpowiedzialność za długi ojca, w przypadku jego śmierci pod warunkiem PRZYJĘCIA spadku, bo jeśli nie przyjęła by spadku ( a uczynić to może bez problemu) to żadnego długu po nikim nie musi spłacać, jest dorosłą osobą nie ponoszącą odpowiedzialności za swojego też dorosłego ojca.

                    Co do wymeldowania - trzeba PRZYJECHAĆ do Polski, pójść to urzędu USC i złożyć oświadczenie woli w postaci wymeldowania - wypełnić parę świstków, podpisać się - zwykłą formalność. Nie płaci się za to, gryźć też nie gryzą;p
                    No właśnie. Bzdury.
                    Zasada jest odpowiedzialność za długi spadkodawcy...i można sie od niej zwolnić pod warunkiem oświadczenia o odrzuceniu spadku(ale wtedy traci sie prawa do całego spadku). Mozna tez zlozyc o przyjęciu spadku z dobrodziejstwem inwentarza ale to nie zwalnia a powoduje odpowiedzialność ograniczona.na to oświadczenie ma sie 6 mcy od śmierci spadkodawcy,potem z mocy prawa spadek przechodzi na spadkobierców wraz z długami.
                    Jak ja nie lubię,jak ktoś sie wypowiada tonem eksperta w temacie,o którym nie ma pojęcia

                    Komentarz

                    • witchwq
                      Zakorzenienie
                      • 2007-12
                      • 6337

                      #11
                      Ja bym się mniej przejmowała tym, co stanie się po śmierci ojca (bo to może stać się w odległej przyszłości, chyba, że ojciec umierający), a bardziej skupiła na tym gdzie on te długi narobił.
                      Jeśli np. nie płaci czynszu, a Ty jesteś tam zameldowana, to spółdzielnia może zgłosić się do Ciebie z żądaniem spłacenia zadłużenia. Za życia ojca.
                      Podobnie jest (tu już nie jestem pewna, trzebaby sprawdzić) z innymi rachunkami za mieszkanie typu woda, gaz, prąd.

                      Inne długi mogą przejść na Ciebie po śmierci ojca niezależnie od tego, czy jesteś zameldowana w tym samym mieszkaniu, czy nie. Ale tu można się ochronić przyjmując spadek z dobrodziejstwem inwentarza (co jest bezpieczniejsze) lub odrzucić spadek (co może być dość upierdliwe dla osób np. posiadających dzieci, bo odrzucony spadek przechodzi na zstępnych i wtedy trzeba dodatkowo bawić się w sądowne odrzucanie spadku w imieniu dzieci).

                      Z tego co pamiętam, gdy ja się wymeldowywałam ok. rok temu - trzeba było zrobić to osobiście w urzędzie miasta. Nie trzeba meldować się nigdzie indziej (ja też mieszkam za granicą, w Polsce jestem "bezmeldunkowa").
                      Windows is now a 64 bit tweak of a 32 bit extension to a 16 bit user interface for an 8 bit operating system based on a 4 bit architecture from a 2 bit company that can't stand 1 bit of competition.

                      Komentarz

                      • 1999a18a2ffdaccef542471663304a63305f1c5c
                        Konto usunite
                        • 2009-04
                        • 10795

                        #12
                        Dot.: ...

                        Tak jak dziewczyny piszą. Dług w rozumieniu prawa to również spadek. Jeśli Ty odrzucisz ten 'prezent', obowiązek płacenia przechodzi niżej. Tak miała moja koleżanka. Na jej babcię ciotka brała kredyty, gdy babcia zmarła, wszystkiego dzieci owej babci (czyli jej mama, ciotki i wujkowie) otrzymali wezwanie do spłaty i powiadomienie o sprawie w sądzie. Mówiła, że jeśli jej mama się zrzeknie, to ona będzie musiała zacząć spłacać rachunek gdy tylko podejmie pracę zarobkową. Podobny papierek dostały jej kuzyni.

                        Co do kredytu po śmierci... Z tego co się orientuję w momencie śmierci kredytobiorcy kredyt przechodzi na rodzinę gdy nie jest ubezpieczony. Jeśli jest (płaci się wtedy większe raty), to po śmierci dług zostaje unieważniony. Chodzi tu o śmierć naturalna (a nie np. samobójczą). Jeśli nie jest ubezpieczony, obowiązek płacenia spada właśnie na członków rodziny.


                        Jeśli się mylę, poprawcie
                        Ostatnio edytowane przez 1999a18a2ffdaccef542471663304a63305f1c5c; 2011-08-26, 20:04.

                        Komentarz

                        • skazana_na_bluesa
                          .
                          • 2010-07
                          • 28052

                          #13
                          Dot.: ...

                          Pierwotnie opublikowany przez Paprotka_
                          Zgadza się. Mój TŻ jest w takiej sytuacji. Jego mama zmarła 4 lata temu. Nie utrzymywał z nią kontaktu, mieszkał z ojcem (długa i mroczna historia) i nie chciał mieć z nią nic wspólnego. Nie interesował się spadkiem i nie miał pojęcia że powinien cokolwiek uregulować. Po 4 latach dostał wezwanie do sądu ponieważ firma windykacyjna wniosła sprawę o ustalenie spadkobiercy. Okazało się, że "kochana mamusia" zaciągnęła dług a on jest jej jedynym dzieckiem i potencjalnym spadkobiercą. Nie dość, ze doznał od niej krzywdy to prawdopodobnie jeszcze będzie musiał spłacać jej niemały dług (przy jego zarobkach wręcz ogromny). Mnie się to w głowie nie mieści ale takie mamy prawo.
                          a nie odziedziczyl po niej nic, co moglby spieniezyc i pokryc dlug?
                          -27,9 kg

                          Komentarz

                          • witchwq
                            Zakorzenienie
                            • 2007-12
                            • 6337

                            #14
                            Pierwotnie opublikowany przez skazana_na_bluesa
                            a nie odziedziczyl po niej nic, co moglby spieniezyc i pokryc dlug?
                            Gdzieś czytałam, że odrzucić spadek można do 6 miesięcy od śmierci spadkodawcy, LUB OTWARCIA TESTAMENTU - czy był jakiś testament, czy dziedziczenie ustawowe? Bo jak ustawowe to faktycznie kicha :-(

                            A i jeszcze, czy rodzice byli po rozwodzie? Bo jeśli nie, to z dziedziczenia ustawowego wychodzi 50% długu na syna, 50% na współmałżonka.
                            Windows is now a 64 bit tweak of a 32 bit extension to a 16 bit user interface for an 8 bit operating system based on a 4 bit architecture from a 2 bit company that can't stand 1 bit of competition.

                            Komentarz

                            • coco_kiciusia
                              Zadomowienie
                              • 2010-08
                              • 1871

                              #15
                              Dot.: ...

                              [1=1999a18a2ffdaccef542471 663304a63305f1c5c;2901294 9]

                              Co do kredytu po śmierci... Z tego co się orientuję w momencie śmierci kredytobiorcy kredyt przechodzi na rodzinę gdy nie jest ubezpieczony. Jeśli jest (płaci się wtedy większe raty), to po śmierci dług zostaje unieważniony. Chodzi tu o śmierć naturalna (a nie np. samobójczą). Jeśli nie jest ubezpieczony, obowiązek płacenia spada właśnie na członków rodziny.


                              Jeśli się mylę, poprawcie [/QUOTE]
                              Mniej więcej zgadza się, z tym że samobójstwo może wchodzić w zakres ubezpieczenia jeżeli jest tak określone w ogólnych warunkach. Przy czym jest ustawowa karencja - samobójstwo nie może nastąpić w ciągu 2 lat od zawarcia umowy (okres ten można skrócić).
                              Z tym że nie jest to zasadą że ubezpieczenie zwalnia rodzinę od płacenia kredytu. To zależy co jest w ogólnych warunkach takiego ubezpieczenia. Zdarza się, że świadczenie jest wypłacane tylko w razie zgonu w nieszczęśliwym wypadku, a przy śmierci naturalnej już nie. Dlatego najlepiej zawrzeć samemu polisę a nie brać tego co z góry narzuca bank
                              Pierwotnie opublikowany przez witchwq
                              Gdzieś czytałam, że odrzucić spadek można do 6 miesięcy od śmierci spadkodawcy, LUB OTWARCIA TESTAMENTU - czy był jakiś testament, czy dziedziczenie ustawowe? Bo jak ustawowe to faktycznie kicha :-(
                              Dokładnie to 6 m-cy od dowiedzenia się o tytule powołania do spadku zazwyczaj jest to dzień śmierci.
                              Ostatnio edytowane przez coco_kiciusia; 2011-08-26, 21:51.

                              Komentarz

                              • witchwq
                                Zakorzenienie
                                • 2007-12
                                • 6337

                                #16
                                Pierwotnie opublikowany przez coco_kiciusia
                                Dokładnie to 6 m-cy od dowiedzenia się o tytule powołania do spadku zazwyczaj jest to dzień śmierci.
                                A co jeśli testament odnaleziono po kilku latach od śmierci a wcześniej nie było żadnego postępowania spadkowego?
                                Windows is now a 64 bit tweak of a 32 bit extension to a 16 bit user interface for an 8 bit operating system based on a 4 bit architecture from a 2 bit company that can't stand 1 bit of competition.

                                Komentarz

                                • coco_kiciusia
                                  Zadomowienie
                                  • 2010-08
                                  • 1871

                                  #17
                                  Dot.: ...

                                  Pierwotnie opublikowany przez witchwq
                                  A co jeśli testament odnaleziono po kilku latach od śmierci a wcześniej nie było żadnego postępowania spadkowego?
                                  Wtedy testament jest ważny, z tym że za nieujawnienie testamentu niezwłocznie po śmierci można zapłacić odszkodowanie lub grzywnę
                                  Wydaje mi się, że wtedy te 6 m-cy biegnie od ujawnienia testamentu wobec konkretnego spadkobiercy.
                                  Od razu mówię, że do prawnika z prawdziwego zdarzenia mi jeszcze daleko Ale sprawy spadkowo / ubezpieczeniowe są mi dosyć znane

                                  Komentarz

                                  • witchwq
                                    Zakorzenienie
                                    • 2007-12
                                    • 6337

                                    #18
                                    Pierwotnie opublikowany przez coco_kiciusia
                                    Wtedy testament jest ważny, z tym że za nieujawnienie testamentu niezwłocznie po śmierci można zapłacić odszkodowanie lub grzywnę
                                    Wydaje mi się, że wtedy te 6 m-cy biegnie od ujawnienia testamentu wobec konkretnego spadkobiercy.
                                    Od razu mówię, że do prawnika z prawdziwego zdarzenia mi jeszcze daleko Ale sprawy spadkowo / ubezpieczeniowe są mi dosyć znane
                                    Tzn, akurat chodziło mi o sytuację, gdy nikt z rodziny nie wie, że jest testament, a po kilku latach przypadkiem go odnajduje...

                                    A masz może rozeznanie w sprawach spadkowych+ darowizna do smaczku? I tak już kompletnie dla pikanterii upoważnienie do sprzedaży mieszkania+ wykorzystanie go w nieuczciwy sposób?

                                    Nie mam się kogo poradzić, bo siedzę za granicą, a dzięki powyższym sytuacjom kompletnie mnie nie stać na podróż do Polski do prawnika... Jakbyś mi choć światełko w tunelu mojej niewiedzy zapaliła, to byłabym dozgonnie wdzięczna...
                                    Windows is now a 64 bit tweak of a 32 bit extension to a 16 bit user interface for an 8 bit operating system based on a 4 bit architecture from a 2 bit company that can't stand 1 bit of competition.

                                    Komentarz

                                    • coco_kiciusia
                                      Zadomowienie
                                      • 2010-08
                                      • 1871

                                      #19
                                      Dot.: ...

                                      Pierwotnie opublikowany przez witchwq
                                      Tzn, akurat chodziło mi o sytuację, gdy nikt z rodziny nie wie, że jest testament, a po kilku latach przypadkiem go odnajduje...
                                      Tak, właśnie taka sytuacja tez podpada. ważne żeby było udowodnione że akurat w danym momencie a nie wcześniej nastąpiło dowiedzenie się o tytule powołania (w tym przypadku testamencie)

                                      Pierwotnie opublikowany przez witchwq
                                      A masz może rozeznanie w sprawach spadkowych+ darowizna do smaczku? I tak już kompletnie dla pikanterii upoważnienie do sprzedaży mieszkania+ wykorzystanie go w nieuczciwy sposób?

                                      Nie mam się kogo poradzić, bo siedzę za granicą, a dzięki powyższym sytuacjom kompletnie mnie nie stać na podróż do Polski do prawnika... Jakbyś mi choć światełko w tunelu mojej niewiedzy zapaliła, to byłabym dozgonnie wdzięczna...
                                      Napisz mi na PW o co dokładnie chodzi, postaram się pomóc

                                      Komentarz

                                      • witchwq
                                        Zakorzenienie
                                        • 2007-12
                                        • 6337

                                        #20
                                        Pierwotnie opublikowany przez coco_kiciusia
                                        Napisz mi na PW o co dokładnie chodzi, postaram się pomóc
                                        Dzięki! Już piszę!
                                        Windows is now a 64 bit tweak of a 32 bit extension to a 16 bit user interface for an 8 bit operating system based on a 4 bit architecture from a 2 bit company that can't stand 1 bit of competition.

                                        Komentarz

                                        Przetwarzanie...