:( :( :(

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
nowe posty
  • Aneciak
    Zadomowienie
    • 2005-06
    • 525

    #1

    :( :( :(



    ( to nie żadna reklama ani zbieranie głosów)


    nie ma co pisać. . . zobaczcie same
  • Aneciak
    Zadomowienie
    • 2005-06
    • 525

    #2
    Dot.:

    jak bardzo kruche jest ludzkie życie. . .

    Komentarz

    • i_n_e_s
      Zadomowienie
      • 2005-07
      • 1814

      #3
      Dot.:

      Jakie smutne.... aż mi łzy popłyneły jak to przeczytałam, ona tak bardzo chciała żyć...

      Komentarz

      • Magda.
        Zadomowienie
        • 2002-08
        • 1756

        #4
        Dot.:

        Mam watpliwosci co to autentycznosci blogu. Jak ktos zauwazyl w ksiedze gosci, zdania sa zbyt spojne, notki zbyt dlugie jak na osobe w tak ciezkim stanie. Odnioslam to samo wrazenie czytajac.

        Jesli ten blog faktycznie nie jest autentyczny, to pomysl nietuzinkowy...

        Komentarz

        • Sathi
          Zakorzenienie
          • 2005-05
          • 4876

          #5
          Dot.:

          Połam język
          Spadł bąk na strąk, a strąk na pąk. Pękł pąk, pękł strąk, a bąk się zląkł.


          MIŁEGO DNIA

          Komentarz

          • Aneciak
            Zadomowienie
            • 2005-06
            • 525

            #6
            Dot.:

            ja przez chwilkę też tak pomyślałam że to może nie być real blog ale jakoś szybko skarciłam się w myślach że wogóle mogłam tak pomysleć, że jestem taka podejrzliwa i mało wrażliwa ... ale może jednak...

            Komentarz

            • gaga87
              Zakorzenienie
              • 2004-04
              • 9206

              #7
              Dot.:

              Czytalam juz kiedys taki blog, o jakims chorym chlopaku. Mozemy podwazac czy to jest autentyczne, czy nie... w kazdym razie takie historie niestety zdarzaja sie w rzeczywistosci....


              etorebkowy kod się zmył

              Komentarz

              • Joey
                Zakorzenienie
                • 2004-07
                • 3101

                #8
                Dot.:

                Czytałam już kiedyś ten blog. A jeszcze wcześniej inny, podobny http://pamietnik-zmarlego.blog.pl (Gaga, to ten miałaś na myśli?). Ten drugi mną wstrząsnął. "Kiedy-umrę" już nie tak bardzo, chyba wlaśnie dlatego, że nie był to pierwszy blog umierającej osoby, ktory czytałam. Ale i tak jest to bardzo bardzo smutne
                don't die for a diet | campaign for real beauty

                Komentarz

                • ufcio
                  Uytkownik ma klikn w link aktywujcy (mail)
                  • 2003-09
                  • 2982

                  #9
                  Dot.:

                  czytałam juz kiedys te blogi.. moze nie sa autentyczne ale poruszaja... i jeszcze bardziej pokazuja jak zycie jest kruche a smierc tak blisko..

                  Komentarz

                  • gaga87
                    Zakorzenienie
                    • 2004-04
                    • 9206

                    #10
                    Dot.:

                    Pierwotnie opublikowany przez Joey
                    Czytałam już kiedyś ten blog. A jeszcze wcześniej inny, podobny http://pamietnik-zmarlego.blog.pl (Gaga, to ten miałaś na myśli?). Ten drugi mną wstrząsnął. "Kiedy-umrę" już nie tak bardzo, chyba wlaśnie dlatego, że nie był to pierwszy blog umierającej osoby, ktory czytałam. Ale i tak jest to bardzo bardzo smutne
                    Tak o ten wlasnie blog mi chodzilo


                    etorebkowy kod się zmył

                    Komentarz

                    • myycha
                      Rozeznanie
                      • 2005-05
                      • 778

                      #11
                      Dot.:

                      a ja mam gdzies czy jest on autentyczny czy nie...... bo nawet jesli nie jest... jesli to wymyslona historia.... to niestety... ale takich historii PRAWDZIWYCH jest tysiace... tysiace ludzi bije sie ze smiercia..... i tysiace innych ludzi przez to cierpi..... jak blahe wydaja sie przy tym nasze problemy...... mam niezgrabne nogi i nie mam faceta....ehhh....jak slysze taki tekst to az mnie boli... powinnismy nauczyc sie docenic nasze zycie ... to wszystko co mamy.... i nawet te male problemy, dzieki ktorym stajemy sie silniejsi.. ale przez ktore nie umieramy... jak Julka...

                      Komentarz

                      • Tuchajbej
                        Rozeznanie
                        • 2005-07
                        • 855

                        #12
                        Dot.:

                        Bardzo bardzo smutny ,strasznie sie poplaklam..az sie cala trzese,nie wiem czy zdolam sie uspokoic..Biedna dziewczyna,tak bardzo chciala zyc na tym swiecie,ale niestety nie bylo jej to dane
                        "Posiadanie niskiego poczucia własnej wartości jest jak jechanie
                        przez życie na zaciągniętym hamulcu ręcznym."

                        I learned that success and happiness are not values to pursue;
                        they are values to develop



                        Sztuka życia polega na tym, by cieszyć się małym, a wytrzymywać najgorsze.

                        Komentarz

                        • srubka
                          Zakorzenienie
                          • 2005-04
                          • 4167

                          #13
                          Dot.:

                          Komentarz

                          • sloneczko_00
                            Raczkowanie
                            • 2005-05
                            • 124

                            #14
                            Dot.:

                            moze to troche nie to samo ale czytalam kiedys jeszcze to http://www.nienarodzone.blog.pl/
                            strasznie bylo mi przykro bo za to dzieciatko ktos decydowal to nawet nie byla wola Boga...
                            nie dostalo ono szansy przezycia nawet jednego dnia...

                            Komentarz

                            • Ines1985
                              Zakorzenienie
                              • 2004-01
                              • 11426

                              #15
                              Dot.:

                              Ja wierze w autentycznosc tego bloga... Sama pewnie tez bym pisala gdybym wiedziala, ze moje dni sa policzone.
                              Moim zdaniem takie publiczne pamietniki ukazuja mlodym ludziom jak bardzo cenne i kruche jest zycie...
                              Nawet gdyby zakladał je ktoś kto wcale nie umiera i to wszystko jest dla niego wytworem wyobrazni, to mysle ze tez ma to swoje dobre strony i pozytywnie dziala na serca i rozumy mlodziezy czytajacej takiego bloga.
                              Mlodzi ludzie czesto nie zdaja sobie sprawy z tego, jak wielkim darem od losu jest ludzkie zycie. I jednoczesnie jak bardzo jest ono kruche. Wydaje nam sie ze jestesmy niesmiertelni bo cale zycie przed nami a "koniec" jest tak odlegly ze w ogole nie ma sensu sie nim przejmować.
                              A wystarczy czasami chwile sie zastanowic... Jakby to bylo juz nigdy nie miec w ustach ulubionej potrawy... juz nigdy nie przytulic sie do ukochanej osoby... juz nigdy nie zobaczyc zachodu slonca... juz nigdy sie nie usmiechnac...
                              Kiedy tak sie nad tym zastanawiam, zaczynam odczuwac jednoczesnie smutek i wielka radosc. Radość (z) życia.

                              Dwa dni temu sama plakalam bo przestraszylam sie ze moge byc powaznie chora. To byl raczej falszywy alarm ale dlugo myslalam nad tym co by bylo gdyby...
                              Na sama mysl o smutku moich najblizszych z oczu plynely mi łzy.
                              Doceniam to, że żyję.
                              Ale bardzo mi smutno kiedy pomysle ilu mlodych ludzi odeszlo z tego swiata zbyt wczesnie...


                              Komentarz

                              • Vivienne
                                ... cho nie Westwood
                                • 2005-05
                                • 27798

                                #16
                                Dot.:

                                Znam ten blog już bardzo dawna, czytałam go nawet jak jesczze zyła. Nie wiem, czy to prawda... czy nie... ale i tak jest bardzo smutne.

                                I tak się zastanawiam... Wiecie co, jeśli ja bym chorowała i wiedziała, że śmierć się zbliża, też bym to opisała na blogu. A na koniec dałabym hasło komuś, by napisał coś po mojej śmierci. Ale niezbyt podoba mi się mysl, że ktoś potem wątpiłby w autentyczność mojego internetowego pamietnika.
                                Dopóki nie skorzystałem z Internetu,
                                nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów

                                Stanisław Lem

                                Komentarz

                                • Moniczka_ns
                                  Raczkowanie
                                  • 2004-05
                                  • 300

                                  #17
                                  Dot.:

                                  Lezki same mi polecialy przed sama soba jest mi teraz wstyd ze czasmi robie z igly widly ze nie doceniam tak jak powinnam tego co mam, straszny jest fakt ze w takich sytuacjach po za nadzieja czlowiek nie ma nic moj chrzestny zmarl 2 lata temu na raka i chodz stac go bylo na najlepszych lekarzy najlepsze leczenie nic nie pomoglo Biedna Julcia pewnie teraz jest szczesliwa
                                  KASZANA,KASZNA NA NA

                                  Komentarz

                                  Przetwarzanie...