Jak do poderwać?

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
nowe posty
  • berrberys
    Raczkowanie
    • 2011-03
    • 143

    #1

    Jak do poderwać?

    Podoba mi się w szkole pewien chłopak. Nie znam go. Widuję go tylko w szkole. Nie mamy wspólnych znajomych. Nie wiem co mam zrobić, zagadać do niego? co mam mu powiedzieć? Kompletnie nie wiem co mam zrobić? Jak załapać z nim jakikolwiek kontakt? Uśmiechać się do niego?

    Teoretycznie jestem odważna, nie boję się wyznań, w ogóle nie przejmuję się opinią innych a tu o! Przychodzi co do czego ja nie wiem co mam zrobić. Chyba jestem typem człowieka, który nie chce okazywać uczuć... Potrafię podejść do obcego chłopaka i go pocałować, tylko i wyłącznie dla zakładu, ale porozmawiać to już nie umiem Jeśli chodzi o coś poważniejszego to polegam. Co mam zrobić? chce chociaż spróbować!
    Ostatnio edytowane przez berrberys; 2011-11-21, 21:10.
    albo przestaniesz gadać o swoich kilogramach i schudniesz,
    albo idź być grubym gdzie indziej!
    Czasami bywam niemiła...








    tzw. podryw na kasztana, a polega on na tym, żeby rzucić kasztana pod nogi faceta, podejść do niego, a następnie z zawadiackim uśmiechem zapytać "Hej! To Twój kasztan?"



  • b3e038722b79d57d91748189c48a0d4b42934a7c_612ac0051d267
    Konto usunite
    • 2009-09
    • 50379

    #2
    Dot.: Jak do poderwać?

    Pierwotnie opublikowany przez berrberys
    Podoba mi się w szkole pewien chłopak. Nie znam go. Widuję go tylko w szkole. Nie mamy wspólnych znajomych. Nie wiem co mam zrobić, zagadać do niego? co mam mu powiedzieć? Kompletnie nie wiem co mam zrobić? Jak załapać z nim jakikolwiek kontakt? Uśmiechać się do niego?

    Teoretycznie jestem odważna, nie boję się wyznań, w ogóle nie przejmuję się opinią innych a tu o! Przychodzi co do czego ja nie wiem co mam zrobić. Chyba jestem typem człowieka, który nie chce okazywać uczuć... Potrafię podejść do obcego chłopaka i go pocałować, tylko i wyłącznie dla zakładu, ale porozmawiać to już nie umiem Jeśli chodzi o coś poważniejszego to polegam. Co mam zrobić? chce chociaż spróbować!
    niedługo święta
    Powiedz mu że masz dla niego prezent..
    Ale leży pod twoja choinka i musi do ciebie przyjść żeby zobaczyć co to..

    Komentarz

    • SweetDreamer
      BAN stay
      • 2011-11
      • 931

      #3
      Dot.: Jak do poderwać?

      moze standardowe "czy my sie skads nie znamy.."? zawsze latwo wybrnac, jakby cos odpukac poszło nie tak.

      Komentarz

      • blackamor
        Zakorzenienie
        • 2009-10
        • 2856

        #4
        Dot.: Jak do poderwać?

        [1=b3e038722b79d57d9174818 9c48a0d4b42934a7c_612ac00 51d267;30649975]niedługo święta
        Powiedz mu że masz dla niego prezent..
        Ale leży pod twoja choinka i musi do ciebie przyjść żeby zobaczyć co to..[/QUOTE]

        oo jak uroczo

        Nie wiem.. Może wpadnij na niego 'przez przypadek' albo po prostu przechodząc obok niego powiedz 'cześć' ładnie się uśmiechając - będzie zaintrygowany.
        Podpis w remoncie.

        Komentarz

        • b3e038722b79d57d91748189c48a0d4b42934a7c_612ac0051d267
          Konto usunite
          • 2009-09
          • 50379

          #5
          Dot.: Jak do poderwać?

          Albo przyjdz do szkoły przebrana za królika dynie czy coś tam.. od razu zwróci na ciebie uwagę

          Komentarz

          • berrberys
            Raczkowanie
            • 2011-03
            • 143

            #6
            Dot.: Jak do poderwać?

            [1=b3e038722b79d57d9174818 9c48a0d4b42934a7c_612ac00 51d267;30649975]niedługo święta
            Powiedz mu że masz dla niego prezent..
            Ale leży pod twoja choinka i musi do ciebie przyjść żeby zobaczyć co to..[/QUOTE]

            tego raczej mu nie powiem...


            Pierwotnie opublikowany przez SweetDreamer
            moze standardowe "czy my sie skads nie znamy.."? zawsze latwo wybrnac, jakby cos odpukac poszło nie tak.
            nie wiem czemu ale boję sie że mnie oleje


            co myślicie o nawiązywaniu takiej znajomości przez portale społecznościowe?
            albo przestaniesz gadać o swoich kilogramach i schudniesz,
            albo idź być grubym gdzie indziej!
            Czasami bywam niemiła...








            tzw. podryw na kasztana, a polega on na tym, żeby rzucić kasztana pod nogi faceta, podejść do niego, a następnie z zawadiackim uśmiechem zapytać "Hej! To Twój kasztan?"



            Komentarz

            • b3e038722b79d57d91748189c48a0d4b42934a7c_612ac0051d267
              Konto usunite
              • 2009-09
              • 50379

              #7
              Dot.: Jak do poderwać?

              Pierwotnie opublikowany przez berrberys
              tego raczej mu nie powiem...




              nie wiem czemu ale boję sie że mnie oleje


              co myślicie o nawiązywaniu takiej znajomości przez portale społecznościowe?
              Myślę że to bez sensu..
              raz tak zrobilam a później cała szkoła się ze mnie śmiała..
              nie polecam..

              Komentarz

              • blackamor
                Zakorzenienie
                • 2009-10
                • 2856

                #8
                Dot.: Jak do poderwać?

                Pierwotnie opublikowany przez berrberys
                t
                co myślicie o nawiązywaniu takiej znajomości przez portale społecznościowe?
                Zawsze to jakieś wyjście
                Ale dla mnie trochę poniżające. Pomyślałabym: "Taki ze mnie cwaniak, to co, nie dam rady face to face?! Taka lama ze mnie?!"
                Podpis w remoncie.

                Komentarz

                • berrberys
                  Raczkowanie
                  • 2011-03
                  • 143

                  #9
                  Dot.: Jak do poderwać?

                  [1=b3e038722b79d57d9174818 9c48a0d4b42934a7c_612ac00 51d267;30650194]Myślę że to bez sensu..
                  raz tak zrobilam a później cała szkoła się ze mnie śmiała..
                  nie polecam..[/QUOTE]

                  Pierwotnie opublikowany przez blackamor
                  Zawsze to jakieś wyjście
                  Ale dla mnie trochę poniżające. Pomyślałabym: "Taki ze mnie cwaniak, to co, nie dam rady face to face?! Taka lama ze mnie?!"
                  Czyli dobrze myślałam, to zły pomysł.

                  Mam tak po prostu ni z gruchy ni z pietruchy podejść do niego zagadać, dla mnie to trochę... 'dzikie'. Koleżanka radziła mi żebym uśmiechnęła się do niego za każdym razem kiedy na mnie spojrzy, może coś zauważy, jak myślicie?
                  albo przestaniesz gadać o swoich kilogramach i schudniesz,
                  albo idź być grubym gdzie indziej!
                  Czasami bywam niemiła...








                  tzw. podryw na kasztana, a polega on na tym, żeby rzucić kasztana pod nogi faceta, podejść do niego, a następnie z zawadiackim uśmiechem zapytać "Hej! To Twój kasztan?"



                  Komentarz

                  • b3e038722b79d57d91748189c48a0d4b42934a7c_612ac0051d267
                    Konto usunite
                    • 2009-09
                    • 50379

                    #10
                    Dot.: Jak do poderwać?

                    Pierwotnie opublikowany przez berrberys
                    Czyli dobrze myślałam, to zły pomysł.

                    Mam tak po prostu ni z gruchy ni z pietruchy podejść do niego zagadać, dla mnie to trochę... 'dzikie'. Koleżanka radziła mi żebym uśmiechnęła się do niego za każdym razem kiedy na mnie spojrzy, może coś zauważy, jak myślicie?
                    Myślę że niewiele to da.. przynajmniej nie na terenie szkoły.. koledzy by mu żyć nie dali..
                    możesz zorganizowac imprezę andrzejkowa i zaprosić go i tych chlopakow co przy nim stoją..

                    Komentarz

                    • berrberys
                      Raczkowanie
                      • 2011-03
                      • 143

                      #11
                      Dot.: Jak do poderwać?

                      [1=b3e038722b79d57d9174818 9c48a0d4b42934a7c_612ac00 51d267;30650505]Myślę że niewiele to da.. przynajmniej nie na terenie szkoły.. koledzy by mu żyć nie dali..
                      możesz zorganizowac imprezę andrzejkowa i zaprosić go i tych chlopakow co przy nim stoją..[/QUOTE]

                      Na takie rzeczy niestety nie mam czasu...

                      zupełnie nie wiem co mam zrobić?
                      albo przestaniesz gadać o swoich kilogramach i schudniesz,
                      albo idź być grubym gdzie indziej!
                      Czasami bywam niemiła...








                      tzw. podryw na kasztana, a polega on na tym, żeby rzucić kasztana pod nogi faceta, podejść do niego, a następnie z zawadiackim uśmiechem zapytać "Hej! To Twój kasztan?"



                      Komentarz

                      • blackamor
                        Zakorzenienie
                        • 2009-10
                        • 2856

                        #12
                        Dot.: Jak do poderwać?

                        Zagadywanie przez internet jest trochę głupie, ale:
                        Możesz go dodać do znajomych. Po prostu znasz go z widzenia, więc dodajesz (nie pochwalam czegoś takiego, no ale dobra). Jest szansa, że gdy Cię zaakceptuje, doda jakiś komentarz pod Twoim zdjęciem, na co Ty będziesz mogła odpowiedzieć.. no
                        Podpis w remoncie.

                        Komentarz

                        • berrberys
                          Raczkowanie
                          • 2011-03
                          • 143

                          #13
                          Dot.: Jak do poderwać?

                          myślałam żeby do niego zagadać - przedstawić się, wziąć od niego telefon i zapisać swój numer. hm?

                          ---------- Dopisano o 22:56 ---------- Poprzedni post napisano o 22:55 ----------

                          Pierwotnie opublikowany przez blackamor
                          Zagadywanie przez internet jest trochę głupie, ale:
                          Możesz go dodać do znajomych. Po prostu znasz go z widzenia, więc dodajesz (nie pochwalam czegoś takiego, no ale dobra). Jest szansa, że gdy Cię zaakceptuje, doda jakiś komentarz pod Twoim zdjęciem, na co Ty będziesz mogła odpowiedzieć.. no
                          próbowałam...
                          albo przestaniesz gadać o swoich kilogramach i schudniesz,
                          albo idź być grubym gdzie indziej!
                          Czasami bywam niemiła...








                          tzw. podryw na kasztana, a polega on na tym, żeby rzucić kasztana pod nogi faceta, podejść do niego, a następnie z zawadiackim uśmiechem zapytać "Hej! To Twój kasztan?"



                          Komentarz

                          • anjuta
                            Zakorzenienie
                            • 2011-09
                            • 5454

                            #14
                            Dot.: Jak do poderwać?

                            może jeździcie tym samym autobusem, albo chociaż z tego samego przystanku?

                            Komentarz

                            • berrberys
                              Raczkowanie
                              • 2011-03
                              • 143

                              #15
                              Dot.: Jak do poderwać?

                              Pierwotnie opublikowany przez anjuta
                              może jeździcie tym samym autobusem, albo chociaż z tego samego przystanku?
                              nie, ja chodzę do szkoły pieszo, mieszkam nie daleko. On dojeżdża z jakiejś wsi...



                              A oto co przeczytałam na innym forum:

                              tzw. metoda na kasztana, a polega ona na tym, żeby rzucić kasztana pod nogi faceta, podejść do niego, a następnie z zawadiackim uśmiechem zapytać "Hej! To Twój kasztan?"
                              albo przestaniesz gadać o swoich kilogramach i schudniesz,
                              albo idź być grubym gdzie indziej!
                              Czasami bywam niemiła...








                              tzw. podryw na kasztana, a polega on na tym, żeby rzucić kasztana pod nogi faceta, podejść do niego, a następnie z zawadiackim uśmiechem zapytać "Hej! To Twój kasztan?"



                              Komentarz

                              • blackamor
                                Zakorzenienie
                                • 2009-10
                                • 2856

                                #16
                                Dot.: Jak do poderwać?

                                Pierwotnie opublikowany przez berrberys
                                myślałam żeby do niego zagadać - przedstawić się, wziąć od niego telefon i zapisać swój numer. hm?

                                ---------- Dopisano o 22:56 ---------- Poprzedni post napisano o 22:55 ----------



                                próbowałam...


                                Pogrubione, to najlepszy sposób. Tylko czy masz tą odwagę w końcu czy nie
                                Jeśli tego nie zrobisz, możesz żałować. Bardziej boisz się odrzucenia, czy ewentualnego wyśmiania przez kolegów?
                                Podpis w remoncie.

                                Komentarz

                                • berrberys
                                  Raczkowanie
                                  • 2011-03
                                  • 143

                                  #17
                                  Dot.: Jak do poderwać?

                                  Pierwotnie opublikowany przez blackamor


                                  Pogrubione, to najlepszy sposób. Tylko czy masz tą odwagę w końcu czy nie
                                  Jeśli tego nie zrobisz, możesz żałować. Bardziej boisz się odrzucenia, czy ewentualnego wyśmiania przez kolegów?
                                  Wydaje mi się że jedno idzie za drugim, ale chyba odrzucenia....
                                  albo przestaniesz gadać o swoich kilogramach i schudniesz,
                                  albo idź być grubym gdzie indziej!
                                  Czasami bywam niemiła...








                                  tzw. podryw na kasztana, a polega on na tym, żeby rzucić kasztana pod nogi faceta, podejść do niego, a następnie z zawadiackim uśmiechem zapytać "Hej! To Twój kasztan?"



                                  Komentarz

                                  • blackamor
                                    Zakorzenienie
                                    • 2009-10
                                    • 2856

                                    #18
                                    Dot.: Jak do poderwać?

                                    Pierwotnie opublikowany przez berrberys
                                    Wydaje mi się że jedno idzie za drugim, ale chyba odrzucenia....
                                    Weźmiesz od niego nr. Odpisze - spoko, nie odpisze - trudno. Chyba lepsze rozczarowanie, niż wyrzuty sumienia, że nic się nie zrobiło.
                                    Podpis w remoncie.

                                    Komentarz

                                    • anjuta
                                      Zakorzenienie
                                      • 2011-09
                                      • 5454

                                      #19
                                      Dot.: Jak do poderwać?

                                      macie sklepik w szkole? stańw kolejce obok niego i udawaj, że Ci zabrakło 50 gr do batonika i pożycz do nastepnego dnia

                                      Komentarz

                                      • berrberys
                                        Raczkowanie
                                        • 2011-03
                                        • 143

                                        #20
                                        Dot.: Jak do poderwać?

                                        Pierwotnie opublikowany przez blackamor
                                        Weźmiesz od niego nr. Odpisze - spoko, nie odpisze - trudno. Chyba lepsze rozczarowanie, niż wyrzuty sumienia, że nic się nie zrobiło.
                                        Masz absolutną rację! Już raz tak straciłam chłopaka

                                        Pierwotnie opublikowany przez anjuta
                                        macie sklepik w szkole? stańw kolejce obok niego i udawaj, że Ci zabrakło 50 gr do batonika i pożycz do nastepnego dnia
                                        W moich oczach wyszłabym na żebraczkę... (może to za duże słowo, ale wiadomo o co chodzi)
                                        albo przestaniesz gadać o swoich kilogramach i schudniesz,
                                        albo idź być grubym gdzie indziej!
                                        Czasami bywam niemiła...








                                        tzw. podryw na kasztana, a polega on na tym, żeby rzucić kasztana pod nogi faceta, podejść do niego, a następnie z zawadiackim uśmiechem zapytać "Hej! To Twój kasztan?"



                                        Komentarz

                                        • SweetDreamer
                                          BAN stay
                                          • 2011-11
                                          • 931

                                          #21
                                          Dot.: Jak do poderwać?

                                          a moze wylej na niego przez przypadek jogurt :p ?

                                          Komentarz

                                          • blackamor
                                            Zakorzenienie
                                            • 2009-10
                                            • 2856

                                            #22
                                            Dot.: Jak do poderwać?

                                            Pierwotnie opublikowany przez berrberys
                                            Masz absolutną rację! Już raz tak straciłam chłopaka
                                            No więc właśnie Śpiesz się, żeby Ci go żadna nie podebrała
                                            Podpis w remoncie.

                                            Komentarz

                                            • Kfiatuszek1987
                                              Rozeznanie
                                              • 2010-11
                                              • 817

                                              #23
                                              Dot.: Jak do poderwać?

                                              Jesli chodzicie do jednej szkoły to nie ma nic prostszego jak dowiedzieć sie do ktorej chodzi klasy i kto go czego uczy i podejść do niego i zagadnąc np. Czesc! Ty jestes z 2b? Slyszalam ze mieliście juz sprawdzian z matmy. Dalo rade ściągać? Trudne byly pytania? Albo np zapytac czy uczy go taki a taki nauczyciel bo np Wam zrobił niezapowiedzianą kartkówke albo zapytac o jakies notatki, prace domową no cokolwiek. Nawet jak z takiej rozmowy nie wiele wyniknie to bedziesz widziała czy Cie zapamiętał czy mówi Ci czesc i czy warto wogole zawracać sobie nim glowe.
                                              "Możesz mnie okraść, zagłodzić, zbić a nawet zabić, ale mnie nie zanudzaj"

                                              Komentarz

                                              • martynusia222
                                                Zakorzenienie
                                                • 2009-03
                                                • 9495

                                                #24
                                                Dot.: Jak do poderwać?

                                                Pierwotnie opublikowany przez berrberys



                                                A oto co przeczytałam na innym forum:

                                                tzw. metoda na kasztana, a polega ona na tym, żeby rzucić kasztana pod nogi faceta, podejść do niego, a następnie z zawadiackim uśmiechem zapytać "Hej! To Twój kasztan?"
                                                Umarłam

                                                Poradzić nie umiem, bo nie jestem zbyt śmiała i pewnie pierwsza bym się nie odezwała
                                                Ostatnio edytowane przez martynusia222; 2011-11-22, 07:43.
                                                Wciąż nie rozumiem, już nigdy nie zrozumiem
                                                czemu nie umiem odnaleźć się w ludzi tłumie.

                                                Komentarz

                                                • Diableria
                                                  Raczkowanie
                                                  • 2006-07
                                                  • 106

                                                  #25
                                                  Dot.: Jak do poderwać?

                                                  Metoda na kasztana powala

                                                  Ciężka sprawa z podrywaniem chłopaka, ale jedyne co mi się nasuwa to może to:
                                                  Poobserwuj go trochę: co nosi, czego słucha, o czym mówi, czym się interesuje. Jeśli temat jest Ci obcy to śmigusiem podczytaj coś o tym w internecie i potem zawsze możesz rozegrać to tak, że parenaście dni uśmiechasz się do niego mówiąc mu "cześć", a potem mówisz że wpadło Ci w ucho że się interesuje czymśtam i że też chciałaś zgłębić ten temat i miło byłoby porozmawiać z kimś kto już coś o tym wie, żeby Cię wprowadził. I czy możecie się kiedyś spotkać i o tym pogadać.
                                                  Ale UWAGA: musisz przyswoić jakąś, chociażby podstawową wiedzę z danego zagadnienia
                                                  Jak się zaczniesz motać to zawsze możesz powiedzieć że nie wiedziałaś jak do niego zagadać i to wydał Ci się jedyny sensowny sposób. Jeśli zrozumie to strzał w dziesiątkę, a jeśli nie zrozumie to go sobie odpuść
                                                  Powodzenia!
                                                  Wymienię / sprzedam tanio trzy tubki Rajskiej Czerwieni Koleston Perfect Vibrant Reds Welli
                                                  Sczegóły i zdjęcia w tym poście: https://wizaz.pl/forum/showpost.php?...&postcount=824

                                                  Komentarz

                                                  • trawa_morska
                                                    Zadomowienie
                                                    • 2010-06
                                                    • 1504

                                                    #26
                                                    Dot.: Jak do poderwać?

                                                    Pierwotnie opublikowany przez blackamor
                                                    Nie wiem.. Może wpadnij na niego 'przez przypadek' albo po prostu przechodząc obok niego powiedz 'cześć' ładnie się uśmiechając - będzie zaintrygowany.
                                                    To o wpadaniu przez przypadek to pierwsze, co mi przyszlo do glowy. Zwlaszcza, jak masz cos, co sie przy okazji rozrzuca, a on pomaga Ci zbierac. Swietna metoda i od razu widac, czy jest zainteresowany chociazby flirtem, ja tak przynajmniej robilam. Nie polecam rozlewania czegos, co jest potem trudno sprac

                                                    Najczesciej, jak ktos mi sie podobal w liceum, to mielismy jakis wspolnych znajomych i jakos sie poznawalismy.
                                                    Jezeli sie zdarzalo, ze nie mielismy zadnych wspolnych znajomych to staralam sie wykorzystac jakas okazje do pogadania. Sposob Kfiatuszeka jest swietny, ale nie dla niesmialych osob, bo jak masz stac przy nim i sie jakac z burakiem na twarzy, to juz lepiej sobie darowac

                                                    Najlepiej by bylo, gdybyscie poznali sie "przypadkiem". Dziwie sie, ze w kolejce czulabys sie zebraczka, przeciez to tylko 50 gr a chyba stawka jest warta malego poswiecenia? No i oddalabym mu nastepnego dnia Ew. stan za nim w jakiejkolwiek kolejce, czy to w sklepiku, czy w bibliotece czy w szatni i np. popros, zeby Ci zajął kolejkę, że stoisz za nim i zaraz przyjdziesz. I już jakiś kontakt nawiązany.

                                                    Mieszka na wsi? Nie jezdzi czasami na jakis dworzec albo do centrum? Zawsze mozesz jechac z nim.

                                                    Portale spolecznosciowe to swietne miejsce, zeby zobaczyc czym kto sie interesuje. Jezeli ma hopla na punkcie czegos, to zpewnoscia zapytany o opinie chetnie sie z nia podzieli. Ale to tez metoda nie dla niesmialych.

                                                    W kazdym razie jak juz raz nawiazesz z nim kontakt a potem, gdy sie miniecie a on Cie rozpozna i powie Ci czesc - to ma byc Twoj cel. Nie narzucanie sie a wzbudzenie zainteresowania.

                                                    Komentarz

                                                    • ulinkaaa
                                                      Zakorzenienie
                                                      • 2007-01
                                                      • 17697

                                                      #27
                                                      Dot.: Jak do poderwać?

                                                      Sorry, ja troche nie w temacie, ale watek wzbudzil we mnie pewne wspomienia, jak chodzilam do lo to tez tak strasznie podobal mi sie jeden chlopak, ale podobal sie tez polowie dziewczyn ze szkoly, nie mialam kompletnie pojecia co robic by zwrocil na mnie uwage i nagle okazalo sie, ze moj kolega zaprosil go na swoja 18. Tam sie poznalismy, on do mnie zagadal, czy ja do niego, nawet nie pamietam i nawet zostalismy para To tak ku pokrzepieniu serc
                                                      Lubię siłę czerni,
                                                      i nieużywania słów.
                                                      Wszystkiego, co niezmienne,
                                                      w nicości za oknem, gdy budzą się mgły...

                                                      Komentarz

                                                      Przetwarzanie...