U dentysty

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
nowe posty
  • Momo
    Zakorzenienie
    • 2005-05
    • 5235

    #1

    U dentysty

    Byłam z dzieckiem u dentysty.Mały miał borowanie i jak na sześciolatka był bardzo dzielny tzn.nie płakał ,chociaż nie było znieczulenia(nie chciał).Tydzień wcześniej też miał borowanie,więc tym razem bardziej się bał.
    Siedział spokojnie na fotelu,ale wiadomo,jak to dziecko ruszył czasami głową.I parę razy odsysacz do śliny spadł na podłogę,pod nogi dentysty.A ten wkładał odsysacz z powrotem do buzi dziecka.Zatkało mnie ,ale nie odezwałam się,bo dentysty lepiej nie denerwować,a na fotelu siedziało moje dziecko.
    Ale wydaje mi się ,że nie powinien tego robić. A może ja przesadzam?
    Moim ulubionym sprzętem kuchennym jest laptop ...

    Kobieta zmienną jest...moje hobby
    http://www.zapiskiroztrzepane.pl/


    Awatar - made by Momo
  • roksanka
    Raczkowanie
    • 2005-06
    • 467

    #2
    Dot.: U dentysty

    o jeju na pewno nie przesadzasz. to jest na takiej samej zasadzei jak jedzenie czegoś z podłogi a tym barzdiej że w gabinecie chodzi się w butach. moim zdaniem powinien umyć, odkazić czy nie wiem co tam sie z tym robi że by było czyste ale na pewno nie wkładać twojemu synkowi do buzi .

    Komentarz

    • maddlen
      Raczkowanie
      • 2005-06
      • 233

      #3
      Dot.: U dentysty

      Następnym razem wybrałabym innego denstystę, bo to lekka przesada co zrobił ten lekarz :| A ja myślałam, że poziom stomatologii w Polsce jest na wysokim poziomie <img>
      "In future everyone will be famous for fifteen minutes"
      Andy Warhol

      Komentarz

      • paula78
        Zakorzenienie
        • 2003-01
        • 34553

        #4
        Dot.: U dentysty

        szczesciara ,ż etwoje dziecko tak sobie daje grzebac w zebach ,moje dało sobie załozyc plombe jedna i o kolejnych nie ma mowy ,nawet ze znieczuleniem nie chce i juz.

        co do dentysty to zwróciłabym chyba uwage ale po zrobienu wszytskiego w paszczy dziecka
        lepiej nie denerwowac dentysty a i dziecko mogłoby sie zaniepokoic.
        poczekac co dopowie i ew. wtedy decydowac o wybraniu innego chociaz jesli dziecko sie tam dobrze czuje to kazda zmiana moze wpłynac na niego negatywnie.
        Mleko migdałowe:
        http://pichceiknoce.blogspot.com/


        Komentarz

        • Momo
          Zakorzenienie
          • 2005-05
          • 5235

          #5
          Dot.: U dentysty

          Właśnie zastanawiam się czy nie zmienić dentysty.Ten na początku wydawał mi się ok,ale póżniej widziałam ,że traci cierpliwość.Chociaż mały pomimo strachu siedział spokojnie,tylko czasami ruszył głową.Nie dość ,że wsadzał mu do buzi brudny odsysacz,to jeszcze okazywał,że jest zdenerwowany.Przy dziecku powinien chyba być spokojniejszy.A dodam,że była to wizyta prywatna.
          Moim ulubionym sprzętem kuchennym jest laptop ...

          Kobieta zmienną jest...moje hobby
          http://www.zapiskiroztrzepane.pl/


          Awatar - made by Momo

          Komentarz

          • anytsuj
            Zadomowienie
            • 2003-09
            • 1083

            #6
            Dot.: U dentysty

            Końcówki odsysacza są jednorazowe !!!! powinien ją wymienić a nie dziecku pchac do buzi dziad jeden! Omijaj go szerokim łukiem !!!

            Komentarz

            Przetwarzanie...