Samotna :(

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
nowe posty
  • malenka17
    Zadomowienie
    • 2005-09
    • 1024

    #1

    Samotna :(

    Powiedzcie mi co ja mam robic?
    Jestem ze swoim facetem juz ponad 2,5roku.No i nadszedl czas jego studiow.
    Tydzien temu wyjechal do warszawy,bo jutro zaczyna. No a ja zostalam sama..ponad 250km od Niego... :<
    Czy ktoras z Was jest w podobnej sytuacji?Tak bardzo sie o Niego martwie,bo wiem,ze studia to najpiekniejszy okres dla mlodych ludzi Zacznie sie jego imprezowanie,zakuwanie etc.Nie chce byc egoistka,ale szczerze mowiac,przeraza mnie to!
    Bedziemy widywali sie jak najczesciej,czyli weekendy,ale podejrzewam,ze nie zawsze nasze spotkania beda dochodzily do skutku Poza tym, zostalam tu calkiem sama..
    Moje 2 najblizsze przyjaciolki wyjechaly do Krakowa,tez na studia.Mam pare kolezanek,ale w zasadzie kontakt z nimi przesadny mnie meczy.
    Jest mi zle, nie wiem co mam robic,okropnie tesknie
    Poza tym boje sie, a w zasadzie jestem zaazdrosna o Niego!
    Podstawnie?Chyba nie, poniewaz mu ufam..ale wiecie,same rozumiecie.
    Miedzy Nami jest 2 lata roznicy.Ja tylko odliczam dni kiedy zdam mature i dolacze do M.
    Ehhh..zrobilo sie ciezko ;{ w sumie,nikt nie mowil,ze bedzie latwo.Grrr...
    Czujesz jak tu pachnie? Tak wygląda chyba raj..



    63-61-59-57-55-53-52-50
  • fistaszek20
    BAN stay
    • 2005-08
    • 1196

    #-27
    Dot.: Samotna

    przede wszystkim witam

    przyzwyczaicie sie do tego mam troszke mniej gorszą sytuacje bo pracuje i pozostaje mi tylko około 80 h w miesiacu wolnego i nie jest żle sa telefony, internet, itd.

    Komentarz

    • Nadin
      Zakorzenienie
      • 2005-06
      • 3658

      #-26
      Dot.: Samotna

      Głowa do góry jeszcze wiele przed Wami
      Myślę, że to naturalne zachowanie, że tesknisz za Swoim TŻ, sama kiedyś bardzo tęskniłam za swoim, bo on był z Wawy a ja mieszkałam 450 km dalej
      Spotykaliśmy się nie za często, ale jakie piękne były te spotkania
      Życze Wam powodzenia, trzymasj się ciepło

      Komentarz

      • malenka17
        Zadomowienie
        • 2005-09
        • 1024

        #-25
        Dot.: Samotna

        Nadin,jeszcze jak mi napiszesz,ze daliscie rade i jestescie ze soba do teraz to podniesiesz mnie na duchu..
        Czujesz jak tu pachnie? Tak wygląda chyba raj..



        63-61-59-57-55-53-52-50

        Komentarz

        • .:aniah:.
          Zadomowienie
          • 2005-08
          • 735

          #-24
          Dot.: Samotna

          Myślę ż skoro jesteście razem długo i sobie ufacie, to nie ma powodów do obaw, a i czas szybko zleci Pomyśl tylko jak będziesz się cieszyć kiedy z nowu Go zobaczysz i jaka będziesz dumna kiedy już także wyjedziesz na studia Z tego co piszesz wynika że jesteśmy w tym samym wieku
          Mogę Ci powiedzieć, że koleżanka jest już rok z chłopakiem, który mieszkał w Warszawie, a obecnie studiuje w Białymstoku. I są razem nadal i nadal szczęśliwi
          Pozdrawiam
          "Szanse jedna na milion sprawdzają się w dziewięciu przypadkach na dziesięć."

          Komentarz

          • Nadin
            Zakorzenienie
            • 2005-06
            • 3658

            #-23
            Dot.: Samotna

            Pierwotnie opublikowany przez malenka17
            Nadin,jeszcze jak mi napiszesz,ze daliscie rade i jestescie ze soba do teraz to podniesiesz mnie na duchu..
            daliśmy radę przez 7 lat

            Komentarz

            • czuczenka
              Zakorzenienie
              • 2005-07
              • 4092

              #-22
              Dot.: Samotna

              witaj , ja sie podziele z Toba zmartwieniami.Otoz moj chlopak tez teraz wyjechal na studia gdzies oddalone 450km ode mnie i bede siez nim widziec raz na dwa miesiace jestem w klasie maturalnej teraz i bede musiala sie jednak skupic na nauce nie bedzie łatwo, bo tesknota okaze sie silniejszaa.... Boje sie rowniez ze on moze sobie tam kogos znaleźć Przyjaciolki nie mam , bo caly czas czas swoj spedzalam z nim , no mzoe mam taka jedna ale tor aczej kolezanka niz psiapsiola eeeee tez mi sie płakac chce

              Już Pani Licencjat
              teraz sie MaGistRuje
              5-ty rok na Wizażu



              DUKAM

              Komentarz

              • jami
                Rozeznanie
                • 2005-04
                • 864

                #-21
                Dot.: Samotna

                Dacie rade-jesli oczywiscie naprawde bedziecie tego chcieli. I przyjaciolki znajdziesz nowe glowa do gory! masz jeszcze nas na www.wizaz.pl

                Komentarz

                • Nadin
                  Zakorzenienie
                  • 2005-06
                  • 3658

                  #-20
                  Dot.: Samotna

                  Myślę, że ważne jest żeby nie mieć tajemnic i cały czas utrzymywać kontakt
                  Starałam się nie dzielić Ty tam ja tu, choć czasem było ciężko to myślałam cały czas o Nas

                  Komentarz

                  • malenka17
                    Zadomowienie
                    • 2005-09
                    • 1024

                    #-19
                    Dot.: Samotna

                    Dziekuje,za te slowa otuchy)

                    Najgorsza jest mysl,ze on kogos pozna.Obydwoje wiemy,ze nie mozemy przewidziec tego co sie stanie Ehhh..ale bede dobrej mysli!
                    Drazni mnie tez troche to,ze u Niego dzieje sie cos nowego non stop, zachywca sie tym zyciem warszawskim,a ja w tym moim malym miasteczku chce zwariowac ( Probuje non stop sobie zajmowac czas,ale w zasadzie tylko nauka..bo jestem sama((( Buuuuuuu....
                    Czujesz jak tu pachnie? Tak wygląda chyba raj..



                    63-61-59-57-55-53-52-50

                    Komentarz

                    • malenka17
                      Zadomowienie
                      • 2005-09
                      • 1024

                      #-18
                      Dot.: Samotna

                      Czuczenka... damy rade! Trzeba byc silnym i dzielnym!!! Po prostu czasami bezradnosc nas dopada w najmniej oczekiwanym momencie:\ ale trzeba z tym nauczyc sie zyc
                      Ja czekam z utesknieniem na kazdego smsa od niego
                      Czujesz jak tu pachnie? Tak wygląda chyba raj..



                      63-61-59-57-55-53-52-50

                      Komentarz

                      • czuczenka
                        Zakorzenienie
                        • 2005-07
                        • 4092

                        #-17
                        Dot.: Samotna

                        Maleńka17 : Kurcze ąłtwo mówic damy rade ja sie jednego boje, mianowicie tego jak on po 2 miesiacach przyjedzie do domu, a ja nie bede potrafiła z nim rozmawiac i nic nie bedzie jak dawniej , najgorsze jest to ze ja musze sie do kogos przytulać jak mi smutno i czuje sie taka bezradna, lubie jak mnie ktos pociesza wlasnie w ten sposob, i mam jednego takiego kolege , boje sie ze jeszcze mnie cos pokusi i zdradze mojego chlopaka z nim bo potrzeba kontaktu fizycznego z płcia przeciwna bedzie wieksza

                        Już Pani Licencjat
                        teraz sie MaGistRuje
                        5-ty rok na Wizażu



                        DUKAM

                        Komentarz

                        • malenka17
                          Zadomowienie
                          • 2005-09
                          • 1024

                          #-16
                          Dot.: Samotna

                          Hmmm..mam wrazenie,ze ja w troche innej sytuacji emocjonalnej jestem
                          Nie mysle, o tym,ze bedzie mi brakowalo przytulen,pocalunkow,bo juz nastawilam sie,ze wiele tego nie bedzie..
                          Boje sie tylko, tego,ze ktos mi go bedzie probowal porwac:< Jest atrakcyjny i waartosciowy Jemu ufam-innym kobietom nie!
                          Ja jestem pewna,ze nawet w akcie najwiekszej desperacji nie zdradze mojego mezczyzny,bo uwazam,ze zdrada jest dla mieczakow!
                          Takie jest moje stanowisko w tej sprawie :P
                          Czujesz jak tu pachnie? Tak wygląda chyba raj..



                          63-61-59-57-55-53-52-50

                          Komentarz

                          • Juda
                            Zakorzenienie
                            • 2005-09
                            • 5108

                            #-15
                            Dot.: Samotna

                            Miłość......

                            "Miłość jest cierpliwa i łaskawa...
                            Miłośc nie zazdrości...
                            Nie jest bezwstydna, nie szuka swego,
                            nie unosi się gniewem, nie pamięta złego...
                            Nie cieszy się z niesprawiedliwością,
                            lecz współwesli z prawdą.
                            Wszystko znosi, wszystkiemu wierzy,
                            we wszystkim pokłada nadzieję,
                            wszystko przetrzyma...."
                            Gdy się na coś nie zgadza, to jest wredna i cyniczna.
                            Jak kocha, to jest naiwna, a jak nie kocha, to jest zimna.
                            Jeśli jest sama, to znaczy, że nikt jej nie chciał,
                            a jeśli jest z kimś, to znaczy, że cwana.
                            A gdy dostaje furii to jej się tylko tak zdaje...

                            Komentarz

                            • an-si:)
                              Rozeznanie
                              • 2004-02
                              • 629

                              #-14
                              Dot.: Samotna

                              nie martw sie
                              jesli jestescie ze soba na tyle dlugo i ufacie sobie to takie rozstanie nie musi byc dla was poczatkiem konca ale raczej umocnieniem tego co jest Juz miedzy wami
                              pozostaja telefony, komorki, mailem smsy
                              wiem ze moze byc wam ciezko ale jest to tez jakas proba
                              na pewno jakos dacie sobie rade
                              ... nie każdy chłop z widłami to Posejdon !

                              Komentarz

                              • Juda
                                Zakorzenienie
                                • 2005-09
                                • 5108

                                #-13
                                Dot.: Samotna

                                Pierwotnie opublikowany przez an-si:)
                                moze byc wam ciezko ale jest to tez jakas proba
                                na pewno jakos dacie sobie rade
                                Prawdziwa miłość nie jedno rozstanie musi przejść
                                Zgadzam się z An-Si... To dla waszego związku pewna próba
                                Myślę że jak to przeżyjecie to powinno dobrze się układać

                                W końcu miłość pokona wszystko, a co dopiero jakieś tam km

                                Pozdrawiam
                                Gdy się na coś nie zgadza, to jest wredna i cyniczna.
                                Jak kocha, to jest naiwna, a jak nie kocha, to jest zimna.
                                Jeśli jest sama, to znaczy, że nikt jej nie chciał,
                                a jeśli jest z kimś, to znaczy, że cwana.
                                A gdy dostaje furii to jej się tylko tak zdaje...

                                Komentarz

                                • malenka17
                                  Zadomowienie
                                  • 2005-09
                                  • 1024

                                  #-12
                                  Dot.: Samotna

                                  Dziekuje dziewczyny)
                                  Juda,a czy ten cytat nie jest prypadkiem ze "Szkoły uczuć" ?? )
                                  Pozdrawiam cieplutko
                                  Czujesz jak tu pachnie? Tak wygląda chyba raj..



                                  63-61-59-57-55-53-52-50

                                  Komentarz

                                  • kasiabw
                                    Raczkowanie
                                    • 2005-07
                                    • 151

                                    #-11
                                    Dot.: Samotna

                                    Malenka17 glowa do gory !!! dacie rade!!! wiem co czujesz i dokladnie znam te wszystkie mysli i przechodzilam przez te chwile zwatpienia. Znam tez dokladnie te pytania ktore ciagle rodza sie w Twojej glowie...jesli sie naprawde kochacie i ufacie to ani nic ani nikt nie stanie na WASZEJ drodze My z narzeczonym jestesmy od siebie cholernie daleko...Misiek moj pojechal sluzyc "ku chwale ojczyzny" i w naszym przypadku nie ma mowy o odwiedzaniu sie. Tesknimy za soba jak szalency bo zanim pojechal to bylismy ze soba ponad 5 lat !!! wiec jak nie jedno malzenstwo...piszemy do siebie dlugie i romantyczne listy, czasem dzwonimy choc to kosmiczny wydatek. Przetrwalismy juz tak ponad 8 miesiecy i wierze ze damy rade bo sie ogromnie KOCHAMY!!! ja jeszcze na to wszystko mam studia - cale szczescie juz ostatni rok i bede miala ten moj upragniony tytul mgr. Studia tez nas kosztowaly i jeszcze beda kosztowac wiele wyrzeczen ale kiedy pomysle sobie ze wszystko to co robie to dla Mojego Kochanego MISIACZKA to od razu mam power'a. Nie moglabym go zawiesc, nigdy w zyciu!!! Poza tym oboje sie dla siebie staramy...tyle mamy wspolnych planow ktorych realizacja zacznie sie juz w styczniu...wiec Kochana nic sie nie martw...badz silna i wierz w WASZ zwiazek bo to bardzo pomaga...i pamietaj jedno NIE JESTES SAMA !!! tez tak na poczatku myslalam ale prawdziwi przyjaciele znajda sie zawsze i nie pozwola bys siedziala w czterech scianach sama...moc goracych pozdrowien dla CIEBIE
                                    27.03.2008...Olusia...Nas ze Życie...Nasz Cud...

                                    2.05.2011...Piotr...Nasze Drugie Szczęście...

                                    My whole life...waiting for the right time...


                                    Komentarz

                                    • malenka17
                                      Zadomowienie
                                      • 2005-09
                                      • 1024

                                      #-10
                                      Dot.: Samotna

                                      kasiabw!
                                      Dziekuje,za te słowa) Miło,slyszec,ze ludzie ktorzy sie naprawde kochaja, w imię milosci zrobia dla siebie wszystkoZaufanie,chyba jest podstawa do tworzenia zwiazku na odległosc.Staram sie byc silna,ale bez Niego zauwazam,ze moje zycie w zasadzie diametralnie sie zmienia.Wolny czas poswiecam tylko nauce i mysleniu o Nim..Wyjdzie mi to napewno na dobre.Chociaz On chcialby,zebym zyla normalnie,spotykala sie z przyjaciolmi,chodzila na imprezy etc.Ale ja po prostu nie mam ochoty, od czasu do czasu spotkam sie z kolezankami.W szkole tez mam pelne wsparcie moich przyjaciolekTo mi calkowicie wystarcza.Czekam z utesknieniem na Jego czwartkowy przyjazd Juz nie moge sie doczekac, mam mu tyle do opowiedzenia ;} Ehh..coraz blizej czwartku,a mnie coraz bardzieeej chce sie zyc!!!!!
                                      Pozdrawiam wszystkie dziewczyny, badzcie silne!
                                      Czujesz jak tu pachnie? Tak wygląda chyba raj..



                                      63-61-59-57-55-53-52-50

                                      Komentarz

                                      • Nadin
                                        Zakorzenienie
                                        • 2005-06
                                        • 3658

                                        #-9
                                        Dot.: Samotna

                                        Pierwotnie opublikowany przez malenka17
                                        Ja jestem pewna,ze nawet w akcie najwiekszej desperacji nie zdradze mojego mezczyzny,bo uwazam,ze zdrada jest dla mieczakow!
                                        Takie jest moje stanowisko w tej sprawie :P
                                        Jesteś kochana
                                        Mam takie same zdanie

                                        Komentarz

                                        • malenka17
                                          Zadomowienie
                                          • 2005-09
                                          • 1024

                                          #-8
                                          Dot.: Samotna

                                          Pierwotnie opublikowany przez Nadin
                                          Jesteś kochana
                                          Mam takie same zdanie
                                          To Ty jestes kochana,ze mnie podnosisz na duchu
                                          A swoja droga gratulacjee wytrwalosci w swym zwiazku!
                                          Trzeba byc w koncu twardym a nie miętkim :P
                                          Czujesz jak tu pachnie? Tak wygląda chyba raj..



                                          63-61-59-57-55-53-52-50

                                          Komentarz

                                          • Syringa
                                            Zakorzenienie
                                            • 2005-09
                                            • 4760

                                            #-7
                                            Dot.: Samotna

                                            Jestem w bardzo podobnej sytuacji, tylko, że to ja wyjechałam na studia... Ja jestem w Łodzi, on w Częstochowie... Rozumiem Cię doskonale... Też strasznie tęsknię, mimo, że dopiero dzisiaj pojechał do domu... Zostałam sama w pustym mieszkaniu... Ale trzymam się jakoś, i jestem pewna, że Ty też dasz sobie radę!

                                            ------------------------------------------------------------------------------------------
                                            Zapraszam do galerii zdjęć


                                            Komentarz

                                            • Vicky_83
                                              Raczkowanie
                                              • 2004-11
                                              • 246

                                              #-6
                                              Dot.: Samotna

                                              Nie martw się!Głowa do góry, wiem że łatwo jest pocieszać innych.Ale wiesz co-ja własnie siedzę i ryczę jak bóbr bo mimo to że mój Tż mieszka 7 minut odemnie to nie mamy czasu się spotykać(ściślej mówiąc on wiecznie nie ma czasu bo pracuje), ciągle jestem sama i co z tego ze mieszkamy obok siebie.W sobotę zaczynam studia a wtedy wogóle chyba już nie będziemy mieli czasu żeby się spotkac. Tzn.ja zawsze potrafię go znaleźć ,on nie.
                                              Jestem załamana.
                                              Ale wierzę w ciebie, rozumiem twoje obawy.Nie martw się ,jakoś będzie.Jestem z Tobą

                                              Komentarz

                                              • malenka17
                                                Zadomowienie
                                                • 2005-09
                                                • 1024

                                                #-5
                                                Dot.: Samotna

                                                Pierwotnie opublikowany przez Syringa
                                                Jestem w bardzo podobnej sytuacji, tylko, że to ja wyjechałam na studia... Ja jestem w Łodzi, on w Częstochowie... Rozumiem Cię doskonale... Też strasznie tęsknię, mimo, że dopiero dzisiaj pojechał do domu... Zostałam sama w pustym mieszkaniu... Ale trzymam się jakoś, i jestem pewna, że Ty też dasz sobie radę!
                                                Grr...najbardziej boje sie poniedzialkow!Bo to beda depresyjno-zamulające poniedziałkiPo weekendzie pelnym wrazen,kazde z Nas idzie w swoja strone..;\ Ale licze na to,ze niedlugo Nasze drogi zejda sie..oby szybciej niz mi sie wydajeee
                                                Cmok!
                                                Vicky_83: Rozumiem,ale wiesz,ze masz go niedaleko..w razie czego kolwiek mozesz jednak liczyc,ze poswieci Ci pare chwil No ale nie ma tego zlego...
                                                Dziekuje za milutkie slowa,ciesze sie,ze tak milo odpowiadacie na watek!
                                                Czujesz jak tu pachnie? Tak wygląda chyba raj..



                                                63-61-59-57-55-53-52-50

                                                Komentarz

                                                • Vicky_83
                                                  Raczkowanie
                                                  • 2004-11
                                                  • 246

                                                  #-4
                                                  Dot.: Samotna

                                                  Ja wiem Maleńka że wrazie co jest niedaleko, ale prawda jest taka ze nie mogę na niego liczyć w żadnej sytuacji pomimo iż jest blisko, a ostatnio miałam ciężki okres w życiu. Najgorsze jest to że go kocham i niepotrafię go olać.Wyć mi się chce bo siedzę sama w domu podczas kiedy moje psiapsióły spędzają czas ze swoimi facetami, nawet nie przypominam sobie dnia spędzonego w całości razem!
                                                  Więc wiem że to marne pocieszenie, ale niemartw się napewno jakoś będzie. może nawet będzie jeszcze lepiej niż wcześniej bo każde spotkanie będzie wyjątkowe.Uszy do góry, trzymam kciuki za ciebie.Buziaki

                                                  Komentarz

                                                  Przetwarzanie...