Jeśli odwiedzasz nas po raz pierwszy, koniecznie
zapoznaj się z FAQ, klikając
link powyżej. Aby móc pisać posty, może być konieczna rejestracja ?
kliknij link rejestracji powyżej, aby kontynuować. Aby rozpocząć przeglądanie wiadomości,
wybierz forum, które chcesz odwiedzić, z listy poniżej.
Netykieta - zasady postępowania na Forum Wizaz.pl
Zasady te stworzyła przez lata społeczność Użytkowników Wizaz.pl.
Są uzupełnieniem Regulaminu Serwisu Wizaz.pl, który znajduje się pod adresem: https://wizaz.pl/regulamin-forum-nowy/ .
Każdy Użytkownik jest zobowiązany przestrzegać Regulaminu Serwisu Wizaz w takim samym stopniu jak Netykiety.
Wersja obowiązuje 17.04. 2026
1. Odnoś się do innych Użytkowników forum tak jak chcesz, aby odnoszono się do Ciebie, z szacunkiem i zachowując kulturę wypowiedzi. Rasistowskie, drastyczne, obraźliwe lub dyskryminujące posty i treści (w tym grafika, avatary, podpisy oraz wpisy w profilach Użytkowników) są niezgodne z Regulaminem Serwisu Wizaz.pl i Netykietą i mogą być usunięte, a ich Autorzy mogą otrzymać upomnienie lub ostrzeżenie. To samo dotyczy treści pornograficznych, wulgarnych, zawierających groźby, dotyczących inteligencji, wykształcenia, płci, religii, rasy czy statusu majątkowego.
2. Tolerancja. Uznaj prawo innych do posiadania poglądów, których Ty nie podzielasz i życia "po swojemu" - jeśli tylko to jest w zgodzie z prawem.
3. Szanujmy język, jakim się posługujemy. Wypowiedzi budujmy zgodnie z zasadami języka polskiego. Zbędne jest pisanie całego tekstu wielkimi literami, podobnie jak jego nadmierne kolorowanie.
4. Pamiętaj, że Moderator nie jest stroną w dyskusji.
5. W złym tonie jest wytykanie dyskutantom popełnionych przez nich literówek, błędów ortograficznych i gramatycznych, szczególnie robienie tego w sposób prześmiewczy i uszczypliwy. Takie zachowanie jest niezgodne z Regulaminem Serwisu Wizaz.pl i Netykietą, a Użytkownik może otrzymać upomnienie, a jeśli opisana sytuacja będzie się powtarzać - ostrzeżenie.
6. Stosowanie wobec innego Użytkownika zwrotów powszechnie uważanych za obraźliwe, jak również za cytowanie postów z innych wątków niezwiązanych z tematem w celu zdeprecjonowania, wyszydzenia czy ośmieszenia Autora cytowanej wiadomości stanowi naruszenie Regulaminu Serwisu Wizaz.pl i Netykiety, a Użytkownik może otrzymać upomnienie.
7. Świadome prowokowanie innych Użytkowników forum poprzez agresywne, kontrowersyjne lub obraźliwe wypowiedzi mające na celu rozbudzenie lub wywołanie nowej dyskusji oraz skupienie uwagi na Autorze tego typu postów (trolling) nie jest tolerowane i stanowi naruszenie Regulaminu Serwisu Wizaz.pl oraz Netykiety. Użytkownik może otrzymać ostrzeżenie, a w przypadku powtarzających się przypadków tego typu zachowań taki Użytkownik może otrzymać bana (zablokowanie konta).
8. Zanim założysz swój wątek sprawdź w wyszukiwarce, czy ktoś nie założył wcześniej podobnego - być może informacje jakich poszukujesz, już znajdują się na forum. Wątki nie ulegają przedawnieniu, jeśli aktualnie nie toczy się w nich dyskusja, należy je odświeżyć przez napisanie nowego posta.
9. Jeśli trafisz na interesujący Cię wątek, ale odnalezienie w nim tego czego szukasz jest utrudnione z powodu dużej ilości postów, należy użyć opcji "Przeszukaj ten wątek". Częste wpisy typu: "Pewnie było już o tym wspominane, ale nie chce mi się szukać, więc napiszcie jeszcze raz o..." traktowane są jako wiadomości w złym tonie i stanowią naruszenie Regulaminu Serwisu Wizaz.pl i Netykiety.
10. Zakładanie wątków typu "Wiem, że mój wątek nie pasuje na to podforum, ale tu jest więcej Wizażanek...." uważane jest za zaśmiecanie forum. Częste tego typu działania stanowią naruszenie Regulaminu Serwisu Wizaz.pl i Netykiety, a tacy Użytkownicy mogą otrzymać upomnienie lub ostrzeżenie.
11. Niedopuszczalne jest niszczenie sensu wątku przez nadmierne odbieganie od głównego tematu wątku rozpoczętego w pierwszym poście, jak również poprzez toczenie prywatnych rozmów pomiędzy Użytkownikami - do takich celów służy opcja Prywatnych Wiadomości (PW). Niszczenie wątku przez wpisy nie na temat (tzw. off topic) stanowi naruszenie Regulaminu Serwisu Wizaz.pl i Netykiety. Użytkownik publikujący takie wpisy może zostać upomniany a jego posty off topic - usunięte.
12. Forum Wizaz.pl nie jest portalem randkowym ani matrymonialnym. Zamieszczanie tego typu wpisów stanowi naruszenie Regulaminu Serwisu Wizaz.pl i Netykiety. Posty i wątki o takiej treści mogą być usuwane.
13. Nie zamieszczamy na forum publicznym korespondencji PW bez zgody Autora. Dotyczy to również ogólnego pisania na temat jej treści. Niedozwolona jest zmiana treści cytowanych postów z wyjątkiem usunięcia linków/nazw reklamowych lub skrócenia treści
14. Niedopuszczalne są działania reklamowe. Reklama to wszelkie działania prowadzące do uzyskania korzyści materialnych lub do darmowego promowania strony (blogi komercyjne, galerie, prywatne strony itp.). Za reklamę mogą zostać uznane linki do stron aukcji, sklepów, serwisów internetowych czy nazwy produktów, zawarte w postach należących do jednego Użytkownika lub do grupy kont-klonów, w których często polecane są różne produkty i usługi, w szczególności w sytuacji, gdy posty tego rodzaju stanowią całość lub przeważającą większość napisanych przez Użytkownika postów. Reklama to także konta ekspertów, e-ekspertów, konsultantów, e-konsultantów nieoznaczone czerwonym kolorem nicka. Reklama to także nazwa nicka, avatar lub podpis, które są jednocześnie nazwą firmy lub logiem. Jako reklama traktowane są również posty, wątki i PW z prośbami o głosy w konkursach oraz wszelkie inne zawarte w nich treści, przez zamieszczenie których Autor ma wyraźne korzyści materialne.
Posty reklamowe mogą być usuwane.
14.1. Użytkownicy z mniej niż 50 postami na koncie lub ze stażem na forum krótszym niż 3 miesiące będą traktowani bardziej rygorystycznie, jeśli zostaną u nich dostrzeżone powyższe formy reklamy., tj. mogą im zostać przyznane ostrzeżenia lub ban (blokada konta). Uporczywe spamowanie forum grozi przyznaniem bana stałego (blokadą konta na stałe).
14.2. Ogłoszenia kupna i sprzedaży są zabronione na forum poza specjalnie wyznaczonymi do tego celu miejscami.
15. Pamiętaj, że wyrażając na forum opinię na temat produktu, usługi lub osoby, ponosisz za swoją opinię odpowiedzialność.
16. Edytowanie własnych postów na forum. Funkcja "edytuj" na forum służy do poprawiania błędów, dopisków, dodania zdjęć, zmiany szyku zdania w swoich postach, usunięcia fragmentu, który po przemyśleniu wolelibyście jednak zdjąć z forum publicznego itp. a nie do całkowitego usunięcia całej treści, zwłaszcza tej kluczowej dla sensu wątku. Nadużywanie tej opcji do masowego i całkowitego kasowania treści swoich postów, co powoduje zniszczenie treści wielu wątków, stanowi naruszenie Regulaminu Serwisu Wizaz.pl i Netykiety i może spowodować blokadę konta. Twoje konto może zostać czasowo lub trwale zablokowane.
17. Udostępnianie oraz prośba o udostępnianie nielegalnych materiałów objętych ochroną praw autorskich (muzyka, filmy, książki, gry itp.) jest zabronione. Dostęp do źródła takich informacji może być usuwany, a wobec Użytkownika notorycznie łamiącego tę zasadę i propagującego tego typu informacje może otrzymać upomnienie, ostrzeżenie lub ban (blokada konta).
18. Kopiowanie oraz rozpowszechnianie zdjęć lub pozostałych utworów, stanowiących własność innych Użytkowników w celach komercyjnych bez ich zgody jest niedopuszczalne.
19. Złamanie Regulaminu Serwisu Wizaz.pl lub Netykiety przez Użytkownika zgłaszaj za pośrednictwem funkcji ZGŁOŚ, dostępnej przy każdym Post (Wiadomości). Napisz powód zgłoszenia. Zgłoszenia można dokonać również poprzez formularz znajdujący się pod adresem https://wizaz.pl/dsa/ .
21. Konto Użytkownika zostanie zablokowane, jeśli:
suma punktów z ostrzeżeń będzie równa 4 lub większa od 4 - konto zostanie zablokowane na czas 7-14 dni.
suma punktów z ostrzeżeń będzie równa 6 lub większa od 6 - konto zostanie zablokowane na stałe.
Użytkownik może otrzymać jednorazowo więcej niż 6 punktów, co spowoduje zablokowanie konta bez uprzednich ostrzeżeń.
22. Bana (blokadę konta) na forum otrzymują osoby, a zatem jeśli Użytkownik ma zarejestrowanych kilka nicków (kont) na forum, bana otrzymają wszystkie konta tego Użytkownika.
24. Administrator ma prawo do weryfikowania postów, ale nie obowiązek. Moderator nie ma obowiązku reagować na post, który nie jest zgłoszony przez ZP. Podobnie Moderator nie musi podejmować działania, jeśli zgłoszenie nie ma poparcia w prawie, regulaminie lub netykiecie. Masowe wysyłanie w takich przypadkach ZP lub PW, w skrajnych sytuacjach zostanie uznane za nadużycie i jest równoznaczne z otrzymaniem ostrzeżenia oraz zawieszeniem rozpatrywania takich zgłoszeń. Więcej na ten temat znajdziesz w § 9 Regulaminu Serwisu Wizaz.pl.
26. Każdy może złożyć skargę, jeśli nie zgadza się ograniczeniem zastosowanym przez Administratora (usunięciem opublikowanej przez niego treści lub jej części, blokadą konta). Skargę należy złożyć za pomocą formularza znajdującego się pod tym adresem https://wizaz.pl/dsa/
Zasady składania i rozpatrywania skarg zostały określone w § 8 Regulaminu Serwisu Wizaz.pl.
Następujące skargi nie będą rozpatrywane:
- skargi na upomnienia
- skargi na ostrzeżenia - napisanych w imieniu osób trzecich
- napisane na forum publicznym.
27. Jeśli chcecie bezpowrotnie usunąć konto możecie to zrobić samodzielnie poprzez profil użytkownika lub skontaktujcie się z Administratorem Serwisu pisząc na adres forumwizaz@burdamedia.pl (szczegóły zawiera § 5 Regulaminu Forum Wizaz.pl). Zwróćcie uwagę, że o usunięciu postów decydujecie osobnym wypowiedzeniem. Moderatorzy nie usuwają kont na prośby wysłane poprzez PW czy napisane na forum w wątkach.
Objaśnienia do niektórych punktów netykiety:
1. Aby zgłosić naruszenie - "Zły Post" (ZP) użyj przycisku "Zgłoś", który znajduje się - pod avatarem Użytkownika w przypadku posta w wątku - w prawym dolnym rogu pod wpisem w profilu Użytkownika - w prawym górnym rogu Prywatnej Wiadomości (PW).
2. Opcja "Przeszukaj ten wątek" znajduje się po prawej stronie fioletowej belki nad pierwszym postem.
3. Formy interwencji stosowane przez Moderację:
a) Ostrzeżenie - to punkt karny za przewinienie (czerwona kartka ).
b) Upomnienie - to oficjalne zwrócenie uwagi, personalnie (żółta kartka).
c) Upomnienie przez PW - to zwrócenie uwagi personalnie, niepublicznie.
d) Upomnienie w Wątku - to zwrócenie uwagi publicznie, personalnie lub grupie osób.
3.1 Przykład czytania informacji o przyznanych kartkach:
"Ostrzeżenia: 1/0" Oznacza jedno upomnienie (żółta kartka bez punktów)/zero ostrzeżeń (czerwona kartka z punktami, które mogą skutkować banem).
"Ostrzeżenia: 0/1 (3)" Oznacza zero upomnień (żółta kartka bez punktów)/jedno ostrzeżenie za trzy punkty (czerwona kartka z punktami, które mogą skutkować banem).
3.2 Informacje o ilości przyznanych kartek z aktywnymi punktami widoczne są pod avatarem Użytkownika, natomiast spis wszystkich otrzymanych kartek, w tym tych z już nieaktywnymi punktami znajduje się w profilu Użytkownika i jest on dostępny tylko dla Moderatorów forum.
Zacznę od tego że, mieszkam w bardzo małym mieście ,mamy trzy parki i w każdym parku jest postawiona tabliczka z zakazem wprowadzania psów na teren parku czy istnieje takie prawo zakazu?mam bokserkę po której sprzątam kupę za każdym razem,płacę za nią roczny podatek,to teraz zastanawiam się za co?Nie ma innych miejsc gdzie mogłabym wyprowadzić psa ,dalej same bloki,przebywając wBrukseli z moim psem czuje się świetnie tam jest inne podejście do zwierząt i prawo ,podobno jesteśmy w Unii ???czuje się uwięziona w moim mieście ,nie mogąc wejść do parku z psem bo dostanę mandat,powiedzcie czy jest wogóle takie prawo zakazu??
Zacznę od tego że, mieszkam w bardzo małym mieście ,mamy trzy parki i w każdym parku jest postawiona tabliczka z zakazem wprowadzania psów na teren parku czy istnieje takie prawo zakazu?mam bokserkę po której sprzątam kupę za każdym razem,płacę za nią roczny podatek,to teraz zastanawiam się za co?Nie ma innych miejsc gdzie mogłabym wyprowadzić psa ,dalej same bloki,przebywając wBrukseli z moim psem czuje się świetnie tam jest inne podejście do zwierząt i prawo ,podobno jesteśmy w Unii ???czuje się uwięziona w moim mieście ,nie mogąc wejść do parku z psem bo dostanę mandat,powiedzcie czy jest wogóle takie prawo zakazu??
Istnieją jeszcze lasy, pola (nie uprawne ) itp.
Ja mając psy nigdy nie byłam z nimi w parku. Co to za radość dla psiaka jak nie może pobiegać czy pobawić się, bo przecież w parku na smyczy musi być.
Masz rację i tak właśnie robię,ale czasami np jestem umówiona z kimś w parku i chcę posiedzieć to nie będę zostawiała psa w domu,więc też zabieram sunie ze sobą,więc chodzi mi o same prawo przebywania psa w parku
---------- Dopisano o 11:43 ---------- Poprzedni post napisano o 11:41 ----------
Ty akurat sprzątasz po swoim psie (bardzo się to chwali), ale jednak większość niestety tego nie robi i stąd zakazy. Wcale mnie one nie dziwią, bo wielokrotnie widziałam w parku psie kupy, a to ma być miejsce relaksu i wypoczynku. Sprzątanie po psie jeszcze nie jest u nas nawykiem, więc niestety nie możemy mieć takich zasad jak w miastach, gdzie jest to normą.
Ty akurat sprzątasz po swoim psie (bardzo się to chwali), ale jednak większość niestety tego nie robi i stąd zakazy. Wcale mnie one nie dziwią, bo wielokrotnie widziałam w parku psie kupy, a to ma być miejsce relaksu i wypoczynku. Sprzątanie po psie jeszcze nie jest u nas nawykiem, więc niestety nie możemy mieć takich zasad jak w miastach, gdzie jest to normą.
Też tak uważam i popieram ten zakaz a zwłaszcza wprowadzania psów na teren placu zabaw
Raz w parku "wdepnełam" a spieszyłam się na wesele, także możesz sobie wyobrazić jak się wkurzyłam (nie na psa ,ale na właściciela oczywiście) Nie miałam butów na zmianę a wizyta w łazience nic nie dała (zapach pozostał)
Trudno nie zgodzić się z wami,mnie osobiście też wkurzają właściciele psów,którzy nie sprzątają po swoim psie,jak widzę coś takiego to zwracam uwagę właścicielowi,park owszem jest miejscem relaksu ale dlaczego ja ze swoim psem nie mogę się relaksować?bo jeden czy drugi nieodpowiedzialny właściciel nie sprząta,czyli tak czy siak cierpi wiekszość za postępek mniejszości
Ty akurat sprzątasz po swoim psie (bardzo się to chwali), ale jednak większość niestety tego nie robi i stąd zakazy.
No tak, ale w zasadzie czemu ludzie, którzy wywiązują się ze swoich obowiązków mają być karani za tych co tego nie robią?
Niech wprowadzą bezwzględny nakaz sprzątania po psie w takim miejscu. I niech faktycznie straż miejska widząc nie przestrzeganie- surowo karze mandatami. Zresztą nie mówimy o każdym parku- ale na 3, niech chociaż jeden zezwala na wejście z psem.
Pierwotnie opublikowany przez pendraiw
Też tak uważam i popieram ten zakaz a zwłaszcza wprowadzania psów na teren placu zabaw
Raz w parku "wdepnełam" a spieszyłam się na wesele, także możesz sobie wyobrazić jak się wkurzyłam (nie na psa ,ale na właściciela oczywiście) Nie miałam butów na zmianę a wizyta w łazience nic nie dała (zapach pozostał)
Nikt nie mówi o placu zabaw. To odrębne miejsce. Ale o parku. Zwykłym parku.
Swoją drogą mogłaś tam wdepnąć we wszystko, w jakiś paskudny śmieć, martwego ptaka czy coś innego równie mało przyjemnego.
Musisz się liczyć z tym, że biegnąć odstrzelona na wesele nie idzie się przez trawniki ( swoją drogą deptanie trawy to też niezbyt...), w dodatku słabo patrząc pod nogi
Pierwotnie opublikowany przez Kadin_
Istnieją jeszcze lasy, pola (nie uprawne ) itp.
Ja mając psy nigdy nie byłam z nimi w parku. Co to za radość dla psiaka jak nie może pobiegać czy pobawić się, bo przecież w parku na smyczy musi być.
Nie zawsze ma się w zasięgu ręki takie lasy i pola. Obecnie mieszkam koło lasów i różnych tam dzikich terenów także nie mam problemu. Ale w poprzednim miejscu zamieszkania to same bloki, boiska szkolne i parki. Teoretycznie dużo zieleni a w praktyce nie mogłam zbytnio wyprowadzić psa bo wszędzie przebywać z nim nie powinnam.
A jak się umie zorganizować fajnie spacer to i na smyczy może on być dla psiaka ciekawy
Pani inżynier
[*] B. "Psia dusza większa jest od psa i kiedy się uśmiechasz do niej, ona się huśta na ogonie"...
No tak, ale w zasadzie czemu ludzie, którzy wywiązują się ze swoich obowiązków mają być karani za tych co tego nie robią?
Niech wprowadzą bezwzględny nakaz sprzątania po psie w takim miejscu. I niech faktycznie straż miejska widząc nie przestrzeganie- surowo karze mandatami. Zresztą nie mówimy o każdym parku- ale na 3, niech chociaż jeden zezwala na wejście z psem.
Nikt nie mówi o placu zabaw. To odrębne miejsce. Ale o parku. Zwykłym parku.
Swoją drogą mogłaś tam wdepnąć we wszystko, w jakiś paskudny śmieć, martwego ptaka czy coś innego równie mało przyjemnego.
Musisz się liczyć z tym, że biegnąć odstrzelona na wesele nie idzie się przez trawniki ( swoją drogą deptanie trawy to też niezbyt...), w dodatku słabo patrząc pod nogi
Nie zawsze ma się w zasięgu ręki takie lasy i pola. Obecnie mieszkam koło lasów i różnych tam dzikich terenów także nie mam problemu. Ale w poprzednim miejscu zamieszkania to same bloki, boiska szkolne i parki. Teoretycznie dużo zieleni a w praktyce nie mogłam zbytnio wyprowadzić psa bo wszędzie przebywać z nim nie powinnam.
A jak się umie zorganizować fajnie spacer to i na smyczy może on być dla psiaka ciekawy
Trudno nie zgodzić się z wami,mnie osobiście też wkurzają właściciele psów,którzy nie sprzątają po swoim psie,jak widzę coś takiego to zwracam uwagę właścicielowi,park owszem jest miejscem relaksu ale dlaczego ja ze swoim psem nie mogę się relaksować?bo jeden czy drugi nieodpowiedzialny właściciel nie sprząta,czyli tak czy siak cierpi wiekszość za postępek mniejszości
Z drugiej strony właściciele psów (ci nieodpowiedzialni) mogą się tłumaczyc - uważaj pod nogi
Wg mnie jedyne wyjście, to kary pieniężne za niesprzątanie po pupilku,
albo płacenie w gminie jakiejś (normalnej ) kwoty rocznej za psa i niech się tym zajmują inni ludzie.
Większość mieszkańców napewno nie ma psów (a tak przy okazji to po kotach tez trzeba sprzatac? bo nie wiem, one chyba same po sobie "sprzątaja" zakopując swe odchody np w piaskownicy) więc nie dziwię się, że są przeciwni tym którzy je maja i wprowadzają np do parku. Są przeciwni nie tyle psom, co ich odchodom.
---------- Dopisano o 12:24 ---------- Poprzedni post napisano o 12:18 ----------
Pierwotnie opublikowany przez Ashaai
No tak, ale w zasadzie czemu ludzie, którzy wywiązują się ze swoich obowiązków mają być karani za tych co tego nie robią?
Niech wprowadzą bezwzględny nakaz sprzątania po psie w takim miejscu. I niech faktycznie straż miejska widząc nie przestrzeganie- surowo karze mandatami. Zresztą nie mówimy o każdym parku- ale na 3, niech chociaż jeden zezwala na wejście z psem.
Nikt nie mówi o placu zabaw. To odrębne miejsce. Ale o parku. Zwykłym parku.
Swoją drogą mogłaś tam wdepnąć we wszystko, w jakiś paskudny śmieć, martwego ptaka czy coś innego równie mało przyjemnego.
Musisz się liczyć z tym, że biegnąć odstrzelona na wesele nie idzie się przez trawniki ( swoją drogą deptanie trawy to też niezbyt...), w dodatku słabo patrząc pod nogi
Nie zawsze ma się w zasięgu ręki takie lasy i pola. Obecnie mieszkam koło lasów i różnych tam dzikich terenów także nie mam problemu. Ale w poprzednim miejscu zamieszkania to same bloki, boiska szkolne i parki. Teoretycznie dużo zieleni a w praktyce nie mogłam zbytnio wyprowadzić psa bo wszędzie przebywać z nim nie powinnam.
A jak się umie zorganizować fajnie spacer to i na smyczy może on być dla psiaka ciekawy
Wdepnełam na ścieżce , kupa była pod liściami Nie deptam zieleni
a przez park musiałam iść To z tą piaskownica to tak przy okazji napisałam, chodziło mi o dzieci które wkładają wszystko do buzi, zresztą w parku tez to robią
Masz rację z tym bezwzględnym nakazem sprzatania! sprawdziłoby się napewno a i autorka mogłaby pomykać z pieskiem po parku
A jak się umie zorganizować fajnie spacer to i na smyczy może on być dla psiaka ciekawy
Nie zupełnie się z tym zgodzę. Wszystko zależy od psa, od rasy.
Moja potrzebuje ruchu i to w takim stopniu, że przez 1 -1,5 h non stop ma rzucany patyk,piłkę i biega za nim. Nie wyobrażam sobie tak robić na smyczy pomimo, że mam dłuuuugą
Trudno nie zgodzić się z wami,mnie osobiście też wkurzają właściciele psów,którzy nie sprzątają po swoim psie,jak widzę coś takiego to zwracam uwagę właścicielowi,park owszem jest miejscem relaksu ale dlaczego ja ze swoim psem nie mogę się relaksować?bo jeden czy drugi nieodpowiedzialny właściciel nie sprząta,czyli tak czy siak cierpi wiekszość za postępek mniejszości
niestety, ale prawdopodobnie sprzątając po swoim psie to ty jesteś w mniejszości. więc darcie szat czy inne bulwersy na prawdę nie mają sensu. miasto ma prawo zabronić wprowadzania psów do parku i mimo, że sama mam psa to to rozumiem.
Musisz się liczyć z tym, że biegnąć odstrzelona na wesele nie idzie się przez trawniki ( swoją drogą deptanie trawy to też niezbyt...)
Ja raz wdepnęłam w kupę na chodniku. Niestety niektórzy właściciele uważają, że pies ma prawo załatwić się wszędzie. Więc nie tylko na trawie można spodziewać się "niespodzianek".
To za co płacę ten podatek???jeśli chodzi o mandaty za niesprzątanie to są wlepiane i oczywiście w kwocie 500zł,tylko groteską jest to że nasze miasto nie ma koszy na te odchody,a do zwykłego kosza nie można wrzucać bo są to śmieci komunalne wywożone na wysypisko i odchody nie mogą się znajdować,to gdzie tu logika władz miasta??
Ja raz wdepnęłam w kupę na chodniku. Niestety niektórzy właściciele uważają, że pies ma prawo załatwić się wszędzie. Więc nie tylko na trawie można spodziewać się "niespodzianek".
Ja rozumiem uczucie niesprawiedliwości, kiedy się sprząta po swoim psie, a jest się traktowanym jak ci, którzy tego nie robią. Ale niesprawiedliwość jest wszędzie i często cierpi się za czyjeś przewiny. Ja np. do pracy za każdym razem musiałam zanosić zwolnienie od lekarza (mimo umowy zlecenia i tego, że nie płaci mi się za urlop spowodowany chorobą), kiedy brałam wolne ze względu na chorobę, bo wielu pracowników kantowało, dzwoniło że są chorzy, a potem kierownik spotykał ich na zakupach w centrum handlowym albo w klubie. Wkurzało mnie to, bo nawet z zatruciem musiałam lecieć do lekarza i kazać potwierdzić, bo inaczej by mnie zwolnili. Zawsze byłam uczciwa, a traktowano mnie jak oszusta, no ale niestety.
Właśnie postanowiłam że jutro z tym problemem pójdę do Burmistrza,powiadomię was jak poszła mi rozmowa,bo nie tylko ja sama mam taki problem ale ludzie z mojego bloku
Właśnie postanowiłam że jutro z tym problemem pójdę do Burmistrza,powiadomię was jak poszła mi rozmowa,bo nie tylko ja sama mam taki problem ale ludzie z mojego bloku
Czekam, jestem ciekawa co odpowie
Jak będziesz w tej sprawie konsekwentna i bedzie was więcej, to może da się coś poradzić z tym zakazem. Trzymam kciuki.
Właśnie postanowiłam że jutro z tym problemem pójdę do Burmistrza,powiadomię was jak poszła mi rozmowa,bo nie tylko ja sama mam taki problem ale ludzie z mojego bloku
Podatek idzie przeważnie na schroniska w okolicy, na chipowanie psów, czasami na sterylizację bezdomnych kotek, na odszkodowania dla ludzi za pogryzienie przez bezdomnego psa itp.
Wg mnie jedyne wyjście, to kary pieniężne za niesprzątanie po pupilku,
albo płacenie w gminie jakiejś (normalnej ) kwoty rocznej za psa i niech się tym zajmują inni ludzie.
I to jest jedyna słuszna metoda. Bo jak wszędzie postawią zakazy to tych kup w nieodpowiednich miejscach będzie jeszcze więcej, a nie każdego się upilnuje.
Swoją drogą dla mnie najlepszym rozwiązaniem byłyby właśnie takie służby odpowiedzialne za to. Byłyby dodatkowe miejsca pracy, duże kwoty wpłacane do urzędy odstraszyłoby trochę nieodpowiedzialnych właścicieli itd a i wszystko w koło byłoby w końcu czyste.
Pierwotnie opublikowany przez pendraiw
To z tą piaskownica to tak przy okazji napisałam, chodziło mi o dzieci które wkładają wszystko do buzi, zresztą w parku tez to robią
Dzieci generalnie kładą wszystko do buzi. Bez względu czy to będzie kamień, patyk czy kupa- jest niebezpieczne. To też od tego są rodzice aby małego pilnować.
Pierwotnie opublikowany przez Kadin_
Nie zupełnie się z tym zgodzę. Wszystko zależy od psa, od rasy.
Moja potrzebuje ruchu i to w takim stopniu, że przez 1 -1,5 h non stop ma rzucany patyk,piłkę i biega za nim. Nie wyobrażam sobie tak robić na smyczy pomimo, że mam dłuuuugą
Wiadomo, że wyprowadzanie charta na spacer na krótkiej smyczy byłoby delikatnie mówiąc nie rozsądne. Ale jeśli na jeden z 6 spacerów (mój mniej więcej tyle ma ich w ciągu dnia, czasem z 7) wybierzemy się na smyczy to nic się nie stanie przeciętnemu psiakowi. Tym bardziej, że to nie musi być spacer na odwal się. Można potarmosić się z psiakiem, pobawić w przeciągania jakiejś liny, potrenować komendy typ siad, daj łapę, leżeć. Poćwiczyć chodzenie przy nodze bez szarpania się. Jest wiele ciekawych pomysłów na urozmaicenie takiego spaceru, zarówno dla nas jak i dla psiny.
Pierwotnie opublikowany przez monius9
gwoli ścisłości - od niedawna całkiem dozwolone
A szkoda
Mimo to mam nadzieję, że zbyt wiele osób nie będzie korzystało z tego przyzwolenia.
Pierwotnie opublikowany przez invisible_01
Ja raz wdepnęłam w kupę na chodniku. Niestety niektórzy właściciele uważają, że pies ma prawo załatwić się wszędzie. Więc nie tylko na trawie można spodziewać się "niespodzianek".
Ludzie generalnie nie mają poczucia dbania o jakąś wspólnotę. Bez skrupułów rzucają papierem mimo, że kosz 5 m dalej a co dopiero wymagać sprzątania kup po psach. Niestety taka mentalność.
Pierwotnie opublikowany przez invisible_01
Ja rozumiem uczucie niesprawiedliwości, kiedy się sprząta po swoim psie, a jest się traktowanym jak ci, którzy tego nie robią. Ale niesprawiedliwość jest wszędzie i często cierpi się za czyjeś przewiny.
Niestety
Ale gdzieś tego psa trzeba wyprowadzić. Więc nie chodzi o samą niesprawiedliwość- ale o to, że wciąż nie ma rozwiązania problemu. A że tak powiem, kupa nie poczeka aż ktoś zrobi coś z tym brakiem organizacji
Pierwotnie opublikowany przez live
Właśnie postanowiłam że jutro z tym problemem pójdę do Burmistrza,powiadomię was jak poszła mi rozmowa,bo nie tylko ja sama mam taki problem ale ludzie z mojego bloku
Tak zrób
Na pewno znajdziesz poparcie wśród wielu właścicieli.
Pani inżynier
[*] B. "Psia dusza większa jest od psa i kiedy się uśmiechasz do niej, ona się huśta na ogonie"...
Dziewczęta !!nie spodziewałam się nawet takiego obrotu sprawy zwycięstwo, Rada Miasta postanowiła zakupić takie kosze na odchody piesków,i zrobią jeden park gdzie będzie można z psem wejść, ale pod warunkiem sprzątania i właśnie tam też będą te kosze ,trochę ułatwioną mielismy sytuacje bo już taki projekt był rozpatrywany,ale jakoś nikt nie zwracał na to uwagi,czyli spokojna rozmowa z urzędnikami przyniosła nieoczekiwane rozwiązanie ,chyba zacznę wierzyć w urzędników
---------- Dopisano o 16:24 ---------- Poprzedni post napisano o 16:17 ----------
Pierwotnie opublikowany przez whip
Małe miasto i nie ma wolnej przestrzeni? Dziwne.
Ja mieszkam na wsi i nie mam gdzie z psami wyjść- nie wliczając ogródka, bo ileż można chodzić z psami w jedno miejsce
Z jednej strony domki, z drugiej obiekty turystyczne. Do lasów się nie zbliżam.
Właścicielka pewnego parku nie pozwala tam wchodzić z psami (nawet jak się sprząta). Ba, uściślając: nie pozwala nawet wchodzić do parku ludziom - poszczególnym mieszkańcom, mówiąc : park jest dla gości hotelowych.
Ja niestety ignoruję ten zakaz i chodzę, bo po 1 - sprzątam, po 2- dostęp do rzek państwowych musi być . A że owa pani nasadziła wszędzie krzaków, które uniemożliwiają wejście z innych stron, więc chodzę z psami przez park.
---------- Dopisano o 16:34 ---------- Poprzedni post napisano o 16:24 ----------
Pierwotnie opublikowany przez pendraiw
Też tak uważam i popieram ten zakaz a zwłaszcza wprowadzania psów na teren placu zabaw
Zakazy obejmują wszystkich. A zauważ, że najczęściej jest tak: właściciel pilnujący psów nie może wejść do parku z psami, ale z właścicielami psów puszczanych samopas nic się nie robi
Kiedyś ktoś z mojego miasta na portalu napisał komentarz pod artykułem o psach:
'Jeśli idzie właściciel z psem na smyczy i pies się załatwi, a nie sprzątnie to właściciel dostanie mandat. A właściciel psów puszczanych luzem są bezkarni'.
To samo się dotyczy placów zabaw itd.
Ja moich psów nigdy nie zostawiam samych nigdzie indziej jak na ogródku. Żeby się załatwiły, chodzę z nimi na ogródek lub poza teren podwórka. Na smyczach. Nawet jak prowadzę ich na ogród przez podwórko.Moje podwórko nie jest ogrodzone i mimo tego, że załatwiają się tu obce psy czy psy sąsiadów, które biegają luzem, zawsze to ja mam awantury.
---------- Dopisano o 16:24 ---------- Poprzedni post napisano o 16:17 ----------
Błagam Cię Czy incydent ma mnie zniechęcić do spacerów z psem w lesie ?
Idąc Twoim tokiem rozumowania nie możemy chodzić na premiery filmów, bo tam zabijają (ostatni incydent na Batmanie).
Wyprowadzanie psów do parku jest rozumiane jako celowe puszczanie bez smyczy aby pies się załatwił.
Jeśli masz psa na smyczy, i sprzątasz po nim nikt nic Ci nie powie.
Natomiast pies tej rasy powinien dużo biegać, więc skoro jest to mała miejscowość - idź na pole, do lasu, gdziekolwiek i daj mu sie wybiegać.
Komentarz