problemy

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
nowe posty
  • 11diax11
    Przyczajenie
    • 2012-08
    • 2

    #1

    problemy

    Witam. Piszę tu , gdyż od jakiegoś czasu mam doła i nawet nie mam z kim o tym porozmawiać. Więc może zacznę od początku. Pare miesięcy temu rozstałam się z chłopakiem , zależało mi na nim , ale kiedy on zaczął mnie olewać i niezbyt dobrze traktować , musiałam z nim zerwać. Długo nie mogłam o nim zapomnieć , bardzo się starałam i w końcu się udało. Coraz mniej o nim myślę. Ale boje się , że kiedy zaczne go widywać , to uczucie wróci. Moim kolejnym kłopotem jest to , że czuję się samotna, a zwłaszcza wieczorem , głownie w weekend. Moja przyjaciółka rzadko ze mną wychodzi gdzieś wieczorem, głównym powodem są jej rodzice , a z innymi rzadko kiedy się spotkam. Teraz moje dawne koleżanki mają chłopaków i są nimi tak zajęte że wszędzie jeździli by tylko sami. A wracając do mojej przyjaciółki , też mam z nią sporo kłopotów. Gdy np. proponuję jej spotkanie , czesto odpowiada ze jej sie nie chce. Natomiast jej druga przyjaciółka , kiedy tylko jej coś zaproponuje , zawsze chętnie się zgadza. Wiele razy zdarzyło się tak , że kiedy miałam się wybrać z moją przyjaciółką gdzieś np. na ognisko , zawsze chciała brać tą swoją drugą przyjaciółkę , ale kiedy ona z nią coś zamierzała robić , jakieś spotkanie czy coś , nie zapytała mnie czy z nimi pójdę... Wakacje ogólnie mam nie udane , nigdzie nie wyjeżdżam , rodzice nigdzie mnie nie zabierali. Z nimi też mam problem. Ojciec cały czas się drze że nic nie robie , ale skąd on o tym może wiedzieć skoro pracuje do późna . A ja zawsze coś zrobię w domu, poodkurzam , pozmywam naczynia i takie tam, ale on nawet tego nie widzi. Szukałam już nawet jakiejś dorywczej pracy na wakacje , żeby spędzić jak najmniej czasu w domu , ale niestety nie znalazłam. Z bratem też nie da się wytrzymać , cały czas mnie obraża że jestem debilem itd. Bo nie chcę go posłuchać. Wydziera się i mi rozkazuje, a mnie już od tego głowa boli bo nie dość że mam inne problemy to jeszcze on. Więc ogólnie nie mam z kim pogadać dlatego tutaj piszę. Jestem tu nowa i nie wiem za bardzo czy ludzie tu głownie zadają pytania, czy piszą o swoich problemach. Liczę na Wasze komentarze.
  • MissChievousTess
    Zakorzenienie
    • 2012-04
    • 12327

    #2
    Dot.: problemy

    Nie możesz sama gdzieś wyjść?
    Poznać nowych ludzi?
    Może zgłoś się do jakiegoś wolontariatu w Twoim mieście?
    To fajny sposób na poznanie wielu energicznych i pozytywnie zakręconych ludzi.
    Skoro obecna przyjaciółka taka sobie to warto poszukać innych, nowych przyjaciół i znajomych.
    Proszę zajrzyj do tego wątku i wypełnij ankietę:
    https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=733894

    Komentarz

    • PaulinciaKWC
      Zakorzenienie
      • 2007-08
      • 60400

      #3
      Dot.: problemy

      To NIE JEST twoja przyjaciółka. Jeszcze spotkasz osobę, która będzie twoim prawdziwym przyjacielem i wtedy zrozumiesz, że to była koleżanka jakich wiele.
      Z tobą chcę oglądać rzeki, co samotnie płyną
      Gwiazdy nad łąkami w środku lasu i jagód czarnych...
      Tyranozaury

      Komentarz

      • Jyotika
        Raczkowanie
        • 2008-11
        • 441

        #4
        Dot.: problemy

        Wiem, ze na pewno teraz jest Ci bardzo ciezko. Nie wiem ile masz lat i w ogole, ale potrafie sobie wyobrazic jak sie czujesz. Ja tez mialam problemy z rodzicami, ciagle zakazy i nakazy. Malo przyjaciol, zero wychodzenia z domu dopoki nie skonczylam 18stu. Potem ciagle wojny o nowych znajomych, wychodzenie z domu, probowanie zycia i decydowania samemu sobie. Moja mama ciagle narzekala, krytykowala innych, wynosila siebie neiswiadomie na piedestal, nikt nie byl dla mnie dosc dobry (ani facet, ani kolezanka), byla o wszystko i wszystkich zazdrosna. W pewnym momencie uswiadomilam sobie, ze zaczelam sie zachowywac jak ona. Dlatego zaczelam tracic przyjaciol - wtracalam sie we wszystko, krytykowalam wiele, nie widzialam zadnych pozytywnych rzeczy w czymkolwiek co robili inni ludzie.

        Na pewno sa w Twoim towarzystwie osoby super pozytywne i chetne wyjscia na spacer, rower, kawe. Zaproponuj spotkanie - wyjdz z inicjatywa. Nie gadaj jednak od razu o problemach, sama postaraj sie o nich nie myslec, nie zadreczac nimi. Postaraj sobie np. spisywac wieczorem wszystkie male drobne dobre rzeczy, ktore sie przydazyly w ciagu dnia - uslyszalas spiew ptaka, trawa byla slicznie zielona, zobaczylas pierwszy sliczny jesienny list, slonko ladnie swiecilo, widzialas slicznego kotka na plocie itp.

        Zapraszma na mego bloga, duzo czytania, ale moze cos Ci pomoze. Zapraszam tez do pisania na tym watku na forum - https://wizaz.pl/forum/showthread.ph...1#post36019823 .

        Uparcie i skrycie
        och życie kocham cię kocham cię
        kocham cię nad życie...



        _________________________ _____


        Moj Blog - Pozytywne Myslenie Kazdego Dnia
        Pozytywnie - watek na forum
        Moja strona - moje zycie w Kazachstanie

        Komentarz

        • agniesiaa
          Naczelna Wizaanka:)
          • 2005-12
          • 42839

          #5
          Dot.: problemy

          Nie nazwałabym tej dziewczyny twoją przyjaciółką... Wyjdź z domu, dziewczyny dobrze napisały, może jakiś wolontariat na przykład w schronisku dla psów, zawsze to okazja do wyjścia z domu i zrobienia czegoś dla zwierząt, a przy tym i dla siebie.
          All I Have To Do Is Dream...

          Komentarz

          Przetwarzanie...