Allegro - problem

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
nowe posty
  • maddzia007
    Zakorzenienie
    • 2007-10
    • 3276

    #1

    Allegro - problem

    Witam
    Mam problem z pewnym sprzedającym na allegro.
    Ponad 3 tygodnie temu zakupiłam bluzkę i od razu za nią zapłaciłam. Przesyłki nie było. Bo wielu upomnieniach sprzedający w końcu ją wysłał, ale to co otrzymałam to nie zamówiona przeze mnie bluzka ale jakiś dziecięcy sweterek. Napisałam do niego mejla o pomyłce, a ten do mnie że mogą złożyć reklamację i wysłał mi formularz zwrotu. Oczywiście sweter mam odesłać na własny koszt, a on gdy go otrzyma to wyśle mi moją bluzkę. Napisałam, że ja niczego nie reklamuję, tylko chce dostać to za co zapłaciłam, a sweter mogę mu odesłać jak zwróci koszty przesyłki, bo to jego pomyłka. No i dostałam dziś odpowiedź, że zwróci pieniądze jak dostanie z powrotem sweter.
    Teraz moje pytanie, czy przez jego błąd ja na prawdę mam odsyłać ten sweter na swój koszt żeby łaskawie zwrócił mi pieniądze?? A gdybym zamówiła pralkę, a zamiast tego lodówkę to też miałabym odsyłać to kurierem na własny koszt? Na prawdę nie chodzi mi już o te 8 zł za list czy ile to wyjdzie, ale lubię walczyć o swoje i tępić cwaniactwo jakie się szerzy na allegro. Czy jest w ogóle sens zgłaszania tego do allegro i walczenia o swoje ( w tym wypadku już zwrot pieniędzy bo szczerze mówiąc odechciało mi się tamtej bluzki)? Dodam, ze nie jest to prywatna osoba, tylko użytkownik prowadzący sklep przez allegro.
  • kevschaa
    Zakorzenienie
    • 2011-10
    • 3345

    #2
    Dot.: Allegro - problem

    Jest prawo o ktorym wie bardzo malo konsumentow- kupujac cos przez internet masz prawo do zwrotu towaru na KOSZT sprzedajacego. Towar nie musi byc wadliwy, mozesz po prostu stwierdzic ze jednak go nie chcesz i to sprzedajacy musi pokryc koszt wysylki zwrotnej.
    Napisz do allegro zglaszajac sprawe, oni wysla mu upomnienie i na 99% to rozwiaze sprawe

    Komentarz

    • maddzia007
      Zakorzenienie
      • 2007-10
      • 3276

      #3
      Dot.: Allegro - problem

      No właśnie, nawet nie chodzi już o to że ja zwracam przedmiot bo mi się nie podoba albo się rozmyśliłam, tylko po prostu nie otrzymałam tego za co zapłaciłam. Normalny sprzedający to by przeprosił, kazał zachować ten błędnie wysłany przedmiot i na swój koszt wysłał prawidłową rzecz.
      A czy po zgłoszeniu tego do Allegro to sprzedający będzie musiał mi zwrócić kasę, czy zwraca ją allegro i jakoś jemu to z konta ściąga?

      Komentarz

      • Plotkarrra
        Rozeznanie
        • 2011-08
        • 712

        #4
        Dot.: Allegro - problem

        Ten sprzedajacy to czasem nie Marsel?

        Komentarz

        • maddzia007
          Zakorzenienie
          • 2007-10
          • 3276

          #5
          Dot.: Allegro - problem

          Pierwotnie opublikowany przez Plotkarrra
          Ten sprzedajacy to czasem nie Marsel?
          Nie, jest to twoj-bobas i stanowczo go odradzam. Prosi o kontakt telefoniczny, a telefon jej ciągle wyłączony. Zbywa klienta ciągłymi prośbami o cierpliwość. Wiem, że ma mnóstwo negatywnych komentarzy i nie powinnam u niego kupować, ale zamówienie składała moja mama która nie zwracała na to większej uwagi no i teraz ma nauczkę.
          Ostatnio edytowane przez maddzia007; 2013-10-23, 19:11.

          Komentarz

          • af6a7928a10f2efb7030debf852af0b1c87659cc
            Konto usunite
            • 2006-04
            • 11076

            #6
            Dot.: Allegro - problem

            Pierwotnie opublikowany przez kevschaa
            Jest prawo o ktorym wie bardzo malo konsumentow- kupujac cos przez internet masz prawo do zwrotu towaru na KOSZT sprzedajacego. Towar nie musi byc wadliwy, mozesz po prostu stwierdzic ze jednak go nie chcesz i to sprzedajacy musi pokryc koszt wysylki zwrotnej.
            Napisz do allegro zglaszajac sprawe, oni wysla mu upomnienie i na 99% to rozwiaze sprawe
            Bzdury piszesz.
            W przypadku zwrotu kupujący odsyła na swój koszt i otrzymuje zwrot zamówionego towaru z kosztami wysyłki (DO kupującego, nie OD).
            W Polsce jest już prawie 10 tys. sklepów internetowych a blisko trzy czwarte użytkowników sieci korzysta z ich oferty. Niestety nadal pojawiają się zastrzeżenia konsumentów dotyczące przestrzegania praw w Sieci. W ubiegłym roku powiatowi i miejscy rzecznicy konsumentów odnotowali blisko 25 tys. skarg na problemy związane z zakupami przez Internet i poza lokalem przedsiębiorcy, tymczasem […]


            Należy od razu jednak podkreślić, że chodzi tutaj jedynie o koszty wysyłki towaru, tj. koszty wysyłki zakupionego towaru od sprzedawcy do konsumenta. Konsument musi jednak ponieść koszt “odsyłki” w przypadku zwrotu towaru.

            Komentarz

            • Stokrotek90
              Wtajemniczenie
              • 2011-01
              • 2283

              #7
              Dot.: Allegro - problem

              Pierwotnie opublikowany przez maddzia007
              Nie, jest to twoj-bobas i stanowczo go odradzam. Prosi o kontakt telefoniczny, a telefon jej ciągle wyłączony. Zbywa klienta ciągłymi prośbami o cierpliwość. Wiem, że ma mnóstwo negatywnych komentarzy i nie powinnam u niego kupować, ale zamówienie składała moja mama która nie zwracała na to większej uwagi no i teraz ma nauczkę.
              Zamawiałam kiedyś u niego i to kilka rzeczy i było wszystko w porządku. Hmm... W każdym razie pamiętaj, że na rozpoczęcie sporu ze sprzedawcą na allegro masz 3 miesiące, później ta szansa przepada i nie możesz też wystawić komentarza :/ Niestety.

              Komentarz

              • maddzia007
                Zakorzenienie
                • 2007-10
                • 3276

                #8
                Dot.: Allegro - problem

                [1=af6a7928a10f2efb7030deb f852af0b1c87659cc;4339977 9]Bzdury piszesz.
                W przypadku zwrotu kupujący odsyła na swój koszt i otrzymuje zwrot zamówionego towaru z kosztami wysyłki (DO kupującego, nie OD).
                http://reklamacjatowaru.pl/zwrot-tow...zty-przesylki/[/QUOTE]

                A nie wiesz jak jest w przypadku gdy sprzedający wyśle błędny przedmiot i nie chce wysłać właściwego ani zwrotu pieniędzy dopóki ja na własny koszt nie odeślę mu błędnej rzeczy? Bo to akurat nie jest zwrot z mojej winy tylko jego pomyłka.

                ---------- Dopisano o 20:22 ---------- Poprzedni post napisano o 20:21 ----------

                Pierwotnie opublikowany przez Stokrotek90
                Zamawiałam kiedyś u niego i to kilka rzeczy i było wszystko w porządku. Hmm... W każdym razie pamiętaj, że na rozpoczęcie sporu ze sprzedawcą na allegro masz 3 miesiące, później ta szansa przepada i nie możesz też wystawić komentarza :/ Niestety.
                Ja już na pewno więcej nic nie kupię, niestety w takim razie zgłoszę sprawę.

                Komentarz

                • b3e038722b79d57d91748189c48a0d4b42934a7c_612ac0051d267
                  Konto usunite
                  • 2009-09
                  • 50379

                  #9
                  Dot.: Allegro - problem

                  ja raz kupiłam lodówkę (która nie chłodziła )
                  po napisaniu do sprzedającego (trochę kłótni było ale to raptem 2-3 maile) odesłał kasę wraz z kasą za przesyłkę czyli np lodówka koszt 1000zł + 70zł za przesyłkę odesłał 1070zł.. i napisał w mailu że przyśle do mnie kuriera któremu mam oddać lodówkę i tyle było zachodu.. sam pokrył koszty zwrotu.. wyszłam na zero (nie licząc zmarnowanego czasu)

                  Komentarz

                  • lza_slonca
                    Zakorzenienie
                    • 2011-05
                    • 4026

                    #10
                    Dot.: Allegro - problem

                    Pierwotnie opublikowany przez maddzia007
                    A nie wiesz jak jest w przypadku gdy sprzedający wyśle błędny przedmiot i nie chce wysłać właściwego ani zwrotu pieniędzy dopóki ja na własny koszt nie odeślę mu błędnej rzeczy? Bo to akurat nie jest zwrot z mojej winy tylko jego pomyłka.[COLOR="Silver"]

                    (...)
                    Ja wiem. W zeszłym tygodniu kupiłam synowi buty. Wkładka podana w tytule była większa o ok 7mm niż w rzeczywistości. Odesłałam na swój koszt, sprzedawca przyjął reklamację. Jego wina więc zwraca mi koszt wysyłki do mnie, ode mnie i za przedmiot.
                    życie to nie bajka, nie głaszcze Cię po...nosie

                    Dukam po raz 2

                    start: 97kg
                    faza I od 16.11. do 24.11
                    koniec: 91,9kg

                    start II faza: 92,7 kg
                    faza II 25.11

                    Komentarz

                    Przetwarzanie...