Jeśli odwiedzasz nas po raz pierwszy, koniecznie
zapoznaj się z FAQ, klikając
link powyżej. Aby móc pisać posty, może być konieczna rejestracja ?
kliknij link rejestracji powyżej, aby kontynuować. Aby rozpocząć przeglądanie wiadomości,
wybierz forum, które chcesz odwiedzić, z listy poniżej.
Netykieta - zasady postępowania na Forum Wizaz.pl
Zasady te stworzyła przez lata społeczność Użytkowników Wizaz.pl.
Są uzupełnieniem Regulaminu Serwisu Wizaz.pl, który znajduje się pod adresem: https://wizaz.pl/regulamin-forum-nowy/ .
Każdy Użytkownik jest zobowiązany przestrzegać Regulaminu Serwisu Wizaz w takim samym stopniu jak Netykiety.
Wersja obowiązuje 17.04. 2026
1. Odnoś się do innych Użytkowników forum tak jak chcesz, aby odnoszono się do Ciebie, z szacunkiem i zachowując kulturę wypowiedzi. Rasistowskie, drastyczne, obraźliwe lub dyskryminujące posty i treści (w tym grafika, avatary, podpisy oraz wpisy w profilach Użytkowników) są niezgodne z Regulaminem Serwisu Wizaz.pl i Netykietą i mogą być usunięte, a ich Autorzy mogą otrzymać upomnienie lub ostrzeżenie. To samo dotyczy treści pornograficznych, wulgarnych, zawierających groźby, dotyczących inteligencji, wykształcenia, płci, religii, rasy czy statusu majątkowego.
2. Tolerancja. Uznaj prawo innych do posiadania poglądów, których Ty nie podzielasz i życia "po swojemu" - jeśli tylko to jest w zgodzie z prawem.
3. Szanujmy język, jakim się posługujemy. Wypowiedzi budujmy zgodnie z zasadami języka polskiego. Zbędne jest pisanie całego tekstu wielkimi literami, podobnie jak jego nadmierne kolorowanie.
4. Pamiętaj, że Moderator nie jest stroną w dyskusji.
5. W złym tonie jest wytykanie dyskutantom popełnionych przez nich literówek, błędów ortograficznych i gramatycznych, szczególnie robienie tego w sposób prześmiewczy i uszczypliwy. Takie zachowanie jest niezgodne z Regulaminem Serwisu Wizaz.pl i Netykietą, a Użytkownik może otrzymać upomnienie, a jeśli opisana sytuacja będzie się powtarzać - ostrzeżenie.
6. Stosowanie wobec innego Użytkownika zwrotów powszechnie uważanych za obraźliwe, jak również za cytowanie postów z innych wątków niezwiązanych z tematem w celu zdeprecjonowania, wyszydzenia czy ośmieszenia Autora cytowanej wiadomości stanowi naruszenie Regulaminu Serwisu Wizaz.pl i Netykiety, a Użytkownik może otrzymać upomnienie.
7. Świadome prowokowanie innych Użytkowników forum poprzez agresywne, kontrowersyjne lub obraźliwe wypowiedzi mające na celu rozbudzenie lub wywołanie nowej dyskusji oraz skupienie uwagi na Autorze tego typu postów (trolling) nie jest tolerowane i stanowi naruszenie Regulaminu Serwisu Wizaz.pl oraz Netykiety. Użytkownik może otrzymać ostrzeżenie, a w przypadku powtarzających się przypadków tego typu zachowań taki Użytkownik może otrzymać bana (zablokowanie konta).
8. Zanim założysz swój wątek sprawdź w wyszukiwarce, czy ktoś nie założył wcześniej podobnego - być może informacje jakich poszukujesz, już znajdują się na forum. Wątki nie ulegają przedawnieniu, jeśli aktualnie nie toczy się w nich dyskusja, należy je odświeżyć przez napisanie nowego posta.
9. Jeśli trafisz na interesujący Cię wątek, ale odnalezienie w nim tego czego szukasz jest utrudnione z powodu dużej ilości postów, należy użyć opcji "Przeszukaj ten wątek". Częste wpisy typu: "Pewnie było już o tym wspominane, ale nie chce mi się szukać, więc napiszcie jeszcze raz o..." traktowane są jako wiadomości w złym tonie i stanowią naruszenie Regulaminu Serwisu Wizaz.pl i Netykiety.
10. Zakładanie wątków typu "Wiem, że mój wątek nie pasuje na to podforum, ale tu jest więcej Wizażanek...." uważane jest za zaśmiecanie forum. Częste tego typu działania stanowią naruszenie Regulaminu Serwisu Wizaz.pl i Netykiety, a tacy Użytkownicy mogą otrzymać upomnienie lub ostrzeżenie.
11. Niedopuszczalne jest niszczenie sensu wątku przez nadmierne odbieganie od głównego tematu wątku rozpoczętego w pierwszym poście, jak również poprzez toczenie prywatnych rozmów pomiędzy Użytkownikami - do takich celów służy opcja Prywatnych Wiadomości (PW). Niszczenie wątku przez wpisy nie na temat (tzw. off topic) stanowi naruszenie Regulaminu Serwisu Wizaz.pl i Netykiety. Użytkownik publikujący takie wpisy może zostać upomniany a jego posty off topic - usunięte.
12. Forum Wizaz.pl nie jest portalem randkowym ani matrymonialnym. Zamieszczanie tego typu wpisów stanowi naruszenie Regulaminu Serwisu Wizaz.pl i Netykiety. Posty i wątki o takiej treści mogą być usuwane.
13. Nie zamieszczamy na forum publicznym korespondencji PW bez zgody Autora. Dotyczy to również ogólnego pisania na temat jej treści. Niedozwolona jest zmiana treści cytowanych postów z wyjątkiem usunięcia linków/nazw reklamowych lub skrócenia treści
14. Niedopuszczalne są działania reklamowe. Reklama to wszelkie działania prowadzące do uzyskania korzyści materialnych lub do darmowego promowania strony (blogi komercyjne, galerie, prywatne strony itp.). Za reklamę mogą zostać uznane linki do stron aukcji, sklepów, serwisów internetowych czy nazwy produktów, zawarte w postach należących do jednego Użytkownika lub do grupy kont-klonów, w których często polecane są różne produkty i usługi, w szczególności w sytuacji, gdy posty tego rodzaju stanowią całość lub przeważającą większość napisanych przez Użytkownika postów. Reklama to także konta ekspertów, e-ekspertów, konsultantów, e-konsultantów nieoznaczone czerwonym kolorem nicka. Reklama to także nazwa nicka, avatar lub podpis, które są jednocześnie nazwą firmy lub logiem. Jako reklama traktowane są również posty, wątki i PW z prośbami o głosy w konkursach oraz wszelkie inne zawarte w nich treści, przez zamieszczenie których Autor ma wyraźne korzyści materialne.
Posty reklamowe mogą być usuwane.
14.1. Użytkownicy z mniej niż 50 postami na koncie lub ze stażem na forum krótszym niż 3 miesiące będą traktowani bardziej rygorystycznie, jeśli zostaną u nich dostrzeżone powyższe formy reklamy., tj. mogą im zostać przyznane ostrzeżenia lub ban (blokada konta). Uporczywe spamowanie forum grozi przyznaniem bana stałego (blokadą konta na stałe).
14.2. Ogłoszenia kupna i sprzedaży są zabronione na forum poza specjalnie wyznaczonymi do tego celu miejscami.
15. Pamiętaj, że wyrażając na forum opinię na temat produktu, usługi lub osoby, ponosisz za swoją opinię odpowiedzialność.
16. Edytowanie własnych postów na forum. Funkcja "edytuj" na forum służy do poprawiania błędów, dopisków, dodania zdjęć, zmiany szyku zdania w swoich postach, usunięcia fragmentu, który po przemyśleniu wolelibyście jednak zdjąć z forum publicznego itp. a nie do całkowitego usunięcia całej treści, zwłaszcza tej kluczowej dla sensu wątku. Nadużywanie tej opcji do masowego i całkowitego kasowania treści swoich postów, co powoduje zniszczenie treści wielu wątków, stanowi naruszenie Regulaminu Serwisu Wizaz.pl i Netykiety i może spowodować blokadę konta. Twoje konto może zostać czasowo lub trwale zablokowane.
17. Udostępnianie oraz prośba o udostępnianie nielegalnych materiałów objętych ochroną praw autorskich (muzyka, filmy, książki, gry itp.) jest zabronione. Dostęp do źródła takich informacji może być usuwany, a wobec Użytkownika notorycznie łamiącego tę zasadę i propagującego tego typu informacje może otrzymać upomnienie, ostrzeżenie lub ban (blokada konta).
18. Kopiowanie oraz rozpowszechnianie zdjęć lub pozostałych utworów, stanowiących własność innych Użytkowników w celach komercyjnych bez ich zgody jest niedopuszczalne.
19. Złamanie Regulaminu Serwisu Wizaz.pl lub Netykiety przez Użytkownika zgłaszaj za pośrednictwem funkcji ZGŁOŚ, dostępnej przy każdym Post (Wiadomości). Napisz powód zgłoszenia. Zgłoszenia można dokonać również poprzez formularz znajdujący się pod adresem https://wizaz.pl/dsa/ .
21. Konto Użytkownika zostanie zablokowane, jeśli:
suma punktów z ostrzeżeń będzie równa 4 lub większa od 4 - konto zostanie zablokowane na czas 7-14 dni.
suma punktów z ostrzeżeń będzie równa 6 lub większa od 6 - konto zostanie zablokowane na stałe.
Użytkownik może otrzymać jednorazowo więcej niż 6 punktów, co spowoduje zablokowanie konta bez uprzednich ostrzeżeń.
22. Bana (blokadę konta) na forum otrzymują osoby, a zatem jeśli Użytkownik ma zarejestrowanych kilka nicków (kont) na forum, bana otrzymają wszystkie konta tego Użytkownika.
24. Administrator ma prawo do weryfikowania postów, ale nie obowiązek. Moderator nie ma obowiązku reagować na post, który nie jest zgłoszony przez ZP. Podobnie Moderator nie musi podejmować działania, jeśli zgłoszenie nie ma poparcia w prawie, regulaminie lub netykiecie. Masowe wysyłanie w takich przypadkach ZP lub PW, w skrajnych sytuacjach zostanie uznane za nadużycie i jest równoznaczne z otrzymaniem ostrzeżenia oraz zawieszeniem rozpatrywania takich zgłoszeń. Więcej na ten temat znajdziesz w § 9 Regulaminu Serwisu Wizaz.pl.
26. Każdy może złożyć skargę, jeśli nie zgadza się ograniczeniem zastosowanym przez Administratora (usunięciem opublikowanej przez niego treści lub jej części, blokadą konta). Skargę należy złożyć za pomocą formularza znajdującego się pod tym adresem https://wizaz.pl/dsa/
Zasady składania i rozpatrywania skarg zostały określone w § 8 Regulaminu Serwisu Wizaz.pl.
Następujące skargi nie będą rozpatrywane:
- skargi na upomnienia
- skargi na ostrzeżenia - napisanych w imieniu osób trzecich
- napisane na forum publicznym.
27. Jeśli chcecie bezpowrotnie usunąć konto możecie to zrobić samodzielnie poprzez profil użytkownika lub skontaktujcie się z Administratorem Serwisu pisząc na adres forumwizaz@burdamedia.pl (szczegóły zawiera § 5 Regulaminu Forum Wizaz.pl). Zwróćcie uwagę, że o usunięciu postów decydujecie osobnym wypowiedzeniem. Moderatorzy nie usuwają kont na prośby wysłane poprzez PW czy napisane na forum w wątkach.
Objaśnienia do niektórych punktów netykiety:
1. Aby zgłosić naruszenie - "Zły Post" (ZP) użyj przycisku "Zgłoś", który znajduje się - pod avatarem Użytkownika w przypadku posta w wątku - w prawym dolnym rogu pod wpisem w profilu Użytkownika - w prawym górnym rogu Prywatnej Wiadomości (PW).
2. Opcja "Przeszukaj ten wątek" znajduje się po prawej stronie fioletowej belki nad pierwszym postem.
3. Formy interwencji stosowane przez Moderację:
a) Ostrzeżenie - to punkt karny za przewinienie (czerwona kartka ).
b) Upomnienie - to oficjalne zwrócenie uwagi, personalnie (żółta kartka).
c) Upomnienie przez PW - to zwrócenie uwagi personalnie, niepublicznie.
d) Upomnienie w Wątku - to zwrócenie uwagi publicznie, personalnie lub grupie osób.
3.1 Przykład czytania informacji o przyznanych kartkach:
"Ostrzeżenia: 1/0" Oznacza jedno upomnienie (żółta kartka bez punktów)/zero ostrzeżeń (czerwona kartka z punktami, które mogą skutkować banem).
"Ostrzeżenia: 0/1 (3)" Oznacza zero upomnień (żółta kartka bez punktów)/jedno ostrzeżenie za trzy punkty (czerwona kartka z punktami, które mogą skutkować banem).
3.2 Informacje o ilości przyznanych kartek z aktywnymi punktami widoczne są pod avatarem Użytkownika, natomiast spis wszystkich otrzymanych kartek, w tym tych z już nieaktywnymi punktami znajduje się w profilu Użytkownika i jest on dostępny tylko dla Moderatorów forum.
Witam
Mam problem w pracy z niektórymi pracownikami. Są złośliwi, fałszywi robią na złoś, i w ogóle są nie do zniesienia ( pewnie wszędzie są tacy złośliwcy). Ostatnio miałam kilka przykrych sytuacji np., szłam po korytarzu a za mną idzie taka jedna i mówi ale masz duże biodra i coś tam jeszcze. Nawet sie nie odwróciłam i nic nie powiedziałam. Potem pomyślałam, że mogłam powiedzieć ale ty jesteś brzydka (naprawdę jest brzydka, wygląda jak żul). Są tu może jakieś osoby np. psycholodzy albo jakieś przebiegłe bestie co poradzą jak mam się zachować co im mówić aby weszło im w pięty??? I już nie męczyli mnie. Nie mam zamiaru tego zgłaszać do szefa bo wylecę z pracy więc takie rady odpadają. Muszę to załatwić w jakiś inteligentny sposób można by powiedzieć z klasą. Co by niektórym odechciało sie ze mną nawet rozmawiać. Już jestem zmęczona tą sytuacją i muszę coś z tym zrobić bo pracy nie mogę zmienić.
Pierwotnie opublikowany przez oj tam oj tam oj tam
Witam
Mam problem w pracy z niektórymi pracownikami. Są złośliwi, fałszywi robią na złoś, i w ogóle są nie do zniesienia ( pewnie wszędzie są tacy złośliwcy). Ostatnio miałam kilka przykrych sytuacji np., szłam po korytarzu a za mną idzie taka jedna i mówi ale masz duże biodra i coś tam jeszcze. Nawet sie nie odwróciłam i nic nie powiedziałam. Potem pomyślałam, że mogłam powiedzieć ale ty jesteś brzydka (naprawdę jest brzydka, wygląda jak żul). Są tu może jakieś osoby np. psycholodzy albo jakieś przebiegłe bestie co poradzą jak mam się zachować co im mówić aby weszło im w pięty??? I już nie męczyli mnie. Nie mam zamiaru tego zgłaszać do szefa bo wylecę z pracy więc takie rady odpadają. Muszę to załatwić w jakiś inteligentny sposób można by powiedzieć z klasą. Co by niektórym odechciało sie ze mną nawet rozmawiać. Już jestem zmęczona tą sytuacją i muszę coś z tym zrobić bo pracy nie mogę zmienić.
Może Ty też naprawdę masz duże biodra?
Nie reaguj albo zapytaj dlaczego jest w stosunku do Ciebie złośliwa.
Pierwotnie opublikowany przez oj tam oj tam oj tam
Witam
Mam problem w pracy z niektórymi pracownikami. Są złośliwi, fałszywi robią na złoś, i w ogóle są nie do zniesienia ( pewnie wszędzie są tacy złośliwcy). Ostatnio miałam kilka przykrych sytuacji np., szłam po korytarzu a za mną idzie taka jedna i mówi ale masz duże biodra i coś tam jeszcze. Nawet sie nie odwróciłam i nic nie powiedziałam. Potem pomyślałam, że mogłam powiedzieć ale ty jesteś brzydka (naprawdę jest brzydka, wygląda jak żul). Są tu może jakieś osoby np. psycholodzy albo jakieś przebiegłe bestie co poradzą jak mam się zachować co im mówić aby weszło im w pięty??? I już nie męczyli mnie. Nie mam zamiaru tego zgłaszać do szefa bo wylecę z pracy więc takie rady odpadają. Muszę to załatwić w jakiś inteligentny sposób można by powiedzieć z klasą. Co by niektórym odechciało sie ze mną nawet rozmawiać. Już jestem zmęczona tą sytuacją i muszę coś z tym zrobić bo pracy nie mogę zmienić.
No właśnie chodzi o to że mam figurę klepsydry (nawet nie mam nadwagi) a ona powiedziała to z czystej złośliwości żeby zrobić mi przykrość. Nie macie w pracy takich ludzi co to uśmiechają się do was fałszywie a za plecami wbili by nóż w placy. Niektórzy nawet walą złośliwości prosto w twarz nie pierdzieląc się...
---------- Dopisano o 11:08 ---------- Poprzedni post napisano o 11:06 ----------
Pierwotnie opublikowany przez pinkswan
cóż za doskonała znajomość savoir vivre!
Ta kobieta najprawdopodobniej jest alkoholiczą przynajmniej tak wygląda ja tylko stwierdzam fakt z resztą nie tylko ja tam myślę nawet ubiera sie jak żul spod sklepu.
Potrzebuję porady jak w inteligentny sposób postępować z takimi złośliwcami.
Pierwotnie opublikowany przez oj tam oj tam oj tam
Witam
Mam problem w pracy z niektórymi pracownikami. Są złośliwi, fałszywi robią na złoś, i w ogóle są nie do zniesienia ( pewnie wszędzie są tacy złośliwcy). Ostatnio miałam kilka przykrych sytuacji np., szłam po korytarzu a za mną idzie taka jedna i mówi ale masz duże biodra i coś tam jeszcze. Nawet sie nie odwróciłam i nic nie powiedziałam. Potem pomyślałam, że mogłam powiedzieć ale ty jesteś brzydka (naprawdę jest brzydka, wygląda jak żul). Są tu może jakieś osoby np. psycholodzy albo jakieś przebiegłe bestie co poradzą jak mam się zachować co im mówić aby weszło im w pięty??? I już nie męczyli mnie. Nie mam zamiaru tego zgłaszać do szefa bo wylecę z pracy więc takie rady odpadają. Muszę to załatwić w jakiś inteligentny sposób można by powiedzieć z klasą. Co by niektórym odechciało sie ze mną nawet rozmawiać. Już jestem zmęczona tą sytuacją i muszę coś z tym zrobić bo pracy nie mogę zmienić.
Pierwotnie opublikowany przez oj tam oj tam oj tam
Nie macie w pracy takich ludzi co to uśmiechają się do was fałszywie a za plecami wbili by nóż w placy. Niektórzy nawet walą złośliwości prosto w twarz nie pierdzieląc się...
Macie. Nawet sporo. W mojej pracy są 4 zmiany po ok. 30 osób + mechanicy, technolodzy itp, itd...
Na każdej zmianie znajdzie się kilka lali, które jak piszesz: uśmiechną się, zagadają, a za min obrobią ci albo ni z gruszki ni z pietruszki , nie znając cię lecą z jakimś chorym tekstem
Z obserwacji doszłam do wniosku iż w takich skupiskach ludzi to dość powszechne , więc staram się tym nie przejmować. Odpracuję 8 h i do domu. Nie widzę sensu w słownych przepychankach.
Oczywiście wszystko do czasu , na pewno nie pozwolę sobie, żeby ktoś się na mnie wyżywał, bo ma takie widzimisię
Uczę się od doświadczonych koleżanek jak reagować . Czasem opierdziel z góry do dołu to jest to ( chociaż ja jeszcze nie musiałam się do tego posunąć). Nawet majstrom się obrywa od pracowników i pomaga
Tylko, żeby sobie pozwolić na takie coś, trzeba dłużej pracować, bo dla pracownika z krótkim stażem może się skończyć nieciekawie
Macie. Nawet sporo. W mojej pracy są 4 zmiany po ok. 30 osób + mechanicy, technolodzy itp, itd...
Na każdej zmianie znajdzie się kilka lali, które jak piszesz: uśmiechną się, zagadają, a za min obrobią ci albo ni z gruszki ni z pietruszki , nie znając cię lecą z jakimś chorym tekstem
Z obserwacji doszłam do wniosku iż w takich skupiskach ludzi to dość powszechne , więc staram się tym nie przejmować. Odpracuję 8 h i do domu. Nie widzę sensu w słownych przepychankach.
Oczywiście wszystko do czasu , na pewno nie pozwolę sobie, żeby ktoś się na mnie wyżywał, bo ma takie widzimisię
Uczę się od doświadczonych koleżanek jak reagować . Czasem opierdziel z góry do dołu to jest to ( chociaż ja jeszcze nie musiałam się do tego posunąć). Nawet majstrom się obrywa od pracowników i pomaga
Tylko, żeby sobie pozwolić na takie coś, trzeba dłużej pracować, bo dla pracownika z krótkim stażem może się skończyć nieciekawie
Najchętniej to bym powiedziała takiej delikwentce co myślę ale skończyło by się to dla mnie źle
Dlatego chcę nauczyć się technik riposty. Najbardziej denerwuje taka riposta inteligenta a zarazem złośliwa, ubrana w piękne słowa. Dyplomacja, która wyprowadza z równowagi
Może znacie jakieś strony internetowe albo ksiązki. Może bym się mogła sama podkszolić. Takie umiejętności się przydają
Pierwotnie opublikowany przez oj tam oj tam oj tam
Najchętniej to bym powiedziała takiej delikwentce co myślę ale skończyło by się to dla mnie źle
Dlatego chcę nauczyć się technik riposty. Najbardziej denerwuje taka riposta inteligenta a zarazem złośliwa, ubrana w piękne słowa. Dyplomacja, która wyprowadza z równowagi
Może znacie jakieś strony internetowe albo ksiązki. Może bym się mogła sama podkszolić. Takie umiejętności się przydają
[1=019cbfde5cc6e455fa19b01 1903180c9b735c7f6;4432872 7]To była pierwsza myśl jaka mi do głowy przyszła. Nie mogę uwierzyć, że dorosłe osoby mogą się zachowywać w ten sposób.[/QUOTE]
Ja na początku też nie mogłam uwierzyć co się z tymi ludźmi dzieje (nie wszyscy na szczęscie są złośliwi) ale trzeba się dostosować co by nie zwariować
---------- Dopisano o 12:03 ---------- Poprzedni post napisano o 12:01 ----------
Pierwotnie opublikowany przez wredna biedronka
nie nauczysz się tego
psychologia społeczna się kłania
---------- Dopisano o 12:13 ---------- Poprzedni post napisano o 12:03 ----------
Pierwotnie opublikowany przez grubella
Najinteligentniej będzie ignorować zaczepki.
No chyba , że chcesz się zniżyć do ich poziomu to rzuć jakąś wiązankę gdy usłyszysz coś na swój temat.
Miałam kolegę, który studiował w wawie psychologię jak on odpowiedział komuś to było koniec dyskusji. Robił to w taki sposób, że niekórzy nawet nie chcieli z nim zaczynać bo z góry każdy był na przegranej pozycji. Miał do tego dryg a po studiach to już w ogóle mega gość. Na potyczki słowne zawsze wygrywał i to w inteligentny sposób. Niestety już dawno temu nie ma go w kraju. Do tej pory to ignorowałm ale trzy albo nawet więcej osób było świadkiem kiedy inna taka mnie powiedzmy źle potraktowała i zwróciły mi uwagę na to.
Pierwotnie opublikowany przez oj tam oj tam oj tam
[...]psychologia społeczna się kłania[...]
Miałam kolegę, który studiował w wawie psychologię jak on odpowiedział komuś to było koniec dyskusji. Robił to w taki sposób, że niekórzy nawet nie chcieli z nim zaczynać bo z góry każdy był na przegranej pozycji. [...]
Nie nazywaj gimnazjalnych przepychanek psychologią społeczną. Daj sobie spokój, bo tylko zrobisz z siebie pośmiewisko. Zapytaj zwyczajnie o co chodzi jak ktoś zacznie się Ciebie czepiać. Zapewniam, że ze trzy razy zapytasz "dlaczego tak komentujesz?", "przepraszam, chyba nie doszłyszałam, mogłabyś powtórzyć? wydawało mi się, że mówisz o mnie" i odpuszczą.
Pierwotnie opublikowany przez oj tam oj tam oj tam
Ja na początku też nie mogłam uwierzyć co się z tymi ludźmi dzieje (nie wszyscy na szczęscie są złośliwi) ale trzeba się dostosować co by nie zwariować
---------- Dopisano o 12:03 ---------- Poprzedni post napisano o 12:01 ----------
psychologia społeczna się kłania
---------- Dopisano o 12:13 ---------- Poprzedni post napisano o 12:03 ----------
Miałam kolegę, który studiował w wawie psychologię jak on odpowiedział komuś to było koniec dyskusji. Robił to w taki sposób, że niekórzy nawet nie chcieli z nim zaczynać bo z góry każdy był na przegranej pozycji. Miał do tego dryg a po studiach to już w ogóle mega gość. Na potyczki słowne zawsze wygrywał i to w inteligentny sposób. Niestety już dawno temu nie ma go w kraju. Do tej pory to ignorowałm ale trzy albo nawet więcej osób było świadkiem kiedy inna taka mnie powiedzmy źle potraktowała i zwróciły mi uwagę na to.
Nie każdy ma dar błyskotliwej i ciętej riposty.
Skoro koniecznie chcesz reagować werbalnie to może naucz się kilku stosownych cytatów, sentencji na tematy najczęściej Cię dotykające w tych zaczepkach.
Może być po polsku a jeszcze większe wrażenie wywrzesz gdy powiesz to po łacinie.
Pierwotnie opublikowany przez oj tam oj tam oj tam
Witam
Mam problem w pracy z niektórymi pracownikami. Są złośliwi, fałszywi robią na złoś, i w ogóle są nie do zniesienia ( pewnie wszędzie są tacy złośliwcy). Ostatnio miałam kilka przykrych sytuacji np., szłam po korytarzu a za mną idzie taka jedna i mówi ale masz duże biodra i coś tam jeszcze. Nawet sie nie odwróciłam i nic nie powiedziałam. Potem pomyślałam, że mogłam powiedzieć ale ty jesteś brzydka (naprawdę jest brzydka, wygląda jak żul). Są tu może jakieś osoby np. psycholodzy albo jakieś przebiegłe bestie co poradzą jak mam się zachować co im mówić aby weszło im w pięty??? I już nie męczyli mnie. Nie mam zamiaru tego zgłaszać do szefa bo wylecę z pracy więc takie rady odpadają. Muszę to załatwić w jakiś inteligentny sposób można by powiedzieć z klasą. Co by niektórym odechciało sie ze mną nawet rozmawiać. Już jestem zmęczona tą sytuacją i muszę coś z tym zrobić bo pracy nie mogę zmienić.
Ja bym odpowiedziała coś w stylu "Tak mam duże biodra, są bardzo kobiece, faceci za takimi szaleją" uśmiechem na ustach. Nie daj po sobie poznać że złośliwości trafiają, obracaj je w żart, a w końcu się znudzą
co za żenada ja to bym chyba odpowiedziała "nie wiedziałam że jesteśmy w podstawówce". też chciałabym mieć super cięty język i ripostę na każdy temat ech
Ostatnio edytowane przez abiblabla; 2013-12-29, 20:42.
ja bym zapytała, czy jej to przeszkadza, że mam duże biodra tonem dość dobitnym. ważny by się nie dać. nie trzeba być od razu chamskim, ale dać do zrozumienia, że nie pozwolisz się traktować jak śmiecia.
co do złośliwości w pracy to u mnie często jest podobnie. ekipa, która przyjęła się 3lata temu się zgrała. nie żeby wszyscy się ze sobą zaprzyjaźnili, ale potrafiliśmy się dogadać. nie s*aliśmy we własne gniazdo. nie było żadnych podjazdówek. z tamtej ekipy zostało 9 osób na 40, które u nas pracują. niektórzy z nowego narybku zachowują się jak dzieci w piaskownicy. współpracy żadnej. ktoś się z kimś pokłóci. ktoś się wda w romans, a po jego zakończeniu ten ją wyzwie, a ona nie wytrzyma i się popłacze. i jest co chwilę zachowanie z gatunku "uprzejmie donoszę...". mamy tutaj kilka małych kabelków, na szczęście dość niegroźnych, bo jednak wiedzą co powiedzieć, a czego się szefowi nie mówi i tylko zwracają uwagę na naprawdę duże sprawy i spore przegięcia. jak ktoś leci w kulki to niech się ma na baczności. mi to nie przeszkadza. niestety mamy tutaj też jedną "gorącą linię", dziewczynę, która już u nas sporo pracuje i z którą zawsze był problem, a teraz będzie jeszcze większy, bo zrobiła się szychą. szuka haków, żeby donieść szefowi na swoich współpracowników sama na siebie bat kręci.
Komentarz