Jeśli odwiedzasz nas po raz pierwszy, koniecznie
zapoznaj się z FAQ, klikając
link powyżej. Aby móc pisać posty, może być konieczna rejestracja ?
kliknij link rejestracji powyżej, aby kontynuować. Aby rozpocząć przeglądanie wiadomości,
wybierz forum, które chcesz odwiedzić, z listy poniżej.
Netykieta - zasady postępowania na Forum Wizaz.pl
Zasady te stworzyła przez lata społeczność Użytkowników Wizaz.pl.
Są uzupełnieniem Regulaminu Serwisu Wizaz.pl, który znajduje się pod adresem: https://wizaz.pl/regulamin-forum-nowy/ .
Każdy Użytkownik jest zobowiązany przestrzegać Regulaminu Serwisu Wizaz w takim samym stopniu jak Netykiety.
Wersja obowiązuje 17.04. 2026
1. Odnoś się do innych Użytkowników forum tak jak chcesz, aby odnoszono się do Ciebie, z szacunkiem i zachowując kulturę wypowiedzi. Rasistowskie, drastyczne, obraźliwe lub dyskryminujące posty i treści (w tym grafika, avatary, podpisy oraz wpisy w profilach Użytkowników) są niezgodne z Regulaminem Serwisu Wizaz.pl i Netykietą i mogą być usunięte, a ich Autorzy mogą otrzymać upomnienie lub ostrzeżenie. To samo dotyczy treści pornograficznych, wulgarnych, zawierających groźby, dotyczących inteligencji, wykształcenia, płci, religii, rasy czy statusu majątkowego.
2. Tolerancja. Uznaj prawo innych do posiadania poglądów, których Ty nie podzielasz i życia "po swojemu" - jeśli tylko to jest w zgodzie z prawem.
3. Szanujmy język, jakim się posługujemy. Wypowiedzi budujmy zgodnie z zasadami języka polskiego. Zbędne jest pisanie całego tekstu wielkimi literami, podobnie jak jego nadmierne kolorowanie.
4. Pamiętaj, że Moderator nie jest stroną w dyskusji.
5. W złym tonie jest wytykanie dyskutantom popełnionych przez nich literówek, błędów ortograficznych i gramatycznych, szczególnie robienie tego w sposób prześmiewczy i uszczypliwy. Takie zachowanie jest niezgodne z Regulaminem Serwisu Wizaz.pl i Netykietą, a Użytkownik może otrzymać upomnienie, a jeśli opisana sytuacja będzie się powtarzać - ostrzeżenie.
6. Stosowanie wobec innego Użytkownika zwrotów powszechnie uważanych za obraźliwe, jak również za cytowanie postów z innych wątków niezwiązanych z tematem w celu zdeprecjonowania, wyszydzenia czy ośmieszenia Autora cytowanej wiadomości stanowi naruszenie Regulaminu Serwisu Wizaz.pl i Netykiety, a Użytkownik może otrzymać upomnienie.
7. Świadome prowokowanie innych Użytkowników forum poprzez agresywne, kontrowersyjne lub obraźliwe wypowiedzi mające na celu rozbudzenie lub wywołanie nowej dyskusji oraz skupienie uwagi na Autorze tego typu postów (trolling) nie jest tolerowane i stanowi naruszenie Regulaminu Serwisu Wizaz.pl oraz Netykiety. Użytkownik może otrzymać ostrzeżenie, a w przypadku powtarzających się przypadków tego typu zachowań taki Użytkownik może otrzymać bana (zablokowanie konta).
8. Zanim założysz swój wątek sprawdź w wyszukiwarce, czy ktoś nie założył wcześniej podobnego - być może informacje jakich poszukujesz, już znajdują się na forum. Wątki nie ulegają przedawnieniu, jeśli aktualnie nie toczy się w nich dyskusja, należy je odświeżyć przez napisanie nowego posta.
9. Jeśli trafisz na interesujący Cię wątek, ale odnalezienie w nim tego czego szukasz jest utrudnione z powodu dużej ilości postów, należy użyć opcji "Przeszukaj ten wątek". Częste wpisy typu: "Pewnie było już o tym wspominane, ale nie chce mi się szukać, więc napiszcie jeszcze raz o..." traktowane są jako wiadomości w złym tonie i stanowią naruszenie Regulaminu Serwisu Wizaz.pl i Netykiety.
10. Zakładanie wątków typu "Wiem, że mój wątek nie pasuje na to podforum, ale tu jest więcej Wizażanek...." uważane jest za zaśmiecanie forum. Częste tego typu działania stanowią naruszenie Regulaminu Serwisu Wizaz.pl i Netykiety, a tacy Użytkownicy mogą otrzymać upomnienie lub ostrzeżenie.
11. Niedopuszczalne jest niszczenie sensu wątku przez nadmierne odbieganie od głównego tematu wątku rozpoczętego w pierwszym poście, jak również poprzez toczenie prywatnych rozmów pomiędzy Użytkownikami - do takich celów służy opcja Prywatnych Wiadomości (PW). Niszczenie wątku przez wpisy nie na temat (tzw. off topic) stanowi naruszenie Regulaminu Serwisu Wizaz.pl i Netykiety. Użytkownik publikujący takie wpisy może zostać upomniany a jego posty off topic - usunięte.
12. Forum Wizaz.pl nie jest portalem randkowym ani matrymonialnym. Zamieszczanie tego typu wpisów stanowi naruszenie Regulaminu Serwisu Wizaz.pl i Netykiety. Posty i wątki o takiej treści mogą być usuwane.
13. Nie zamieszczamy na forum publicznym korespondencji PW bez zgody Autora. Dotyczy to również ogólnego pisania na temat jej treści. Niedozwolona jest zmiana treści cytowanych postów z wyjątkiem usunięcia linków/nazw reklamowych lub skrócenia treści
14. Niedopuszczalne są działania reklamowe. Reklama to wszelkie działania prowadzące do uzyskania korzyści materialnych lub do darmowego promowania strony (blogi komercyjne, galerie, prywatne strony itp.). Za reklamę mogą zostać uznane linki do stron aukcji, sklepów, serwisów internetowych czy nazwy produktów, zawarte w postach należących do jednego Użytkownika lub do grupy kont-klonów, w których często polecane są różne produkty i usługi, w szczególności w sytuacji, gdy posty tego rodzaju stanowią całość lub przeważającą większość napisanych przez Użytkownika postów. Reklama to także konta ekspertów, e-ekspertów, konsultantów, e-konsultantów nieoznaczone czerwonym kolorem nicka. Reklama to także nazwa nicka, avatar lub podpis, które są jednocześnie nazwą firmy lub logiem. Jako reklama traktowane są również posty, wątki i PW z prośbami o głosy w konkursach oraz wszelkie inne zawarte w nich treści, przez zamieszczenie których Autor ma wyraźne korzyści materialne.
Posty reklamowe mogą być usuwane.
14.1. Użytkownicy z mniej niż 50 postami na koncie lub ze stażem na forum krótszym niż 3 miesiące będą traktowani bardziej rygorystycznie, jeśli zostaną u nich dostrzeżone powyższe formy reklamy., tj. mogą im zostać przyznane ostrzeżenia lub ban (blokada konta). Uporczywe spamowanie forum grozi przyznaniem bana stałego (blokadą konta na stałe).
14.2. Ogłoszenia kupna i sprzedaży są zabronione na forum poza specjalnie wyznaczonymi do tego celu miejscami.
15. Pamiętaj, że wyrażając na forum opinię na temat produktu, usługi lub osoby, ponosisz za swoją opinię odpowiedzialność.
16. Edytowanie własnych postów na forum. Funkcja "edytuj" na forum służy do poprawiania błędów, dopisków, dodania zdjęć, zmiany szyku zdania w swoich postach, usunięcia fragmentu, który po przemyśleniu wolelibyście jednak zdjąć z forum publicznego itp. a nie do całkowitego usunięcia całej treści, zwłaszcza tej kluczowej dla sensu wątku. Nadużywanie tej opcji do masowego i całkowitego kasowania treści swoich postów, co powoduje zniszczenie treści wielu wątków, stanowi naruszenie Regulaminu Serwisu Wizaz.pl i Netykiety i może spowodować blokadę konta. Twoje konto może zostać czasowo lub trwale zablokowane.
17. Udostępnianie oraz prośba o udostępnianie nielegalnych materiałów objętych ochroną praw autorskich (muzyka, filmy, książki, gry itp.) jest zabronione. Dostęp do źródła takich informacji może być usuwany, a wobec Użytkownika notorycznie łamiącego tę zasadę i propagującego tego typu informacje może otrzymać upomnienie, ostrzeżenie lub ban (blokada konta).
18. Kopiowanie oraz rozpowszechnianie zdjęć lub pozostałych utworów, stanowiących własność innych Użytkowników w celach komercyjnych bez ich zgody jest niedopuszczalne.
19. Złamanie Regulaminu Serwisu Wizaz.pl lub Netykiety przez Użytkownika zgłaszaj za pośrednictwem funkcji ZGŁOŚ, dostępnej przy każdym Post (Wiadomości). Napisz powód zgłoszenia. Zgłoszenia można dokonać również poprzez formularz znajdujący się pod adresem https://wizaz.pl/dsa/ .
21. Konto Użytkownika zostanie zablokowane, jeśli:
suma punktów z ostrzeżeń będzie równa 4 lub większa od 4 - konto zostanie zablokowane na czas 7-14 dni.
suma punktów z ostrzeżeń będzie równa 6 lub większa od 6 - konto zostanie zablokowane na stałe.
Użytkownik może otrzymać jednorazowo więcej niż 6 punktów, co spowoduje zablokowanie konta bez uprzednich ostrzeżeń.
22. Bana (blokadę konta) na forum otrzymują osoby, a zatem jeśli Użytkownik ma zarejestrowanych kilka nicków (kont) na forum, bana otrzymają wszystkie konta tego Użytkownika.
24. Administrator ma prawo do weryfikowania postów, ale nie obowiązek. Moderator nie ma obowiązku reagować na post, który nie jest zgłoszony przez ZP. Podobnie Moderator nie musi podejmować działania, jeśli zgłoszenie nie ma poparcia w prawie, regulaminie lub netykiecie. Masowe wysyłanie w takich przypadkach ZP lub PW, w skrajnych sytuacjach zostanie uznane za nadużycie i jest równoznaczne z otrzymaniem ostrzeżenia oraz zawieszeniem rozpatrywania takich zgłoszeń. Więcej na ten temat znajdziesz w § 9 Regulaminu Serwisu Wizaz.pl.
26. Każdy może złożyć skargę, jeśli nie zgadza się ograniczeniem zastosowanym przez Administratora (usunięciem opublikowanej przez niego treści lub jej części, blokadą konta). Skargę należy złożyć za pomocą formularza znajdującego się pod tym adresem https://wizaz.pl/dsa/
Zasady składania i rozpatrywania skarg zostały określone w § 8 Regulaminu Serwisu Wizaz.pl.
Następujące skargi nie będą rozpatrywane:
- skargi na upomnienia
- skargi na ostrzeżenia - napisanych w imieniu osób trzecich
- napisane na forum publicznym.
27. Jeśli chcecie bezpowrotnie usunąć konto możecie to zrobić samodzielnie poprzez profil użytkownika lub skontaktujcie się z Administratorem Serwisu pisząc na adres forumwizaz@burdamedia.pl (szczegóły zawiera § 5 Regulaminu Forum Wizaz.pl). Zwróćcie uwagę, że o usunięciu postów decydujecie osobnym wypowiedzeniem. Moderatorzy nie usuwają kont na prośby wysłane poprzez PW czy napisane na forum w wątkach.
Objaśnienia do niektórych punktów netykiety:
1. Aby zgłosić naruszenie - "Zły Post" (ZP) użyj przycisku "Zgłoś", który znajduje się - pod avatarem Użytkownika w przypadku posta w wątku - w prawym dolnym rogu pod wpisem w profilu Użytkownika - w prawym górnym rogu Prywatnej Wiadomości (PW).
2. Opcja "Przeszukaj ten wątek" znajduje się po prawej stronie fioletowej belki nad pierwszym postem.
3. Formy interwencji stosowane przez Moderację:
a) Ostrzeżenie - to punkt karny za przewinienie (czerwona kartka ).
b) Upomnienie - to oficjalne zwrócenie uwagi, personalnie (żółta kartka).
c) Upomnienie przez PW - to zwrócenie uwagi personalnie, niepublicznie.
d) Upomnienie w Wątku - to zwrócenie uwagi publicznie, personalnie lub grupie osób.
3.1 Przykład czytania informacji o przyznanych kartkach:
"Ostrzeżenia: 1/0" Oznacza jedno upomnienie (żółta kartka bez punktów)/zero ostrzeżeń (czerwona kartka z punktami, które mogą skutkować banem).
"Ostrzeżenia: 0/1 (3)" Oznacza zero upomnień (żółta kartka bez punktów)/jedno ostrzeżenie za trzy punkty (czerwona kartka z punktami, które mogą skutkować banem).
3.2 Informacje o ilości przyznanych kartek z aktywnymi punktami widoczne są pod avatarem Użytkownika, natomiast spis wszystkich otrzymanych kartek, w tym tych z już nieaktywnymi punktami znajduje się w profilu Użytkownika i jest on dostępny tylko dla Moderatorów forum.
Smutno mi.... wiem ze moze to nie jest dobry pomysł na wpisanie tego na forum na wizazu, ale nie wiem co mam ze soba zrobic tak mi strasznie zmtno, nie mam zanej przyjaciolki zseby chociaz porozmawiac albo wyjsc na zakupy wszedzie chodze sama i nawet dzis znajoma zapytala sie mnie z niedowierzaniem czy ja tak umiem chodzic sama na zakupy... otoz umiem bo sie do tego przyzwyczailam i to wcale nie jest moja wina! po prostu to wszystko wina mojego bylego chlopaka ktory sklocil mnie z moja przyjaciolka;/ i naopowiadal jej strasznych bzdur ktorych ja bym nigdy o niej nie powiedziala tylko ze ona jest tak rozbita ze nie wie komu wierzyc... powiedzialam zeby sie zastanowila czy chce odbudowac nasza przyjazn czy zebysmy zostaly zwyklymi kolezankami, ale jeszcze nie dala mi odpowiedzi... mysle ze to przez to jest mi smutno nikomu na mnie nie zalezy eh wiem ze dla Was wizazanki tez nie jestem nikim wielkim, ale prosze, przynajmniej nie krytykujcie tego co tu pisze... licze na jakis cieple slowo, chocby jedno i od jednej wizazanki to mi naprawde pomoze, ehh... Buźka;*
kochana, przesyłam Ci jednego, wielkiego, wirtualnego buziaka idzie wiosna, słońce, nie można się smucić może spróbuj porozmawiać z tą Twoją starą przyjaciółką?
kochana, przesyłam Ci jednego, wielkiego, wirtualnego buziaka idzie wiosna, słońce, nie można się smucić może spróbuj porozmawiać z tą Twoją starą przyjaciółką?
no właśnie wczoraj z nią rozmawiałam... i ona powiedziala ze ona juz nie wie i ze są same niedomówienia i niejasności, a ja powiedzialam ze ja jej moge wszystko wyjasnic, poopowiadac i w ogole zdementowac te bzdury ktore moj byly nagadal;/ ale dodalam tez ze musi sie zastanowic czy chce zaczac budowac nasza przyjazn od nowa, czy nie, bo ten temat jest dla mnie bolesny, znow bede musiala sie denerwowac io rpzypominac sobie tego... grrr, mojego bylego... najgorsze ze to on zepsul nasza przyjazn i nas rozdzielil, a bylo nam razem tak dobrze, tzn mi i mojej Kasi a moj byly, ktore rzekomo nadal mnie KOCHA (lol) nagadał jej bzdur, ktore rzekomo ja powiedzialam, a wszystko mowil on...mam nadzieje ze mnie zrozumiesz ?
A to drań nie ma co sobie nerwów szarpać idiotą. A o przyjaźń trzeba walczyć oczywiście, gdy obu stronom na tym zależy. Tylko szczerą rozmową wszystko rozwiążesz. I pamiętaj, że nie jesteś sama. Wizażanki muszą się trzymać razem prawda? Życzę powodzenia. Buźka wielka
no właśnie wczoraj z nią rozmawiałam... i ona powiedziala ze ona juz nie wie i ze są same niedomówienia i niejasności, a ja powiedzialam ze ja jej moge wszystko wyjasnic, poopowiadac i w ogole zdementowac te bzdury ktore moj byly nagadal;/ ale dodalam tez ze musi sie zastanowic czy chce zaczac budowac nasza przyjazn od nowa, czy nie, bo ten temat jest dla mnie bolesny, znow bede musiala sie denerwowac io rpzypominac sobie tego... grrr, mojego bylego... najgorsze ze to on zepsul nasza przyjazn i nas rozdzielil, a bylo nam razem tak dobrze, tzn mi i mojej Kasi a moj byly, ktore rzekomo nadal mnie KOCHA (lol) nagadał jej bzdur, ktore rzekomo ja powiedzialam, a wszystko mowil on...mam nadzieje ze mnie zrozumiesz ?
rozumiem wszystko.
moim zdaniem lepiej nic jej nie wyjaśniać na siłę - to może tylko skomplikować sytuację. powiedz jej po prostu, że on mówił bzdury, bo chciał zrobić Ci na złość. powinna zrozumieć. zrozumie, jeśli jest prawdziwą przyjaciółką.
mam nadzieję, że wszystko się ułoży
Trzymaj się entero-kinazo (masz obłędnego nicka)
Nie wszystko stracone w Waszej przyjaźni
A może obok Ciebie są jeszcze jakieś osoby do których mogłabyś spróbować się zbliżyć?
WSZYSTKO WYDAJE SIĘ TAKIE SAMO, A JEDNAK INNE JEST WSZYSTKO
K.S.
Nie chce dac sobie z nią spokoju, to nie takie łatwe... bo znamy się hmm odkad sie urodzilysmy... zawsze bylysmy przyjaciolkami... mamy wspomnienia jakich nie ma nikt, no bo to przeciez ja latałam do niej majac 5 lat i to my wymyslalysmy ze bedziemy baletnicami heh...
juz jej powiedzilaam ze on klasmie i ze to wszystko nieprawda i w ogole, ale ona powiedziala ze slyszy z jednej strony co innego z drugiej co innego i juz nie wie komu wierzyc... mysle ze to troche nie fair bo bylysmy takimi ogromnymi przyjaciolkami! wiec powinna mi ufac... ja jej zawsze ufałam
a dookola nie mam nikogo wiecej, tzn mam kilku dobrych przyjaciol ale są daleko, a tu czuje sie samotna i to bardzo :/ mam jakies tam kolezanki czy kolegow, ale jak narazie znam ich kilka miesiecy... a poza tym jak to u mnie bywa zawsze sie na kims przejade i zawiode, wiec kolejna dziewczyna z ktora sie zaczelam zaprzyjazniac najzwyczajniej mnie WYSTAWILA i zachowuje sie po prostu chamsko ;/ no ale nic dziekuje Wam dziewczyny ze mnie wspieracie
tez mysle ze na pewno jest ktos w poblizu kto odda sie wraz z Tobą wiosennemu zakupowemu szalenstwu... szczecin to piekne miast a w galaxy czeka na ciebie mnustwo wiosennych przecen... do dziela ... a przyjacioli ktora stawia slowo Twojego ex nad Twoim - nie załuj
tez mysle ze na pewno jest ktos w poblizu kto odda sie wraz z Tobą wiosennemu zakupowemu szalenstwu... szczecin to piekne miast a w galaxy czeka na ciebie mnustwo wiosennych przecen... do dziela ... a przyjacioli ktora stawia slowo Twojego ex nad Twoim - nie załuj
Hmm, moze macie racje... ze powinnam dac sobie z nia spokoj... tylko ze to nie jest taka sytuacja ze nagle on jej nagadal i ona nagle stwierdzila ze to juz koniec naszej przyjazni... to nie tak... po prostu ja zerwalam z moim bylym, moze w okrutny sposob (co prawda nie robilam mu jakichs zzartow nie wiem nic na zlosc) bo mialam dosyc trzymania mnie w zlotej klatce i bezustannego kontrolowania mnie... w pewnym momencie (po półtora roku;/) dotarlo do mnie ze jestem glupia, naiwna i nie mam swojego zdania! bylam zniewolona... no i wyjechalam na wakacje... co prawda nikogo nie poznalam, w sensie nie mam nowego faceta, ale odpoczelam sobie i zycie nabralo dla mnie sensu... a w czasie kiedy mnie nie bylo w domu moj ex spedzal cale dnie u mojej przyjaciolki i gadal jej te wszystkie rzeczy... wiec obiektywnie na to patrzac to mysle ze tez bylabym rozbita i nie wiedzialabym co zrobic, ale JA zdecydowanie uwierzylabym mojej przyjaciolce a nie jej bylemu.. ale tu pokazuje wlasnie swoj subiektywizm... i wlasnie z jednej strony chcialabym to skonczyc bo trace tylko czas i nerwy na moja przyjaciolke i wieczne zastanawianie sie co dalej, ale z drugiej strony chcialabym zeby byloi jak dawniej... ale czy ona tego chce? no wlasnie, poprosilam ją zeby sie zastanowila nad tym i dzis dala mi odpowiedz, dyz mialysmy dzis sie spotkac i wyjasnic wszystkie iedomowienia... ale ona mi na to( kiedy dzis spytalam czy juz przemyslala wsxzystko) powiedziala ze nie miala czasu i okazji... wiec nie wiem juz sama czy nie dac sobie z tym spokoju... bo jej chyba nie zalezy na mnie;/
Mój Boże jakie to wszystko okrutne
tez mysle ze na pewno jest ktos w poblizu kto odda sie wraz z Tobą wiosennemu zakupowemu szalenstwu... szczecin to piekne miast a w galaxy czeka na ciebie mnustwo wiosennych przecen... do dziela ... a przyjacioli ktora stawia slowo Twojego ex nad Twoim - nie załuj
hmm no moze, ale na razie nikogo takiego nie widze... zbyt slabo znam ludzi ktorzy mnie otaczaja, w ogole czuje sie za slaba na to wszystko;/ ale moze to tez jest jakis sposob, zeby sie wybrac z nowymi znajomymi do kina itp itd, zeby ich blizej poznac... ale ciagle siedzi we mnie ta sprawa z moja przyjaciolka ehhh chyba do niej zaraz zadzwonie i wymusze na niej odpowiedz... ale juz sama nie wiem, poradzcie mi
Przykro mi to mówić, ale skoro Twoja przyjaciółka musi sie zastanawiać nad tym czy wierzyć Twoim słowom czy słowom Twojego byłego to nie jest warta Twojego czasu. Wiem, wiem powiesz mi że łatwo mi to mówić, że nie siedze w tej sytuacji itd., ale uwierz że to jedyne wyjście. Ktoś kto wątpi w Twoje słowa, nie ma do Ciebie zaufania, a czy w prawdziwej przyjaźni może być mowa o braku zaufania?Chyba nie, ja w każdym bądź razie nie nazwałabym tego przyjaźnią.
Mnie życie też przekopało, obracałam sie przez kilka lat w parszywym towarzystwie, i nie było tu mowy o zaufaniu. Sama zerwałam z nimi kontakt. Było cięzko wytrzymać tą samotność, ale warto było. Dziś tłumacze to sobie tak że swoje musiałam wycierpieć by wreszcie spotkać prawdziwą przyjaźń.
I pamiętaj jeszcze jedno;Człowiek jest samotny tylko wtedy kiedy sam tego zechce.Poza tym są ludzie którzy nie są nas warci. Trzymaj sie
Ostatnio edytowane przez KOKAINA; 2006-04-06, 17:46.
'You tell me we can start the rain.
You tell me that we all can change
You tell me we can find something to wash the tears away.'
Przykro mi to mówić, ale skoro Twoja przyjaciółka musi sie zastanawiać nad tym czy wierzyć Twoim słowom czy słowom Twojego byłego to nie jest warta Twojego czasu. Wiem, wiem powiesz mi że łatwo mi to mówić, że nie siedze w tej sytuacji itd., ale uwierz że to jedyne wyjście. Ktoś kto wątpi w Twoje słowa, nie ma do Ciebie zaufania, a czy w prawdziwej przyjaźni może być mowa o braku zaufania?Chyba nie, ja w każdym bądź razie nie nazwałabym tego przyjaźnią.
Mnie życie też przekopało, obracałam sie przez kilka lat w parszywym towarzystwie, i nie było tu mowy o braku zaufania. Sama zerwałam z nimi kontakt. Było cięzko wytrzymać tą samotność, ale warto było. Dziś tłumacze to sobie tak że swoje musiałam wycierpieć by wreszcie spotkać prawdziwą przyjaźń.
I pamiętaj jeszcze jedno;Człowiek jest samotny tylko wtedy kiedy sam tego zechce.Poza tym są ludzie którzy nie są nas warci. Trzymaj sie
dzięki KOKAINA naprawde mi sie lepiej zrobilo po tym co napisalas chyba sie wezme w garsc i zostawie to wszystko 'ten zafajdany swiat' heh, tzn moja dawna przyjazn... masz racje... kurcze jestem takim swietnym psychologiem dla innych ale kiedy mi jest zle nie wiem co mam zrobic i takich prostych rzeczy nie dostrzegam :| ale mysle ze zadzwonie do niej za chwile powiem jej pare slow, oczywiscie full kulturka, i nic wiecej nie zrobie.. dzieki dziewczyny
Tutaj każda Wizażanka się liczy A może znajdzie się jakaś osoba na Wizazu która chętnie wybierze się z Tobą na zakupy
Otóż to! Szczecinianki zgłaszać się!!
Daj tej koleżance trochę czasu, jeśli Jej zależy to da Ci szansę wyjaśnienia nieporozumień. Jeśli nie, trudno. Na pewno masz obok siebie inne koleżanki, które tak samo jak Ty potrzebują prawdziwej przyjaźni. Trzeba się tylko dobrze rozejrzeć
hmm no moze, ale na razie nikogo takiego nie widze... zbyt slabo znam ludzi ktorzy mnie otaczaja, w ogole czuje sie za slaba na to wszystko;/ ale moze to tez jest jakis sposob, zeby sie wybrac z nowymi znajomymi do kina itp itd, zeby ich blizej poznac... ale ciagle siedzi we mnie ta sprawa z moja przyjaciolka ehhh chyba do niej zaraz zadzwonie i wymusze na niej odpowiedz... ale juz sama nie wiem, poradzcie mi
NIE DZWOŃ! Jeśli Ci nadal zależy poczekaj....Nie wiem, może to były jakieś gigantyczne kłamstwa które Twój były naopowiadał i ona potrzebuje czasu na przetrawienie. Nie dzwoń bo to bedzie bez sensu.
'You tell me we can start the rain.
You tell me that we all can change
You tell me we can find something to wash the tears away.'
NIE DZWOŃ! Jeśli Ci nadal zależy poczekaj....Nie wiem, może to były jakieś gigantyczne kłamstwa które Twój były naopowiadał i ona potrzebuje czasu na przetrawienie. Nie dzwoń bo to bedzie bez sensu.
wiem ze bez sensu wlasnie na to wpadlam :P heh no te bzdury ktore moj ex jej naopowiadal są naprawde gigantyczne heh;/ wszystko co on na nia gadal jaka to ona jest glupia, jakich to ona ma rodzicow, itp itd przekazal jej jako moje slowa... czyli wyszlo to strasznie;/ dlatego mowie ze jej sie nie dziwie ze ma taki dylemat, ale z drugiej strony...no ale dobra juz sie uspokoilam, poczekam na jej decyzje... mam nadzieje ze dokona odpowiedniego wyboru, niekoniecznie mysle tu o tym zebysmy do siebie 'wrocily'... po prostu odpowiedni wybor wystarczy, heh.
Głowa do góry zgadzam sie z dziewczynami,ze Twoja przyjaciolka nie jest ciebie warta.Nie ma sie co zamartwiac,zobacz jakie jest dzis piekne sloneczko,pomysl o sobie-jezeli masz ochote pogadac to pisz na gg ,chetnie poszeze swoje grono znajomych
Ostatnio edytowane przez parvaa; 2009-02-26, 21:41.
wiem ze bez sensu wlasnie na to wpadlam :P heh no te bzdury ktore moj ex jej naopowiadal są naprawde gigantyczne heh;/ wszystko co on na nia gadal jaka to ona jest glupia, jakich to ona ma rodzicow, itp itd przekazal jej jako moje slowa... czyli wyszlo to strasznie;/ dlatego mowie ze jej sie nie dziwie ze ma taki dylemat, ale z drugiej strony...no ale dobra juz sie uspokoilam, poczekam na jej decyzje... mam nadzieje ze dokona odpowiedniego wyboru, niekoniecznie mysle tu o tym zebysmy do siebie 'wrocily'... po prostu odpowiedni wybor wystarczy, heh.
Dobra decyzja Tylko napisz później jak to sie wszystko skończyło.Mam nadzieje że wszystko pójdzie po Twojej myśli.
'You tell me we can start the rain.
You tell me that we all can change
You tell me we can find something to wash the tears away.'
Hm nie rozumiem... czy ten Twój były był kimś ważnym dla Twojej przyjaciółki, że ona uwierzyła mu a nie Tobie??
Chcę Ci tylko powiedzieć "uważaj" przytaczając krótko pewne zdarzenie... Szkoda, że to ja byłam w nim głowną bohaterką.
Przyjaźniłam się z nią bardzo długo, była jedyną osobą na której i mi zależało i której mogłam bezgranicznie zaufać... Ona twierdziła, że darzy mnie tymi samymi odczuciami, byłyśmy nierozerwalne, wszędzie i zawsze razem, świetnie się razem bawiłyśmy i rozumiałyśmy..
Mówiła: Wiesz, do końca życia zapamiętam Cię jako najlepszą osobę po słońcem, nawet jeśli kiedyś nasze drogi się rozejdą, wiem, że przez całe, życie nie znajdę lepszej przyjaciółki.
I wiesz jak łatwo przyszło jej powiedzieć mi "spier*****"??????
Wsytarczyło, że chłopak w którym od dwóch lat była zakochana (ich znajomość opierała się na kilku spotkaniach na samym początku, bo później nie mówił jej nawet "cześć") przyszedł i powiedział
--- że "jestem z nim w ciązy i społodziliśmy dziecko gdzieś w krzakach"
po prostu śmiech na sali, totalny absurd!!!!! sprobuj to sobie wyobrazić, że nigdy więcej się do mnie nie odezwała. Z tym chłopakiem pare razy gadałam i to TYLKO i WYLĄCZNIE na jej temat, bo chciałam jej jakoś pomóc, widząc jak bardzo chciała z nim być. Ale chcąc nie chcąc - spodobałam się mu. Powiedziałam mu "nie", a on pobiegł do niej z CZYMŚ TAK ABSURDALNYM!!
Myślę, że doskonale wiedziała, że on klamie, chciała tylko się do niego zbliżyć, móc z nim chociaż mieć o czym porozmawiać. I w imię tego zwyzywała mnie przy nim od "k****" z bardzo dumnym uśmiechem co chwila spoglądając, czy dobrze ma zrobioną fryzurę... Tak się skończyło.
Długo byłam całkiem sama, dobrze że był chociaż mój TŻ, w ktorym miałam wsparcie, niestety widywaliśmy się tylko w soboty. Całymi dniami siedziałam sama, przez nią wcześniej odcięłam się od wszystkich znajomych, bo wystarczało, że jesteśmy dwie. Nie miałam nawet z kimś wyjść na spacer... Jaka ja byłam głupia.
Teraz podniosłam się na nogi, przyjaźnie się z dziewczynami, które bardzo cenie, są wspaniałe, swietnie się z nimi czuję. Ale nigdy już się nie zaangażuję w ten sposób i nie zaufam nikomu do końca - to zostawiła mi po sobie...
Jeśli ta dziewczyna daje Ci znaki, że ceni sobie zdanie innych bardziej niż Twoje i nie ufa Ci, to nie zaprzątaj sobie nią głowy... Może Cie skrzywdzić, a na prawdę nie warto pakować się w coś co nie ma przyszłości...
Zrobisz jak uważasz... a jak narazie to VIDE CULL FIDE - patrz komu ufasz
Wiosna idzie, czas na nowe znajomości całuję
Dzięki Ci giganciaro naprawde... eh Twoja historia jest bardzo smutna niestety tak też się zdarza, heh... nie wiem jak to bedzie, poczekam... na razie ja sie nie bede do jej zycia wtracac, poczekam, zobacze co ona zrobi.. dzieki Wam wszyskim
może napisz jej list w którym wszystko wyjaśnisz. Z ciekawości pewnie przeczyta i sama zacznie się zastanawiać czy twój były jej nie okłamywał.
Może to dobry pomysł, tlyko, czy ja wiem, my mamy możliwosc rozmowy itp chodzi tylko o to ze ja nie chce gadac na darmo jelsi ona nie chce niczego naprawiac...
Komentarz