Jeśli odwiedzasz nas po raz pierwszy, koniecznie
zapoznaj się z FAQ, klikając
link powyżej. Aby móc pisać posty, może być konieczna rejestracja ?
kliknij link rejestracji powyżej, aby kontynuować. Aby rozpocząć przeglądanie wiadomości,
wybierz forum, które chcesz odwiedzić, z listy poniżej.
Netykieta - zasady postępowania na Forum Wizaz.pl
Zasady te stworzyła przez lata społeczność Użytkowników Wizaz.pl.
Są uzupełnieniem Regulaminu Serwisu Wizaz.pl, który znajduje się pod adresem: https://wizaz.pl/regulamin-forum-nowy/ .
Każdy Użytkownik jest zobowiązany przestrzegać Regulaminu Serwisu Wizaz w takim samym stopniu jak Netykiety.
Wersja obowiązuje 17.04. 2026
1. Odnoś się do innych Użytkowników forum tak jak chcesz, aby odnoszono się do Ciebie, z szacunkiem i zachowując kulturę wypowiedzi. Rasistowskie, drastyczne, obraźliwe lub dyskryminujące posty i treści (w tym grafika, avatary, podpisy oraz wpisy w profilach Użytkowników) są niezgodne z Regulaminem Serwisu Wizaz.pl i Netykietą i mogą być usunięte, a ich Autorzy mogą otrzymać upomnienie lub ostrzeżenie. To samo dotyczy treści pornograficznych, wulgarnych, zawierających groźby, dotyczących inteligencji, wykształcenia, płci, religii, rasy czy statusu majątkowego.
2. Tolerancja. Uznaj prawo innych do posiadania poglądów, których Ty nie podzielasz i życia "po swojemu" - jeśli tylko to jest w zgodzie z prawem.
3. Szanujmy język, jakim się posługujemy. Wypowiedzi budujmy zgodnie z zasadami języka polskiego. Zbędne jest pisanie całego tekstu wielkimi literami, podobnie jak jego nadmierne kolorowanie.
4. Pamiętaj, że Moderator nie jest stroną w dyskusji.
5. W złym tonie jest wytykanie dyskutantom popełnionych przez nich literówek, błędów ortograficznych i gramatycznych, szczególnie robienie tego w sposób prześmiewczy i uszczypliwy. Takie zachowanie jest niezgodne z Regulaminem Serwisu Wizaz.pl i Netykietą, a Użytkownik może otrzymać upomnienie, a jeśli opisana sytuacja będzie się powtarzać - ostrzeżenie.
6. Stosowanie wobec innego Użytkownika zwrotów powszechnie uważanych za obraźliwe, jak również za cytowanie postów z innych wątków niezwiązanych z tematem w celu zdeprecjonowania, wyszydzenia czy ośmieszenia Autora cytowanej wiadomości stanowi naruszenie Regulaminu Serwisu Wizaz.pl i Netykiety, a Użytkownik może otrzymać upomnienie.
7. Świadome prowokowanie innych Użytkowników forum poprzez agresywne, kontrowersyjne lub obraźliwe wypowiedzi mające na celu rozbudzenie lub wywołanie nowej dyskusji oraz skupienie uwagi na Autorze tego typu postów (trolling) nie jest tolerowane i stanowi naruszenie Regulaminu Serwisu Wizaz.pl oraz Netykiety. Użytkownik może otrzymać ostrzeżenie, a w przypadku powtarzających się przypadków tego typu zachowań taki Użytkownik może otrzymać bana (zablokowanie konta).
8. Zanim założysz swój wątek sprawdź w wyszukiwarce, czy ktoś nie założył wcześniej podobnego - być może informacje jakich poszukujesz, już znajdują się na forum. Wątki nie ulegają przedawnieniu, jeśli aktualnie nie toczy się w nich dyskusja, należy je odświeżyć przez napisanie nowego posta.
9. Jeśli trafisz na interesujący Cię wątek, ale odnalezienie w nim tego czego szukasz jest utrudnione z powodu dużej ilości postów, należy użyć opcji "Przeszukaj ten wątek". Częste wpisy typu: "Pewnie było już o tym wspominane, ale nie chce mi się szukać, więc napiszcie jeszcze raz o..." traktowane są jako wiadomości w złym tonie i stanowią naruszenie Regulaminu Serwisu Wizaz.pl i Netykiety.
10. Zakładanie wątków typu "Wiem, że mój wątek nie pasuje na to podforum, ale tu jest więcej Wizażanek...." uważane jest za zaśmiecanie forum. Częste tego typu działania stanowią naruszenie Regulaminu Serwisu Wizaz.pl i Netykiety, a tacy Użytkownicy mogą otrzymać upomnienie lub ostrzeżenie.
11. Niedopuszczalne jest niszczenie sensu wątku przez nadmierne odbieganie od głównego tematu wątku rozpoczętego w pierwszym poście, jak również poprzez toczenie prywatnych rozmów pomiędzy Użytkownikami - do takich celów służy opcja Prywatnych Wiadomości (PW). Niszczenie wątku przez wpisy nie na temat (tzw. off topic) stanowi naruszenie Regulaminu Serwisu Wizaz.pl i Netykiety. Użytkownik publikujący takie wpisy może zostać upomniany a jego posty off topic - usunięte.
12. Forum Wizaz.pl nie jest portalem randkowym ani matrymonialnym. Zamieszczanie tego typu wpisów stanowi naruszenie Regulaminu Serwisu Wizaz.pl i Netykiety. Posty i wątki o takiej treści mogą być usuwane.
13. Nie zamieszczamy na forum publicznym korespondencji PW bez zgody Autora. Dotyczy to również ogólnego pisania na temat jej treści. Niedozwolona jest zmiana treści cytowanych postów z wyjątkiem usunięcia linków/nazw reklamowych lub skrócenia treści
14. Niedopuszczalne są działania reklamowe. Reklama to wszelkie działania prowadzące do uzyskania korzyści materialnych lub do darmowego promowania strony (blogi komercyjne, galerie, prywatne strony itp.). Za reklamę mogą zostać uznane linki do stron aukcji, sklepów, serwisów internetowych czy nazwy produktów, zawarte w postach należących do jednego Użytkownika lub do grupy kont-klonów, w których często polecane są różne produkty i usługi, w szczególności w sytuacji, gdy posty tego rodzaju stanowią całość lub przeważającą większość napisanych przez Użytkownika postów. Reklama to także konta ekspertów, e-ekspertów, konsultantów, e-konsultantów nieoznaczone czerwonym kolorem nicka. Reklama to także nazwa nicka, avatar lub podpis, które są jednocześnie nazwą firmy lub logiem. Jako reklama traktowane są również posty, wątki i PW z prośbami o głosy w konkursach oraz wszelkie inne zawarte w nich treści, przez zamieszczenie których Autor ma wyraźne korzyści materialne.
Posty reklamowe mogą być usuwane.
14.1. Użytkownicy z mniej niż 50 postami na koncie lub ze stażem na forum krótszym niż 3 miesiące będą traktowani bardziej rygorystycznie, jeśli zostaną u nich dostrzeżone powyższe formy reklamy., tj. mogą im zostać przyznane ostrzeżenia lub ban (blokada konta). Uporczywe spamowanie forum grozi przyznaniem bana stałego (blokadą konta na stałe).
14.2. Ogłoszenia kupna i sprzedaży są zabronione na forum poza specjalnie wyznaczonymi do tego celu miejscami.
15. Pamiętaj, że wyrażając na forum opinię na temat produktu, usługi lub osoby, ponosisz za swoją opinię odpowiedzialność.
16. Edytowanie własnych postów na forum. Funkcja "edytuj" na forum służy do poprawiania błędów, dopisków, dodania zdjęć, zmiany szyku zdania w swoich postach, usunięcia fragmentu, który po przemyśleniu wolelibyście jednak zdjąć z forum publicznego itp. a nie do całkowitego usunięcia całej treści, zwłaszcza tej kluczowej dla sensu wątku. Nadużywanie tej opcji do masowego i całkowitego kasowania treści swoich postów, co powoduje zniszczenie treści wielu wątków, stanowi naruszenie Regulaminu Serwisu Wizaz.pl i Netykiety i może spowodować blokadę konta. Twoje konto może zostać czasowo lub trwale zablokowane.
17. Udostępnianie oraz prośba o udostępnianie nielegalnych materiałów objętych ochroną praw autorskich (muzyka, filmy, książki, gry itp.) jest zabronione. Dostęp do źródła takich informacji może być usuwany, a wobec Użytkownika notorycznie łamiącego tę zasadę i propagującego tego typu informacje może otrzymać upomnienie, ostrzeżenie lub ban (blokada konta).
18. Kopiowanie oraz rozpowszechnianie zdjęć lub pozostałych utworów, stanowiących własność innych Użytkowników w celach komercyjnych bez ich zgody jest niedopuszczalne.
19. Złamanie Regulaminu Serwisu Wizaz.pl lub Netykiety przez Użytkownika zgłaszaj za pośrednictwem funkcji ZGŁOŚ, dostępnej przy każdym Post (Wiadomości). Napisz powód zgłoszenia. Zgłoszenia można dokonać również poprzez formularz znajdujący się pod adresem https://wizaz.pl/dsa/ .
21. Konto Użytkownika zostanie zablokowane, jeśli:
suma punktów z ostrzeżeń będzie równa 4 lub większa od 4 - konto zostanie zablokowane na czas 7-14 dni.
suma punktów z ostrzeżeń będzie równa 6 lub większa od 6 - konto zostanie zablokowane na stałe.
Użytkownik może otrzymać jednorazowo więcej niż 6 punktów, co spowoduje zablokowanie konta bez uprzednich ostrzeżeń.
22. Bana (blokadę konta) na forum otrzymują osoby, a zatem jeśli Użytkownik ma zarejestrowanych kilka nicków (kont) na forum, bana otrzymają wszystkie konta tego Użytkownika.
24. Administrator ma prawo do weryfikowania postów, ale nie obowiązek. Moderator nie ma obowiązku reagować na post, który nie jest zgłoszony przez ZP. Podobnie Moderator nie musi podejmować działania, jeśli zgłoszenie nie ma poparcia w prawie, regulaminie lub netykiecie. Masowe wysyłanie w takich przypadkach ZP lub PW, w skrajnych sytuacjach zostanie uznane za nadużycie i jest równoznaczne z otrzymaniem ostrzeżenia oraz zawieszeniem rozpatrywania takich zgłoszeń. Więcej na ten temat znajdziesz w § 9 Regulaminu Serwisu Wizaz.pl.
26. Każdy może złożyć skargę, jeśli nie zgadza się ograniczeniem zastosowanym przez Administratora (usunięciem opublikowanej przez niego treści lub jej części, blokadą konta). Skargę należy złożyć za pomocą formularza znajdującego się pod tym adresem https://wizaz.pl/dsa/
Zasady składania i rozpatrywania skarg zostały określone w § 8 Regulaminu Serwisu Wizaz.pl.
Następujące skargi nie będą rozpatrywane:
- skargi na upomnienia
- skargi na ostrzeżenia - napisanych w imieniu osób trzecich
- napisane na forum publicznym.
27. Jeśli chcecie bezpowrotnie usunąć konto możecie to zrobić samodzielnie poprzez profil użytkownika lub skontaktujcie się z Administratorem Serwisu pisząc na adres forumwizaz@burdamedia.pl (szczegóły zawiera § 5 Regulaminu Forum Wizaz.pl). Zwróćcie uwagę, że o usunięciu postów decydujecie osobnym wypowiedzeniem. Moderatorzy nie usuwają kont na prośby wysłane poprzez PW czy napisane na forum w wątkach.
Objaśnienia do niektórych punktów netykiety:
1. Aby zgłosić naruszenie - "Zły Post" (ZP) użyj przycisku "Zgłoś", który znajduje się - pod avatarem Użytkownika w przypadku posta w wątku - w prawym dolnym rogu pod wpisem w profilu Użytkownika - w prawym górnym rogu Prywatnej Wiadomości (PW).
2. Opcja "Przeszukaj ten wątek" znajduje się po prawej stronie fioletowej belki nad pierwszym postem.
3. Formy interwencji stosowane przez Moderację:
a) Ostrzeżenie - to punkt karny za przewinienie (czerwona kartka ).
b) Upomnienie - to oficjalne zwrócenie uwagi, personalnie (żółta kartka).
c) Upomnienie przez PW - to zwrócenie uwagi personalnie, niepublicznie.
d) Upomnienie w Wątku - to zwrócenie uwagi publicznie, personalnie lub grupie osób.
3.1 Przykład czytania informacji o przyznanych kartkach:
"Ostrzeżenia: 1/0" Oznacza jedno upomnienie (żółta kartka bez punktów)/zero ostrzeżeń (czerwona kartka z punktami, które mogą skutkować banem).
"Ostrzeżenia: 0/1 (3)" Oznacza zero upomnień (żółta kartka bez punktów)/jedno ostrzeżenie za trzy punkty (czerwona kartka z punktami, które mogą skutkować banem).
3.2 Informacje o ilości przyznanych kartek z aktywnymi punktami widoczne są pod avatarem Użytkownika, natomiast spis wszystkich otrzymanych kartek, w tym tych z już nieaktywnymi punktami znajduje się w profilu Użytkownika i jest on dostępny tylko dla Moderatorów forum.
Piszę,bo już nie daję rady.Szlag mnie trafia i tyle.
Żeby było po kolei....
Mieszkam z mamą i dwójką braci 19 i 21 lat. Problem jest z tym młodszym. Od zawsze był łobuzem,ani ja,ani drugi brat nie potrafilismy z nim złapac głębszego kontaktu,po prostu różnił się od nas,ale mimo to stralismy sie jakos przyciagac go do siebie,interesowac sie nim.No brat po prostu. Problem w tym,że on mial to gdzies. Miał swój świat.Zwykle szukał "niegrzecznego" towarzystwa,nawet jako 11-12 latek. Nic nie pomagały tłumaczenia.Dokuczał sczególnie mi,kiedy cos zrobiłam nie tak i starałm sie ukryc to przed mama (chocby głupią rozbitą szklankę ) szantazowal mnie.Myslalam,ze to taki smarkaty wiek,ze z tego wyrosnie,ale teraz jest naprawde źle.
Kilka lat temu spotykalam sie z pewnym facetem,4 lata prawie. W trakcie sie nie lubil,do tego stopnia,ze nawet ze soba nie rozmawiali.Za to kiedy z nim zerwałam (a mialma powazne powody) to w ciagu paru dni stałam sie ostatnia k**** ,szmata i inne takie ,która wystawila niewinnego faceta (szczegół,ze on mnie zdradził) Moj wlasny brat dreczyl mnie,a i tak nie bylo mi lekko ,wyzywal,szpiegowal i donosil bylemu.Dal mu nawet moj pamietnik. Kiedy zaczelam spotykac sie z innym chlopakiem to juz byl koszmar. Wypisywal mu niestworzone historie,zeby tylko nas skłocic. Pozniej poznalam mojego obecnego TŻ i historia sie powtórzyla,z reszta do tej pory tylko pozornie go akceptuje,a za plecami ciagle donosi mojemu bylemu co robie i jak mi sie z moim TZ uklada.
Jest agresywyny ( słownie,chociaz potrafi podniesc reke) ,nie interesuje go nic ze spraw domowych,nie placi rachunkow,ktore do niego naleza ,chocby co 3 miesiac internet.Bałagani na kazdym kroku,potrafi wyrzucic cala zawartosc kilku szafke i wysjc,a mama po nim sprzatnie ,mimo,ze prosze ja zeby tego nie robila.
Po prostu nie mam siły. Mojego TŻ coraz czesciej swędzi reka jak widzi jak młody sie zachowuje w stosunku do mnie. Nie wiem co mam zrobic. Dzisiaj tez wyprowadzil mnie z równowagi...Ehhh....mam dośc
...i jest
Dziecko grzeczne/niegrzeczne to stan umysłu matki a nie dziecka.
Sytuacja nie jest ciekawa. Ja na Twoim miejscu powiedzialabym temu mlodszemu co o nim mysle, ze nie obchodzi mnie to, co on robi, ze skoro woli byc takim gnojkiem to niech sobie jest bo to jego zycie. Nie zwracalabym na niego w ogole uwagi. Kiedys mu sie znudzi brak podziwu i moze da spokoj. Niestety nie widze innego wyjscia, bo z pewnoscia Cie nie przeprosi z tego co przeczytalam.
Badz silna i nie daj mu sie! W koncu to nie on ma racja, a Ty!
widocznie Twoja mam tez nie ma juz do niego sily. a jaki jest stosunek twojego taty do tego wszystkiego?
mysle ze brat jest troche rozpieszczony, widocznie do tej pory pozwalaliscie mu traktowac sie w ten sposob i ciezko bedzie to zmienic
wydaje mi sie ze jemu potrzebna jest pooc lekarska, moze nie umie nad soba zapanowac?
dzięki
Wiesz Nati...on jest po prostu dumny z tego,że jest takim własnie gnojkiem. Uwaze że jest super- hiper bo ejst taki "kuul" ,wyluzowany,bez zasad i wsyztsko mu wisi. a mnie okresla ako frajerkę Ja "resocjalizowanie" go sobie powoli odpuszczam ,ale nie wiem co robić,żeby odczepił sie ode mnie i przestał z butami wchodzic w moje zycie ,bo jak inaczej nazwac czytanie archiwum z gg,pamietnika,chowanie komorki ,straszenie ,że oni "tak zrobi kolo d**** ze nikt mnie nie bedzie chciał. Staram sie byc silna,ale czasem mam ochote tylko kląc albo ryczeć...
...i jest
Dziecko grzeczne/niegrzeczne to stan umysłu matki a nie dziecka.
Stokrotko ja mam tylko jednego brata - ale nawet w dzieciństwei nie było tak jak u Cieibie teraz.
Moim zdaniem dzieje się tak poniewaz jest najmłodszy i co najgorsze mama po nim sprząta To najlepszy sygnał dla niego ,ze jest najważniejszy i może robic co chce. Ja wiem ,że to rodzina ale może powiem Ci co ja zrobiłabym na Twoim miejscu.
Wiem,że to trudno tak ale zawsze warto spróbować. To były moje sposoby na mojego braciszka :
1 Milczałam - nie odzywałam się do niego tydzień, nawet jak cos zbroił, nic zero - traktowałam go jak powietrze - zawsze działało
2 Jeżeli czepia się ciebie - o cokolwiek - przyznaj mu spokojnie rację ,powiedz mże Ci przykro itd. Mój zawsze wtedy głupiał
wiesz Twój brat jest już pełnoletni i możesz powiadomić go o tym,że jest coś takiego jak " przemoc w rodzinie" - dotyczy to również psychicznego znęcania - wiem coś o tym - sama prowadziłam taka sprawę. Chodzi mi o to,żeby uświadomic go , żenie jestes bezradna ,że możesz się bronić i nie jesteś popychadłem.
widocznie Twoja mam tez nie ma juz do niego sily. a jaki jest stosunek twojego taty do tego wszystkiego?
mysle ze brat jest troche rozpieszczony, widocznie do tej pory pozwalaliscie mu traktowac sie w ten sposob i ciezko bedzie to zmienic
wydaje mi sie ze jemu potrzebna jest pooc lekarska, moze nie umie nad soba zapanowac?
Tak racja,mama nie ma do niego siły,ale oboje ze starsyzm bratem wiemy,ze gdyby ona mu pokazla gdzie ejo miejsce sytuacja by sie zmienila.Ale mam woli mu usługiwac,za co młody jeszcze ja opiernicza bo wszytsko zawsze mu nie pasuje. Wydaje mi sie,że jest nadpobudliwy. Tata nie mieszka z nami. Rodzicie rozwiedli sie gdy młody miał 5 lat,ja 9. Ojciec nie raz mu tłumaczył,rozmawiał z nim,mlody mu przytakiwał a w domu i tak robił swoje.
...i jest
Dziecko grzeczne/niegrzeczne to stan umysłu matki a nie dziecka.
widocznie Twoja mam tez nie ma juz do niego sily. a jaki jest stosunek twojego taty do tego wszystkiego?
mysle ze brat jest troche rozpieszczony, widocznie do tej pory pozwalaliscie mu traktowac sie w ten sposob i ciezko bedzie to zmienic
wydaje mi sie ze jemu potrzebna jest pooc lekarska, moze nie umie nad soba zapanowac?
Tez mi sie tak wydaje Moze nie czuje silnej reki nad soba? Ja nie wyobrazam sobie sytuacji, zeby ktorys z rodzicow sprzatal po mnie, nawet jak bylam mlodsza, nie wyszlam z domu znaim czegos nie zrobilam. Jezeli mama po nim sprzata to juz jest cos nie tak...
"Wyjdź ze swojej strefy komfortu. Możesz wzrastać tylko, jeśli jesteś gotów czuć się dziwnie i nie komfortowo próbując czegoś zupełnie dla Ciebie nowego."
Mona ,ja mu nie raz mówiłam,że nie jest bezkarny ,ale on nic sobie z tego nie robi. Doksonale wie,ze do wiezienia za to nie pojdzie od razu. Nieodzywanie sie nic nie daje,bo jak sie nie odzywam to zaczyna wrzeszczec i robic demolke...
Psycholog przydałby sie jak najbardziej,ale nie da sie go do tego namówć...A co do mamy...Kiedy młody przegina a ja mu zwróce uwage to natychmiast ja jestem ta niedobra i mam sie nie odzywac
...i jest
Dziecko grzeczne/niegrzeczne to stan umysłu matki a nie dziecka.
a nie dałoby rady przekonać Twoją mamę, żeby namówiła go na takie wizyty? Skoro cierpi na ADHD, to może trzeba go leczyć? Może wtedy sytuacja by się zmieniła.
Okropny jest!
Prawde mowiac to skopalabym jego tylek i wywalila z domu. Co jak co, ale ktos w tym domu jest glowa rodziny! Skoro mysli, ze jest bezkarny to niech jest- ale na swoim.
Wybacz, ze taka zlosc przeze mnie przemawia, ale ie wyobrazam sobie, aby w mojej rodzinie ktos tak postepowal. Po prostu jak to czasem tato mowi do gory za fraki i wynocha.
kurcze czytam twoja wypowiedz i zastanawiam sie skad ja to znam.... tyle ze u mnie doszlo do sytuacji ze doslownie brat rzucil mnie o sciane az ciemno mi sie przed oczami zrobilo... nie dosc ze dostal strzala od ojca za to to jeszcze moj TŻ nie wytrzymal juz i powiedzial ze jak mnie tknie jeszcze raz to nie bedzie zwracal uwagi na to ze jest moim bratem i tak mu wpie.... ze sie nie pozbiera i troszeczke poskutkowalo ale troszeczke....
z takimi nie da rady trzeba sie poprostu nie odzywac i nie zwracac uwagi....
Nati ,to byłoby najprostsze wyjscie ,tylko istnieje ryzko,ze wtedy by sie calkiem stoczyl. I ni ma kto tego zrobic.Ani ja nai brat nie mamy do tego prawa,a mama tego nie zrobi bo to jej ukochny synek... Ona po prostu nie widzi problemu.Odkad pamietam ja i starszy brat musielismy robic wszytsko za niego "bo jest mały" Tylko ten argument z czasem sie przedawnił,my sie zbuntowalismy,bo mamy dosc swoich obowiazków,a mama mu usługuje ,bo jest namłodszy ,bo sobie nie poradzi itd... i gdyby jeszcze on to docenial...
...i jest
Dziecko grzeczne/niegrzeczne to stan umysłu matki a nie dziecka.
Po prostu jak to czasem tato mowi do gory za fraki i wynocha.
Wiesz tylko to nie jest takie proste wyrzucic wlasne dziecko z domu... moi rodzice mieli pieklo z moim teraz 19 letnim bratem... rzucal sie nawet z rekoma do mamy pod nieobecnosc taty dostawal "lanie" i tak dalej robil swoje... na takich nie da rady nic zrobic... to w koncu dziecko rodzicow...
Mona ,ja mu nie raz mówiłam,że nie jest bezkarny ,ale on nic sobie z tego nie robi. Doksonale wie,ze do wiezienia za to nie pojdzie od razu. Nieodzywanie sie nic nie daje,bo jak sie nie odzywam to zaczyna wrzeszczec i robic demolke...
Psycholog przydałby sie jak najbardziej,ale nie da sie go do tego namówć...A co do mamy...Kiedy młody przegina a ja mu zwróce uwage to natychmiast ja jestem ta niedobra i mam sie nie odzywac
Masz rację nie pójdzie do więzienia za pierwszym razem ale wystarczy drugie zgłoszenie i idzie Ale to nie o to chodzi przecież - może porozmawiaj z mamą - jak kobieta z kobieta sam na sam - powiedz o wszystkim co czujesz jak jestes traktowana i ,że nei chodzi tu o to by oczernić go tylko o pomoc - bo moim zdaniem Twój brat potrzebuje pomocy
Z mamą próbowałam rozmawiać,próbowałma jej uświadomic,że tak nie może być,że jego postepowanie jest efektem tego,że na wszytsko mu sie pozwala,że trzeba go nauczyc samodzielnosci. To nie daje zadnych efektów,bo mama problemu nie widzi,albo woli nie widziec,a kiedy naciskam,to zaczyna kryczec na mnie,ze ja bede swoje dzieci wychowywac i nie mam prawa mowic jej co ma robic (a nigdy nic takiego nie powiedzialm).
Mój TZ poki co olewał jego zaczepki,to co mu pisał czy mowił na moj temat (ze np. mam kogos jeszcze,a nawet dwóch :haha: ) ale nie wiem co bedzie dalej,bo widze ze go trafia,ze mialby ochote po prostu mu przywalic jak mnie wyzywa. Kiedys wzial mlodego na meska rozmowe przy pwie,probowal uswiadomic co nieco i skonczylo sie tym,ze mlody go wysmial..i nazwal frajerem. Nie wiem ogolnie skad w nim taka zlosc na mnie i agresja... Gdyby mogl spierniczyl by mi zycie i wcale sie z tym nie kryje. Nie raz mów "powies sie" ,szczegolnie wtedy kiedy mam gorszy dzien.Widac w nim jakis uraz do kobiet w ogóle,nie potrafi znalesc dziewczyny,w kazdej widiz 1000 wad,a jak juz z jakas zacznie sie spotykac to trwa max 2 tygodnie ,a potem standardowy text,ze to szmata,suka i inne .. Nie wiem co jest...
...i jest
Dziecko grzeczne/niegrzeczne to stan umysłu matki a nie dziecka.
może to i głupie..ale ja też kiedyś postraszyłam brata, że pójdę na policję jeśli nie przestanie mnie terroryzować. i dziwnym trafem trochę się zmieniło. po prostu nie wchodzimy sobie w drogę, a nawet nasze stosunki są lepsze niż były. dla mnie grunt, to nie dac się zastraszyć całkowicie. spróbuj sprawić, by on tez poczuł sie niepewni. tak myślę..
Wiesz tylko to nie jest takie proste wyrzucic wlasne dziecko z domu... moi rodzice mieli pieklo z moim teraz 19 letnim bratem... rzucal sie nawet z rekoma do mamy pod nieobecnosc taty dostawal "lanie" i tak dalej robil swoje... na takich nie da rady nic zrobic... to w koncu dziecko rodzicow...
Tak, masz racje jest to trudne. Szkoda tego wszystkiego co bylo dobre, tych wspolnych chwil itd, ale przepraszam, czy tylko te dziecko ma prawo zyc? Nie moze byc tak, ze jedna osoba terroryzuje reszte rodziny. Nie wiem, moze ja jestem zbyt liberalnie wychowana i moje poglądy są zbyt liberlane, ale ja postawilabym sprawe prosto: zachowujesz sie normalnie albo wylatujesz. Jest wyjscie, ze sie zmieni, albo spakuje. Gdy spakuje sa rowniez dwie mozliwosci- spadnie na samo dno, albo wroci ze skulona glowa.
może to i głupie..ale ja też kiedyś postraszyłam brata, że pójdę na policję jeśli nie przestanie mnie terroryzować. i dziwnym trafem trochę się zmieniło. po prostu nie wchodzimy sobie w drogę, a nawet nasze stosunki są lepsze niż były. dla mnie grunt, to nie dac się zastraszyć całkowicie. spróbuj sprawić, by on tez poczuł sie niepewni. tak myślę..
Otóż to !
A co do brata - to mając 19 lat i nie mieć dziewczyny - tu chyba tkwi problem - bo widzisz on dokucza Ci w sferze uczuciowej ( nie tylko , ale ) ! Wkurza go to bo przecież on jest "debeściak i nei ma laski" , ty jestes siostra "ta gorsza" i ma faceta... Mi się wydaje ,że wiele czynników ma wpływ na Twojego brata nie tylko zachowanie Twojej mamy ale również brak kobitki.
Nie chce nikogo oskarżac ale upewniłabym się czy Twój brat nie bierze jakiś narkotyków - bo taka nadpobudliwość nie wynika od tak sobie - bo nie mam laski ......
A rozważałaś zamieszkanie na jakiś czas u TŻ lub kogoś bliskiego ? Masz taką możliwość ?
Mona Moge sie przeniesc do taty,ale to utrudniloby mi troche zycie. Myslimy tez z TŻ nad zamieszkaniem razem,ale to wchodzi w gre dopiero po wakacjach.
Co do narkotyków -popala trawke,sporadycznie,ale jednak. Co do kobiet, on uwaza ze to nizszy gatunek i to tez pewnie powod dla ktorego mu nie wychodzi z zadna.
...i jest
Dziecko grzeczne/niegrzeczne to stan umysłu matki a nie dziecka.
Widac w nim jakis uraz do kobiet w ogóle,nie potrafi znalesc dziewczyny,w kazdej widiz 1000 wad,a jak juz z jakas zacznie sie spotykac to trwa max 2 tygodnie ,a potem standardowy text,ze to szmata,suka i inne .. Nie wiem co jest...
A może czuł się "inny" bo mieszkał tylko z mamą, bez ojca jak wiekszosc dzieciakow i po prostu "msci" sie na twojej mamie i na tobie za swoje przezycia/przejscia...?
No i brak meskiego wzorca (w domu) musi sobie wypracowac sam, a jak wydac wydaje mu sie ze meskosc to agresja, wyzszosc nad kobietami, tomiwisizm... A wasza mama tylko wzmacnia w nim to przekonanie
Dziewczyny niektore radza, zeby olac. On chce sie na tobie wyzyc, wiec udaj ze ci to wisi co on wyrabia Jest szansa, ze wtedy chociaz złagodnieje. Wyprowadzka nie jest rozwiazaniem! Nauczy go tylko, ze ma nad toba kontrole... Ciezko bedzie go olewac, ale sprobuj...
I, błagam, nie przyklejajcie tak łatwo etykietki ADHD. To najłatwiej zdiagnozowac "on jest chory, to nie jego wina". To JEST jego wina i jego sprawa, i to on ma nad tym zapanowac. Jak sie psychologowi nie chce wysilac przy diagnozie ani przy terapii to mowi pacjentowi, ze ma ADHD i z głowy. Tak nie mozna.
Jestem dosc daleka od twierdzenia,ze jest chory. Według mnie ADHD to dosc rzadkie przypadki.
Po rozwodzie rodziców spotkania z ojcem byłby bardzo częste, był kontakt i zainteresowanie. Co ciekawe mój brat nie miał w swoim otoczeniu mezczyzn -szowinistów,agresorów. Ani mój ojciec ,ani drugi brat,ani wujkowie z którymi mamy kontakt nie sa takimi typami.
Odkad pamietam młodego pociagalo to co "złe". Tak jakby szukał swojej drogi,tylko nie w tym kierunku.Kolegów wolał łobuziastych,pozniej takich którzy wchodizli w konflikt z prawem.Niedawno kupil sobie motor i stwierdizl,ze jak skonczy 30 to sie zabije na drzewie,bo co innego ma w tym wieku robic.
Mysle,ze on nie ma celu i sensu w zyciu,że moze przez to jest sfrustrowany,ale nie wiem jak mu pomóc....
...i jest
Dziecko grzeczne/niegrzeczne to stan umysłu matki a nie dziecka.
Czytam to co piszecie i prawde mowiac jestem przerazona, ze cos takiego ma miejsce i rodzice na to pozwalaja. Sama mam dwoje dzieci i nie wyobrazam sobie, zeby tak sie do siebie odnosily i zeby jedno bylo bardziej uprzywilejowane, bo jest mlodsze. Wybaczcie, ale takie zachowania dzieci to jest przede wszystkim wina rodzicow, dzieci same sie takie nie rodza. Trzeba je tez odpowiednio wychowac i jest to rola rodzicow a nie starszego rodzenstwa.
Bardzo wspolczuje takiej sytuacji. Nie bede niczego radzic, bo nie wyobrazam sobie dobrej rady w takiej sytuacji, cokolwiek by sie nie zrobilo to bez wsparcia rodzicow z bratem sie nie wygra. Szkoda, ze mama nie zwraca na ten problem uwagi, bo w koncu ona sama bedzie najwieksza przegrana w tym konflikcie. Ty sie kiedys wyprowadzisz a ona zostanie.
Nie jestem na tyle młody żeby wiedzieć wszystko
J.M. Barrie
Szkoda, ze mama nie zwraca na ten problem uwagi, bo w koncu ona sama bedzie najwieksza przegrana w tym konflikcie. Ty sie kiedys wyprowadzisz a ona zostanie.
Wiem, i dlatego próbuję coś z tym zrobić. Ja "wyfrune z gniazda" lada chwila,a mama z tym zostanie.Jest jeszcze jedne brat,ale on tez nie zostanie w domu wiecznie,za to młody prawdopodbnie na bardzo dluugo. Boje sie,ze kiedy zostanie z mama sam bedzie gorzej.
...i jest
Dziecko grzeczne/niegrzeczne to stan umysłu matki a nie dziecka.
Nie chce nikogo oskarżac ale upewniłabym się czy Twój brat nie bierze jakiś narkotyków - bo taka nadpobudliwość nie wynika od tak sobie
Pierwotnie opublikowany przez stokrotka_to_ja
Co do narkotyków -popala trawke,sporadycznie,ale jednak.
Ja bym jednak obstawała za tym, że to coś więcej niż trawka. Wiem co mówię, bo mam identyczny przykład w klatce. Dragi 100%. I wyzywanie własnej matki od k***y itd. Jeśli chodzi o mnie to nie znoszę takich pasożytów, nierobów i najchętniej, jak niektóre Wizażanki, wywaliłabym go na zbity pysk. Dlaczego miałabym mieć na uwadze, że to mój brat? Skoro on może, to ja też. Nastraszyć go policją na przykład. Albo nie straszyć, tylko zadzwonić. Niestety, ale trzeba ponosić odpowiedzialność, a jeśli nie potrafi jej ponosić, to trzeba go nauczyć. Ja nie mogę spokojnie czytać o takich rzeczach. Czy on nie jest już za stary na takie wygłupy?! Bo jeśli teraz się rządzi, to będzie tak całe Twoje życie, i to będzie jeszcze gorzej...niestety. Przepraszam za ostre słowa, ale trzeba o siebie dbać i czasem przede wszystkim myśleć o sobie, dopiero potem o innych.
Komentarz