Jeśli odwiedzasz nas po raz pierwszy, koniecznie
zapoznaj się z FAQ, klikając
link powyżej. Aby móc pisać posty, może być konieczna rejestracja ?
kliknij link rejestracji powyżej, aby kontynuować. Aby rozpocząć przeglądanie wiadomości,
wybierz forum, które chcesz odwiedzić, z listy poniżej.
Netykieta - zasady postępowania na Forum Wizaz.pl
Zasady te stworzyła przez lata społeczność Użytkowników Wizaz.pl.
Są uzupełnieniem Regulaminu Serwisu Wizaz.pl, który znajduje się pod adresem: https://wizaz.pl/regulamin-forum-nowy/ .
Każdy Użytkownik jest zobowiązany przestrzegać Regulaminu Serwisu Wizaz w takim samym stopniu jak Netykiety.
Wersja obowiązuje 17.04. 2026
1. Odnoś się do innych Użytkowników forum tak jak chcesz, aby odnoszono się do Ciebie, z szacunkiem i zachowując kulturę wypowiedzi. Rasistowskie, drastyczne, obraźliwe lub dyskryminujące posty i treści (w tym grafika, avatary, podpisy oraz wpisy w profilach Użytkowników) są niezgodne z Regulaminem Serwisu Wizaz.pl i Netykietą i mogą być usunięte, a ich Autorzy mogą otrzymać upomnienie lub ostrzeżenie. To samo dotyczy treści pornograficznych, wulgarnych, zawierających groźby, dotyczących inteligencji, wykształcenia, płci, religii, rasy czy statusu majątkowego.
2. Tolerancja. Uznaj prawo innych do posiadania poglądów, których Ty nie podzielasz i życia "po swojemu" - jeśli tylko to jest w zgodzie z prawem.
3. Szanujmy język, jakim się posługujemy. Wypowiedzi budujmy zgodnie z zasadami języka polskiego. Zbędne jest pisanie całego tekstu wielkimi literami, podobnie jak jego nadmierne kolorowanie.
4. Pamiętaj, że Moderator nie jest stroną w dyskusji.
5. W złym tonie jest wytykanie dyskutantom popełnionych przez nich literówek, błędów ortograficznych i gramatycznych, szczególnie robienie tego w sposób prześmiewczy i uszczypliwy. Takie zachowanie jest niezgodne z Regulaminem Serwisu Wizaz.pl i Netykietą, a Użytkownik może otrzymać upomnienie, a jeśli opisana sytuacja będzie się powtarzać - ostrzeżenie.
6. Stosowanie wobec innego Użytkownika zwrotów powszechnie uważanych za obraźliwe, jak również za cytowanie postów z innych wątków niezwiązanych z tematem w celu zdeprecjonowania, wyszydzenia czy ośmieszenia Autora cytowanej wiadomości stanowi naruszenie Regulaminu Serwisu Wizaz.pl i Netykiety, a Użytkownik może otrzymać upomnienie.
7. Świadome prowokowanie innych Użytkowników forum poprzez agresywne, kontrowersyjne lub obraźliwe wypowiedzi mające na celu rozbudzenie lub wywołanie nowej dyskusji oraz skupienie uwagi na Autorze tego typu postów (trolling) nie jest tolerowane i stanowi naruszenie Regulaminu Serwisu Wizaz.pl oraz Netykiety. Użytkownik może otrzymać ostrzeżenie, a w przypadku powtarzających się przypadków tego typu zachowań taki Użytkownik może otrzymać bana (zablokowanie konta).
8. Zanim założysz swój wątek sprawdź w wyszukiwarce, czy ktoś nie założył wcześniej podobnego - być może informacje jakich poszukujesz, już znajdują się na forum. Wątki nie ulegają przedawnieniu, jeśli aktualnie nie toczy się w nich dyskusja, należy je odświeżyć przez napisanie nowego posta.
9. Jeśli trafisz na interesujący Cię wątek, ale odnalezienie w nim tego czego szukasz jest utrudnione z powodu dużej ilości postów, należy użyć opcji "Przeszukaj ten wątek". Częste wpisy typu: "Pewnie było już o tym wspominane, ale nie chce mi się szukać, więc napiszcie jeszcze raz o..." traktowane są jako wiadomości w złym tonie i stanowią naruszenie Regulaminu Serwisu Wizaz.pl i Netykiety.
10. Zakładanie wątków typu "Wiem, że mój wątek nie pasuje na to podforum, ale tu jest więcej Wizażanek...." uważane jest za zaśmiecanie forum. Częste tego typu działania stanowią naruszenie Regulaminu Serwisu Wizaz.pl i Netykiety, a tacy Użytkownicy mogą otrzymać upomnienie lub ostrzeżenie.
11. Niedopuszczalne jest niszczenie sensu wątku przez nadmierne odbieganie od głównego tematu wątku rozpoczętego w pierwszym poście, jak również poprzez toczenie prywatnych rozmów pomiędzy Użytkownikami - do takich celów służy opcja Prywatnych Wiadomości (PW). Niszczenie wątku przez wpisy nie na temat (tzw. off topic) stanowi naruszenie Regulaminu Serwisu Wizaz.pl i Netykiety. Użytkownik publikujący takie wpisy może zostać upomniany a jego posty off topic - usunięte.
12. Forum Wizaz.pl nie jest portalem randkowym ani matrymonialnym. Zamieszczanie tego typu wpisów stanowi naruszenie Regulaminu Serwisu Wizaz.pl i Netykiety. Posty i wątki o takiej treści mogą być usuwane.
13. Nie zamieszczamy na forum publicznym korespondencji PW bez zgody Autora. Dotyczy to również ogólnego pisania na temat jej treści. Niedozwolona jest zmiana treści cytowanych postów z wyjątkiem usunięcia linków/nazw reklamowych lub skrócenia treści
14. Niedopuszczalne są działania reklamowe. Reklama to wszelkie działania prowadzące do uzyskania korzyści materialnych lub do darmowego promowania strony (blogi komercyjne, galerie, prywatne strony itp.). Za reklamę mogą zostać uznane linki do stron aukcji, sklepów, serwisów internetowych czy nazwy produktów, zawarte w postach należących do jednego Użytkownika lub do grupy kont-klonów, w których często polecane są różne produkty i usługi, w szczególności w sytuacji, gdy posty tego rodzaju stanowią całość lub przeważającą większość napisanych przez Użytkownika postów. Reklama to także konta ekspertów, e-ekspertów, konsultantów, e-konsultantów nieoznaczone czerwonym kolorem nicka. Reklama to także nazwa nicka, avatar lub podpis, które są jednocześnie nazwą firmy lub logiem. Jako reklama traktowane są również posty, wątki i PW z prośbami o głosy w konkursach oraz wszelkie inne zawarte w nich treści, przez zamieszczenie których Autor ma wyraźne korzyści materialne.
Posty reklamowe mogą być usuwane.
14.1. Użytkownicy z mniej niż 50 postami na koncie lub ze stażem na forum krótszym niż 3 miesiące będą traktowani bardziej rygorystycznie, jeśli zostaną u nich dostrzeżone powyższe formy reklamy., tj. mogą im zostać przyznane ostrzeżenia lub ban (blokada konta). Uporczywe spamowanie forum grozi przyznaniem bana stałego (blokadą konta na stałe).
14.2. Ogłoszenia kupna i sprzedaży są zabronione na forum poza specjalnie wyznaczonymi do tego celu miejscami.
15. Pamiętaj, że wyrażając na forum opinię na temat produktu, usługi lub osoby, ponosisz za swoją opinię odpowiedzialność.
16. Edytowanie własnych postów na forum. Funkcja "edytuj" na forum służy do poprawiania błędów, dopisków, dodania zdjęć, zmiany szyku zdania w swoich postach, usunięcia fragmentu, który po przemyśleniu wolelibyście jednak zdjąć z forum publicznego itp. a nie do całkowitego usunięcia całej treści, zwłaszcza tej kluczowej dla sensu wątku. Nadużywanie tej opcji do masowego i całkowitego kasowania treści swoich postów, co powoduje zniszczenie treści wielu wątków, stanowi naruszenie Regulaminu Serwisu Wizaz.pl i Netykiety i może spowodować blokadę konta. Twoje konto może zostać czasowo lub trwale zablokowane.
17. Udostępnianie oraz prośba o udostępnianie nielegalnych materiałów objętych ochroną praw autorskich (muzyka, filmy, książki, gry itp.) jest zabronione. Dostęp do źródła takich informacji może być usuwany, a wobec Użytkownika notorycznie łamiącego tę zasadę i propagującego tego typu informacje może otrzymać upomnienie, ostrzeżenie lub ban (blokada konta).
18. Kopiowanie oraz rozpowszechnianie zdjęć lub pozostałych utworów, stanowiących własność innych Użytkowników w celach komercyjnych bez ich zgody jest niedopuszczalne.
19. Złamanie Regulaminu Serwisu Wizaz.pl lub Netykiety przez Użytkownika zgłaszaj za pośrednictwem funkcji ZGŁOŚ, dostępnej przy każdym Post (Wiadomości). Napisz powód zgłoszenia. Zgłoszenia można dokonać również poprzez formularz znajdujący się pod adresem https://wizaz.pl/dsa/ .
21. Konto Użytkownika zostanie zablokowane, jeśli:
suma punktów z ostrzeżeń będzie równa 4 lub większa od 4 - konto zostanie zablokowane na czas 7-14 dni.
suma punktów z ostrzeżeń będzie równa 6 lub większa od 6 - konto zostanie zablokowane na stałe.
Użytkownik może otrzymać jednorazowo więcej niż 6 punktów, co spowoduje zablokowanie konta bez uprzednich ostrzeżeń.
22. Bana (blokadę konta) na forum otrzymują osoby, a zatem jeśli Użytkownik ma zarejestrowanych kilka nicków (kont) na forum, bana otrzymają wszystkie konta tego Użytkownika.
24. Administrator ma prawo do weryfikowania postów, ale nie obowiązek. Moderator nie ma obowiązku reagować na post, który nie jest zgłoszony przez ZP. Podobnie Moderator nie musi podejmować działania, jeśli zgłoszenie nie ma poparcia w prawie, regulaminie lub netykiecie. Masowe wysyłanie w takich przypadkach ZP lub PW, w skrajnych sytuacjach zostanie uznane za nadużycie i jest równoznaczne z otrzymaniem ostrzeżenia oraz zawieszeniem rozpatrywania takich zgłoszeń. Więcej na ten temat znajdziesz w § 9 Regulaminu Serwisu Wizaz.pl.
26. Każdy może złożyć skargę, jeśli nie zgadza się ograniczeniem zastosowanym przez Administratora (usunięciem opublikowanej przez niego treści lub jej części, blokadą konta). Skargę należy złożyć za pomocą formularza znajdującego się pod tym adresem https://wizaz.pl/dsa/
Zasady składania i rozpatrywania skarg zostały określone w § 8 Regulaminu Serwisu Wizaz.pl.
Następujące skargi nie będą rozpatrywane:
- skargi na upomnienia
- skargi na ostrzeżenia - napisanych w imieniu osób trzecich
- napisane na forum publicznym.
27. Jeśli chcecie bezpowrotnie usunąć konto możecie to zrobić samodzielnie poprzez profil użytkownika lub skontaktujcie się z Administratorem Serwisu pisząc na adres forumwizaz@burdamedia.pl (szczegóły zawiera § 5 Regulaminu Forum Wizaz.pl). Zwróćcie uwagę, że o usunięciu postów decydujecie osobnym wypowiedzeniem. Moderatorzy nie usuwają kont na prośby wysłane poprzez PW czy napisane na forum w wątkach.
Objaśnienia do niektórych punktów netykiety:
1. Aby zgłosić naruszenie - "Zły Post" (ZP) użyj przycisku "Zgłoś", który znajduje się - pod avatarem Użytkownika w przypadku posta w wątku - w prawym dolnym rogu pod wpisem w profilu Użytkownika - w prawym górnym rogu Prywatnej Wiadomości (PW).
2. Opcja "Przeszukaj ten wątek" znajduje się po prawej stronie fioletowej belki nad pierwszym postem.
3. Formy interwencji stosowane przez Moderację:
a) Ostrzeżenie - to punkt karny za przewinienie (czerwona kartka ).
b) Upomnienie - to oficjalne zwrócenie uwagi, personalnie (żółta kartka).
c) Upomnienie przez PW - to zwrócenie uwagi personalnie, niepublicznie.
d) Upomnienie w Wątku - to zwrócenie uwagi publicznie, personalnie lub grupie osób.
3.1 Przykład czytania informacji o przyznanych kartkach:
"Ostrzeżenia: 1/0" Oznacza jedno upomnienie (żółta kartka bez punktów)/zero ostrzeżeń (czerwona kartka z punktami, które mogą skutkować banem).
"Ostrzeżenia: 0/1 (3)" Oznacza zero upomnień (żółta kartka bez punktów)/jedno ostrzeżenie za trzy punkty (czerwona kartka z punktami, które mogą skutkować banem).
3.2 Informacje o ilości przyznanych kartek z aktywnymi punktami widoczne są pod avatarem Użytkownika, natomiast spis wszystkich otrzymanych kartek, w tym tych z już nieaktywnymi punktami znajduje się w profilu Użytkownika i jest on dostępny tylko dla Moderatorów forum.
Dziewczyny ile dostajecie kieszonkowego?JA 30 zl na m-c co ledwo mi starcza(mam 17 lat 1 klasa technikum) :
- 10 zl miesiecznie idzie na fryzjera wylacznie podciecie wlosow.
2 zl na gazete miesiecznie (nie mowie tytulu)
waciki plyn do higieny intymnej tonik = 10 zl
i zostaje jakies 8 na caly m-c wiec o bluzkach bizuterii i kosmetykach wiecej marze, wiecej kasy mam tylko na swieta raz w roku okolo 100 zl to wtedy kupuje kosmetyki. Maluje sie na codzien mam duzo kosmetykow ale raczej takich tanszych,lakiery po paznokci wylacznie na targu kupuje.kremy itp w sklepie.WIecej natomiast niz 30 zl miesiecznie nie mam i jak prosze nie dostane wiec
A i jeszcze jak kupie szampon z kieszonkowego to zostanie mi 2 zl do konca m-ca.
A wakacje od 17 lat ktore zyje spedzam w domu( dobrze ze telewizor mamy i internet
Wiem ze moich rodzicow nie stac by mi wiecej dac ale jest mi przykro jak slysze kolezanki ze maja bluzki za 60 zl a ja za 10 z targu.
NApiszcie jak jest u was)
Obecnie mam 60 zl na m-c i jest o wiele lepiej pozdrawiam
Ostatnio edytowane przez ilo16na; 2006-07-17, 20:19.
Ja już za stara jestem na kieszonkowe, ale pamiętam jak to było u mnie, gdy miałam lat naście Od mamy nigdy nie dostawałam kieszonkowego, nad czym ubolewałam zawsze, nie wiem czemu tak się działo. Mama miała takie podejście, iż uważała, ze jeśli raz na jakiś czas mi cos kupuje, np. na zakupy idziemy razem etc., to nie bedzie mi dawać już kasy, bo to by było za dużo. Potem jak chciałam gdzies wyjść ze znajomymi, to zawsze musiałam powiedzieć, że potrzebuję ileś tam pieniedzy i wtedy mama dawała mi, więc tak trochę bez sensu ten "system" Wolałabym już takie normalne kieszonkowe, ale to już przeszłość, więc nieważne Zresztą, na szczęście babcia co jakiś czas ratowała mnie (również uważała, ze mama powinna jednak dawac mi regularnie kieszonkowe) i dzięki temu mogłam sobie kupowac coś więcej.
Na stałę w USA[nie udzielam się już na forum, więc proszę do mnie nie pisać, opcja pw została wyłączona.]
U mnie nie ma czegoś takiego jak kieszonkowe. Ja chce pieniądze to mówie, że chce bo na coś tam potrzebuje.. i dostaje chyba, że to jakiś większy wydatek to musze czekać lub spotykam sie z odmową teraz czekam na obiecany odtwarzacz mp3 - nagroda za bdb wyniki zawsze w czerwcu domagam sie jakiejś tam" nagrod" - cała ja.
ilo16na - nie przejmuj się! nie masz źle
Nie dostaję kieszonkowego. Dostaję pieniądzy tyle i kiedy są mi one potrzebne. Muszę przyznać, że jest mi to bardzo na rękę
Na zakupy najczęściej jezdzę razem z rodzicami, więc to oni płacą. Tylko od czasu do czasu kiedy chcę wyskoczyć do miasta z koleżanakami to biorę od rodziców pieniądze. Tak poza tym w trakcie roku szkolnego dostawałam jakies drobniaki przed wyjsciem do szkoły.
Dostaję od babci 50 złotych co miesiąc; od rodziców nie dostaję kieszonkowego, ale kiedy mam jakieś specjalne potrzeby to proszę o kasę i raczej dostaję, chyba że przesadzam
kasa od babci idzie wyłącznie na moje potrzeby, np. jakieś kosmetyki, błyszczyk, tusz, puder itp, dokładam też z tego co ciuchów;
a jeśli chodzi o kasę od rodziców to np. rano mówię - mamo, nie ma szmaponu, będę koło Rossmanna, to kupię i mama mi daje kasę albo mamo nie chce mi się robić jedzenia do szkoły, daj mi 5 złotych kupię sobie kanapkę i sok w sklepiku i też dostaję te 5 złotych
Ja dostaję od dziadka 50 zł/m-c, wcześniej miałam 100zł/m-c bo była jeszcze babcia a teraz niestety wiec jak miałam 100 zł to mi wystarczało od rodziców nie dostaję kieszonkowego. Jeśli coś trzeba to mówię że trzeba to i to kupić i daje mama pieniądze (to są rzeczy ogólnie potrzebne, jak szampon, mydło, paliwo do samochodu itp.). Ale na co mi w życiu nie da to na karte do telefonu, jak i kosmetyki Musze ze swoich 50 zł wyskrobać na kartę . Ubrania też za swoje kupuję, wiec wczśniej było lepiej, bo mogłam sobie pozwolić żeby sprawić sobie jakiś ciuszek nowy, a teraz jak kupie karte, to już na jakąś bluzke nie wystarczy (nie wspominając że trzeba jakieś kosmetyki sobie kupić ), i tak czekam i czekam aż uzbieram Kiedy mam ur. albo im. to mnie ratują drudzy dziadkowie i chrzestny jakimś "gorszem" , wtedy ide na zakupy
100 zl na miesiąć, ale umówilam się z tatą, że połowa pierwszego dnia miesiąca, a połowa piętnastego,...w ten sposób nie przewalam wszuystkiego natychmiast...poza tym przewaznie dostaję coś od babci. czasem kupuję z tego ubrania, kosmetyki, gazety itp, 30 zl idzie na tabletki, część na piwo albo na kino. Teraz pracuję, więc mam trochę więcej piewniędzy na swoje potrzeby
regularne kieszonkowe dostaje od 13 roku zycia. wtedy to rodzice zalozyli mi konto mlodziezowe i 26 dnia kazdego miesiaca przelewali mi na nie pieniadze. poczatkowo to bylo 50zl, ale ja dosyc cwanym dzieckiem bylam i co jakis czas pisalam petycje do ojca, w ktorej wymienialam wszelkie powody do podniesienia mi kieszonkowego zazwyczaj odnosilo to skutek (a ojciec cieszyl sie, ze cwicze pisanie pism urzedowych ) i stopniowo podwyzki wynosily 70, 90, 120, 150. jak poszlam na studia wzroslo do 250 zl, ale z tego musze sobie kupowac bilet miesieczny, sama oplacac telefon nio i w sumie z wlasnego wyboru kupuje sobie ubrania, bo jakos mi glupio ciagnac od rodzicow. oni tylko kupuja mi jakies drozsze rzeczy typu kurtka czy buty, albo kompletne *******y - majtki, skarpetki
od pazdziernika szykuje sie podwyzka do 500zl, ale tylko po to zebym zaczela zbierac na samodzielne zycie (tzn. na samochod itp.), bo po studiach planuje slub i wyprowadzenie sie od rodzicow.
czasem jeszcze dostane jakies 50 zl od dziadka, nio i na urodziny, imieniny, mikolajki, dzien dziecka jakas stowke od rodzicow w prezencie
Ja dostaję 50zł na swoje "pierdółki" +50zł wpłacane na konto, które teoretycznie powinnam sobie "chomikować", ale jak miesięcznie muszę wydać 35zł na tabletki i 25zł na kartę do telefonu, to niestety muszę nadszarpywać ten fundusz :/ Czasem wpadnie też 20zł od babci.
Od kilku dni pracuję, więc mam ciągły, całkiem niezły zastrzyk gotówki z napiwków, a na koniec miesiąca jeszcze pensja
U mnie nie było czegoś takiego jak kieszonkowe mimo iż bardzo chciałam... cieszylabym sie nawet z 10 zł, bo to juz jakas "gotóweczka" w kieszeni. Rodzice woleli sami kupic mi coś, co chciałam, czy dać na kino albo jakies inne przyjemnosci. I przyznam ze taki układ jest bardziej na reke, bo nie jestes w zaden sposób ograniczona (chyba, ze zdrowym rozsądkiem )
Smak posiadania własnych pieniedzy znam dopiero od 2 lat. Najpierw na 18-stke udalo mi sie zebrac 1000 zl wiec moglam "poszalec". Kupiłam to, co bylo mi potrzebne a reszta pieniedzy jakos zostala. i powoli ubywalo, powolutku, głównie na podróze do TŻ
Los chciał, ze pod koniec tego samego roku wypłacili mi pierwszą część stypendium naukowego za poprzedni rok i pieniądze starczyły do kolejej wypłaty. Te z kolei starczyły prawie do slubu i do mojej pierwszej pracy.
Przy okazji nauczyłam sie jak mozna zaoszczedzic na ciuchach (na kosmetykach nigdy nie oszczędzałam ale lubie czekac na promocje ). nauczyłam sie nie wydawać pieniedzy na rzeczy niepotrzebne i dwa lub nawet trzy razy sie zastanawiam czy faktycznie bedzie mi "to cos" do czegos potrzebne.
Kiedys zazdrościłam kolezankom kieszonkowego, bo w szkole zawsze miały pieniądze i ja też chciałam. Ale z czasem mi przeszło i jak chcialam miec pare zlotych przy sobie, prosilam rodziców. Prawie zawsze dawali
Ja dostaję 200-250 zł miesięcznie, ale są to pieniądze od dziadków. Większość przepuszczam na ciuchy, których nigdy nie założę i buty Od rodziców nie dostaję nic, chyba że o coś poproszę, albo na coś potrzebuję, nigdy też nie dostawałam od nich regularnego kieszonkowego, ale jakoś nad tym nie ubolewam.
A najbardziej mnie wkurza jak są trzy mleka na raz otwarte
zazdroszcze wam tych sum ja niestety dostaje tylko 30 zł, ale na szczescie wiekszosc rzeczy (ubrania, słodycze, część kosmetyków, kino, basen, karta do komy) finansuja mi rodzice , tak poza kieszonkowym. ze swoich kupuje tylko gazety, część kosmetyków i czasami coś słodkiego. co jakis czas wpadnie jakas dodatkowa kasa, np. na imieniny, po roku szkolnym ze sprzedazy ksiazek, kiedys roznosilam ulotki. jakos zyje, ale skromnie, nie moge np. kupowac sobie markowych ciuchów czy kosmetyków z wyższej półki.
zazdroszcze wam tych sum ja niestety dostaje tylko 30 zł, ale na szczescie wiekszosc rzeczy (ubrania, słodycze, część kosmetyków, kino, basen, karta do komy) finansuja mi rodzice , tak poza kieszonkowym. ze swoich kupuje tylko gazety, część kosmetyków i czasami coś słodkiego. co jakis czas wpadnie jakas dodatkowa kasa, np. na imieniny, po roku szkolnym ze sprzedazy ksiazek, kiedys roznosilam ulotki. jakos zyje, ale skromnie, nie moge np. kupowac sobie markowych ciuchów czy kosmetyków z wyższej półki.
Mi rodzice NIGDY nie kupowali markowych ciuchów. Wcale nie czułam się gorsza od równieśników, któzy przechwalali się, że to co kupili było najdroższe w sklepie, albo droższe od ubrania innej koleżanki.
Obecnie panuje tendencja, ze im kupisz taniej - tym lepiej
Ja dostaję 110 zł. 60 od rodziców i 50 od dziadków. Źle nie jest zresztą zawsze mogę poprosić rodziców jeśli mi zabraknie. Ostatnio poprosiłam tate o kasę na lody i dostałam 20 zł
Jeśli wpadnę do dziadków to zwykle też dostaje trochę nadprogramowej kasy więc te 110 to takie minimum mojego kieszonkowego.
Ja dostaje 150-200zł od babci.Tę kase wydaje na ciuchy,buty,kosmetyki,cza sem karte do telefonu.Od rodziców nie dostaje kieszonkowego,ale jak mi zabraknie troche pieniedzy zeby cos kupic to mama mi doklada.Kiedy chodze do szkoly to dostaje od rodzicow jakies drobniaki przed wyjsciem zeby sobie cos kupic do jedzenia itp.
Jak chodziłam do liceum, to od rodziców dostawałam 20zł, od babci 10zł, a resztę dorabiałam sama (korki z angielskiego). Miesiećznie (jak dobrze szło) miałam na swoje wydatki ok.100 - 150zł. Potem na studiach dostałam stypendium (300zł). Teraz pracuję, więc z kieszonkowego nici Idzie na życie Ale na książki zawsze mam jakieś zapasy
nigdy nie dostawałam kieszonkowego nad tym nie ubolewałam.gdy proszę o pieniądze na jakąś rzecz zazwyczaj dostaję(także na kosmetyki i ciuchy).nie mam tego problemu, że rodzice nie chcą kupować mi markowych ubrań lub kosmetyków, mój ojciec uważa że za jakoś trzeba płacić ja uważam,że nie zawsze wiec czasem kupuję coś tańszego a reszta zostaje na wyjście ze znajomymi
"Niech ludzie nie znający miłości szczęśliwej twierdzą, że nigdzie nie ma miłości szczęśliwej. Z tą wiarą lżej im będzie żyć i umierać. "
Wystarczy pozostawić na lodówce serek, a po miesiącu nie dość, że ożyje, odzyska barwy, zapach i sprężystość, to na dodatek sam do nas przyjdzie. Gdy zaś poczekamy cierpliwie znów miesiąc, serek ten zacznie do nas przemawiać w ludzkim języku, a przy odrobinie ćwiczeń nad głosem na pewno zaśpiewa
mam cala liste rzeczy do zrobienia przez tydzien ( tj sprzatanie) i za kazda rzecz dostaje zlotówke..na tydzien wychodzi około 30 zł..i jezeli jakiejs rzeczy nie zrobie to brak tej złotówki..i na nastepny dzien musze tą rzecz zrobic nieodpłatnie..z jednej strony fajna sprawa..z drugiej..juz nie jest tak fajnie..ja poprostu niecierpie sprzatac..a więc sprzatanie zajmuje mi dosc duzo czasu..niekiedy czuje sie jak sprzataczka w domu..szczególnie jak mama zamiast pogadac ze mna..o tym co tam u mnie itp..gada tylko zrób to zrób tamto..
staram sie przyzwyczaic..ale nieprzychodzi mi to latwo
moze jakos to bedzie
przed tym pomyslem rodzicow tj przed 2 tygodniami dostawałam 15-tego kazdego miesiaca 50 zł..
Ja dostaje 100zl miesięcznie od babci kochanej od rodzinki niet!! Kiedys się domagalam kieszonkowego to dostalam 30zl miesięcznie i mialam tak zyc..na nic mi nie starczalo i sama się wycofalam.. Od rodzinki dostaję raczej wszystko na co mam ochotę..z tymze, wiem ze czasem zwyczajnie nie mają kasy..wiec o nic nie proszę..Moja mamka ma obsesje na punkcie ciuszkow i razem wydajemy majątek na wspolne zakupy, wiec nie narzekam..
-widziałaś kiedyś coś idealnego?
-nie.....
-to dlaczego chcesz być niczym i nikim?
Jak byłam młodsza to nie dostawałam kieszonkowego.
To co chciałam to rodzice(a raczej mama) mi kupowali.Kosmetyki, ciuchy itd
Codziennie rano dostawałam jakieś 10-15 zł na wydatki w ciągu dnia.
Niestety nie jestem zbyt oszczędna i każda kasa mi przelatuje przez palce.Dlatego teraz w domu kase trzyma tż
Ja także nie dostaję kieszonkowego. Kosmetyki, książki, artykuły szkolne, karty do telefonu i inne potrzebne rzeczy kupują mi zazwyczaj rodzice. Na ubrania też czasami naciągnę mamę, chociaż zazwyczaj marudzi, że mam za duże wymagania. Wtedy za jakiś ciuch (przeważnie markowy - bo takich mama mi niestety nie kupuje) płacę sama z pieniędzy, które dostaję od starszego rodzeństwa lub rodziny zza granicy. Babcia co jakiś czas daje mi 50 zł, na urodziny 100.
Mojej rodzinie nie przelewa się, nie mam wszystkiego, czego chcę, ale nigdy mi jeszcze nic nie brakowało.
Od dawna nie dostaję kieszonkowego, bo jestem już na to za stara. Od rodziców nigdy nie dostawałam okreslonej kwoty, po prostu mówiłam mamo potrzebuję tyle a tyle na coś i nie bylo problemu. Z mamą miesiąc w miesiąc przepuszczałyśmy całą jej wypłatę na ciuchy - to były czasy.
Potem około 16 roku życia postanowiłam sama zacząc na siebie zarabiać,wiec zaczęłam udzielać korków i pisać prace studentom, którzy słabo znali angielski. W wieku 19 lat poszłam do pracy (godziłam to ze studiami) i od tej pory nie wzięłam od rodziców więcej niż kilka złotych na bilet.
Mam nadzieję, że moje dziecko będzie równie samodzielne. Zawsze biorę ulotki od nastolatków i wpuszczam dzieciaki roznoszace reklamy - trzeba ich wspierać.
No wiec ja dostaje 50 zł. miesięcznie. Przy większych świętach typu Boże Narodzenie / Wielkanoc dostaje kase, ale nie od rodzicow tylko np. Dziadka, Cioci. Wiec fundusz wzrasta. Ponadto pod koniec wakacji okolo 10 sierpnia zaczynam pracowac - jeżdzę na jagody;D no więc też zawsze troche kaski wpada. Ostatnio moja mama stwierdziła że musze miec jakas nagrode za wyniki w nauce (od 4 klasy do II gimn. czerwony pasek i nigdy nie zeszłam poniżej 5,0) i kupi mi sukienke a na imieninki idę do kosmetyczki, więc źle nie mam. Jednak prawie wszystko sama kupuję. 20 zł. idzie na karte do tel. 30 na jakies drobne wydatki - 5 zł. na gazetkę, nieraz znajomi urodzinki maja itd. Ostatnio zapłaciłam dużo za dowód też ze swojej kasy;/ No i jeszcze jak jakas wycieczka czy cos to tez ja finansuje, wiec musze sukcesywnie odkladac. No ale w końcu w szkole nas uczą oszczędzania. Dobra:P Jeszcze tylko napisze ze mam 14 lat;]
milion gwiazd spadnie, zanim się doczekam, ale...jednak!
nie ma u mnie czegos takiego jak kieszonkowe. dofinansowuje mnie babcia, od mamy dostaje (a czasem nie) kiedy poprosze, ale sa to symboliczne sumy, np 2 zl na bulke do szkoly a wiecej, kiedy gdzies wychodze. w portfelu zawsze cos mam, kilka razy w miesiacu kupie nowy ciuch, kosmetyk, ale z tym jest roznie, bo sa miesiace w ktorych kupie duzo i takie, w ktorych nic (chociaz to rzadko). najczesciej ubrania kupuje razem z mama, wiec ona placi.
'we're all mad here. I'm mad. you're mad.' said the Cat
'how do you know I'm mad?' said Alice
'you must be' said the Cat
'or you wouldn't have come here'
a ja dostaje 20 pln miesiecznie. tylko, ze te 20 zawsze odkładam na "coś" mama mnie zna i wie, ze jak sie upre to kupie sobie buciki dobrej firmy i nietanie , poza tym dostaje a to na bilet, a to niech mi pozyczy bo potrzebuje o czym zapomina, wiec nie narzekam. ciuchy kupuje sama, stad te 20 idzie w kąt, od jednej z siostr zawsze cos mi skapnie, bo zajmuje sie jej siostrzenicą. ciuchy kupuje w dosc dobrych sklepach - ZAWSZE NA WYPRZEDAZACH. w tym miesiacu uzbierałam troszke kasy (zakonczenie roku) rodzinka zaszalala pozwoliam sobie na wydanie 77 zł na ciuchy no i pojutrze dostane kieszonkowe . a w czwartek zaczynam prace na okres wakacji.
Komentarz