Studia

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
nowe posty
  • madzia309
    Raczkowanie
    • 2006-05
    • 41

    #1

    Studia

    Witam - pytam w imieniu kolezanki . A wiec kolezanka od długiego czasu zastanawia sie nad wyborem studiow. Postanowiła zdawać bilogie na maturze. Nie jest jakąś wybitnie uzdolnioną uczennicą. Myślała o fizioterapi albo o AWF`ie (w gre wchodzi tylko Warszawa). I pomyślałam sobie że Wy najlepiej jej doradzicie - co ma wybrać taka dziewczyna ? Dziękuje z góry za wszystko i pozdrawiam
  • Jelonek
    Zakorzenienie
    • 2003-07
    • 3588

    #-27
    Dot.: Studia

    To co chciałaby robić w przyszłości, ocenić czy dałaby sobie radę na tych studiach, niech popyta studentów tych kierunków.

    Komentarz

    • martini.
      Zakorzenienie
      • 2006-02
      • 7835

      #-26
      Dot.: Studia

      Cięzko coś doradzić.

      Nie napisałaś nic więcej niż jakieś podstawy. Nie wiemy nawet czym koleżanka się interesuje.Przy biologii na maturze wchodzi w grę duża liczba kierunków.

      A może niech koleżanka zgłosi się do poradni zawodowej.Dadzą Jej tam taki test,który określi mniej więcej,jakie ma predyspozycje itp. Ja tak zrobiłam,jak nie byłam pewna wyboru kierunków.

      Komentarz

      • blueania
        Zakorzenienie
        • 2006-05
        • 4640

        #-25
        Dot.: Studia

        jesli zdaje biologie to moze zdawac potem na psychologie

        Komentarz

        • madzia309
          Raczkowanie
          • 2006-05
          • 41

          #-24
          Dot.: Studia

          a na które uczelnie - wydziały (w Warszawie) jest sie się stosunkowo najłatwiej dostac ?

          Komentarz

          • Diorissimo
            Zadomowienie
            • 2006-06
            • 1082

            #-23
            Dot.: Studia

            Ciężko doradzić, jak się kogoś nie zna Chyba koleżanka wie najlepiej, z czego jest dobra i jakie ma zainteresowania.

            Swoją drogą zaobserwowałam straszne zainteresowanie kierunkiem: fizjoterapia. Czyżby kolejna moda po psychologii??
            Śmieszą mnie panienki na fizjoterapii w długaśnych tipsach, jęczące, że muszą wkuwać anatomię po łacinie.

            Ludzie kierujcie się przy wyborze studiów zainteresowaniami i pasją, a nie MODĄ!!!

            Komentarz

            • aniess
              Zadomowienie
              • 2005-05
              • 1934

              #-22
              Dot.: Studia

              Na AWF ponoć nie tak łatwo się dostać (sama nie próbowałam, ale mam kilku znajomych), trzeba być naprawdę niezłym.

              A ma koleżanka jakieś zainteresowania?
              ziu

              Komentarz

              • SABRINKA
                Raczkowanie
                • 2006-10
                • 290

                #-21
                Dot.: Studia

                Moja kolezanka poszla na fizjoterapie i niestety zaluje. Skonczyla juz licencjat ale nie wie co ma dalej robic bo na pewno nie chce pracowac w swoim zawodzie. Nie przemyslala dokladnie zanim szla na studia wszystkiego. Miala praktyki w prosektorium I niestety od tej pory znienawidzila ten zawod. Pooprostu dziewczyna nie poradzila sie nikogo zanim poszla na ten kierunek a teraz zostala na lodzie i w sumie bez zawodu, bo fizjoterapeutą nie chce byc na pewno.
                Wiec morał z tego taki ze fizjoterapia to modny kierunek, fajny ale nie dla kazdego. Trzeba sie głeboko zastanowic nad wyborem. przede wszystkim nie wolno sie brzydzic drugiego czlowieka. A niestety wiele ludzi tak ma A mimo tego pchają sie na fizjoterapie a potem żałują i kompletnie sie nie nadają

                Wybór studiów trzeba bardzo przemysleć. trzeba popytac gdzie sa praktyki i gdzie studenci sa zatrudniani pozniej. Najlepiej popytac samych studentów

                Pozdrawiam

                Komentarz

                • Jelonek
                  Zakorzenienie
                  • 2003-07
                  • 3588

                  #-20
                  Dot.: Studia

                  Pierwotnie opublikowany przez SABRINKA
                  Moja kolezanka poszla na fizjoterapie i niestety zaluje. Skonczyla juz licencjat ale nie wie co ma dalej robic bo na pewno nie chce pracowac w swoim zawodzie. Nie przemyslala dokladnie zanim szla na studia wszystkiego. Miala praktyki w prosektorium I niestety od tej pory znienawidzila ten zawod.
                  Już gdzieś to pisałam, ale powtórzę, bo widzę, że samo słowo prosektorium wywołuje zdziwienie. Proszę nie mylcie prosektorium z "kostnicą". Tam nie ma 30 osób w wysuwanych szufladach, za dużo filmów grozy chyba
                  Sala prosektoryjna to normalna sala ćwiczeniowa tyle, że z preparatami, zwłokami, które wyglądają jak mumia, są ciemnobrązowe od formaliny itd.
                  Odbywają się tam zajęcia z anatomii prawidłowej, studenci mają szpilki, więc muszą ćwiczyć.

                  Komentarz

                  • madzia309
                    Raczkowanie
                    • 2006-05
                    • 41

                    #-19
                    Dot.: Studia

                    To jest tak - jak juz wspomniałam że ona nie jest jakąś wybitną uczennica i na wynikach z matury nie spodziewa sie jakichś bardzo bardzo dobrych wyników i moze sie zdarzyc tak ze pojdzie tam gdzie ją przyjmią i własnie ona sie pyta gdzie najłatwiej sie dostac ...


                    PS: przepraszam za zamieszanie

                    Komentarz

                    • cheer
                      Zakorzenienie
                      • 2005-07
                      • 3972

                      #-18
                      Dot.: Studia

                      Pierwotnie opublikowany przez madzia309
                      To jest tak - jak juz wspomniałam że ona nie jest jakąś wybitną uczennica i na wynikach z matury nie spodziewa sie jakichś bardzo bardzo dobrych wyników i moze sie zdarzyc tak ze pojdzie tam gdzie ją przyjmią i własnie ona sie pyta gdzie najłatwiej sie dostac ...
                      Dziwi mnie takie podejście, zwłaszcza, że do matury jest jeszcze sporo czasu i każdy, kto tylko wykaże odrobinę dobrej woli i chęci, może się spokojnie przygotować. Nawet powyżej możliwości, o które się posądza.
                      Druga sprawa to taka, że studia są dużo trudniejsze niż szkoła i warto by to też przemyśleć. "Gdzie łatwo się dostać" to złudne myślenie. Bo na studiach trzeba się też utrzymać, dostać się to nie sztuka.
                      Wymienię

                      Komentarz

                      • Diorissimo
                        Zadomowienie
                        • 2006-06
                        • 1082

                        #-17
                        Dot.: Studia

                        Pierwotnie opublikowany przez madzia309
                        To jest tak - jak juz wspomniałam że ona nie jest jakąś wybitną uczennica i na wynikach z matury nie spodziewa sie jakichś bardzo bardzo dobrych wyników i moze sie zdarzyc tak ze pojdzie tam gdzie ją przyjmią i własnie ona sie pyta gdzie najłatwiej sie dostac ...
                        Studia to nie przelewki, można pójść na kierunek, na który jest mało chętnych, ale tam też trzeba się uczyć i poświęcać ogrom czasu.

                        Nie widzę z resztą sensu wyboru studiów ze względu na możliwości dostania się na nie. Jakim koleżanka będzie później pracownikiem skoro będzie uczyła się czegoś, co nie jest zgodne z jej zainteresowaniami.
                        Ucząc się wspomnianej przez Ciebie fizjoterapii - przy założeniu, że jej nie interesuje - nie tylko nie będzie w stanie pomóc ludziom,ale też przez brak zaangażowania i wiedzy narobi większych szkód.

                        Skoro koleżanka nie jest wybitnie zdolna może lepiej poszukać innego rozwiązania np. jakiegoś studium.

                        Według mnie nie ma nic gorszego od głupich ludzi z tytułem magistra a znam takich sporo

                        Komentarz

                        • justyna_dt
                          Zakorzenienie
                          • 2005-11
                          • 19128

                          #-16
                          Dot.: Studia

                          Dla takich ludzi polecam np. studium kosmetyczne a tak poważnie, to nie widzę najmniejszego sensu w tym, żeby koleżanka pchała się na studia, ale tylko tam, gdzie najłatwiej się dostać. Co z tego, że się dostanie bez problemu jak nie utrzyma się ani semestru? Małe porównanie: mam swoje ambicje, ale jestem leniwa. Poszłam na studia i w chwili obecnej na filologii dwukierunkowej uczę się średnio 3-5 h dziennie. Śmieszne, skoro przez całe LO w sumie uczyłam się może przez tydzień.

                          Studia nie są dla 'picu'. Niech się weźmie za to, czym się interesuje, inaczej - taka prawda - nie ma czego tam szukać (nie zagłębiając się w kwestie fizyczne).

                          Yamaha WR125X » Suzuki SV650S » Yamaha R6

                          Komentarz

                          Przetwarzanie...