problem

Zwiń
Ten temat jest zamknięty.
X
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
nowe posty
  • Sc-laja
    Zakorzenienie
    • 2007-08
    • 4117

    #31
    Dot.: problem

    Pierwotnie opublikowany przez laura87
    moja odp czy jej pyt>?
    Jej pyt

    Pierwotnie opublikowany przez laura87
    no to teraz juz wiesz ze chlopak moze zapłodnic naraz dwie panny
    jedna przez członka a w drugą pluje
    Hahah Leżę


    Komentarz

    • laura87
      BAN stay
      • 2007-01
      • 3471

      #32
      Dot.: problem

      popłakałam sie ze smiechu

      Komentarz

      • Sniezynka21
        Zakorzenienie
        • 2005-09
        • 5279

        #33
        Dot.: problem

        Szczeka opada....

        Dziecko kochane wez sie za ksiazke, a nie takie durne pytania zadajesz !!! Jak mozna brac sie za takie rzeczy nie majac bladego pojecia o tym !!?? Wstyd i hanba !!

        Komentarz

        • Marwari
          Zakorzenienie
          • 2005-10
          • 17094

          #34
          Dot.: problem

          Pierwotnie opublikowany przez laura87
          popłakałam sie ze smiechu

          a autorka zniknęła
          "Przeznaczenie rozdaje karty. A my tylko gramy." Artur Schopenhauer


          sigpic

          Komentarz

          • laura87
            BAN stay
            • 2007-01
            • 3471

            #35
            Dot.: problem

            a jak ktos ma sline niepłodna? hahahhahaha nie ma sie co smiac teraz nie wiem jak dziecko w przyszłosci wygodniej robic sa 2 mozliwosci dylemat trza rzucac bedzie moneta

            Komentarz

            • SmallM
              Raczkowanie
              • 2005-06
              • 103

              #36
              Dot.: problem

              A Wy się potem dziwicie, że dziewczyna pisze, że różnie piszą. Sami ją utwierdzacie w tym, że ma uważać na ślinę. Wstyd



              Swoją drogą, jeśli to nie była prowokacja to włos się na głowie jeży...

              Komentarz

              • bess
                Zakorzenienie
                • 2006-06
                • 17766

                #37
                Dot.: problem

                Pierwotnie opublikowany przez kludusiaaa
                chciałabym się dowiedzieć czy jeśli chłopak mnie liże...no tam na dole jest jakieś prawdopodobieństwo że zajdę w ciążę? Bo raz piszą że można a raz że nie ;/ i już sama nie wiem... plx pomożecie mi?
                jak sobie to wyobrazasz????????
                Pierwotnie opublikowany przez kludusiaaa
                dzia dziewczyny ale sama nie wiem co miałam zrobić...bo kur*wa raz piszą tak a raz tak ;/
                gdzie tak pisza?



                A to na forum sex chyba
                .

                Komentarz

                • laura87
                  BAN stay
                  • 2007-01
                  • 3471

                  #38
                  Dot.: problem

                  bess- ale w podstawowce mowia jak mozna zajsc w ciąże

                  Komentarz

                  • bess
                    Zakorzenienie
                    • 2006-06
                    • 17766

                    #39
                    Dot.: problem

                    no ale nie mowia dosadnie jak nie mozna(czyli przez lizanie,przez ubranie) .Moze stad te niedomowienia nawet nie mam pomyslu jak to mialoby wygladac
                    .

                    Komentarz

                    • laura87
                      BAN stay
                      • 2007-01
                      • 3471

                      #40
                      Dot.: problem

                      od dzis karze tz-towi wkladac na język gumke jeszcze jakas kolorowa i smakowa zeby moje oczy mialy na co patrzec a jego jezyk mial smakowa gumke hahahahahh

                      Komentarz

                      • annika1982
                        Raczkowanie
                        • 2005-12
                        • 396

                        #41
                        Dot.: problem

                        Laski po co wy się wkręcacie w taki durny wątek? nie rozumiem naprawdę ... widzicie przecież, że tematyka wątku jest żałosna. Nie lubię się zniżać do takiego poziomu, i to że udzielam się w tym wątku to tylko apel do Was, nie karmcie trolla i pozwólcie wątkowi umrzeć śmiercią naturalną i to jak najszybciej.
                        Life is not measured by the number of breaths we take, but by the moments that take our breath away.

                        Komentarz

                        • laura87
                          BAN stay
                          • 2007-01
                          • 3471

                          #42
                          Dot.: problem

                          nie widzisz ze my sie tu zbijamy na maxa?

                          Komentarz

                          • annika1982
                            Raczkowanie
                            • 2005-12
                            • 396

                            #43
                            Dot.: problem

                            Oczywiście że widzę, jednak podtrzymuje swoje zdanie na ten temat.
                            Life is not measured by the number of breaths we take, but by the moments that take our breath away.

                            Komentarz

                            • bitter
                              Zadomowienie
                              • 2007-04
                              • 1407

                              #44
                              Dot.: problem

                              autorka -


                              mawari -

                              wy się śmiejecie drogie wizażanki... a pani od biologii jeszcze w gimnazjum opowiadała nam autentyczną (!) historię. dziewczyna zaszła w ciążę podczas jakiegoś obozu czy kolonii i powiedziała... że...

                              przecież oni nie robili tego w łóżku tylko pod namiotem więc przecież wszystko powinno było się udać


                              NIE KORZYSTAM JUŻ Z TEGO KONTA

                              Komentarz

                              • ONCIA86
                                Zadomowienie
                                • 2008-01
                                • 989

                                #45
                                Dot.: problem

                                Chyba pora zakonczyc ten 'smieszny' watek... Boze, czego ludzie nie wymysla... Ja jakas od razu oswiecona nie byłam we wszystkim, ale na taka głupote to nie wpadłam musze Tztowi opowiedziec hehehe
                                Wszystkiego najlepszego MAMO
                                26.05.2008r.

                                Komentarz

                                Przetwarzanie...