Problem

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
nowe posty
  • wildrose
    Raczkowanie
    • 2006-08
    • 114

    #1

    Problem

    ...
    Ostatnio edytowane przez wildrose; 2009-09-10, 17:09. Powód: .
    i see you were a lesson to learn .. hope it all was worth it ..
  • Jagoda1982
    Rozeznanie
    • 2008-08
    • 880

    #2
    Dot.: Problem

    TZ to nie maszyna. nie martw sie i nie wkrecaj sobie takich glupot ze jestes beznadziejna
    Never give up under strain,
    Keep your head up day by day,
    You're the only one to live your life.

    Komentarz

    • wildrose
      Raczkowanie
      • 2006-08
      • 114

      #3
      Dot.: Problem

      tak wiem, że to nie maszyna, po prostu wczesniej to sie nie zdarzylo.
      i see you were a lesson to learn .. hope it all was worth it ..

      Komentarz

      • Jagoda1982
        Rozeznanie
        • 2008-08
        • 880

        #4
        Dot.: Problem

        "powiem że krótko spotykam się z moim TŻ"

        klucz...
        moze mial kiepski dzien, byl zmeczony, zestresowany, cos go gnebilo w podswiadomosci...albo nie chcial zbyt szybko skonczyc zeby nie wyjsc na szybkiego billai troche sie przeciagnelo
        Never give up under strain,
        Keep your head up day by day,
        You're the only one to live your life.

        Komentarz

        • wildrose
          Raczkowanie
          • 2006-08
          • 114

          #5
          Dot.: Problem

          mama nadzieję, że masz rację. Może faktycznie miał jakis gorszy dzień. W sumie dzien wczesniej z imprezy wrocilismy po 5, wiec nawet nie mielismy kiedy odespac
          i see you were a lesson to learn .. hope it all was worth it ..

          Komentarz

          • masmeli
            Wtajemniczenie
            • 2009-05
            • 2175

            #6
            Dot.: Problem

            Pierwotnie opublikowany przez wildrose
            Cześć dziewczyny.
            Do tej pory z moim TŻ wszystko się układało dobrze w sprawach intymnych, ale ostatnio jedna rzecz nie daje mi spokoju
            Niedawno podczas naszych zabaw (powiem że krótko spotykam się z moim TŻ i jak na razie w gre wchodzi rączka itp: ) ja doszłam bardzo szybko i duzo wczesniej od niego (co jest az dziwne jak na mnie no ale). Wczesniej sprawienie mojemu TŻ-owi przyjemnosci, czyt. doprowadzenie go do orgazmu nie stanowilo dla mnie problemu. Dlatego tym razem zdziwilam sie. Namęczyłam sie cholernie, jednak zabolało mnie to ze cos jest nie tak. Ciagle siedzi mi w głowie myśl, że może nie działam na niego tak jak powinnam, że robię coś źle. Dziwne jest ze wczesniej zabralo mi to duzo mniej czasu żeby go zadowolic, a uwielbiam sprawiac mu przyjemnosc . W ogole po wszystkim wyszło tak ze lezalam troche przybita (w głowie myśl 'jestem beznadziejna'), dopytywal sie co sie stalo itp. No to mu powiedzialam, a on chyba z godzinę przytulal mnie i mowil, że jestem cudowna i zrobi mi krzywde jesli bede tak myslec. Oj i ja teraz nie wiem. Źle się z tym czuję. Może któras z Wizażanek z większym doświadczeniem może mi doradzic. Ja wiem, że orgazm nie przychodzi tak hop siup, wszystko wiem. Po prostu teraz przyszlo to bardzo ciezko. Zmęczony niby nie byl ani nic z tych rzeczy, nie pilismy tez. Prosze o rady..
            Aha, może to ebdzie przydatna informacja. Ja jestem dziewica (19), natomiast on rowniez ma 19 lat jednak jest juz dosc doswiadczony, mial wczesniej dziewczynę, z która był ponad rok.

            Takie rzeczy się zdarzają więc się nie martw.
            Jak Twój TŻ mówi, Ci że jesteś cudowna to z pewnością tak jest i się nie zamartwiaj, tak jak już ktoś wspomniał TŻ to nie maszyna

            ---------- Dopisano o 15:01 ---------- Poprzedni post napisano o 15:00 ----------

            Pierwotnie opublikowany przez Jagoda1982
            "powiem że krótko spotykam się z moim TŻ"

            klucz...
            moze mial kiepski dzien, byl zmeczony, zestresowany, cos go gnebilo w podswiadomosci...albo nie chcial zbyt szybko skonczyc zeby nie wyjsc na szybkiego billai troche sie przeciagnelo

            właśnie

            Komentarz

            • Jagoda1982
              Rozeznanie
              • 2008-08
              • 880

              #7
              Dot.: Problem

              i Ty sie dziwisz ze chlopak nie mogl skonczyc. brak snu, przemeczenie to glowny powod meskich niedomagan...wiem to po moim TZ-tku
              a chyba lepiej jest dluzej sie ze soba pobawic niz raz, dwa i final
              Never give up under strain,
              Keep your head up day by day,
              You're the only one to live your life.

              Komentarz

              • natusia167
                Rozeznanie
                • 2007-04
                • 993

                #8
                Dot.: Problem

                dokladnie po prostu moze mial ciezszy dzien istad to wyniklo, skoro powiedzial Ci ze jestes cudowna to znaczy ze tak mysli uwierz w to i nie wkrecaj sobie do swojej glowki niepotrzebnie
                Chuudne
                97--->90---> 85--->79--->75--->69-->67-->65-->63!!!

                Dbam o wlosy:

                Nie prostuje 15.07.2011
                Olej kokosowy 25.07.2011

                Komentarz

                • madzia2306
                  Zakorzenienie
                  • 2009-07
                  • 20043

                  #9
                  Dot.: Problem

                  chłopak miał pewnie zły dzień i tyle może zmęczony był ja tam nie lubię jak mój TŻ szybko sczytuje tylko jak się napawa przyjemnością to po dłuższym czasie ma taki orgazm że aż jęczy
                  11.10.2005-RAZEM

                  10.10.2009r-ZARĘCZENI

                  JAKO ŻONA

                  27.12.2011 Egzamin na prawo jazdy zdany za pierwszym podejściem

                  Komentarz

                  • kar0lajna
                    Raczkowanie
                    • 2009-02
                    • 256

                    #10
                    Dot.: Problem

                    Pierwotnie opublikowany przez madzia2306
                    chłopak miał pewnie zły dzień i tyle może zmęczony był ja tam nie lubię jak mój TŻ szybko sczytuje tylko jak się napawa przyjemnością to po dłuższym czasie ma taki orgazm że aż jęczy

                    ojj tak zgadzam się

                    Ja osobiście też czasami myślę, że już nie działam na mojego partnera tak jak na początku, kiedy to dopiero zaczynaliśmy pieszczoty itd. ale np. w moim przypadku świetnie sprawdza się jakaś nowa pozycja, albo jakiś nowy ''patent'' na pieszczoty, coś czego do tej pory nie robiłam, mój Tż lubi przeróżne urozmaicenia, może Twój też zawsze możesz spróbować

                    Komentarz

                    • studi
                      Zakorzenienie
                      • 2008-09
                      • 9251

                      #11
                      Dot.: Problem

                      Pierwotnie opublikowany przez madzia2306
                      chłopak miał pewnie zły dzień i tyle może zmęczony był ja tam nie lubię jak mój TŻ szybko sczytuje tylko jak się napawa przyjemnością to po dłuższym czasie ma taki orgazm że aż jęczy
                      zgadzam się, napewno nastepnym razem sytuacja się odwróci)
                      65-64-63-62-61-60-59-58-57-56-55

                      Komentarz

                      • coff3ina
                        Zadomowienie
                        • 2008-02
                        • 1640

                        #12
                        Dot.: Problem

                        Głowa do góry Będzie dobrze tylko cierpliwości
                        To nie tak że nie mam czasu, ale wiesz po prostu nie chce mi się handryczyć na forum.


                        https://www.facebook.com/thefeelgoodplace1

                        Komentarz

                        • intense2103
                          Rozeznanie
                          • 2009-08
                          • 515

                          #13
                          Dot.: Problem

                          Pierwotnie opublikowany przez madzia2306
                          chłopak miał pewnie zły dzień i tyle może zmęczony był ja tam nie lubię jak mój TŻ szybko sczytuje tylko jak się napawa przyjemnością to po dłuższym czasie ma taki orgazm że aż jęczy
                          Dokładnie, to jest cudowne, kiedy widzisz jaką wielkę przyjemność sprawiasz facetowi dłuższymi pieszczotami, a to, co widzisz wtedy w jego oczach - bezcenne .

                          Kiedyś, kiedy mój TŻ dopiero przyzwyczajał się do nowej pracy (pracuje w nocy, więc był bardzo zmęczony), też nie mógł długo dojść, a jak już się udało, to od razu zasnął. Tak po prostu, chociaż nigdy wcześniej tak nie robił, zawsze przytulał mnie, całował, rozmawiał ze mną... Tak więc, "niezbadane są reakcje TŻtów"
                          23.08.2014

                          Komentarz

                          • madzia2306
                            Zakorzenienie
                            • 2009-07
                            • 20043

                            #14
                            Dot.: Problem

                            Pierwotnie opublikowany przez intense2103
                            Dokładnie, to jest cudowne, kiedy widzisz jaką wielkę przyjemność sprawiasz facetowi dłuższymi pieszczotami, a to, co widzisz wtedy w jego oczach - bezcenne .

                            Kiedyś, kiedy mój TŻ dopiero przyzwyczajał się do nowej pracy (pracuje w nocy, więc był bardzo zmęczony), też nie mógł długo dojść, a jak już się udało, to od razu zasnął. Tak po prostu, chociaż nigdy wcześniej tak nie robił, zawsze przytulał mnie, całował, rozmawiał ze mną... Tak więc, "niezbadane są reakcje TŻtów"
                            mój np nie zasypia po pieszczotach ja np po pieszczotach mam takiego powera że szok hehe ale za to po sexie ja chcę pogadac a ten śpi
                            11.10.2005-RAZEM

                            10.10.2009r-ZARĘCZENI

                            JAKO ŻONA

                            27.12.2011 Egzamin na prawo jazdy zdany za pierwszym podejściem

                            Komentarz

                            • mona2007
                              Wtajemniczenie
                              • 2009-03
                              • 2523

                              #15
                              Dot.: Problem

                              tak poprostu nieraz bywa, jeśli wiesz ze orgazm nie przychodzi ot tak hop siup to pewnie wiesz ze wiele czynników moze wpłynąć na to iż on sie opóźni albo wogóle sie nie pojawi, i to nie musi być powód twojej sprawności czy umiejętności albo atrakcyjności, wiec poprostu nie rób sobie niepotrzebnych rabanów, pozdrawiam

                              CHCE CZUĆ SIĘ DOBRZE PATRZĄC NA SIEBIE, I CHCE ABY PATRZONO NA MNIE I WIDZIANO ATRAKCYJNĄ KOBIETE



                              a ja czekam, i czekam na niego





                              Komentarz

                              • intense2103
                                Rozeznanie
                                • 2009-08
                                • 515

                                #16
                                Dot.: Problem

                                Pierwotnie opublikowany przez madzia2306
                                mój np nie zasypia po pieszczotach ja np po pieszczotach mam takiego powera że szok hehe ale za to po sexie ja chcę pogadac a ten śpi
                                Mój TŻ też nigdy nie śpi, ale wtedy mu się tak zdarzyło, więc podałam to jako przykład. A co do poweru... Ja zwykle jestem zmęczona, ale taka szczęśliwa, że mogłabym góry przenosić. I to nie zależy od orgazmu, po prostu tak jest .
                                23.08.2014

                                Komentarz

                                • migociaa
                                  Raczkowanie
                                  • 2006-12
                                  • 51

                                  #17
                                  Dot.: Problem

                                  Faceci tak czasem mają , zresztą kobiety też. Ja czasami nie mam dnia i może stawać na głowie a i tak nic z tego Więc nie ma się czym martwić! :P

                                  Komentarz

                                  • otoMati
                                    Rozeznanie
                                    • 2009-07
                                    • 587

                                    #18
                                    Dot.: Problem

                                    warunkiem koniecznym do orgazmu jest "pusta glowa"

                                    facet nie jest buhajem rozplodowym - jest istota czujaca i myslaca
                                    moze miec problemy, moze miec stres, emocje etc ....

                                    a jak jeszcze mu pokazesz ze jest ci przykro ze sie musialas nameczyc ...

                                    Komentarz

                                    • wildrose
                                      Raczkowanie
                                      • 2006-08
                                      • 114

                                      #19
                                      Dot.: Problem

                                      dzięki dziewczyny ;] dzieki Wam zrozumialam parę rzeczy
                                      i see you were a lesson to learn .. hope it all was worth it ..

                                      Komentarz

                                      Przetwarzanie...