głupi problem..

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
nowe posty
  • sasarek
    Przyczajenie
    • 2006-11
    • 21

    #1

    głupi problem..

    ...
    Ostatnio edytowane przez sasarek; 2009-12-23, 10:43.
    ...
  • q_kaska_q
    Zadomowienie
    • 2006-06
    • 1023

    #2
    Dot.: głupi problem..

    ja tez lubie czarny kolor... no ale nie do przesady...
    jednak nie wiem co CI poradzic.
    Ja gustuje w ciemniejszych kolorach jesli chodzi o ubrania, czyli fiolet, czern, popiel... lez tez troche rzeczy mam jasnych.
    Sprobuj kupic sobie moze jakies fajne jeansy i do tego cxzarna bluzka to juz bedzie fajniej wygladac... a potem moze zastap czern jakims fioletem czy cos pozdrwiam

    koty

    Komentarz

    • caarolaaa
      Zakorzenienie
      • 2008-07
      • 3685

      #3
      Dot.: głupi problem..

      ja też czasem ubieram się cała na czarno, ale mojaj mma mówi, że wyglądam jakbym szła na pogrzeb ; )
      jeżeli nie potrafisz "odstawić" tych kolorów to ja proponuję zawsze dobierac jakieś żywe dodatki, np. turkusowy szal, zielona torebka itp.

      btw. nawet paznokcie masz czarne
      FC BARCELONA !! .. Més que un club ..
      - why do you live?
      - because I have something worth living for (...)

      Komentarz

      • solart
        Przyczajenie
        • 2006-03
        • 17

        #4
        Dot.: głupi problem..

        Ja myślę, że powinnaś zacząć właśnie od małych kroczków, czyli np. trochę jaśniejszy kolor (granat, fiolet), lub małe kolorowe akcenty w postaci dodatków. i najważniejsze to przełamać się. Ja w Twoim wieku, też większość ciuchów miałam czarnych, a teraz jak popatrzę na swoją szafę to same kolory: zielony, chabrowy, żółty itd. Podobnie było ze spódnicami nie nosiłam i wydawało mi się, że jak ubiorę to wszyscy będą się na mnie gapić jak na jakieś dziwadło, ale przełamałam się i teraz bardzo lubię spódniczki. Zresztą, uważam że moda jest tak fantastyczną sprawą, że grzechem byłoby nie korzystać z jej dobrodziejstw (czyt. przebierać w fasonach i kolorach :P)
        And they say..
        She's so Lucky
        She's a star
        But she cry cry cries in her lonely heart
        Thinking, if there's nothing missing in my life
        Then why do these tears come at night?

        było: 96 -81 - 110
        jest: 87 - 64 -93
        marzy się: 87 - 60 - 89

        Komentarz

        • yennefer94
          Raczkowanie
          • 2007-12
          • 202

          #5
          Dot.: głupi problem..

          myslę, że nie ma wyjścia tylko próbować małymi kroczkami wprowadzać choćby elementy w innych kolorach..np. bardzo ciemny granat, grafit, ciemny szary..to już coś

          Komentarz

          • mtlk
            Zadomowienie
            • 2005-11
            • 1278

            #6
            Dot.: głupi problem..

            ja tez tak mialam i w sumie torche mi zostalo. Jak wchodze do sklepu to pierwsze patrze na czarne ubrania jednak powoli malymi kroczkami zaczelam kupowac takze inne kolory.. szczegolnie ze bardzo lubie czerwien szarosc zielen i fiolet najpierw jakis szaliczek, bluzka, czy nawet bielizna
            Czuła tak, jakby słońce wschodziło ostatni raz...
            bo anioły czasem odlatują mimo, że schowasz ich skrzydła pod poduszke...

            Komentarz

            • xxxKitkaxxx
              Rozeznanie
              • 2008-11
              • 750

              #7
              Dot.: głupi problem..

              Ładnie ci w czarnym ale wprowadź trochę kolorów bo ta sama czerń troche cie przytłacza
              Wymianka
              https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=329519

              Komentarz

              • sasarek
                Przyczajenie
                • 2006-11
                • 21

                #8
                Dot.: głupi problem..

                ...
                Ostatnio edytowane przez sasarek; 2009-12-23, 10:39.
                ...

                Komentarz

                • chitty
                  Rozeznanie
                  • 2008-11
                  • 952

                  #9
                  Dot.: głupi problem..

                  też kiedyś ubierałam się tylko na czarno.
                  na szczęście przeszło mi.

                  wprowadź może coś nie rzucającego się w oczy - np. zacznij chodzić w szarych rurkach czy kup sobie coś w kolorze ciemnego fioletu.
                  potem już się odzwyczaisz od czarnego.

                  [teraz nie lubię zestawów w czarnym kolorze, aż mnie mdli od nich ]
                  najgorszy czas w zyciu to czas przeszły niedokonany.

                  wymianka.

                  tylko w weekendy.


                  Komentarz

                  • norana
                    Zadomowienie
                    • 2006-08
                    • 1309

                    #10
                    Dot.: głupi problem..

                    według mnie możesz zacząć od dodatków w innym kolorze. ożywią trochę całość a Ty może powoli przekonasz się do innych kolorów
                    http://suwaczki.slub-wesele.pl/20101016310113.html

                    lubisz zwierzęta- nie bądź obojętny- tylko człowiek może im pomóc- podpisz petycję- okrucieństwo wobec zwierząt- http://www.petycjeonline.pl/petycja/...ia-wolnosci/66

                    Komentarz

                    • Julia91
                      Zadomowienie
                      • 2007-04
                      • 991

                      #11
                      Dot.: głupi problem..

                      Myślę, ze rozjaśniaj dodatkami a jak Ci jest dobrze to sie ubieraj jak sie ubierasz i nie zmieniaj na sile
                      -20.10 kg

                      Wymiary na dziś (28.04.13)
                      Ręka: 45 cm - 43.0 cm
                      Talia: 104 cm - 95.5 cm
                      Pas: 122 cm - 105 cm
                      Biodra: 133 cm - 126 cm
                      Udo: 87 cm - 78 cm

                      Komentarz

                      • fatim
                        Rozeznanie
                        • 2006-08
                        • 743

                        #12
                        Dot.: głupi problem..

                        zacznij od jaśniejszych dodatków i idź metodą małych kroczków
                        z czasem nie będziesz mogła sobie życia wyobrazić bez kolorów
                        kg: 54 - 53 - 52 - 51 - 50 - 49 Proszę o porady jak schudnąć na PW
                        Chcę mieć dziecko - piękne i zdrowe
                        <a href="http://www.slubneiweselne.com.pl/slider/show/277fb6c356917723091e8b36a 7cc42db" target="_blank">Mój suwaczek w portalu ŚlubneiWeselne.com.pl</a>

                        Komentarz

                        • Drozdy
                          Raczkowanie
                          • 2008-04
                          • 38

                          #13
                          Dot.: głupi problem..

                          Po co sie odzwyczajać? Dla innych? Ja bym na Twoim miejscu nic nie zmieniała. Tez kiedys ubierałam się na czarno, ale po prostu w koncu znudził mi sie ten kolor do tego stopnia,że później przez długi czas nie kupiłam nic ciemnego
                          WSZYSTKO i NIC. Tym własnie dla mnie jestes, wszystkim i nic poza toba nie ma.

                          Komentarz

                          • eyo
                            Zakorzenienie
                            • 2008-01
                            • 16947

                            #14
                            Dot.: głupi problem..

                            hym - może zacznij od jakiejs chust pod szyją np. właśnie fioletowo-czarnej

                            ja tez kiedys non stop chodziłam w czerniach i nie mogłą się odzwyczaić ale łasnie takimi krokami tu chusta, tam bransoletka jakos z tego wyszłam i czarny oczywiśc w szafie mam akle orpocz tego multum kolorow.
                            Wiesz nudno troche tak non stop w jednym kolorze chodzic, zawsze wygladac tak samo - poza tym warto tez czasem podkreslic urode jakims innym kolorem Nawet jezeli kochasz czern czasem mozna zrobci cos innego dla odmiany
                            ...

                            Prędzej czy później cmentarze są pełne wszystkich.

                            15.02.2017 ♥

                            Komentarz

                            • ImYourDestiny
                              Raczkowanie
                              • 2007-11
                              • 325

                              #15
                              Dot.: głupi problem..

                              zacznę od tego że ja nienawidze wręcz czarnego koloru !!!!!!!

                              dziewzyna na być dziewczyna, ubierać się ładnie , kolorowo a nie

                              rozumiem czarne, spodnie, bluzka ale nie cały strój....
                              myślę, że zacznij od kupna np jasnych dżinsów,albo moze zielonej, niebieskiej bluzki albo choiaż jasny pasek i sama zobacz że bedziesz lepiej wyglądać

                              masz ciemne włosy więc kiedy jesteś ubrana do tego cała na czarno to wiesz.... niewiem jak okreslić. jesteś ładna, powinnać korzystać z życia i tryskac kolorami. jestes młoda! w wieku 40 lat nie wyjdziesz w żółtych spodniach i różowej koszulce z cekinami,. naprawde korzystaj

                              Komentarz

                              • ImYourDestiny
                                Raczkowanie
                                • 2007-11
                                • 325

                                #16
                                Dot.: głupi problem..

                                a swoją drogą jak można mieszkać w czarnym pokoju?

                                Komentarz

                                • pandziocha
                                  Raczkowanie
                                  • 2008-11
                                  • 58

                                  #17
                                  Dot.: głupi problem..

                                  Ja też kocham czarny.
                                  Kiedyś miałam tak, że najchętniej ubieralam się całkowicie na czarno i się najlepiej czułam. Teraz eksperymentuję więcej z kolorami, ale i tak bazą jest czarny.

                                  Jeśli chodzi o radę - nie rezygnuj z czarnego, ale zwracaj uwagę na fakturę! Czarny jest bardzo ciekawym kolorem, tylko wymagającym trochę umiejętności. Nie sztuka kupić czarną bluzkę, ale wielką sztuką jest kupić czarną bluzkę, która jest oryginalna. Eksperymentuj z materiałami, kup coś ażurowego, koronkowego, skórzanego, prześwitującego, no po prostu nie idź na łatwiznę w czerni.

                                  A jeśli chodzi o inne kolory - zastanów się, jakie najbardziej lubisz. Ja na przykład, oprócz mojej miłości do czerni, lubię kolor fioletowy, brązowy, granatowy, złoty. Poeksperymentuj z żywymi barwami, nie pastelowymi. Zacznij od chust, torebek, biżuterii. Nie idź na łatwiznę i nie kupuj szarego Możesz też spróbować z kolorami połączonymi z czernią - np top w biało-czarne paski i jak nie czujesz się pewnie to na to czarny cardigan.

                                  Aha, i jeśli sie malujesz, postaw na kolor w makijażu (przy zachowaniu czerni w ubiorze)!

                                  I pamietaj, nie wyrzekaj się czerni, bo do niej i tak się wraca
                                  Ostatnio edytowane przez pandziocha; 2008-12-01, 11:23.

                                  Komentarz

                                  • L_V
                                    Zakorzenienie
                                    • 2005-11
                                    • 12228

                                    #18
                                    Dot.: głupi problem..

                                    Pierwotnie opublikowany przez ImYourDestiny
                                    zacznę od tego że ja nienawidze wręcz czarnego koloru !!!!!!!

                                    dziewzyna na być dziewczyna, ubierać się ładnie , kolorowo a nie

                                    A nie jak?

                                    Czarny jest niezwykle eleganckim kolorem, uwielbiam go i zapwenę nigdy nie zrezygnuję. jest podsawą każdej wysmakowanej garderoby, a po ostatnim lecie pełnym żarówiastych ciuchów miksowanych w nieprzewidywalne zestawienia mam chyba przesyt. Jednak przesadzać nei można. Jeżeli ubierasz się cała na czarno zadbaj o jakiś dodatek równoważący strój. Ja uwielbiam zestaw czarne cygarteki + czarny prosty golf i do tego kryształowe kolczyki. Rozjasniają one twarz i nadają szlifu całemu strojowi. Co prawda ja mam jasne włosy, także zawsze jest ten "jasniejszy element".
                                    Dodatkowo- zwórc uwage cyz czerń występuje w macie czy ma połysk - zestawienie ze sobą dwóch faktur materiału w tym smaym kolorze robi rewelacyjne wrażenie. I tak - szyfonowa czarna sukienka (przejrzysta) plus czarny wełniany rozpinany sweter to naprawde swietne połączenie.

                                    Dziewczyny dobrze piszą - baw się kolorowymi akcesoriami. Nawet lakier do paznokci się liczy - xcarny strój plus intensywna czerwień czy fuksja na pazurkacj i już jest inaczej. Będziesz wyglądac mniej gotycko.
                                    Ostatnio edytowane przez L_V; 2008-12-01, 12:04.

                                    Komentarz

                                    • sasarek
                                      Przyczajenie
                                      • 2006-11
                                      • 21

                                      #19
                                      Dot.: głupi problem..

                                      ...
                                      Ostatnio edytowane przez sasarek; 2009-12-23, 10:44.
                                      ...

                                      Komentarz

                                      • mary_alice_young
                                        Wtajemniczenie
                                        • 2007-05
                                        • 2935

                                        #20
                                        Dot.: głupi problem..

                                        myslę, że łądniej by Ci było w jakims jasniejszym kolorze
                                        skoro nie umiesz się odzwyczaic od czarnego to moze na początek wybieraj rzeczy szare albo brązowe. nie musisz przeciez od razu chodzic na rozowo
                                        WYMIANA

                                        Komentarz

                                        • lotta_983
                                          Zakorzenienie
                                          • 2007-04
                                          • 4843

                                          #21
                                          Dot.: głupi problem..

                                          też lubiłam się nosić na czarno..wszystkie bluzki jakie miałam były własciwie czarne...duży wpływ miała na to muzyka jakiej słuchałam....kiedy poszłam na studia chciałam wygladac bardziej kobieco...zmieniłam styl...nadal lubie czarny..ale też granat...brązy ...czerwień..
                                          z wiekiem gust się zmienia i Tobie tez pewnie przejdzie...
                                          dodam, że bedąc małą dziewczynką miałam fisia na punkcie koloru różowego
                                          http://www.pmiska.pl/

                                          Komentarz

                                          • czarna.noc
                                            Wtajemniczenie
                                            • 2004-09
                                            • 2813

                                            #22
                                            Dot.: głupi problem..

                                            Pierwotnie opublikowany przez Drozdy
                                            Po co sie odzwyczajać? Dla innych? Ja bym na Twoim miejscu nic nie zmieniała. Tez kiedys ubierałam się na czarno, ale po prostu w koncu znudził mi sie ten kolor do tego stopnia,że później przez długi czas nie kupiłam nic ciemnego
                                            O to samo chcialam spytac.. komu tak naprawde przeszkadza, ze nosisz same czarne rzeczy? Ja tak chodzilam latami, az po prostu pewnego dnia mi przeszlo i nie bylam w stanie zalozyc czarnej bluzki. Do tego kiedys ograniczalam bizuterie i nie nosilam zadnych dodatkow.. ale to sie zmienia z czasem.

                                            Pierwotnie opublikowany przez ImYourDestiny
                                            zacznę od tego że ja nienawidze wręcz czarnego koloru !!!!!!!

                                            dziewzyna na być dziewczyna, ubierać się ładnie , kolorowo a nie

                                            rozumiem czarne, spodnie, bluzka ale nie cały strój....
                                            myślę, że zacznij od kupna np jasnych dżinsów,albo moze zielonej, niebieskiej bluzki albo choiaż jasny pasek i sama zobacz że bedziesz lepiej wyglądać

                                            masz ciemne włosy więc kiedy jesteś ubrana do tego cała na czarno to wiesz.... niewiem jak okreslić. jesteś ładna, powinnać korzystać z życia i tryskac kolorami. jestes młoda! w wieku 40 lat nie wyjdziesz w żółtych spodniach i różowej koszulce z cekinami,. naprawde korzystaj
                                            A ja z kolei ciebie nie rozumiem. Z mlodosci mozna korzystac inaczej, niz chodzic w zoltych spodniach i roznowej koszulce ;] Czern jest piekna i kto powiedzial, ze "dziewczyna ma sie ubierac kolorowo"??? dobrze, ze nie wszyscy sluchaja takich "rad".

                                            Poza tematem.. nie wiedzialam, ze ludzie az tak zwracaja uwage na osoby ubrane na czarno. Zawsze sadzilam, ze tak latwo wtopic sie w tło, a tu prosze, kazdy nic, tylko komentuje (i to negatywnie).

                                            Komentarz

                                            • zielona87
                                              Zadomowienie
                                              • 2008-10
                                              • 1891

                                              #23
                                              Dot.: głupi problem..

                                              Tak jak dziewczyny ci radzą, kup kolorowy pasek, bluzkę, czapkę... paznokcie pomaluj Ładna jesteś i dobrze ci w tym kolorze,ale nudno... Może kolorowe rajtki do reszty czarnej?
                                              Ja też kiedyś miałam taki okres że wszystko miałam czarne,ale...pewnego dnia otworzyłam szafę i stwierdziłam że dość. I kupiłam baaardzo ostro zieloną bluzkę I tak zostało, teraz ubieram się bardzo różnie
                                              Walczę o długie włosy!
                                              Piję drożdże od 18.12.2012
                                              Jantar od 22.01.2013
                                              CP od 26.01.2013
                                              Sesa, Nafta, Vatika i inne dobroci - szukam swojego KWC


                                              Zrzucam tłuszczyk - od 07.01.2013
                                              Start 70kg
                                              Jest 66 kg
                                              Cel 63 kg

                                              Komentarz

                                              • LilyHoney
                                                Zadomowienie
                                                • 2008-04
                                                • 1981

                                                #24
                                                Dot.: głupi problem..

                                                Pierwsze zacznij od dodatków oraz od dołu, będzie Ci się łatwiej przyzwyczaić, najciężej idzie z tym, co przy twarzy.

                                                Inna sprawa, że jeśli sama nie czujesz takiej potrzeby tylko chcesz się zmienić dla innych to nie ma to sensu.

                                                Komentarz

                                                • 41606c31298bccbf4cae52b7859efbfee487d7f9
                                                  Konto usunite
                                                  • 2008-05
                                                  • 1749

                                                  #25
                                                  Dot.: głupi problem..

                                                  błagam, za żadne skarby swiata nie zmieniaj sie tylko dlatego że inni maja takie widzimisie... jesli ty odczuwasz potrzebe to ok, ale co komu do tego jak ty sie ubierasz? niech spojrzy na siebie...

                                                  uwielbiam czerń... jest elegancka, gustowna, z charakterem. kiedyś nosiłam czerń (podobnie jak u lotty miała na to wpływ częściowo muzyka, choc nie tylko) w wersji luźniejszej (bluza z kapturem, jeansy, itp..), ostatnio kurteczko-płaszczyk, buty na obcasie, takie tam. kocham ten kolor i bez względu na to co ludzie mówią nie zrezygnuję z niego. zwłaszcza jeśli dziewczyna wyglądająca jak ofiara poparzeń słonecznych sugeruje mi że coś blado wyglądam i powinnam sobie dodać kolorków strojem... np. różową bluzeczką... ręce opadają... ja nie komentuję że ona wygląda jak papuga.

                                                  oczywiście noszę też inne kolory, żeby coś czasem ożywić, może trochę odmienić, ale tylko kiedy mam na to wyraźną ochotę. ja, a nie moje otoczenie. jedną sprawą jest chęć pomocy komuś kto tego potrzebuje, a inną wtykanie nosa w nie swoje sprawy i uszczęśliwianie na siłę. z resztą, o gustach się nie dyskutuje.

                                                  mam nadzieję, że nikt się nie poczuje urażony. uważam po prostu, że najlepiej wyglądamy w tym, w czym się dobrze czujemy, a nawet jeśli nie, to jest tylko i wyłącznie nasza sprawa... uff...

                                                  Komentarz

                                                  • L_V
                                                    Zakorzenienie
                                                    • 2005-11
                                                    • 12228

                                                    #26
                                                    Dot.: głupi problem..

                                                    Pierwotnie opublikowany przez czarna.noc
                                                    A ja z kolei ciebie nie rozumiem. Z mlodosci mozna korzystac inaczej, niz chodzic w zoltych spodniach i roznowej koszulce ;] Czern jest piekna i kto powiedzial, ze "dziewczyna ma sie ubierac kolorowo"??? dobrze, ze nie wszyscy sluchaja takich "rad".
                                                    Poza tematem.. nie wiedzialam, ze ludzie az tak zwracaja uwage na osoby ubrane na czarno. Zawsze sadzilam, ze tak latwo wtopic sie w tło, a tu prosze, kazdy nic, tylko komentuje (i to negatywnie).
                                                    Zgadzam sie w całej rozciągłości.

                                                    [1=41606c31298bccbf4cae52b 7859efbfee487d7f9;9939077]uwielbiam czerń... jest elegancka, gustowna, z charakterem. kiedyś nosiłam czerń (podobnie jak u lotty miała na to wpływ częściowo muzyka, choc nie tylko) w wersji luźniejszej (bluza z kapturem, jeansy, itp..), ostatnio kurteczko-płaszczyk, buty na obcasie, takie tam. kocham ten kolor i bez względu na to co ludzie mówią nie zrezygnuję z niego. zwłaszcza jeśli dziewczyna wyglądająca jak ofiara poparzeń słonecznych sugeruje mi że coś blado wyglądam i powinnam sobie dodać kolorków strojem... np. różową bluzeczką... ręce opadają... ja nie komentuję że ona wygląda jak papuga.
                                                    ...[/quote]

                                                    O, takie egzemplarze mają zazwyczaj najwięce do powiedzenia.

                                                    Komentarz

                                                    • JeanHarlow
                                                      Raczkowanie
                                                      • 2008-11
                                                      • 326

                                                      #27
                                                      Dot.: głupi problem..

                                                      Pierwotnie opublikowany przez ImYourDestiny
                                                      zacznę od tego że ja nienawidze wręcz czarnego koloru !!!!!!!

                                                      dziewzyna na być dziewczyna, ubierać się ładnie , kolorowo a nie
                                                      Twoje wyobrażenie o tym co "ładne" jest conajmniej dziwne. A poza tym autorka wątku nie prosila o tego rodzaju komentarze, tylko sugestie co do stroju w innym kolorze.

                                                      O tym co ladne i brzydkie kazdy sobie zdecyduje sam. Tobie sie podobac nie musi.

                                                      Pierwotnie opublikowany przez czarna.noc
                                                      O to samo chcialam spytac.. komu tak naprawde przeszkadza, ze nosisz same czarne rzeczy? Ja tak chodzilam latami, az po prostu pewnego dnia mi przeszlo i nie bylam w stanie zalozyc czarnej bluzki. Do tego kiedys ograniczalam bizuterie i nie nosilam zadnych dodatkow.. ale to sie zmienia z czasem.

                                                      No wlasnie.
                                                      Przeciez wlasnie o to chodzi, ze kazdy ma prawo wygladac jak chce i nosic to, co lubi. nie widze sensu w odzwyczajaniu sie od jakiegos koloru na sile.
                                                      Mozna kombinowac z barwami, jesli ma sie taka ochote, ale szukanie na sile rozwiazania? ee..
                                                      Moim zdaniem nie masz problemu
                                                      Mój suwaczek w spodniach ma 20 cm!

                                                      Komentarz

                                                      Przetwarzanie...