Komers :)

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
nowe posty
  • anulka262
    Zadomowienie
    • 2005-01
    • 1613

    #1

    Komers :)

    Witam!Ten watek kieruje glownie do trzecioklasistek z gimnazjum oraz nieco starszych absolwentek ktore mialy okazje uczestniczyc w ostatniej imprezie koncoworocznej .Chcialabym dowiedziec sie w co bylyscie ubrane lub w co macie zamiar ubrac sie??Czy to byly glownie czarne eleganckie sukienki?Jak wygladala cala impreza, jakie jedzenie, gdzie? / jak ma wygladac??Piszczcie wszystko!
  • kasia89
    Zakorzenienie
    • 2005-01
    • 3739

    #2
    Dot.: Komers

    Czesc. Ja komers mam w ten wtorek, zapowiada sie calkiem niezle Ide w czarnej sukience bez ramiaczek do kolan, z naszytymi trzema rozowymi wstazeczkami Z butami jeszcze mam problem- balerinki/japonki/ szpilki
    Skladalismy sie po 60zł. Komers bedzie organizowany na takiej sali, gdzie odbywa sie wiekszosc imprez w moim miasteczku.

    Komentarz

    • anulka262
      Zadomowienie
      • 2005-01
      • 1613

      #3
      Dot.: Komers

      wszystkie dziewczyny u CIebie ubieraja sie tak elegancko wieczorowo?

      Komentarz

      • anulka262
        Zadomowienie
        • 2005-01
        • 1613

        #4
        Dot.: Komers

        u mnie komers kosztuje 35 zl z tym ze jest w szkole, w ta sobote

        Komentarz

        • kasia89
          Zakorzenienie
          • 2005-01
          • 3739

          #5
          Dot.: Komers

          Wiekszosc w sukienkach, ale nie takich typowo wieczorowowych- na pewno zadna nie przyjdzie w sukni z kolkiem i gorsecie Umowilysmie sie po prostu, ze przyjdziemy w sukienkach niekoniecznie wieczorowych, a nie jak w poprzednich latach bywalo, ze dziewczyny przychodzily tak jak na codzien w dzinsach. W koncu nie codziennie ma sie komers

          Komentarz

          • anulka262
            Zadomowienie
            • 2005-01
            • 1613

            #6
            Dot.: Komers

            hmmm....rozumiem, u mnie bedzie roznie niektore pyzjda w dzinsach i galanach (;/) inne w normlanych sukienkach, a jeszcze inne w wieczorowych(ale nie balowych), ja np ubieram sie w mala czarna z tym ze jest troszke wybajerowana spokojnie mozna ja ubrac na sylwestra i wlasnie sie zastanawiam czy to nie bedzie "za bardzo" i czy nie bede sie wyrozniac ale mam nadzieje ze nie bedzie tak zle

            Komentarz

            • brzozka
              Rozeznanie
              • 2004-02
              • 639

              #7
              Dot.: Komers

              Komers? Pierwsze słyszę.. U mnie nazywało się to wieczorek, lub po prostu bal na zakończenie gimnazjum. Się zmienia..

              Bawcie się dobrze

              Komentarz

              • the_only_one
                Raczkowanie
                • 2005-03
                • 103

                #8
                Dot.: Komers

                3 lata temu mialam czarna sukienke kupiona w sklepie Pimkie, bodajze w Galerii Auchan na Bielanach we Wrocku. była to miniówka, doł był plisowany, gora na szerokich ramiaczkach w pasie czarny pasek z duza klamra. do tego mialam sandalki na szpilce bylo super

                Komentarz

                • Madzia007
                  Zadomowienie
                  • 2004-12
                  • 1901

                  #9
                  Dot.: Komers

                  Ja mialam komers tydzień temu, składaliśmy się po 30 zł, stoły były poustawiane wzdłuż ścian korytarza, a tańczyliśmy w wykuszu Byłam ubrana w czarną sukienkę do kolan (jak większość dziewczyn bo był nakaz żeby sukienki były ciemne) z takim przezroczystym jakby szalem wokół ramion i buty na szpilkach Na komersie bawiłam się najlepiej w moim życiu
                  A najbardziej mnie wkurza jak są trzy mleka na raz otwarte

                  Komentarz

                  • czarna-ewela
                    Przyczajenie
                    • 2005-08
                    • 1

                    #10
                    Dot.: Komers

                    u mnie tez na komers [dopiero dzisiaj dowiedzialam sie co to znaczy ;p ] mowi sie wieczorek tak samo jak u Ciebie brzozka :P [u mnie w klasie tez mamy brzozke hehe ;p ] ja wlasnie szukam sobie fryzury i makiijażu :P bo sukienke i buty mam a wieczorek mam za 2 tygodnie ;p składamy sie po 50zl a imprezka jest w sql chociaz osobiscie wolalabym na jakiejs dyskotece :P PZdr Papa

                    Komentarz

                    • Soledad
                      Raczkowanie
                      • 2005-07
                      • 342

                      #11
                      Dot.: Komers

                      ja mialam komers tematyczny - lata 50' i mialam sukienke bez ramiaczek w groszki szuta z kola przewiazana rozowa wstazka. no i loki takie a la christina aguilera na teledysku z nellym
                      zostalo 12 dni do moich wakacji!!!

                      Bienvenido Espana!!!

                      y Gaston... <3 *
                      y calor!!
                      y fiestas de reggaeton!!
                      pa' janguear con muxaxos fileoteaos guayando!

                      lo quiero DURO DURO DURO DURO DURO DURO!
                      Guay Guay Guay! Quemala!

                      Komentarz

                      • Hollywood1408
                        Przyczajenie
                        • 2008-05
                        • 16

                        #12
                        Dot.: Komers

                        Ja mam komers w tym roku w czerwcu i już biore się do szukania sukienki. Marzy mi się taka w stylu Audrey Hepburn, ale nie wiem czy taką znajdę. I koniecznie szpilki Zastanawiam się tylko nad kolorem, bo chciałabym się troszkę wyróżniać na tle tych czarno-białych dziewcząt :P Może ciemny granat, brąz albo beż? Mam nadzieję, że ktoś mi pomoże Pozdrawiam ;*

                        http://tonova.typepad.com/thesuddenc...ey_hepburn.jpg

                        A tu sukienka Chcę coś z takim skromnym dekoltem, ale do kolan max :P Mam niewielki biust więc chyba będzie pasowała, no i bez tych rękawiczek xD

                        Komentarz

                        • Maggie93
                          Zakorzenienie
                          • 2008-06
                          • 3036

                          #13
                          Dot.: Komers

                          U mnie komers był w czerwcu w jednym z większych klubów w moim mieście (razem nas było koło 2000 ) ahhh... trzeba było zapłacić 60zl, ale było super
                          Wszystkie dziewczyny w eleganckich sukniach, ale nie długich, bo w długich nie dałoby się tańczyć Przeróżne fryzury, make-up itd.. Aha no i oczywiście obowiązkowo szpilki Więc u mnie ogólnie bardzo kameralnie ale swobodnie dużo było czarnych sukienek, ale nie najwięcej Tłum widziany z balkonu wyglądał kolorowo Suknie w przeróżnych kolorach, więc myślę, że nie ma co się ograniczać do czerni (zwłaszcza, jeżeli masz jasną karnację )
                          Ostatnio edytowane przez Maggie93; 2008-11-05, 18:23.
                          moje życie stewardessy
                          Małgosia jestem

                          Komentarz

                          Przetwarzanie...