Dylemat...

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
nowe posty
  • agnieszka__g
    Raczkowanie
    • 2011-08
    • 74

    #1

    Dylemat...

    Czesc dziewczyny
    mam taki problem pewien, dotyczy on studniowki, ktora zbliza sie coraz wiekszymi krokami
    jestem dosyc wysoka <prawie 180 cm> i bardzo lubie chodzic na obcasach, z tym ze moj chlopak jest niewiele wyzszy ode mnie, moze jakis 2-3 centymetry... Poradzcie mi co zrobic, isc na studniowke w pieknych szpilkach i byc troche wyzsza od niego, czy poszukac jakichs niskich butow, zeby sie tak nie wyrozniac?
  • owieczkaa
    Zakorzenienie
    • 2008-06
    • 7897

    #2
    Dot.: Dylemat...

    Ja jestem od swojego (już teraz) męża wyższa o jakieś 2 cm, na studniówce byłam na jakimś 6-7cm obcasie i nie miałam jakichś kompleksów, na ślubie byłam w płaskich butach.
    To zależy od Ciebie i od Twojego partnera, tak jak mi nie przeszkadza że mój facet jest nawet niższy ode mnie a niektóre nie wyobrażają sobie życia z innym facetem niż 15 cm wyższym od siebie.
    Mała owca już z nami!
    http://www.szipszop.pl/tickers/26518.gif

    Komentarz

    • kejtigda
      Wtajemniczenie
      • 2010-08
      • 2008

      #3
      Dot.: Dylemat...

      Nie rezygnuj z pięknych, efektownych butów dlatego że TŻ jest niższy
      485 i 545 mentorki made by dr Skwiercz 2009

      Komentarz

      • moniczka696
        Raczkowanie
        • 2009-05
        • 33

        #4
        Dot.: Dylemat...

        Moja koleżanka miała ten sam problem. Ostatecznie zdecydowała się na wysokie buty i wcale nie wyglądało to głupio, że on był od niej niższy. Tym bardziej, że jemu zupełnie to nie przeszkadzało.
        Włosy rośnijcie...

        Komentarz

        • agnieszka__g
          Raczkowanie
          • 2011-08
          • 74

          #5
          Dot.: Dylemat...

          Dzieki dziewczyny za rady, chyba tak zrobie tymbardziej ze moj facet tez uwaza ze nie powinnam rezygnowac z wysokich butow

          Komentarz

          • sylwiakoszykowa
            Rozeznanie
            • 2011-10
            • 719

            #6
            Dot.: Dylemat...

            mi osobiście by to przeszkadzało ale jeśli tobie nie to nie ma się co bać szpilek. A jeśli chodzi o wyróżnianie się to właśnie tego wieczoru masz to robić - wyróżniać się - bo to jedyny taki wieczór w twoim życiu . I nie przejmuj się tym co powiedzą inni i tak wszystkim nie dogodzisz
            wieżę tylko sobie nikomu innemu

            Komentarz

            • megie
              Zadomowienie
              • 2007-12
              • 1827

              #7
              Dot.: Dylemat...

              Mam podobnie . ok. 178 wzrostu, mój TŻ 186 . Niby jest jakaś tam różnica, ale tak naprawdę nie widać tego za bardzo.. Też zastanawiałam sie, czy ubrać szpilki i dzięki Wizażankom i TŻ ubieram
              K.

              Komentarz

              Przetwarzanie...