Jeśli odwiedzasz nas po raz pierwszy, koniecznie
zapoznaj się z FAQ, klikając
link powyżej. Aby móc pisać posty, może być konieczna rejestracja ?
kliknij link rejestracji powyżej, aby kontynuować. Aby rozpocząć przeglądanie wiadomości,
wybierz forum, które chcesz odwiedzić, z listy poniżej.
Netykieta - zasady postępowania na Forum Wizaz.pl
Zasady te stworzyła przez lata społeczność Użytkowników Wizaz.pl.
Są uzupełnieniem Regulaminu Serwisu Wizaz.pl, który znajduje się pod adresem: https://wizaz.pl/regulamin-forum-nowy/ .
Każdy Użytkownik jest zobowiązany przestrzegać Regulaminu Serwisu Wizaz w takim samym stopniu jak Netykiety.
Wersja obowiązuje 17.04. 2026
1. Odnoś się do innych Użytkowników forum tak jak chcesz, aby odnoszono się do Ciebie, z szacunkiem i zachowując kulturę wypowiedzi. Rasistowskie, drastyczne, obraźliwe lub dyskryminujące posty i treści (w tym grafika, avatary, podpisy oraz wpisy w profilach Użytkowników) są niezgodne z Regulaminem Serwisu Wizaz.pl i Netykietą i mogą być usunięte, a ich Autorzy mogą otrzymać upomnienie lub ostrzeżenie. To samo dotyczy treści pornograficznych, wulgarnych, zawierających groźby, dotyczących inteligencji, wykształcenia, płci, religii, rasy czy statusu majątkowego.
2. Tolerancja. Uznaj prawo innych do posiadania poglądów, których Ty nie podzielasz i życia "po swojemu" - jeśli tylko to jest w zgodzie z prawem.
3. Szanujmy język, jakim się posługujemy. Wypowiedzi budujmy zgodnie z zasadami języka polskiego. Zbędne jest pisanie całego tekstu wielkimi literami, podobnie jak jego nadmierne kolorowanie.
4. Pamiętaj, że Moderator nie jest stroną w dyskusji.
5. W złym tonie jest wytykanie dyskutantom popełnionych przez nich literówek, błędów ortograficznych i gramatycznych, szczególnie robienie tego w sposób prześmiewczy i uszczypliwy. Takie zachowanie jest niezgodne z Regulaminem Serwisu Wizaz.pl i Netykietą, a Użytkownik może otrzymać upomnienie, a jeśli opisana sytuacja będzie się powtarzać - ostrzeżenie.
6. Stosowanie wobec innego Użytkownika zwrotów powszechnie uważanych za obraźliwe, jak również za cytowanie postów z innych wątków niezwiązanych z tematem w celu zdeprecjonowania, wyszydzenia czy ośmieszenia Autora cytowanej wiadomości stanowi naruszenie Regulaminu Serwisu Wizaz.pl i Netykiety, a Użytkownik może otrzymać upomnienie.
7. Świadome prowokowanie innych Użytkowników forum poprzez agresywne, kontrowersyjne lub obraźliwe wypowiedzi mające na celu rozbudzenie lub wywołanie nowej dyskusji oraz skupienie uwagi na Autorze tego typu postów (trolling) nie jest tolerowane i stanowi naruszenie Regulaminu Serwisu Wizaz.pl oraz Netykiety. Użytkownik może otrzymać ostrzeżenie, a w przypadku powtarzających się przypadków tego typu zachowań taki Użytkownik może otrzymać bana (zablokowanie konta).
8. Zanim założysz swój wątek sprawdź w wyszukiwarce, czy ktoś nie założył wcześniej podobnego - być może informacje jakich poszukujesz, już znajdują się na forum. Wątki nie ulegają przedawnieniu, jeśli aktualnie nie toczy się w nich dyskusja, należy je odświeżyć przez napisanie nowego posta.
9. Jeśli trafisz na interesujący Cię wątek, ale odnalezienie w nim tego czego szukasz jest utrudnione z powodu dużej ilości postów, należy użyć opcji "Przeszukaj ten wątek". Częste wpisy typu: "Pewnie było już o tym wspominane, ale nie chce mi się szukać, więc napiszcie jeszcze raz o..." traktowane są jako wiadomości w złym tonie i stanowią naruszenie Regulaminu Serwisu Wizaz.pl i Netykiety.
10. Zakładanie wątków typu "Wiem, że mój wątek nie pasuje na to podforum, ale tu jest więcej Wizażanek...." uważane jest za zaśmiecanie forum. Częste tego typu działania stanowią naruszenie Regulaminu Serwisu Wizaz.pl i Netykiety, a tacy Użytkownicy mogą otrzymać upomnienie lub ostrzeżenie.
11. Niedopuszczalne jest niszczenie sensu wątku przez nadmierne odbieganie od głównego tematu wątku rozpoczętego w pierwszym poście, jak również poprzez toczenie prywatnych rozmów pomiędzy Użytkownikami - do takich celów służy opcja Prywatnych Wiadomości (PW). Niszczenie wątku przez wpisy nie na temat (tzw. off topic) stanowi naruszenie Regulaminu Serwisu Wizaz.pl i Netykiety. Użytkownik publikujący takie wpisy może zostać upomniany a jego posty off topic - usunięte.
12. Forum Wizaz.pl nie jest portalem randkowym ani matrymonialnym. Zamieszczanie tego typu wpisów stanowi naruszenie Regulaminu Serwisu Wizaz.pl i Netykiety. Posty i wątki o takiej treści mogą być usuwane.
13. Nie zamieszczamy na forum publicznym korespondencji PW bez zgody Autora. Dotyczy to również ogólnego pisania na temat jej treści. Niedozwolona jest zmiana treści cytowanych postów z wyjątkiem usunięcia linków/nazw reklamowych lub skrócenia treści
14. Niedopuszczalne są działania reklamowe. Reklama to wszelkie działania prowadzące do uzyskania korzyści materialnych lub do darmowego promowania strony (blogi komercyjne, galerie, prywatne strony itp.). Za reklamę mogą zostać uznane linki do stron aukcji, sklepów, serwisów internetowych czy nazwy produktów, zawarte w postach należących do jednego Użytkownika lub do grupy kont-klonów, w których często polecane są różne produkty i usługi, w szczególności w sytuacji, gdy posty tego rodzaju stanowią całość lub przeważającą większość napisanych przez Użytkownika postów. Reklama to także konta ekspertów, e-ekspertów, konsultantów, e-konsultantów nieoznaczone czerwonym kolorem nicka. Reklama to także nazwa nicka, avatar lub podpis, które są jednocześnie nazwą firmy lub logiem. Jako reklama traktowane są również posty, wątki i PW z prośbami o głosy w konkursach oraz wszelkie inne zawarte w nich treści, przez zamieszczenie których Autor ma wyraźne korzyści materialne.
Posty reklamowe mogą być usuwane.
14.1. Użytkownicy z mniej niż 50 postami na koncie lub ze stażem na forum krótszym niż 3 miesiące będą traktowani bardziej rygorystycznie, jeśli zostaną u nich dostrzeżone powyższe formy reklamy., tj. mogą im zostać przyznane ostrzeżenia lub ban (blokada konta). Uporczywe spamowanie forum grozi przyznaniem bana stałego (blokadą konta na stałe).
14.2. Ogłoszenia kupna i sprzedaży są zabronione na forum poza specjalnie wyznaczonymi do tego celu miejscami.
15. Pamiętaj, że wyrażając na forum opinię na temat produktu, usługi lub osoby, ponosisz za swoją opinię odpowiedzialność.
16. Edytowanie własnych postów na forum. Funkcja "edytuj" na forum służy do poprawiania błędów, dopisków, dodania zdjęć, zmiany szyku zdania w swoich postach, usunięcia fragmentu, który po przemyśleniu wolelibyście jednak zdjąć z forum publicznego itp. a nie do całkowitego usunięcia całej treści, zwłaszcza tej kluczowej dla sensu wątku. Nadużywanie tej opcji do masowego i całkowitego kasowania treści swoich postów, co powoduje zniszczenie treści wielu wątków, stanowi naruszenie Regulaminu Serwisu Wizaz.pl i Netykiety i może spowodować blokadę konta. Twoje konto może zostać czasowo lub trwale zablokowane.
17. Udostępnianie oraz prośba o udostępnianie nielegalnych materiałów objętych ochroną praw autorskich (muzyka, filmy, książki, gry itp.) jest zabronione. Dostęp do źródła takich informacji może być usuwany, a wobec Użytkownika notorycznie łamiącego tę zasadę i propagującego tego typu informacje może otrzymać upomnienie, ostrzeżenie lub ban (blokada konta).
18. Kopiowanie oraz rozpowszechnianie zdjęć lub pozostałych utworów, stanowiących własność innych Użytkowników w celach komercyjnych bez ich zgody jest niedopuszczalne.
19. Złamanie Regulaminu Serwisu Wizaz.pl lub Netykiety przez Użytkownika zgłaszaj za pośrednictwem funkcji ZGŁOŚ, dostępnej przy każdym Post (Wiadomości). Napisz powód zgłoszenia. Zgłoszenia można dokonać również poprzez formularz znajdujący się pod adresem https://wizaz.pl/dsa/ .
21. Konto Użytkownika zostanie zablokowane, jeśli:
suma punktów z ostrzeżeń będzie równa 4 lub większa od 4 - konto zostanie zablokowane na czas 7-14 dni.
suma punktów z ostrzeżeń będzie równa 6 lub większa od 6 - konto zostanie zablokowane na stałe.
Użytkownik może otrzymać jednorazowo więcej niż 6 punktów, co spowoduje zablokowanie konta bez uprzednich ostrzeżeń.
22. Bana (blokadę konta) na forum otrzymują osoby, a zatem jeśli Użytkownik ma zarejestrowanych kilka nicków (kont) na forum, bana otrzymają wszystkie konta tego Użytkownika.
24. Administrator ma prawo do weryfikowania postów, ale nie obowiązek. Moderator nie ma obowiązku reagować na post, który nie jest zgłoszony przez ZP. Podobnie Moderator nie musi podejmować działania, jeśli zgłoszenie nie ma poparcia w prawie, regulaminie lub netykiecie. Masowe wysyłanie w takich przypadkach ZP lub PW, w skrajnych sytuacjach zostanie uznane za nadużycie i jest równoznaczne z otrzymaniem ostrzeżenia oraz zawieszeniem rozpatrywania takich zgłoszeń. Więcej na ten temat znajdziesz w § 9 Regulaminu Serwisu Wizaz.pl.
26. Każdy może złożyć skargę, jeśli nie zgadza się ograniczeniem zastosowanym przez Administratora (usunięciem opublikowanej przez niego treści lub jej części, blokadą konta). Skargę należy złożyć za pomocą formularza znajdującego się pod tym adresem https://wizaz.pl/dsa/
Zasady składania i rozpatrywania skarg zostały określone w § 8 Regulaminu Serwisu Wizaz.pl.
Następujące skargi nie będą rozpatrywane:
- skargi na upomnienia
- skargi na ostrzeżenia - napisanych w imieniu osób trzecich
- napisane na forum publicznym.
27. Jeśli chcecie bezpowrotnie usunąć konto możecie to zrobić samodzielnie poprzez profil użytkownika lub skontaktujcie się z Administratorem Serwisu pisząc na adres forumwizaz@burdamedia.pl (szczegóły zawiera § 5 Regulaminu Forum Wizaz.pl). Zwróćcie uwagę, że o usunięciu postów decydujecie osobnym wypowiedzeniem. Moderatorzy nie usuwają kont na prośby wysłane poprzez PW czy napisane na forum w wątkach.
Objaśnienia do niektórych punktów netykiety:
1. Aby zgłosić naruszenie - "Zły Post" (ZP) użyj przycisku "Zgłoś", który znajduje się - pod avatarem Użytkownika w przypadku posta w wątku - w prawym dolnym rogu pod wpisem w profilu Użytkownika - w prawym górnym rogu Prywatnej Wiadomości (PW).
2. Opcja "Przeszukaj ten wątek" znajduje się po prawej stronie fioletowej belki nad pierwszym postem.
3. Formy interwencji stosowane przez Moderację:
a) Ostrzeżenie - to punkt karny za przewinienie (czerwona kartka ).
b) Upomnienie - to oficjalne zwrócenie uwagi, personalnie (żółta kartka).
c) Upomnienie przez PW - to zwrócenie uwagi personalnie, niepublicznie.
d) Upomnienie w Wątku - to zwrócenie uwagi publicznie, personalnie lub grupie osób.
3.1 Przykład czytania informacji o przyznanych kartkach:
"Ostrzeżenia: 1/0" Oznacza jedno upomnienie (żółta kartka bez punktów)/zero ostrzeżeń (czerwona kartka z punktami, które mogą skutkować banem).
"Ostrzeżenia: 0/1 (3)" Oznacza zero upomnień (żółta kartka bez punktów)/jedno ostrzeżenie za trzy punkty (czerwona kartka z punktami, które mogą skutkować banem).
3.2 Informacje o ilości przyznanych kartek z aktywnymi punktami widoczne są pod avatarem Użytkownika, natomiast spis wszystkich otrzymanych kartek, w tym tych z już nieaktywnymi punktami znajduje się w profilu Użytkownika i jest on dostępny tylko dla Moderatorów forum.
Tak, jak w temacie
Niedawno odkryłam tą koncepcję i uaktualniłam swoją szafę do 50 sztuk
Zachęcam do dołączania!
Generalnie moje założenie to mało, a dobrze (dobra jakość).
Więc pierwsze pytanie: gdzie kupujecie naprawdę dobrej jakości bluzki? (T-shirty białe na przykład)
Te z sieciówek wyglądają jak szmata po dwóch praniach
Mnie bardziej niż ilość interesuje koncepcja- pewnie byłabym w stanie ograniczyć się do 50 ubrań, ale ciągle zastanawiam się, jak to się ma do klimatu. Rzeczy trzeba prać, a jak akurat będzie zimno a ja nie będę mieć tej drugiej bluzki czy bluzy...
A dlaczego 50 i co wchodzi w skład? Pytam z ciekawości, bo moim zdaniem koncepcja CW to poroniony pomysł
Całkowite lekceważenie wszelkich zagrożeń sprawiało jakoś, że zagrożenia zniechęcały się, rezygnowały i znikały.Terry Pratchett Doświadczenie jest szkołą, w której lekcje drogo kosztują
Fuksjowa Roma S. Pilewicz szuka nowego domu
Tous Rosa karmel i pomarańcz też szukają nowego domu
Mnie bardziej niż ilość interesuje koncepcja- pewnie byłabym w stanie ograniczyć się do 50 ubrań, ale ciągle zastanawiam się, jak to się ma do klimatu. Rzeczy trzeba prać, a jak akurat będzie zimno a ja nie będę mieć tej drugiej bluzki czy bluzy...
Dlatego pytam, co ma wchodzić w skład tych 50 sztuk. Bo ja mam obecnie w użyciu niewiele ponad 50 na obecny sezon wiosenno-letni i dla mnie to sporo. Nie mam żadnego problemu z tym, że czegoś mi pewnego dnia zabraknie, a nie zdążyłam uprać czy wysuszyć. Ale nie wliczam w to ciuchów zimowych, które leżą spakowane do pudeł w piwnicy oraz bardzo lekkich ciuchów letnich, które leżą jeszcze niewypakowane (w sumie to potrzebuję ich może łącznie z miesiąc w roku, kiedy temperatury są ponad 30 stopni).
Nie wiem jak autorka, ale ja jak liczę swoje ubrania, to wszystkie. Buty, kurtki i bieliznę też.
I jestem w stanie się zmieścić spokojnie w 50 sztukach/parach.
[1=18d73f41c1c01aef8fdf04b 5e3282c14752c25f5_62181c6 d1d29a;86853250]Nie wiem jak autorka, ale ja jak liczę swoje ubrania, to wszystkie. Buty, kurtki i bieliznę też.
I jestem w stanie się zmieścić spokojnie w 50 sztukach/parach.[/QUOTE]
50 sztuk to ja mam samej bielizny (staników i majtek). Jakbym miała mieć 50 wszystkiego, to samych majtek musiałabym mieć minimum 7-10, tyle samo skarpetek (żeby nie prać ciągle, bo braknie), co już znacząco redukuje liczbę pozostałych ciuchów do 2-3 par spodni, 2-3 t-shirtów. No chyba że ktoś nosi ciągle to samo, kupuje 10 takich samych t-shirtów, 5 takich samych spodni i ma ze dwie pary butów. Da się tak, bo sama miałam jako nastolatka parę ciuchów na krzyż, które nosiłam na okrągło, aż się prawie rozpadały, no ale to trzeba lubić albo mieć totalnie wywalone na kwestię ciuchów. Dla mnie to się bardziej wpisuje w minimalizm niż w Capsule Wardrobe. No i dużym minusem jest, że tak intensywnie eksploatowana mała ilość ciuchów szybko wygląda po prostu źle i wymaga dokupowania.
Jeszcze zapomniałam o osobach, które noszą cały rok to samo typu t-shirt i dżinsy, tylko zimą dorzucają do tego bluzę albo kurtkę. Wtedy to można się zmieścić i w 20 sztukach. Ja bym tak nie dała rady, właściwie nie mam ubrań, które noszę i zimą i latem.
Dodam jeszcze, że mnie w rozważaniach nt. garderoby kapsułowej interesują inne rozwiązania inne niż 5 par czarnych dżinsów, 2 pary czarnych adidasów i 20 czarnych t-shirtów.
Ostatnio edytowane przez chimay; 2019-05-27, 18:13.
A dlaczego 50 i co wchodzi w skład? Pytam z ciekawości, bo moim zdaniem koncepcja CW to poroniony pomysł
Uwielbiam Twoją subtelność
Pierwotnie opublikowany przez chimay
Dlatego pytam, co ma wchodzić w skład tych 50 sztuk. Bo ja mam obecnie w użyciu niewiele ponad 50 na obecny sezon wiosenno-letni i dla mnie to sporo. Nie mam żadnego problemu z tym, że czegoś mi pewnego dnia zabraknie, a nie zdążyłam uprać czy wysuszyć. Ale nie wliczam w to ciuchów zimowych, które leżą spakowane do pudeł w piwnicy oraz bardzo lekkich ciuchów letnich, które leżą jeszcze niewypakowane (w sumie to potrzebuję ich może łącznie z miesiąc w roku, kiedy temperatury są ponad 30 stopni).
No ja myślę, że ubrania bez bielizny. Sorki, ale z bielizną to bym się nie zmieściła w 50, nie ma mowy
Uważam, że nie powinno się skupiać na ilości tylko na koncepcji
W wątku o minimalizmie był kiedyś polecany filmik o dziewczynie, które przez 365 dni nosiła jedną sukienkę
50 sztuk to ja mam samej bielizny (staników i majtek). Jakbym miała mieć 50 wszystkiego, to samych majtek musiałabym mieć minimum 7-10, tyle samo skarpetek (żeby nie prać ciągle, bo braknie), co już znacząco redukuje liczbę pozostałych ciuchów do 2-3 par spodni, 2-3 t-shirtów. No chyba że ktoś nosi ciągle to samo, kupuje 10 takich samych t-shirtów, 5 takich samych spodni i ma ze dwie pary butów.
Jak masz 20 gaci i skarpet, to zostaje ci jeszcze 30 "miejsc", czyli więcej niż 3 pary spodni + 3 tshirty + 2 pary butów. I nie, one nie muszą być wszystkie takie same.
Da się tak, bo sama miałam jako nastolatka parę ciuchów na krzyż, które nosiłam na okrągło, aż się prawie rozpadały, no ale to trzeba lubić albo mieć totalnie wywalone na kwestię ciuchów. Dla mnie to się bardziej wpisuje w minimalizm niż w Capsule Wardrobe. No i dużym minusem jest, że tak intensywnie eksploatowana mała ilość ciuchów szybko wygląda po prostu źle i wymaga dokupowania.
Tutaj wchodzi kwestia jakości. Jeśli są porządne, to nie rozwalają się w mgnieniu oka i nie trzeba ich ciągle uzupełniać.
A nawiasem mówiąc minimalizm i capsule wardrobe nie wykluczają się.
Nigdy nie tworzyłam z rozmyslem kapsuły, ale ubrań które faktycznie noszę poza domowymi, pizamami, bielizna, sportowymi, zawsze mam moze max 30 na dany sezon.
Plus pare sztuk mniej lubianych lub zbyt eleganckich na codzień, które może założę z raz dwa w sezonie... Więc pewnie przejście na faktyczną kapsule nie byłoby tak trudne, ale kupuję głównie na wyprzedażach lub licytacjach allegro, wydaję na nie mało, a przyjemnie mieć w szafie te fajne ubrania na które trzeba mieć nastrój lub okazję[emoji16]
Zimą o dziwo moja garderoba to mniej sztuk niż latem, bo latem noszę często sukienki i spódnice, a jesienia/zimą w sumie zawsze jeansy.
No ja myślę, że ubrania bez bielizny. Sorki, ale z bielizną to bym się nie zmieściła w 50, nie ma mowy
Uważam, że nie powinno się skupiać na ilości tylko na koncepcji
W wątku o minimalizmie był kiedyś polecany filmik o dziewczynie, które przez 365 dni nosiła jedną sukienkę
A jak musi uprać to siedzi w domu czy pomyka na golasa?
Zastanawia mnie po co robić coś takiego?
Ostatnio edytowane przez pingwin2; 2019-05-27, 18:30.
Całkowite lekceważenie wszelkich zagrożeń sprawiało jakoś, że zagrożenia zniechęcały się, rezygnowały i znikały.Terry Pratchett Doświadczenie jest szkołą, w której lekcje drogo kosztują
Fuksjowa Roma S. Pilewicz szuka nowego domu
Tous Rosa karmel i pomarańcz też szukają nowego domu
[1=18d73f41c1c01aef8fdf04b 5e3282c14752c25f5_62181c6 d1d29a;86853359]Jak masz 20 gaci i skarpet, to zostaje ci jeszcze 30 "miejsc", czyli więcej niż 3 pary spodni + 3 tshirty + 2 pary butów. I nie, one nie muszą być wszystkie takie same.
Tutaj wchodzi kwestia jakości. Jeśli są porządne, to nie rozwalają się w mgnieniu oka i nie trzeba ich ciągle uzupełniać.
A nawiasem mówiąc minimalizm i capsule wardrobe nie wykluczają się.[/QUOTE]
Jak doliczysz ciuchy do spania, do sportu u niektórych osobne do pracy, osobne po domu, do jakichś brudnych robót, akcesoria typu szalik, czapka, pasek, na zimę ciepłą bieliznę typu legginsy czy dodatkowe koszulki, to jest to strasznie mało, żeby mieć się w co ubrać przez cały rok. I nawet najlepsza jakość nie uchroni ciągle noszonej pary butów czy płaszcza przed zniszczeniem. Nie bez powodu zaleca się danie odpoczynku ciuchom i butom i nie zakładanie ich każdego dnia.
Dla mnie także idea szafy kapsulowej nie opiera się na tym, żeby mieć x sztuk, ale żeby one do siebie pasowały i żeby się nie zastanawiać codziennie, co z czym połączyć. Oczywiście to nie jest nic ciekawego dla osób, które lubią się bawić modą. Ja nie lubię, więc mnie bardzo ten koncept interesuje.
---------- Dopisano o 19:40 ---------- Poprzedni post napisano o 19:37 ----------
Pierwotnie opublikowany przez pingwin2
A jak musi uprać to siedzi w domu czy pomyka na golasa?
Zastanawia mnie po co robić coś takiego?
Żeby dorobić ideologię do abnegacji
Ostatnio edytowane przez chimay; 2019-05-27, 18:38.
Jak doliczysz ciuchy do spania, do sportu, do jakichś brudnych robót, akcesoria typu szalik, czapka, pasek, na zimę ciepłą bieliznę typu legginsy czy dodatkowe koszulki, to jest to strasznie mało, żeby mieć się w co ubrać przez cały rok. I nawet najlepsza jakość nie uchroni ciągle noszonej pary butów czy płaszcza przed zniszczeniem. Nie bez powodu zaleca się danie odpoczynku ciuchom i butom i nie zakładanie ich każdego dnia.
Pogrubiłam wszystkie rzeczy, których nie mam. Konceptu dodatkowych koszulek nie czaję. Noszę wszystkie i żadna nie jest dodatkowa. Mam też kilka rzeczy, które mają 10+lat i nadal nie są zniszczone. A jeśli idzie o noszenie ciągle, to znacznie bardziej niszczy pranie niż noszenie.
[1=18d73f41c1c01aef8fdf04b 5e3282c14752c25f5_62181c6 d1d29a;86853425]Pogrubiłam wszystkie rzeczy, których nie mam. Konceptu dodatkowych koszulek nie czaję. Noszę wszystkie i żadna nie jest dodatkowa. Mam też kilka rzeczy, które mają 10+lat i nadal nie są zniszczone. A jeśli idzie o noszenie ciągle, to znacznie bardziej niszczy pranie niż noszenie.[/QUOTE]
Dodatkowa koszulka to podkoszulka. To bielizna a nie t-shirt. Jak pisałam, jak ktoś nie marznie zimą, to może nosić to samo co i latem, ale dla mnie to jest niewykonalne, podobnie jak noszenie zimą nieocieplanych butów czy wręcz trampek.
Jak doliczysz ciuchy do spania, do sportu u niektórych osobne do pracy, osobne po domu, do jakichś brudnych robót, akcesoria typu szalik, czapka, pasek, na zimę ciepłą bieliznę typu legginsy czy dodatkowe koszulki, to jest to strasznie mało, żeby mieć się w co ubrać przez cały rok. I nawet najlepsza jakość nie uchroni ciągle noszonej pary butów czy płaszcza przed zniszczeniem. Nie bez powodu zaleca się danie odpoczynku ciuchom i butom i nie zakładanie ich każdego dnia.
Dla mnie także idea szafy kapsulowej nie opiera się na tym, żeby mieć x sztuk, ale żeby one do siebie pasowały i żeby się nie zastanawiać codziennie, co z czym połączyć. Oczywiście to nie jest nic ciekawego dla osób, które lubią się bawić modą. Ja nie lubię, więc mnie bardzo ten koncept interesuje.
---------- Dopisano o 19:40 ---------- Poprzedni post napisano o 19:37 ----------
Żeby dorobić ideologię do abnegacji
Ja lubię, ale to też jest pewien rodzaj zabawy
Bielizny to nawet nie wliczam, bo posiadanie mniej niż 10 par samych majtek czy skarpetek nie mieści mi się w głowie
No ja taki miałam stan posiadania za nastolatki, ale to raczej była abnegacja. Oczywiście byłam jedną z tych, co na maturę przyszła w glanach. Potem mi to minęło i jak zaczęłam dorosłe życie, to się okazało, że nie mam w czym iść na rozmowe kwalifikacyjną czy wazny egzamin. Miałam też dużo później etap życia na walizkach i musiałam się bardzo ograniczać z ciuchami, nie czułam się z tym dobrze.
Ostatnio edytowane przez chimay; 2019-05-27, 18:58.
nie no wiadomo, że 50 czy 30 sztuk to kwestia umowna.
bardziej chodzi o koncept lesswaste (czyli po co napędzać rynek i kupować niepotrzebne ubrania) oraz less is more czyli ograniczenie wyboru to większa wygoda i jakoby zadowolenie.
ja nie lubię się stroić i przebierać, a wiele rzeczy (teraz już rzadziej) kupuję z "rozpędu" - a bo kiedyś założę, a bo jest modne, a wychodzi że i tak najlepiej czuję się tylko w jednym.
problem mam tylko z tym, że często kupuję z sieciówek i widzę, że to błąd - nie stać mnie na ciuchy z sieciówek, które muszą być wymieniane co miesiąc czy dwa. dlatego chcę właśnie stworzyć taką capsule wardrobe z naprawdę dobrymi jakościowo rzeczami.
nie no wiadomo, że 50 czy 30 sztuk to kwestia umowna.
Czyli jaka? Nie jest chyba nigdzie napisane, że to, co nazywasz capsule wardrobe musi liczyć dokładnie ileś tam sztuk, ale jednak nie da się rozmawiać jeśli nie określisz co dokładnie ma w te 50 sztuk wchodzić. Ja nadal nie wiem czy wliczasz tam bieliznę, która też jest ubraniem jakby nie patrzeć.
problem mam tylko z tym, że często kupuję z sieciówek i widzę, że to błąd - nie stać mnie na ciuchy z sieciówek, które muszą być wymieniane co miesiąc czy dwa. dlatego chcę właśnie stworzyć taką capsule wardrobe z naprawdę dobrymi jakościowo rzeczami.
To już lepiej się nauczyć odróżniać rzeczy dobre jakościowo, a nie po prostu wykluczać sieciówki, bo to nie jest synonim badziewia. Można tam znaleźć zarówno bardzo dobre rzeczy, jak i nędzne szmatki.
[1=18d73f41c1c01aef8fdf04b 5e3282c14752c25f5_62181c6 d1d29a;86853533]Czyli jaka? Nie jest chyba nigdzie napisane, że to, co nazywasz capsule wardrobe musi liczyć dokładnie ileś tam sztuk, ale jednak nie da się rozmawiać jeśli nie określisz co dokładnie ma w te 50 sztuk wchodzić. Ja nadal nie wiem czy wliczasz tam bieliznę, która też jest ubraniem jakby nie patrzeć.
To już lepiej się nauczyć odróżniać rzeczy dobre jakościowo, a nie po prostu wykluczać sieciówki, bo to nie jest synonim badziewia. Można tam znaleźć zarówno bardzo dobre rzeczy, jak i nędzne szmatki.[/QUOTE]
Lisbeth, z tego co wiem nie wlicza się w to bielizny tylko buty, ubrania i torebki. (biżuterii również nie)
Ja nie jestem ekspertką, dopiero zaczynam tyle wiem, co czytam na różnych blogach.
Z sieciówkami masz rację, trochę to zgeneralizowałam. Aczkolwiek bardzo rzadko kiedy udało mi się znaleźć coś super (a na skład już patrzę, też o tym czytam sporo ostatnio)
Lisbeth, z tego co wiem nie wlicza się w to bielizny tylko buty, ubrania i torebki. (biżuterii również nie)
Ja nie jestem ekspertką, dopiero zaczynam tyle wiem, co czytam na różnych blogach.
Wlicza się co się chce. To nie są żadne sztywne reguły naukowe i trudno być tutaj ekspertem. Dlatego jestem ciekawa co TY wliczasz, skoro założyłaś wątek.
Z sieciówkami masz rację, trochę to zgeneralizowałam. Aczkolwiek bardzo rzadko kiedy udało mi się znaleźć coś super (a na skład już patrzę, też o tym czytam sporo ostatnio)
A ja mam praktycznie wszystko z sieciówek i bardzo mało problemów z jakością.
[1=18d73f41c1c01aef8fdf04b 5e3282c14752c25f5_62181c6 d1d29a;86853603]Wlicza się co się chce. To nie są żadne sztywne reguły naukowe i trudno być tutaj ekspertem. Dlatego jestem ciekawa co TY wliczasz, skoro założyłaś wątek.
A ja mam praktycznie wszystko z sieciówek i bardzo mało problemów z jakością.[/QUOTE]
No jasne,że nie jest ale mogłoby być ciężko gdybym wliczyła w to bieliznę z oczywistych względów zamknąć się w jakiejś liczbie typu 50
Ja nie wliczam i myślę że to dość logiczne rozwiązanie
A w jakich sieciówkach kupujesz? Bo mam problem głównie z T-shirtami (a już najbardziej z białymi...) które tracą szybko na jakości.
No jasne,że nie jest ale mogłoby być ciężko gdybym wliczyła w to bieliznę z oczywistych względów zamknąć się w jakiejś liczbie typu 50
Ja nie wliczam i myślę że to dość logiczne rozwiązanie
To po co się zamykać w 50 sztukach zamiast po prostu podać od razu prawdziwą liczbę?
A w jakich sieciówkach kupujesz? Bo mam problem głównie z T-shirtami (a już najbardziej z białymi...) które tracą szybko na jakości.
Najwięcej chyba w HM. I w lumpach, ale tam też są rzeczy z sieciówek, więc w zasadzie wszystko jedno.
[1=18d73f41c1c01aef8fdf04b 5e3282c14752c25f5_62181c6 d1d29a;86853776]To po co się zamykać w 50 sztukach zamiast po prostu podać od razu prawdziwą liczbę?
.[/QUOTE]
Bo z reguły mówiąc o kapsułowej garderobie nie wlicza się do niej ani bielizny, ani skarpet ani akcesoriów ani ciuchów "funkcjonalnych".
A dlaczego 50 i co wchodzi w skład? Pytam z ciekawości, bo moim zdaniem koncepcja CW to poroniony pomysł
Tez tak uwazam, piore swoje ubrania po kazdym zalozeniu i staram sie jednak tego prania nie robi codziennie, a przy garderobie typu jedna koszula, jeden sweterek, musialabym jednak czesto prac.
Pierwotnie opublikowany przez Marigold19
Mnie bardziej niż ilość interesuje koncepcja- pewnie byłabym w stanie ograniczyć się do 50 ubrań, ale ciągle zastanawiam się, jak to się ma do klimatu. Rzeczy trzeba prać, a jak akurat będzie zimno a ja nie będę mieć tej drugiej bluzki czy bluzy...
Otoz to.
Pierwotnie opublikowany przez Marigold19
Uwielbiam Twoją subtelność
No ja myślę, że ubrania bez bielizny. Sorki, ale z bielizną to bym się nie zmieściła w 50, nie ma mowy
Uważam, że nie powinno się skupiać na ilości tylko na koncepcji
W wątku o minimalizmie był kiedyś polecany filmik o dziewczynie, które przez 365 dni nosiła jedną sukienkę
Mysle, ze gdybym same majtki policzyla, to by mi wyszlo wiecej, niz 50
Minimalizm minimalizmem, ale zdrowy umiar przydaje sie wszedzie.
In a world of choices I choose me. My favourite season is the fall of the patriarchy.
Ja się przymierzam do CW, ale nie zamierzam ograniczać się ilościowo. 50 sztuk na sezon wiosenno-letni może byłoby ok, na pewno nie na cały rok (o sobie tylko i wyłącznie mówię). Aktualnie mam bardzo mało ciuchów, przez wieczne "nie kupuję bo schudnę " . Systematycznie dokupuję ubrania, ale zwracam uwagę na jakość i kolorystykę, chcę żeby jak najwięcej rzeczy do siebie pasowało. I nie idę w kierunku większości czyli czernie, beże, biele i szarości, a mocniejsze kolory jako dodatki u mnie dominują czerwienie i niebieski.
Tez tak uwazam, piore swoje ubrania po kazdym zalozeniu i staram sie jednak tego prania nie robi codziennie, a przy garderobie typu jedna koszula, jeden sweterek, musialabym jednak czesto prac.
.
Ale przecież w garderobie kapsułowej nie chodzi o to, żeby mieć jedną bluzkę i jedne spodnie, tylko żeby szafa była spójna i żeby mieć pasujące do siebie ciuchy, co sprawia, że nie staje się codziennie przed problemem "nie mam w co się ubrać, a szafa pełna". Może mylisz to z minimalizmem, chociaż te dwie idee mogą się łączyć, ale nie muszą. To jest koncepcja dla osób, które mają raczej jednolity styl, nie dla lubiących przebieranki, żonglowanie stylami i podążanie za szybko się zmieniającymi trendami.
Właśnie sobie tak myślę, że zlewa nam się minimalizm z garderobą kapsulowa. Sama nawet się na tym łapie.
Koncepcja garderoby kapsulowej ma pomóc ograniczyć kompulsywne, nieprzemyślane zakupy, ograniczyć ilość na rzecz jakości (przy okazji less waste) i uporządkowac swój styl.
Właśnie sobie tak myślę, że zlewa nam się minimalizm z garderobą kapsulowa. Sama nawet się na tym łapie.
Koncepcja garderoby kapsulowej ma pomóc ograniczyć kompulsywne, nieprzemyślane zakupy, ograniczyć ilość na rzecz jakości (przy okazji less waste) i uporządkowac swój styl.
Tez tak uwazam, piore swoje ubrania po kazdym zalozeniu i staram sie jednak tego prania nie robi codziennie, a przy garderobie typu jedna koszula, jeden sweterek, musialabym jednak czesto prac.
Ale nikt nie mówi o garderobie typu jedna koszula. Mowa jest o 50 sztukach.
Tak jak mówiłam, mam mniej więcej tyle wliczając bieliznę i robię pranie raz na tydzień.
Komentarz