Poduchy

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
nowe posty
  • Bajuśka
    Rozeznanie
    • 2006-08
    • 670

    #1

    Poduchy

    Otóż, w szale obniżek w ostatnim czasie nabyłam dwa żakieciki. Oba niestety posiadają na ramionach tak zwane poduchy, co prawda nie czyniące ze mnie, że tak się wyraże kulturystki , no ale jednak. Zastanawiam się, czy je wypruć i czy ich brak nie zdeformuje w jakimś tam stopniu fasonu żakietów. Poduchy owe wszyte są pod podszewką obu żakietów. Czy kupując żakieciki, wypruwacie te poduchy, zostawiacie je w spokoju, czy też może takie fasony omijacie szerokim łukiem? Dodam, że mowa nie o jakichś grubaśnych poduchach, raczej o cienkich wkładkach, które w jakiś tam sposób powodują usztywnienie żakietu w ramionach (co moim zdaniem jest rzeczą zbędną)
  • deska123
    Wtajemniczenie
    • 2005-07
    • 2096

    #2
    Dot.: Poduchy

    Jeśli Ci to aż tak bardzo przeszkadza to bym spróbowała Chociaż zależy też za ile je kupiłaś i czy nie będzie Ci ich szkoda. Ja jak sobie kupowałam 1 marynarkę to nie było poduch, a jak żakiecik to też tam nie było poduch, więc takiego problemu nie miałam
    dieta!
    56...54...53...52...51...50

    21.08.09 - zdane prawko.

    Komentarz

    • Bajuśka
      Rozeznanie
      • 2006-08
      • 670

      #3
      Dot.: Poduchy

      Pierwotnie opublikowany przez deska123
      Jeśli Ci to aż tak bardzo przeszkadza to bym spróbowała Chociaż zależy też za ile je kupiłaś i czy nie będzie Ci ich szkoda. Ja jak sobie kupowałam 1 marynarkę to nie było poduch, a jak żakiecik to też tam nie było poduch, więc takiego problemu nie miałam
      Też właśnie posiadam żakiecik bez tego typu "ulepszaczy" i jakoś tak bez nich mi wygodniej. Z drugiej strony AŻ tak bardzo to mi one nie przeszkadzają. Może na początek spróbuję z jednym. Pierwszy żakiet jest z Veromody (65 ze 165), drugi z Trolla (49 ze 129) i oba bardzo mi pasują (znaczy podobają mi się), tylko zastanawiam się, czy bez tych poduch nie byłoby jeszcze lepiej

      Komentarz

      • deska123
        Wtajemniczenie
        • 2005-07
        • 2096

        #4
        Dot.: Poduchy

        Na Twoim miejscu zaczekałabym do jutra, raczej do dzisiaj wieczór i może znajdzie się jakaś wizażanka, która już próbowała to
        dieta!
        56...54...53...52...51...50

        21.08.09 - zdane prawko.

        Komentarz

        • Nicoletta
          Zadomowienie
          • 2007-01
          • 1660

          #5
          Dot.: Poduchy

          Ja też chętnie posłucham porad na ten temat, gdyż mam podobną awersję do poduch.

          Komentarz

          • Arwena84
            Zadomowienie
            • 2005-07
            • 1618

            #6
            Dot.: Poduchy

            Hmm ja bym nie ryzykowala wyprucia poduch, moze sie zakiet zdefasonowac. Osobisie unikam takich fasonow jak ognia, ale to dlatego, ze jestem waska w ramionach i to dziwnie wyglada.
            MAComania mnie dopadla, choroba ciezka, przewlekla i obawiam sie ze nieuleczalna.

            Komentarz

            • lillu
              Wtajemniczenie
              • 2006-11
              • 2672

              #7
              Dot.: Poduchy

              Poduchy Okropieństwo ......

              Mam Tylko W Marynarce Takiej Galowej Ale Jej Nie Noszę Właśnie Przez Te Poduszki ....zle Się Z Takim Czymś Na Ramionach Czuję...
              fotografia wykorzystana dzieki uprzejmości ~kalasznikova
              http://www.digart.pl/praca/422738/Sl..._portrait.html

              VIVA! Akcja dla zwierząt!
              http://www.viva.org.pl/index.php?id=strona_glowna



              Malum est in necessitate vivere, sed in necessitate vivere necessitas nulla est.

              Komentarz

              • Nicoletta
                Zadomowienie
                • 2007-01
                • 1660

                #8
                Dot.: Poduchy

                Pierwotnie opublikowany przez lillu
                Poduchy Okropieństwo ......

                Mam Tylko W Marynarce Takiej Galowej Ale Jej Nie Noszę Właśnie Przez Te Poduszki ....zle Się Z Takim Czymś Na Ramionach Czuję...
                No nie???
                Hm, lubię geometryczne wzory, ale nie żeby od razu czuć się jak kwadrat

                Komentarz

                • Belcia
                  Zakorzenienie
                  • 2005-12
                  • 3904

                  #9
                  Dot.: Poduchy

                  w takich żakiecikach z podszewką to zawsze są poduszki .Ja w swoim mam takie malutkie, płaskie i jakoś mi nie przeszkadzają.I nie wyglądam jak robot.

                  Może lepiej ich nie wypruwać żeby kształt się nie popsuł.


                  Komentarz

                  • syntagma
                    Zakorzenienie
                    • 2006-12
                    • 4492

                    #10
                    Dot.: Poduchy

                    Ja usuwam zawsze poduszki z żakietów i płaszczy i nie wyobrażam sobie inaczej. Nic mi się z fasonem nie dzieje złego Rękaw może się wydłużyć o nie wiem 0,5 cm? bo ramię jest minimalnie niżej. Delikatnie u dołu podpruwam podszewkę w jednym miejscu i dostaje się tak do rękawa.

                    Nienawidzę poduszek
                    .................

                    Komentarz

                    • Bajuśka
                      Rozeznanie
                      • 2006-08
                      • 670

                      #11
                      Dot.: Poduchy

                      Pierwotnie opublikowany przez syntagma
                      Ja usuwam zawsze poduszki z żakietów i płaszczy i nie wyobrażam sobie inaczej. Nic mi się z fasonem nie dzieje złego Rękaw może się wydłużyć o nie wiem 0,5 cm? bo ramię jest minimalnie niżej. Delikatnie u dołu podpruwam podszewkę w jednym miejscu i dostaje się tak do rękawa.

                      Nienawidzę poduszek
                      Czy ktoś jeszcze wypruwał poduchy i podzieli się wrażeniami?

                      Komentarz

                      • aguss_s
                        Raczkowanie
                        • 2005-07
                        • 479

                        #12
                        Dot.: Poduchy

                        Ja tez raz wyprulam poduszki - bo mialam awersje..
                        byly cienkie ale pomimo tego zakiecik stracil troche fason..
                        linia ramion (szew) opadła i nie wygladalo to zbyt ciekawie - tak jakos niedbale.
                        czym predzej wszywalam poduszki i po prostu przyzwyczailam sie do nich
                        cel osiągnięty...

                        Piękno, które jest gładkie i gorące nazywa się Kobietą...

                        Komentarz

                        Przetwarzanie...