Przed chwilą przeglądałam polską stronę Sephory i widzę,że już są tam te perfumy!!
Napiszcie o swoich odczuciach,umieram z ciekawości.
Jutro biegnę do Sephory...
... bardzo mi sie podoba... zapach oparty jest na kwiatach pomaranczy... pozniej wyczuwa sie chyba jasmin i wanilie... dla mnie bajka
...
Radze sie spieszyc, bo blyskawicznie znikaja!
zamówiłam AC, tym razem w cimno, he he



... i dobrze sie trzyma... chyba sie skusze
...
Jeszcze teraz czuję ten zapach na nadgarstku.Podobają mi się bardzo.Są bardzo podobne do Aliena TM jednak Aliena nie mogę znieść bo ma w sobie jakąś drażniącą nutę.Code są wg mnie bardzo jaśminowo-waniliowo-korzenne (z naciskiem na wanilię).Myślę że im będzie cieplej na dworze tym bardziej ta waniliowość wyjdzie
.Mogę też się pokusić o stwierdzenie że mają coś z Tomorrow Avonu-wanilia w tym zapachu jest tak słodka,że wręcz odurzająca.Code są właśnie jakby pomiędzy Alienem a Tomorrow.Intrygujące.Choć na upały nie polecam to jednak na cieplutkie letnie wieczory będa jak znalazł.Zapach bardzo kobiecy ale musze jeszcze sprawdzić reakcję mojego TZ.To takie moje pierwsze wrażenie.Jutro znowu powącham
W Sephorze nie było również
.Podaję nuty zapachowe za osmozą(brzmią apetycznie szczególnie miodzik w nucie bazowej-mniamm
)
Powąchałam tylko flakonik a tam czułam tylko ...... porzeczki, ale ich chyba w ogóle nie ma w składzie
. Kupiłam próbki na Allegro. Dziś pierwszy test. Pierwsze wrażenie - oszałamiające owoce. Nie identyfikuję tego zapachu z pomarańczą, ale skoro piszą że to pomarańcza - pewnie tak jest
. Po kilku minutach przypominają mi niezapomniane Kookai Oui Non (długo nie mogłam wpaść na to, które to perfumy tak pachniały podobnie... i nagle mnie olśniło). Potem - zgadzam się z Anbami - czuję nuty podobne do męskiej wody, którą znam, ale nie potrafię podać jej nazwy, niestety. Może jeszcze skojarzę. Na koniec - wychodzą na mojej skórze nutki Poeme. Takie delikatne - to znaczy nutki bazowe Code to dla mnie ostatnie akordy Poeme (czytaj: znikające ze skóry Poeme
).
.
. Kupiłam próbki na Allegro. Dziś pierwszy test. Pierwsze wrażenie - oszałamiające owoce. Nie identyfikuję tego zapachu z pomarańczą, ale skoro piszą że to pomarańcza - pewnie tak jest
. Po kilku minutach przypominają mi niezapomniane Kookai Oui Non (długo nie mogłam wpaść na to, które to perfumy tak pachniały podobnie... i nagle mnie olśniło). Potem - zgadzam się z Anbami - czuję nuty podobne do męskiej wody, którą znam, ale nie potrafię podać jej nazwy, niestety. Może jeszcze skojarzę. Na koniec - wychodzą na mojej skórze nutki Poeme. Takie delikatne - to znaczy nutki bazowe Code to dla mnie ostatnie akordy Poeme (czytaj: znikające ze skóry Poeme
).
.
Wiele lat temu bylam fanka tych perfum, uwielbialam je po prostu
I szkoda, ze je wycofano. Wiem, ze bywaja na allegro, ale wolalabym od razu 100 ml, a tu same 15
Och, niechze przyjda jzu moje probeczki
Radze przejsc sie do Quality - tama maja mnostwo slicznych zapachow! Wachalam moze 1/10 i to dzieki zamowionym probkom. Ale warto
) I psikam, psiakam, psikam, (jak nałóg to nałóg). Ręka była mokra, ciknęły z niej stróżki code. Po 15 sekundach dokleiłam do przesychającej już ręki nos. No i co, no i alien w wersji light. Delikatniejszy, słabszy, bardziej subtelny, nie czułam w nich tej "pleśni" męczącej mnie w alienie. I to wszystko. A i jeszcze jedno, nie należą chyba do najtrwalszych.
)
.coś im sie chyba pokićkało
). Tak, jak pisałam w innym wątku - nie rozczarowałam się nawet, bo nie spodziewałam się żadnych rewelacji
) całkiem przyjemnie, o tyle na niej nie mogę ich znieść
Najbardziej czuję tą niezidentyfikowaną męską wodę...
Nareszcie dostalam probeczki i moje wrazenia sa nastepujace: ladny zapach. Ale... macie racje - to juz bylo. Jest to mix Jean Paul Gaultier Classique + Alien + Amarige. Ale nie powiem - calkiem ladne perfumki. Bardzo kobiece, slodkie, pomaranczowo-jasminowo-miodowe. Powiedzialabym, ze seksowne. Obawiam sie, ze trwalosc moze byc taka sobie, ale na razie nie narzekam. Mam ochote wachac ten zapach caly czas, a to dobry znak. Nie sa to perfumy odkrywcze, wrecz wtorne, moze nawet pod publiczke. Ale nie oszukujmy sie - 10 lat temu zrobilyby furore
Zreszta, kto wie, czy i teraz nie zrobia. I tego sie obawiam - ze znow bedzie je nosic pol ulicy
Uwazam, ze zapach jest dosc uniwersalny - na kazda pore roku, ale szczegolnie pasuje mi na wieczor - zarowno uroczysty, sylwestrowy jak i letni, wakacyjny. Strasznie kojarzy mi sie z JPG! Ale Classique uwazam za zbyt dostojny, przeladowany. Code ma piekny flakon i mozliwe, ze go kiedys nabede
Pouzywam probek jeszcze troche i zobacze


.

Pamiętam jak forumki porównywały Aliena właśnie do tej granatowej Sabatini.
.
Natomiast pozniej zaczynam miec stany migrenopodobne, troche mnie jasmin oslabia i wywoluje baaardzo mieszane uczucia. Wole te poczatkowa owocowa slodycz, wiec nie wiem jak to bedzie... Poki co wypsikam probke - zaszaleje
Przynajmniej nie zasne na wykladach i bede pierwsza pachnaca Codem
Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji jest zabronione oraz wymaga uprzedniej, jednoznacznie wyrażonej zgody administratora serwisu – Burda Media Polska sp. z o.o. Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.
Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych.
Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Komentarz